28.02.07, 20:58
Dziewczyny,czy któraś z Was orientuje się gdzie w Bielsku(i czy w ogóle) jest
sklep ze zdrową żywnością (ekologiczną)? I gdzie można kupić jajka
przepiórcze? Będę wdzięczna za info.
Obserwuj wątek
    • a-nulla Re: EKO sklep 28.02.07, 21:07
      Ja wiem o dwóch - jeden jest na 11 Listopada, w bramie mniej więcej naprzeciwko
      Rossmanna, a drugi, niedawno otwarty, na Rynku, koło skate shopu.
      • taylor1 Re: EKO sklep 28.02.07, 21:28
        Wielkie dzięki.Do Rynku mam blisko,obadam co mają.
        • akastel Re: EKO sklep 28.02.07, 21:40
          Jajka przepiórcze możesz kupić w b. wielu miejscach, są dość popularne, wbrew
          pozorom. Są praktycznie w każdym hipermarkecie obok zwykłych jajek, ja kupuję
          je też u siebie w Kozach w lokalnym sklepie.
          • magdalena_pi Re: EKO sklep 01.03.07, 08:46
            byłam w sklepie na Starym Rynku w tamtym tygodniu- bo pomyślałam , że może
            zamiast słoiczków będę gotować z warzyw Eko. Niestety ceny... mały wybór , bo
            warzywa wzrastają, mała mieszanka suszu Eko... 6 zł to tak na jedną zupkę także
            chyba taniej wychodzą słoiczki.
            Mam pytanko , czy gotujecie zupki, desrrki z normalnych, tzn. nie Eko warzyw i
            owoców - kupionych po prostu z warzywniaka. Czy waszym pociechom nic w związku z
            tym nie dolega ? wysypka, biegunka itp.?
    • taylor1 Re: EKO sklep 01.03.07, 09:10
      Jakoś nie natrafiłam na te jajka,choć przyznam,że nie szukam zbyt długo(męża
      wysłałam-nie znalazł w makro ani w auchanie)Co do warzyw z warzywniaka mamy
      problem-wysypki.Np po ziemniaku z dynią ze słoiczka nic się nie dzieje,a już po
      zwykłym ugotowanym ziemniaku-tragedia!Teściowa kupiła wnusi warzywa na rynku od
      jakiegoś gospodarza,niby bez nawozów,ale jeszcze nie podałam-zobaczymy.To samo
      zresztą było z jabłkiem.Nie chcę mojej małej alergiczki faszerować nawozami,ale
      nie mam niestety nikogo na wsi,żeby było wiadomo,że wszystko jest czyste.Swoją
      drogą z tymi eko różnie bywa ponoć,myślałam,że wypróbuję,ale pewnie też zostanę
      przy słoiczkach.A z jajeczek chciałam małej jakiś biszkopcik upiec:)
    • ewal-m Re: EKO sklep 01.03.07, 10:35
      ja gotuje z normalnych z kaufnalda, mały je że aż miło a od kiedy mu ugotowałam
      pare razy sama zupe to teraz te ze słoiczki mu już za bardzo nie smakują - ale
      sobie narobiłam ;-)
      Na szczęście nic mu nie dolega.
      Owoce też mu daje "zwyczajne" jabłka, banany, marchewke i brzoskwinie z puszki
      (to mi lekarka podpowiedziała).
      Pare dni temu dostał biszkopta (też zwyczajnego a nie jakieś misiokopty za 8zł)
      tak mu zasmakował że aż się mu ręce trzęsły z radości.
      Chyba mu to wszystko służy, bo na szczęście nigdy nie miał uczulenia.
      Na początku dostawał mleko NAN HA (tata alergik) ale od dwóch miesiący pije już
      zwykły NAN, bo tańszy (jestem wyrodną matką) ale tak serio to doszłam do
      wniosku że jak mu nicn ie dolega to lepiej by miał zwykłe mleko niż jakieś
      zmodyfikowane HA.
      Każde dziecko jest inne, my mamy szczęście że Filip jest taki "twardy". Mały
      od mojej kuzynki jest uczulony chyba na wszystko :-(
    • kwaliczek Re: EKO sklep 01.03.07, 20:45
      taylor
      ja kupilam pare tygodniu w tym "eko" sklepie na 11-Listopada warzywa na zupkę bo
      nie chciała jesc sloiczkowych. Faktycznie wygladaja jak eko - brudne małe liche
      więc sie ucieszyła, no i cena przystępna (za kilka marcheweczek pietruszek i 1
      ziemniaka zapłaciłam coś 2 zł)
      Nagotowałam z tego 2 słoiczki, małej bardo smakowało ale to jak ją uczuliło, to
      historia :-/ nie potrafiłam chyba przez tydzien jej buzi wyleczyć, bo elidel sie
      akurat nam skonczył i wysypka dobre 5 dni się utrzymała. Nie wprowadzałam nic
      nowego więc na 100% to z tych warzyw
      Więc czekam cierpliwie aż w szklarniach wyrosną jakies warzywka z pewnego źródła
      a póki co daję słoiczki (już je, sekret tkwił w konsystencji, woli troche rzadsze)
      • taylor1 Re: EKO sklep 02.03.07, 10:12
        Dzięki kwaliczku.To ja chyba nie zaryzykuję!!!U nas słoiczki bardzo chętnie
        idą,tylko ta konsystencja mnie trochu martwi-mała już się przyzwyczaiła!Wczoraj
        dodałam do dania słoiczkowego ciut mięska z piersi kurzej(młoda wiejska
        kurka)-smakowało-dziś jeszcze bez objawów,ale zobaczymy co będzie za 2-3 dni.Po
        takiej niby dobrej pietruszce podanej ostatnio,nie dosyć,że było plucie na
        odległość,to na drugi dzień wystąpiły rumieńce koloru buraczkowego!Nie można
        było nic na to poradzić.A mogłam posłuchać dziecka,podobno maluchy nie chcą jeść
        tego co im nie służy.Wyrodna matka:)
        • mpd3 Re: EKO sklep 04.03.07, 12:20
          Nat słoiczkow nigdy nie jadł. Gotuję ze zwykłych warzyw. Smakuje mu bardzo. Na
          buźce wiecznie ma niestety jakieś drobne krostki, a często również rumieńce,
          ale przypuszczam, że to bardziej z tego co ja pożeram (bo karmię go wciąż
          piersią) niż z tego, co mu gotuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka