Dodaj do ulubionych

no i mam termin !!!!!!!!!!!

20.07.06, 20:00
Mam już termin narodzin Pana Biedronki, 09.08 !!! Jest b. duży i dlatego
będzie cc. Usg pokazało nowy termin - 13.08 (wczesniej 07.08) a dr Kawulok
powiedziała, że mały będzie ważył ponad 4 kg, poza tym - niewiadomo co z tą
pępowiną. Coś za bardzo mu się podoba i może się znów oplątać ...
A w poniedziałek do anestezjologa. Ach, jak się cieszęęęęęęęęęęęęęęęęęę.
Jeszcio 19 dni o ile Tymek się nie pośpieszy :)
Obserwuj wątek
    • kaoli27 Re: no i mam termin !!!!!!!!!!! 20.07.06, 21:23
      ale Ci fajnie:)))
      ja już marzę żeby urodzić, mam jakieś załamki psychiczne, każdego
      dnia czekam na mega ból, a tu tylko delikatne pobolewania i cisza.
      Jutro dowiem się czy może choć 1 cm rozwarcia jest, no i czy jakieś
      skurcze się pojawiają.
      Trzymaj kciuki:)))
    • luciii :)) pooootworrrnie Ci zazdroszczę! 20.07.06, 21:45
      co ja bym dała, żeby móc znać datę porodu <buuuu>

      fajnie mieć już co odliczać :))))
      • mysty Re: :)) pooootworrrnie Ci zazdroszczę! 21.07.06, 10:03
        Dziewczyny, trzymam za Was kciuki !!! Wszystko będzie ok !!! Skoro ja, taka
        panikara, przetrwałam to u Was tyż bedzie wszystko ok !!!
        Wczoraj był w poczekalni dziewczyna, 2 m-ce po porodzie, Boshe jaką ona miała
        piękną figurę !!!!!!!!!!!! Ja też tak chcę :P
        Kaoli27 a Ty się tak przy tym naturalnym nie upieraj bo jakby coś to zrobią Ci
        cc dla dobra dzieciątka. Zdrowie maleństwa jest najważniejsze:)

        Trzymajcie się, pozdrówkaaaaaa
        • kaoli27 Re: :)) pooootworrrnie Ci zazdroszczę! 21.07.06, 12:26
          już wróciłam z Esculapa, dziś tam ludzi full.
          Na KTG wyszły mi skurcze, szczęśliwa byłam bardzo więc dr Kawulok
          mnie chciała zbadać, żeby zobaczyć czy mam już zostać czy nie.
          Niestety, rozwarcie na opuszek palca:((( a tak chciałam już urodzić!!!

          jestem jak najbardziej za porodem sn, gdyby działo się coś złego to mogą mnie
          kroić.
          • mysty Re: :)) pooootworrrnie Ci zazdroszczę! 21.07.06, 15:19
            Kaoli27 - trzymam kciuki, żeby było jak najszybciej i żebyś urodziła tak jak
            chcesz :)
            Ale to wszystko zleciało, a jeszcze niedawno pierwszy raz szukałam tu pomocy w
            wyborze lekarza :P

            Tak mi się ta ciąża dłużyła a tu jeszcze niecałe 3 tygodnie ...

            • kaoli27 Re: :)) pooootworrrnie Ci zazdroszczę! 21.07.06, 16:12
              Tobie też zleci, przynajmniej znasz konkretną datę

              a ja sobie czekam na mega skurcze albo odejście wód

              jeszcze nigdy w życiu nie czekałam tak bardzo na ból jak
              teraz:)))
              to już chyba szaleństwo i najlepsze, że się nie boję- jak narazie:)))
          • weteranka13 Do Kaoli27 21.07.06, 19:29
            Witam!

            Podczytuję posty i trzymam kciuki...Oby wszystko odbyło się jak najbardziej po
            myśli i pozostawiło miłe wspomnienia!!!

            Opowiem na wszelki wypadek jak wywołałam/wywołaliśmy pierwszy poród, może się
            na coś przyda....

            1 lipca postanowiliśmy skorzystać z ostatnich dni we dwoje i poszliśmy do kina
            na horror "Azyl" - z Jodie Foster. W kinie wypiłam piwo, ponieważ reprezentuję
            opcję winno-piwną również w ciąży. Do terminu pozostało nam wprawdzie wiele
            czasu (10 dni), ale żyłam wtedy w stanie lekkiej paniki porodowej (teraz
            również, choć sądzę, że nawet nie przystoi się do tego przyznawać), a
            najbardziej bałam się, że odejdą mi wody, a ja się nie zorientuję. W domu
            zobaczyłam naszego psa, szczupłego i wybieganego, który leżał jak kłoda z
            brzuchem wielkości mojego brzucha. Tknięta złymi przeczuciami weszłam do kuchni
            i zobaczyłam strzępy czterokilogramowej paczki psiej karmy, która PRZED naszym
            wyjściem BYŁA PEŁNA. Wody spektakularnie odeszły mi natychmiast, dzidziuś był z
            nami kilkanaście godzin później. Masz psa??? : - )!

            Historia jest autentyczna,przytaczam ją dla rozładowania atmosfery i tak jak
            inne "forumowiczki" życzę, żeby mężczyzna Twojego życia (kolejny, oczywiście)
            pojawił się niebawem.

            Pozdrawiam

            • kaoli27 Re: DoWeteranka13:))) 21.07.06, 19:33
              Dziękuję Ci bardzo, rozśmieszyłaś mnie tym opowiadaniem:)
              a pieska niestety nie mam

              Mam wielką ochotę na piwko ale jak zdecyduje się przy porodzie na zzo
              to nie mogę pić,a takie pyszne- zimne chodzi za mną od paru dni

              masuje i masuje swój wielki brzuszek, może coś przyspieszę
              • kaoli27 Re: DoWeteranka13:))) 21.07.06, 19:42
                własnie przeczytałam, ze może zdecydujesz się na wcześniejsze
                wywołanie porodu, a ja właśnie dzisiaj na to tak liczyłam,
                skurcze dochodziły czasem do 80 ale jak pisałam rozwarcie na
                opuszek palca, więc dr Kawulok powiedziała, że jeszcze nie ma sensu

                jestem już ogromnie niecierpliwa, dr kazała mi przyjsc za tydzien w pt
                teraz już nie wiem, czy na wizytę, czy na wywołanie
                z tego wszystkiego zapomniałam:)

                muszę się z nią skontaktować

                właśnie słucham pogody, upały nas nie opuszczą:(

                pozdrawiam Kasia
                • sandra1982 Re: Do Kaoli 21.07.06, 20:44
                  A na kiedy masz w ogole termin?
                  Ja mam nadzieje, ze tego 16-go jak pojade na to KTG to bede mogla juz tam
                  zostac :) Bo te upaly mnie wykanczaja, a poza tym chcialabym miec juz mala przy
                  sobie.
                  • kaoli27 Re: Do Kaoli 21.07.06, 20:48
                    na 29 lipca i już też marzę żeby mojego syneczka mieć przy sobie
                    te ostanie 2-3 tyg są po prostu koszmarne
                    człowiek czeka na ten MEGA ból jak na zbawienie
                    • sandra1982 Re: Do Kaoli 22.07.06, 09:37
                      Kaoli,
                      w takim razie zycze szybciutkiego porodu! I czekac bede na relacje jak bylo :)
                • weteranka13 Re: Do Kaoli27 21.07.06, 22:48
                  Hej, hej!

                  Rozmawiałam z dr Kawulok o wcześniejszym wywołaniu, bo bardzo bym chciała, żeby
                  to ona była przy porodzie. Ze względu na fakt, że w E. nie "zaprasza" się
                  lekarzy do pacjentek i obowiązuje zasada "na tego bęc", więc ona zasugerowała
                  to kiedyś jako optymalne rozwiązanie... Zastrzegła jednak, że wszystko zależy
                  od tego, czy organizm będzie już gotowy, bo jeśli nie, to trzeba będzie
                  poczekać na stosowny moment. Mnie takie podejście bardzo odpowiada, wydaje mi
                  się, że ona rzeczywiście stara się zachować maksimum "naturalności" przy
                  minimum stresu. Bardzo namawia mnie również na zzo i tym razem chyba ulegnę.
                  Sądzę, że pewnie dlatego kazała Ci przyjść za tydzień, ale może na wszelki
                  wypadek przy kolejnej wizycie nastaw się na akcję i zabierz ze sobą rzeczy.

                  Kiedyś pytałaś mnie o zabiegi przygotowujące do porodu. Ja z kolei zapytałam
                  jej o to przy ostatniej wizycie. Teraz w E. już się ich nie wykonuje, a
                  przynajmniej nie rutynowo. Ja mam zamiar zaopatrzyć się w stosowną jednorazówkę
                  i poprosić pielęgniarkę. Z doświadczenia polecam zabranie sobie wody w spray'u
                  do twarzy (nie przynosiła na finiszu dużą ulgę), chociaż przy serwowanych
                  reklamach zzo może nawet to nie będzie potrzebne.

                  Byłoby fajnie, gdybyć opisała swoje wrażenia, kiedy Kubuś będzie spał.

                  Pozdrawiam
                  • sandra1982 Re: Do weteranka 22.07.06, 09:40
                    Hej,

                    ja rozmawialamw czoraj z dr Kawulok i zapytalam czy to ona bedzie przy moim
                    porodzie - powiedziala mi, ze tak, oczywiscie. Wiec sama nie wiem...Czy bedzie
                    o ile akurat wypadnie jej dzien czy bedzie akurat wtedy jak zaczne rodzic ???

                    Dziewczyny, mam jeszcze pytanie, bo oczywiscie szlam z zamiarem zadania mnostwa
                    pytan, ale prawie wszystko wylecialo mi z glowy, a dr Witowski mowil strasznie
                    szybko, wiec nie wszystko zapamietalam :)
                    Co trzeba zabrac do kliniki? wiem, ze dla dziecka tylko ciuszki na wyjscie, a
                    dla nas?? T-shirt do porodu, kosmetyki do higieny osobistej, klapki, ogolic sie
                    w domu - tyle wiem. Co jeszcze ??
    • sandra1982 Re: no i mam termin !!!!!!!!!!! 21.07.06, 16:37
      czesc dziewczyny!
      dopiero w tej chwili sie zarejestrowalam na forum :)
      termin mam na 23-go sierpnia
      rodzic bede w Esculapie w bielsku
      bylam dzisiaj u dr Kawulok na wizycie, narazie wszystko gra, mala przy
      urodzeniu bedzie miala ok. 3100-3400 (tak wywnioskowala dr z USG), ale pow. mi,
      ze taka waga jest idealna, bo i porod mniej wyczerpujacy. Rodzic bede z ZZO.
      Jestem juz po wizycie u dr. Witowskiego.
      16-go sierpnia mam sie zjawic na KTG
      pozdrawiam serdecznie
      • mysty Re: no i mam termin !!!!!!!!!!! 21.07.06, 19:02
        Sandra, to faktycznie jest najbardziej optymalna waga. Z tym, że USG
        czasami 'kłamie' - dziś urodziła moja koleżanka, tydzień temu mały miał 3200 a
        dziś rano rozpoczęła się akcja i w szpitalu na USG wyszło, że ma 4300 !!!!
        Zaraz zabrali się za cesarkę !!!

        Ale w Eskulapie w razie jakichkolwiek wątpliwości bądź zagrożeń podejmują
        natychmiastową decyzję o cc, tak więc można mówić o komforcie i bezstesowości
        rodzenia. Eskulap to dobry wybór !

        Trzymam za Ciebie i dzidziorka kciuki !!!!

        strasznie dużo bielszczan przybędzie nam w lipcu i sierpniu ... hihihhihi
        • sandra1982 Re: no i mam termin !!!!!!!!!!! 21.07.06, 20:45
          Dzieki mysty!
          Dokladnie - USG moze 'klamac'. Znajomej wychodzilo, ze bedzie wazyc ok. 3kg, a
          ur. sie prawie 4-kilowiec :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka