Dodaj do ulubionych

Krakow to wlasciwie Krakau

23.08.04, 07:59
Bedac w Krakowie bylem zaskoczony pieknoscia tego miasta i jego zabytkami i
kultura.Teraz wiem dlaczego !!!
Nareszcie polscy historycy przyznaja sie do prawdy, Andrzej Romanowski z UJ w
rozmowie ze Pawlem Wronskim otwarcie mowi, ze ze Krakow od XIII do XVI wieku
byl faktycznie miastem niemieckim.
Nareszcie dowiadujemy sie prawdy

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2240600.html
Obserwuj wątek
    • cdef1 Re: Krakow to wlasciwie Krakau 23.08.04, 10:50
      Słyszałe, że Sosnowiec tez zakładali niemieccy osdadnicy. Zresztą wielu
      sosnowiczan nosi niemiecko brzmiące nazwiska jak choćby szablista Rafał
      Sznajder. Niemcy zakładali też Zduńską Wolę koło Łodzi czego najlepszym dowodem
      jest Maksymilian Maria Kolbe i Grodno z którego wywodził się generał Władysław
      Anders. Pewnie biedak nawet nie wiedział, że walczy przeciwko swoim rodakom.
      Nawet położony het dalego za dzisiejszą polską granicą Tarnopol też był miastem
      niemieckim bo pochodzili z niego Wincenty Pol i Aleksander Brueckner. Jak by
      tak sie bliżej przyjrzeć to w zasadzie wszystkie miasta w Polsce były
      niemieckie a większość Polaków to przymusowo spolonizowani Niemcy, niestety
      wskutek pazerności nielicznej garstki Polaków odpadły od macierzy. Ballest
      jesteś naprawdę wielki w twoim wyjaśnianiu białych plam. Gratuluję.
    • cdef1 Re: Krakow to wlasciwie Krakau 23.08.04, 11:05
      Niemcami byli też generałowie Zygmunt Berling, Franciszek Kleeberg, Wilhelm
      Orlik-Rueckemann, Jerzy Kirchmayer, Franciszek Alter, Juliusz Rómmel, Antoni
      Szylling i wielu innych. Wszyscy oni walczyli przeciw swoimi rodakami w czasie
      II wojny światowej. Niemcem był też szef kedywu AK Emil Fieldorf, dyktator
      Powstania Styczniowego Romuald Traugutt czy dowódca błękitnej Armii generał
      Józef Haller. Niestety wszyscy oni zostali otumanieni przez wszechpolackich
      nacjonalistów i zamiast krzewić germańska cywilizację na wschodzie przeszli na
      stronę wroga. To naprawdę smutne Ballest nieprawdaż?
    • krakszczur Re: Krakow to wlasciwie Krakau 23.08.04, 11:12
      Niemcy są fajni, Kraków był unowocześniony na prawie niemieckim.
      Trochę im się potem poprzewracało, ale ludzie Władysława Łokietka sprawnie
      przywrócili proporcje.

      Berlin dlatego jest taki miły, bo to miasto słowiańskie.
      • ballest Re: Krakow to wlasciwie Krakau 23.08.04, 12:57
        Ponad 60% Studentow UJ w Sredniowieczu to Slazacy, Copernicus jest tego
        najlepszym przykladem.
        Co mnie zdziwilo, ze Romanowski propaguje historie ponadnarodowa, i chwali
        Daviesa, a wiec precz z polskim nacjonalizmem.Ciesze sie, ze coraz wiecej
        POLAKOW ZACZYNA MYSLEC.
        Oczywiscie " polskie barachlo" mozesz zawsze na Forum spotkac,(TEN WATEK jest
        tego najleprzym PRZYKLADEM) ale coraz wiecej ludzi wie, ze to co to "barachlo"
        pisze to "bzdury" czytaj marzenia solidarnosciowej emigracji.
        • bartoszcze Re: Krakow to wlasciwie Krakau 23.08.04, 13:01
          ballest napisała:

          > Ponad 60% Studentow UJ w Sredniowieczu to Slazacy, Copernicus jest tego
          > najlepszym przykladem.
          No tak, oczywiście - ballest odkrywa nieznane karty historii i geografii,
          dzięki czemu Toruń też będzie należał do Śląska...

          > Co mnie zdziwilo, ze Romanowski propaguje historie ponadnarodowa, i chwali
          > Daviesa, a wiec precz z polskim nacjonalizmem.Ciesze sie, ze coraz wiecej
          > POLAKOW ZACZYNA MYSLEC.
          Weź zatem z nich przykład - ten wątek jest dowodem, że jeszcze myślec nie
          zacząłeś...
          • cdef1 Re: Krakow to wlasciwie Krakau 23.08.04, 13:04
            Ballest to jak to było z tymi generałami z kampanii wrześniowej. Byli Niemcami,
            którzy walczyli ze swoimi rodakami? Ciekaw jestem też twojej opinii na temat
            niemieckości Sosnowca, Łodzi czy Kresów Wschodnich.
            • ballest Re: Krakow to wlasciwie Krakau 23.08.04, 13:19
              Co najmniej 90% polskich miast jest faktycznie zalozonych przez Niemcow, taka
              jest prawda.Prawda jest takze, ze Niemcy daja sie bardzo szybko zasymilowac,
              USA, Australia, Canada, czy POZNANSKIE PYRY sa tego najlepszym przykladem.
              Polacy natomiast to bardzo TRUDNY NAROD, - utopienii w swym nacjonalizmie
              prawie nigdy nie przestana byc Polakami.USA, CANADA itd. sa tez tego przykladem.
              • gorzelik Re: Krakow to wlasciwie Krakau 23.08.04, 13:24
                Miasta w Polsce były zakładane przez Polaków. Z niemcami miały tyle wspólnego
                że przyjmowano tam prawo magdeburskie. Nie wiązalo się to z tym że osiedlali
                się tam Niemcy. Stał sobie gród a potem książe nadawał mu prawo magdeburskie
                czyli niemieckie. Rozplanowywano nową siatkę ulic i ludzi którzy mieszkali w
                grodzie robiono mieszczan. To wszystko. To tak jak zmieniasz spółkę cywilną w
                spółkę akcyjną. Wspólnicy przy tym wcale się zmienić nie muszą.
                • ballest Re: Krakow to wlasciwie Krakau 23.08.04, 13:33
                  Tu sie mylisz, bo pytanie jest, kiedy miasto miastem sie staje?
                  Jak chyba zauwazyles, to Polska prawie pusta byla i niewiele skupisk typu
                  miasta miala.Wlasnie np. przez prawo Magdeburskie miasta mogly sie rozwijac, bo
                  wczesniej nie mialy na to szans.
                  Naprawde nie chce napisac, ze Polacy nie byli do tego zdolni, napewno by tez
                  byli, ale wtedy brakowalo im do tego Knowhow, a ten przywiezli osadnicy z
                  Niemiec wiec oni dostawali zlecenia na zakladanie miast w Polsce.
                  Czytaj dokladnie ten artykul Romanowskiego to zauwazysz, ze on to
                  przez "kwiaty" tez sugeruje.
                  • bartoszcze Re: Krakow to wlasciwie Krakau 23.08.04, 14:00
                    Oj, ballest, jesteś głupszy niż ustawa przewiduje.
                    Mylisz kilka spraw:
                    1. zakładanie miast - mogło następować wcześniej lub później, ale rzadko kiedy
                    następowało "w szczerym polu"
                    2. wprowadzanie prawa magdeburskiego (czy innych praw niemieckich!) dotyczyło
                    zarówno miast, jak i wsi - ale wcale nie było równoznaczne z wprowadzaniem
                    osadników niemieckich (tak samo jak dzisiaj wdrażając prawo unijne nie
                    importujemy urzędników z Brukseli), i mogło równie dobrze dotyczyć miejscowości
                    nowych, jak i istniejących; ówczesna Polska nie dysponowała jeszcze
                    sprawdzonymi rozwiązaniami prawnymi, które w ten sposób recypowano; proces ten
                    później został powielony na wschodzie, ale wtedy lokowano już na prawie
                    krakowskim:)
                    3. w największych ośrodkach, czyli miastach, ochoczo sadowili się kupcy
                    wywodzący się z Niemiec, co prowadziło do ukształtowania się niemieckiego
                    patrycjatu (w drodze importu lub oddziaływania kulturowego). Dlatego też teza o
                    niemieckości polskich miast jest prawdziwa, zresztą bez tego nie byłoby buntu
                    wójta Alberta w Krakowie.
              • robo911 Ballest gdzie to wyczytales? 23.08.04, 13:56
                ballest napisała:

                > Co najmniej 90% polskich miast jest faktycznie zalozonych przez Niemcow, taka
                > jest prawda.Prawda jest takze, ze Niemcy daja sie bardzo szybko zasymilowac,
                > USA, Australia, Canada, czy POZNANSKIE PYRY sa tego najlepszym przykladem.
                > Polacy natomiast to bardzo TRUDNY NAROD, - utopienii w swym nacjonalizmie
                > prawie nigdy nie przestana byc Polakami.USA, CANADA itd. sa tez tego
                przykladem
                > .
                >

                Polacy prawienigdy nie przestaja byc Polakami?Gdzie ci Polacy tak opornie sie
                asmiluja?Naprawde chcialbym ,zeby tak bylo .Amoze pomyliles Polakow z Zydami?
                    • ballest POLSKA ETYKIETA NA FORUM ! 23.08.04, 18:41
                      Co Wam sie nie podoba, ze Wanda i Krak Niemcami byli, ze Krakow nie przez
                      Polakow zalozony zostal, to kazdy wie, tylko osoby Waszego pokroju, ktore mnie
                      za to durniem nazywaja tego nie wiedza.
                      Oczywiscie ten sam problem maja Czesi, moze z tego powodu tez historie
                      przekrecaja i Niemcow nienawidza, podobnie jak powyzsi z tymi "durnymi" wpisami.
                      Ta wspolna nienawisc powinna was laczyc, ale jak widac, Polacy z nikim
                      wspolnego jezyka znalezc nie potrafia, a z USA wprawdzie szukaja ale wlasnie Ci
                      WAS W D:::: MAJA!
                      • bartoszcze Re: POLSKA ETYKIETA NA FORUM ! 23.08.04, 20:30
                        ballest napisała:

                        > Co Wam sie nie podoba, ze Wanda i Krak Niemcami byli,
                        Zazwyczaj uważałem ich za najczystszej wody legendę. Więc mi nie przeszkadza:))
                        A jeżeli przeczytałeś na Forum Słowiańskim, że legenda może być zapożyczona
                        znad Renu - gratulacje, że czytasz cokolwiek!

                        > ze Krakow nie przez Polakow zalozony zostal,
                        > to kazdy wie, tylko osoby Waszego pokroju, ktore mnie
                        > za to durniem nazywaja tego nie wiedza.
                        Kiedy i przez kogo?
                        Oczywiście nie podasz żadnych historycznych danych, bo tylko byś się jeszcze
                        bardziej skompromitował próbą ich sfałszowania...
                      • henry.morgenthau_jr.jr Re: POLSKA ETYKIETA NA FORUM ! 23.08.04, 20:52
                        ballest napisała:

                        > Ta wspolna nienawisc powinna was laczyc, ale jak widac, Polacy z nikim
                        > wspolnego jezyka znalezc nie potrafia, a z USA wprawdzie szukaja ale wlasnie
                        Ci
                        >
                        > WAS W D:::: MAJA!


                        Ballest nie podlizuj się tak, my ciebie też w d...e mamy :)

                        Bye !
                        Against fascism !
                        HENRY MORGENTHAU jr. jr.
    • arcykr Re: Krakow to wlasciwie Krakau 23.08.04, 18:37
      ballest napisała:

      > Bedac w Krakowie bylem zaskoczony pieknoscia tego miasta i jego zabytkami i
      > kultura.Teraz wiem dlaczego !!!
      > Nareszcie polscy historycy przyznaja sie do prawdy, Andrzej Romanowski z UJ w
      > rozmowie ze Pawlem Wronskim otwarcie mowi, ze ze Krakow od XIII do XVI wieku
      > byl faktycznie miastem niemieckim.
      A co myslisz o wkladzie Wlochow?
    • grba Kolejne odkrycie na miarę kopernikańskiego... 23.08.04, 19:48
      "Nieczytacz" w gazecie przypadkowo przeczytał i ogłasza nam nowinę. Sprawa
      wielokulturowości i wieloetniczności dawnej Rzeczpospolitej jest rzeczą
      oczywistą. Ta kwestia w miastach została omówiona w licznych publikacjach, z
      których na początek proponuję przeczytać:
      Marii Boguckiej i Henryka Samsonowicza, Dzieje miast i mieszczaństwa w Polsce
      przedrozbiorowej, wydanie I Ossolineum 1886.

      Wnioski z jakie wyciągacie z udziału Niemców w rozwoju miast w Polsce są
      nienowe, podobnie myślał niejaki Hans Frank gubernator w GG i jego ekipa, m. in
      można było uzyskać status Stammdeutscha udowadniając wielopokoleniowe
      pochodzenie ze stanu mieszczańskiego.
      I pomysleć tyle lat upłynęło a myśl Franka i Goebbelsa wiecznie żywa w
      niektórych zakutych pałach.
      • ballest Dlugosz zawsze klamal ! 23.08.04, 22:00
        "Nie lepiej z krolewna Wanda i jej ojcem Krakiem. Wedle kronikarza Wincentego
        Kadlubka jest ona corka Grakha przybylego z dzisiejszej Karyntii, co by
        wskazywalo na rzymskie pochodzenie. Od jej imienia nazwano podobno
        rzeke "Wandal" (stad Wisla) a lud Wandalami. Czy warto chlubic sie koligacjami
        z tym germanskim plemieniem, ktore potem tak okrutnie zlupilo Rzym, ze przeszlo
        do historii jako symbol niszczycielstwa? Dzisiejsza wersja legendy wywodzi sie
        z pozniejszych kronik Jana Dlugosza, zrobila zreszta kariere miedzynarodowa,
        poswiecil jej sztuke sam wielki Goethe, a opere Dworzak. Jednakze kurhan przez
        nie wiadomo kogo usypany w VIII wieku i uwazany za "kopiec Wandy" lezy daleko
        od Wawelu w dol Wisly w okolicy Nowej Huty. "
        • panzerfaust Re: Viva Colonia 23.08.04, 22:54
          No coz balascie, idac tropem Twojej logiki teraz wiem dlaczego Koeln, Trier,
          Koblenz, Mainz i pare innych miast niemieckich jest tak ladnych i czystych. No
          bo w koncu to miasta zalozone jeszcze przez Rzymian czyli miasta wloskie.
          Boki mozna zrywac ze smiechu czytajac Twoje posty.
          • grba Re: Viva Colonia 24.08.04, 09:01
            panzerfaust napisał:

            > No coz balascie, idac tropem Twojej logiki teraz wiem dlaczego Koeln, Trier,
            > Koblenz, Mainz i pare innych miast niemieckich jest tak ladnych i czystych.
            No
            > bo w koncu to miasta zalozone jeszcze przez Rzymian czyli miasta wloskie.
            > Boki mozna zrywac ze smiechu czytajac Twoje posty.


            Celny strzał Pancerfauście!
            Powiem więcej ... prawo mgdeburskie, które szeroko było stosowane w Polsce przy
            nowej organizacji starych mist lub jako podstawa prawna założenia nowych,
            zostało przez mieszkańców Magdeburga zbudowane na prawie stosowanym przez
            miasta flandryjskie. Reasumując: cywilizacja miejska przyszła dla nas z
            Zachodu. Panowie "Niemcy" twierdzą, że z Niemiec; my wiemy, że p r z e z
            Niemcy. Mała różnica, a pozwala nam przypomnieć o innych ważnych dla rozwoju
            Polski nacjach: Włochach, Szkotach, Anglikach, Holendrach, Francuzach,
            Flamandach, Walonach i oczywiście nie zapominajmy o Ż Y D A C H.
      • ballest Nie chce byc mentorem ! ale musze !!!! 24.08.04, 11:03
        To chyba tu znowu ktos zapomnial, ze Flandria, Flamandia, Hollandia, Fryzja to
        plemiona niemieckie , ktore do chyba 1665 roku czescia Niemieckiej Rzeszy byly,
        oj nieladnie jak ktos dyskutuje a nie wie , ze wtedy nie bylo roznicy czy
        Sachsy albo Flamandzi, to i to wtedy Niemcy.
        • cdef1 Re: Nie chce byc mentorem ! ale musze !!!! 24.08.04, 11:16
          ballest napisała:

          > To chyba tu znowu ktos zapomnial, ze Flandria, Flamandia, Hollandia, Fryzja
          to
          > plemiona niemieckie , ktore do chyba 1665 roku czescia Niemieckiej Rzeszy
          byly,
          >
          > oj nieladnie jak ktos dyskutuje a nie wie , ze wtedy nie bylo roznicy czy
          > Sachsy albo Flamandzi, to i to wtedy Niemcy.
          >
        • grba Będziemy pytać Flamandów!!! 24.08.04, 12:09
          ballest napisała:

          > To chyba tu znowu ktos zapomnial, ze Flandria, Flamandia, Hollandia, Fryzja
          to
          > plemiona niemieckie , ktore do chyba 1665 roku czescia Niemieckiej Rzeszy
          byly,
          >
          > oj nieladnie jak ktos dyskutuje a nie wie , ze wtedy nie bylo roznicy czy
          > Sachsy albo Flamandzi, to i to wtedy Niemcy.
          >
          • ballest Re: Będziemy pytać Flamandów!!! 24.08.04, 13:38
            Nie wiem co Flandryjczycy o tym mysla, kiedys Anglik ze mna zaklad przegral ,
            bo nie wiedzial, ze Dom Windsor to niemiecki dom krolewski, do tego byl
            doktorem i sie tym szczycil !

            Powiedzial mi w oczy, ze on jako Anglik musi o tym wiedziec, a pozniej czolgal
            sie po ziemi ze wstydu.
            • ballest Re: Będziemy pytać Flamandów!!! 24.08.04, 13:41
              "Wilhelmus van Nassouwe:

              Wilhelmus van Nassouwe
              Ben ik, van duitsen bloed,
              het vaderland getrouwe
              blijf ik tot in den doet;
              een Prinse van Oranje
              Ben ik vrij onverveert,
              de koning van Hispanje
              heb ik altijd geëert."


              A jak wiesz gdzie Nassau lezy i zamek Oranje to jestes dla mnie inteligentny !
            • grba Re: Będziemy pytać Flamandów!!! 24.08.04, 15:01
              ballest napisała:

              > Nie wiem co Flandryjczycy o tym mysla, kiedys Anglik ze mna zaklad przegral ,
              > bo nie wiedzial, ze Dom Windsor to niemiecki dom krolewski, do tego byl
              > doktorem i sie tym szczycil !
              >
              > Powiedzial mi w oczy, ze on jako Anglik musi o tym wiedziec, a pozniej
              czolgal
              > sie po ziemi ze wstydu.

              No i co z tego, królami Polski byli:
              Piastowie - dynastia rodzima
              Przemyślidzi - z Czech
              Andegawenowie - węgierscy pochodzący z Francji
              Jagiellonowie - z Litwy
              Walezjusz - z Francji
              Batory - Węgier z Siedmiogrodu
              Wazowie - z Szwecji
              Wiśniowiecki - Polak Ruthenus gente
              Sobieski - Polak
              Wettynowie - Niemcy Sasi
              Leszczyński - Polak
              Poniatowski - Polak
              Wnioski?


              • rico-chorzow Re: Będziemy pytać Flamandów!!! 24.08.04, 22:55
                grba napisał:

                > ballest napisała:
                >
                > > Nie wiem co Flandryjczycy o tym mysla, kiedys Anglik ze mna zaklad przegr
                > al ,
                > > bo nie wiedzial, ze Dom Windsor to niemiecki dom krolewski, do tego byl
                > > doktorem i sie tym szczycil !
                > >
                > > Powiedzial mi w oczy, ze on jako Anglik musi o tym wiedziec, a pozniej
                > czolgal
                > > sie po ziemi ze wstydu.
                >
                > No i co z tego, królami Polski byli:
                > Piastowie - dynastia rodzima
                > Przemyślidzi - z Czech
                > Andegawenowie - węgierscy pochodzący z Francji
                > Jagiellonowie - z Litwy
                > Walezjusz - z Francji
                > Batory - Węgier z Siedmiogrodu
                > Wazowie - z Szwecji
                > Wiśniowiecki - Polak Ruthenus gente

                Tak przypadkiem:
                Wiśniowiecki Polak albo Ruthenus?

                > Sobieski - Polak
                > Wettynowie - Niemcy Sasi
                > Leszczyński - Polak
                > Poniatowski - Polak
                > Wnioski?
                >
                >
    • cdef1 Re: Krakow to wlasciwie Krakau 24.08.04, 14:05
      Nie możemy tez zapominać o starogermańskich plemionach Sillingów, Prusów,
      Wendów, Obodriten, Baltendeutschów, Karpadendeutschów, Posenerów,
      Westpreusserów i wielu wielu innych. Mam nadzieję, że Ballest przybliży nam
      historie tych praniemieckich ludów.
      • ballest Re: Krakow to wlasciwie Krakau 24.08.04, 14:11
        cdef1 napisał:

        > Nie możemy tez zapominać o starogermańskich plemionach Sillingów, Prusów,
        > Wendów, Obodriten, Baltendeutschów, Karpadendeutschów, Posenerów,
        > Westpreusserów i wielu wielu innych. Mam nadzieję, że Ballest przybliży nam
        > historie tych praniemieckich ludów.

        Przeciez mnie jest obijetnie za co mnie Niemcy uwazaja, bo mnie to wcale nie
        interesuje, w Niemczech sie liczy kompetencja i co potrafisz a wtedy Cie
        szanuja, obojetnie kim jestes, czy Polakie; Turkiem albo Murzynem, Taka jest
        PRAWDA.
        Co do znajomosci historii przez Niemcow mam watpliwowsci, bo duzo nawet nie
        wie, ze Zjednoczenie Niemiec ze Wschodu przyszlo, czytaj Prusy, Slask Pomorze,
        Brandenburg !
      • ballest Re: Cottbus to inaczej Chociebuż 24.08.04, 22:24
        Ja nie falszuje, naprawde, o tym ze Krakow w sredniowieczu niemieckim miastem
        byl, wiem od dawna, zaskoczylo mnie, ze Romanowski, wlasciwie najbardziej
        szanowany polski historyk to samo twierdzi.Ja to z niemieckich zeszytow wiem,
        ktore Meg tez przeslalem tam pisza, ze w Krakowie w tym czasie wiekszosc
        mieszczan to Niemcy, do tego, ze wiekszosc Studentow UJ , to Slazacy !

        To, ze Polacy tego zrozumiec nie potrafia, to inna sprawa !!!
        • ice_k Re: Cottbus to inaczej Chociebuż 24.08.04, 22:33
          ballest napisała:

          > Ja nie falszuje, naprawde, o tym ze Krakow w sredniowieczu niemieckim miastem
          > byl, wiem od dawna, zaskoczylo mnie, ze Romanowski, wlasciwie najbardziej
          > szanowany polski historyk to samo twierdzi.Ja to z niemieckich zeszytow
          wiem,
          > ktore Meg tez przeslalem tam pisza, ze w Krakowie w tym czasie wiekszosc
          > mieszczan to Niemcy, do tego, ze wiekszosc Studentow UJ , to Slazacy !
          >
          > To, ze Polacy tego zrozumiec nie potrafia, to inna sprawa !!!


          To Slazacy sa Niemcami?
        • Gość: misterxy Re: Cottbus to inaczej Chociebuż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 22:59
          Tak samo cały Śląsk i Ziemia Lubuska w średniowieczu należały do Polski za
          Bolesława I Chrobrego. Lubusz (teraz niemiecki), Niemcza, Głogów, Legnica,
          Wrocław, Opole... to były polskie miasta. W 1138 nasza Polska wzbogaciła się o
          Pomorze Zach. (nie na długo). Tak, więc ŚŁĄSK w średniowieczu był też polski.
          Teraz Polska swoimi kształtami przypomina nieco tą za czasów panowania Mieszka
          I.
          • rico-chorzow Re: Cottbus to inaczej Chociebuż 24.08.04, 23:08
            Gość portalu: misterxy napisał(a):

            > Tak samo cały Śląsk i Ziemia Lubuska w średniowieczu należały do Polski za
            > Bolesława I Chrobrego. Lubusz (teraz niemiecki), Niemcza, Głogów, Legnica,
            > Wrocław, Opole... to były polskie miasta. W 1138 nasza Polska wzbogaciła się
            o
            > Pomorze Zach. (nie na długo). Tak, więc ŚŁĄSK w średniowieczu był też polski.
            > Teraz Polska swoimi kształtami przypomina nieco tą za czasów panowania
            Mieszka
            > I.


            Męskiego Mieszka między nogami.
            • grba Re: Cottbus to inaczej Chociebuż 25.08.04, 08:56
              rico-chorzow napisał:

              > Gość portalu: misterxy napisał(a):
              >
              > > Tak samo cały Śląsk i Ziemia Lubuska w średniowieczu należały do Polski z
              > a
              > > Bolesława I Chrobrego. Lubusz (teraz niemiecki), Niemcza, Głogów, Legnica
              > ,
              > > Wrocław, Opole... to były polskie miasta. W 1138 nasza Polska wzbogaciła
              > się
              > o
              > > Pomorze Zach. (nie na długo). Tak, więc ŚŁĄSK w średniowieczu był też pol
              > ski.
              > > Teraz Polska swoimi kształtami przypomina nieco tą za czasów panowania
              > Mieszka
              > > I.
              >
              >
              > Męskiego Mieszka między nogami.


              Rico klasycznie dla siebie czyli "wesołomiasteczkowo".
        • grba Re: Cottbus to inaczej Chociebuż 25.08.04, 08:46
          ballest napisała:

          > Ja nie falszuje, naprawde, o tym ze Krakow w sredniowieczu niemieckim miastem
          > byl, wiem od dawna, zaskoczylo mnie, ze Romanowski, wlasciwie najbardziej
          > szanowany polski historyk to samo twierdzi.Ja to z niemieckich zeszytow
          wiem,
          > ktore Meg tez przeslalem tam pisza, ze w Krakowie w tym czasie wiekszosc
          > mieszczan to Niemcy, do tego, ze wiekszosc Studentow UJ , to Slazacy !
          >
          > To, ze Polacy tego zrozumiec nie potrafia, to inna sprawa !!!


          Czy możesz swoje źródła wiedzy, z których czerpiesz swoje przemyślenia.

          Napisałeś "wiekszość Studentow UJ , to Slazacy", nie napisano, że wśród
          studentów spoza Królestwa Polskiego?
          Napisałeś "w Krakowie w tym czasie wiekszosc mieszczan to Niemcy", nie
          napisano, że wśród patrycjatu?
    • Gość: korn Re: Krakow to wlasciwie Krakau IP: *.chello.pl 25.08.04, 02:27
      Ballest, przytaczasz fakty, ale zupelnie nie potrafisz nimi operowac. Taki
      wniosek mozna wysnuc czytajac Twoje posty. Dawna Polska byla krajem
      wieloetnicznym, a pochodzenie jego mieszkancow w wiekszosci przypadkow nie
      mialo zadnego znaczenia. Polskie miasta zakladali Polacy na prawie niemieckim,
      osadnicy niemieccy te miasta rozbudowywali i doskonalili. Ci osadnicy byli
      jednak przede wszystkim poddanymi polskich krolow, lojalnymi obywatelami
      Rzeczpospolitej. Asymilowali sie latwo, bo czemuz by mieli sie nie asymilowac
      skoro Polska stawala sie ich Ojczyzna?
      W tamtych czasach swary narodowe nie mialy wiekszego znaczenia, pochodzenie
      osadnikow niemieckich bylo oczywiste, ale tez nikt specjalnie tym faktem sie
      nie przejmowal. Bo choc ci ludzie byli Niemcami, jako poddani polskich krolow
      stawali sie tez Polakami. Wg owczesnych kryteriow bylo to czyms zupelnie
      naturalnym. W Twoim, zdaje sie, lekko nacjonalistycznym umysle, tego typu
      subtelnosci moga okazac sie niepojmowalne.


    • Gość: korn Re: Krakow to wlasciwie Krakau IP: *.chello.pl 25.08.04, 02:32
      Jeszcze o Krakowie. Miasto zamieszkane w duzym stopniu przez ludnosc niemiecka,
      nigdy nie stracilo swojego polskiego charakteru. Bylo stolica Polski,
      najwazniejszym osrodkiem kulturalnym i politycznym tego wielonarodowego kraju.
      Chwala jego niemieckim mieszkancom, ze wlozyli swoj wklad w rozwoj tego miasta,
      a co za tym idzie w rozwoj tego kraju. Tego sie kwestionowac nie da. Natomiast
      Krakow nie jest czescia historii Niemiec. Dobrze jest tego typu rozroznienia
      rozumiec.
      • Gość: ballest Re: Krakow to wlasciwie Krakau IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 25.08.04, 07:09
        Tu prawde napisales, bo faktem jest, ze historia Krakowa nie jest czescia
        historii Niemiec, ale moze jest czescia historii dzisiejszej Austrii, ktorej
        Habsburgowie byli prawie wszyscy Cesarzami Rzeszy Niemieckiej, czytaj Reichu!
        ---
        Wam sie moze wydaje, ze reprezentuje nacjonalistyczne tendencje, ale to tez nie
        prawda, mnie sie znowu wydaje, ze kazdy ktory tu na Forum prawde pisze, a ktora
        nacjonalistom polskin nie pasuje, ten jest w ich oczach nacjonalista,
        nazista, hitlerowcym.
        Witaj KOMUNO !!

        --

        pyrsk
        ballest
        • grba Krakau - danke nein!!! 25.08.04, 08:54
          Gość portalu: ballest napisał(a):

          > Tu prawde napisales, bo faktem jest, ze historia Krakowa nie jest czescia
          > historii Niemiec, ale moze jest czescia historii dzisiejszej Austrii, ktorej
          > Habsburgowie byli prawie wszyscy Cesarzami Rzeszy Niemieckiej, czytaj Reichu!
          > ---
          > Wam sie moze wydaje, ze reprezentuje nacjonalistyczne tendencje, ale to tez
          nie
          >
          > prawda, mnie sie znowu wydaje, ze kazdy ktory tu na Forum prawde pisze, a
          ktora
          >
          > nacjonalistom polskin nie pasuje, ten jest w ich oczach nacjonalista,
          > nazista, hitlerowcym.
          > Witaj KOMUNO !!
          >
          > --
          >
          > pyrsk
          > ballest

          Ze skarbca krakowskiej katedry Prusacy ukradli regalia królów Polski.
          Austryjacy ostatecznie i na długo ulokowali się w tym mieście po likwidacji
          Wolnego Miasta Krakowa (1846). Wawel zamienili na koszary i lazaret, Kraków
          zredukowali do małego prowincjonalnego miasteczka, które dla pewności władania
          otoczyli duszącym rozwój pierścieniem fortyfikacji.
          Wawel został opuszczony przez austriackich zupaków dopiero w 1911r.

          Następny wielce zasłużony dla Krakowa "władca z Niemiec" to niejaki Hans Frank,
          którego myśli są wiecznie żywe między uszami Ballesta.
          Może przeczytamy sobie jego Dzienniki? Chłop szczerze i bez zahamowań notował
          swoje myśli, zamierzenia i C Z Y N Y...
          • Gość: ballest Re: Krakau - danke nein!!! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 25.08.04, 09:18
            Grba, nie twierdze, ze hitlerowcy cos dla rozwoju Krakowa zrobili, ale nadal
            twierdze, ze dzisiejszy wyglad Krakow zawdziecza w 80% niemieckim mieszczanom.
            Co do Austriakow, to im zawdziecza Krakow jedno z najslynniejszych wydarzen w
            jego wspolczesnej historii, bowiem tu zatrzymano dobrego wojaka Szwejka czytaj
            Jaroslawa Haszka i do dzis sie o tym w Krakowie pamieta.

            --

            pyrsk

            ballest
            • grba Re: Krakau - danke nein!!! 25.08.04, 09:25
              Gość portalu: ballest napisał(a):

              > Grba, nie twierdze, ze hitlerowcy cos dla rozwoju Krakowa zrobili, ale nadal
              > twierdze, ze dzisiejszy wyglad Krakow zawdziecza w 80% niemieckim mieszczanom.
              > Co do Austriakow, to im zawdziecza Krakow jedno z najslynniejszych wydarzen w
              > jego wspolczesnej historii, bowiem tu zatrzymano dobrego wojaka Szwejka
              czytaj
              > Jaroslawa Haszka i do dzis sie o tym w Krakowie pamieta.
              >
              > --
              >
              > pyrsk
              >
              > ballest


              Habsburgowie nie byli Hitlerowcami....
            • panzerfaust Re: Krakau - danke nein!!! 25.08.04, 10:37
              Gość portalu: ballest napisał(a):

              > ale nadal
              > twierdze, ze dzisiejszy wyglad Krakow zawdziecza w 80% niemieckim mieszczanom.
              > ballest

              A ja twierdze, ze takie miasta jak Bochum, Dortmund, Duisburg, Gelsenkirchen,
              Witten swoje bogactwo (niestety juz zwiedle) w 80% zawdziecza polskim
              robotnikom, ktorzy w dowod wdziecznosci musieli znosic wyzwiska w stylu
              dreckige Pollacken.
              • Gość: ballest Re: Krakau - danke nein!!! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 25.08.04, 11:13
                Nie na temat, kolego.
                Krakow zawdziecza ale Niemcom biblioteke pruska tkzw. BERLINKE.
                To dzisiaj wlasnie w Krakowie znajduja sie najwieksze dziela niemieckiej
                kultury i sztuki, np. rekopisy Bacha, Goethego czy Beethovena.
                Tylko zamiast ich pilnowac i sie cieszyc z tych dziel, ktore wlasciwie im sie
                nie naleza, to rozkradaja Berlinke i sprzedawaja zagranicznym paserom.

                www.wprost.pl/ar/?O=49739
                Oczywiscie to pisze Wprost nie "sztimuje"

                Oczywiscie lepiej by bylo, jak by Biblioteka Jagiellońska filią Fundacji
                Pruskie Dziedzictwo Kultury w Berlinie zostala.
                Takie plany naprawde kiedys byly.



                pyrsk
                ballest
                • grba Re: Krakau - danke nein!!! 25.08.04, 12:26
                  Gość portalu: ballest napisał(a):

                  > Nie na temat, kolego.
                  > Krakow zawdziecza ale Niemcom biblioteke pruska tkzw. BERLINKE.
                  > To dzisiaj wlasnie w Krakowie znajduja sie najwieksze dziela niemieckiej
                  > kultury i sztuki, np. rekopisy Bacha, Goethego czy Beethovena.
                  > Tylko zamiast ich pilnowac i sie cieszyc z tych dziel, ktore wlasciwie im sie
                  > nie naleza, to rozkradaja Berlinke i sprzedawaja zagranicznym paserom.
                  >
                  > www.wprost.pl/ar/?O=49739
                  > Oczywiscie to pisze Wprost nie "sztimuje"
                  >
                  > Oczywiscie lepiej by bylo, jak by Biblioteka Jagiellońska filią Fundacji
                  > Pruskie Dziedzictwo Kultury w Berlinie zostala.
                  > Takie plany naprawde kiedys byly.
                  >
                  >
                  >
                  > pyrsk
                  > ballest


                  Kłamiesz, łżesz, oszukujesz, mataczysz balleście!!!
                  Berlinka jest bezpieczna i dostępna dla badaczy kultury.

                  Niemcy nasze biblioteki P A L I L I
              • ballestrem Re: Krakau - danke nein!!! 25.08.04, 11:45
                Spośród mieszkańców Wschodu w tradycyjnej niemieckiej świadomości wyróżniają
                się Polacy - jako najbardziej problematyczni. Konflikt narodowy i emigracja
                zarobkowa sprawiły, że słowo "Polak" (Pole) nie jest w języku niemieckim
                neutralne, zawiera ukryte dodatkowe konotacje - podobnie może jak słowo "Żyd" w
                polszczyźnie. Natomiast słowo Polacke jest jednym z najcięższych wyzwisk.
                Polskie nazwisko było w Niemczech piętnem, oznaką niskiego statusu społecznego,
                co starano się jak najszybciej zatrzeć. W latach 30. XX wieku masowo dokonywano
                zamiany polskich nazwisk na niemieckie (ale według pewnego klucza, na przykład
                były to nazwiska z końcówką "hof"). Gdy pod koniec lat 70. studiowałem w
                Niemczech, jedna z moich znajomych, studentka romanistyki nosząca polsko
                brzmiące nazwisko, opowiadała o męczących ją wspomnieniach traumatycznego
                wstydu, jaki przeżywała w gimnazjum, gdy nauczyciel podawał ją jako przykład
                kogoś pochodzącego z dawnej polskiej emigracji zarobkowej. Przed paru laty
                dziennikarz radiowy Charlie Kowalczyk zrobił świetną audycję (nadaną w
                Deutschlandfunk) o poszukiwaniu śladów swego dziadka Polaka, którego cała
                rodzina ze wstydu starała się wytrzeć z pamięci. Jeszcze w latach 80.
                przymusowo zmieniano późnym przesiedleńcom imiona na niemieckie - Andrzeja na
                Andreasa, Wojciecha na Alberta, Małgorzatę na Margaretę.
                Nie można się dziwić, że takie nastawienie potęgowało kompleks niższości u
                mieszkających w Niemczech Polaków. Unikali oni mówienia po polsku w miejscach
                publicznych, a ci najbardziej lękliwi przy oglądaniu polskiej telewizji
                satelitarnej posługiwali się słuchawkami, żeby sąsiedzi nie usłyszeli. Nawet
                Marcel Reich-Ranicki, mimo że nie należy do lękliwych, nigdy się publicznie nie
                przyznał, że choć jego "ojczyzną jest literatura niemiecka", w domu mówi po
                polsku. W tych lękach polskich imigrantów niebagatelną rolę odgrywał fakt, że
                podawali się za Niemców jako późni przesiedleńcy, choć często ich niemieckość
                sprowadzała się do tego, że któryś z dziadków znalazł się na folksliście. W
                związku z tym przez całe lata ich polską tożsamość - lub jej polskie elementy -
                traktowano w RFN jako coś narzuconego im siłą, z czego należy ich wyzwolić. A
                oni woleli się nie afiszować z polskością. Dopiero traktat polsko-niemiecki z
                1991 r. (słusznie często krytykowany) zmienił ich położenie na lepsze. Zresztą
                również Polonia nie przyczyniała się do uczynienia stosunków polsko-niemieckich
                normalnymi. Wyjątkiem pośród polskich imigrantów w Niemczech są Polki, które
                wyszły za mąż za Niemców, zwłaszcza jeśli wyszły dobrze. Atrakcyjna żona Polka -
                podobnie jak świetny samochód czy tytuł profesora - jest pozytywnym symbolem
                statusu społecznego

                www.wprost.pl/ar/?O=65043&C=57
                • Gość: ballest Taka bezpieczna jest BERLINKA!!!! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 25.08.04, 14:32
                  ""Dramatyczna sprawa !
                  Równie wstrzemięźliwa w tej materii była przez dłuższy czas krakowska
                  prokuratura. Pod Wawelem było jednak tajemnicą poliszynela, że ujawnioną pod
                  koniec sierpnia w trakcie trwającej od kilku miesięcy inwentaryzacji,
                  kradzieżą pruskich map i atlasów interesowały się Urząd Ochrony Państwa i
                  Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Rzecznik MSZ Paweł Dobrowolski był mniej
                  dyskretny od innych urzędników i zniknięcie fragmentów poniemieckich zbiorów
                  nazwał „skandaliczną historią”. Uznał, że fakt ten może się odbić negatywnie
                  na polsko-niemieckich rozmowach dotyczących wymiany zagrabionych dzieł sztuki
                  i innych cennych przedmiotów.
                  – To jest zbyt poważna i dramatyczna sprawa – przekonywał tymczasem
                  dziennikarzy rektor Ziejka odmawiając nawet na specjalnie zwołanej
                  konferencji prasowej komentowania krążących pogłosek.
                  Rektor równocześnie zapewniał. że.... zbiory pruskie są pod właściwą opieką.
                  Postawił więcej znaków zapytania niż udzielił odpowiedzi. Wydane w połowie
                  października wspólne oświadczenie władz UJ i krakowskich organów ścigania,
                  które zapewniło że zbiory berlińskie nie zostały uszczuplone, bowiem
                  kradzione ostatnio pruskie mapy i atlasy.... zostały w latach
                  siedemdziesiątych włączone przez ówczesnego rektora prof. Mieczysława Karasia
                  do zbiorów uniwersyteckich."

                  Do dzis pojawiaja sie na Zachodzie coraz nowe "dziela" z Berlinki, kazda
                  inwentaryzacja przyczynia sie do uszczuplania tej Biblioteki.
                  --

                  Co do przeproszenia, to zaproponuje Schröderowi, zeby kazdego Polaka osobiscie
                  przeprosil.

                  --
                  pyrsk

                  ballest

                • Gość: ballest Taka bezpieczna jest BERLINKA!!!! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 25.08.04, 14:32
                  ""Dramatyczna sprawa !
                  Równie wstrzemięźliwa w tej materii była przez dłuższy czas krakowska
                  prokuratura. Pod Wawelem było jednak tajemnicą poliszynela, że ujawnioną pod
                  koniec sierpnia w trakcie trwającej od kilku miesięcy inwentaryzacji,
                  kradzieżą pruskich map i atlasów interesowały się Urząd Ochrony Państwa i
                  Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Rzecznik MSZ Paweł Dobrowolski był mniej
                  dyskretny od innych urzędników i zniknięcie fragmentów poniemieckich zbiorów
                  nazwał „skandaliczną historią”. Uznał, że fakt ten może się odbić negatywnie
                  na polsko-niemieckich rozmowach dotyczących wymiany zagrabionych dzieł sztuki
                  i innych cennych przedmiotów.
                  – To jest zbyt poważna i dramatyczna sprawa – przekonywał tymczasem
                  dziennikarzy rektor Ziejka odmawiając nawet na specjalnie zwołanej
                  konferencji prasowej komentowania krążących pogłosek.
                  Rektor równocześnie zapewniał. że.... zbiory pruskie są pod właściwą opieką.
                  Postawił więcej znaków zapytania niż udzielił odpowiedzi. Wydane w połowie
                  października wspólne oświadczenie władz UJ i krakowskich organów ścigania,
                  które zapewniło że zbiory berlińskie nie zostały uszczuplone, bowiem
                  kradzione ostatnio pruskie mapy i atlasy.... zostały w latach
                  siedemdziesiątych włączone przez ówczesnego rektora prof. Mieczysława Karasia
                  do zbiorów uniwersyteckich."

                  Do dzis pojawiaja sie na Zachodzie coraz nowe "dziela" z Berlinki, kazda
                  inwentaryzacja przyczynia sie do uszczuplania tej Biblioteki.
                  --

                  Co do przeproszenia, to zaproponuje Schröderowi, zeby kazdego Polaka osobiscie
                  przeprosil.

                  --
                  pyrsk

                  ballest

    • Gość: ballest Re: Krakow to wlasciwie Krakau IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 27.08.04, 09:31
      Aqua, teraz widzisz , krto jest klamca, Ty tylko faktow akceptowac nie
      potrafisz, jak wiekszosc nacjonalistow Twego pokroju, ktorych jedynem haslem
      jest.
      Nie bedzie nam Niemiec w Twarz plul !

      www.republika.pl/lwowscy_profesorowie/odpowiedz_prezydenta_raua_polski.htm

      Wystarczzy ??? nie

      No to masz dalej .
      "Po szóste, Niemcy od dawna przyznają się do swoich zbrodni i publicznie za nie
      przeprosili. Tak np. prezydent RFN Roman Herzog, przemawiając w Warszawie na
      uroczystościach związanych z 50-leciem Powstania Warszawskiego 1 sierpnia 1994
      r., powiedział wyraźnie: "Pochylam głowę przed bojownikami Powstania
      Warszawskiego, jak też przed wszystkimi polskimi ofiarami wojny. Proszę o
      przebaczenie za to, co wyrządzili Niemcy". 23 IV br. w Gnieźnie niemiecki
      biskup Joseph Homeyer, przewodniczący Komisji Episkopatów krajów Unii
      Europejskiej, przypomniał rozbiory Polski i politykę pruskiego zaborcy, która
      zniszczyła polską państwowość i głęboko upokorzyła Naród Polski. Dalej biskup
      niemiecki powiedział: "To, co w XX wieku w imię narodu niemieckiego w Polsce i
      Polakom zostało niesprawiedliwie uczynione, jest w swoich rozmiarach i w
      strasznym barbarzyństwie nie do pojęcia. Dlatego czujemy się zmuszeni, tutaj,
      przy grobie św. Wojciecha, zwrócić się do Was z prośbą: proszę, przebaczcie
      nam".


      trouper.republika.pl/wolyn/trzy_ludobojstwa.htm
      jak widzisz, to nie ja klamca jestem tylko TY, twierdzac, tze tego nie zrobili!

      --

      pyrsk
      ballest