Dodaj do ulubionych

lipa w demonios

09.01.10, 17:23
Byłam ostatnio w pizzerii deminios, oczywiście nie zarzucam
kelnerkom, że nie są uprzejme mimo, że tak jest ale jestem w stanie
zrozumieć gorszy dzień (szkoda tylko, że obie panie naraz go miały).
zamówiłam pizzę wegetariańską, kawę cappuccino (w menu była epresso,
pewnie dlatego zasugerowałam się, że mają ekspres) dostałam
cappuccino orzechowe z torebki za 5 zł, małego tego pani nie
wymieszała mi tej pyyyyyysznej kawy bo pływały w niej grudy jakiegoś
szarego proszku. kawy więc nie wypiłam. na pizzę czekaliśmy
dwadzieścia minut i wszystko byłoby ok, ale po ok. piętnastu
dowiedzieliśmy się że na pizzy wegetariańskiej braknie
najważniejszego wg. mnie składnika, czyli brokułów. więc w takiej
sytuacji nie wiadomo co zrobić nie brać, brać, wzięliśmy dostaliśmy
za to bardzo przez nas lubiany :/ podwójny ser. przepraszam też nie
dostaliśmy. z powodu braku szacunku do klientów nigdy więcej tam nie
pójdę. na szczęście są w bielsku lepsze pizze, milsze kelnerki,
prawdziwa kawa, ogólnie inne lokale. całą tyradę napisałam ku
przestrodze. wybierzcie inny lokal a na pewno będziecie bardziej
zadowoleni.
-
14.09.2007 (+) Nie używam wielkich słów, bo nie lubie shifta;)
Obserwuj wątek
    • Gość: gość portalu Re: lipa w demonios IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 10.01.10, 08:56
      A Ja po raz ostatni w demonios byłem we wakacje w ogródku letnim (czy jak to zwał tą dobudówkę w tyle pizzerii, od strony wokulskiego) ale to co tam zobaczyłem spowodowało ze więcej tam moja osoba nie przybędzie. A więc do rzeczy, po prostu biegały tam myszy, więc sobie pomyślałem normalne, ludzie zostawiając wiele resztek po prostu gryzonie dokarmiaj, więc mają się jak w raju, ale jakoś mnie to nie przekonało, przecież myszy należy tępić w lokalach gastronomicznych. Wychodząc z lokalu natknęliśmy się w korytarzu koło kuchni na jeszcze jedną mysz (może tą samą), nieważne ja już tam nie chodzę! Ale zastanawia mnie jak często są kontrole, przecież odchodów gryzoni nie sposób przeoczyć.
    • Gość: janek Re: lipa w demonios IP: 94.42.85.* 12.01.10, 19:06
      Zgadzam się pizza tam jest niedobra, może to zależy od pizzermana ale
      ten który jest teraz jest do kitu. zresztą byłem tam kiedyś na
      spaghetti zamówiłem carobnarę a moja partnerka bolognese. dania były
      małe, chcąc nam podać spaghetti żebyśmy jedli wspólnie jedno było
      gorące jak diabli a drugie zwyczajnie zimne. poza tym w carbonarze był
      zważony sos. czyli zdecydowanie odradzam.
    • Gość: Aga Re: lipa w demonios IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.01.10, 20:23
      Pyszna pizza była w Demonios na ul.Bratków - ale niestety ten punkt
      w zeszłym miesiącu zamknęli :(
      • Gość: k Re: lipa w demonios IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 21:27
        Przyznam, że troszkę zdziwiły mnie te opinie, ponieważ ja do Demonios nie mam
        właściwie "kulinarnych" zastrzeżeń (choć mogę się wypowiadac tylko na temat
        lokalu przy ul. Cechowej). Pizza zawsze jest bardzo dobra (choć zgodzę się, że
        zapewne wiele zależy tu od kucharza, i od tego, jak to pizza pewnie też ;o), ale
        ja mam jakoś szczęście trafiać na tego samego, który zawsze fantastycznie się
        sprawuje ;o) Innych dań nie próbowałam, więc nie mogę się wypowiadać. Bardzo
        często jestem tam ze znajomymi, zdarza się też, że czasami zamawiamy pizze do
        biura. I w tym drugim przypadku mogłabym mieć kilka uwag "technicznych" (czasami
        średnio uprzejme kelnerki przyjmujące zamówienie, nie wywiązywanie się z
        obowiązujących promocji lub brak sosów, które w lokalu są standardowo dołączane
        bez dodatkowych opłat).
    • Gość: malwina Re: lipa w demonios IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 17:37
      bardzo czesto i chetnie chodze do pizzerii demonios na ulicy
      cechowej i panie zawsze są miłe i uśmiechnięte a pizza rewelacja...
      jakby pani nie wiedziała to kawa espresso jest także
      rozpuszczalna :) w tej pizzerii panuje wyjątkowa i przyjemna
      atmosfera, polecam bardzo :)
      • lotos.flower Re: lipa w demonios 21.01.10, 11:09
        Gość portalu: malwina napisał(a):


        > jakby pani nie wiedziała to kawa espresso jest także
        > rozpuszczalna :)

        no prosze, a ja myślałam że to jest espresso pl.wikipedia.org/wiki/Espresso
        a jak sie parzy rozpuszczalne?
        • Gość: ktos Re: lipa w demonios IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.10, 12:11
          Też chciałbym wiedzieć jak zrobić espresso z rozpuszczalnej....haha .
          herezja...gdyby mnie to spotkało w lokalu po otrzymaniu kawy wyszedłbym
          oświadczając, że nie zapłacę grosza. Jeżeli ktoś oferuje w karcie espresso to
          życzę sobie espresso, bo kawę rozpuszczalną mogę sobie w domu zrobić.
          • Gość: Michas Re: lipa w demonios IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 19:45
            To ja zapraszam państwa do zapoznania się z ofeertą kaw firmy Nescafe bo oferuje
            ona takie produkty
            www.allegro.pl/item877181051_kawa_nescafe_espresso_z_niemiec_rozpuszczalna_100g.html
            Pozdrawiam stały klijent:)
            • Gość: Gość Re: lipa w demonios IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.10, 15:47
              To espresso to tylko nazwa kawy nescafe. Nie ma to nic wspólnego z espresso.
              Espresso to nazwa sposobu przygotowania kawy drobno zmielonej i przepuszczenie w
              specjalnym ekspresie przez to gorącej wody pod ciśnieniem 9-15 bar. Jeżeli na
              g*wnie ktoś napisze snickers też go zjesz? Espresso nie jest znakiem czy towarem
              który jest opatentowany czy zastrzeżony. To jak np ciasto murzynek, czy pączek
              lub kiełbasa. Jeżeli w sklepie zobaczysz wyrób czekoladopodobny też może nazywać
              się CZEKOLADA, ale raczej ma mało z nią wspólnego. Podobnie z przytoczoną
              wcześniej kiełbasą.Unia europejska stara się wychwycić takie naruszenie,
              podobnie było z masłem. Kiedyś można masłem było nazwać wszystko dziś tylko
              produkty które zawierają 74% tłuszczu i pod warunkiem, że nie są to tłuszcze
              roślinne. Stąd pełno teraz w hipermaketach "osełek", "masełek", "śniadaniowych".
              Spróbuj we Włoszech podać takie rozpuszczalne espresso to dostaniesz kulkę
              między oczy od samych Carabinieri. Tanią nalewkę w sklepie też nazwiesz winem?
              Bo jak dla mnie to zwykłe g*wno.
      • huarani espresso rozpuszczalna;) hia hia hia hia dobre 01.02.10, 11:41
        tak miło się składa że jestem baristą i rozpuszczlna kawa esrpesso mnie
        rozśmiesza;) tak samo jak cukierkowe majtki, są owszem ale się w nich
        nie chodzi;)
    • Gość: sasanka222 Re: lipa w demonios IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 19:25
      hehehe no to sie pośmiałam:)więc niech mi państwo zacznijmy od tego pokażą w
      menu gdzie pisze ze podają tam kawe z EKSPRESU ahhhh nie pisze?no tak bo pani
      sie zasugerowała że kawa bedzie z ekspresu no tak ja tez jak widze jakas blond
      kobiete to mysle ze to Doda bo sugeruje sie kolorem włosów:)brawo:)a nigdy Pani
      nie piła kasy rozpuszczalnej???tak sie składa ze jest ona w proszku wiec te
      "jakies grudy"to zapewne była ta kawa która sobie Pani zamówila:)a obok miała
      Pani łyżeczke wiec mozna było wymieszac tak jak normalnie robi to Pani w
      domu:)nie uwazam zeby to było dziwne ze zabrakło brokułów bo jak ide po chleb do
      sklepu a jego nie ma bo caly został wykupiony to nie robie cyrków na internecie
      tak jak Pani tylko kupuje bułki:D bardzo zabawne jest również to ze tak sie
      sklada ze ja tam wtedy byłam i widziałam jak zachowują sie kelnerki a jak
      zachowuje się Pani i moge stwierdzic jedno Pani na kasie ta w brązowych włosach
      wcale nie była nie miła była konkretna i kulturalna sama zapytała mnie o sos
      którego zawsze zapominam kupic a w innych pizzeriach mi sie to nie zdarza aby
      kelnerki myslaly za klientów.To Pani wlanie zachowywala sie co najmniej jak
      Królowa Elżbieta której zwykla pizzeria pomylila sie z ekskluzywną restauracją
      nad Dachami skoro sie Pani nie spodobalo to mogła od razu Pni wyjsc a jednak
      Pani została wiec to Pani problem nkt tam Pani na sile nie trzymał:)az dziwie
      sie ze te kelnerki miały tyle cierpliwosci bo ja bym na ich miejscu nie
      miała!!!ośmiesz sie tutaj pani hehehe i niech sie pani nauczy czytac dokladnie
      co pisze w meni i nie sugeruje sie tylko po prostu zapyta:)bo to nie pijalnia
      kaw tylko zwyla pizzeria ale za to najlepsza w miescie pozdrawiam wszystkch jak
      i autorke tego wą tku Panią która mona nazawac "CRUELLĄ DEMON"mam nadzieje ze
      jak tam bede to pani znowu wpadnie a ja pozniej tu zaglądne i poczytam te pani
      bzdury:)
      • Gość: cafe_latte Re: lipa w demonios IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 01:11
        Ten słowotok byłby nawet dość zabawny, gdyby nie niezliczona ilość
        literówek, pani kelnerko sasanko! A tak między nami - jak ktoś chce
        dostać "jakieś grudy", które radzi pani sobie wymieszać, to kupuje
        kawę w proszku - za wielokrotnie niższą cenę niż ta kawiarniana - i
        wypija ją w domowych pieleszach. Może po prostu zacznijcie
        sprzedawać wrzątek, jak w schroniskach, i dawajcie klientom
        saszetki? "Zrób to sam" ;-D Nigdy nie byłam w tej pizzerii. I na
        pewno do niej nie pójdę!
    • Gość: ANONIM Re: lipa w demonios IP: 78.8.107.* 22.07.10, 08:53
      Odradzam wszystkim Pizzerie Demonios byłam tam dzisiaj i z tak
      bezczelną obsługą dawno się nie spotkałam . Zostałam potraktowana jak
      śmieć i obrażona przez panią kelnerkę . Poszłam tam żeby spędzić fajny
      wieczór a niestety popsuli mi go na maxa . Już więcej tam na pewno nie
      pójdę i będę wszystkim odradzać to miejsce . Przy tak dużej konkurencji
      mogli by szanować klienta!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: dd Re: lipa w demonios IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 22.07.10, 12:17
        no dzisiaj to chyba tam nie byłaś, bo twój post jest z godziny 8:50!!!
        czemu to pachnie konkurencją...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka