bielszczanka1
20.01.10, 23:49
..chodzi mi o klub gdzie nie ma małolatów ani nie jest to dancing
gdzie wiekowo zaczyna się od 50-tki - czyli coś dla 30latków; muzyka
lata 70 - 90te
Mamy ochotę gdzieś wyskoczyć ale jakoś średnio lubimy zapchane kluby
pełne dymu z fajek... czy jest w Bielsku coś fajnego??
Czy tylko my mamy taki problem żeby pobalować w karnawale...
pozdrawiam