Dodaj do ulubionych

Jednak koniec M16?

03.02.04, 18:11
Jeżeli wierzyć artykulikowi w najnowszym "Strzale" - tak będzie... Zwykły M16
jako za długi jest nieporęczny i sprawia wielkie kłopoty żołnierzom
przemieszczającym się pojazdami - jeżeli trzeba nagle zacząć strzelać. M4 go
nie zastąpi, poieważ niezbyt nadaje się jako broń dla całego wojska - system
gazowy broni jest jednak zoptymalizowany do lufy 508mm i długiego przewodu
gazowego. Krótszy przewód powoduje, że gazy napierające na suwadło mają
wyższą temperaturę i ciśnienie, niosą więcej cząstek stałych. Odkłada się
nagar, mechanizmy erodują. Większe ciśnienie powoduje zwiększenie prędkości
przesuwu części automatyki - co znów zmniejsza żywotność broni... Co można
zaakceptować w przypadku jednostek specjalnych - w skali armii nie ujdzie.
Czyżby przed M8 stała otworem świetlana przyszłość - i to nieodległa?
Obserwuj wątek
    • Gość: al zahr Re: Jednak koniec M16? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 19:35
      powinni ten szajs juz dawno wywalic i wyposazyc sie
      w MP43 z II WŚ, znaczy kałachy

      nikt niczego lepszego chyba do tej pory nie wymyslil
      czytalem kiedys, ze w chwili slabosci jakis amerykanski general pozwolil sobie
      na szczerosc i powiedzial ze tylko ze wzgledow politycznych nie chcieli
      wyposazyc US army w kalachy
      • Gość: ez_lo Re: Jednak koniec M16? IP: *.asystent.polsl.gliwice.pl 04.02.04, 05:04
        Jednakowoz swiat sie zmienia i warunki stawiane broni rowniez. AK teraz nie
        jest juz tym samym AK co kiedys. Kiedys byl dobry i tani, teraz juz jedynie
        tani. Przezbrajanie sie w niego to niemal powrot do T-34 w broni pancernej.

        A ta bzdura z MP43 to tylko taki zart prawda?
      • Gość: maxikasek Re: Jednak koniec M16? IP: 212.14.9.* 04.02.04, 15:35
        Ściśle mówiąc Stg-44 dał podwaliny pod AK-47, choć pierwszy prototyp AK powstał
        w 42 roku (przypominał bardziej Thompsona niż dzisiejsze AK). Natomiast
        podwaliny pod M-16 dał Stg-45 wyprodukowany w ilości bodajże 600szt. pod koniec
        wojny.
        • dreaded88 Re: Jednak koniec M16? 04.02.04, 18:06
          A podwaliny pod MP-43 dał automat Fiodorowa, pod którego podwaliny dali
          Mannlicher, Maxim i Dreyse, pod których podwaliny dali...
          :-)
    • Gość: dokt0r OICW? IP: *.pth0512.pth.iprimus.net.au 04.02.04, 05:56
      A co sie stalo z OICW?
      • dreaded88 Re: OICW? 04.02.04, 18:04
        Najwyraźniej wegetuje sobie na uboczu... Śmiesznie będzie, jeśli głównym plonem
        OICW będzie powstanie M8 a OCSW - nowoczesnego wkm 12.7mm.
    • Gość: Słoju Re: Jednak koniec M16? IP: *.tele2.pl 04.02.04, 10:10
      Z tego co piszesz, to jedynym powodem tej wymiany są powody ekonomiczne. M16
      jest za długi ale zastapienie przez M4 nie wchodzi w rachubę gdyż ulegaja one
      zbyt szybkiemu zużywaniu się.
      W te sytuacji to będa raczej broni ewolucyjnej (czyli M8) a nie rewolucyjnej
      (jak OICW). Dlaczego w tej sytuacji nie ogłoszą zwykłego konkursu, żeby inne
      firmy, jak Steyr, IMI, FN, Beretta mogłą wziąć udział a nie tylko Heckler und
      Koch.
      pzdr
      • Gość: asimo2 Re: Jednak koniec M16? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 12:58
        proponuje start firmy BUMAR z ofertą beryl - 1000$ za sztukę
        w ramach przyjaźni na pewno kupią
        poza tym wyleczą kaca zwiazanego z przegranym przetargiem dla armii irackiej...
        chachachacha
        • Gość: Słoju Re: Jednak koniec M16? IP: *.tele2.pl 04.02.04, 13:09
          Rozumiem że cena 1000 USD to w promocji dla sojusznika, normalnie Berylek
          powinien chodzić co najmniej po 1500 USD. MOże nie korzystajmy z posrednictwa
          Bumaru, lepiej od razu niech startuje Łucznik.
          pzdr
      • dreaded88 Re: Jednak koniec M16? 04.02.04, 18:02
        Gość portalu: Słoju napisał(a):

        > Z tego co piszesz, to jedynym powodem tej wymiany są powody ekonomiczne. M16
        > jest za długi ale zastapienie przez M4 nie wchodzi w rachubę gdyż ulegaja one
        > zbyt szybkiemu zużywaniu się.

        Ja bym to nazwał powodami użytkowymi - karabin zepsuty jest jakiś taki mało
        fajny :-) A skoro eroduje i psuje się szybko... Podejrzewam też, że do M8 można
        spokojnie doprawić pełnowymiarową lufę od zwykłego G36 - dzwine by było, gdyby
        od razu cała armia przeszła na kbk.

        > W te sytuacji to będa raczej broni ewolucyjnej (czyli M8) a nie rewolucyjnej
        > (jak OICW). Dlaczego w tej sytuacji nie ogłoszą zwykłego konkursu, żeby inne
        > firmy, jak Steyr, IMI, FN, Beretta mogłą wziąć udział a nie tylko Heckler und
        > Koch.

        Zwróć uwagę, że poza Berettą AR70/90 wszystkie firmy oferują bullpupy (Galila
        chyba nie będziemy brać pod uwagę), które jak się wydaje nie są szczytem marzeń
        US Army.
        Pozdr.
        • Gość: REMOV Re: Jednak koniec M16? IP: *.sownet.gliwice.pl / *.eu.org 05.02.04, 23:05
          Dwie sprawy:

          Po pierwsze - XM8 to tzw. Lightweight Modular Carbine System, czyli system
          broni, z wymiennymi lufami (9, 12,5 oraz 20 calową), kolbami, łożami i tak
          dalej. Czyli o lufy bym się nie martwił.

          Po drugie - nie jest prawdą jakoby tylko Berreta produkowała karabinki
          automatyczne w układzie klasycznym, te drugie bynajmniej nie są w takim
          odwrocie, przykładem jest G36, nowe wersje Ak.5, czy konstrukcje rosyjskie (AEK
          czy Abakan).

          Po trzecie - tego końca M16Ax bym tak szybko nie wieszczył. Zanim nastąpi pełna
          wymiana broni to mijają lata (dla przykładu GN do początku lat '90 używała
          arcgaicznych pistoletów maszynowych M3 Grease Gun, nawet w oddziałach
          specjalnych), poza tym mogą zaprotestować Marines, którzy już przyjęli, choć
          relatywnie niewielką liczbę nowych M16A4 bodaj. Z tego co wiem testy XM8 mają
          potrwać, 17 stycznia 2004 roku pojawiła się informacja o prowadzeniu ich do
          pierwszych dwóch batalionów USArmy, celem dokonania wszystkich testów. Czas
          wprowadzania - do końca roku. Obecnie intensywnie bada się około 200
          egzemplarzy serii przedprodukcyjnej dostarczonych z Niemiec.
          • dreaded88 Re: Jednak koniec M16? 06.02.04, 17:55
            Gość portalu: REMOV napisał(a):

            > Dwie sprawy:
            >
            > Po pierwsze - XM8 to tzw. Lightweight Modular Carbine System, czyli system
            > broni, z wymiennymi lufami (9, 12,5 oraz 20 calową), kolbami, łożami i tak
            > dalej. Czyli o lufy bym się nie martwił.

            Fakt. Te 229mm wydaje się być dość skąpą długością dla broni strzelającej
            amunicją 5.56...

            > Po drugie - nie jest prawdą jakoby tylko Berreta produkowała karabinki
            > automatyczne w układzie klasycznym, te drugie bynajmniej nie są w takim
            > odwrocie, przykładem jest G36, nowe wersje Ak.5, czy konstrukcje rosyjskie
            (AEK
            >
            > czy Abakan).

            OK. Wspominać G36 w kontekście M8 raczej osobno nie trzeba, zapomiałem
            faktycznie o pochodnych poczciwego FNC, SG 550 to znakomita broń itp.

            > Po trzecie - tego końca M16Ax bym tak szybko nie wieszczył. Zanim nastąpi
            pełna
            >
            > wymiana broni to mijają lata (dla przykładu GN do początku lat '90 używała
            > arcgaicznych pistoletów maszynowych M3 Grease Gun, nawet w oddziałach
            > specjalnych), poza tym mogą zaprotestować Marines, którzy już przyjęli, choć
            > relatywnie niewielką liczbę nowych M16A4 bodaj. Z tego co wiem testy XM8 mają
            > potrwać, 17 stycznia 2004 roku pojawiła się informacja o prowadzeniu ich do
            > pierwszych dwóch batalionów USArmy, celem dokonania wszystkich testów. Czas
            > wprowadzania - do końca roku. Obecnie intensywnie bada się około 200
            > egzemplarzy serii przedprodukcyjnej dostarczonych z Niemiec.

            O całkowitym końcu nie ma rzecz jasna mowy, skoro w użyciu są jeszcze
            gdzieniegdzie porządne oldschoolowe M14. Jednak pozycja M16 chyba słabnie...
            • Gość: REMOV Re: Jednak koniec M16? IP: *.sownet.gliwice.pl / *.eu.org 07.02.04, 19:42
              Akurat to stosowane są M21, M14 to zdarzają się chyba tylko na pokładach
              okrętów wojennych (ba, my nawet wraz z dwoma OHP też dostaliśmy kilka ;).

              A co do słabnięcia pozycji - temu nie zaprzeczałem, ale w końcu jeśli myśli się
              o wprowadzeniu nowej broni, niezależnie czy będzie to enigmantyczny SCAR-L/H,
              XM8, OICW czy coś jeszcze innego, to świadczy o tym, że powoli w Siłach
              Zbrojnych USA zamierza się odejść od konstrukcji Stonera.
        • Gość: REMOV Re: Jednak koniec M16? IP: *.sownet.gliwice.pl / *.eu.org 05.02.04, 23:09
          Dwie sprawy:

          Po pierwsze - XM8 to tzw. Lightweight Modular Carbine System, czyli system
          broni, z wymiennymi lufami (9, 12,5 oraz 20 calową), kolbami, łożami i tak
          dalej. Czyli o lufy bym się nie martwił.

          Po drugie - nie jest prawdą jakoby tylko Berreta produkowała karabinki
          automatyczne w układzie klasycznym, te drugie bynajmniej nie są w takim
          odwrocie, przykładem jest G36, nowe wersje Ak.5, czy konstrukcje rosyjskie (AEK
          czy Abakan).

          Po trzecie - tego końca M16Ax bym tak szybko nie wieszczył. Zanim nastąpi pełna
          wymiana broni to mijają lata (dla przykładu GN do początku lat '90 używała
          arcgaicznych pistoletów maszynowych M3 Grease Gun, nawet w oddziałach
          specjalnych), poza tym mogą zaprotestować Marines, którzy już przyjęli, choć
          relatywnie niewielką liczbę nowych M16A4 tzw. SAM (lub SAM-R, Squad Advanced
          Marksman's Rifle). Z tego co wiem testy XM8 mają potrwać, 17 stycznia 2004 roku
          pojawiła się informacja o prowadzeniu ich do pierwszych dwóch batalionów
          USArmy, celem dokonania wszystkich testów. Czas wprowadzania - do końca roku.
          Obecnie intensywnie bada się około 200 egzemplarzy serii przedprodukcyjnej
          dostarczonych z Niemiec.
    • Gość: zwiadowca Re: Jednak koniec M16? IP: *.hutchinson.de / 213.183.66.* 05.02.04, 17:25
      OICW pojdzie oczywiscie na smietnik historii, podobnie wiele innych drogich
      rewolucyjnych broni obarczonych licznymi wadami wynikajacymi z checi pogodzenia
      wody z ogniem. XM8 jak najbardziej mi pasuje. Tym bardziej, ze uwazam, ze G36K
      to chyba najlepsza bron swej klasy. A do M4 mam jakis dziwny sentyment - jakis
      taki sympatyczny jest :-)

      Nie chce mi sie poraz kolejny prostowac bzdur o MP43 i AK. Rola blednego
      rycerza nawet w slusznej sprawie jakos mi nie pasuje ;-)
      • Gość: al zahr Re: Jednak koniec M16? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 19:59
        dobra przyznaje sie

        dlaem strasznie ciala z tym mp43
        to dlatego ze cos mi switalo ale nie do konca jak widac
        odszczekuje ;-)
      • Gość: Speedy Re: Jednak koniec M16? IP: *.3w.pl 06.02.04, 22:54
        Hej

        Nooo nie wiem... :) M16 też kiedys był drogi i rewolucyjny... i co, swoje 40
        lat przesłużył...?
        Jesli nie teraz to w perspektywie 15 lat bron klasy OICW wejdzie moim zdaniem
        do slużby. Ale ja sądze ze juz w 2005 mniej wiecej bedzie wchodził
        ten "granatnik bez karabinu", XM29 czy jak mu tam, najpierw jako taka
        mądrzejsza broń wsparcia. A potem to już pojedzie...
        • Gość: zwiadowca Re: Jednak koniec M16? IP: *.marwit.gliwice.pl 07.02.04, 18:55
          Mក nigdy nie byl rewolucyjny. De facto cala jego koncepcja taktyczna (nie
          mylic z techniczna) to powielenie koncepcji MP43 i AK. Zauwaz, ze OICW nie ma
          poki zadnego odpowiednika. rewolucyjny to byl kiedys SPIW strzelajacy
          strzalkami - skonczyl tak jak skonczy OICW, jako ciekawostka techniczna i nic
          wiecej.
          • Gość: REMOV Re: Jednak koniec M16? IP: *.sownet.gliwice.pl / *.eu.org 07.02.04, 19:36
            Pozwolisz, że się z Tobą nie zgodzę? Wprowadzenie amunicji pośredniej
            mniejszego kalibru, ale znacznie większej prędkości wylotowej (program SCHV -
            Small Calibre High Velocity) było swoistym przełomem. Wcześniejsze naboje
            pośrednie były to raczej podobne do nabojów karabinowych (stąd te same kalibry -
            7,92mm Kurz, 7,62mm x 39 czy .30 Carbine (7,62mm x 33)), ale ze zmniejszonym
            ładunkiem miotającym. Powielenie koncepcji nie ma tutaj niczego do rzeczy -
            równie dobrze możesz sięgać do karabinu Fiodorowa czy powiedzmy jeszcze
            wcześniejszych prób stworzenia karabinka automatycznego (szwajcarskie
            konstrukcje F.W. Weblera czy Cei Rigotti).

            Rozumiem, że deprecjonowanie osiągnięć kogokolwiek jest teraz w modzie i należy
            pokazać, że kopiował, kradł i to w ogóle nic nowego, ale może bez przesady.
            Poza tym - nie wiem skąd te oskarżenia o brak rewolucyjności. DO tej pory
            zmiany w broni palnej przebiegały zawsze EWOLUCYJNIE, nigdy nie było inaczej
            (taki Metal Storm to też rozwinięcie starego pomysłu w nowym wykonaniu).

            w SPIWie też niczego rewolucyjnego nie było, pomysł na miotanie strzałek z dużą
            szybkością był nawet wcześniejszy niż wynalezienie broni palnej (a czym innym
            strzelano z kusz, łuków, dmuchawek o procach oszczepowych czy dzirytach nawet
            nie wspominając). Mało tego kwestie techniczne zostały w przypadku tej broni, a
            także późniejszych konstrukcji miotających strzałki (np. Steyr ACR) rozwiązane.
            Brak ekonomicznej potrzeby - tak samo jak w przypadku amunicji bezłuskowej czy
            innych podobnych wynalazków. Zbyt mały efekt w stosunku do nakładu - a to
            symbol ścieżki ewolucyjnej a nie rewolucyjnej.
        • Gość: REMOV Re: Jednak koniec M16? IP: *.sownet.gliwice.pl / *.eu.org 07.02.04, 19:43
          XM25
    • atob Re: Jednak koniec M16? 07.02.04, 22:05
      Panowie ...hehehe jak bedziecie czerpac wiedze z ntw ...[Pacanie jeden z drugim [ przepraszam ale jestem wq] ... sorry ale krew mnie zalewa ...Byles w wojsku ? Tachales ten "sprzet specjalny" o ktorym sie wypowiadasz ? Ale nie ...bo ty jestes wielki specjalista ...czytasz czasopisma ...czytaj dalej
      • atob Ps 07.02.04, 22:08
        Skladia zdan to mi nie wyszla :)...ale krew mnie zalala .
        • dreaded88 Re: Ps 09.02.04, 20:15
          Taaa... Jak tak często wali ci krew do mózgu, ze cię zalewa nic dziwnego że
          masz obniżoną sprawność intelektualną, cieciu jeden :) Pozdr. i p.c.j.
      • Gość: Słoju Re: Jednak koniec M16? IP: *.tele2.pl 10.02.04, 11:23
        Ja rozumiem ty byłeś albo cały czas jesteś w wojsku i w związku tylko tzw.
        wojskowi maja prawo się wypowiadać na takie tematy. Jest to nieszczęściem tego
        kraju. Służbę zdrowia reformuja lekarze, gornictwo górnicy itp itd. Efekty
        jakie są to doskonale widać.
        Jak wygląda nasza armia rządzona przez zawodowych wojskowych (bo MON ma
        niewiele do gadania a i tak jest głownie obsadzonyn wojskowymi) widać
        doskonale. Powodzenia z takim myśleniem.
    • Gość: zwiadowca Re: Jednak koniec M16? IP: *.marwit.gliwice.pl 07.02.04, 23:55
      Nie mialem zamiaru wypominac konstruktorom M16 plagiatu, bo takowego nie bylo.
      Chodzilo mi o to, ze wpisywal sie w istniejaca juz koncepcje taktyczna. OICW
      powstal wedlug zupelnie nowych zalozen.

      Zmiana kalibru z 7.62 na 5.56 wcale nie jest az taka rewolucja, naboje o
      kalibrze mniejszym niz 7.5 - 8 mm istnialy juz wczesniej (cale mnostwo naboi
      6.5 mm).

      .30 Carbine nie jest nabojem posrednim - ani jego luska nie ma szyjki, ani
      energia wylotowa jego pocisku nie odpowiada nabojom posrednim. .30 Carbine to
      cos posredniego miedzy nabojem posrednim a pistoletowym. Ewentualnie mozna go
      nazwac silnym nabojem pistoletowym.

      Nie zgodze sie tez ze stwierdzeniem o ewolucji uzbrojenia strzeleckiego.
      Historia broni strzeleckiej to w znacznej mierze historia rewolucji, ze wpomne
      tylko, bron samopowtarzalna, RKM, PM. Ta bron z powodu swej rewolucyjnosci
      miala problemy z przebiciem sie na poczatku swego istnienia! OICW rozni sie od
      nich o tyle, ze w tamtych przypadkach najpierw konstruowano dobra bron, a potem
      dopasowywano do niej doktryne. Z OICW jest na odwrot, stad trudnosci techniczne.

      Powstrzymam sie od komentarza na temat pociskow strzalkowych i kusz, dmuchawek
      itd. Dyskutujmy powaznie.
      • Gość: REMOV Re: Jednak koniec M16? IP: *.sownet.gliwice.pl / *.eu.org 09.02.04, 13:29
        Nie wiem gdzie widziałeś całe mnóstwo nabojów pośrednich 6,5mm, o bardzo dużej
        prędkości wylotowej przed rokiem 1955. Karabinowe - jak najbardziej, ale nie o
        nich pisałeś. Możesz nie zmieniać tematu w trakcie? :)

        Dwa - .30 Carbine jest nabojem pośrednim czemu wcale nie przeszkadza brak
        szyjki, który dla Ciebie jest czynnikiem decydującym, ba jego Eo mieści się w
        granicach założonych dla naboju pośredniego. To są wszystko dane za WATem,
        możesz z nimi polemizować jeśli chcesz, że się nie znają i wprowadzają fałszywy
        podział (w razie czego służę bibliografią w języku polskim). Nie jest to nic
        pośredniego, tylko jak najbardziej używany po dziś dzień (ba, ostatnio
        skonstruowano do niego nową broń - karabinek HEZI SM-1) nabój pośredni. Nie
        wiem, kto wmówił Ci cokolwiek innego.

        Co do rewolujcyjności i ewolucji to dyskusja jest akademicka, możesz uważać
        sobie oczywiście co Ci się zywnie podoba. I nie było mowy o żadnych problemach
        z "przebijaniem się", po prostu wymuszała pewne zmiany taktyka - miało to
        miejsce w przypadku pistoletów maszynowych (dla Ciebie rewolucyjnym widzę było
        pozbawienie pistoletu przerywacza pozwalającego na ogień ciągły), pierwsze
        ręczne karabiny maszynowe (np. Maxim 08/15) to też nic rewolucyjnego, po prostu
        lżejsza wersja ckm i tak można by Twoje przykłady zbijać jeden za drugim.
        Żadnej "rewolucyjności" w tym nie zauważam. Wręcz przeciwnie - przykład
        ewolucji jak znalazł (definicję słowa znajdziesz w słowniku PWN). Dla mnie
        owa "rewolucyjność" to taki reklamowy slogan obecny teraz wszędzie, nieco
        bezmyślnie powtarzany.

        Co się tyczy konstuowania broni a później dopasowywania doktryny, to po raz
        kolejny nie masz racji. Aby nowa broń mogła zaistnieć potrzeba było wyznaczyć
        jej zastosowanie na polu walki - dotyczy to KAŻDEJ nowoczesnej konstrukcji
        strzeleckiej. I z OICW nijak nie było czy jest na odwrót. Trudności techniczne
        dotyczą czegoś zupełnie innego - a mianowicie faktu, że ZTT (ustalowne
        WCZEŚNIEJ) nie zostały przez istniejące konstrukcje-modele spełnione. Ot, cała
        tajemnica.

        Od komentarza dotyczącego strzał słusznie się powstrzymujesz, przynajmniej tym
        razem nie trzeba niczego prostować. Dla przypomnienia wszystkie pociski
        podkalibrowe przeciwpancerne do armat mało czy wielokalibrowych są dokładnie
        strzałami. Z brzechwami i grotem. To tak a propos powagi dyskusji. O
        wykorzystaniu kusz, łuków czy dmuchawek w nowoczesnej armii nawet nie
        wspominam, bo to truizm. Zdjęcia możesz znaleźć gdy tylko poszukasz. Nie
        odeszliśmy w ewolucji kształtu pocisku nawet o krok od kilku tysięcy lat.
        Porównaj sobie kształt ołowianych pocisków do proc z nowoczesnymi pociskami do
        karabinków.
        • Gość: zwiadowca Re: Jednak koniec M16? IP: *.hutchinson.de / 213.183.66.* 09.02.04, 16:35
          > taktyka - miało to
          > miejsce w przypadku pistoletów maszynowych (dla Ciebie rewolucyjnym widzę
          było
          > pozbawienie pistoletu przerywacza pozwalającego na ogień ciągły),

          Wobec powyzszego stwierdzenia nie widze sensu prowadzenia dalszej dyskusji.

          Pozdrawiam
          • Gość: REMOV Re: Jednak koniec M16? IP: *.sownet.gliwice.pl / *.eu.org 09.02.04, 19:09
            Czego nie zrozumiałeś? Weź dowolny pistolet samopowtarzalny i wyeliminuj z
            niego przerywacz. Co otrzymasz w efekcie, podpowiedzieć Ci (niektórzy szaleńcy
            i tak się dzisiaj bawią) czy sam na to wpadniesz? Rozwój strzeleckiej broni
            automatycznej rozpoczął się od konstrukcji maszynowych (Maxim), a nie od
            sampowtarzalnych (tutaj pojawia się ów przerywacz wymuszający strzelanie
            pojedyncze, po każdym kolejnym ściągnięciu spustu), co jasno wskazuje na
            ścieżkę rozwoju. No, z czym chciałeś polemizować?

            A prowadzenia sensu dyskusji nie widzisz, bo nie masz żadnych argumentów, czego
            można się było po Twojej wcześniejszej wypowiedzi spodziewać. Chyba, że jest
            inaczej i znalazłeś dowody, że 7,62mm x 33 nie jest nabojem pośrednim w
            polskiej literaturze technicznej :)
        • dreaded88 Re: Jednak koniec M16? 09.02.04, 17:28
          Gość portalu: REMOV napisał(a):

          > Nie wiem gdzie widziałeś całe mnóstwo nabojów pośrednich 6,5mm, o bardzo
          dużej
          > prędkości wylotowej przed rokiem 1955. Karabinowe - jak najbardziej, ale nie
          o
          > nich pisałeś. Możesz nie zmieniać tematu w trakcie? :)
          >
          > Dwa - .30 Carbine jest nabojem pośrednim czemu wcale nie przeszkadza brak
          > szyjki, który dla Ciebie jest czynnikiem decydującym, ba jego Eo mieści się w
          > granicach założonych dla naboju pośredniego. To są wszystko dane za WATem,
          > możesz z nimi polemizować jeśli chcesz, że się nie znają i wprowadzają
          fałszywy
          >
          > podział (w razie czego służę bibliografią w języku polskim). Nie jest to nic
          > pośredniego, tylko jak najbardziej używany po dziś dzień (ba, ostatnio
          > skonstruowano do niego nową broń - karabinek HEZI SM-1) nabój pośredni. Nie
          > wiem, kto wmówił Ci cokolwiek innego.

          Przywiązanie Izraelczyków do .30 jest godne uwagi - teraz HEZI, chwilę
          wcześniej Magal. Jednak HEZI to chyba w intencji bardziej PDW.
          • Gość: REMOV Re: Jednak koniec M16? IP: *.sownet.gliwice.pl / *.eu.org 09.02.04, 19:15
            Mają stosy niewykorzystanej amunicji i potencjał produkcyjny. A do zastosowań
            policyjnych to 7,62mm x 33 jak znalazł. Z tym nazywaniem HEZI "PDW" to
            oczywiście przesadzili (chyba, że potraktujemy to jako nazwę własną, kiedyś też
            MP5K nazywano z marketingowych względów PDW), chyba, że opracowali do niego
            nową amunicję (bo tam kluczowym elementem jest przebijalność warstw kevlaru) ;)
            • Gość: Flieger Re: Jednak koniec M16? IP: 212.6.124.* 11.02.04, 08:10
              Gość portalu: REMOV napisał(a):

              > Mają stosy niewykorzystanej amunicji i potencjał produkcyjny. A do zastosowań
              > policyjnych to 7,62mm x 33 jak znalazł.

              Akurat do zastosowan policyjnych to ten naboj prawie tak dobrze sie nadaje, jak
              pocisk od RGPpanc albo uranowe pociski do armat gladkolufowych 120 mm.
              :->

              Pozdr.

              F.
        • dreaded88 Re: Jednak koniec M16? 09.02.04, 20:09
          Gość portalu: REMOV napisał(a):

          >pierwsze
          > ręczne karabiny maszynowe (np. Maxim 08/15) to też nic rewolucyjnego, po
          prostu
          >
          > lżejsza wersja ckm i tak można by Twoje przykłady zbijać jeden za drugim.

          Abstrahując od twoich chwytów erystycznych, mających nieświadomej gawiedzi
          wykazać absolutny idiotyzm interlokutorów, do których raczysz zstępować ze
          swych wysokości (choć jesteś od nich faktycznie oddalony niemal jak Bóg-stwórca
          w ujęciu gnostyckim) - ale takie masz prawo - w tym wypadku chyba się
          przejechałeś. Czy rzeczywiście taki Madsen model 1902 czy Chauchat, pierwsze
          prawdziwe rkmy, były li tylko lżejszymi ckamami? Zresztą w polskim
          piśmiennictwoe wojskowym LMG 08/15 zalicza się powszechnie do tak zwanych
          lekkich karabinów maszynowych (razem z np. Browningiem M1919A6, podczas gdy BAR
          jest rkmem). Faktem chyba jest, że pierwszy użytkownik Madsena nie był w stanie
          wykorzystać jego walorów i zesłał go do twierdz; Chauchat i zły stosunek
          żołnierzy do niego to inna sprawa.
          • Gość: REMOV Re: Jednak koniec M16? IP: *.sownet.gliwice.pl / *.eu.org 10.02.04, 11:36
            Wstęp litościwie daruję. Nie ma on większego sensu, a do dyskusji poza jakimiś
            Twoimi uwagami na mój temat niczego nie wnosi. Ale jeśli lubisz tego typu
            kawałki to wolna wola - pisz sobie, może to jakaś moda na tej grupie, której
            nie znam? Pozwolisz, że nie będę się tym rewanżował? Nie mam czasu ani ochoty.

            Co się tyczy Madsena czy późniejszego Chauchata - zasada działania jest
            dokładnie taka sama jak pierwszego Maxima, czyli odrzut lufy (krótki albo
            długi). Jeśli sam Maxim jest "pomniejszoną" armatą automatyczną, to każdy rkm
            czy lkm można nazwać "pomniejszonym" ckm. Natualnie wchodząc w zakres ścisłych
            definicji to oczywiście lkm jest bliższy ckm niż rkm, acz rozmawialiśmy tutaj o
            ewolucji - zmniejszeniu rozmiarów broni maszynowej. Idąc dalej tym tokiem
            myślenia karabin automatyczny jest lżejszą i zmniejszoną wersją rkmu, a
            karabinek - karabinu.

            Naturalnie - i tutaj przechodzimy do sedna Twojej wypowiedzi, czyli wykazania
            po przydługim wstępie - że jednak się pomyliłem, można oczywiście toczyć
            rozmowę opierając się ściśle na definicjach lkm, rkm, ckm i tak dalej. I owszem
            tutaj definicję służą ścisłemu rozróżnieniu danej broni (po to się je
            wprowadza) i naturalnie pokazują, że owe konstrukcje nijak się do siebie nie
            mają (gdyby się miały zdefiniowano by je inaczej). To tak w kwestii stosowanych
            chwytów retorycznych, bo o niezrozumienie Cię nie posądzam :>
    • dreaded88 A propos 7.62x33mm 16.02.04, 18:41
      1. Izraelczycy wporowadzili nabój z pociskiem o miękkim wierzchołku, wobec
      czego w zastosowaniach policyjnych powinien być OK.
      2. Ciekawe, czy powstanie wersja w tym kalibrze Tavora. Szczególnie Micro Tavor
      nadawałby się na bazę do takiej konwersji, bo chyba strzelanie z lufy 250mm,
      rzygającej jak mniemam wielkim płomieniem wylotowym i niespalonym ładunkiem, w
      dodatku przy układzie bull-pup musi być bardzo nieprzyjemne. A skoro Galil ma
      wersję w tym kalibrze a chyba będzie powoli odchodził - czemu nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka