Dodaj do ulubionych

Deszcz nie pozwolił upiec szaszłyka, ale tłumy ...

IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.06.10, 22:57
Jakie miasto, taki festiwal. Symptomatyczne pomieszanie pojęć. Unikatowy miks
smrodu palonych odpadów rzeźniczych z dudnieniem i migotaniem fajerwerków dla
tłuszczy. Festyn buraczy, a nie festiwal. Organizatorom proponuję za rok do
tego dorzucić Festiwal Wychodka i Wygódki "Władcy Kloaki", będzie w temacie...
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Deszcz nie pozwolił upiec szaszłyka, ale tłum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 23:13
      Ale prymitywny palant z Ciebie !
    • Gość: koborlovag high life IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 03:28
      A kolega ze stolycy czy hanysewa?
      Rozumiem, że kolega w weekendy bywa tylko w muzeach a to sztuki nowoczesnej a to
      całkiem antycznej, gdzie pojadając czarny kawior i francuskie bezy (koniecznie
      łyżeczką!) i sącząc (delektując się) szampan najlepszych gatunków wsłuchuje się
      w dźwięki Chopina i recytuje Wergiliusza?
      Spytam zatem tylko czy to z muzyki, poezji czy może dzieł sztuki czerpiesz taką
      obrzydliwą pogardę dla ludzi o innych gustach?
      • Gość: wapieniczanin Re: high life IP: 78.8.104.* 22.06.10, 00:59
        kolega zapewne z Bielska-Białej, podobnie, jak i ja.

        To jest chłopcze tak: buraczana impreza dla tłuszczy, schlebiająca najniższym
        gustom i zarazem największym zainteresowaniom Polaków: napie...ć się i nażreć
        kiełbasą z grilla. Nazwa tegoż wydarzenia ("Festiwal Grilla i Fajerwerków") to
        przecież jest jakiś kiepski żart, chłopaki z Monthy Pytona by na coś takiego nie
        wpadli... Obraża mnie taki poziom rozrywki w tym mieście. Nad Lotniskiem smród i
        łuna smażonego mięcha i kiełbas + fajerwerki, sybmol kiczu.

        I możesz sobie, palancie, wyszydzać muzea i galerie, to świadczy tylko o Tobie.
        A to, że do BWA, która od lat mieści się w pierwszej czwórce galerii sztuki w
        Polsce (!) przychodzi w niedzielę 30 osób, a na "Festiwal grilla" 30 000,
        świadczy tylko o poziomie mieszkańców naszego miasta.

        Na początku, kiedy zobaczyłem plakat z nazwą wydarzenia, zrobiłem zdjęcie w celu
        publicznego wyszydzania kretyna, który wymyślił coś takiego, na forum moich
        znajomych. Kiedy jednak spostrzegłem, że to wielka impreza z tonami kiełbas i
        fajerwerków, na której "bawi się" pół miasta, przestało mi być do
        śmiechu.Zrobiło mi się po prostu wstyd.

        Mam nadzieję, że miasto do tego nie dopłaca.

        > Spytam zatem tylko czy to z muzyki, poezji czy może dzieł sztuki czerpiesz taką
        > obrzydliwą pogardę dla ludzi o innych gustach?

        On nimi nie gardzi. On im współczuje, podobnie, jak ja Tobie.
        • Gość: wamka Re: high life IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 09:31
          A ja, na odmianę, współczuję Tobie, bo tak bardzo chciałeś się
          popisać, że nie zadałeś sobie trudu, żeby sprawdzić, jak się pisze
          Monty Python. A skoro byłeś na tyle kulturalny, żeby napisać "Tobie"
          wielką literą, podobnie powinieneś był napisać "Palancie".
          Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoją tolerancję!
        • Gość: Przemek Re: high life IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.06.10, 22:17
          Widzisz, chciałeś zapozować na wyższą sferę, ale jak nerwy poniosły to i
          buractwo wyszło :)
    • Gość: ntb Re: Deszcz nie pozwolił upiec szaszłyka, ale tłum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 10:43
      Byłem na lotnisku w sobotę zachęcony głównie częścią "grillową" - ale
      rozczarowanie było duże, bo raptem były może 2-3 stoiska z jakimś grillowanym
      jedzeniem - do tego z wielką kolejką i niezbyt zorganizowaną kasą, która
      znajdowała się z boku. Cała reszta "straganów" też bez ładu i składu - taka
      typowa, polska "byle jakość". Jedyną wartą obejrzenia częścią był pokaz
      sztucznych ogni.
      • Gość: hostessa festiwal grilla i fajerwerków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 22:37
        gościowi ntb proponuje założyć okulary bo kasy znajdowały się
        wszędzie. najwięcej kasjerek było koło stoiska grillowego.
        pokaz fajerwerków cudowny, i w sobote i w niedziele.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka