Dodaj do ulubionych

Gazeta bielska czy katowicka???!!!!!

IP: *.ebeskidy.pl 09.02.07, 18:34
Dosc

Mam juz dosyc tego g..nianego regionalnego dodatku do GW 'Bielsko-Biala'. Co
mnie do diabla obchodzi, co sie dzieje w Katowicach, Chorzowie, Rudzie
Slaskiej itd?

W dzisiejszym dodatku kulminacja. Jesli sie myle, prosze o korekte, ale z
mojego pobieznego przegladniecia na 31 stron ani jednej o bb.

Gazete czytam, bo jako dziennik ogolnopolski odpowiada mi forma i poziomem
artykulow, podobnie, jak Dziennik, ale to regionale scierwo bede wyrzucal.
Obserwuj wątek
    • Gość: dd Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.02.07, 20:29
      pozniej GW szczyci sie ze ma mnostwo dodatkow regionalnych - co to za dodatek w
      ktorym raz na tydzien znajdzie sie moze cos o B-B
      • Gość: Jorg To samo mysle juz od dawna IP: *.chello.pl 09.02.07, 20:37
        Jak kogos interesuje co dzieje sie w Silesii to se Odglosy Katowic kupi!
        • Gość: aliveinchains Re: To samo mysle juz od dawna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 22:06
          Gość portalu: Jorg napisał(a):

          > Jak kogos interesuje co dzieje sie w Silesii to se Odglosy Katowic kupi!

          Najbardziej mnie śmieszy powiedzenie - za mało ciekawych rzeczy dzieje się w BB
          i okolicznych miastach. A co takiego ciekawego dzieje się w Rudzie? Równie
          dobrze mogę czytać o Olsztynie. Sam Kraków by mnie więcej interesował, jak
          pewnie wielu innych...czy lepiej czytać badziewa o Bytomiu czy o Cieszynie? Z
          dwojga złego wole to drugie.

          Problem w tym, że mamy jedną marną dziennikarkę w "naszym" dodatku. A przecież
          Żywiec, Cieszyn, BB, Skoczów to miasta z pięknymi tradycjami, ciekawymi ludzmi.
          Brakuje mi wiadomości o naszym dwuregionie w dodatku Rozmajty. Mamy ostatnio
          sporo newsów o Silesji...

          • albrecht1 Re: To samo mysle juz od dawna 09.02.07, 22:11
            Niestety, może coś w tym jest. Kronika, mimo braku konkurencji nie kwitnie,
            internetowy besspres pozostaje w swojej niszy. Od ładnych paru lat słychać o
            braku porządnego lokalnego dziennika, a jednak nikt nie wypełnia tej, wydawałoby
            się, intratnej niszy.
            Pamietam, że lat temu kilkanaście, początek lat 90-tych był konkurent KB,
            nazywał sie bodaj Kurier Bielski/ Gazeta Bielska lub podobnie. Skończyło się plajtą.
            • Gość: Quest Re: To samo mysle juz od dawna IP: 67.69.36.* 10.02.07, 08:02
              albrecht1 napisał:

              > Niestety, może coś w tym jest. Kronika, mimo braku konkurencji nie kwitnie
              >>>>>masz racje , pewnie , ze cos w tym jest ....do tego potrzeba nieco
              inicjatyw , inwencji , polotu , i przedewszystkim dobrej dziennikarskiej
              smykalki na rozkrecenie miasta .
              Oczekiwanie na cuda i wrzucanie marnosci miastu nie urozmaica widoku
              na .......czego mieszkancy oczekuja , jakie maja zapotrzebowania , jaki jest
              przekroj spoleczny w miesci ....a moze wszyscy juz opuscili miasto !!!
    • Gość: urban Marudzicie i tyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 21:18
      Czego GW zrobi, to i tak będziecie marudzić :(

      W Bielsku i okolicach nie dzieje się aż tyle, aby wypełnić tym cały dodatek
      lokalny do GW. Poza tym mnie np. interesuje nie tylko Bielsko, ale również to
      co dzieje się na Śląsku.

      Sporo osób narzeka na Kronikę, że nie piszą o Bielsku... Okazuje się, że trudno
      jest wypełnić tygodnik informacjami z Bielska. Nie mówiąc o dzienniku.
      • Gość: mach_2 Re: Marudzicie i tyle... IP: *.c29.msk.pl 09.02.07, 22:10
        Sporo osób narzeka na Kronikę, że nie piszą o Bielsku... Okazuje się, że trudno
        >
        > jest wypełnić tygodnik informacjami z Bielska. Nie mówiąc o dzienniku.


        Kronika wychodzi na Podbeskidziu, więc musi też poruszać problemy innych
        miejscowości (inaczej poza B-B mało kto by ją kupował).
    • greg30 Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! 10.02.07, 01:17
      Ta konkurencja Kroniki Beskidzkiej nazywała się Gazeta Prowincjonalna i
      wychodziła w latach 1989-1991. I druga sprawa: moim zdaniem wcale nie jest tak,
      że nie można robić całego dodatku o Podbeskidziu, bo nie ma o czym pisać. Jest
      lokalny dodatek częstocvhowski i ma odrębną redakcję, a Częstochowa z okolicami
      to mniejszy region niż Podbeskidzie. Niestety, sporo racji maja też ci, którzy
      mówią o marnym poziomie dziennikarstwa w bielskiej GW, najlepszy przykłąd to
      amatorszczyzna uprawiana przez Furtakową, która z zawodu jest położną i lepiej
      chyba sobie radzi z dziećmi niż z literkami
      • Gość: xx Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.c160.msk.pl 10.02.07, 15:03
        Moim zdaniem GW powinna rozdzielić dodatek na bielski i katowicki. Jeżeli jtoś
        interesuje się wiadomościami ze Śląska i tak wybierze Dziennik Zachodni
        • mojave Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! 12.02.07, 07:11
          Pamietam był tez Dziennik Beskidzki
          • Gość: młokos Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:05
            Oprócz Dziennika Beskidzkiego i Gazety Prowincjonalnej wydano kilka numerów
            Rzeczpospolitej Miejskiej, dwa nr "Galicji". Swego czasu w gazecie czysto
            reklamowej "Hermes" zaczęły ukacywać sie ciekawostki o Bielsku-B.
            Co do "Kroniki"- wybitnie zaprzepaszczona szansa na rzetelne teksty.
            dziennikarze sie mylą brak wywiadów i polotu. Ale jest to wina naczelnego,
            który wibitnie nie ma wizji własnej gazety. jest przykładem "betonu" nie do
            ruszenia. jedynie co mozna zaobserwowac to nadużywanie
            słów "szmal" "olewać", "kolesie" itp kolokwializmy...Myślę, ze dobrym pomysłem
            na Kronikę byłoby oddanie na np. dwa miesiące fotela naczelnego jednemu z
            dziennikarzy i tak nastepnemu i następnemu. Potem czytelnicy sami by wybrali
            swojego naczelnego...
            • Gość: mach_2 Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.c29.msk.pl 12.02.07, 13:35
              jest przykładem "betonu" nie do
              > ruszenia. jedynie co mozna zaobserwowac to nadużywanie
              > słów "szmal" "olewać", "kolesie" itp kolokwializmy...

              Masa błędów i do tego rynsztokowe słownictwo (por. zapachniało nam szwindlem S.
              Horowskiego). A mi pachnie tandetą - niestety, póki co jesteśmy skazani na KB.
      • 0tdr0 Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! 14.02.07, 12:43
        Nie tylko Pani Furtak w bielskiej GW pracuje. Conajmniej jeszcze 2 osoby pisza
        teksty oraz pracuje jeden staly fotoreporter (skadinad bardzo dobry)- Pawel
        Sowa. Nie liczac wspolpracownikow.
        Ale rzeczywiscie regionalny (slaski) dodatek nie daje wielkiej mozliwosci do
        publikowania wystarczajcej dla czytelnikow ilosci materialow z Bielska. Obawiam
        sie, ze wiekszosc potencjalu nie jest wykorzystywana.
    • Gość: ts Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: 195.177.83.* 12.02.07, 13:10
      Wiec po prostu nie kupujmy Wyborczej. Jak GW przycisnie Dziennik lub ktos inny
      i przeanalizuje sytuacje to moze zainteresuje sie podbeskidziem.
      Rynek to moze mniejszy niz Śląsk ale najwyraźniej brak konkurencji.
      Dla przykladu w Świdnicy na Dolnym Śląsku wychodza 3 gazety lokalne mimo ze to
      70 tysieczne miasto. Sprzedaja sie i nie brak informacji.
      • Gość: beskid Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.bsb.vectranet.pl 12.02.07, 19:04
        Podobnie jest w również 70 - cio tysięcznym Ostrowie Wielkopolski - 3 gazety
        lokalne z czego dwie wydawane 3x w tygodniu, a "Dziennik Beskidzki" nie był
        taki zły, szkoda że upadł
        • zywy63 Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! 13.02.07, 19:07
          Stosunek wydawcy Gazety do Bielska - Białej jest jeszcze jedną ilustracją do
          powszechnej marginalizacji tego miasta, którą widać na każdym kroku.
          Umieszczanie winiety Bielsko - Biała na dodatku regionalnym i obok daty na
          gazecie głównej, jest czystą kpiną.
          W Częstochowie jest prawdziwa redakcja. W B. - B. redakcję zlikwidowano i dla
          niepoznaki pozostawiono coś na kształt delegatury z dwójką (chyba?)
          dziennikarzy. Biedaki siedzą cichutko zeby im katowiccy władcy nie zabrali
          chleba.
          No a my dostajemy do czytania szczególnie nam "bliskie" zarówno etnicznie jak
          kulturowo kolumny. Najbardzie mnie wkurza kolumna dodatku piątkowego pod
          cudowną nazwą "ROZTOMAJTY" !!! Oznaczać to ma pewnie "rozmaitosci" ale mnie sie
          nieodmiennie kojarzy z ogromnymi majtkami na grubą babę.
          No i jeszcze jeden argument za administracyjnym podzialem B.-B. w województwie
          małopolskim: zapewne pozostawiono by redakcję w B.-B. gdyż miała by do obsługi
          choćby obszar powiatów dawnego woj. bielskiego: żywiecki, wadowicki, suski i
          oświęcimski.
          • Gość: Ubawiony Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 19:35
            Załóż własną firmę, która będzie miała za zadanie wydawanie dziennika. Rachunek
            ekonomiczny barania głowo, a nie sympatie czy ich brak decydują o istnieniu
            redakcji regionalnych GW. Jak taki jesteś rozżalony, załóż własną gazetę
            regionalną. Skoro Kronika Beskidzka funkcjonuje znaczy to, że nawet teksty na
            poziomie licealisty się mogą u nas z powodzeniem sprzedawać.
            • Gość: celop Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.ebeskidy.pl 13.02.07, 23:47
              Po pierwsze 'rachunek ekonomiczny' nigdy nie jest zoptymalizowany, gdyz
              wlasciwoscia procesow decyzyjnych jest luka informacyjna, ktora owa
              optymalizacje uniemozliwia, a dodatkowo bardzo czesto decyzje podejmowane sa
              przez nieodpowiednich decydentow.

              Mysle, ze nikt w Gazecie problemem sie nie zainteresowal, nie bylo skarg od
              czytelnikow, wiec i dla redakcji problem nie istnieje. Jednoczesnie bez
              jakiejkolwiek inicjatywy z zadnej ze stron gry rynkowej niemozliwa jest zmiana
              tego nieprzyjemnego status quo, na ktorej obie strony moglyby skorzystac. Jednym
              slowem, redakcja nie otrzymuje zadnych sygnalow o tym, ze Podbeskidzie nie chce
              czytac katowickich, gliwickich, rudoslaskich itd niusow. Stali czytelnicy GW w
              bb nie porzuca Gazety, ktora jest dziennikiem przede wszystkim o charakterze
              ponadregionalnym, ale moze przybyc nowych, poprzez stworzenie nowego dodatku i
              dobrze zorganizowana kampanie reklamowa w miescie, promujaca dodatek w nowej
              formie. Poza tym GW zdecydowanie moglaby poprawic swoj wizerunek w oczach ludzi
              z naszego regionu, bowiem publikowanie pod naglowkiem Bielsko-Biala wiadomosci
              ze Slaska jest zabiegiem ignoranckim i jak widac po wielu postach bardzo
              kontrowersyjnym. Juz z dwojga zlego wolalbym, zeby sprzedawany u nas w obecnej
              formie dodatek nosil naglowek Katowice-nie byloby w tym przynajmniej hipokryzji.

              Moze warto byloby wyslac jakis masowy protest...?
              • Gość: Ubawiony x2 Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 23:53
                Słuchaj, stwórz prezentację, symulacje, zbierz podpisy pod petycją i wyślij do
                Agory, etat i kariera gotowa.
                Szynko się zderzysz z realiami, symulacje okażą się wydumane, a etat stracony.
                • Gość: celop Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.ebeskidy.pl 14.02.07, 00:34
                  > Słuchaj, stwórz prezentację, symulacje, zbierz podpisy pod petycją i wyślij

                  sluchaj, a ty to najlepiej nie rob nic siedz na du.ie i pozwol rzeczywistosci
                  miec na siebie wplyw, niczym ostatni menel

                  • Gość: Ubawiony x3 Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 13:14
                    Ale mnie ta rzeczywistość nie mierzi, brak 50 etatów w bielskiej redakcji GW nie
                    stanowi dla mnie problemu. Nie czułbym się nobilitowany z faktu istnienia
                    takowej redakcji, nie czuję się gorzej z powodu pracy tylko 2 dziennikarzy w BB.
                    Nie muszę sobie poprawiać humoru przez wirtualne zwyzywanie kogoś, kto czyha na
                    metropolitalny status Bielska- Białej, humor mam dobry.
                    • Gość: celop Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.ebeskidy.pl 14.02.07, 13:24
                      no wiec gosciu zajmij sie w takim razie swoimi sprawami, nie poprawiaj sobie
                      humoru na wirtualnym forum i nie pouczaj innych, jezeli ich sprawy masz w d..ie,
                      bo twoje postepowanie jest sprzeczne z sensem tego co piszesz. Nastepny koles,
                      ktory ma sie za prze c..ja
                      • Gość: Ubawiony x4 Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 13:34
                        Taaa, a ciekawe co ty też takiego zrobisz, poza popluciem nawet nie wiesz na
                        kogo, ale spod sztandaru "katowickiego najeźdźcy". To jest pewien syndrom, ale
                        pozwól,że nie będę go nazywał po imieniu.
                        • Gość: celop Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.ebeskidy.pl 14.02.07, 16:37
                          > Taaa, a ciekawe co ty też takiego zrobisz, poza popluciem nawet nie wiesz na
                          > kogo

                          Taaa... wiec przypomne ci, ze osoba, ktora zaczela poslugiwac sie agresywna
                          retoryka wobec jednego z forumowiczow, nazywajac go barania glowa byles ty.

                          Generalnie wyznaje zasade, ze do kazdej formy wyrazania swojego zdania mozna sie
                          dostosowac i z reguly jezeli ktos jest niemily jestem dla niego 10 razy bardziej
                          nieprzyjemny, czego wyraz dalem w swoim poscie. Nie wiedzialem jednak, ze pod
                          tak agresywna retoryka kryje sie tak delikatny gosc...

                          > kogo, ale spod sztandaru "katowickiego najeźdźcy".

                          'Katowicki najezdzca' moze byc rowniez godnym partnerem dyskusji, byle trzymala
                          sie ona na pewnym poziomie i byla spojna logicznie, czego w twoich postach nie
                          zauwazylem.

                          A co do tematu, to prezentujesz charakterystyczne polskie podejscie,
                          przeszkadzajace w rozwoju zdrowego spoleczenstwa obywatelskiego-po co
                          dyskutowac, po co cos zmieniac, po co wspoldzialac i po co w ogole ruszac tylek
                          z miejsca. No tak. Ale w zasadzie przeciez ty powinienes miec to gdzies, wiec po
                          co zabierasz tu glos...

                          Dodam tylko, ze uwazam, ze gdyby kazdy powiedzial paru osobom z bb,
                          zainteresowanych sprawa, by wyslali oni protest mailem, chocby do redakcji
                          katowickiej w okreslonym przedziale czasowym, a te osoby przekazalyby to dalej,
                          problem bylby przynajmniej zasygnalizowany-pare tysiecy maili to nie
                          przypadek-mysle, ze bylby o tym przynajmniej artykul w 'bielkatowickiej' GW. Do
                          tego jednak potrzeba dyskusji, ktora gosc pod pseudo Ubawiony razy 2, razy 3, a
                          i nawet 4 razy Ubawiony agresywnie przerwal.

            • Gość: mach_2 Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.c29.msk.pl 13.02.07, 23:53
              nawet teksty na
              > poziomie licealisty się mogą u nas z powodzeniem sprzedawać.

              A mamy jakieś wyjście? Nic poza nieszczęsną KB nie wychodzi.
              • Gość: zone Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.02.07, 16:37
                od jakiegoś czasu czytam bespress, pewnie dużo tej gazecie netowej brakuje, ale
                w wielu przypadkach wypełnia lukę braku pożądnego wydawnictwa bielskiego, no i
                na mój gust jest w miarę niezależna i obiektywna, czego o KB powiedzieć nie
                można, podobnie zresztą jak o Radiu Bielsko, ktore już całkiem zeszło na psy.
                • Gość: e Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.c160.msk.pl 17.02.07, 23:20
                  Niestety bespress ostatnio za duzo pisze o modzie, jedzeniu, kosmetykach,
                  motoryzacji i tego typu pie..ch. Jakby sezon ogorkowy trwal. Choc w taka
                  pogode tez by mi sie nie chcialo po miescie za tematami biegac.
                  • Gość: max Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.02.07, 23:49
                    super-nowa.pl/
    • wislok1 Powinna być bielsko-cieszyńsko-żywiecka 19.02.07, 00:34
      Na 100% tematów do pisania by nie zabrakło !

      Może kwestia kilku nowych etatów ?
    • Gość: Mirko Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.07, 16:17
      Ale kto ci, dupku żołędny, każe to czytać? Co się miotasz jak wesz na kołnierzu!
    • Gość: malaan Re: Gazeta bielska czy katowicka???!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 04:45
      ...to może przerzuć się na GW w necie??
      ja tak robie odkad ma net :D i oszczedzam pieniażki z papierowego wydania GW, i
      oszczędzam papier :D :D :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka