mysty
19.11.08, 13:01
widzę, że tu jesteś, czuję obecność Twą cynamonową a ponieważ mam w
domu anginowego chłopczyka i raczej kompa nie odpaliłam byłam - w
odpowiedzi na Twój list(aaaaaaaaa haj)
- postaram się coś zorganizować spotkaniowo a jeśli się nie uda to
ja, Tymek z narzeczoną Zu oraz matką jej, madidą , bardzo chętnie
wpadniemy do Ciebie do Żywca na żywca, tort orzechowo-rumowy z dużą
ilością bitej śmietany, lody w polewie czekoladowo-truskawkowej,
płonące maliny w zalewie avocado, mazurka dąbrowskiego, fale
wzburzonego Dunaju i inne smaczne smakołyki, które przygotujesz
specjalnie dla nas :P. Jeśli nasz pomysł, a właściwie w dużej mierze
mój, nie przypadł Ci do gustu to zawsze możemy Ci podrzucić conieco
do szpitala, odebrać, przekazać, z ręki do ręki, z oka do głowy.
Madida !!!! - napisz też cos tu do Ady, żeby nas na te słodycze
zaprosiła !
A zreszta wszystko to napiszę Ci jeszcze raz pięknie i na czysto w
emalii, nie wiem jednak kiedy (vide: malinowy chłopczyk) dlatego też
pisze tu, w odpowiedzi na Twój list, aaaaaaaaaaa haaaaaaaaaaaaajjjjjj
paaaaaaaaaa
seeeeee Uuuuuuuuuuuuu
narkaaaaaaaaaa
nerkaaaaaaaaaaaaaaaa
:)