Gość: kierowca bombowca
IP: *.icpnet.pl
11.05.08, 10:56
Drogowcy stosują się ostatnio do dziwnej mody ograniczania przepustowości dróg jak tylko się da. Np. nowa szeroka droga ma na środku 2-3 metrowy ślepy pas, zwykle czerwony, do tego szerokie 1.5 m pobocza z obu stron, na każdym skrzyżowaniu wysepka, pojedyncze pasy ruchu i ciągła linia kilometrami. W ten sposób niby jest bezpiecznie, ale ruch wspaniale zakorkowany. Dobrym przykładem są Komorniki pod Poznaniem na wylocie na Wrocław. W godzinach szczytu korki tworzą się z obu stron tej miejscowości.