Dodaj do ulubionych

Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c...

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.03.12, 07:55
Zbyt wygórowane wymagania to jest 1500 na rękę. Za 1000 nie opłaca się pracować. Jeśli ktoś proponuje 1000 na rękę bo niby więcej na tym niewymagającym stanowisku nie można to stanowisko nie powinno istnieć, bo albo można wykonać dwa razy tyle (za dwa razy więcej) albo na pół etatu za tą stawkę.
Obserwuj wątek
    • Gość: mk Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 08.03.12, 08:00
      tak 1800 netto to bardzo wygórowane żądanie, biorąc pod uwagę ceny paliwa, czynszów oraz żywności. za minimalna i to w dodatku na pół etatu nie da sie przezyc. bo jesli pracodawcy oferują prace w sklepie czy punktach gastronomicznych to zwykle sa to oferty na pol etatu czyli okolo 550 PLN-600 pln. pracodawcy traktuja pracownikow jak zlo konieczne i wyciskaja do granic mozliwosci. pozatym kultura pracy w firmach w b-b jest bardzo niska.
      • jazg1 Jaka praca, taka płaca 08.03.12, 10:29
        Narzekali na markety, a polscy właściciele sklepów są o wiele gorsi. Za niewysoki zarobek haruj po kilkanaście godzin dziennie piątek-świątek i jedna niedziela wolna raz na miesiąc, a wolnych sobót nie ma wcale.

        Dlatego taki facet ma problem ze znalezieniem chętnych do pracy. Ale jak kobieta nie ma wyjścia, szczególnie, gdy nie ma żadnego wykształcenia, to lepszy rydz, niż nic i pracują za takie marne wynagrodzenie.

        Więc po co on ma płacić więcej, skoro zawsze znajdzie jakąś chętną?
    • Gość: Pyjter Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.gbn.pl 08.03.12, 08:38
      No tak wygórowane żądania 1000 zł netto czyli to jakieś 230 euro, prawdziwy majątek. Za tak wygórowana kwotę to powinno się jeszcze dziękować, całować po rękach i stopach i pracować przynajmniej 24h/dobę no bo pracownik to przecież nie człowiek. A szefo wraz z rodzinką 3x w roku na jajorkę jakąś ponarzekać jak ma ciężko
    • aliveinchains Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... 08.03.12, 09:07
      A może pani pani Ivo popracuje, ale tak na prawdę, nie jak do tej pory, za 1500 na rękę, połaci sobie takie oplaty jak kredyt, paliwo i naprawy samochodu, koszty ciuchow i jedzenia dla dzieci..zbyt wygorowane żądania na rynku bielskim? to trzeba ten rynek opuscic...
      • Gość: kierowca Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.2a.pl 08.03.12, 10:31
        > A może pani pani Ivo popracuje, ale tak na prawdę, nie jak do tej pory, za 1500
        > na rękę, połaci sobie takie oplaty jak kredyt, paliwo i naprawy samochodu, kos
        > zty ciuchow i jedzenia dla dzieci..zbyt wygorowane żądania na rynku bielskim? t
        > o trzeba ten rynek opuscic...

        paliwo i naprawy samochodu?
        Jak się nie ma pracy a za to dzieciaki i rachunki na głowie to się jeździ komunikacją miejską. Jakoś miliony Polaków przez dziesięciolecia obchodziły się bez samochodu a teraz wszędzie tyłek samochodem trzeba wozić...
        W głowach się przewraca i tyle.
        • Gość: mg Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.play-internet.pl 08.03.12, 12:27
          akurat połączenia komunikacji publicznej między BB a resztą okolicznych wsi i miasteczek, należą do jednych z gorszych. Nawet po samym miescie niewygodnie jest podróżować mzk. Mało przystanków, autobusy przyjezdzaja w tym samym czasie - rozklad jazdy zupelnie bez sensu. Coraz mniej polaczen pkp miedzy BB a Katowicami - ogolnie bez auta ani rusz. Zrobilam prawo jazdy dopiero w 25 r.ż. - właśnie z powodu mieszkania w Bielsku, bo mieszkając w Tychach zupełnie prawa jazdy nie potrzebowałam.
          • aliveinchains Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma 08.03.12, 13:16
            Ja tam na bielskie MZK nie nazekam, nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja na Karpackim spod osiedla mam połaczenia z centrum (choć wole iść na nogach), Cygańskim (j.w), Bystra , Szyndzielnią, Czechowicami, Szczyrkiem, Żywcem...i to 5 min na nogach od bloku...

            Tez mieszkalem w Tychach, nie powiedzialbym by bylo tam lepiej jesli mowa o komunikacji (owzem do Katowic jeździ o niebo wiecej pojazdow, ale BB jest skazane na PKP:( ) Za to do Krakowa mamy ze 35 połaczeń dziennie...

            wic w tym, ze nawet jesli jeździ duzo PKsów, busow do takich Ket czy Andrychowa, to często łącza one tylko centra tych miast z centrum BB...a firmy i domy mieszkalne sa często oddalone od przystankow pks i tam tez trzeba się czyms dostac/ Na nogach, samochodem (szkoda samochodu na krotkie odleglosci), MZK? To tez kosztuje, więc suma sumarum auto jest niezbędne...
        • sbek oferta dla pracodawcóq 08.03.12, 14:29
          ucziwych pracodawców zatrudnię, którzy muszą często poszukiwać nowych pracowników.
          Oferuję Wam drodzy pracodawcy pracę na tych samych warunkach
          na których zatrudniacie ludzi, a później zasypujecie internet ogłoszeniami
          o pracę, która nie ma znamion uczciwej pracy.
          Oferuję Wam
          - najniższe, możliwe wynagrodzenie, oczywiście z podstawą w wysokości 4,30 zł/h
          -pracę w niepełnym wymiarze godzin
          - plany sprzedażowe, których realizacja graniczy z cudem,
          - wysokie prowizje (jedynie w treści ogłoszenia)
          - pracę w dynamicznym zespole (który nie ma szans stać się zespołem bo nikt w tak krótkim czasie zespołu jeszcze nie stworzył)
          - możliwość awansu ( ze stanowiska nr 1 na stanowisko nr 2)
          - bonusy w postaci biletów do kina w cenie 6 zł za seans.

          Po pracy u mnie po pierwsze przestaniecie się ośmieszać,
          po drugie zaczniecie szanować ludzi dzięki którym macie co do gara włożyć
          po trzecie szkołę życia dzięki której docenicie co to jest praca!

          Wszystkich chętnych zapraszam do składania swojego CV poprzez formularz gumtree.
          gwarantuję wam ,że po tej pracy zaczniecie szanowac pracowników, przestańcie prowadzic durnych , oszukańczych rekrutacji, oby wam bieda zaglądnęła do każdego z was, abyś jeden z drugim miał dylemat kupic chcleb czy bilet na autobus?
          • Gość: Podbeskidzie Re: oferta dla pracodawcóq IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 08.03.12, 14:58
            ------
      • Gość: b Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.12, 11:55
        zgadzam się z przed mówcą przy tych cenach paliwa nie ma się co dziwić, że 1,5 tyś. to za mało na jakieś normalne życie!!!
        • aliveinchains Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma 08.03.12, 12:01
          pan kierowca nie rozumie pewnych rzeczy..nie wszyscy co pracuja w BB mieszkaja w BB....często musza dojechać, niestety często nie jest mozliwe kom publiczna, no chyba ze ktos ma ochote spędzać w pracy 8 h (choc często dluzej) plus 5-6 na dojazd, ktory w przypadku przesiadek i np. korzystania zarowno z PKs i MPK wcale nie musi byc tańszy od samochodu...

          • andrzejto1 Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma 08.03.12, 13:16
            aliveinchains napisał:

            > pan kierowca nie rozumie pewnych rzeczy..nie wszyscy co pracuja w BB mieszkaja
            > w BB....często musza dojechać, niestety często nie jest mozliwe kom publiczna,
            > no chyba ze ktos ma ochote spędzać w pracy 8 h (choc często dluzej) plus 5-6 na
            > dojazd, ktory w przypadku przesiadek i np. korzystania zarowno z PKs i MPK wca
            > le nie musi byc tańszy od samochodu...
            >
            To szanowny pan czegoś nie rozumie. Jak kogoś nie stać na utrzymanie auta, to inwestuje albo w bilety komunikacji publicznej, albo w dobre buty. A przedsiębiorca nie ma obowiązku płacić nie wiadomo ile. Bo on nie zatrudnia kogoś, by dać mu pracę, tylko, by na tym zarobić.
            Ale jak okrada się ludzi uczciwie pracujących podatkami, by rozdawać zasiłki, to niestety, pensje są takie jakie są. Bo po to by załpacić minimalną krajową przedsiębiorca musi wydać około 2000 zł. I pracownik musi na to zarobić. Bo jak nie to się nie opłaca go trzymać.
            • aliveinchains Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma 08.03.12, 13:24
              moze inaczej, ja tu nie oskarzam pracodawcow o to czy tamto...stwierdzam fakt, ze ludzie placa spora kase jako koszt dojazdu do pracy (przy okazji 300 podatków) i tu powinna byc mozliwośc odliczenia tych kosztow od podatku, czy podstawy, jak to ma miejsce w bogatszym RFN, gdzie jednak ludzi stac przejechac 4x więcej km niż nas Polaków ( u nas to jakas smieszna kwota)...podnosząc VAT , akcyzę Rostowski mysli, że zwiększy wplywy do budżety z tytuly sprzedazy paliw..GWno prawda, stajemy się mniej mobilni, a wiec zmniejszamy szanse na znalezienie takiej czy innej pracy...i powtarzam w wielu przypadkach, zwlaszcza dla ludzi spoza BB i powiatu auto jest jedynym wyjsciem, zwlaszcza jak się ma dzieci...czas, czas.

      • Gość: venezianin Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.play-internet.pl 08.03.12, 20:48
        dokładnie święte słowa i wtedy trzeba a wręcz należy się ruszyć do Katowic....
        • Gość: ck_slask Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.c35.178.msk.pl 08.03.12, 21:29
          A czy w tych waszych Katowicach jest aż tak lepiej? Na pewno wiecej pracy niż w BB, ale na Katowicach wisi więcej ludzi spoza Katowic. Sporo ludzi z GOP przeprowadziło się do Krakowa i Warszawy, były na ten temat badania jesienią zeszłego roku opublikowane przez DZ. Tyle że sam Kraków to drogie mieszkania, ale w tym tylko roku ma powstać ponad 6tys miejsc pracy w BPO.



          • Gość: venezianin Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.play-internet.pl 08.03.12, 21:44
            Tyle, że BPO to pensja rzędu 1500 - 2000 PLN Brutto na początek. Noo niestety takie czasy szukasz dobrze płatnej pracy szukaj sam....
            I w karkowie+plus wynajem mieszkania jak na poziomie warasiary no może z 15% mniej dla mnie kompletnie bez sensu.
            A czytałeś to ilu to mieszkańców kieleckiego czy nawet łódzkiego i mazowieckiego wsiada w pociągi na weekend żeby zrobić studia w GOP, gdzie wynajem tańszy 0 50-60%? i dojazd bez w miare bez problemu.
            Niestety tylko kalkulacja albo prestiż albo kasa....

            • aliveinchains Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma 09.03.12, 06:44
              fura moich znajomych robi w BPO krakowskich...zarabiaja znacznie więcej.

              2000 PLN netto to moze przy mniej skomplikowanych zadaniach na poczatek...takie zadania biora studenciaki 4-5 roku....
              • Gość: veneziano Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.play-internet.pl 09.03.12, 22:33
                I co pewnie też mieszkają w Krakowie w kawalerce za 1100+liczmiki i ile im zostaje ehhh??
                Taka prawda większość musi dojechać albo nocować u pociotków albo powujków.
                No ale mobilność - widocznie tak trzeba. Polacy przecia zaradny naród....
                • aliveinchains Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma 12.03.12, 06:44
                  Oczywiscie w Katowicach oplaty nic nie wynosza...

                  Pytasz sie o studentow?..ja sam bylem studentem krakowskim i mieszkalem w akademiku lub po kilka osob wynajmowalismy mieszkanie..koszty inaczej sie rozkladaja. Pierwsze słysze, by ktos mieszkal w kawalerce sam.

                  Ruch w krakowskiej deweloperce nie wzial sie znikad..a twoje dane jak najbardziej wziete z dupy...
                  • Gość: veneziano Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.play-internet.pl 17.03.12, 18:38
                    Ruch w krakowskiej deweloperce nie wzial sie znikad..a twoje dane jak najbardzi
                    > ej wziete z dupy...

                    Chyba z twojego nosa od kiedy kraków jest tanśzy od katowic...
                    Qr nigdy nie był pajacu!
    • Gość: gosc72 Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.03.12, 09:08
      nic nie rozumie nie bedzie pracowac bo dostanie mniej niz 1000 zl to lepiej na bezrobotnym na utrzymaniu panstwa i rodziny ,a moze ta studentka bedzie miala przynajmniej na czesne i oddciazy rodzicow ,pomyslcie salowa majaca 2 dzieci ma tez te 1000zl i cieszy sie ze ma prace bo przynajmniej ma na oplaty ,,,,cos sie naszym mlodym pomieszalo sie ,wszyscy pracujemy o wiele mniej niz na zachodzie ale jestesmy na DOROBKU sadze ze w szkolach powinni zaczac od obowiazkow a nie o prawach ,bo mlodziez niby madra ale jaka pazerna i stale im sie nalezy bo mlodzi i wyksztalceni
    • Gość: kaim Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.12, 09:12
      Niech ten" myślący inaczej" dyrektor PUP idzie sam pracować za 1000 zł . Poza tym kłamie ,zwolnienia grupowe już są np. likwidacja całych szkół.
    • Gość: konrad.ludwik02 Nihil novi sub sole! IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.03.12, 09:21
      Za słodkich czasów komuny, mój kolega ze studiów zapragnął zarobić lepiej aniżeli w fabryce, mieć tanie jajka i produkty rolne, więc przyjął pracę w dużej S-ni Rolniczej jako BHP-owiec. Na tym stanowisku dorzucono mu obowiązki pożarnika, szkoleniowca, normowszczyka, szefa robotników placowych i dozorców - wszystko za tę pensyjkę BHP-wca! Od lat nie ma go już pomiędzy nami - serce nie wytrzymało...
    • Gość: bezrobotna Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.12, 09:39
      Ale współczucie dla tych pracodawców, nie mogą znaleźć pracownika co za ciemnotę wciskają przecież oni chcą tylko na lewo przyjmować mimo,że ogłoszenie wystawione na stronie UP to i tak w większości pseudo pracodawcy proponują pracę tylko na lewo mało tego jak się ma już trochę ponad 30 lat lub nie daj Boże trochę więcej to zapomnij o pracy mimo chęci pracy za najniższa stawkę i na czarno Nie wiem po co ten UP istnieje i zatrudnia tyle przemęczonych urzędasów
    • Gość: faraon Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: 62.87.184.* 08.03.12, 09:39
      Czyli oczekiwania płacowe powyżej 1000pln to bezczelność?
    • Gość: Monika Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.ngates.nasze.pl 08.03.12, 10:02
      Zgadzam się w 100%, że nie ma chętnych do pracy!!! Od dwóch tygodni szukam trzech chłopaków do pracy przez 10 dni po 8 h. Proponuję stawkę 9 zł/h netto. I nikogo chętnego nie znalazłam!! To jakaś paranoja przy tak dużym bezrobociu.
      • Gość: maryla Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.play-internet.pl 08.03.12, 10:43
        Pracodawcy wykorzystują.
        Za 1500zł człowiek żyjący sam nie jest w stanie się utrzymać na godnym poziomie. Koszty mieszkania (jeśli nie masz szczęścia i nie umrze ci ciocia, która zostawi ci w spadku mieszkanie, wynajmujesz - ok 1000 zł kawalerka w BB wraz z opłatami, lub mieszkasz z rodzicami i rodzeństwem na kilku metrach kwadratowych) wyżywienia, znowu drożejących biletów mzk, przewyższają płacę minimalną - najbardziej popularną.
        Dodatkowo, nie raz pracowałam przez całe miesiące bez jakiejkolwiek umowy, bo pracodawca ciągle "zapominał" mi ją przynieść, albo próbował mnie przekonać, że jeśli zgodzę się na brak umowy to dostanę podwyżkę 50 gr do stawki godzinowej średnio 6zł. Straszenie PIPem skutkowało natychmiastowym zwolnieniem z pracy - więc czy warto?
        Z jednej strony - jeśli nie masz co jeść musisz przyjąć jakąkolwiek pracę, z drugiej strony, w jakim ja żyję kraju, żebym musiała się upokarzać z tytułem magistra w sklepie za 6 zł na godzinę na umowie śmieciowej, bo PUP nie jest w stanie znaleźć mi pracy w zawodzie?! Jeśli już mam pracować w fabryce z wyższym, to czy nie lepiej robić to za 6 funtów/euro, a nie złotych?
        • Gość: gość Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.net.pbthawe.eu 08.03.12, 11:35
          Posrało Wam się w tych głowach cholerne pseudo magisterki, macie wyższe ale tylko na papierze ,
          a nie w głowach bo państwu zachciało się sztucznie podnieść statystyki wyższego wykształcenia w Polsce , żeby lepiej wyglądało na tle Europy , tymczasem w liceum nie potraficie dać sobie rady z zadaniami matematycznymi na poziomie szkoly podstawowej.
          Myśleliście że po tych niby studiach w pijackich akademikach , dyskotekach i ukrywanej pod telefonem prostytucji ,będziecie tylko pierdzieć w stołki , parzyć sobie kawki ,słuchać radyjka , plotkować z koleżankami , odbierać telefony i czasami coś napiszecie
          a zapiepszać za Was na Wasze pensyjki będą inni - może kosmici !? , jak Wam śmierdzi prawdziwa praca w fabrykach to chleb i woda albo szczaw na łące.
          • Gość: Seba Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.193.160.9.tvsat364.lodz.pl 08.03.12, 12:17
            nie wiem jaka jest Maryla może jest uczciwym MGR bo sam mam kolegę inżyniera naprawdę uczciwego, który studiów nie przebimbał i nie kupował projektów a na te studia rodzice wzięli kredyt, a on wierzcie mi tyrał w sensie nauki niemniej ogólnie pełna 100%zgoda!!!

            dziś magistrzy to debile analfabeci i nieuki którzy nie są!!! w stanie przeczytać JEDNEGO zdania po polsku nie mówiąc o interpretacji

            jak się idzie do banku z prostym pismem gdzie jest dosłownie 2 linijki tekstu to odpisują takie pierdoły że nic tylko zapakować w bydlęce wagony do lasu w potylicę i do piachu!!! JAK NKWD!!!

            naprodukowali tego gówna z mgr prze nazwiskiem, którzy w dodatku nazywają się intelektualistami a czytać nie potrafią z tym że leciutkim usprawiedliwieniem jest to że mają debili za wykładowców a będzie co raz gorzej

            gdy ja po zawodówce robię wała z takiego mgr to jest to miód na serce bo baaaaaardzo często ostatnimi czasy nokautuję te barany po studiach merytorycznie niczym Tyson za najlepszych czasów!!!

            bo ja studiowałem ŻYCIE i zdroworozsądkowe myślenie!!!!!!!!

            brak pracowników??? co za debile tak piszą??? pewnie ci którym się wydaje że jak zaoferują 1200 zł na rękę to jest to majątek za który można pławić się w luksusach

            nie ma pracowników??? no to ja chętnie przyjmę pracę kierowcy a jestem z Łodzi!!! pracę w transporcie wojewódzkim lub krajowym mam doświadczeniem tylko nikt nie chce mnie zatrudnić bo chcę zarabiać!!! normalnie zarabiać czyli bez cudów 1600 zł za 180 godzin + ewentualnie potrzebne nadgodziny co wynika ze specyfiki pracy!!!

            są chętni??? 725-644-512
            • Gość: Seba Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.193.160.9.tvsat364.lodz.pl 09.03.12, 13:52
              aleście się wszyscy rozdzwonili!!! normalnie miliardy tych propozycji

              a tak płaczecie że nikomu nie chce się pracować
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: maryla Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.play-internet.pl 08.03.12, 14:26
            Jak widać na załączonym obrazku potrafię pisać i czytać Gościu. Potrafię też pracować i to ciężko. Nie wiem skąd od razu wzbiera się w tobie agresja do osób studiujących. d pierwszego roku studiów musiałam utrzymywać się sama, więc na nocne wypady do dyskotek, czy picie w akademiku nie miałam ani czasu, ani siły, ani tym bardziej pieniędzy. Studia skończyłam tylko po to, żeby rozwinąć swoje horyzonty, bo widzę, że teraz z wyższym pracę można znaleźć w fabryce. Ale niektórzy, jak ty Gościu, tego nie rozumieją i wolą od razu nabluzgać, wykląć mnie od leni. A ja narzekam tylko na to, że w Polsce stawki za pracę są niegodziwe.
      • Gość: pracownik Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.12, 12:29
        a dajesz umowę czy na czarno + wymogi odpowiednie nie kichaj że nie ma chętnych przecież to chore jak sam się nie nadajesz na pracodawce to nigdy nie znajdziesz pracownika!!!!!!!!!
    • Gość: oko Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: 31.134.54.* 08.03.12, 10:31
      Trzeba stąd uciekać...szkoły likwidują, w żlobkach 2 letnie oczekiwanie, jak utrzymać dzieci i rodzinę? za minimalną?!
    • Gość: pl kołchoz Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.12, 10:36
      wiadomo ze chodzi jak kogo zrobic i wykorzystac polski standart
    • Gość: frowyz W obronie pracodawców IP: 94.42.133.* 08.03.12, 11:35
      Fajnie się Wam mówi... ZUS trzeba zapłacić (właściciel firmy płaci w tej chwili prawie 1200 pln), czynsz na 11 Listopada to podejrzewam obecnie od 2000 d0 4000 pln. Do tego jakiś prąd czy gaz, koncesja na alkohol i nagle się okazuje, że żeby tylko pokryć koszty trzeba zarobić 7-8 tys. Jak do tego doliczycie pensję pracownika (pamiętajcie, że pracodawca płaci pensję brutto a nie netto) to się okaże, że minimum 10 tys musi gościu zarobić żeby wyjść na zero... A gdzie jego zarobek?
      • Gość: oko Re: W obronie pracodawców IP: 31.134.54.* 08.03.12, 11:54
        jak nie zarabia, to niech zamknie firmę i idzie do sąsiedniej firmy pracować. Zarobi więcej niż nic! Może nawet 600 zl!!!
        • nchyb Re: W obronie pracodawców 08.03.12, 12:54
          równie dobrze można odpowiedzieć, jak minimalna nie pasuje, to niech bezrobotny zakłada swoją firmę, zarobi więcej i jeszcze he he zatrudni ludzi za więcej niż minimalna...
          • Gość: oko Re: W obronie pracodawców IP: 31.134.54.* 08.03.12, 14:03
            zgadzam się z Toba, nie zgadzam sie z taką argumentacją po prostu.
      • Gość: qwerty Re: W obronie pracodawców IP: *.bielsat.com.pl 08.03.12, 17:44
        Jak to gdzie, na koncie, w chacie za kilkaset tys i aucie za przynajmniej 50tys
    • Gość: aaaaaa A pani Ewa Furtak chciałaby popracować IP: *.171.73.226.static.crowley.pl 08.03.12, 12:15
      za 1500 zł brutto? Praca popołudniami, w soboty i niedziele.....
    • Gość: Kochan Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.home.aster.pl 08.03.12, 12:34
      W Polsce jest firma, która płaci pracownikom przyzwoite pieniądze. Firma ta - dzięki dobrej polityce pro-pracowniczej - ma wysokie dochody. Jest to spółka akcyjna i nie bierze żadnych dotacji. Ta firma to KGHM i dlatego rząd jej nienawidzi.
      • Gość: Copper Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.12, 12:50
        Spółka ta ma "dobre dochody", nie dzięki dobrej polityce pracowniczej, tylko dzięki wydobywaniu surowców należących do całego narodu i nie dzieleniu się z nim zyskiem. A poza tym wszystko się zgadza.
    • Gość: gość 001 Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.12, 12:42
      wszystkie ogłoszenia o pracy to tylko po to by złapać pracownika na m-c nie zapłacić lub zapłacić marne grosze bez umowy to podstawa ale żeby jeszcze ten niby wielki pracodawca co dobrze nie umie się wysłowić zapłacił godne pieniądze za prace to rozumiem bo po co mi składki zus jak to następny złodziej po co te urzędy pracy zatrudniający tylu osłabionych urzędasów wszystkie szkolenia z up to nabijanie kieszeni tym niby szkoleniowcom cały system jest tak skonstruowany by wyciągnąć kasę nawet z tych ludzi nie mających pracy
      Pani E. Furtak jak znajdzie się na bezrobociu to już wtedy nie będzie musiała się tyle zastanawiać!!!
    • Gość: luki349 Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.icpnet.pl 08.03.12, 13:46
      biorąc pod uwagę koszty życia w Polsce minimalna pensja to 2200 netto - za mniej się nie opłaca robić, no chyba, że przyjąć zasadę "jakość pracy uzależniona jest od płacy" to jeden robi za 1000zł, a kolejnych 3 po nim poprawia też za te same pieniądze :D
    • air_ror W BB praca tylko dla studentów albo mężczyzn 08.03.12, 13:49
      Mogę opowiedzieć o swoim poszukiwaniu pracy. Skończyłam studia w trybie zaocznym. Po moim kierunku o pracę nie jest w Bielsku łatwo, wiedziałam o tym od dawna. Szukam nadal i może kiedyś się coś trafi. Problem w tym, że podczas studiów przez cały czas pracowałam na umowę zlecenie (w czterech firmach - sprzedaż lub produkcja - zatrudniali głównie/wyłącznie studentów albo na czarno). Akurat po obronie okazało się, że moja firma zewnętrzna traci kontrakt z firmą produkcyjną i 50 osób poszło do zwolnienia.

      Naprawdę nie mam dwóch lewych rąk, mam w dodatku już spore doświadczenie jak na mój wiek + studia za sobą. Teraz szukam jakiejkolwiek w miarę stałej pracy, może być nawet za 1200 zł. Dawno bym ją znalazła gdybym nadal miała status studentki. To pierwsze pytanie, jeśli bielski pracodawca oddzwania: jest pani jeszcze studentką? Ja rozumiem, że umowa o pracę to duży koszt. Na zlecenie też już nie mam szans, bo trzeba płacić ZUS.
      Nie pochodzę z BB i nie mogę liczyć na wielu znajomych, ciotki i wujków, którzy mi zaproponują cokolwiek na przeczekanie.

      Pytanie ile moje pokolenie taką sytuację wytrzyma?
      Na szczęście znam dwa języki obce i jak tak dalej pójdzie będę musiała się pożegnać z tym pięknym krajem :/
    • Gość: Kali Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.play-internet.pl 08.03.12, 16:57
      Drodzy forumowicze !!!!!
      Po co ta wojna ???? Zasada jest prosta.Pracodawca daje PRACĘ a to że za wynagrodzenie zdechniecie z głodu to już nie jest jego problem.Tym się różnimy od innych krajów europy zachodniej.W Polsce nadal jest tekst DAM PRACĘ a nie DAM ZAROBIĆ NA ŻYCIE W PL.Dlatego biedni pracodawcy płaczą że nie mogą nikogo znaleźć do pracy za 1000 pln.Pamiętajcie !!!!
      Pracownik to jest złodziej,cham i zło konieczne według pracodawcy.Dopóki to się nie zmieni będziemy nadal w lesie.
    • Gość: jaro Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.12, 07:14
      w up powinna wisieć lista z pracodawcami oszustami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: rav Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.ajc.com.pl 09.03.12, 10:12
      Polecam działalność gospodarczą jak jesteście tacy mądrzy. Kto wam broni? Ja jakoś po liceum mam etat za średnio ok 4 na rękę dodatkowo po godzinach otworzyłem sobie działalność gospodarczą. Dzięki etatowi zusu nie płace tylko dopłacam do zdrowotnej 200zł z hakiem. Z działalności wycisnąłem 60tyś w pierwszym roku dochodu. Zysku nie mam nic bo wszystko zainwestowałem w ulepszenia sprzętu, towar i kupiłem sobie auto ( stare ale jest )

      da sie? DA i to po liceum! i przed 25 rokiem życia... więc nie biadolcie że chcą wam dać prace za 1000zł bo jak jesteście takie dupy wołowe to i 1000 dla was to za dużo trochę ambicji ludzie! i pracy pracy pracy!

      pochwaliłem się ile zarabiam teraz dodam iż 5 dni w tyg etat do 16 potem na swoim do 21, sobota 6-22 na swoim niedziela od 12-16 czasem do wieczora. za darmo kasy nie dają trzeba się uzapier**** ale mam nadzieje że dwa - trzy lata harówki i pozwoli mi to na zatrudnienie dwóch ludzi co będą robić na mnie a ja wtedy będę sobie leżał do góry jajami ( czyt. będe robił sobie tylko po 8h ) i cieszył się jaki to mądry i zdolny jestem.
    • Gość: rav Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma c... IP: *.ajc.com.pl 09.03.12, 10:15
      Polecam działalność gospodarczą jak jesteście tacy mądrzy. Kto wam broni? Ja jakoś po liceum mam etat za średnio ok 4 na rękę dodatkowo po godzinach otworzyłem sobie działalność gospodarczą. Dzięki etatowi zusu nie płace tylko dopłacam do zdrowotnej 200zł z hakiem. Z działalności wycisnąłem 60tyś w pierwszym roku dochodu. Zysku nie mam nic bo wszystko zainwestowałem w ulepszenia sprzętu, towar i kupiłem sobie auto ( stare ale jest )

      da sie? DA i to po liceum! i przed 25 rokiem życia... więc nie biadolcie że chcą wam dać prace za 1000zł bo jak jesteście takie dupy wołowe to i 1000 dla was to za dużo trochę ambicji ludzie! i pracy pracy pracy! - nad działalnością myślałem od liceum - ponad 5 lat myślałem i wymyśliłem, udało wstrzelić się w lukę na rynku teraz trzeba ciągnąć ten wóz

      pochwaliłem się ile zarabiam teraz dodam iż 5 dni w tyg etat do 16 potem na swoim do 21, sobota 6-22 na swoim niedziela od 12-16 czasem do wieczora. za darmo kasy nie dają trzeba się uzapier**** ale mam nadzieje że dwa - trzy lata harówki i pozwoli mi to na zatrudnienie dwóch ludzi co będą robić na mnie a ja wtedy będę sobie leżał do góry jajami ( czyt. będe robił sobie tylko po 8h ) i cieszył się jaki to mądry i zdolny jestem.
      • Gość: chabernet Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.play-internet.pl 09.03.12, 22:17
        Dobry musisz być no bo ktory 2 razy to samo pisze HEHHEHEH
      • Gość: var Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 09:26

        ty rav ale jesteś ubogi na umyśle takie głupoty wypisujesz ciekawe czy w to wszystko wierzysz żenada totalna ale może poprawia ci to twoje ego tp powodzenia wypisuj dalej te bzdur widzę te twoje zarobki:)
        • aliveinchains Re: Bezrobocie rośnie, ale do pracy często nie ma 12.03.12, 10:11
          znam takich co tatus z kontaktami i kasą zalozyl firmę...syneczki robia jako "slupy"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka