Dodaj do ulubionych

kolejne poczynania WODZA

31.07.09, 17:22
Wódz i jego prywata
Prywatny folwark naszego WODZA, PANA jak go zwał tak zwał dalej kwitnie
tylko, że tym razem nasz WIELKI KRÓL już niczego się nie boi ani prawa,
ani ludzi ani gazet bo ciągle myśli, że MIESZKAŃCY tak jak dotychczas
nie będą się odzywać bojąc się o swoje posady. NIE- Wodzu, NIE-
skorumpowany królu czara goryczy się przelewa. W urzędzie i innych
jednostkach budżetowych zatrudniane są osoby studiujące-"BYLE CO"- oczywiście
nie PRZYPADKOWE, tylko znajome "szyszki" na 3 miesiące, aby jak mówi Wódz mogły
dobrze zarobić w czasie wakacji, kampania wyborcza w czystej formie. Szkoda
tylko, że osoby te NIEwykształcone, NIEwykwalifikowane dostają się na
stanowiska urzędnicze sztucznie stworzone(a przecież nie ma pieniędzy,
nie ma nowych etatów!!)na góra 3 MIESIĄCE I ZARABIAJA PONAD 2500 tys
złotych!!Tyle szanowny Wodzu nie zarabiają urzędnicy pracujący w tym
syfie ponad 10lat, którzy wiedzą bardzo wiele o Twoich poczynaniach.
G****o tego miasta wypłynie i nawet Twoje macki nie zdążą go
zatrzymać..
Obserwuj wątek
      • sprawiedliwy111 Re:No fajnie sprawiedliwy! 31.07.09, 17:33
        To nie paw, tylko prawda,
        nie wiem czego można nie rozumieć, napisane jest dość jasno.
        Moje zarobki są nieadekwatne do wiedzy oraz obowiązków jakie pełnię o latach
        pracy nie wspomnę, a małe smarkacze, nie znający pojęcia "praca" wożą się co
        najmniej jakby posiadali po 3 fakultety. Niestety tak nie jest i nadal pozwalamy
        sobie "robić" na głowy.
        • g-48 Re:No fajnie sprawiedliwy! 31.07.09, 17:37
          Moje zarobki są nieadekwatne do wiedzy oraz obowiązków jakie pełnię
          o latach
          > pracy nie wspomnę, a małe smarkacze, nie znający pojęcia "praca"
          wożą się co
          > najmniej jakby posiadali po 3 fakultety. Niestety tak nie jest i
          nadal pozwalam
          > y
          Moje zarobki tez sa nie adekwatne do stazu i obowiazkow ale to
          rozliczam sie z szefowa i tak na marginesie nagrywam takie dyskusje
          na MP_3 ku uciesze moich wspolpracownikow a wscieklej niemocy
          szefowej.
      • sprawiedliwy111 Re: kolejne poczynania WO 01.08.09, 20:12
        Dokładne informacje:
        Mnóstwo "bardzo wykwalifikowanych osób" najczęściej po liceum można
        znaleźć w każdym wydziale naszego Urzędu Miasta, a sprawdzić łatwo w
        ewidencji umów o pracę na czas określony przeważnie do końca września
        w Dziale Kadr -->U.M., tak również będą wysokości stawek.

        PS. Nazwiska "świeżo" zatrudnionych osób też nie są przypadkowe,ale
        tego nie trzeba podkreślać..
    • zawsze_eda Re: kolejne poczynania WODZA 15.08.09, 11:05
      i tu popieram; poczynania wodza już dawno przelały czarę goryczy, jak by napisał
      małą czerwoną książeczkę to Mao przy nim to liliput, gdyż ten mały żółtek robił
      wały na ponad miliardowym narodzie a nasz WÓDZ ma do dyspozycji tylko 160.000 a
      wałów narobił że nasze prawnuki będą go pamiętały.Księcia Wielmożnego Andrzeja
      Rozrzutnego na phybel
      • ksiaze_10 Re: kolejne poczynania WODZA 30.10.09, 22:14
        Dziwne to wszystko. Szczególnie zachowanie radnych PO i całej koalicji, którzy
        stanęli po stronie byłej dyrekorki. Gdyby Cecylia wiedziała, że Dziedzic
        nazywała ją "różową panterą", "pudernicą" i że rozpowiadała jak to nasza
        wspaniała radna ukradła chłopa innej... hehehehe. ciekawe czy też by jej tak
        broniła ;)
        • nat_alie Re: kolejne poczynania WODZA 01.11.09, 13:36
          Myślę, że przez tak lakoniczne uzasadnienie zwolnienia pani dyrektor
          jak utrata zaufania, Prezydent zachował się z klasą chcąc jej
          oszczędzić wyciągania brudów i wywlekania wszelkich inwektyw które
          kierowała (pomimo swojego gołębiego serca)pod adresem wielu ludzi,
          nie stoniąc od zwrotów powszechnie uznanych za wulgarne. "Pudernica"
          jest jednym z milszych określeń które wyszły z ust tej pani.
          • jozefosmenda Re: kolejne poczynania WODZA 04.11.09, 18:44
            >>>nat_alie napisała:
            > Myślę, że przez tak lakoniczne uzasadnienie zwolnienia jak utrata zaufania, rezydent zachował się z klasą<<<

            Na pewno lub być może wszyscy radni nie znają zasadniczych uwarunkowań z powodu których doszło do obecnej sytuacji.
            Ja mogę bazować tylko na tym co słyszałem na Sesji RM a co radny T.Howaniec dobitnie jako "stek" bzdur!
            W tym przypadku nie widzę zatem tutaj żadnej "klasy" bo jakiekolwiek obecnie uzasadnienia dodatkowe zrobią z tego niezły nie tylko "pasztet" ale i "kotlet".
            Dlatego też Cyryl jak Cyryl tylko TE METODY!?
            --
            osmenda.pl
      • seler_wybawca777 Re: kolejne poczynania WODZA 01.11.09, 00:05
        ja jestem pracownicą MOPS-u. Czytając takie powiedzmy "ciekawe" newsy jestem
        rozgoryczona. Pani dyrektor Dziedzic naprawdę nas pracowników nękała... nie wiem
        czy to mobbing, bo nie mam pojęcia co to znaczy, ale naprawdę Ci którzy chcieli
        pracować i mieli wspaniałe idee, ale nie pomyśli Dziedzic, byli gnębieni
        psychicznie i finansowo. Pani dyrektor maiła swoją świtę, którą zatrudniła i oni
        jej przyklaskiwali. Inni musieli siedzieć cicho. Czy u prezydenta Stani tak jest
        to nire wiem, jak jest to współczuję tym ludziom, bo my to przeżywaliśmy z naszą
        Panią dyrektor. Smutne, ale prawdziwe.
        • seler_wybawca777 Re: kolejne poczynania WODZA 01.11.09, 00:08
          na dowód powiem tylko tyle, że petycję broniącą Pani Dziedzic podpisało niecałe
          200 osób, a nas w MOPSie jest aż 500 osób. Ja ją też podpisałam, ale co miałam
          robić jak wszyscy patrzyli mi na ręce... Mam dziecko na utrzymaniu, z czegoś
          muszę żyć.
          • g-48 Re: kolejne poczynania WODZA 01.11.09, 00:41
            na dowód powiem tylko tyle, że petycję broniącą Pani Dziedzic
            podpisało niecałe
            > 200 osób, a nas w MOPSie jest aż 500 osób. Ja ją też podpisałam,
            ale co miałam
            > robić jak wszyscy patrzyli mi na ręce... Mam dziecko na
            utrzymaniu, z czegoś
            > muszę żyć.
            No 300 sob nie podpisalo a wiec wiekszosc to dlaczego mowisz ze ci
            patrzeli na palce?Tym 300 tez patrzyli Iiiiiiiiii?
              • jozefosmenda Re: kolejne poczynania WODZA 01.11.09, 10:43
                Wesołość mnie ogarnia jak czytam na tym forum wypociny klakierów formułujące zarzuty pod kierunkiem pani dyrektor(nie mylić z pustym śmiechem).Czyli w stylu,że merytorycznie to my nic nie mamy ale te "słowa" podważające pewne autorytety? No i jeszcze podobno pewna wypowiedź p.dyrektor .... "jak zostanę prezydentem".... mnie w zasadzie wyjaśniają wszystko.
                Oczywiście w celu odwrócenia uwagi klakierzy piszą o innych w tym również i o mnie ale SMRÓD i tak czuć na kilometry!
                Myślę, że słynne słowa Kmicica do Wołodyjowskiego pasują tutaj jak ulał do tej całej sytuacji.
                Mimo wszystko zachęcam do pozytywnego myślenia,tolerancji, miłości
                i szanowania bliźniego. Tylko nie wiem co zrobić z nogami?
                --
                osmenda.pl
                • mish77 Wersal 01.11.09, 12:16
                  Widzisz Józefie w tym wątku to jest "Wersal". W wątku "Andriu
                  Dziadek Mróz z Rózgą" to dopiero "ładnie" piszą "jedyny_zizu"
                  i "startrek-pl". Weź to poczytaj.
              • nat_alie Re: kolejne poczynania WODZA 01.11.09, 13:20
                staram się zrozumieć skąd to nagłe uwielbienie... Domyślam się
                tylko, że radni mogą nie mieć pojęcia co się tam naprawdę działo, bo
                niby i skąd? nikt do nich podejrzewam nie biegał ze skargą tylko
                wprost do prezydenta. Nie dziwi mnie też ilość podpisów zebranych
                pod petycją skoro stoją dwie "przyboczne" i kontrolują kto podpisuje
                i czy własnym nazwiskiem... To są właśnie metody stosowane w mopsie.
          • koma-rek Re: kolejne poczynania WODZA 01.11.09, 19:17
            ciekawe ja tam tez bylem podpisalem i jakos mi nikt na rece nie
            patrzyl moze patrzyly tylko te osoby ktore nie chcialy podpisac albo
            te ktore znalazly sie w mopsie na polecenie wodza i teraz strach sie
            przyznac
              • jozefosmenda Re: kolejne poczynania WODZA 02.11.09, 12:38
                >>> seler_wybawca777 01.11.09, 00:08 napisała: Odpowiedz
                na dowód powiem tylko tyle, że petycję broniącą Pani Dziedzic podpisało niecałe 200 osób, a nas w MOPSie jest aż 500 osób.<<<
                Dla mnie jest to typowa manipulacja cyframi!
                Bezpośrednio w MOPS zatrudnionych jest ok.240 osób!
                Więc napisz to "seler" (w tym przypadku rodzaju żeńskiego) wyraźnie. A swoją drogą lubię seler bo mi dodaje pozytywnej energii.
                Oczywiście po konsumpcji.
                --
                osmenda.pl
                • zoro333 Re: kolejne poczynania WODZA 02.11.09, 13:07
                  "Bezpośrednio w MOPS zatrudnionych jest ok.240 osób!"
                  Co oznacza bezpośrednio? Dla mnie i tak ta liczba jest przerażająca.
                  Kiedyś B. Dworak twierdziła, że mops zjada 70% całej dotacji. Czy w
                  tej kadencji ktokolwiek kontrolował wydatki mops np. Komisja
                  Rewizyjna?
                • marynik Re: kolejne poczynania WODZA 04.11.09, 21:51
                  jozefosmenda napisał:

                  > >>> seler_wybawca777 01.11.09, 00:08 napisała: Odpowiedz
                  > na dowód powiem tylko tyle, że petycję broniącą Pani Dziedzic
                  podpisało niecałe200 osób, a nas w MOPSie jest aż 500 osób.<<<

                  > Dla mnie jest to typowa manipulacja cyframi!
                  > Bezpośrednio w MOPS zatrudnionych jest ok.240 osób!
                  > Więc napisz to "seler" (w tym przypadku rodzaju żeńskiego)
                  wyraźnie.

                  NO to kurde ile w końcu ludzi pracuje w MOPS? - nawet radni nie
                  wiedzą? Czyżby redaktor Piątkowski też manipulował cyframi??? W
                  dziesjszym art WR podaje, że na 500 pracowników MOPSU petycje
                  podpisalo niecałe 200 - i tu wyrażnie można "wyczytać", że
                  mniejszość jest za przywróceniem dyr do pracy, tak wiec pan przydent
                  mial powody i rację, że odwołał. Panowie Radni - to jak to jest w
                  rzeczywistosći? Przecież nie możecie murem stanac za dyr - wy
                  musicie rzetelnie i obiektywnie poznac sprawę wszystkie za i przeciw
                  a potem dopiero zabierać głos. TU nasuwa sie wniosek, że może
                  rzeczywiście każdy z radnych miał jakiś interes bądź interesik w
                  MOPSIE - praca dla kogoś, jakies umowy zlecenia albo o dziełko,
                  MOPS to naprawdę "dojna krowa", a kontorli prawie żadnej.Mam
                  nadzieję, ze dopwiemy się ile jest pracxowników MOPSU.
                    • marynik Re: kolejne poczynania WODZA 05.11.09, 16:19
                      mish77 napisał:

                      > 247 osób, 1 osobie biegnie okres wypowiedzenia do 31.01.2010r.

                      No na reszcie jakas rzetelna i konkretna informacja. Brawo.
                      Zastanawia mnie tylko jak rzetelne informacje przekazuja W.R. -
                      skoro red Piąrkowaski sam pisze o 500 osobach? Kto jak kto, ale ale
                      dziennikarze (redaktorzy) zanim coś napiszą to powinni w
                      szczególności sprawdzić fakty. Gazeta nie może (nawet taka lokalna)
                      wprowadzac w błąd. A P. Piątkowski "dolewa" oliwy do ognia i chyba
                      bawi sie w "prowokatora".
                  • mish77 Re: kolejne poczynania WODZA 05.11.09, 12:31
                    Nie miałem, ani nie mam żadnego "interesu bądź interesiku w MOPSIE" -
                    ani pracy dla kogoś, ani umowy zlecenia, ani umowy o "dziełko".
                    Pozdrawiam zarówno szkalujących jak i prowokatorów :)
                  • marynik Re: kolejne poczynania WODZA 05.11.09, 17:00
                    Przeprasza za słowo "każdy", to zwykłe przejęzycznie. Ale żeby tak
                    od razu "murem" stanąć za dyr? Prawda zawsze leży pośrodku. Niech
                    Prezydent przedstawi konkretne argumenty (ale takie konkretne,
                    potwierdzone zarzuty)i wtedy powinniście zadecydować, a nie tak od
                    razu z marszu "być przeciw". To, że do tej pory w samych
                    superlatywach pisano o p. dyrektor MOPS, o nagrodach, medalach itp.
                    o tym, że MOPS w Rudzie jest "pionierem" różnych przedsięwzięć,
                    wydawało się, że prawie cała Polska wzoruje się na rudzkich
                    pomysłach, to nie znaczy, że się "w środku" nie działo nic złego.
                    Jak to mówią "ryba psuje od głowy". A na SUKCESY kadry kierowniczej
                    (dyrektórw, naczelników, prezesów itp) skłądają się zawsze sukcesy i
                    sukcesiki pracowników i to zawsze należy uszanowac i dawać do
                    zrozumienia pracownikom. Kim byłby dyrektor bez twórczych
                    pracowników? Szanowni Radni sprawdźcie dokłądnie, gdzie leży prawda,
                    bo może się okazać, że decyzja Prezydenta skrzywdziła człowieka, ale
                    może też się okazać, że jest coś, o czym nie wiecie, a dało to
                    podstawy Prezydentowi do takiej decyzji.
                    • mish77 Re: kolejne poczynania WODZA 05.11.09, 18:12
                      Raczej chyba rozpęd pisarski :). To jak powinno brzmieć to zdanie
                      poniżej bez słowa "każdy" ?
                      "TU nasuwa sie wniosek, że może rzeczywiście każdy z radnych miał
                      jakiś interes bądź interesik w MOPSIE - praca dla kogoś, jakies
                      umowy zlecenia albo o dziełko, (...)"
                      Dla mnie to wprost zarzut interesowności położony na wszystkich
                      radnych. No może tylko niewinna insynuacja...
                      Stwierdzenie, że "prawda leży pośrodku" nie jest odkrywcze, można je
                      powiedzieć zawsze - więc po co o tym pisać ? Problem leży, gdzie
                      indziej. Jednym z jego przejawów jest np. to, że to co piszemy nie
                      pasuje do tematu tego wątku. Może wiesz dlaczego ?
                    • rudy107 Re: kolejne poczynania WODZA 05.11.09, 18:16
                      Marynik, przekonywanie bez sensu, bo to akurat nie ich gestia. Ich obowiązkiem
                      było natomiast rzetelne rozpatrzenie projektu OTI i ratowanie naszej kasy, ale
                      wtedy wystarczyło, że wodzu poszeptał każdemu do ucha i nagle zyskał większość.
                      A nasz dyskutant podniósł rękę "nie bez wątpliwości" (nawiasem do dziś nam nie
                      wyjaśnił na czym to polegało i jak wodzu mu rozwiał te wątpliwości). Dopiero
                      teraz pokazuje, że ma swoje zdanie? Wiem: wybory coraz bliżej i takich akcji
                      będzie więcej. Ale nigdy nam one nie zwrócą tej kasy tak łatwo roztrwonionej.
                      • marynik Re: kolejne poczynania WODZA 05.11.09, 19:58
                        rudy107 napisał:

                        > Marynik, przekonywanie bez sensu, bo to akurat nie ich gestia.

                        To po co jest komisja zdrowia, rodziny i pomocy społecznej? Chyba
                        to jest w jej gestii.

                        >Ich obowiązkiem było natomiast rzetelne rozpatrzenie projektu OTI i
                        ratowanie naszej kasy....

                        Oczywiście zgadzam się i na pewno ta sprawa 'nie rozmydli" się wśród
                        innych, które nam się jeszcze nieraz do wyborów 'zafunduje'.

                        > A nasz dyskutant podniósł rękę "nie bez wątpliwości" (nawiasem do
                        dziś nam nie wyjaśnił na czym to polegało i jak wodzu mu rozwiał te
                        wątpliwości).

                        No przykro, że się nie dowiedzieliśmy o tych "wątpliwościach".
                        Tym bardziej jeśli ma się "prawo w małym palcu'.
                        Wszyscy wiemy, że np wyrok skazujący nie zapadnie, jeśli Sąd ma
                        choć "cień wątpliwości". Te wątpliowości (jakie by nie były ,ale
                        były) mogły powstrzymać od głosu na TAK. Ale tak się nie stało i mam
                        nadzieję, że wyborcy na spotkanaich przedwyborczych zapytają o
                        konkrety :o te wątpliwości, o stracony publiczny pieniądz
                        itp.

                        >Dopiero teraz pokazuje, że ma swoje zdanie? Wiem: wybory coraz
                        bliżej i takich akcji będzie więcej. Ale nigdy nam one nie zwrócą
                        tej kasy tak łatwo roztrwonionej.

                        Zgadzam się , a wystarczyło tylko "posłuchać głosu ludu"
                        i nie trzeba by teraz bulić kolejnej kasy na audyty "dla firm o
                        międzynarodowej renomie". My doradzaliśmy za darmo.
                        • mish77 Re: kolejne poczynania WODZA 05.11.09, 22:08
                          Weź pokuś się od odpowiedzi na pytania, które zadałem. Zwłaszcza czy
                          to była tylko insynuacja czy może coś więcej (bo "oczywista pomyłka"
                          to na pewno nie była).
                          Ps. Nigdy nie twierdziłem, że "prawo mam w małym palcu"
                        • rudy107 Re: kolejne poczynania WODZA 05.11.09, 23:48
                          wzajemnie - teraz zdaje się ten motyw będzie nam wracał. I niepotrzebnie, bo ja
                          akurat nie mówię "wszyscy", bo są Radni (nie radni), których szanuję. A co do
                          tematu - potwierdzam poprzednią wypowiedź: komentuję, że to raczej świadomość
                          coraz bliższych wyborów nakazuje "jakiś sprzeciw". Dlaczego akurat w tym temacie
                          - owszem - dziwi mnie ogromnie, bo w tym temacie, (podobnie jak w temacie OTI)
                          mam najwyraźniej dostępną jedynie zwykłym zjadaczom chleba umiejętność widzenia
                          rzeczy takich, jakimi są. M.in. na podstawie całej masy "drobnych" wydarzeń. Dla
                          mnie jest to kilkanaście historii, które miałem okazję wysłuchać od klientów
                          MOPS; jest to kilka historii "pracowniczych", + wieści o dziwnych osobistościach
                          zatrudnianych w MOPS i straszenia ludzi likwidacją stanowisk potrzebnych;
                          +informacje o stałym powiększaniu budżetu do rozmiarów niebotycznych. W sumie
                          biorąc pod uwagę jego wysokość, powinniśmy być widziani jako miasto, gdzie nie
                          ma ubóstwa i patologii, a tymczasem RŚl w mediach publicznych jest zwykle
                          stawiana jako przykład nędzy, bo w końcu to tu ludzie kradną węgiel, tu
                          wprowadza się matkę z dziećmi do mieszkania bez tynku i tu mieszka wzorcowy
                          wręcz "element" (to przykłady reportaży w TV3). Na forum w swoim czasie też
                          ktoś wskazywał na dziwne zatrudnienia w MOPS - oczywiście to dla was "nic" , bo
                          niewątpliwie "są to profesjonaliści i muszą gdzieś pracować". I to tylko
                          odrobinka - myślę, że radni zainteresowani tematem mogliby poznać całe morze
                          tych dziwnych spraw. A że nie chcą?
                          Marynik - tobie wyjaśnię, że komisje mogą zająć się tematem, jeżeli sprawa do
                          nich wpłynie, czyli jeżeli pani dyr. napisze coś w rodzaju skargi. Bezpośrednia
                          obsada nie należy do ich kompetencji i dobrze, bo jak widzisz - nie bardzo chcą
                          patrzeć i widzieć.
                          • mish77 Re: kolejne poczynania WODZA 06.11.09, 17:04
                            Nie wiem, czy mam kolegę dekonspirować, czy też nie.
                            Niemniej masz bardzo dużo informacji i jak rozumiem jesteś w
                            zespole, który teraz pracuje nad zebraniem litanii grzechów
                            odwołanej i zrobieniem z tego przekazu, który zostanie dostarczony
                            nam - radnym (BTW miało to być zrobione w dniu wczorajszym).
                            Ale jak już wcześniej pisałem - to nie o to chodzi - chodzi o inne
                            kwestie.
                            Jedną, której nikt nie ukrywa i która stoi wielu przed oczami jest
                            styl.
                            Wczuj się więc w rolę w ten sposób odwoływanego i pomyśl, że
                            przyjdzie kiedyś taki dzień, że dostaniesz tylko kopertę z
                            informacją, że Pan Prezydent Ci w trybie natychmiastowym dziękuje za
                            Twoją pracę i zaangażowanie, i uzasadni to powołując się na jakieś
                            nierealne przyczyny.
                            Wiem, że jesteś w stanie sobie to dobrze wyobrazić, bo też masz coś
                            do stracenia.
                            Ps. Bez urazy - sprawa nie jest osobista.
                            • w336 Re: kolejne poczynania WODZA 06.11.09, 19:55
                              Jak dobrze pamiętam to nie mieliśmy tu do czynienia z klasycznym
                              zwolnieniem i to w dodatku za pomocą koperty a raczej z odwołaniem
                              ze stanowiska i zaproponowaniem innego równoległego ( tyle, co
                              zrozumiałem z wypowiedzi Prezydenta).
                              • mish77 Re: kolejne poczynania WODZA 08.11.09, 23:00
                                No koperty nie było - to była taka przenościa dla kolegi członka
                                rady nadzorczej.
                                A co do stanowiska równoległego - to wg mojej wiedzy dopiero trzeba
                                by je stworzyć (i przy okazji zreorganizować nie tylko zarządzanie
                                budynkami miejskimi, ale także zarządzanie oświatą.
                            • rudy107 Re: kolejne poczynania WODZA 06.11.09, 20:03
                              - Czyżby to była pierwsza osoba tracąca pracę, którą radni zauważyli? Ja znam
                              dużo więcej takich przypadków, a przy tym to naprawdę byli dobrzy pracownicy,
                              którzy mogli coś zrobić dla tego miasta i w zasadzie dlatego polegli, bo cała
                              aktualna aktywność władz wyższych i nieco niższych idzie na utrzymywanie
                              zajętych pozycji, a to nakazuje czuwanie i eliminowanie zdolniejszych. Dlaczego
                              akurat podjęliście krucjatę w tym przypadku, gdzie widać tyle niefajności, gdzie
                              jak w pysk strzelił pasuje powiedzenie: nosił wilk razy kilka... Tych innych nie
                              raczyliście wspomóc. Dlaczego? Nie byli aż tak ważni? To ja zaapeluję: wczujcie
                              się w sytuację tych, którzy zostali skrzywdzeni przez tę panią albo przez jej
                              podobne. A ponieważ nie należeli do kasty dyrektorów, nie mogli wcześniej
                              zaoszczędzić na trudny czas. Wiem: socjalista ze mnie wychodzi, ale lituję się
                              raczej nad "prostaczkami" niż "panami".
                              Co do trybu - z moich informacji wynika, ze to nie było tak zupełnie nagłe.
                              Miała informacje, że władza niezadowolona, jednak nie zmieniła stylu zarządzania
                              i traktowania ludzi.
                              Co do mnie - pudło, nie ten kierunek. Rozumiem, że trudno sobie wyobrazić takie
                              emocje kogoś, kto nie jest osobiście zaangażowany.
                              PS. oczywiście: ja - bez urazy. Ale uwaga na tych skrzywdzonych przez waszych
                              ludzi.
                              • mish77 Re: kolejne poczynania WODZA 08.11.09, 23:33
                                Nie ma "moich" ludzi i nigdy ich nie było, więc nikt z "moich" ludzi
                                nie mógł nikogo skrzywdzić.
                                Jak ktoś się poczuł skrzywdzony to przecież mógł rozmawiać z radnym
                                ze swojej dzielnicy, albo z tym do którego ma zaufanie. Mógł napisać
                                nawet anonim w takiej sprawie (były takie przypadki). Mógł iść na
                                skargę do Prezydenta - już nie mówię o procedurach przewidzianych
                                przez prawo pracy.
                                Myślenie kategoriami "prostaczkowie" - "panowie" jest mi obce. Jak
                                się chcesz przekonać to przyjdź na posiedzenie komisji jak
                                rozpatrujemy skargi mieszkańców i obie strony się wypowiadają.
                                Co do apelu RM - w moim przypadku nie chodziło o litość tylko o
                                zasady, które winny być stosowane zawsze i wobec każdego niezależnie
                                od stanowiska.
                            • marynik Re: kolejne poczynania WODZA 07.11.09, 12:26
                              mish77 napisał:

                              > Nie wiem, czy mam kolegę dekonspirować, czy też nie.

                              No byłoby świetnie gdybyście mogli wszystkich zdekonspirowac,
                              podłożyc podsłuchy, "zainstalować" jakieś "szpiegowskie programy"
                              czy co tam jeszcze, ale czy na tym polega praca wybranych przez
                              mieszkańców radnych? Komu mają "służyć",kogo reprezentować, czyjego
                              interesu bronić? Cokolwiek by tu powiedziano, zawsze można
                              sprawdzić, "wysłuchac " wszystkich stron, a nie
                              zaraz "dekonspirowac". To, że ktoś ma wiedzę na temat, który
                              powinien być "tabu", nie znaczy, że jest w tym "żłobie". Przecież my
                              obracamy sie w różnym towarzystkie, nawet w towarzystwie radnych, a
                              to znaczy, że niejednokrotnie dużo wiemy a na tym forum chcemy tylko
                              czasem potwierdzenia - gdzie leży prawda.

                              >...chodzi o inne kwestie. Jedną, której nikt nie ukrywa i która
                              stoi wielu przed oczami jest styl.
                              > Wczuj się więc w rolę w ten sposób odwoływanego i pomyśl, że
                              > przyjdzie kiedyś taki dzień, że dostaniesz tylko kopertę z
                              > informacją, że Pan Prezydent Ci w trybie natychmiastowym dziękuje
                              za Twoją pracę i zaangażowanie, i uzasadni to powołując się na
                              jakieś nierealne przyczyny.

                              No niestety godząc się na stanowisko przez powołanie, należy się
                              również liczyć z odwołaniem ( to często w "świńskim"stylu).
                              A mało to już ludzi z kierowniczych stanowisk poodwoływano? I co
                              może się to inaczej odbywało, np dyr MOSIRU ( jakies zarzuty mu
                              postawino widocznie nieprawdziwe, skoro teraz został ponownie dyr),
                              dyrektora i wicedyr MZOPO, prezesa PEC i WODKAN, sekretarza miasta i
                              wielu innych. Czy to się inaczej odbywało, czy radni zainteresowali
                              się dlaczego? Pytam po prostu z ciekawości. Taki ma styl rządzenie
                              P. Prezydent. Ciekawe tylko jest to, skoro się kogos odwołuje, bo ,
                              no własnie bo co? - no. nie radzi sobie w pracy, żle zarządza, nie
                              da się juz z nim współpracować, prezydent traci zaufanie itd itp -
                              to pytam, dlaczego oferuje się mu to samo stanowiso -
                              dyrektorowania - tylko gdzie indziej? Czy w innym miejscu pracy to
                              zaufanie do tej osoby będzie? No mój wniosek jest
                              taki, że czasem potrzebne jest dane stanowisko dla kogos innego, a
                              jeśli są zarzuty prawdziwe - to dziękujemy i do widzenia - powrót do
                              pracy na stanowsko sprzed dyrektorowania, bo dyrektorem się tylko
                              bywa a nie jest przez całe życie i z tym się trzeba pogodzić, że ze
                              stołąk się spada.

                              A może się doczekamy w naszej gminie , że 'powołania" na wysokie
                              stanowiska zastąpią rzetelne i uczciwe konkursy
                              • mish77 Re: kolejne poczynania WODZA 08.11.09, 23:20
                                Świetnie byłoby gdy każdy miał odwagę się podpisać, jak już pisze
                                coś konkretnie i traktuje to jako coś ważnego (oczywiście jak ktoś
                                zechce). Nie mam ambicji, żeby kogoś szpiegować, podsłuchiwać,
                                zbierać haki, napuszczać jednych na drugich - brzydzą mnie takie
                                metody. I fajnie by było gdybyś mi ich nie przypisywała (jak zresztą
                                nie zarzucała interesowności).
                                Fajnie by było gdybyś też nie pisała do mnie w liczbie mnogiej - ze
                                względów oczywistych nie jestem całą Radą Miasta :), ani też
                                towarzyszem z "dawnych" czasów.
                                A co do kolegi to posiada takie informacje, że można go spokojnie
                                umiejscowić w samym "centrum dowodzenia" (bez szukania go po ip i
                                innych tego typu wyrafinowanych metodach).
                                Oczywiście ostatnie odwołanie jest jedną z wielu decyzji
                                personalnych Prezydenta. Zawsze podejmował je sam bez konsultacji z
                                Radą. Czasami się jednak dowiadywał od radnych, co o tym myślą. To
                                Prezydent prowadzi politykę kadrową, co nie oznacza, że radni jak
                                też inni mieszkańcy nie mogą mieć o tym wyrobionego zdania.
                                • rudy107 Re: kolejne poczynania WODZA 12.11.09, 11:13
                                  Deklaracje cudne, ale życie pokazuje coś innego. Chyba, że coś mi
                                  umknęło, więc może o to zapytam: czy były skargi, za którymi radni
                                  się ujęli i zdołali obronić?
                                  A co do sprawy MOPS-u: wiem tylko "mniej więcej" czego szukacie i
                                  czym się interesujecie. Szczegołów nie znam, a chętnie bym się
                                  dowiedział czy ktoś zainteresuje się analizą zatrudnień w rudzkim
                                  Mopsie pod kątem zgodności stanowiska z wykształceniem,
                                  kwalifikacjami?
                                  Co do "dekonspiry": od umiejscowienia do dekonspiracji jeszcze
                                  daleko, prawda? Przecież grupa trzymająca władzę to nie dwie i nie
                                  trzy osoby. Co nie znaczy, że przyznaję się do tej grupy (tzn. nie
                                  potwierdzę i nie zaprzeczę). I tu Marynik ma rację: po co to
                                  straszenie?
                                  • mish77 Re: kolejne poczynania WODZA 12.11.09, 12:35
                                    Rzeczywiście troszkę Ci umknęło - w tej kadencji RM dwukrotnie
                                    uznawała skargi za zasadne.
                                    Co do MOPSu - to nie bardzo rozumiem w jakim konteście było użyte
                                    słowo "wy" - czyli kto:
                                    - Rada Miasta, która jest informowana przez media lub mniej lub
                                    bardzej zainteresowanych sprawą
                                    - członkowie zespołu kontrolującego aktualnie MOPS na zlecenie
                                    Prezydenta Miasta
                                    - inni pracownicy UM lub współpracownicy Prezydenta Miasta, którzy
                                    prowadzą działania formalne i nieformalne niejako "na własną rękę" ?
                                    Z tym straszeniem to chyba przesada - jak ktoś twierdzi, że pobije,
                                    upubliczni "hak z życiorysu", zwolni z pracy lub dokona tych
                                    wszystkich rzeczy wobec osoby najbliżej - to jest straszenie. A
                                    dekonspiracja na forum, albo tylko jej próba... Szanowny Panie bez
                                    megalomanii :)))
          • bad_and_ugly Kombinat Pomocy Społecznej 01.11.09, 20:03
            "(...)a nas w MOPSie jest aż 500 osób(...)"
            500 osób w MOPSie?! To jest niesamowite! To jest kombinat jakiś! Dla
            przykładu: Elektrownia Halemba - 3 lata temu: 207 osób;
            Elektrociepłownia Zabrze - w tym roku: 273 osoby. FIAT Auto Poland w
            Tychach - ub. rok: ok 4000 osób na trzy zmiany. Niektóre
            mniejsze firmy produkcyjne, które mają się całkiem dobrze, nie mają
            takiej załogi. A tu 500 osób, które niczego nie produkują?! Jakby
            się dobrze mogli mieć podopieczni MOPSu i ile mogliby zarabiać tam
            pracujący (za wydajną pracę), gdyby tam pracowało np. 90 osób, ale
            za to wydajniejszych? Ile osób pracuje w Urzędzie Miejskim?
          • wyborca-1 Re: kolejne poczynania WODZA 23.11.09, 11:26
            seler_wybawca777 napisała:

            > na dowód powiem tylko tyle, że petycję broniącą Pani Dziedzic
            podpisało niecałe
            > 200 osób, a nas w MOPSie jest aż 500 osób. Ja ją też podpisałam,
            ale co miałam
            > robić jak wszyscy patrzyli mi na ręce... Mam dziecko na utrzymaniu,
            z czegoś
            > muszę żyć.
            Dlaczego tak samo jak naczelny Wadomości Rudzkich KŁAMIESZ w MOPSiE
            pracuje 260 osób, kto wam za to płaci???? wiadomo kto Wódzi Norbert
            R.
    • rudzianin44 500 05.11.09, 20:09
      Owszem- 247 zatrudnionych w samym MOPSIE, jednak w jednostkach mu podległych,
      którymi też rządzi dziedzicowa - 500.
      • mish77 Re: 500 05.11.09, 21:02
        Tylko, że tam nie były zbierane podpisy. Zakładanie, że ci wszyscy
        ludzie są za odwołaniem jest nadużyciem.
        • rudy107 Wszystko jasne! 08.11.09, 10:17
          Wiewióry donoszą, że zarządzanie MOPS jednak niekoniecznie powierzone będzie
          obecnemu zarządzającemu. Ponoć wodzu chce ukarać niegrzecznych i oto miał
          skłonić się do przydzielenia stołka obecnej zastępczyni wydz. zdrowia. Tej
          oczywiście, która chwali się, że ma go czym szantażować, tej, z którą możliwość
          współpracy wykluczyło kilka już z jej pracownic. I jak nadal podtrzymuję opinię
          o konieczności zmian w MOPS, to ta decyzja po prostu wykracza poza wszelkie
          fantazje. Jeżeli to prawda, to gratulacje Wodzu! I sobie - i nam, bo przecież
          dawno orzekliśmy, że władza w tym mieście nie potrafi trzeźwo myśleć. Te
          porządki nieco mi zmąciły ten obraz, ale teraz wracamy do równowagi i wszystko
          jasne!
          • zoro333 Re: Wszystko jasne! 09.11.09, 08:18
            W tym przypadku informacje Rady są bardziej prawdopodobne. Raczej
            będzie to osoba związana z naszym rudzkim biznesmenem którego już
            Żymełka wymieniał jako capo di tutti capi R. Śl.
            A co do pani pełnomocnik, która usilnie próbuje osiąść na „poważnym”
            stołku /stara afera wokół wiceprezydent/. Ona sama wokół siebie robi
            taką atmosferę, stale zainteresowanej i mianowanej na wszelkie
            stanowiska. A z tym szantażem to autentyczna prawda. .
            • rudy107 polityka zatrudnienia 09.11.09, 21:43
              Przeglądam sobie BIP. To już stara sprawa. Ale jak to brzmi:
              www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=20719&idmp=1089&r=o
              "Kandydat spełnił wszystkie wymagania /.../ wykazał się /.../"
              i podpis tego samego człowieka, który nie dalej jak (ile? Tu mam lukę - 4 -
              lat?) stwierdził, że "kandydat nie nadaje się, nie spełnia...". Ciekawe jakie
              to wymagania teraz spełni... To się nazywa przejrzysta polityka zatrudnienia.
              • zoro333 Re: polityka zatrudnienia 12.11.09, 09:47
                Prezio nie miał i nie ma „polityki zatrudnienia”. Wszystko zawsze
                zależało od AKTUALNYCH układów prezia czy od jego widzimisie. Jak mi
                opowiadano, na jednej z komisji prezio informował ,że postanowił
                mianować dyr. instytucji miejskiej bo mu się przyśnił. Nawiasem
                ten „przyśniony dyr.” utopił kilka milionów publicznych pieniędzy w
                błocie.
                • pierres85 dziwne to 22.11.09, 23:39
                  A co to za polityka:
                  proethica.pl/index/page/id/429/aid/119/cid/7/Centrum+Wolontariatu+w+Rudzie+%C5%9Al%C4%85skiej
                  - to dziwna informacja. W mieście z pompą otwierano kilka lat temu centrum
                  wolontariatu. Potem wszystko przejęła pani pełnomocnik ds, org. - ludzi
                  przeniesiono do urzędu. O ile wiem, wszyscy tam pracują. To jak to jest, że
                  centrum "zdechło", a teraz powierzono je stowarzyszeniu, któremu się płaci za
                  to. "Działanie finansowane jest z Budżetu Miasta Ruda Śląska zgodnie z umową
                  zgodnie z umową nr EZS.5029-2/09".
                  A ci ludzie, którzy to robili? co teraz robią? I jeżeli pani pełnomocnik
                  wolontariat zdechł, to dlaczego się ryzykuje i płaci komuś innemu? Co o tym
                  myśleć?
                    • pierres85 Re: dziwne to 23.11.09, 20:51
                      nie zrozumiałeś: nie chodzi mi o stowarzyszenie, tylko o to dlaczego powierza
                      się to komuś, jeśli przejęto pracowników centrum. Oznacza to, ze miasto nadal
                      płaci im wynagrodzenia, a ich pracę powierza się komuś - za dodatkową kasę. I co
                      się stało, ze pod kierownictwem pani pełnomocnik to padło. Chciałbym to
                      wiedzieć. No i pamiętam że pani Poseł bardzo chwaliła centrum i to, że jest
                      miejskie. Jak to jest?
                        • kris-8 Re: dziwne to 24.11.09, 22:04
                          Panie Radny! To kolejny przykład rzeczywiście dziwnej gospodarki, a Pan ma tyle
                          do powiedzenia? Jeżeli to prawda (że ludzie są, pracują, coś im nie wyszło, a
                          teraz daje się kasę żeby to robił ktoś inny) - to chyba coś nie tak? Dlaczego
                          nie analizuje się przyczyn i pozwala na mnożenie kosztów?
                            • zoro333 Re: dziwne to, ale jaja 03.12.09, 07:45
                              Facet sam w oświadczeniach kilkakrotnie wpisał swoją datę urodzenia,
                              więc to nie pomyłka.
                              Prezio stawia na młodzisz żeby nie powiedzieć na małolatów.
                              Krótka ławka?
                            • kapioh1 Re: dziwne to 03.12.09, 07:57
                              To TEN, który sprawi, że mieszkań jak grzybów, ten, tego i inne
                              pierdy- smerdy. Jest ON efektem bytomsko- rudzkiej wymiany
                              najzdolniejszych kadr, która skutkuje pierwszymi miejscami w
                              rankingach. Tak dla przypomnienia, Bytom i Ruda Śląska zajęły
                              miejsca w pierwszej trójce najbardziej odpychających miast.
                              Ale Rudy!! Czekaj!!
                              Czy ON nie zajmował lukratywnego stołeczka w Chorzowie? Czy to nie
                              ten, który musiał się z krzesłem pożegnać?? Poszperaj w internecie,
                              hi hi. Moja Wiewióra Znajoma już to zrobiła :)) Nie docenili
                              chłoptasia, hi, hi...
                              • woland.2 Re: dziwne to 03.12.09, 19:00
                                Kilka lat temu dostał wyłączność na słupy ogłoszeniowe w Rudzie. A wybory
                                niebawem... Rudzka PO przyjęła niedawno prezesa i jego przyjaciela (też znalazł
                                pracę w Rudzie)z domu kultury w poczet swoich członków...
                            • jozefosmenda Re: dziwne to 03.12.09, 13:49
                              Niestety nie wiem o co chodzi.
                              Ja tych ludzi wogóle nie znam a 30 letnie "talenty" czy jeszcze młodsi lub nieco powyżej nie znajdują u mnie uznania.By zostać dyrektorem czy prezesem to najpierw trzeba się czegoś nauczyć i doświadczyć a to jest niemożliwe w tak młodym wieku.
                              No ale na układy nie ma rady!
                              --
                              osmenda.pl
                              • osi-ris Re: dziwne to 03.12.09, 21:28
                                jozefosmenda napisał:
                                > a 30 letnie "talenty" czy jeszcze młodsi lub nieco powyżej nie
                                znajdują u mnie uznania.By zostać dyrektorem czy prezesem to najp
                                > ierw trzeba się czegoś nauczyć i doświadczyć a to jest niemożliwe w
                                > tak młodym wieku.

                                Bardzo ciekawe stwierdzenie, jako emeryci górnictwa zaczytani w
                                Machiawellego? Wykształceni na receptach życia PRL'u ? Prosto jest
                                krytykować, negować ale pana rocznik jak na razie dla Rudy nic
                                dobrego nie zrobił !? A dlaczego? Bo zamiast sięgnąć po ekonomię dla
                                opornych szukacie instrukcji obsługi jak wysiedlić konkurencję.

                                > No ale na układy nie ma rady!
                                i gdzie tu złoty środek?

                                (przepraszam)
                                --
                                • rudzik_ruda Re: dziwne to 03.12.09, 21:37
                                  to taka przywara "starych" - tylko my mądrzy, starzy, zasiedzeni mamy
                                  doświadczenie i rację, a młodzi niech sie uczą! stare ramole! ledwo sie
                                  trzymacie na nogach, ale nadal na stołeczkach! to do nauki - może się
                                  jeszcze nauczycie czegoś i ktoś zaufa waszym umiejetnościom, choć śmiem
                                  wątpić...
                                • jozefosmenda Podwójnie dziwne to ! 03.12.09, 23:42
                                  Wiesz co Osi?
                                  Zwyczajnie pieprzysz bo widocznie zazdrość przez ciebie przemawia.
                                  No to fakty teraz: jak miałem 29 lat to zostałem kierownikiem dużego działu na kop.Halemba ale wtedy miałem za sobą ponad 10 lat pracy na różnych stanowiskach w dozorze górniczym.W wieku 35 lat zostałem wicedyrektorem a w wieku 40 lat dyrektorem również przechodząc poszczególne szczeble w szkole górniczej.W wieku 48 lat zostałem dyrektorem w Biurze Zarządu RŚl.S.W.SA a w wieku 54 lat miałem zaszczyt być powołany na wiceprezydenta Rudy Śląskiej.
                                  Wszystko bez układów i ciężką krwawicą!
                                  A jak mówisz o emerytach górnictwa to zakoduj sobie, że takie są przepisy że niektórzy odchodzą w wieku 43 lat! A mnie np. do wieku emerytalnego jeszcze brakuje ponad dwa lata!
                                  Natomiast co do wykształcenia na receptach życia PRL to dla mnie większą wartość mają moje świadectwa i dyplomy z tego okresu niż obecnie licencjat czy magister za jakieś tam czesne!
                                  A po szczeblach kariery wchodzi się po kolei a nie z partyjnego nadania czy kumoterstwa. I tylko o to mi chodzi!
                                  --
                                  osmenda.pl
                                  • osi-ris Re: Podwójnie dziwne to ! 04.12.09, 09:17
                                    jozefosmenda napisał:

                                    > No to fakty teraz: jak miałem 29 lat to zostałem kierownikiem dużego działu na
                                    > kop.Halemba ale wtedy miałem za sobą ponad 10 lat pracy na różnych stanowiskach
                                    > w dozorze górniczym.W wieku 35 lat zostałem wicedyrektorem a w wieku 40 lat dy
                                    > rektorem

                                    Co do wieku 19-29 ciekaw jestem co myśleli Ci którzy mieli po 40-50 lat których
                                    p. dozorował?

                                    W naszych czasach (teraz w IV RP :) ) studia można skończyć w wieku +/_ 25 lat
                                    idąc po szczeblach edukacji zgodnie z prawem - nie wymianą koleżeńską
                                    między urzędami. A co do licencjatów i mgr w tym kraju to Kwachu z kolegami
                                    podpisał ustawę o odpłatnych studiach. Ile on/oni mają teraz lat?
                                    Co do doświadczenia: jak to powiedział znany aktor Cezary Pazura "patrzcie w
                                    przyszłość bo historia wam tego nie wybaczy"

                                    >I tylko o to mi chodzi!
                                    mnie również ;)



                                    --
                                  • g-48 Re: Podwójnie dziwne to ! 04.12.09, 13:47
                                    Zwyczajnie pieprzysz bo widocznie zazdrość przez ciebie przemawia.
                                    > No to fakty teraz: jak miałem 29 lat to zostałem kierownikiem
                                    dużego działu na
                                    > kop.Halemba ale wtedy miałem za sobą ponad 10 lat pracy na różnych
                                    stanowiskach
                                    > w dozorze górniczym.W wieku 35 lat zostałem wicedyrektorem a w
                                    wieku 40 lat dy
                                    > rektorem również przechodząc poszczególne szczeble w szkole
                                    górniczej.W wieku 4
                                    > 8 lat zostałem dyrektorem w Biurze Zarządu RŚl.S.W.SA a w wieku 54
                                    lat miałem z
                                    > aszczyt być powołany na wiceprezydenta Rudy Śląskiej.

                                    Dalej robisz ludzi w konia?Ty myslisz ze juz wszyscy z tych czasow
                                    sa na 1,80m? Tacy jak ty to swoja krwawica( a jeszcze lepiej
                                    krwawica kolegow) czerwone sztandary malowali.
                                    Juz tak stary daleko zaszlo z toba ze wierzysz w to co piszesz.
                                    • jozefosmenda Re: Podwójnie dziwne to ! 04.12.09, 17:00
                                      Widzę Gregor, że ciebie też zazdrość zdziera! No bo to, że pieprzysz to normalne przecie.
                                      Nic nie mogę za to, ze się zwyczajnie do niczego nie nadawałeś a w tąpaniach za gryzipiórka robiłeś i Ramaji talerze ze stołu sprzątałeś.
                                      W końcu każdy orze jak może!Dlatego też wyjechałeś i fertig!
                                      --
                                      osmenda.pl
                                      • g-48 Re: Podwójnie dziwne to ! 04.12.09, 18:58
                                        Widzę Gregor, że ciebie też zazdrość zdziera! No bo to, że pieprzysz
                                        to normalne przecie.
                                        Nic nie mogę za to, ze się zwyczajnie do niczego nie nadawałeś a w
                                        tąpaniach za gryzipiórka robiłeś i Ramaji talerze ze stołu
                                        sprzątałeś.
                                        A widziales to?Bo twierdziles ze na wyzerce u Ramaji nie bywales!
                                        Moze tu tez napiszesz o zwyczajach jakie panowaly w gornictwie ze np.
                                        na zatwierdzenie do urzedu gorniczego z halba sie jechalo.
                                        A co ci mam synek zazdroscic zes caly czos siedziol w robocie i
                                        kazdemu patrzyles jak piesek w oczy Ramaji czy przypadkiem czy kryja
                                        nie przywali.
                                • g-48 Re: Bravo Adolf! 04.12.09, 00:03
                                  Bardzo ciekawe stwierdzenie, jako emeryci górnictwa zaczytani w
                                  > Machiawellego? Wykształceni na receptach życia PRL'u ? Prosto jest
                                  > krytykować, negować ale pana rocznik jak na razie dla Rudy nic
                                  > dobrego nie zrobił !? A dlaczego? Bo zamiast sięgnąć po ekonomię
                                  dla
                                  > opornych szukacie instrukcji obsługi jak wysiedlić konkurencję.
                                  >
                                  > > No ale na układy nie ma rady!
                                  > i gdzie tu złoty środek?

                                  Pierwszy raz pojechales po bandzie i to zdrowo.Aleeeeeee...do tej
                                  beczki miodu doloze lyzke dziekcia.
                                  Juz dosyc dawno w Swiecie zostala zachwiana rownowaga w zarzadzaniu
                                  co znaczy ze mlodzi zdobywali szlify pod okiem starych wygow ktorzy
                                  nie musieli walczyc o stanowiska bo byli wlascicielami
                                  przedsiebiorstw.Jaki mial to dobry skutek ze wlasciciel/nie
                                  akcjonariusz/ chcial/musial dobrze zyc razem z rodzina dlatego
                                  dobieral sobie fachowcow ktorzy swoim intelektem podwyzszali jego
                                  bogactwo a on za to podnosil ich stanowiska/uposazenie.Tak samo bylo
                                  w zarzadzaniu miastami gdzie burmistrz staral sie o to zeby
                                  mieszkancy byli czasie jego rzadow zadowoleni i zeby go znowu wybrali
                                  na to prestizowe stanowisko.System ten po wojnie coraz bardziej
                                  tracil w Europie Zachodniej na znaczeniu bo banki
                                  wsadzaly/wykupywaly przedsiebiorstwa od rodzin przemyslowcow i
                                  nasadzaly swoje zarzadzanie liczykrupow a na Wschodzie Europy
                                  przejely funkcje bankow rzady/partie.
                                  Partie coz to jest ?Sa to zgrupowania ludzi dazacy do wladzy
                                  (oczywiscie nad innymi obywatelami)a nie sluzenie Narodowi.
                                  Czy jest z tego systemu jakas droga wyjscia?To zostawiam wam do
                                  przemyslenia.
                              • rudy107 Re: dziwne to 03.12.09, 22:53
                                nieprawda, ktoś tam mnie poprawił, a kilku innych wprost pisało o 30-tce, a
                                jednak i to uznało za nieco dziwne. Ale cieszy mnie ogromnie, że masz taką
                                satysfakcję i że potrafisz takie gafy przełożyć wprost na wiedzę matematyczną.
                                Osi- ja myślę, że pan Józef coś racji ma, choć może nie wyraził tego tak, jak ja
                                np. na to patrzę: jeżeli młody człowiek nie przejdzie przez pewne szczeble, nie
                                posmakuje pracy "wyrobnika" i nie będzie zmuszony do liczenia złotówek żeby
                                sobie kupić jakiś tam wymarzony sprzęcik czy coś, to raczej nie zrozumie nigdy
                                większości w tym kraju i nie będzie miał do nich szacunku. Obserwuję młode wilki
                                w UM i w kilku innych miejscach - naprawdę czegoś im brakuje choć nie mają o tym
                                pojęcia. I myślę, że mogą nawet przez pewien czas sprawnie zarządzać firmą, ale
                                nie zauważą jej pracowników i wielu z nich skrzywdzą. Takie historie widziałem.
                                Kończyły się źle dla ludzi i dla tych młodzianów.
                                • osi-ris Re: dziwne to 04.12.09, 09:57
                                  Rudy - czytałeś jego oświadczenie?
                                  jego firma przyniosła zysk czyli obiektywnie zarządzał dobrze- poza tym był na
                                  własnym garnuszku (kolejny+) jako przedsiębiorca i miał efekty finansowe - a
                                  tego mu nikt nie ujmie!
                                  co do sposobu to się nie zgadzam a co do wieku hmm w Japonii na stanowiska
                                  powołuje się osoby w firmie które mają siwą głowę. By pokazać że jest
                                  doświadczony - wizerunek ;) Ale Polska to nie Japonia. My szkolimy kadrę na
                                  podstawie amerykańskich doświadczeń - o dziwo! A tam w USA najmłodszym miliarderem
                                  jest ? - Gates. A w Polsce parlamentarzysta (żart)


                                  --
                                  • szmaciorz-eh Re: dziwne to te wasze gotki 05.12.09, 01:38
                                    To jo, szmaciorz-eh!

                                    oczy mi wylazły tak o: 8-|, przez te wasze bezpłodne wypociny.
                                    Jak można tela czasu poświęcać na takie bicie piany??? Pierwszy raz wczytałem
                                    się w forum i powiem, że jestem zszokowany tym co się tu na forum RSl dzieje.
                                    Zamiast robić każdy to co do niego należy siedzicie na tym bzdurnym forum i
                                    ciągle tylko ble, ble, ble. Wstyd mi za was. Z kontekstu wypowiedzi domyślam
                                    się, że większość wypowiadających się tu osób jest urzędasami albo bezradnymi.
                                    Patrząc na godziny w którym pojawiają się posty, ich częstotliwość - widać kto
                                    tu jak pracuje!
                                    Halo! Przecież pierwsi z was mają służyć mieszkańcom a drudzy służyć i ich
                                    godnie reprezentować. Jako mieszkaniec nie życzę sobie takiego nieróbstwa! Jedni
                                    i drudzy marnujecie nasze - mieszkańców - pieniądze.
                                    Wstyd mi za was nieroby żadne, karmicie się tylko wzajemnie żalami i goryczą, a
                                    taka atmosfera nie sprzyja niczemu dobremu, zwłaszcza dobru mieszkańców. Puk,
                                    puk, puk w głowa sie zróbcie wszyscy, bo pozlatujecie z tych waszych stołków.
                                    Przyjdzie kryska na Matyska.

                                    A co do młodego prezia to wara. Zazdrościcie że mu się udało, bo macie -siątki
                                    na karkach (albo duchowo w głowie) i nic w życiu nie osiągnęliście. Prawda jest
                                    taka, że jak się w życiu (po ukończeniu studiów) nie odniesie sukcesu, czy jak
                                    kto woli nie dorobi w wieku 30 lat, może 35 to potem już nie ma na to szans.
                                    Mózg się lasuje nieodwracalnie, włącza się zgredziarstwo, dziadostwo,
                                    zniechęcenie - słowem nic tylko zasiąść z laską (ale drewniana, hehe) w ręce,
                                    beretce na łysinie albo jak wolicie na japońskiej siwiźnie (eh! jakbyście
                                    pracowali tak jak japończycy) w loży szyderców z Mapet Show, takie właśnie jest
                                    to forum.

                                    Pyrsk
                                    Szmaciorz-eh!!
                                    • osi-ris Re: dziwne to te wasze gotki 05.12.09, 10:40
                                      szmaciorz-eh napisał:

                                      > To jo, szmaciorz-eh!

                                      Jak ci wstyd to sie spal

                                      a co do prezesowania jeżeli w dalszym ciągu ma pod sobą powierzchnie reklamowe
                                      miasta (lub ktoś z jego rodziny), należy do klubu PO,
                                      to szmaciorz powiedz wszystkim kto będzie wisiał na tych słupach?

                                      ale my sobie policzymy teraz kto wisi i kto płaci.

                                      jeszcze jedno tylko w rudzie śląskiej nie ma na stronie miasta info o pracy tak
                                      jak to jest TU zobacz kliknij
                                      a zrozumiesz pieniaczy


                                      > Pyrsk
                                      > Szmaciorz-eh!!
                                      fuj.


                                      --
                                      „Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej,
                                      ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie,
                                      rzetelnie i uczciwie,
                                      mając na względzie dobro mojej gminy i jej mieszkańców”
                                      • rudy107 Prawdziwy Szmaciorz 05.12.09, 12:39
                                        panie Szmaciorz (słuszny nick!) nie szkoda panu czasu na analizy tych wypocin? A
                                        może zajmie się pan jego szakalującymi treściami na forum Stowarzyszenia Pomocy
                                        Ofiarom Przestępstw? Zdaje się, że ma Pan pewną wiedzę w tym zakresie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka