Dodaj do ulubionych

kisiel...moja zmora!

12.01.07, 09:06
Chyba jestem zbyt ograniczona ale za cholere nie wiem jak zrobić kisiel dla
Kubusia. Jest tyle najróżniejszych przepisów i każdy nieco inny. Poratujcie
kobitki, byłabym wdzięczna za wyoślenie punkt po punkcie jak Wy robicie ten
kisiel (opcja mleczna i owocowa była by super;)
Jesli się uda to jutro Kuba posmakuje czegos nowego:-)

Miłego dnia i z góry dziękuję
Donia
Obserwuj wątek
    • dsz27 Podnoszę wątek... 12.01.07, 11:39
      bo mi bardzo zależy i nadal liczę, że któraś z Was coś mi fajnego podpowie.

      POzdrawiam
      • akastel Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 12:12
        Cały sekret polega na wsypaniu do płynu mąki ziemniaczanej. Jeśli ma to być
        budyń, to przygotowujesz mleko modyfikowane tak jak zwykle i dodajesz do niego
        mąkę ziemniaczaną, mniej więcej na 150 ml płynu kopiastą łyżeczkę (nie łyżkę)
        mąki (ja robię na oko, więc jeśli wyjdzie za gęsty lub za rzadki, to następnym
        razem dodaj odpowiednio mniej lub więcej tej mąki). Trzeba jeszcze dosłodzić,
        zagotować i gotowe. Kisiel robi się tak samo, tylko zamiast mleka mozesz go
        robić na soku, wodzie z sokiem, wodzie z deserkiem. Mozesz też w trakcie
        gotowania dodać do płynu przetarte jabłko, skruszonego biszkopta itp. Po prostu
        jakiś płyn z mąką ziemniaczaną i masz budyń/kisiel.
        • dsz27 Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 12:36
          Hej,

          Dzięki za odpo. Napisz mi jak to się ma do tego, że poność mleka modyfikowanego
          nie wolno gotować?
          • akastel Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 13:10
            Nie wiem, też się kiedyś nad tym zastanawiałam, ale o budyń jest jak
            najbardziej polecany, a inaczej się go zrobić nie da. Sądzę, że chodzi o to, że
            przy gotowaniu ginie część składników odżywczych tego mleka, więc gdyby je
            regularnie gotować w ramach normalnego podawania, to dziecko nie dostałoby
            wszystkiego, co powinno. Ale budyń to jest taki deserek dla odmiany, więc nic
            się nie stanie, jeśli nie będzie tak wartościowy jak normalne mleko.
          • uma.pax Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 13:23
            nigdy w zyciu nierobilam dziecku budyniu. dopiero jak juz byla wieksza to
            normalny jadla.
            wydaje mi sie ze nic nietraci dziecko niejedzac budyniu.... :)))
            • dsz27 Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 13:41
              Ja bardziej nastawiam się na kisiel bo do tej pory Kubuś na deserek dostaje
              (mojej roboty + słoiczki) w deserku: jabłuszka, gruszki, śliwki, maliny i
              chciałabym dać mu coś w nowej postaci:-)
              A kisiel wydaje mi się dobrym pomysłem:-) No i jak tylko kupię biszkopty
              bezglutenowe.
        • dsz27 Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 13:44
          I mam jeszcze pytanie dotyczące tego soku (wody z sokiem lub wodzie z
          deserkiem). Rozumiem, że może to być dowolny sok dla dzieci? Np. taki z
          Bobovity, klarowny? Czy do deserka w słoiczku dodaje wody i to jest moja baza
          pod kisiel? Sory za moze banalne pytania ale wole się upewnić;)

          Z góry dziękuję
          Donia
          • akastel Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 13:53
            Jak chcesz, moze byc jakikolwiek sok, moze byc deserek z woda. Co do budyniu,
            to chcialam wyrazic nie to, ze jest on niezbedny do zycia, ale tylko to, ze
            mozna od czasu do czasu zrobic w ramach deserku i fakt, ze nie bedzie tak
            pelnowartosciowy jak mleko, nie ma jakiegos wielkiego znaczenia. Ja robie 2,5
            letniej corci budyn na nutramigenie (ma skaze), i pozniej do miseczki dodaje
            np. jagody ze sloika, albo sok z czarnej porzeczki, bardzo jej smakuje. Jak
            miala kilka miesiecy tez dostawala od czasu do czasu kisiel (smaczny jest
            wlasnie z biszkoptami bezglutenowymi) lub budyn.
            • dsz27 Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 13:59
              Całkowicie się zgadzam. Chodzi o to, żeby urozmaicić troszkę dietę naszym
              pociechom;) Dzięki za wskazówki odnośnie zrobienia kisielku. Dzisiaj albo jutro
              podejmę próbę;) Zobaczymy czy mi wyjdzie:-)
              Dzięki
              Dominika
              • mysty Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 14:17
                kisiel jest b. dobry na zoladek. To ja tez zrobie Tymie kisiel, chiba moge _!
    • ewa1w PRZEPIS Z MOD. MLEKIEM W ROLI GŁÓWNEJ 12.01.07, 14:43
      Budyń - porcja ok. 250 ml
      W 50 ml zimnej wody rozpuscić 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej. Wlac to do 100 ml
      wrzątku posłodzonego połową łyżeczki cuku i gotować 2-3 minuty. Ostudzić do
      jadalnej temperatury. W 100 ml przegotowanej i ostudzonej wody rozpuścić porclę
      mleka wyliczoną na 250 ml i dokładnie wymieszać.
      Na kisiel - zamiast wody moze być soczek. Moja lubi z dodanym tartym jabłkiem.
      Tak sobie ułożyłam, bo przecież nie wolno gotować tych mieszanek. Napisz, czy
      maluszkowi smakowało:)
      • akastel Re: PRZEPIS Z MOD. MLEKIEM W ROLI GŁÓWNEJ 12.01.07, 14:47
        O! czyli jednak mozna bez gotowania mleka, musze tez sprobowac.
        • dsz27 Re: PRZEPIS Z MOD. MLEKIEM W ROLI GŁÓWNEJ 12.01.07, 18:13
          Jeszcze raz dzięki wielkie. Kuba się zajadał aż miło było patrzeć;)

          Miłego wieczoru papa
      • dsz27 Re: PRZEPIS Z MOD. MLEKIEM W ROLI GŁÓWNEJ 12.01.07, 15:01
        Dam jutr znać, wielkie dzięki Dziewczyny!
        • e_rubi Re: PRZEPIS Z MOD. MLEKIEM W ROLI GŁÓWNEJ 13.01.07, 15:59
          ja robilam tak :
          budyń:
          -5 miarek proszku mleka modyfikowanego
          -150 ml wody przegotowanej zimnej
          -łyżeczka mąki ziemniaczanej
          -1/2 żółtka jajka
          -ew. deserek ze słoika lub jabłko tarte

          Mleko mieszamy z połową wody, do drugiej połowy dodać mąkę oraz żółtko i ciągle mieszając zagotować. Zdjać z ognia i wlać mleko i
          dokładnie wymieszać do połączenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka