Dodaj do ulubionych

Jakoś tu ostatnio pustawo:) co porabiacie?

15.03.06, 07:11
Ja poprzedni tydzień miałam trochę pokręcony, bo w niedzielę chrzciliśmy
Aksela i miałam trochę przygotowań. Poza tym dwóch (jedynych) kandydatów do
roli ojca chrzestnego odpadło w przedbiegach i nasz syne będzie miał tylko
matkę chrzestną, moją siostrę.
A kojarzycie to mieszkanie co spłąnęło na Karpackim? Akurat w tym bloku
mieszkają moi rodzice. Miałam stresa jak o tym przeczytałam na necie. Pół
nocy spędzili na mrozie. Dopiero rano jak tata mi wysłał sms to wiedziałam że
nic im się nie stało.
Od dzis biorę się za robienie brzuszków bo oponka po porodzie została. A
latem jedziemy nad morze więc trzeba zadbać o sylwetkę ;P
Trzymajcie za mnie kciuki bym wytrwała w postanowieniu :)))

buziaki
Obserwuj wątek
    • madida Re: Jakoś tu ostatnio pustawo:) co porabiacie? 15.03.06, 09:03
      Ja narazie rosnę. Choć już myslę o tm że ostro się za siebie wezmę po
      porodzie.Najgorzej tylko wytrwac w tych postanowieniach;)). Ale myslę że z
      kilkoma (o ile nie z kilkunastoma) kilogramami więcej źle mi będzie więc może
      dam radę.Narazie pozwalam sobie na wszystko!A co! W
      • madida Re: Jakoś tu ostatnio pustawo:) co porabiacie? 15.03.06, 09:06
        W końcu nie zawsze się jest w ciąży. Choć słodycze troszke odstawiłam bo o
        zgrozo - po nich zparcia mam jak cholera. A to że pustawo też zauważyłam.Pewnie
        mamusie zajęte dzieciaczkami.Ja jeszcze troszke luzu mam.
        Dobrze że u twoich rodziców wszystko w porządku.Co za stres!Pozdrawiam
        cieplutko. Magda
        • gamciaa Re: Jakoś tu ostatnio pustawo:) co porabiacie? 15.03.06, 10:22
          ja tez na razie rosne:)))
          i to teraz bardziej na lezaco spedzam dzionek... zdala od kompa.. coby mnie nie
          wciagnal za bardzo.. Wyladowalam w szpitalu 2 tyg temu i teraz musze wiecej
          lezec niz siedziec.. Tak wiec wpadam na chwile codziennie ale zaraz uciekam
          Zostal mi rowny miesiac:)))

          PS ja tez jestem z Karpackiego. Dramat po prostu:(( Dobrze ze sie nic nie stalo
          twoim rodzicom!
          • kiniabb Re: Jakoś tu ostatnio pustawo:) co porabiacie? 15.03.06, 12:27
            A ja przygotowywałam wszystko na przyjście maluszka,przemeblówka pokoju,kupienie
            wózeczka i potrzebnych rzeczy bo termin na 22 marca ale czuje że lada dzień się
            "rozsypie" ;D
            Pozdrawiam
          • lotos.flower gamciaa 15.03.06, 12:57
            długo już mieszkasz na Karpackim? ja mieszkałam tam przez 18 lat (właśnie na
            doliny miętusiej), może się znamy z osiedla :P
            w której części dokładnie mieszkasz?
            • gamciaa Re: gamciaa 15.03.06, 13:46
              mieszkam tu od 22 lat, rocznik 78, SP 37 na Karpackim:)) na Roztoki
              Faktycznie może sie z widzenia nawet znamy:)) hihi
    • ewa1w Re: Jakoś tu ostatnio pustawo:) co porabiacie? 15.03.06, 13:58
      Chyba wszystkim nam brakuje czasu. Jak nie ząbki (mojej córci na raz wyrasta
      kilka i bardzo marudzi), to katar no i zwyczajnie dużo pracy. Mam nadzieję,że z
      wiosną minie większość moich kłopotów. Czasami z tęsknotą wspominam czasy bycia
      w ciąży, kiedy miałam mnóstwo czasu.A pożar faktycznie straszny.Pozdrowienia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka