Dodaj do ulubionych

Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dworca

IP: 195.117.221.* 05.01.11, 23:25
Czekalem na ten pociąg, ale po pół godziny zwątpiłem i poszedłem po zwrot pieniędzy za bilet, to oczywiście biurokratyczne procedury, ale się udało. Co do artykułu to osobiście nie wierzę, że ten burdel da się uzdrowić bez totalnej prywatyzacji...
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek_Tychy PKP IP: 212.59.251.* 05.01.11, 23:37
      SYTUACJA TA SAMA - MINISTER TEN SAM!
      • Gość: wtm Re: PKP IP: 46.112.25.* 06.01.11, 02:46
        Ale ten artykuł nie jest o żadnej ze spółek PKP, które podlegają ministrowi. To pociąg regionalny. Jego obsługuje spółka Przewozy Regionalne. NIE państwowa i NIE PKP. Odwołanie ministra nie miałoby na PR kompletnie żadnego wpływu, nieodwołanie ministra tak samo nie ma wpływu. To przedsiębiorstwo należy do samorządów województw. Właściwy adresat: nie ministerstwo infrastruktury, tylko Pan Marszałek Województwa Śląskiego.
    • Gość: accumulator Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dworca IP: *.mtvk.pl 06.01.11, 00:22
      Głosuj dalej na rudego oszusta, to po następnych wyborach pojedziesz wagonem do przewozu węgla.
      • veneziano Re: Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dw 06.01.11, 00:32
        a do kwiatów dla pana ministra się dorzuciłeś? bo jak nie, to nie licz,że się na następny pociąg załapiesz...
      • Gość: wtm Re: Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dw IP: 46.112.25.* 06.01.11, 02:51
        Bezprzedmiotowe. Odpowiednie wybory były dopiero co. Te samorządowe, w listopadzie. Za przewozy lokalne odpowiada samorząd województwa. Kogo sobie tam umyślisz wybrać do Sejmu a kogo nie wybrać nie będzie miało wpływu na regionalne przewozy kolejowe. Tu Marszałek Województwa jest władny.
    • Gość: yyyyyyyyyyyyy Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dworca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.11, 01:01
      3 lata rzadów debili i jest chlew. Własciwie to te debile nawet nie rządziły tylko udawały - pod dyktando PR-owców.
      • Gość: Gosciu Re: Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dw IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.11, 12:24
        Nie - no wcześniej chlewu nie było. Było pięknie. Czyste, ogrzewane wagony, stewardesy, kawa, herbata....
      • Gość: Zibi Re: Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dw IP: *.omi.pl 06.01.11, 21:23
        Jeżdżąc latem rowerem, często widziałem ten pociąg - pięć wagonów i trzech pasażerów. Co się stało że Polacy nagle polubili podróże pociągami.
    • Gość: wtm Re: Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dw IP: 46.112.25.* 06.01.11, 02:41
      Proponujesz prywatyzację? A kto byłby Twoim zdaniem chętny do kupna?
    • Gość: red Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dworca IP: *.150.246.94.ip4.artcom.pl 06.01.11, 11:14
      Był tu przed momentem link do strony gdzie zamieszone są wyjasnienia odnośnie tej sytuacji ale jakoś tak nie specjalnie pasującą do art. wiec je wybiurcza wykasowała tendencyjność jest na szntandarach tej gazety
      • Gość: aron Re: Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dw IP: 91.200.94.* 06.01.11, 11:38
        oj tam. Zamiast się cieszyć że jeżdżą liczne pociągi do takich metropolii jak Cieszyn, Chałupki, Koniecpol, Olkusz, Krzepice itp. to wy narzekacie. Linia Katowice - Bielsko jest linią podrzędną, pierwszeństwo musi mieć przecież Olkusz. Wyobrażacie sobie co by było gdyby zlikwidować pociągi do Olkusza? Toż katastrofa by się stała się.
    • rangerek do autora artykułu 06.01.11, 11:45
      owszem wszystko prawda - sam jestem wściekły na PR (PRZEWOZY REGIONALNE BEZ PKP w nazwie) ale na boga - rzetelności odnośnie prywatyzacji trochę!!!!!
      PR NIE SĄ częścią grupy PKP - owszem zostały usamorządowione (coś w stylu prywatyzacji o której pisze autor) z długami, których miało nie być i bez lokomotyw do wagonów - ale nie można pisać wniosków na podstawie "wydaje mi się" bo przynosi to skutek odwrotny od zamierzonego!!!!!


      wszystkich zdenerwowanych prosze o pisanie maili do kancelaria@silesia-region.pl - Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, który jest ZAMAWIAJĄCYM połączenia i współwłaścicielem Przewozów regionalnych (pamiętajcie o podaniu adresu zamieszkania aby UMWŚ mógł Wam odpisać listownie
    • Gość: wojtek Trzeba zlikwidować to połączenie... IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.11, 12:47
      PKP pewnie zlikwiduje to połączenie bo jest nie opłacalne za mało pasażerów..... a tak likwidujemy i problem z głowy :)
    • Gość: a nie mozna Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dworca IP: *.zone4.bethere.co.uk 06.01.11, 13:43
      oddac PKP do sadu? o zwrot kosztow podrozy i strat moralnych za przewozenie ludzi w warunkach jakie sa? za ciagly bajzel a prezesow na za dzialanie na szkode firmy? przeciez sa pozwy zbiorowe. moze cos pomoze.
      • rangerek Re: Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dw 06.01.11, 13:56
        nie nie można, bo to nie PKP tylko Przewozy Regionalne (inna firma!!!!!!!)- chyba, że chcesz pozwać PKP PLK za stan infrastruktury, albo PKP Telekomunikacja/Informatyka (nigdy nie wiem która spółĸa za to odpowiada :) ) że na peronach i w internecie nie ma aktualnego rozkładu :)
    • Gość: titta Pokolenie trzech Z IP: *.botany.gu.se 06.01.11, 14:08
      Do glosu w zarzadzaniu dochodzi pokolenie przyzwyczajone do robienia wszystkiego na trzy Z: "Zakuj, Zdaj, Zapomnij", a w wersji zawodowej "Zapozoruj prace, Zrob ladna prezentacje, Zwal na kogos innego odpowiedzialnosc". Przeciez "jakosc to bedzie", prawda?
    • Gość: Bieniecki wyjaśnienia IP: 79.139.7.* 06.01.11, 15:00
      Uzupełniając tekst:

      - w dużej mierze za ścisk odpowiedzialny jest nieprzemyślany rozkład jazdy. Wczesnym popołudniem na tej relacji nie jedzie żaden pociąg, a od 15:25 do 16 z groszami aż trzy. Pierwszy pociąg jest pospieszny, dlatego cieszy się największym powodzeniem. Wcześniej o tej porze była zlikwidowana już "Zilina" i też czasami był ścisk, ale nie aż taki.

      - pomiędzy Żywcem/Bielskiem, a Katowicami jeżdżą najgorsze i najbardziej wyeksploatowane składy, stąd częste awarie. W ciągu 2 lat (a jeździlem od 2 do 5 razy w tygodniu w obie strony) może kilka razy udało mi się przejechać nowoczesnym składem.

      - rozkład jazdy porannych pociągów pospiesznych jest fikcją- bardzo rzadko w ciągu okresu moich dojazdów zdarzało im się przyjechać o czasie. Na szczęście spóźnienie 10-15 minut nie robi wielkiej różnicy

      - zimą mróz i śnieg, wiosną podtopy i rozmiękła ziemia, w lecie porozciągane od temperatur szyny. Wydaje mi się, że tylko jesień służy punktualności kolei.

      - ponad rok temu poprzez reklamację próbowałem zainteresować PR problemem. Odpowiedź w skrócie brzmiała tak: "Wszystko jest w porządku, a jeśli czasami takie nie jest, to jest niezależne od nas. Odnosząc się do uwag- wydawało się to tylko Panu"
      • Gość: red Re: wyjaśnienia IP: *.150.246.94.ip4.artcom.pl 06.01.11, 17:49
        Człowieku sprawdź rozkład jazdy bo piszesz straszne bzdury - jest pociąg po 13 do Zwardonia a potem jest po 14 wiec zastanów sie zanim zaczniesz robić za experta od rozkładu jazdy.
    • Gość: Pela Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dworca IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.11, 15:36
      Czyli podróż pociągiem dostarcza niezapomnianych przeżyć :) Dla mnie, dojeżdzającej pociągami już kilkanaście lat na tym odcinku to nie napisano nic rewelacyjnego, a co gorsza to ja nei widzę światełka w tunelu ...
    • Gość: zypcio Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dworca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 23:39
      Wsadzić do więzienia tych, którzy przeprowadzili idiotyczną tzw. prywatyzację PKP. Może podziałałoby to na następnych ignorantów przymierzających się do reformowania w różnych innych dziedzinach.
    • Gość: Ania Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dworca IP: *.ci.nsw / 10.62.7.* 07.01.11, 06:33
      A ja chcę podać przykład cudu na kolei. Parę dni wcześniej wracałam z Tychów Zachodnich do Katowic. Pociąg który miał przyjechć nie pojawił się. Kiedy jeszcze dobrze się nie zorientowałam, że pociąg może nie przyjechać a było to dopiero dwie minuty po czasie, na peronie między oczekującymi poszła informacja, że pociąg jest zepsuty i stoi w Tychach Miasto. Nie wiem jak ale na peronie pojawił się pewien Pan (chyba anioł który spadł z nieba) policzył wszystkich oczekujących poczym kazał nam przejść na przystanek obok dworca. Zaraz był trolejbus którym dojechaliśmy do dworca w Tychach, tam kazał się na pospieszyć informując, że czeka już na nas pociąg ze Zwardonia. I tak było, prawdziwy cud przyjechałam do domu z 10 minutowym opóźnieniem.
    • Gość: stary Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dworca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.11, 13:14
      Przecież to już było - i to nawet normą.

      Natomiast warto się zastanowić, po co wąsatego przerzucili przez płot.
    • Gość: doda Inny pociąg musiał nas dopchać do tyskiego dworca IP: *.jkns.pl 07.01.11, 22:53
      Czy naprawdę nie ma szans aby przywrócić pociągi z Katowic do Bielska przed 15.Nie rozumie jak w godzinach szczytu tj od 14 do 15.25 nie było żadnego pociągu czy my pasażerowie musimy czekać 1.5 h na pociąg gdzie każdy chce jak najszybciej dotrzeć do domu to jakaś chora sytuacja ,zrozumiałabym gdyby to były godziny do południa czy wieczorne gdzie ilość ludzi jeżdżąca na tej trasie jest mniejsza , ale nie PR wolały wycofać dwa pociągi ,które zawsze były bardzo oblegane tj.14.15 i 14.45 !!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka