Dodaj do ulubionych

Podałam kleik na gęsto..

07.12.06, 21:53
...mojej dzidzi.I nic Jej nie było.I tak przez dwa tygodnie dostawała.Po
dwóch tygodniach matka dopatrzyła się na opakowaniu że zamiast 7 łyżeczek
kleiku na 200ml mleka ,daje tyleż samo łyżeczek ale na 100ml mleka.I jak tu
takiego "sikacza"dziecku łyżeczką podać? MOja wersja kleiku przynajmniej się
kupy trzymała ,czyt.fajna ,gęsta była.Ale czy ja taką stosowac mogę?I jak
takie rzadkie z jabłkiem np. mieszać?Bo na opakowaniu pisze że z owocami,z
warzywami można kleik stosować.Uświadomcie mnie torchę.Pleasssssssssseee
No i zaraz sprawdziłam kaszki i tam tak samo -raptem 3 łyżeczki na 100ml.Czy
to wszystko tylko do butli się nadaje??
Obserwuj wątek
    • ciri_77 Re: Podałam kleik na gęsto.. 07.12.06, 22:18
      Ja swoim to tylko na gęsto robię, bo kaszki z butli nie chcą (tzn mleko wypija a
      kaszkę odsysają - uznają tylko noworodkowy smoczek z małą dziurką)
      Dziewczyny rano dostają kaszkę mojej produkcji - 5-6 miarek (tych od mleka)
      kleiku ryżowego z połową filiżanki wody (bardzo gęsta breja), banan, jabłko
      łyżka soku malinowego (hortex, słodzony glukozą) i trochę innych owoców (pól
      gruszki, albo trochę jagód czy malin). Calość miksuję i wychodzi takie gęste
      "cóś", podaję to łyżeczką. Laski uwielbiają, wcinają to łyżeczką, porcja na dwie
      to około 350 ml (bywa że jest za mało)
      • madida Super przepis Ciri!! 08.12.06, 16:02
        Poeksperymentuję ale w przyszłym miesiącu może.Niech narazie Młoda do nowych
        smaków się przyzwyczaja.A owoce dajesz surowe czy takie ze słoiczków?
        • ciri_77 Re: Super przepis Ciri!! 08.12.06, 19:56
          Owoce normalne, kupowane w hipermarkecie banany, jabłka od sadownika, maliny i
          jagody - własna zamrażarka. Ja zaczynałam od kleiku z jabłkiem (słodkim!) i
          dosładzałam glukozą, potem przestałam dosładzać. Później wprowadziłam bananka
          (laski uwielbiają, teraz musi być codziennie) i soczek malinowy (hortex ma taki
          bezcukrowy). teraz dokładam róźne owoce, w zależności od dnia, podstawa jest
          zawsze bananek i jabłko ( a jakie fajniste kupki :) )
          Ja wogóle karmie dziewczyny tylko swoimi daniami - kaszki, zupki (na króliku i
          na kurczaku, ostatnio z kaszką jaglaną i brokułami - hit) i tylko mleko piją
          sztuczne, bo karmić mi sie już nie chce.
    • kwaliczek Re: Podałam kleik na gęsto.. 07.12.06, 22:48
      ja podam od przyszlego tyg. kaszkę ryzowa i na pewno tez bedzie to musiala byc
      breja bo Ala nie chce pić nic absolutnie z butli :(
      i butla i niekapek są be i co najwyzej służa do masażu dziąseł
      fajny jest tylko cyc i łyzeczka
      Dostanie gęste, a niech sie dziecię nasyci, co tam
      Mnie też robili krupiczkę, grysik, kaszki na gęsto od 3go m-ca i zyję i dobrze
      się mam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka