Dodaj do ulubionych

Głupota działan LWP w grudniu 1981

13.12.09, 10:05
Jakie najglupsze dzialania prowadziła LWP w grudniu 1981

( Pomijam w tym watku podlośc tego postepku)

chodzi raczej o przykłady w tym stylu:

wyborcza.pl/5,77323,590897.html?i=2
czyżby byli tak wcieci ,ze pomylili sprzęt
- do czego zamierzali uzyć ten sprzęt

Ta głupota wojskowych kosztowała Polskę fortunę
- koszt operacji wojennej był ogromny- uzycie takiej masy sprzętu bez
potrzeby kosztuje -

a i zniszczenia dróg potężne
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 13.12.09, 10:29
      niegracz napisał:

      > Jakie najglupsze dzialania prowadziła LWP w grudniu 1981
      >
      > ( Pomijam w tym watku podlośc tego postepku)
      >
      > chodzi raczej o przykłady w tym stylu:
      >
      > wyborcza.pl/5,77323,590897.html?i=2
      > czyżby byli tak wcieci ,ze pomylili sprzęt
      > - do czego zamierzali uzyć ten sprzęt
      >
      > Ta głupota wojskowych kosztowała Polskę fortunę
      > - koszt operacji wojennej był ogromny- uzycie takiej masy
      sprzętu bez
      > potrzeby kosztuje -
      >
      > a i zniszczenia dróg potężne


      Sława!

      No popatrz na tych trepów co nie matura a chce szczera:)))

      A jak Wojciech J studiował na Akademii Sztabu Generalnego???
      :)) BYł taki "zdolny" ze w rok zrobił całe 3 lata nadzworujac te
      szkołe, a moze nawet wizytujac...
      :)))

      To człowiek tak tepy ze do dzisiaj sie chwali swomimi załugami w
      kolaboracji z sowietami w niszczeniu Polski i POlskich Patriotów z
      WiN.


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • bibolek1234 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 14.12.09, 18:42
        byl tak glupi jak zreszta i cale lwp ze rozpirzyli i zastraszyli
        komunizujach towariszczi z solidarnosci w jedna noc
    • szto_tawariszczi Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 13.12.09, 10:41
      jaka głupota???

      tam widać przecież czołgi za tym przenośnym mostkiem...


      wyruszała jednostka czołgów - jak na wojnę - wyruszyła
      więc z całym etatowym wyposażeniem..../czyli i z tymi przeprawami
      przenośnymi/
      • swarozyc To mało subtelny sprzęt do 13.12.09, 10:55
        wojny psychologicznej...
        • maxikasek Re: To mało subtelny sprzęt do 13.12.09, 13:06
          Do czego im most towarzyszący? Proste, nie wszystkie mostki na trasie wytrzymywałyby nacisk czołgu. Sporo wtedy było drewnianych mostków, a nawet na duzych rzekach jak Warta były jeszcze "bajlejki".
          CO do niszczenia dróg- to nie większe niż podczas parady z Dnia Niepodległości. Z uwagi na zimę nie używano gumowych nakładek, ale i śnieg "chronił" asfalt trochę. A jeśli to był koci bruk- to jeszcze mniej szkody czyniły, tylko więcej się ślizgały.
          • niegracz Re: To mało subtelny sprzęt do 13.12.09, 16:01
            maxikasek napisał:

            > Do czego im most towarzyszący? Proste, nie wszystkie mostki na trasie
            wytrzymywałyby nacisk czołgu. Sporo wtedy było drewnianych mostków, a nawet na
            duzych rzekach jak Warta były jeszcze "bajlejki".
            ..

            Ty maxikasek to na nawet Największą Głupote znajdziesz uzasadnienie :)))

            1. pytanie- A po cholerę ruszac czołgi ?
            Do czego nibym miały byc uzyte ?

            Zapewne jechały na Poznań i niszczyły asfalt na odcinku_Sulechów - Poznań t.j
            ok.117 km.

            Założmy że były tam mosty o mniejszej nośnosci
            - a to przecież Trep jednen z drugim wiedział że sa jeszcze transportery
            opancerzone o różnej masie i mógł wybrać to co sie nadawało !




            > CO do niszczenia dróg- to nie większe niż podczas parady z Dnia Niepodległości.
            .........
            Znacznie, znacznie większe !

            Ciekawe właśnie ile czołgokilometrów wykonano w grudniu 1981

            To pokaz głupoty dowództwa LWP
            a przede wszystkim ich buty i pogardy dla społęczenstwa.

            Zrobili sobie pokaz pokaz sprzetu wojskowego , który i tak nie mógł byc uzyty
            do ewentualnego zaprowadania porzadku

            chyba że... ?
            ..
            ale raczej nie
            można podejrzewac WRON-ę o wszystko co najgorsze ale osobiscie watpie\

            czy nie wykluczali tez rozjeżdżania tłumów protestujących gąsienicami albo
            strzelania odłamkowym .



            • maxikasek Re: To mało subtelny sprzęt do 13.12.09, 22:21
              > 1. pytanie- A po cholerę ruszac czołgi ?
              > Do czego nibym miały byc uzyte ?
              Bo tak się złozyło, że (o ile pamiętam) mieliśmy więcej czołgów niż transporterów i BWP-ów. A Skotem czy BWP-1 barykady w razie czego nie rozbijesz, muru tez nie rozwalisz (jeśli będzie solidniejszy). A brano to co jeździło. I nie tylko- pamiętam jak u mnie przywieziono lawetą czołg, ściągnięto go z niej i postawiono na skrzyżowaniu. Dwa tygodnie póxniej kiedy okazało się, że już po sprawie wciągnęli go na lawetę i zabrali. Sam nie jeździł ;-).
              STan Wojenny przebiegał tak pięknie tylko w dużych miastach. Pod moim oknem był posterunek, koksowniki dostali chyba dwa tygodnie po wprowadzeniu SW. Grzali się u nas w domu.
              > Ciekawe właśnie ile czołgokilometrów wykonano w grudniu 1981
              Generalnie nie więcej niż podczas manewrów. Czołgi przeważnie stały na skrzyzowaniach lub początkowo otaczały zakłady pracy. Używano ich w ruchu sporadycznie. Zresztą szybko je wycofano do koszar, z tego co pamiętam.
              > czy nie wykluczali tez rozjeżdżania tłumów protestujących gąsienicami albo
              > strzelania odłamkowym .
              Wątpię, całego sprżętu kadrą nie obsadzisz. A sami nie byli pewni wojska z poboru (kadry zresztą też). To miała być demonstracja siły, aby drugiej stronie odechciało się walczyć. A żeby była skuteczna- musi być potężna. A i tak użyto niecałe 50% posiadanych czołgów w WP. Reszta została w zetenach lub ...nawet na lawetę nie dało się wciągnąć ;-). Z tego co mówili mi ci z moich znajomych, co wtedy służyli w wojsku- to nawet wozy nie miały amunicji do broni pokładowej (ale nie wiem jak to w całej Polsce wyglądało). Tylko do osobistej.
              Użyto łącznie ok. 2,5 tys. pojazdów opancerzonych. Niby dużo- ale statystycznie wychodzi jeden na gminę. Lub inaczej 3/jedno miasto w Polsce.
              • niegracz Głupota działan LWP w grudniu 1981 13.12.09, 22:47
                maxikasek napisał:

                >
                > Bo tak się złozyło, że (o ile pamiętam) mieliśmy więcej czołgów niż
                transporterów i BWP-ów. A Skotem czy BWP-1 barykady w razie czego nie rozbijesz,
                muru tez
                > nie rozwalisz (jeśli będzie solidniejszy). A brano to co jeździło.
                ...
                kolejny przykład głupoty: brano co jeżdziło
                więc ruszono tysiące czołgów
                gdy WRON-a zabawiała się wojenke pod haslem demonstracji siły:
                fakty.interia.pl/raport/general_jaruzelski/galerie/gen-jaruzelski-zdrajca-czy-bohater/stan-wojenny-w-polsce/zdjecie/duze,927680,6,687
                fakty.interia.pl/raport/general_jaruzelski/galerie/gen-jaruzelski-zdrajca-czy-bohater/stan-wojenny-w-polsce/zdjecie/duze,357025,14,687
                co do zastraszania
                to do zastraszenia bezbronnego wystarczy pałka i karabin

                ale Pancerkomuna wysłała do miast czołgi
                a w gruncie rzeczy dlaczego nie rakiety taktyczne na gasienicach ?
                www.militarium.net/viewart.php?aid=536
                przecież brali co jeżdziło
                • ignorant11 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 13.12.09, 23:05
                  niegracz napisał:

                  > ale Pancerkomuna wysłała do miast czołgi
                  > a w gruncie rzeczy dlaczego nie rakiety taktyczne na
                  gasienicach ?
                  > www.militarium.net/viewart.php?aid=536
                  > przecież brali co jeżdziło


                  Sława!

                  Dobre! Ciekawe czemu te tepaki na sowieckiej słuzbie nie wzieły np
                  migów które mogłby kołowac po ulicach polskich miast a przynajmniej
                  na lotniskowych odcinkach drogowych...

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                • swarozyc Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 14.12.09, 10:01
                  niegracz napisał:
                  ale Pancerkomuna wysłała do miast czołgi a w gruncie rzeczy dlaczego nie
                  rakiety taktyczne na gasienicach ?
                  a href="www.militarium.net/viewart.php?aid=536"
                  target="_blank">www.militarium.net/viewart.php?aid=536</a>
                  przecież brali co jeżdziło
                  '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                  W 1970 z Orzysza szla brygada rakiet operacyjnych na Warszawe.
                  • niegracz Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 14.12.09, 17:11
                    swarozyc napisał:

                    > niegracz napisał:
                    > ale Pancerkomuna wysłała do miast czołgi a w gruncie rzeczy dlaczego nie
                    > rakiety taktyczne na gasienicach ?
                    > a href="<a href="www.militarium.net/viewart.php?aid=536""
                    target="_blank">www.militarium.net/viewart.php?aid=536"</a>
                    > target="_blank">www.militarium.net/viewart.php?aid=536</a>
                    > przecież brali co jeżdziło
                    > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                    > W 1970 z Orzysza szla brygada rakiet operacyjnych na Warszawe.
                    >
                    . No wlasnie,

                    brali co jeździło i straszyło

                    ciekawe jakie monstra jeszcze Trepy uruchomiły w griudniu 1981 ?
                • maxikasek Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 14.12.09, 11:01
                  Widzisz niegracz- nie masz pojęcia o wojsku. "Czułeś" kiedyś czołg z bliska? Jak
                  ci andrenalina skacze kiedy ziemia drży? I wiesz że ta mutra w ręku g..o mu
                  zrobi? A gościowi z pałą i kbk- tak. No przeciez nie będzie strzelał, a taki w
                  czołgu nawet nie zauważy że mnie przemielił.
                  Chodziło o efekt psychologiczny. Zawsze jak puszcza się samych żołnierzy z
                  bronią- wcześniej czy póxniej komuś puszczają nerwy i jej użyje (choćby w
                  obronie własnej).
                  W wypadku czołgów nawet jak sytuacja wymknie się spod kontroli można się w miarę
                  bezpiecznie wycofać. A władzy nie chodzilo o to aby utopić Polskę we krwi. To
                  zrobiliby dopiero nastepcy Jaruzelskiego i jego ekipy- gdyby się zawahał. Gen.
                  Molczyk, Sawczuk czy Moczar (ten już miał doświadczenie) aż rwali się aby utopić
                  kontrewolucję we krwi (donosił o tym Kukliński).
                  WOjsko było wtedy jedyną szansa na uniknięcie walk. Ty tego już pewnie nie
                  pamiętasz, ale wówczas żołnierz cieszył się estymą. Stąd kiedy patrole milicji
                  jaja sobie odmrażały, cywile częstowali żołnierzy herbatą czy pozwalali im się
                  ogrzać w domu.
                  gdyby wysłano same ZOMO doszłoby do ostrych walk. Na żołnierzy mało kto by rękę
                  podniósł, bo to byli chłopcy z poboru. Ci po drugiej stronie tez swoje odsłużyli
                  i wiedzieli, że tamci nie mają wyboru. ALe tez z drugiej strony nie będą robić
                  nic więcej niż od nich wymagano. Nie ma więc sensu prowokować.
                  • niegracz Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 14.12.09, 17:03
                    maxikasek napisał:

                    No przeciez nie będzie strzelał, a taki w
                    > czołgu nawet nie zauważy że mnie przemielił.
                    ..
                    Aaa , to o to chodziło - przemielenie bez zauważenia ?

                    > Chodziło o efekt psychologiczny. Zawsze jak puszcza się samych żołnierzy z
                    > bronią- wcześniej czy póxniej komuś puszczają nerwy i jej użyje (choćby w
                    > obronie własnej).
                    > W wypadku czołgów nawet jak sytuacja wymknie się spod kontroli można się w miar
                    > bezpiecznie .
                    ..
                    cos mętnie zeznajesz

                    co masz na mysli piszac :
                    sytuacja wymknie is e spod kontroli? - w przypadku czołgu to brzmi groźnie



                    A władzy nie chodzilo o to aby utopić Polskę we krwi. To
                    > zrobiliby dopiero nastepcy Jaruzelskiego i jego ekipy- gdyby się zawahał.
                    ..
                    taa, gdybanie,
                    wiemy co zrobił Jaruzelski .. ile zła spowodował


                    > WOjsko było wtedy jedyną szansa na uniknięcie walk. Ty tego już pewnie nie
                    > pamiętasz
                    ..
                    nie pamiętasz tego co napisalem na forum
                    - w grudniu 1981 roku miałem nabitą bron w reku

                    o jakich walkach piszesz ?

                    ale wówczas żołnierz cieszył się estymą. ..k.\ Na żołnierzy mało kto by ręk
                    > ę, bo to byli chłopcy z poboru.
                    ..
                    no i to stwierdzenie kłoci się ze stwierdzeniem poczatku wątku z którego
                    wynika że żonierze musieli by sie skrywac pod pancerzem


                    Wojsko jest do obrony społeczenstwa a nie do jego zastraszania i zagrazania mu
                    - i nie do wspierania sił ZOMO.
                  • bmc3i Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 14.12.09, 21:00
                    maxikasek napisał:


                    > pamiętasz, ale wówczas żołnierz cieszył się estymą. Stąd kiedy patrole milicji
                    > jaja sobie odmrażały, cywile częstowali żołnierzy herbatą czy pozwalali im się
                    > ogrzać w domu.


                    Tylko i wylacznie dla tego, ze żołnierze byli wowczas z poboru, sluzba
                    zasadnicza, a wioc chlopaki z ludu - swoi wzieci przymusem. W przeciwienstwie do
                    ZOMO, MO, SB, czy ORMO.


                    > gdyby wysłano same ZOMO doszłoby do ostrych walk. Na żołnierzy mało kto by ręk
                    > ę
                    > podniósł, bo to byli chłopcy z poboru. Ci po drugiej stronie tez swoje odsłużyl
                    > i
                    > i wiedzieli, że tamci nie mają wyboru. ALe tez z drugiej strony nie będą robić
                    > nic więcej niż od nich wymagano. Nie ma więc sensu prowokować.


                    Tylko jednak do pierszych strzalow. Na wybrzezu '70 wojsko szybko stracilo
                    "popularnosc"
            • f_crane jak to do czego miały być użyte? 15.12.09, 15:55
              do zastraszania społeczeństwa przecież. Taki czołg znacznie lepiej działa na wyobraźnię niż nawet 100 wojaków z kałachami. Z psychologicznego punktu widzenia - żołnierz-piechur to człowiek, istota z którą można się porozumieć, która może mieć własne odczucia, może się zawachać, paśćpod presjątłumu etc. Czołg, czy szerzej wszystko metalowe i na gąśiennicach (bo to jest definicja czołgu zwłaszcza dla wystraszonego cywila) sprawia wrażenie zimnej, bezosobowej maszyny do zabijania. Zresztą to bardzo szeroki temat o tym jak służby mundurowe wykorzystują różne techniki odziałując na psychikę.

              Pozatym - od kiedy to w państwie komunistycznym liczono się z jakimikolwiek kosztami? Przecież to doskonały przykład nieefektywności i marnotrastwa, kogo obchodziły drogi? Jeżeli już to któryś z twardogłowych, zanim sytuacja rozwinęła się jak się rozwinęła mógł pomysleć że zapędzi się najwyżej tych 'solidaruchów' do napraw.
          • odyn06 Re: To mało subtelny sprzęt do 14.12.09, 09:07
            Pomijam stan wojenny, bo na jego temat strzępiliśmy pyski i klawiatury od lat.
            Wyobraźmy sobie, że Niegracz jest dowódcą pułku czołgów.:-))
            Dobre, co?:-))
            Dostaje rozkaz z dywizji, aby wykonać wiele razy ćwiczone czynności tj. opuścić
            rejon stałej dyslokacji i przejść do rejonów alarmowych.
            Co robi Niegracz? Daje polecenie szefowi sztabu, aby opracował plan marszu,
            zrobił kalkulację czasów, zorganizował kolumny i współdziałanie.
            Zasadą jest, że:
            - w przypadku alarmu jednostkę opuścił WSZYSTEK sprzęt etatowy, bo taka jest
            zasada, a sztabowcy dywizji i tak koszary sprawdzą po wymarszu. Jeżeli cokolwiek
            w koszarach, zostanie to Niegracz jako pułkowy wódz - dostanie opie...l, a i ze
            stanowiska zdjąć mogą:-))
            - czoło kolumny stanowi szpica czołowa w składzie wzmocnionej kompanii czołgów.
            W tej kompanii są też zwiadowcy i saperzy z mostami towarzyszącymi. W
            każdym pułku było ich 4, a w szpicy czołowej musiały być co najmniej dwa. Po co?
            O tym już mądrzy ludzie na forum pisali.
            - rejony alarmowe, to zazwyczaj było kilkanaście/kilkadziesiąt kilometrów od
            koszar. Tam, Niegracz jako dowódca pułku (słychać śmiech na forumnie) otrzymywał
            właściwe zadanie i los tych nieszczęsnych BLG od tego zależał. Jeżeli w zadaniu
            było pokonywanie niewielkich przeszkód wodnych, to BLG szły ze szpicą czołową.
            Jeżeli nie, to wracały do koszar.
            I tak to było/jest z mostami.
            Według bardzo podobnych zasad wykorzystywano Bibery w Bundeswechrze, gdzie były
            w brygadach, amerykańskie mosty towarzyszące w batalionach czołgów (przydział z
            brygady saperów),a u Brytoli nie pamiętam, bo tam zawsze był mętlik organizacyjny.
            Pytanie na koniec:
            Gdzie tu głupota?
            • browiec1 Re: To mało subtelny sprzęt do 14.12.09, 20:08
              Niegracz jak zwykle pomieszal swoje uczucia z sensem typowo
              wojskowym.To co wspominaliscie to oczywiscie prawda(z przeznaczeniem
              mostwo) jak tylko dodam od siebie ze jak stan wojenny to jak nazwa
              wskazuje dziala sie wlasciwie prawie jak na wojnie.Do tego
              przypominam ze ewentualna zbuntowana ludnosc mogla(i robila to)
              blokowac glowne arterie przejazdowe.W koncu uniemozliwic przejazd
              mostem nie jest znowu nieosiagalnym zadaniam,a jesli do tego doda
              sie ludzi majacych z racji wykonywanego zawodu dostep do materialow
              wybuchowych to i zniszczenia takiego mostu nie jest az takim s-
              f.Pomijam juz kwestie smieszna jak te rakiety taktyczno-operacyjne
              ktore niegracz zapodal.
              • odyn06 Re: To mało subtelny sprzęt do 15.12.09, 08:06
                I dlatego zdejmujemy Niegracza ze stanowiska dowódcy pułku czołgów, zanim go na
                to stanowisko wyznaczyliśmy:-))
            • viking2 Re: To mało subtelny sprzęt do 16.12.09, 04:06
              odyn06 napisał:

              Odyn, ja kiedys pracowalem a takim ciekawym zakladzie, gdzie montowano silniki
              czolgowe. Nie moj to byl wydzial, ale mialem na niego wstep, z takiej prostej
              przyczyny, ze pod moim dozorem byly suwnice w fabryce. I z tego wydzialu paru
              ludzi znalem.
              Pozwol wiec, ze do Twojej teorii dodam troche realizmu:

              > Wyobraźmy sobie, że Niegracz jest dowódcą pułku czołgów.:-))
              > Dobre, co?:-))
              > Dostaje rozkaz z dywizji, aby wykonać wiele razy ćwiczone czynności tj. opuścić
              > rejon stałej dyslokacji i przejść do rejonów alarmowych.

              W koszarach, niech bedzie ze stacjonuje tam caly pulk czolgow, pod smialym i
              nieustraszonym dowodztwem Niegracza, powiedzmy, 100 czolgow.
              Juz od samego poczatku, od momentu, kiedy zadzwonil alarm, dzwon na koscielnej
              wiezy zaczal bic, a pulkowy zupak przytknal trabke do ust, okazalo sie, ze za
              zadna cholere nie da sie zastartowac silnikow w jakichs 20-22 czolgach.

              > Zasadą jest, że:
              > - w przypadku alarmu jednostkę opuścił WSZYSTEK sprzęt etatowy, bo taka jest
              > zasada, a sztabowcy dywizji i tak koszary sprawdzą po wymarszu. Jeżeli cokolwie
              > k
              > w koszarach, zostanie to Niegracz jako pułkowy wódz - dostanie opie...l, a i ze
              > stanowiska zdjąć mogą:-))

              Nie zdejma, bo "zreczna" ksiegowosc pulkowa szybciutko wpisala te 20 czolgow na
              stan "czesci zapasowych" i "remontow biezacych". Formalnie wiec wszystko jest w
              najlepszym porzadku i nasz wodz cieszy sie podazajaca za nim potega "krolowej
              broni" - ale fakt pozostaje faktem, ze jeszcze bramy nie przejechal, a krolowa
              juz mu schudla o 20%...

              > - czoło kolumny stanowi szpica czołowa w składzie wzmocnionej kompanii czołgów.

              No stanowi. W miare uplywu kilometrow, wzmocniona kompania przeksztalca sie w
              zwykla, potem w dwa plutony, potem we wzmocniony pluton...
              Zwyczajnie: tu gasiennica pekla, tam skrzynia zablokowala sie na 2-im biegu,
              gdzie indziej sprzeglo szlag trafil, owdzie pompe paliwowa (ropa sika na
              wszystkie strony, dobrze, ze sie chlopaki w tym pudle nie potopili...)

              > - rejony alarmowe, to zazwyczaj było kilkanaście/kilkadziesiąt kilometrów od
              > koszar.

              Odleglosc okazala sie nie do przezwyciezenia dla jeszcze 12-15 maszyn. Ale niech
              tam, w koncu szescdziesiat pare czolgow to jednak tez jest jakas sila, nie?

              Tam, Niegracz jako dowódca pułku (słychać śmiech na forumnie) otrzymywał
              > właściwe zadanie i los tych nieszczęsnych BLG od tego zależał. Jeżeli w zadaniu
              > było pokonywanie niewielkich przeszkód wodnych, to BLG szły ze szpicą czołową.

              ...Jesli udalo sie im dojechac. Moze podzieily los tych 15 czolgow po drodze...
              Niech bedzie tez, ze sztab generalny, pokladajacy ogromne nadzieje w geniuszu
              wojskowym naszego dowodcy powierzyl mu smiale zadanie sforsowania malej rzeczki
              i zwiazania walka sil pancernych nieprzyjaciela.
              Przy forsowaniu, w blocie utknelo 5 kolejnych czolgow.
              Z tych, ktore dotarly na drugi brzeg, niezdolnych do walki okazalo sie kolejnych
              10. A to zamek dziala sie zacial w pozycji otwartej i bez fachowca ani rusz, a
              to mechanizm obrotowy wiezy szlag trafil (i zmienil czolg w dzialo pancerne -
              zawsze jakas wartosc bojowa jest, ale nie taka sama), w jeszcze innym
              wtryskiwacz paliwa dopiero teraz - po zawrotnym dystansie 120 kilometrow -
              poszedl sie j...ac, i tak dalej i tak dalej.
              Z pulku czolgow pozostalo w polu jakies 40-50 maszyn - czesc z nich stanie
              nieruchomo, bo zbiorniki nigdy nie byly do pelna, a cysterna z ropa nie dotarla
              na czas...
              Leopardy i Chieftainy przejda przez reszte, jak goracy noz przez maslo. Nawet
              jesli zgnilokapitalistyczne zalogi sa krancowo zdemoralizowane wyzyskiem klasy
              pracujacej, to wyjechalo ich z koszar rowniez 100, a na pole walki dojechalo 95.
              Czyli 95% stanu, a nie 45 albo 50%...

              No i sam powiedz, Odyn, czy nie bylyby tak, ze wszyscy przebudzilismy sie z reka
              bolesnie w nocniku?

              • odyn06 Re: To mało subtelny sprzęt do 17.12.09, 08:25
                Przy wyprowadzaniu dużej ilości sprzętu pancernego w pole zawsze coś nawalało.
                Przyjmowano empiryczną zasadę, że jeżeli jednostka sprzętowa nie nawali w ciągu
                pierwszej godziny marszu, to do rejonu dociągnie, a tam się nią zajmą remontowcy.
                Przyznaję jednak, że z tym różnie bywało, bo T-55 nie był sprzętem bezawaryjnym:-))
                • maxikasek Re: To mało subtelny sprzęt do 17.12.09, 10:59
                  Straty marszowe zdaje się były określane na 20-25% (były rózne współczynniki,
                  zaleznie od warunków). Odyn powinien lepiej pamiętac.
                  • odyn06 Re: To mało subtelny sprzęt do 17.12.09, 11:38
                    Zgadza się. Jednostka pierwszorzutowa była i jest gotowa do działań, gdy ma 70%
                    sprawnego sprzętu bojowego.
              • stasi1 w mojej jednostce jesli BM-21 03.01.10, 22:01
                nie wyjechało o własnych siłach bylo holowane. W czołgach pewnie tak
                samo bylo. Na alarmy wyjeżdżały wszystkie pojazdy jakie były w
                jednostce
          • niegracz Re: To mało subtelny sprzęt do 14.12.09, 17:24
            maxikasek napisał:

            > Do czego im most towarzyszący? Proste, nie wszystkie mostki na trasie
            wytrzymyłyby nacisk czołgu. Sporo wtedy było drewnianych mostków, a nawet na
            duzych rzekach jak Warta były jeszcze "bajlejki".
            /..
            hm , spojrzmy na mape

            trasa poznan Zbąszyń - jedna z głównych dróg
            ze Wschodu na Zachod
            czyli strategiczna droga walki o pokój

            - jak mogły by tam być tam drewniane mostki ?
            • maxikasek Re: To mało subtelny sprzęt do 14.12.09, 19:28
              > trasa poznan Zbąszyń - jedna z głównych dróg
              Czołgi szły z Sulechowa, przez Zbąszyń. Tyle wiemy. W Zbąszyniu weszły dopiero na trasę Poznań -Frankfurt, choc jeśli wierzyć mapie, to owa trasa szła przez Trzciel mijając Zbąszyń. Dalsze ich przeznaczenie to tylko spekulacje ;-).
              ALe to mało istotne. DOwódca nie wiedział co może go spotkać na trasie- stąd most i pług widoczny na jednym czołgu. To na wypadek gdyby głupie trepy nie chciały czekać na odśnieżenie drogi przez MPO ;-).
              PS
              Wyszków to też jedna z głównych tras, a do 1999 był tam drewniany most, po którym cięzkie samochody ciężarowe nie mogły jeździć.
              >Aaa , to o to chodziło - przemielenie bez zauważenia ?
              Nie, chodziło o efekt psychologiczny.
              >sytuacja wymknie is e spod kontroli? - w przypadku czołgu to brzmi groźnie
              W wypadku czołgu, dajesz w tył i wycofujesz się bezpiecznie.
              W wypadku piechura- kiedy widzisz pędzących na ciebie z trzonkami i mutrami, próbujesz przebić się do swoich ogniem pojedynczym. Panika to zły doradca.
              >taa, gdybanie,
              wiemy co zrobił Jaruzelski .. ile zła spowodował
              Genralnie nie więcej (a w ofiarach to nawet sporo mniej) niż Piłsudski w 1926.
              >o jakich walkach piszesz ?
              O możliwych walkach między ZOMO, a strajkującymi.
              • niegracz Re: To mało subtelny sprzęt do 16.12.09, 17:50
                maxikasek napisał:

                >
                > >Aaa , to o to chodziło - przemielenie bez zauważenia ?
                > Nie, chodziło o efekt psychologiczny.
                > >sytuacja wymknie is e spod kontroli? - w przypadku czołgu to brzmi groźnie
                > W wypadku czołgu, dajesz w tył i wycofujesz się bezpiecznie.
                > W wypadku piechura- kiedy widzisz pędzących na ciebie z trzonkami i mutrami,
                probujesz przebić się do swoich ogniem pojedynczym.
                ..
                może Ty ...
                Ja - jeżeli juz - uzywam armatki wodnej - przy temperaturze minus 10 stopni
                efekt murowany i nikt nie ginie

                WRON chciał inaczej

                > Genralnie nie więcej (a w ofiarach to nawet sporo mniej) niż Piłsudski w 1926
                ..
                zasłanianie się innymi wydarzeniami w innej epoce
                to chwyt

                > >o jakich walkach piszesz ?
                > O możliwych walkach między ZOMO, a strajkującymi.

                ..
                tym bardziej czołg się do walk w miescie nie nadaje
                nawet nie nadaje sie do walk w przypadku wojny to co dopiero w czasie pokoju

                głupota - w sensie celowosci użycia sprzetu
                WRON czy raczej perfidia
                -
                skoro stan wojenny Jaruzelski zaplanował na grudzień to WRON nie
                potrzebowała do akcji wiecej czolgów niz może 10

                to taranowania bram

                do walki z tlumem wystarczyłyby armatki wodne i zmobilizowane wozy strazy
                pożarnej

                glupota WRON która nie liczyła się z ludźmi
                • marek_boa Re: To mało subtelny sprzęt do 16.12.09, 22:30
                  Niegracz przy - 10 stopniach to się ewentualnie możesz tylko Wysikać! Przy
                  wolnym wydatkowaniu wody z "polewaczki" ta bardzo szybko zamarza!
                • browiec1 Re: To mało subtelny sprzęt do 18.12.09, 01:30
                  Ty jednak nadal nie kapujesz.Czolgi mialy zlamac sama chcec do
                  walki,gdyby nie bylo wojska sily milicyjne moglyby nie dac rady,albo
                  przynajmniej wydawac sie przeciwnikiem z ktorym mozna sie ganiac.
                  Jak chodzi o zolnierzy (o ktorych pisal maxi) ktorzy np. panikuja.Ty
                  piszesz ze wystarcza armatki.Myslisz ze tych armatek az tak duzo
                  bylo?I na dodatek mialo je wojsko?
                  I na koniec smaczek-piszesz o mobilizacji wozow strazy
                  pozarnej.Jakby sie tak stalo to dzis za wroga zamiast wojska mialbys
                  strazakow:))
                  • niegracz Re: To mało subtelny sprzęt do 19.12.09, 15:51
                    browiec1 napisał:
                    .Czolgi mialy zlamac sama chcec do
                    > walki,gdyby nie bylo wojska sily milicyjne moglyby nie dac rady,albo
                    > przynajmniej wydawac sie przeciwnikiem z ktorym mozna sie ganiac.

                    .
                    bzdura - komu niby te wojska i siły milicyjne miały nie dac rady ?
                    studentom ?
                    intelektualistom?
                    kobietom z Solidarnosći Wiejskoiej ? :)))

                    czołgi były totalnie nieprzydatne
                    był z nimi tylko kłopot
                    i LWP okrylo się hańbą wysylając czołgi przeciw polskiemu spoleczenstwu
                    -czólgi to sie szykuje na wrogie armie



                    > piszesz ze wystarcza armatki.Myslisz ze tych armatek az tak duzo
                    > bylo?I na dodatek mialo je wojsko
                    --
                    Czy ja napisałem że miało je wojsko ?

                    > I na koniec smaczek-piszesz o mobilizacji wozow strazy
                    > pozarnej.Jakby sie tak stalo to dzis za wroga zamiast wojska mialbys
                    > strazakow:))
                    ..
                    To był stan wojenny i WRON mogła uzyc takich srodków jakie uznała za stosowne

                    nie było żadnego problemu by np, dla oslony akcji na Wujku wysłac zamiast
                    uzbrojonych żołonierzy i plutonów specjalnych z bronią maszynowa

                    ze dwa wozy straży pożarnej ( z płynem odpowiednim na minus 10 czy 15 stopni)

                    ale po pierwsze
                    trzeba myslec

                    po drugie
                    trzeba mieć szacunek dla ludzkiego życia

                    czego WRONie brakowało in statu nascendi
                    • browiec1 Re: To mało subtelny sprzęt do 19.12.09, 16:09
                      Ta,widze juz te wozy strazackie pacyfikujace gornikow.Nie rob jaj.
                      Zrozum jedno-ja nie bronie WRONy,tylko patrze w przeciwienstwie do
                      Ciebie na to ze strony militarnej.I ze strony militarnej te
                      dzialania mialy sens,chocby pokazowki dla Zachodu a przede
                      wszystkim "sojusznikow".Poza tym lepsze czolgi nasze niz radzieckie.
                      P.S.Znajdz sobie zdjecia z przewrotu w tajlandii jakies 2 lata
                      temu.Znajdz mi tam wozy strazackie,bo czolgi sa.
                      • niegracz Re: To mało subtelny sprzęt do 19.12.09, 19:56
                        browiec1 napisał:

                        > Ta,widze juz te wozy strazackie pacyfikujace gornikow.Nie rob jaj.

                        .
                        Ty nie rób ja a mysl trochę
                        - ale wątek jest o glupocie LWP wiec twoja wypoweidź pasuje jak ulał.

                        Gdyby tam byli rozsądni ludzie i chcieli wykonać zadanie bez przelewu krwi to
                        by to zrobili.
                        Uważasz ze obsługa hydrantu przerastała umiejetnosći kadry zawodowej LWP ? :))



                        > Zrozum jedno-ja nie bronie WRONy,tylko patrze w przeciwienstwie do
                        > Ciebie na to ze strony militarnej.I ze strony militarnej te
                        > dzialania mialy sens,
                        ..
                        alez ja własnie patrze od strony mil,itarnej: uzyie czołgów w miastach, setek
                        czołgów nie miało sensu był to popis głupoty LWP i pogardy dla ludzi

                        chocby pokazowki dla Zachodu a przede
                        > wszystkim "sojusznikow".Poza tym lepsze czolgi nasze niz radzieckie.

                        .
                        niby dlaczego radzieckie?

                        Nie było tematu interwencji radzieckiej

                        przeczytaj dokumenty:
                        www.wilsoncenter.org/index.cfm?topic_id=1409&fuseaction=va2.document&identifier=503500F3-96B6-175C-93C3939BFBFFD2CC&sort=Collection&item=1980-81%20Polish%20Crisis


                    • maxikasek Re: To mało subtelny sprzęt do 19.12.09, 20:38
                      > bzdura - komu niby te wojska i siły milicyjne miały nie dac rady ?
                      > studentom ?
                      > intelektualistom?
                      > kobietom z Solidarnosći Wiejskoiej ? :)))
                      10 mln SOlidarność to same kobiety (jaki był odsetek kobiet w S RI? Pewnie jeszcze mniejszy niż w "robotniczej") i studenci (ilu ich było w 1980 ogółem w Polsce- poniżej 100 tys.?).
                      Większość "S" to byli robole, a główna siła "S" od początku wbrew pozorom nie tkwiła w stoczniowcach tylko na Śląsku.
                      > nie było żadnego problemu by np, dla oslony akcji na Wujku wysłac zamiast
                      > uzbrojonych żołonierzy i plutonów specjalnych z bronią maszynowa
                      >
                      > ze dwa wozy straży pożarnej ( z płynem odpowiednim na minus 10 czy 15 sto
                      > pni)
                      WIesz jaka jest róznica między armatka wodną a wozem Straży Pożarnej? Skoro górnicy z Wujka "zdobyli" czołg, to co byłoby z samymi armatkami?
                      I tu zmartwię cię- pod WUjkiem było 7 armatek wodnych.
                      W SW najczęsciej niszczonym sprzętem (poza sukami milicyjnymi) były własnie zmobilizowane wozy STraży pożarnej i armatki milicyjne. I nie jest problemem podejść pod strumień wody- piszę ci to jako strażak. CIśnienie z motopompy 8 atm. odczuwasz jak trochę mocniejszy strumień z węza ogrodowego. Inna sprawa gdy jest z autopompy- wtedy nie ma szans, ale przy wydajności 2800 l/min starcza wody na niecałą minutę lania.
                      Zimno jest problemem kilka minut po, a nie w trakcie. Wtedy "grzeje" cię andrenalina.
                      I jeszcze raz piszę- czołgi nie miały walczyć, tylko wystraszyć- aby nie dopuścic do walki.
                      Podobnie jak zaczepi cię na ulicy jeden -dwóch szczeniaków- możesz miec głupie myśli- dam im radę. Kiedy zaczepi cie kilkunastu- nawet ci nie zaświtają w głowie ;-)
                      • niegracz Re: To mało subtelny sprzęt do 19.12.09, 22:09
                        maxikasek napisał:

                        >
                        > 10 mln SOlidarność to same kobiety (jaki był odsetek kobiet w S RI? Pewnie
                        jeszcze mniejszy niż w "robotniczej") i studenci (ilu ich było w 1980 ogółem w
                        Pols ce- poniżej 100 tys.?).
                        > Większość "S" to byli robole, a główna siła "S" od początku wbrew pozorom nie
                        tkwiła w stoczniowcach tylko na Śląsku.

                        ..
                        żadni robole - nie obrazaj ludzi

                        oto z kim i jak

                        walczyła WRON-a

                        w
                        Z kim walczyla WRON-a
                        www.dziennik.pl/foto/article503383/28_lat_temu_wprowadzono_stan_wojenny.html?gallerySeq=4#top
                        tu ZOMO walczy z 60. letnimi kobietami i emerytami

                        Akcja na Wujku z punktu widzenia planowania była totalnie nie przygotowana

                        wiedzieli o tym dówódcy LWP skierowani do tej akcji

                        www.fotohistoria.pl/main.php?g2_itemId=167684&g2_page=6
                        Godzinę rozpoczęcia operacji wyznaczono na 8.00, a do jej wykonania zaplanowano
                        użycie sił milicyjnych w liczbie 1471 funkcjonariuszy oraz wojskowych w liczbie
                        760 żołnierzy.
                        - 678 funkcjonariuszy ZOMO
                        - 120 funkcjonariuszy KW MO
                        - 283 funkcjonariuszy ROMO
                        - 300 funkcjonariuszy ORMO
                        - 760 żołnierzy, czyli 6 kompanii piechoty i 6 plutonów czołgów, dysponujących
                        22 czołgami i 44 bojowymi wozami piechoty.

                        22 czołgi i 44 wozy bojowe
                        te siły to juz mogłyby wykonywac powazne działania bojowe na wojnie






                        > > nie było żadnego problemu by np, dla oslony akcji na Wujku wysłac zamiast

                        > WIesz jaka jest róznica między armatka wodną a wozem Straży Pożarnej? Skoro
                        górnicy z Wujka "zdobyli" czołg, to co byłoby z samymi armatkami?

                        ..
                        a po co tam wjeżdzał czołg?- pisze o tym od początku watku - to głupota




                        > I tu zmartwię cię- pod WUjkiem było 7 armatek wodnych.
                        ..........
                        Sam się martw
                        - to tylko dowodzi głupoty dowództwa akcji albo ich zbrodniczych zamiarów
                        -

                        > Zimno jest problemem kilka minut po, a nie w trakcie.
                        ..
                        I o to chodzi

                        wystarczyło podjechac - polac odjachac podjechac polac odjechać

                        ale wojsko i ZOMO mieli inne plany - niestety mordercze

                        jeżeli już

                        Ale wojskowi i ZOMO chcieli się wykazac jak najszybciej przed dupkami z WRON
                        - wiec seria z autoamtów i po krzyku.



                        > I jeszcze raz piszę- czołgi nie miały walczyć, tylko wystraszyć- aby nie dopuśc
                        > ic do walki.
                        ..
                        I co nie dopuściły ? Wrećz przeciwnie - wydaje się pewne że masowe
                        wprowadzenie sprzętu bojowego tylko rozsierdziło górników , którzy nie mogli
                        [pojąc dlaczego władza wysyla przeciwko nim armie ?!!
                        \

                        Tę sytuacje można było rozładowac bez uzycia broni

                        zajęło by to tylko troche wiećej czasu

                        napisałem o armatkach wodnych jako niezabijajaćej alternatywie dla pistoletów
                        maszynowych i wozów bojowych piechoty


                        ale umiejetność ich wykorzystania przerastała kadrę dowódczą LWP
                        • browiec1 Re: To mało subtelny sprzęt do 19.12.09, 22:58
                          Chlopie zrozum jedno-to nie bylo pacyfikowanie jakichs pseudokibicow
                          a chodzilo o wziecie w garsc calego kraju.Wiec nikt w polsrodki sie
                          nie bawil.
                          ja tylko dodam ze nawet w filmie o Wujku(raczej go trudno uznac za
                          propagandowke LWP) widac inne podejscie gornikow do wojska.Poza tym
                          chetnie bym zobaczyl jakies statystyki akcji pacyfikacyjnych wojka i
                          ZOMO i moze statystyke ilu ludzi zginelo z rak wojska a ilu sil
                          ogolnie bezpieczenstwa wewnetrznego.
                          • marek_boa Re: To mało subtelny sprzęt do 19.12.09, 23:06
                            Browiec Daj sobie Spokój! Niegracz i tak nie zrozumie! To jest ponad jego siły
                            i przekonania!
                            -Pozdrawiam!
                        • maxikasek Re: To mało subtelny sprzęt do 19.12.09, 23:14
                          > - 760 żołnierzy, czyli 6 kompanii piechoty i 6 plutonów czołgów, dysponujących
                          > 22 czołgami i 44 bojowymi wozami piechoty.
                          6 plutonów czołgów to nijak nie wychodzi 22.
                          • browiec1 Re: To mało subtelny sprzęt do 19.12.09, 23:18
                            Ile tamn liczyli w plutonie czolgow wtedy? 5 czy 6?
                            • maxikasek Re: To mało subtelny sprzęt do 20.12.09, 13:36
                              3. Kompania to 3 plutony+ czołg dowódcy = 10 wozów. I dopiero w zeszłym bodajże roku przeszliśmy na strukturę zachodnią (nie wiem czy całe NATO ją stosuje)- 4 wozy w plutonie.
                          • niegracz Re: To mało subtelny sprzęt do 20.12.09, 15:32
                            maxikasek napisał:

                            > > - 760 żołnierzy, czyli 6 kompanii piechoty i 6 plutonów czołgów, dysponuj
                            > ących
                            > > 22 czołgami i 44 bojowymi wozami piechoty.
                            > 6 plutonów czołgów to nijak nie wychodzi 22.

                            .
                            to nijak się ma do meritum sprawy
                            tak czy siak
                            o kilkadziesiat sztuk za dużo

                            co tam robiły BWP !
                            co tam robiło tyle czołgów !
                            • maxikasek Re: To mało subtelny sprzęt do 20.12.09, 19:40
                              Było tam wojsko, kompanie zmechanizowane poruszają się BWP-ami. Oczywiście mogli przyjśc piechotą ;-).
                              W "Manifeście Lipcowym" było 30 czołgów, Huta Katowice 30 czołgów. W pozostałych kopalniach i hutach, które pacyfikowano wzięło udział kilka -kilkanaście czołgów. Wujek był -nastą kopalnią którą pacyfikowano. CO ciekawe miano ją zając bodajże dwa dni wcześniej, ale odstąpiono od planu z uwagi na mszę która się tam odbywała. To jako ciekawostka.
                              DO sił pacyfikujących wliczono także oddziały osłaniające teren wokół kopalni. Do samego ataku wydzielono 1 kompanię- 10 czołgów.
              • marek_boa Re: To mało subtelny sprzęt do 16.12.09, 22:28
                Maxi aby mogły zaistnieć jakieś walki (typu strzelanina) między ZOMO a
                strajkującymi to musiał by ktoś najpierw tym pierwszym...amunicję wydać!
                Pomijając sporadyczne przypadki takich odważnych w 1981 roku nie było!
                -Pozdrawiam!
                • maxikasek Re: To mało subtelny sprzęt do 16.12.09, 22:57
                  Pisząc walki nie miałem na myśli strzelania, tylko naparzanki: trzonki, mutry,kamienie kontra pały, gaz, woda.
                  • marek_boa Re: To mało subtelny sprzęt do 17.12.09, 17:44
                    To inna para kaloszy - sorry!
                    -Pozdrawiam!
    • skandy5 Czołgi 13.12.09, 23:53

      Czołgi to typowa zagrywka psychologiczna. Zawsze robią wrażenie. Z drugiej strony...
      Pamiętam, że kiedy kolumna T55 wyjeżdżała ulicą Marymoncką (Żoliborz) z
      Warszawy, co chwila stawała, jacyś żołnierzykowie coś tam przy jednym grzebała
      i kolumna ruszała. Za chwilę znowu stop i robota przy innym itd.
      Tak dramat przemienia się w farsę.

      Odnosiłem wrażenie że większość żołnierzy nie bardzo wiedziała w czym biorą
      udział. Ktoś mi opowiadał że ludzie pluli na nich na jakimś przystanku.
      Żołnierze płakali. Za co dlaczego?

      I tak to było. Ludzie bali się żołnierzy na ulicach a którzy byli po prostu
      tacy sami jak i oni, nie jakimś żarliwym komunistycznym partyjnym betonem.

      Wielki bluff, pokazać siłę, która w rzeczywistości była patykiem na wodzie pisana.

      • bmc3i Re: Czołgi 14.12.09, 00:11
        skandy5 napisał:

        > Odnosiłem wrażenie że większość żołnierzy nie bardzo wiedziała w czym biorą
        > udział. Ktoś mi opowiadał że ludzie pluli na nich na jakimś przystanku.
        > Żołnierze płakali. Za co dlaczego?

        Ciekawe czy to jednostkowy przypadek gościa zdolnego do refleksji rozszerzony
        przez kogos na "żołnierze", czy też rzeczywiscie normalne wowczas w LWP
        zjawisko. No, i oczywiscie czy Ci z Wójka tez plakali.



        >
        > I tak to było. Ludzie bali się żołnierzy na ulicach a którzy byli po prostu
        > tacy sami jak i oni, nie jakimś żarliwym komunistycznym partyjnym betonem.
        >
        > Wielki bluff, pokazać siłę, która w rzeczywistości była patykiem na wodzie pisa
        > na.
        >


        To taki sam bluff jak w grudniu 1970?
        • tornson Re: Czołgi 14.12.09, 12:49
          bmc3i napisał:

          > skandy5 napisał:
          >
          > > Odnosiłem wrażenie że większość żołnierzy nie bardzo wiedziała w czym bio
          > rą
          > > udział. Ktoś mi opowiadał że ludzie pluli na nich na jakimś przystanku.
          > > Żołnierze płakali. Za co dlaczego?
          >
          > Ciekawe czy to jednostkowy przypadek gościa zdolnego do refleksji rozszerzony
          > przez kogos na "żołnierze", czy też rzeczywiscie normalne wowczas w LWP
          > zjawisko. No, i oczywiscie czy Ci z Wójka tez plakali.
          Oni nie mieli czasu płakać, musieli bronić swego życia przed agresywnymi
          bandziorami którzy całą noc poświęcili na przygotowanie chałupniczej broni.
          • bibolek1234 Re: Czołgi 14.12.09, 18:45
            co potrafia gornicy poprawka tzw zwiazkowcy warszawa przekonala sie
            nieraz w czasas najnowszych
            • wkkr Re: Czołgi 16.12.09, 18:38
              bibolek1234 napisał:

              > co potrafia gornicy poprawka tzw zwiazkowcy warszawa przekonala
              sie
              > nieraz w czasas najnowszych
              ================================
              No i co? Nikt czołgów na ulice z tej okazji nie wyprowadza. Żadne
              szwadron śmierci nie strzelają "na komore". Żaden denerał w TV nie
              przemawia...

              Nie ma wdów... sierot...
              Nie trzeba pomników stawiać ...
              Wiązanek składać....
              Mszy żałobnych odprawiać...
              Konduktow formować...
              Boże coś Polskę śpiewać...

          • wkkr tomson jesteś zwyczajnie głupi n/t 16.12.09, 18:33
      • ignorant11 Re: Czołgi 14.12.09, 00:11
        skandy5 napisał:


        > Wielki bluff, pokazać siłę, która w rzeczywistości była patykiem
        na wodzie pisa
        > na.
        >

        Sława!

        Oczywiscie Wojciech J przetrzymał w wojsku ( niepolskim) jeden
        rocznik aby ten nie spotkał sie z Solidarnoscia i było łatwiej
        prowadzic pranie mózgu..

        A tym czasem byli to normalni ludzie, z których moze co setny kochał
        prl a tym bardziej chciał dla sowieckiego namiestnika umierac a tym
        bardziej zabijac...

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • panzerviii ZOMO to humanitaryzm :) 14.12.09, 19:24
          akurat ZOMO powstało po grudniu 70. Dlaczego, a właśnie dlatego, że
          chłopcy z poboru nie są szkoleniu do tłumienia zamieszek. Szybko im
          puszczają nerwy i robi się krwawo. A do tego taki chłopak z poboru,
          potrafi odwórcić w takiej sytuacji karabin i wyjebąc serię w
          komitet. A jak zólnierz w czołgu odwórci lufę w stronę komitetu.....

          Zomowiec miał profesjonalnie przypierdlić pałą. Raczej przy tym nie
          zabijając. ... raczej.

          W koncu, wieliu ludzi z Solidarności też kiedyś było w wojsku, a na
          pewno większosc robotników.

          Dlatego w stanie wojennym żołnierzy głównie puszczano jak koledzy
          napisali do robienia wrazenia, a ZOMO do pacyfikacji. W Wujku było
          ZOMO, a nie LWP. Ludzie odróżniali te dwie formacje.

          Nachodzi mnie refleksja, że nam się jako narodowi naprawdę upiekło i
          to pomimo tragedii robotników w Wujku i kilku innych zakłądach.

          aha mam koncepcję - tornsona i niegracza zamknac na tej samej
          bezludnej wyspie mieli by wiele czasu dla siebie.
          • browiec1 Re: ZOMO to humanitaryzm :) 14.12.09, 20:05
            W pelni sie zgadzam.Wojska jak sam jaruzel powiedzial w sytuacji
            ewentualnej interwencji w duzej czesci prawdopodobnie staneloby
            przeciw atakujacym.W koncu to jednak wojsko,a nie zapijaczone bydlo
            jak ZOMO.To takie same k..wy jak wszystkie inne silowe formacje
            polityczne,w swoim spodleniu rowne SBekom,Securitate czy Stasi.
            Daltego bardziej im niz nawet jaruzelskiemu nalezy sie ten kawalek

            www.youtube.com/watch?v=YZQpptwEceo
            • bmc3i Re: ZOMO to humanitaryzm :) 14.12.09, 20:26
              browiec1 napisał:

              > W pelni sie zgadzam.Wojska jak sam jaruzel powiedzial w sytuacji
              > ewentualnej interwencji w duzej czesci prawdopodobnie staneloby
              > przeciw atakujacym.W koncu to jednak wojsko,a nie zapijaczone bydlo
              > jak ZOMO.

              Jestes pewny? Owszem, zapewne w PEWNEJ CZESACI tak, ale w czesci skladajacej sie
              z takich jak nasz billy, czy bohaterow z Gdanska, Szczecina i Wojka, pierwsze
              zwlaczaloby amerykanskich pacholkow, jak na Wegrzech '56, gdzie "dzialali juz
              komandosi Bundeswehry"
              , a w stanie wojennym "moi komandosi chodzili
              ludziom po glowach"




              To takie same k..wy jak wszystkie inne silowe formacje
              > polityczne,w swoim spodleniu rowne SBekom,Securitate czy Stasi.
              > Daltego bardziej im niz nawet jaruzelskiemu nalezy sie ten kawalek
              >
              > www.youtube.com/watch?v=YZQpptwEceo
              • browiec1 Re: ZOMO to humanitaryzm :) 14.12.09, 20:34
                Czym innym jest dzialanie paru wyspecjalizowanych jednostek a czym
                innym dzialanie calego wojska szczegolnie w sytuacji o ktorej ja
                pisze-wejscia sowietow. Co do billego to jestem pewien jego
                dzialan,ale to wlascie przecie dumny z zyciorysu ZOMOwiec.
                • bmc3i Re: ZOMO to humanitaryzm :) 14.12.09, 20:42
                  browiec1 napisał:

                  > Czym innym jest dzialanie paru wyspecjalizowanych jednostek a czym
                  > innym dzialanie calego wojska szczegolnie w sytuacji o ktorej ja
                  > pisze-wejscia sowietow. Co do billego to jestem pewien jego
                  > dzialan,ale to wlascie przecie dumny z zyciorysu ZOMOwiec.


                  Na wybrzezu '70 nie strzelaly "wyspecjalizowane jednostki".
                  • browiec1 Re: ZOMO to humanitaryzm :) 14.12.09, 20:49
                    Wybrzeze 70 to nie stan wojenny.
                    • bmc3i Re: ZOMO to humanitaryzm :) 14.12.09, 20:53
                      browiec1 napisał:

                      > Wybrzeze 70 to nie stan wojenny.


                      tylko ludzie tacy sami
                      • browiec1 Re: ZOMO to humanitaryzm :) 14.12.09, 21:58
                        To dlugo musieli sluzyc:)
                      • maxikasek Re: ZOMO to humanitaryzm :) 15.12.09, 00:08
                        Wybrzeże to inna para kaloszy. Wszystko wskazuje na to, że wywołała je grupa jednych towarzyszy aby obalić drugich. Decyzję o zezwoleniu na otwarcie ognia podjął Gomułka i przekazał Korczyńskiemu. Nie ufał Jaruzelskiemu i pewnie słusznie, bo ten szybko skumał się z nową władzą. Także wśród tłumu byli prowokatorzy. I masakra pod stocznią- ktoś "zapomniał" powiadomić wojsko o decyzji uruchomienia pracy w stoczni. Te miało rozkaz nie dopuścić nikogo do stoczni.
                        • bmc3i Re: ZOMO to humanitaryzm :) 15.12.09, 00:14
                          maxikasek napisał:

                          > Wybrzeże to inna para kaloszy. Wszystko wskazuje na to, że wywołała je grupa je
                          > dnych towarzyszy aby obalić drugich. Decyzję o zezwoleniu na otwarcie ognia pod
                          > jął Gomułka i przekazał Korczyńskiemu. Nie ufał Jaruzelskiemu i pewnie słuszni
                          > e, bo ten szybko skumał się z nową władzą. Także wśród tłumu byli prowokatorzy.
                          > I masakra pod stocznią- ktoś "zapomniał" powiadomić wojsko o decyzji uruchomie
                          > nia pracy w stoczni. Te miało rozkaz nie dopuścić nikogo do stoczni.


                          Ale nie zajmujemy sie tu wewnetrzmi rozgrywakami po tej czy innej stronie, elcz
                          strona psycholigiczną postawu żołnierzy LWP
                          • browiec1 Re: ZOMO to humanitaryzm :) 15.12.09, 02:27
                            Jesli tak bylo jak pisze maxi,to reakcja wojska jest 9ze strony
                            militarnej) zrozumiala.Psychologicznie w sumie tez-mogli uznac ze sa
                            atakowani,w koncu nikt ich nie wyslal do pacyfikowania manifestacji.

                            A zeby troche rozladowac ten tamat,cos dla wszyskich Towarzyszy
                            dumnych ze swej sluzby

                            wyborcza.pl/1,86177,7346704.html
                            • ignorant11 Zapominacie Panowie o psychoobróbce 15.12.09, 11:46
                              browiec1 napisał:

                              > Jesli tak bylo jak pisze maxi,to reakcja wojska jest 9ze strony
                              > militarnej) zrozumiala.Psychologicznie w sumie tez-mogli uznac ze
                              sa
                              > atakowani,w koncu nikt ich nie wyslal do pacyfikowania
                              manifestacji.
                              >
                              > A zeby troche rozladowac ten tamat,cos dla wszyskich Towarzyszy
                              > dumnych ze swej sluzby
                              >
                              > wyborcza.pl/1,86177,7346704.html

                              Sława!

                              Powiedzieli im ze WOJNA ze powstanie neohitlerowców, co chca Gdańsk
                              oderwac od Polski itp bzdury.

                              A prosty zołnierz do tego odciety w koszarach i poddany presji mogł
                              uwierzyc.

                              Zreszta podstawa wojska kazdego jest robienie prania mozgu.

                              Do tego sku...syńscy oficerowie zaprzedani moskwie i komunizmowi...



                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
            • ignorant11 Arcydzieło! Brawo! Browiec masz piwo! 15.12.09, 11:26
              browiec1 napisał:

              >
              > www.youtube.com/watch?v=YZQpptwEceo


              Sława!

              Trzeba zwrocic uwage NATO, kto te formacje sformował i kto jej
              uzywał.

              to ten moskiewski slugus i stupaj Wojciech J.


              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
            • wkkr A ja bym to zadedykował tomsonowi 16.12.09, 18:43
              pasuje jak ulał.
              • browiec1 Re: A ja bym to zadedykował tomsonowi 18.12.09, 01:35
                Przecie to jeden miot:)
            • bmc3i Dobre, browiec :)) 17.12.09, 09:19
          • niegracz Re: ZOMO krwawa banda PZPR 14.12.09, 20:22
            panzerviii napisał:

            W Wujku było
            > ZOMO, a nie LWP. Ludzie odróżniali te dwie formacje.
            >
            ..

            a ty nie odróżniasz albo próbujesz zaklamywać historię
            popatrz choćby na to
            wyborcza.pl/5,77023,598880,16_grudnia_1981__Kopalnia_Wujek_w_Katowicach.html?i=2
            LWP odegrało haniebną rolę w zbrodni na Wujku

            • browiec1 Re: ZOMO krwawa banda PZPR 14.12.09, 20:33
              A Ty chyba niegracz historii nie znasz.Rozwalenie czolgiem muru (bo
              nyska sie nie da) przez wojsko to nie to samo co strzelanie przez
              bydlo z plutonu specjalnego zomo do ludzi.
              P.S.Dzis ZOMOwca uniewinniono od sprawy [przemyka-a dokadnej sprawa
              sie przedawnila.

              www.wprost.pl/ar/181680/Byly-zomowiec-nie-odpowie-za-smierc-Przemyka/
              • bmc3i Re: ZOMO krwawa banda PZPR 14.12.09, 20:36
                browiec1 napisał:

                > A Ty chyba niegracz historii nie znasz.Rozwalenie czolgiem muru (bo
                > nyska sie nie da) przez wojsko to nie to samo co strzelanie przez
                > bydlo z plutonu specjalnego zomo do ludzi.
                > P.S.Dzis ZOMOwca uniewinniono od sprawy [przemyka-a dokadnej sprawa
                > sie przedawnila.


                No wlasnie - NIE UNIEWINNIONO, przedawnienie, a uniewinnienie, to dwie nie
                majace nic ze soba wspolnego sprawy.
                • browiec1 Re: ZOMO krwawa banda PZPR 14.12.09, 20:43
                  No tak,dlatego wyjasnilem sprawe rozwijajac to zdanie zeby go zle
                  nie zrozumiec.
              • niegracz Re: ZOMO krwawa banda WRON 15.12.09, 20:13
                browiec1 napisał:

                > A Ty chyba niegracz historii nie znasz.Rozwalenie czolgiem muru (bo
                > nyska sie nie da) przez wojsko to nie to samo co strzelanie przez
                > bydlo z plutonu specjalnego zomo do ludzi.
                >.....
                ty browiec usiłujesz zaklamac historię
                Tworzysz jakby 2 stany wojenne:
                Pierwszy prowadziło DOBRE LWP

                a drugi bydło z ZOMO

                atóż dowódca tych pacyfikacji był generał Jaruzelski

                to nie wojsko podlegało ZOMO
                ale ZOMO juncie wojskowej

                • ignorant11 Re: ZOMO krwawa banda WRON 15.12.09, 21:26
                  niegracz napisał:

                  > browiec1 napisał:
                  >
                  > > A Ty chyba niegracz historii nie znasz.Rozwalenie czolgiem muru
                  (bo
                  > > nyska sie nie da) przez wojsko to nie to samo co strzelanie
                  przez
                  > > bydlo z plutonu specjalnego zomo do ludzi.
                  > >.....
                  > ty browiec usiłujesz zaklamac historię
                  > Tworzysz jakby 2 stany wojenne:
                  > Pierwszy prowadziło DOBRE LWP
                  >
                  > a drugi bydło z ZOMO
                  >
                  > atóż dowódca tych pacyfikacji był generał Jaruzelski
                  >
                  > to nie wojsko podlegało ZOMO
                  > ale ZOMO juncie wojskowej
                  >


                  Sława!

                  Do zomo byli kierowani równiez zołnierze albo nawet brani prosto z
                  poboru, wiec wielu było w zomo pod przymusem.

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • maxikasek Re: ZOMO krwawa banda WRON 15.12.09, 23:15
                    > Do zomo byli kierowani równiez zołnierze albo nawet brani prosto z
                    > poboru, wiec wielu było w zomo pod przymusem.
                    Od kiedy? DO ZOMO szli ochotnicy, aby wymigac się np. od wojska. ALe głównie była to formacja zawodowa. Żołnierze rezerwy co najwyżej trafiali do ROMO, ale to też głównie nie z WP, tylko z jednostek MSW- WOP i NJW.
                  • browiec1 Re: ZOMO krwawa banda WRON 15.12.09, 23:25
                    Jak pisalem do ZOMO szli najlepsi synowie komuny,ktorzy jak pisalem
                    i potwierdzil odyn do dzis sa dumni z dobrze wykonywanej roboty.mamy
                    w koncu nawet na forum tego przyklad.
                • browiec1 Re: ZOMO krwawa banda WRON 15.12.09, 23:23
                  Niczego nie zaklamuje.Chyba ze jest nowa wersja jak czolgisci
                  strzelali do gornikow?Poza tym ja nigdzie nie pisze o LWP ale jego
                  zolnierzach.
                  • niegracz Re: ZOMO krwawa banda WRON 16.12.09, 17:42
                    browiec1 napisał:

                    > Niczego nie zaklamuje.Chyba ze jest nowa wersja jak czolgisci
                    > strzelali do gornikow?Poza tym ja nigdzie nie pisze o LWP ale jego
                    > zolnierzach.
                    ..
                    zakłamujesz bo sugerujesz że wojsko działalo pozytywnie a o ZOMO wyraziłes
                    sie bardzo negatywnie

                    Jeżeli jeden bandyta rozwala drzwi do domu a drugi wbiega i zabija
                    lokatora to czy obaj sa winni czy tylko jeden?
                    Trzeba podkreslic ,że to LWP zarzadziło stan wojenny i w pelni odpowiada za
                    jego przebieg .

                    to wojsko wymysliło scenariusz akcji i te akcję zorganizowało.
                    Akcja na Wujku nosi charakter zbrodni z premedytacja
                    - w dodatku to WRON zapewniło zacieranie sladów
                    • browiec1 Re: ZOMO krwawa banda WRON 18.12.09, 01:26
                      No morde jeza. Ja o jednym Ty o drugim.
            • ignorant11 tzw lwp to krwawa banda KPZPR 15.12.09, 11:52
              niegracz napisał:

              > panzerviii napisał:
              >
              > W Wujku było
              > > ZOMO, a nie LWP. Ludzie odróżniali te dwie formacje.
              > >
              > ..
              >
              > a ty nie odróżniasz albo próbujesz zaklamywać historię
              > popatrz choćby na to
              > wyborcza.pl/5,77023,598880,16_grudnia_1981__Kopalnia_Wujek_w_Katowicach.html?i=2
              > LWP odegrało haniebną rolę w zbrodni na Wujku
              >


              Sława!

              Od dawna glosze PRAWDFE iz lwp nie było wojskiem polskim a sowieckim.

              Strategicznie podporzadkowane kemlowi, przysiegajace na wiernosc
              zbrodniczej i loudobójczej armii sowieckiej.

              oficerowie rekrutowani wg zaprzedania MOskwie...

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • browiec1 Re: tzw lwp to krwawa banda KPZPR 15.12.09, 14:44
                jako instytucja moze tylko to nie wina poszczegolnych
                zolnierzy.Rownie dobrze mozna by napisac ze gornicy w Wujku
                pracowali ku chwale PRL i ZSRR,a oni po prostu wykonywali swoja
                robote.Jak wojsko.A jedynie ZOMO czerpalo radosc ze skur...ynstwa.
                • odyn06 Re: tzw lwp to krwawa banda KPZPR 15.12.09, 20:23
                  W tym coś jest. Kilka miesięcy temu kierowca z firmy przewozowej
                  przywiózł mi jakieś graty. Po rozładunku ten gaduła sprowadził
                  rozmowę do stany wojennego i opowiadał o tym z radością. Eksponował
                  przy tym swoja rolę jako "obrońcy ładu i porządku". Widac był, a
                  właściwie słychac, że czerpie z opowieści satysfakcję. Na moje
                  wtręty, ż nie był to czas wesoły dla Polaków, niezależnie od tego co
                  im robic przyszło, ów wesołek powiedział, że najwiekszą satysfakcje
                  sprawiało mu to, gdy przed nim "ludzie spier...li". Zaniemówiliśmy z
                  sąsiadem, a na jego pytanie, co pan robił, kierowca odparł, że był
                  dowódcą sekcji w ZOMO.
                  On naprawdę był z tego dumny, a opowieśc sprawiała mu satysfakcję...
                  • bmc3i Re: tzw lwp to krwawa banda KPZPR 19.12.09, 15:57
                    odyn06 napisał:

                    > W tym coś jest. Kilka miesięcy temu kierowca z firmy przewozowej
                    > przywiózł mi jakieś graty. Po rozładunku ten gaduła sprowadził
                    > rozmowę do stany wojennego i opowiadał o tym z radością. Eksponował
                    > przy tym swoja rolę jako "obrońcy ładu i porządku". Widac był, a
                    > właściwie słychac, że czerpie z opowieści satysfakcję. Na moje
                    > wtręty, ż nie był to czas wesoły dla Polaków, niezależnie od tego co
                    > im robic przyszło, ów wesołek powiedział, że najwiekszą satysfakcje
                    > sprawiało mu to, gdy przed nim "ludzie spier...li". Zaniemówiliśmy z
                    > sąsiadem, a na jego pytanie, co pan robił, kierowca odparł, że był
                    > dowódcą sekcji w ZOMO.
                    > On naprawdę był z tego dumny, a opowieśc sprawiała mu satysfakcję...


                    To calkiem jak Twoj najblizszy forumowy kolega
                    • browiec1 Re: tzw lwp to krwawa banda KPZPR 19.12.09, 16:06
                      No nie przesadzaj,Odyn chyba miloscia partyjna do billego nie pala.
                      • odyn06 Re: tzw lwp to krwawa banda KPZPR 19.12.09, 18:38
                        Nie pałam, czego wielokrotnie dawałem wyraz.
                        Podobne uczucie żywię do Matreka.
                        :-))
                • ignorant11 Re: tzw lwp to krwawa banda KPZPR 15.12.09, 21:24
                  browiec1 napisał:

                  > jako instytucja moze tylko to nie wina poszczegolnych
                  > zolnierzy.Rownie dobrze mozna by napisac ze gornicy w Wujku
                  > pracowali ku chwale PRL i ZSRR,a oni po prostu wykonywali swoja
                  > robote.Jak wojsko.A jedynie ZOMO czerpalo radosc ze skur...ynstwa.

                  Sława!

                  Zołnierze lwp nie byli ochotnikami, co nie znaczy ze całą formacja
                  sluzyła POlsce przeciwnie.

                  A do zomo potrafili delegowac starsze roczniki z lwp i wielu nie
                  miało nic do gadania...
                  To stali z pałami.

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • browiec1 Re: tzw lwp to krwawa banda KPZPR 15.12.09, 23:26
                    ZOMO raczej nigdy nie stalo z pala a nia radosnie machalo.Z
                    naciskiem na radosnie:)
    • skandy5 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 14.12.09, 22:34
      Bawi mnie że tak kategorycznie wypowiadają się osoby piszące o "Wójku". Widać
      znajomość rzeczy!

      Oczywiście nie ma badań socjologicznych mówiących o świadomości żołnierzy,
      poddawanych "pracy polityczno-ideologicznej", niewypuszczonych na czas do
      cywila, by stanu wojennego nie wprowadzał nowy rocznik.

      W każdym razie, widziałem mordy zomoli tworzących mur przed szkołą pożarnictwa
      na Słowackiego (róg Potockiej) na Żoliborzu (listopad/grudzień 1981?), to byli
      zupełnie inni ludzie niż zagubieni żołnierze na rogatkach przy koksownikach.


      Codzienny nacisk propagandowy w DTV Falskiej i Samitowskiego i w 100 innych
      miejscach dawał jednak w końcu jakieś rezultaty. Ludzie coraz bardziej mieli
      dosyć. W końcu jeśli codziennie akceptujesz 0,5% z propagandowej papki to po
      kilku miesiącach... Stale straszono groźbą wojny domowej (kilka moich
      nauczycielek należało do Solidarności - jakoś nie sprawiały wrażenia by chciały
      komuś podrzynać gardła!) To było takie artyleryjskie przygotowanie przed
      szturmem.

      Czasem wojsko wyprowadzone na ulicę przeciwko społeczeństwu, kieruje broń
      przeciwko reżimowi. Wystarcza jakieś drobne wydarzenie i dalej reakcja łańcuchowa.

      To się nie zdarzyło.


      • browiec1 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 14.12.09, 22:40
        Dlatego kazdy szanujacy sie rezim polega na sluzbach specjlanych i
        tajnej politycznej policji oddanej jak pretorianie a nie na
        wojsku.Malo to generalow w historii rozne ladnie zapowiadajace sie
        rzady(w tym silnej reki) obalilo? To widac nawet na filmie o Wujku
        (ktory trudno uznac za propagandowy na strone PRLu) gdzie inne jest
        podejscie gornikow do zolnierzy a inne "organow bezpieczenstwa
        wewnetrznego".
        • billy.the.kid Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 16.12.09, 10:44
          chyba was to chłopaki rozśmieszy.
          14.12.09 program red.LISA w tvp. gośc-gen.JARUZELSKI.
          sonda telefoniczna.
          85% uczestników stwierdza że POPIERA DZIAŁANIA GENERAŁA.


          psychuś-rozumiem że ci to nie pasuje. ale może nie wywijaj zbytnio
          nożyczkami.
    • niegracz Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 18.12.09, 17:15
      W jednostkach wojskowych na terenie miast przygotowywano koszary do obrony
      przed szturmem odziałów Solidarnosći

      Trepy nakazywały ustawianie gniazd karbinów maszynowych oraz barykadowanie
      okien wychodzacych na ulice ( workami z piaskiem)
      - bojowe obsady tych zabarykodowanych stanowisk otrzymały odpowiednie rozkazy

      ...
      to był fragment SB-ckiej akcji tworzenia psychozy zagrożenia
      • browiec1 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 18.12.09, 17:43
        No ponoc tak bylo.I co w zawiazku z tym?
        • billy.the.kid Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 18.12.09, 19:24
          PONOC.
          pracowałem w onym czasie w jednostce MO. nijakich workó, z nijakim
          piaskiem tam nie uświadczyłem. no może wojsko gdzieś tam szykowało
          się do powodzi???
          • browiec1 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 18.12.09, 20:41
            Przeciez nigracz napisalk ze nie o komisariaty chodzi a o jednostki
            wojskowe.Nikt normalny,gdyby brac zagrozenie na powaznie,nie
            bronilby jakichs posterunkow.
            • billy.the.kid Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 18.12.09, 21:01
              jakbyś przeczytał dwa zdania do końca zauważyłbyś że miała byc
              powódź i worki z piaskiem były potrzebne.
              tak poważnie to malutko wiesz w temaciku zagrożeń.
              rzecz się dzieje w POLSCE- czyli NIGDZIE.
              • browiec1 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 18.12.09, 22:37
                Ale co to ma wspolnego z tym co napisalem?
        • niegracz Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 19.12.09, 15:44
          browiec1 napisał:

          > No ponoc tak bylo.I co w zawiazku z tym?
          ..

          To pytanie o charakterze egzystencjalnym..

          Dlaczego adresujesz je tylko wobec tego postu.
          Rownie dobrze pasuje do wiekszości wypowiedzi na tym forum
          - - do wiekszości wypowiedzi na całym Forum
          - do wiekszosci wypowiedzi na wszystkich forach swiata
          - do wiekszości wypowiedzi na całym świecie od poczatku swiata :))))
          • browiec1 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 19.12.09, 16:05
            Ale mu tu o konkretnej sprawie rozmawiamy.Tak ze moze odpowiesz na
            moje pytanie dotyczace Twojej wypowiedzi?
      • odyn06 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 19.12.09, 18:43
        Znowu w główkę gorzej?
        Koszary były puste i tylko papiery z wiatrem po nich hulały.
    • niegracz Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 02.01.10, 10:02
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,105043455,105043455,Esbecy_i_czlonkowie_WRON_traca_przywileje.html
      i bardzo dobrze
      lepiej bardzo późno niż wcale
      • marek_boa Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 02.01.10, 11:05
        Jak zwykle Niegracz - Tuman nie Doczytał do końca artykułu jaki Wkleił!:(
        Najprawdopodobnie ustawa ta jeszcze w styczniu pójdzie do kosza na śmieci!
        • billy.the.kid Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 02.01.10, 16:04
          do kosza raczej nie pójdzie. firma m-ki TK zbyt przeładowania jest
          prawiczkami. jedynym ,rozsądnym człowiekiem jest prof.e.łętowska.
          ale ona to za mało.
          dopiero trybunały międzynarodowe mogą zmusic najjaśniejszą rz-plitą
          wolską do przestrzegania konstytucji.potrwa to chyba ze 2 lata. a
          przez ten czasu paru gemerałów i esbeków zejdzie z tego swiata.
        • odyn06 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 02.01.10, 17:59
          TK ma sie tym zająć 13-go stycznia.
          • niegracz Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 03.01.10, 10:20
            odyn06 napisał:


            > TK ma sie tym zająć 13-go stycznia.

            ..ależ to wiadomo ! Twój post nic nie wnosi.

            - A ty odyn jesteś za odebraniem przywilejów WRON i Esbekom czy nie ?
            • odyn06 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 03.01.10, 11:03
              Uważam, że przywileje emerytalne winno sie odebrać tym wszystkim
              ubekom, którzy za swoje wystepki w trakcie służby zostali skazani
              wyrokiem sądu.
              Zwolennicy i przeciwnicy tej "antyubekizacyjnej ustawy przyznają, że
              jest ona wadliwa.
              Z jednej strony śmierdzi zemstą, odpowiedzialnością zbiorową,
              obejmuje wywiad cywilny i funkcjonariuszy pozytywnie zweryfikowanych.
              Z drugiej strony nie obejmuje sędziów, prokuratorów stanu wojennego
              i "walczacych" z opozycję żołnierzy WSW.
              TK będzie miał twardy orzech do zgryzienia. Poczekamy do wyroku i
              się wtedy zobaczy co jest warte uchwalanie ustaw pod polityczną
              presją i dla słupków popularnościowych.
              • billy.the.kid Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 03.01.10, 11:34
                przywołam wspomnianu już film PSY.na temaci werywfikacji.

                "... czasy się zmieniają, a pan zawsze siedział w komisjach..."
              • odyn06 Nie tylko ja tak myślę 05.01.10, 14:40
                www.dziennik.pl/zycienaluzie/gwiazdy-mowia/article517284/Holdys_Esbecy_powinni_wyladowac_w_pierdlu.html
                Tylko dlaczego tak niewielu ma odwagę do poglądów "pod prąd" - jak Hołdys?
                • vandermerwe A ja tak sobie myślę 05.01.10, 14:58
                  Ze za sto lat dalej w Polsce bedzie trwala akcja de-ubekizacji,
                  lustracji i szukania komunistow pod kazdym lozkiem. W tym
                  rewolucyjnym zapale Polacy nie zauwaza, ze inne biedniejszse narody
                  w tym samym czasie dorobily sie sprawnie dzialajacego rzadu i
                  parlamentu, wybudowaly dobre drogi i zagwarantowaly spoleczenstwu
                  prawdziwie powszechne nauczanie i opieke zdrowotna na najwyzszym
                  poziomie ( tylko z podatkow!!!). Umiemy patrzec w przeszlosc i
                  rozgrywac w kolko ten sam akt od nowa i za kazdym razem gorzej.
                  • browiec1 Re: A ja tak sobie myślę 05.01.10, 15:12
                    mozesz miec niestety racje.
                  • niegracz Re: A ja tak sobie myślę 05.01.10, 17:12
                    vandermerwe napisała:

                    > Ze za sto lat dalej w Polsce bedzie trwala akcja de-ubekizacji,
                    > lustracji i szukania komunistow pod kazdym lozkiem.
                    ..
                    A ja sobie myslę że narody które dokonuja relatywizacji postepków
                    które nie ścigaja przestępców
                    zakłamuja historię
                    - degenerują się
                    - przykład :Polska za komuny czy ZSRR a teraz Rosja.

                    W tym
                    > rewolucyjnym zapale Polacy nie zauwaza, ze inne biedniejszse narody
                    > w tym samym czasie dorobily sie sprawnie dzialajacego rzadu i
                    > parlamentu, wybudowaly dobre drogi i zagwarantowaly spoleczenstwu
                    > prawdziwie powszechne nauczanie i opieke zdrowotna na najwyzszym
                    > poziomie ( tylko z podatkow!!!).

                    . a któreż to narody ? ::)

                    • browiec1 Re: A ja tak sobie myślę 05.01.10, 21:33
                      Tu meritum sprawy byl pokazany w poscie naszego Kolegi czas trwania
                      akcji.
                    • vandermerwe Re: A ja tak sobie myślę 06.01.10, 10:49
                      "A ja sobie myslę że narody które dokonuja relatywizacji postepków
                      które nie ścigaja przestępców
                      zakłamuja historię
                      - degenerują się..."

                      Najogolniej ma Kolega racje, pozwole sobie jednak na moj komentarz:

                      1. Analizami historycznymi powinni sie zajmowac historycy a politycy
                      winni byc trzymani od historii jak najdalej - tak jest najlepiej dla
                      spoleczenstwa, historii i historykow oraz politykow.

                      2. Sciganie przestepcow odbywa sie w ramach istniejacego systemu
                      prawno- konstytucyjnego. Nikt nie moze byc uznany/ogloszony
                      przestepca bez odpowiedniej procedury prawnej. Jezeli zaczynamy
                      manipulowac i naginac prawo do celow czysto politycznych nie ma to
                      nic wspolnego ze sciganiem i karaniem przestepcow a jest odejsciem
                      od idei panstwa prawa.

                      3. Zycie samo relatywizuje wiele postepkow. Wezmy donoszenie na
                      sasiadow. Czy nagannym jest sam fakt donoszenia, czy tez donoszenia
                      w okreslonym czasie, okreslonym organom i w okreslonym celu?
                      Istnieja poza tym ocena moralna i ocena prawna. O ile pierwsza moze
                      nas narazic na izolacje towarzyska bez zadnych konsekwencji
                      prawnych, o tyle druga moze nas narazic na wyrok sadowy choc w
                      oczach kregow towarzyskich mozemy uchodzi z racji tych czynow za
                      bohatera.

                      4. Istnieja rowniez wyzsze racje spoleczne, ktore powoduje, za
                      panstwo decyduje sie na swoista powszechna amnestie za minione
                      przestepstwa.

                      Pozdrawiam
            • odyn06 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 03.01.10, 15:13
              A co ma qrwa wnosić michałek z datą?:-))
              Psychomaszyna jest adminem.
              Niegracz chce być cenzorem !
              Ale jaja:-))
              Buhahahha, czy jakoś tak
          • 2mac.card Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 05.01.10, 14:52
            odyn06 napisał:

            > TK ma sie tym zająć 13-go stycznia.

            Stawiam, że zostanie uwalona.

            Ustawa miałaby szanse gdyby odebrała przywilej, czyli obniżała wysługę do
            poziomu takiego jak w pracy cywilnej - 1,3% za rok. Wysługa wyższa rzeczywiście
            jest przywilejem, bo nie przysługuje wszystkim.

            Obniżenie do 0,7%, jak za okres bezskładkowy to już nie jest odebranie
            przywileju, tylko kara wymierzona zbiorowo.
            • odyn06 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 06.01.10, 13:55
              Nie jestem prawnikiem, ale mam pytanie:
              Czy można tą ustawę uwalić 'po części", pozostawiając postulat, o którym pisałem
              tj. zmniejszyć emerytury ubekom, wobec których zapadły wyroki skazujące?
              • 2mac.card Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 06.01.10, 14:13
                Trybunał Konstytucyjny ma charakter kasacyjny, nie może zmienić przepisów
                zaskarżonej ustawy.

                Może tylko uznać, że są zgodne z Konstytucją, albo że nie są. Jeśli stwierdzi
                niezgodność to może uchylić całą ustawę, albo niektóre jej przepisy - jeśli
                uzna, że bez tych przepisów reszta ustawy będzie prawidłowo działać. Może też
                wyznaczyć czas na uchwalenie nowej ustawy i wówczas wskazuje, które przepisy
                ustawy niezgodnej mogą być stosowane w okresie przejściowym, a które nie.
                • browiec1 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 07.01.10, 00:23
                  Dokladnie tak,w kazdym razie calej ustawy nie musi uwalic.Tak bylo z
                  ta slynna pisowska ustawa(nie pomne juz czego dotyczyla).
                  • 2mac.card Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 07.01.10, 08:24
                    browiec1 napisał:

                    > Dokladnie tak,w kazdym razie calej ustawy nie musi uwalic.Tak bylo z
                    > ta slynna pisowska ustawa(nie pomne juz czego dotyczyla).

                    Nie mam pojęcia o jakiej ustawie myślisz, ale jest właśnie tak. Może skreślić
                    ustawę, albo niektóre z niej przepisy. Ale zmienić treści pozostawianych
                    przepisów, ani dodać jakichś nowych - nie może.
                    • browiec1 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 07.01.10, 15:31
                      No wlasnie o to wykreslenie przepisow niekonstytucyjnych mi
                      chodzi,mimo ze cala ustawa nie musi isc do kosza.
                      A mnie chodzilo o ustawe lustracyjna,sprawa z 2007 roku.
                      Watro przeczytac calosc
                      www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Cyrkowe_sztuczki


                      Tu fragment np. nas interesujacy:)
                      "19.11.2008 – Trybunał Konstytucyjny bezczelnie odrzuca
                      niespotykanie mądrą i uzasadnioną skargę prezydenta na ustawę
                      Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zezwalającą na przyjmowanie do
                      Służby Wywiadu oraz Służby Kontrwywiadu Wojskowego byłych
                      funkcjonariuszy WSI, których w ciągu dwóch zaledwie lat nie zdążyła
                      zweryfikować najważniejsza w dziejach Wolski komisja weryfikacyjna,
                      bohatersko kierowana przez - kolejno - Antoniego Macierewicza i Jana
                      Olszewskiego. To haniebne orzeczenie otwiera drogę do zatrudniania w
                      służbach setek do cna skompromitowanych szpiegów KGB, BND i Mossadu,
                      agentów Układu oraz wszelkiej maści sługusów szarej sieci korporacji
                      i netłorków."
              • niegracz Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 06.01.10, 18:48
                odyn06 napisał:

                > Czy można tą ustawę uwalić 'po części", pozostawiając postulat, o którym pisałem
                > tj. zmniejszyć emerytury ubekom, wobec których zapadły wyroki skazujące?
                ..
                Jeszcze bronisz ubeków ?
                Kto im zabraniał wybrać normalne zawody: murarz, nauczyciel, spawacz, lekarz,
                itd itp. ?
                • odyn06 Re: Głupota działan LWP w grudniu 1981 06.01.10, 21:00
                  Człowieku, jeżeli to dla ciebie cokolwiek znaczy, czy ty każdy post
                  musisz dopasowywać do swoich "oryginalnych" pogladów?
                  Ze mnie taki obrońca ubeków, jak z ciebie znawca zagadnień
                  militarnych.
              • niegracz Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 11.01.10, 21:13
                emeryturę ! :))

                Sprawiedliwości
                choć w małej części
                staje się zadość.

                Obleję to z duża radością.
                • maxikasek Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 11.01.10, 21:37
                  No fakt- dostawał 8,5 tys. generalskiej. Teraz może przejść na prezydencką- ok. 10 tys. ;-)
                  Na Zdrowie...
                  • niegracz Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 11.01.10, 21:41
                    maxikasek napisał:

                    > No fakt- dostawał 8,5 tys. generalskiej. Teraz może przejść na prezydencką-
                    ok. 10 tys. ;-)
                    ..
                    Może i może. Ja tam nie wiem.
                    To jest zasłużona kara oralna.
                    A reszta WRON ? :)))I esbecja ?
                    Z jednej prezydenckiej się nie wyżywi tak jak do tej pory .:)))
                    • maxikasek Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 11.01.10, 23:28
                      Ale do tej pory nie brał prezydenckiej. Pobierał generalską...bo była wyższa. DOpiero jak nastał nam miłosciwy Lech i podniósł "sobie" pensję to i byłym podniosły się emerytury.
                      > A reszta WRON ? :)))I esbecja ?
                      Nic, za parę dni pewnie TK uwali ustawę, bo łamie konstytucję (prawa nabyte, równość wobec prawa itd) i będą musieli zwrócić z odsetkami ustawowymi zaległe emerytury (chociaż cuda się zdarzają- Koscielna Komisja Majątkowa łamie konstytucję, ale nikt nie odważył się przez tyle lat donieśc TK). Jak chcą dokopac esbekom- prosze bardzo, ale niech zrobią to zgodnie z prawem. Inaczej wychodzi chryja i ścierwa śmieją się w twarz.
                      • browiec1 Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 12.01.10, 01:48
                        No za komisje(i Komisja) majartkowa to ktos juz dawno powinien
                        beknac.Szczegolnie ze zabawiajacy sie w niej biora kaske zdaje sie
                        jak sedziowie TK w tym prezes.
                    • odyn06 Rivo payaco 12.01.10, 08:59
                      biznes.onet.pl/kat-wygrywa-w-polsce-dwa-razy,18490,3107167,1,news-detal
                      Tytuł pochodzi ze słynnej opery: to gorzka skarga oszukanego klauna.
                  • niegracz Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 28.02.10, 22:26
                    maxikasek napisał:

                    > No fakt- dostawał 8,5 tys. generalskiej. Teraz może przejść na prezydencką-k.
                    > 10 tys. ;-)
                    ..
                    SB-cji już obcięto :)))

                    a oto dowód wprost głupoty działan LWP w stanie wojennym

                    ten w okularach daje ...

                    a ta kolumna czołgów przeciskająca sie przez wąska uliczke tez daje...

                    www.youtube.com/watch?v=TTpV8rccxjs&feature=related
                    • browiec1 Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 01.03.10, 23:03
                      Podziekowal,a co,mogli w koncu bratnio pomoc.jak w tym kawale ze
                      Stalinem co z brzytwa siedzial.
                • odyn06 Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 12.01.10, 08:41
                  I z czego tak się cieszysz?
                  Jutro TK uwali ustawę w części lub całości, politycy otulą się płaszczem
                  milczenia, Jaruzelski dostanie wyrównanie, ubeki będą rechotać z satysfakcją,
                  jak niegracz dzisiaj, a my?
                  A my jak zwykle obudzimy się w ręką w nocniku, bo znowu polityka wygrała ze
                  sprawiedliwością.
                  • niegracz Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 28.02.10, 09:12
                    odyn napisał:

                    > I z czego tak się cieszysz?
                    > Jutro TK uwali ustawę w części lub całości, politycy otulą się płaszczem
                    > milczenia, Jaruzelski dostanie wyrównanie, ubeki będą rechotać z satysfakcją,
                    >
                    prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/401047,trybunal_konstytucyjny_obnizka_emerytur_dla_wron_niekonstytucyjna_dla_sb_zgodna_z_konstytucja.html
                    www.youtube.com/watch?v=I9eodNpkREA&feature=related
                    odrobina sprawiedliwości

                    wymierzona
                    • marek_boa Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 28.02.10, 09:35
                      Tą "Twoją sprawiedliwość" Niegracz można o kant du..y potłuc! Po skierowaniu
                      sprawy do Strasburga Będziesz jeszcze odsetki Płacił tym ,którym obcięto
                      bezprawnie emerytury!:) Będę sobie na to spokojnie patrzył z pozycji emeryta!:)
                      • niegracz Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 28.02.10, 12:25
                        marek_boa napisał:

                        > Tą "Twoją sprawiedliwość" Niegracz można o kant du..y potłuc! Po skierowaniu
                        > sprawy do Strasburga Będziesz jeszcze odsetki Płacił tym ,którym obcięto
                        > bezprawnie emerytury!:)
                        ...
                        moją ?

                        mylisz mnie z kimś innym !
                        Nie jestem sędzią TK :)))

                        co do mnie to zabrałbym im całkowicie;

                        są jeszcze domy pomocy społecznej i bezpłatna zupa
                        • marek_boa Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 28.02.10, 14:19
                          Ty Masz jednak coś z głową Niegracz!:(
                      • browiec1 Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 01.03.10, 23:00
                        Ty tez Marku bedziesz placil,Ty tez.
                        • marek_boa Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 04.03.10, 20:31
                          No nie bałdzo!:) Mnie już będzie państwo płacić!:)
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 05.03.10, 01:23
                            A to Marku od kiedy od emerytury podatku sie nie placi???
                            • marek_boa Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 05.03.10, 01:28
                              No to nie o to mnie chodziło!:) Ino ,że ja już będę miał to serdecznie w d....!:)
                              -Pozdrawiam!
                              • browiec1 Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 05.03.10, 01:32
                                A mozesz sobie miec gdzie chcesz,Twoja kasiurka tez tam bedzie szla
                                jakby co.
                                • marek_boa Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 05.03.10, 01:35
                                  Toż jest to mnie wiadome Browiec! Tylko dlaczego ja mam płacić za tych
                                  durnowatych durniów z sejmu???!
                                  -Pozdrawiam!
                                  • browiec1 Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 05.03.10, 01:40
                                    Tego to ja nie wiem,po prostu pisze ze wbrew temu co napisales
                                    wczesniej Ty tez bedziesz placil,tyle.
                    • odyn06 Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 01.03.10, 09:27
                      I co niegracz? Nie wykrakałem?
                      Orzeczenie TK nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością.
                      Czasowo zabrali ubekom (Strasburg), a przywrócili ich dowódcom. Czy o to chodziło?
                      Ubeki napiszą do Strasburga i dostaną wszystko z odsetkami, jak ich węgierscy
                      koledzy.
                      Trybunał, to politycznie namaszczeni profesorowie prawa, którzy orzekają zgodnie
                      z "sumieniem", ale czy zgodnie z konstytucją?
                      O ubeków się niegracz nie martw. Zawsze będą mieli lepiej niż ty i ja.
                      O tym, że się PRL rozpieprzy oni wiedzieli pierwsi i się mądrze "uwłaszczyli".
                      Oni sami i ich dzieci.

                      A sprawiedliwość?
                      Co to jest sprawiedliwość?
                      :-((
                      • browiec1 Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 01.03.10, 23:02
                        No tak to jest ze sie reke a nie glowe karze.
                      • niegracz Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 02.03.10, 22:53
                        odyn06 napisał:

                        > I co niegracz? Nie wykrakałem?
                        > Orzeczenie TK nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością.
                        > Czasowo zabrali ubekom (Strasburg), a przywrócili ich dowódcom.
                        ..

                        I co odyn?
                        Miałem rację: zabrali SB-cji przywileje niesłusznie im dane.

                        A taki tornson czy boa gardłowali za SB-ckimi przywilejami

                        jak by bronili niepodległości ich ojczyzny !
                        • browiec1 Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 02.03.10, 22:55
                          Mnie sie wydaje ze oni po prostu przewidzieli zgodnie z prawda ze ta
                          ustawa jest beznadziejnie przygotowana i skonczy sie tylko wiekszymi
                          stratami-bo przywileje zostana przywrocone a odsetki trzeba bedzie
                          zaplacic.Ale to juz pewnie po wyborach...
                          • niegracz Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 02.03.10, 23:06
                            browiec1 napisał:

                            > Mnie sie wydaje ze oni po prostu przewidzieli zgodnie z prawda ze ta
                            > ustawa jest beznadziejnie przygotowana
                            ..
                            tu bym sie zgodził

                            przecież odyn wyraźnie napisał ze SB-cja się uwłaszczyła wykorzystując
                            swą u przywilejowana pozycję

                            _dlatego jasne jest ze ustawa winna zabrac SB-cji całość nienależnych świadczeń
                            za cały okres pobierania
                            • browiec1 Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 02.03.10, 23:08
                              No wlasnie,Odyn stwierdzil fakt a nigdzie go nie popieral.Co do
                              reszty moralnie by to bylo sluszne,ale jakos nie znalazl sie nikt
                              kto by to zgodnie prawem umial przeprowadzic.I raczej sie nie
                              znajdzie.
                            • marek_boa Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 04.03.10, 20:39
                              Tumanie nawet w Polskim TK taka ustawa by nie przeszła!Skoro nie Masz bladego
                              pojęcia o czym Piszesz to po ch...j bazgrzesz????!
                        • marek_boa Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 04.03.10, 20:37
                          Głupku emerytura to nie żaden przywilej tylko PRAWA NABYTE i wypracowane
                          pieniądze! Dla tego zabrać w majestacie prawa można tylko i wyłącznie skazanym
                          prawomocnymi wyrokami sądu rozpatrywanymi indywidualnie!Wprowadzenie
                          "Odpowiedzialności zbiorowej " w Unii Europejskiej za Chińskiego boga nie przejdzie!
                      • marek_boa Re: Głupota działaN LWP Jaruzelskiemu obcieto 04.03.10, 20:34
                        To Ty Odyn nie Wiesz co to jest sprawiedliwość po Polsku???! To ja Ciebie to
                        prosto wytłumaczę - "Sprawiedliwość po Polsku jest wtedy kiedy Twojemu sąsiadowi
                        jest gorzej niż Tobie"!:(
                        -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka