Dodaj do ulubionych

Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń

25.04.10, 09:50
Skandaliczne jest traktowanie Polaków jeśli chodzi o dostępność
legalnie posiadanej broni. Takie Czechy i Niemcy biją nas na głowę,
legalnie posiadanej broni jest tam 10x więcej niż w Polsce. Ni mówię
już o takiej Finlandii, gdzie na 5 mln mieszkańców, 3,5 mln posiada
legalnie broń.
W porównaniu z cywilizowanymi państwami Europy, polska wygląda przy
nich jak BANTUSTAN.
Wstyd wszystkie polskie rządy po 1989 roku.
Jak wy traktujecie Polaków?
Traktujecie Polaków jak pańszczyźniane chłopstwo.
Wstyd Panowie, wstyd.
Obserwuj wątek
    • marek_boa Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 10:40
      Bzdury Anton,bzdury! O Finlandii bardzo bym prosił nie pisać bo tam króluje broń
      myśliwska!
      -Pozdrawiam!
      • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 11:08
        Z Finlandią zgoda, a czy u nas nie mogłaby królować broń myśliwska i
        sportowa?
        Natomiast nie odniosłeś się do przykładu Niemiec i Czech, gdzie
        dostępność do broni jest 10X większa niż w Polsce.
        Co by nie powiedzieć, jest to jakiś cywilizacyjny wyznacznik.
        W Czechach i w Niemczech jest mniej zabójstw z użyciem broni palnej
        niż w Polsce, tym przykładem wytrącam argument przeciwnikom wolnego
        dostępu do broni, że niby będzie więcej zabójstw.
        Przestępcy mają broń, nie są im potrzebne żadne pozwolenia.
        • jopekpl Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 12:19
          W Polsce jest trzy razy mniej samochodów niż w Niemczech a powodujemy dwa razy więcej wypadków śmiertelnych na drogach.nie porównuj nas z innymi bo to jest niewymierne.
          a tak na marginesie to wydarzyło się w Niemczech,
          fakty.interia.pl/swiat/news/niemcy-szok-po-masakrze-w-szkole,1273662
          czegoś takiego chcesz się u nas doczekać?
          Asię spytam po co ci kol. broń?
        • marek_boa Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 13:11
          Jesteś pewien ,że w Polsce jest mało broni myśliwskiej???!:) Bo akura nie
          bardzo mogę się z tym zgodzić!:)
          - Cywilizowanym wyznacznikiem pozycji kraju było by W OGÓLE nie posiadanie
          broni - od kiedy to posiadanie narzędzi do zabijania jest wyznacznikiem
          cywilizacji???!
          - Sorry ale jeśli chodzi o Niemcy to grubo się Mylisz!Tam jest dużo więcej
          przypadków nieuzasadnionego użycia broni niż w Polsce! Co do Czechów się nie
          wypowiem bo po prostu nie wiem!
          - Dyskusja na ten temat już na forum była! Swobodniejszy dostęp do broni dla
          zwykłych obywateli to niestety więcej łatwo dostępnej broni dla przestępców!
          Chęć posiadania broni palnej w społeczeństwie to tak na prawdę samooszukiwanie
          się! Najpierw trzeba by było się nauczyć jej w racjonalny sposób używać ! W
          innym wcześniejszym poście napisałem Ci przykład na to ,że do swobodnego dostępu
          do broni po prostu Polacy nie dorośli!
          -Pozdrawiam!
          • remov A może zabronić noży kuchennych? 25.04.10, 14:44
            marek_boa napisał:

            > - Cywilizowanym wyznacznikiem pozycji kraju było by W OGÓLE
            > nie posiadanie broni - od kiedy to posiadanie narzędzi do
            > zabijania jest wyznacznikiem cywilizacji?
            Marku ja rozumiem, że Ty jesteś wiernym funkcjonariuszem milicji,
            pardon Policji, z korzeniami w głębokim PRL, gdzie broń mogła
            trafiać jedynie do zasłużonych towarzyszy, którym można było w pełni
            zaufać, ale poziom głupoty w tym powyższym zdaniu chyba Cię
            przerósł. Od kiedy to broń jest "narzędziem do zabijania", zwłaszcza
            do ciężkiej cholery - SPORTOWA?

            Czy mógłbyś, jako wierny sługa państwa walczyć o zakazanie noży
            kuchennych i siekier, które na całym świecie rocznie służą do
            zabijania - także w Stanach Zjednoczonych - większej liczby ludzi,
            niż jakakolwiek broń palna! I to jest fakt, potwierdzony
            statystykami, a nie Twoje, bez urazy, wyjątkowo idiotyczne UROJENIA.

            Generalnie najbardziej zabójczym "narzędziem do zabijania", jakie
            wymyśliła cywilizacja człowieka jest NÓŻ KUCHENNY, a nie broń palna.


            I co, teraz będziesz bredził, aby zabrać noże, czy może nagle do
            Twojego rozumku przebiła się myśl, jakie głupoty wypisywałeś?

            Kto Cię wytresował w ten sposób, tego nie wiem, ale tak z
            ciekawości, płaci Ci ktoś za te kłamstwa?
            • marek_boa Re: A może zabronić noży kuchennych? 25.04.10, 15:15
              Nikt mnie za nic nie płaci a swoje złośliwości Bądź łaskaw ...(Wiesz co Masz z
              nimi zrobić?!:))
              - Napisałem może gdzieś o broni SPORTOWEJ???! Bo może i z pamięcią u mnie nie
              tak dobrze jak być powinno ale nie pamiętam?!
              - Okej może i PRZESADZIŁEM z tym stwierdzeniem ale Bądź Miły i Napisz od kiedy
              wyznacznikiem cywilizacji jest posiadanie broni???! Bo w ten sposób patrząc to
              najbardziej cywilizowanymi krajami absolutnie nie będą żadne tam Stany
              Zjednoczone tylko oczywiście różne Afganistany,Pakistany czy Mongolia!
              - Może i to moje idiotyczne urojenia ale o ile dobrze pamiętam w kraju ,którego
              obywatele mają najłatwiejszy dostęp do broni co jakiś czas wprowadza się powoli
              zakazy posiadania pewnych typów broni! Znaczy się co powoli mądrzeją czy głupieją?!
              -Pozdrawiam!
              • wielki_czarownik Marku 29.04.10, 12:39
                Posiadanie broni to wyznacznik zaufania państwa do obywatela. Polska jest najmniej uzbrojonym krajem w UE i jednocześnie krajem w którym stopień wzajemnej nieufności na linii władza - obywatel jest ogromny. Zobacz, gdzie jest najwięcej broni? Szwajcaria, Skandynawia, Niemcy, Czechy - tam władza traktuje ludzi fair.
                Pomijamy w rozważaniach USA, bo to kraj specyficzny, czego dowodem jest, że w sąsiedniej Kanadzie o broń równie łatwo, ale przestępczość jest nieporównywalnie niższa.
                • marek_boa Re: Marku 29.04.10, 12:49
                  Drogi W_C ależ ja tego nie neguję w żaden sposób! Toż dla tego napisałem ,że do
                  swobodnego dostępu do broni po prostu jeszcze jako obywatele nie "dorośliśmy"!
                  -pozdrawiam!
                  • wielki_czarownik Re: Marku 29.04.10, 14:28
                    To nie tak. To władza od lat wmawia nam, że nie dorośliśmy. UE wymusiła swobodny dostęp do broni czarnoprochowej. Jaki jest efekt? Ludzie zabijają się z muszkietów? Przestępczość sukcesywnie spada!
                • maccard Re: Marku 29.04.10, 15:07
                  wielki_czarownik napisał:

                  > Posiadanie broni to wyznacznik zaufania państwa do obywatela.

                  Bla, bla, bla... najczystszej wody demagogia.

                  A to PAŃSTWO, to przepraszam, ale co to jest? Jacyś ONI, którzy nie pozwalają
                  NAM posiadać broni?

                  Przecież wystarczy zebrać odpowiednie poparcie, aby doprowadzić do
                  ogólnokrajowego referendum w każdej sprawie, z wyjątkiem podatków, obronności i
                  amnestii. Jeśli ktoś twierdzi, że dostęp do broni to takie ważne prawo, pożądane
                  rzekomo przez tak wielu - to do dzieła!
                  • browiec1 Re: Marku 29.04.10, 16:36
                    Referendum jak referendum-w Sejmie i tak wyjdzie zupelnie co innego.
                    • maccard Re: Marku 29.04.10, 20:19
                      browiec1 napisał:

                      > Referendum jak referendum-w Sejmie i tak wyjdzie zupelnie co innego.

                      Jak mówi Regulamin Sejmu (art. 67), nie można zmienić zakresu przedmiotowego
                      wniosku o przeprowadzenie referendum, ani merytorycznej treści pytań lub
                      wariantów rozwiązań. Poprawek w tym zakresie nie poddaje się w ogóle pod
                      głosowanie, nawet gdyby pochodziły od wnioskodawcy.
                      • browiec1 Re: Marku 29.04.10, 21:48
                        Ale jak wspomniano wczesniej mozna to tak zrobic zeby nie wiadomo
                        bylo o co chodzi,a ogolnie i frekwencja by zawalila sprawe.
                  • wielki_czarownik Referendum w Polsce? 29.04.10, 16:54
                    W kraju, w którym na wybory chodzi co 3 wyborca? W kraju w którym największa afera nie jest w stanie spowodować, żeby ludzie przestali na jakiegoś polityka głosować?
                    • maccard Re: Referendum w Polsce? 29.04.10, 20:10
                      wielki_czarownik napisał:

                      > W kraju, w którym na wybory chodzi co 3 wyborca? W kraju w którym największa af
                      > era nie jest w stanie spowodować, żeby ludzie przestali na jakiegoś polityka gł
                      > osować?

                      To może ludzie mają gdzieś tę chęć posiadania broni, jaką im przypisują
                      nieliczni? W takim razie, bardzo proszę aby w agitacji nie używać argumentu, że
                      brak dostępu do broni to zagrożenie dla demokracji.
                      Nie twierdzę, że akurat Ty tak robisz, ale jest to często spotykane.
                      • jopekpl Sondaż: Polacy nie chcą większego dostępu do broni 29.04.10, 21:43
                        wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Sondaz-Polacy-nie-chca-wiekszego-dostepu-do-broni,wid,11327314,wiadomosc.html?ticaid=1a13d
                        Jak widać jednak zdecydowana większość polaków jest bardziej dojrzała, zna swoje ograniczenia i ma w nosie dostęp do broni.
                        • browiec1 Re: Sondaż: Polacy nie chcą większego dostępu do 29.04.10, 21:46
                          "powinien on być zmieniony tak, by jego głównym celem było
                          poprawienie zasad przyznawania pozwoleń na broń i wspieranie
                          organizacji strzeleckich"-z tym sie zgadzam,przede wszystkim jak w
                          kazdej dziedzinie zwiazanej z przepisami-koniec uznaniowosci,jasne
                          przepisy.
                          A najlepiej jakby powszechnie byla dostepna bron (ale tylko do tego)
                          na amunicje woreczkowa.
                      • browiec1 Re: Referendum w Polsce? 29.04.10, 21:47
                        O to polityke tez maja gdzies?
      • remov Głupoty 25.04.10, 14:19
        marek_boa napisał:

        > Bzdury Anton,bzdury! O Finlandii bardzo bym prosił nie pisać
        > bo tam króluje broń myśliwska!
        Za kim powtarzasz takie głupoty? Bo zdaje się ta błędna myśl powraca
        już któryś raz z Twojej strony. Ktoś Ci bzdur naopowiadał, a Ty
        bezrefleksyjnie je powtarzasz.
        • marek_boa Re: Na pewno>??! 25.04.10, 15:27
          Rozumiem ,że dane podawane przez Fińskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych to dla
          Ciebie "głupoty"?! No ale zapomniałem Ty Remuś Jesteś lepiej poinformowany niż
          Fińskie MSW::):
          - pozwoleń na broń myśliwską 650 000 sztuk
          - pozwoleń na broń krótką 290 000 sztuk
          dane z 2007 roku!
          • stefan.siudalski Re: Na pewno>??! 25.04.10, 16:00
            Czyli naród pięciomilionowy ma 290 tys sztuk broni krótkiej a naród
            trzydziestosześciomilionowy ma 100 tys sztuk broni krótkiej
            i to jest przykład, że w Finlandi jest mało broni.
            Gratuleję BOA - gratuluję
            • marek_boa Re: Na pewno>??! 26.04.10, 00:04
              Gratuluję Stefan zdolności rozumienia czytanego tekstu!:) Jeśli Zadałeś sobie
              trud i Przeczytałeś na co odpowiadałem Remusiowi to nie mam słów - przestaję się
              dziwić ,że po twoich szkoleniach - szkolący się wychodzą głupsi jak weszli!
              Jeśli nie Przeczytałeś to tym bardziej!:(
    • jopekpl Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 10:59
      Dzięki takiemu traktowaniu jak narazie uniknęliśmy takich sytuacji:
      www.tvn24.pl/12691,1565936,0,1,strzelaniny-w-szkolach,wiadomosc.html
      I wolałbym by tak zostało, polskie społeczeństwo niestety nie dorosło emocjonalnie by w większej ilości posiadać broń palną .
      • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 11:10
        jopekpl napisał:

        > Dzięki takiemu traktowaniu jak narazie uniknęliśmy takich
        sytuacji:
        > www.tvn24.pl/12691,1565936,0,1,strzelaniny-w-szkolach,wiadomosc.html

        A społeczeństwo w USA dorosło?
        > I wolałbym by tak zostało, polskie społeczeństwo niestety nie
        dorosło emocjonal
        > nie by w większej ilości posiadać broń palną .
      • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 11:12
        A społeczeństwo w USA dorosło?
        • marek_boa Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 13:13
          Sądząc po ilości zabójstw z użyciem broni palnej w USA?! Jak najbardziej nie!
          -Pozdrawiam!
    • tornson Chore brednie! To odmiennie inna skala porównawcza 25.04.10, 12:38
      Posiadania broni lub nie w żadnym stopniu nie decyduje o bantustanizacji. Wręcz
      nawet można powiedzieć w bantustanach takie jak Polska, pełne nierówności
      społecznej i z wręcz morzem nędzy i wykluczeń (główni czynnik generujący
      przestępczość), posiadanie broni powinno być maksymalnie ograniczane.
      • remov Lewicowy bełkot 25.04.10, 14:16
        tornson napisał:

        > Wręcz nawet można powiedzieć w bantustanach takie jak Polska,
        > pełne nierówności społecznej i z wręcz morzem nędzy i wykluczeń
        Bredzisz od rzeczy. Wszystkie badania dowodzą, że Polska ma taki sam
        poziom "nierówności społecznej" (m.in. rozpiętości zarobków między
        najbiedniejszymi i najbogatszymi), jak pozostałe państwa Unii
        Europejskiej, niczym tutaj nie odstajemy. "Morze nędzy i wykluczeń"
        roisz sobie jedynie w swojej chorej wyobraźni.

        Resztę generowanych przez Ciebie bredni litościwie pominę. Jeżeli
        masz jakieś irracjonalne lęki czy fobie dotyczące na przykład broni
        to zgłoś się do specjalisty, może potrafi Ci pomóc.
        • tornson prawoskrętne łgarstwa 25.04.10, 15:12
          fakty wyglądają następująco
          wiadomosci.onet.pl/2116657,10,item.html
          www.bankier.pl/wiadomosc/Rozwarstwienie-placowe-jak-w-krajach-trzeciego-swiata-2081889.html
          www.portalspozywczy.pl/praca/wiadomosci/oecd-zauwaza-duze-rozwarstwienie-spoleczne-w-polsce,7962.html
          www.nationmaster.com/graph/eco_dis_of_fam_inc_gin_ind-distribution-family-income-gini-index
    • rzewuski1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 13:15
      po co normalnemu człowieku bron?
      • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 13:50
        I to ma być forum militarne, jak tu sami pacyfiści :)
        @Marek
        Znowu się nie odniosłeś do przykładu z Czechami i do tego że przestępcy
        i tak mają broń, a ludobójstwo na Wołyniu pokazało że można liczyć
        tylko na siebie. A ofiary z Wołynia to głownie ludność wiejska, która
        nie miała dostępu do broni.
        Czy takie zdarzenia nie mogą się powtórzyć w przyszłości?
        • marek_boa Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 15:28
          Nie odniosłem się do przykłady z Czechami bo nie mam wiedzy na ten temat!
          -Pozdrawiam!
      • remov Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 14:17
        rzewuski1 napisał:

        > po co normalnemu człowieku bron?
        Choćby do rekreacji. Normalny człowiek - w przeciwieństwie do
        nienormalnego - potrafi wyobrazić sobie miło spędzony czas na
        strzelnicy, dla czystej przyjemności. Dla nienormalnego jest to
        niepojęte, dlatego też trudno polemizuje się z frustratami.
        • swarozyc W Szwecji jest ok 2,9 mln sztuk broni 25.04.10, 14:21
          palnej; 900 tys posiadaja czlonkowie pospolitego ruszenia(pistolety maszynowe i
          karabinki szturmowe G3)
          • remov Jasssssssssssssne :> 25.04.10, 14:37
            swarozyc napisał:

            > palnej; 900 tys posiadaja czlonkowie pospolitego ruszenia
            > (pistolety maszynowe i karabinki szturmowe G3)
            Głupoty, pomijając już, że w domach nikt nie posiada pistoletów
            maszynowych, zaś Ak 4 (bo taką nazwę - Automatkarbin 4 noszą
            produkowane na licencji G3A3) nie są "karabinkami", ale karabinami i
            nie żadnymi "szturmowymi", tylko automatycznymi. I też nie leżą w
            domach.

            A to Twoje wymyślone pospolite ruszenie, to po prostu Hemvärnet,
            czyli gwardia narodowa, której jest 22 tysiące i chyba tylko cudem i
            magicznym sposobem mógłbyś ich obwiesić 2,9 milionami sztuk broni...
            • swarozyc Re: Jasssssssssssssne :> 25.04.10, 16:30
              remov napisał:
              A to Twoje wymyślone pospolite ruszenie, to po prostu Hemvärnet,
              > czyli gwardia narodowa, której jest 22 tysiące i chyba tylko cudem i
              > magicznym sposobem mógłbyś ich obwiesić 2,9 milionami sztuk broni...
              '''''''''''''''''''''''''''''''''
              Ty chlopie jestes ciut nadpobudliwy...
              Pospolite ruszenie posiada 900 000 sztuk broni, i to wlasnie napisalem.
              Reszta, co jest sie latwo domyslec, jest bronia mysliwska.
              >
        • rzewuski1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 14:53
          ja tam bym sie zle czul gdyby mój sasiad miał kałacha w domu
          wystarczy by cos mu w zyciu nie wyszło albo troche popił i miałbym
          duzy problem

          po prostu statystyka
          wiecej broni wieksze szanse ze cie zastrzelą
          nie mam nic przeciwko strzelaniu na strzelnicach
          ale bron w domu dostepna praktycznie dla wszystkich
          to według mnie obłed
          • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 15:31
            rzewuski1 napisał:
            lubie placki

            Ja też (chodzi Ci o ziemniaczane) lubię placki ziemniaczane, ale też
            lubię broń. I co ty na to Panie Rzewuski?
            • swarozyc pomijajac infantylna lewicowosc Tornsona 25.04.10, 16:35
              to jednak tu ma racje i lepiej w takich krajach jak polska nie dawac ludziom
              broni do domu..
              a propos, nie wspomnielismy tutaj o Szwajcarii, a tam tez domy wyladowane sa
              bronia maszynowa..
              i co?
              i nic..
              • anton_1 Re: pomijajac infantylna lewicowosc Tornsona 25.04.10, 16:44
                swarozyc napisał:
                a propos, nie wspomnielismy tutaj o Szwajcarii, a tam tez domy
                wyladowane sa
                bronia maszynowa..
                i co?
                i nic..

                Bardzo dobry przykład, nie chodzi przecież o to żeby z giwerą po
                ulicy latać, tylko bronić własny kraj.
                • berek_p Re: pomijajac infantylna lewicowosc Tornsona 01.06.10, 03:00
                  Przed kim chcesz bronic kraju,przed Rosja dajaca nam tani gaz,rope
                  naftowa i wiele innych korzysci ? ;)
                  • maccard Re: pomijajac infantylna lewicowosc Tornsona 01.06.10, 06:06
                    berek_p napisał:

                    > Przed kim chcesz bronic kraju,przed Rosja dajaca nam tani gaz,rope
                    > naftowa i wiele innych korzysci ? ;)

                    Tani gaz i ropa? Płacimy wg cen rynkowych, nikt tu łaski nie robi.
                    • van_pomidor Re: pomijajac infantylna lewicowosc Tornsona 01.06.10, 09:22
                      Berek, a jak zechcą skrzywdzić to broń by Ci się nie przydała?
                      Pozdrawiam :)
            • rzewuski1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 17:28

              lubię broń. I co ty na to Panie Rzewuski?
              ja tez lubie
              ale zeby od razu miec ja w domu, spac z nia i nosic na ulicy to
              uwazam za przesade
              co innego na strzelnicy
              • stefan.siudalski Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 20:54
                > ale zeby od razu miec ja w domu, spac z nia i nosic na ulicy to
                > uwazam za przesade

                i to jest twoja sprawa
                natomiast nie masz prawa ograniczać innym, normalnym ludziom
                • bibolek1234 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 21:02
                  Panie Siudalski czy był pan pracownikiem komunistycznych psychuszek? Tak znajomo
                  arbitralnie określa Pan czyjś stan psychiczny.
                • rzewuski1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 21:11
                  prawa nie mam ale mam prawo sie nie zgadzac i protestowac
                • marek_boa Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 26.04.10, 00:08
                  Stefuś - innym "normalnym" ludziom dostępu do broni dzięki Bogu w Polsce broni
                  prawo!
        • jopekpl Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 16:17
          Po pierwsze w Polsce nie ma odpowiedniej ilości strzelnic umożliwiających
          skorzystanie z tej przyjemności , te co są są odpłatne i można tam na miejscu
          wypożyczyć prawie dowolną broń i jak napisałeś spędzić miło czas na strzelnicy
          relaksując się bez potrzeby posiadania na stałe broni.Choćby ta z której ja
          korzystam najbliższa domu: www.strzelnica.szin.pl/ posiada całkiem niezły
          wybór broni i nie muszę przy tym ograniczać się tylko do jednego typu na na
          który miałbym pozwolenie.
          A po drugie normalny człowiek po alkoholu często przestaje być normalny i lepiej
          żeby wtedy nie miał pod ręką broni nawet sportowej bo może to doprowadzić do
          tragedii.

          P.s.
          Obecnie mamy całkiem duży dostęp do sportowej broni pneumatycznej która od biedy
          może służyć do rekreacyjnego pobawienia się bronią ,a i już coraz częściej są
          przypadki że z tz. wiatrówek nieodpowiedzialni idioci strzelają do ludzi czy
          autobusów.
      • stefan.siudalski Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 15:53
        > po co normalnemu człowieku bron?
        Jak przeżyc bez broni?
        www.pisa.org.pl/index.php?page=comment&nrstr=0&id=3
        Człowiek normalny to taki co o swoje bezpieczeństwo i swojej rodziny dba przede
        wszystkim sam - to jest normalny, naturalny jak długo istnieje ludzkość sposób
        postępowania i broń jest czyms takim samym jak wolność.
        Wy którzy piszecie, mówicie, głosicie, że Polakom nie wolno dać dostępu do broni
        to tak naprawdę głosicie teorie niezwykle rasistowskie bo z waszych teorii
        wynika że my Polacy jesteśmy czymś gorszym od wszystkich innych narodów a nawet
        jak przyjeżdżamy do kraju to zaraz głupiejemy bo za granicą wiemy jak sie
        posługiwać bronią i tam ja nam dają a tu zaraz sprawdzamy czy sąsiedzi szybko
        potrafią biegać.
        • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 16:06
          Bardzo ładnie pisze Stefan, broń służy zapewnieniu bezpieczeństwa
          własnej rodzinie, a szerzej naszej wielkiej rodzinie, jaką to rodziną
          jest całe społeczeństwo polskie.
          Już żeście co niektórzy zapomnieli, jak nas Polaków traktowano w czasie
          II WŚ???
          • jopekpl Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 16:29
            Historia prawdziwa z mojego podwórka :pies sąsiada wylazł z posesji i ugryzł
            dzieciaka drugiego sąsiada ,ten poszedł do właściciela wyjaśnić sprawę, a
            właściciel któremu akurat przerwano "zakrapianego" grilla złapał za pistolet
            gazowy na który miał legalne pozwolenie i bez słowa przywalił skarżącemu w twarz
            .Tłumaczył się na policji ze na swojej posesji bronił swojej rodziny bo wkurzony
            sąsiad mu wygrażał(problem w tym ze tamten nie zdążył się nawet odezwać) jak
            myślisz co by było gdyby zamiast gazówki miał prawdziwy pistolet???

            Po tym incydencie sąsiad mówił że gdyby miał broń to by kundla zastrzelił, też
            bardzo odpowiedzialne stwierdzenie prawda? i daj tu polakom broń.A do rozważenia
            weźcie przykłady "myśliwych "którzy strzelają do każdego kundla w lesie czy na
            łące nie ważne czy idzie z nim właściciel czy nie.
            • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 16:40
              Ten twój sąsiad działał w obronie własnej, po co tamten właził na jego
              posesje, mógł od razu dzwonić na policje. A jak mu pies dziecko ugryzł,
              to na pewno na miłą pogawędkę do sąsiada nie poszedł, różnie tam mogło
              być.
              A jak by sąsiad chwycił za siekierę zamiast gazowca, to jak by to się
              mogło skończyć???
              • sufler2006 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 27.04.10, 16:52
                Chyba Cie zdrowo popierd....
          • tornson Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 17:28
            anton_1 napisał:

            > Bardzo ładnie pisze Stefan, broń służy zapewnieniu bezpieczeństwa
            > własnej rodzinie, a szerzej naszej wielkiej rodzinie, jaką to rodziną
            > jest całe społeczeństwo polskie.
            > Już żeście co niektórzy zapomnieli, jak nas Polaków traktowano w czasie
            > II WŚ???
            Saddam wydał wszystkim Irakijczykom broń, tuż przed inwazją, i jakoś nie
            uchroniło ich to przez okrucieństwami obcej okupacji.
        • wkkr Mam siekierę 25.04.10, 16:07
          i nie zawaham się jej użyć!
          delta.vbiz.pl/products/1187960883_siekiera%20neo.jpg
        • marek_boa Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 26.04.10, 00:47
          Stefuś proponuję lepsze hasło!:) Każdemu swobodny dostęp do zakupu czołgu! Nie
          będzie drogówka pluć nam w twarz! No i oczywiście zakazać automatycznie zakupów
          przez drogówkę granatników przeciwpancernych! Ty nie głosisz Stefuś za to żadnej
          teorii!:( Bo jakoś swobodny dostęp do broni w USA NIE ZMNIEJSZYŁ liczby
          przestępstw z użyciem broni!
          - Skoro jak Twierdzisz "człowiek normalny to taki co dba o bezpieczeństwo swoje
          i swojej rodziny sam" to znaczy ,że takich ludzi jest bardzo mało na świecie!
          Gdyby było takich "normalnych" więcej to nie tylko żadne policje nie były by
          potrzebne ale i żadne armie! O ile mnie pamięć nie myli to takich formacji lub
          nawet takich funkcji nie posiadały ludy koczownicze!
    • ignorant11 samochod najbardziej zabojczy przedmiot 25.04.10, 16:28
      Sława!

      Wstrzymac rzeź na drogach i zakazac samochodów jak był za okupacji
      niemieciekiej i poczatków sowieckiej.

      Bo bron plus samochód to juz prawie czołg i mozna obalic wadze volskludowa.

      Radia tez nalezy zakazac aby nie słuchali Wolnej Europy jak równiez
      internetu aby nie szerzyły sie "nieodpowiedzialne teorie spiskowe o
      zamordowaniu sp Prezydenta" nalezy zakazac równiez telefonów komorkowych
      bedzie ład jak w Kimei...

      Nalezy całkowicie zakazac posiadania i prowadzenia samolotów przez osoby
      prywatne, samolot i pistolet to juz mysliiec gotowy...

      Nalezy zakazac drukarek szczególnie wysokowydajnych aby nieodpowiedzialni
      ludzie nie mogli wydawac ulotek szkalujacych wadzę volksludowa




      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • anton_1 Re: samochod najbardziej zabojczy przedmiot 25.04.10, 16:49
        "Wstrzymac rzeź na drogach i zakazac samochodów jak był za okupacji
        niemieciekiej i poczatków sowieckiej."


        Właśnie, dobry przykład, rocznie na drogach ginie ponad 5000 Polaków, a
        ok.5o ooo jest rannych, dlaczego by nie zakazać samochodów???
        • jopekpl Re: samochod najbardziej zabojczy przedmiot 25.04.10, 22:19
          anton_1 napisał:


          > Właśnie, dobry przykład, rocznie na drogach ginie ponad 5000 Polaków, a
          > ok.5o ooo jest rannych, dlaczego by nie zakazać samochodów???
          >
          No właśnie kol. to pokazuje jak nieodpowiedzialnymi ludźmi jesteśmy jacy z nas
          "Kozacy" i ty chcesz jeszcze im broń dać ,no super pomysł godny tylko lobbysty
          producentów broni.
          Nie odpowiedziałeś kol. na co ci w ogóle broń palna.
          • stefan.siudalski Re: samochod najbardziej zabojczy przedmiot 25.04.10, 22:51
            w Polsce zabijają drogi a nie umiejetności kierowcy
            Gorsze drogi maja chyba tylko na Ukrainie i w Afganistanie
            • marek_boa Re: samochod najbardziej zabojczy przedmiot 26.04.10, 00:55
              Stefuś Weź no ty w rękę jakiś rocznik statystyczny i Poczytaj z jakiego powodu
              w Polsce jest najwięcej wypadków i jaka grupa wiekowa w tych wypadkach
              najczęściej uczestniczy?! Bo w Twoim wypadku to chyba żadna droga nie pomoże!:(
      • wladca_pierscienii Re: samochody w okupowanej Europie 25.04.10, 18:17
        ignorant11 napisał:

        > Sława!
        >
        > Wstrzymac rzeź na drogach i zakazac samochodów jak był za okupacji
        > niemieciekiej i poczatków sowieckiej.
        >
        > Bo bron plus samochód to juz prawie czołg i mozna obalic wadze
        > volskludowa.
        >

        w okupowanej przez Niemców Europie
        można było korzystać z samochodów

        pod warunkiem, że...

        miały przerobiony silnik na węgiel drzewny
        :-))))

        kluczem do zagadki jest brak benzyny
        dla armii niemieckiej
        a nie "energia kinetyczna pojazdu"...
        :-)))
      • jack79 samochody 26.04.10, 11:13
        nasza cywilizacja jeszcze do tego nie dorosła, ale prędzej czy później
        zrozumiemy że naturalne jest zastąpienie transportu samochodowego transportem
        szynowym
        rozwiązuje to problem kurczących się zapasów ropy naftowej, chroni środowisko i
        ogranicza ofiary śmiertelne

        na dzień dzisiejszy ktoś kto wsiada do samochodu w Polsce ma niewiele mniejsze
        prawdopodobieństwo odniesienia ran niż amerykański żołnierz walczący w
        Wietnamie a podobne jak żołnierz amerykański walczący w iraku
        tak więc wsiadając do samochodu "wsiadamy" do strefy działań wojennych i
        codziennie około 15 osób ginie w tej wojnie a 150 odnosi rany
        ale kto by sie tym przejmował?
        ale kto by się tym przejmował?
    • bibolek1234 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 16:49
      najpierw zastanówmy się jaki jest stosunek Polaków do prawa póżniej rozmawiajmy
      o broni;-]
    • flakonik.z.oriflame Dac wszystkim bron! I po flakoniku z pachnidelkami 25.04.10, 18:08
      co by ladnie pachniec i huzia cywilizowac bolszewie!
      • anton_1 Re: Dac wszystkim bron! I po flakoniku z pachnide 25.04.10, 20:04
        Flakonik, broń to się właśnie w razie czego na bolszewie przyda :)
        • flakonik.z.oriflame Re: Dac wszystkim bron! I po flakoniku z pachnide 26.04.10, 11:23
          anton_1 napisał:

          > Flakonik, broń to się właśnie w razie czego na bolszewie przyda :)
          Zadne "w razie czego", w razie czego to mozna sobie trzymac zapasowy flakonik z
          pachnidelkami. Bron to zbyt droga rzecz by wydawac na nia szmal po to jeno tylko
          by tylko lezała i rdzewiała. Jesli mamy wydac tak ciezki szmal na bron dla
          wszystkich to musi byc to w jakims w celu, tak wiec huzia na bolszewie!!!
    • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 25.04.10, 21:29
      tornsom napisał:
      "Saddam wydał wszystkim Irakijczykom broń, tuż przed inwazją, i jakoś
      nie
      uchroniło ich to przez okrucieństwami obcej okupacji."

      Przed okupacją to nie uchroni, ale pozwoli się jakoś w czasie tej
      okupacji bronić.
      Przykład Wołynia dobrze to pokazuje, Niemcy którzy okupowali te
      tereny, nie kiwnęli palcem żeby powstrzymać rzeź polskiej ludności
      cywilnej.
    • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 26.04.10, 08:08
      @jopekpl napisał:
      "Nie odpowiedziałeś kol. na co ci w ogóle broń palna."

      Do obrony własnej rodziny i na strzelnicę, a co ty myślałeś że będę z
      bronią po dyskotekach latał??? :)
    • tugen_axalla Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 26.04.10, 09:51

      Czemu wpadacie ze skrajności w skrajność?

      W projekcie nowej ustawy pozwolenie na broń nie będzie dawane
      każdemu chętnemu, trzeba będzie spełnić określone warunki. Jeżeli
      dana osoba je spełni - pozwolenie uzyska.Wprowadzony ma zostać także
      centralny rejestr właścicieli broni (w tej chwili go nie ma).

      A tak nawiasem mówiąc nie rozumiem części miłośników polskiego
      przemysłu zbrojeniowego obecnych tu na forum - płaczecie że nie ma
      zamówień i cienko firmom idzie, wojsko mało zamawia a sprzedaż na
      rynek cywilny mogłby podreperowac budżet przynajmniej Łucznika...
      • jack79 Kokaina i heroina 26.04.10, 11:06
        myślę że powinniśmy zalegalizować
        będziemy mogli się śmiać z całego świata że to bantustan
        że tylko Polska taka nowoczesna
        będziemy się mogli pochwalić że przeciętnie Polak posiada 10 razy więcej koki i
        hery niż jakikolwiek inny obywatel świata, a razy więcej niż obywatel USA co
        świadczy o tym jaką wielka Polska jest potęgą i jak idee wolności i demokracji
        są w niej pielęgnowane
        dzięki legalnemu obrotowi wzrośnie również nasz PKB i powstaną tysiące miejsc pracy



    • jopekpl Śmiertelny argument na NIE!!!! 26.04.10, 14:37
      Zycie samo daje nam powody by negować chęć łatwiejszego dostępu do broni ,oto
      jeden z nich:
      www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/kaszewska-wola-mazowieckie-7-latka-zastrzelila-z-k_137469.html
      Ja chciałbym zapytać zwolenników powszechnego dostępu do broni choćby sportowej
      ile ludzi w tym dzieci musi zginąć byście zrozumieli że nie warto poświęcać
      życia ludzkiego dla zaspokajania waszych niskich pobudek i chęci rozrywki.
      • anton_1 Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 26.04.10, 14:44
        Jopek przecież i tak wszyscy kiedyś umrzemy, co TY chcesz ŻYĆ WIECZNIE?
        • jopekpl Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 26.04.10, 16:13
          anton_1 napisał:

          > Jopek przecież i tak wszyscy kiedyś umrzemy, co TY chcesz ŻYĆ WIECZNIE?
          Chłopie kto jak kto ale ty nigdy nie powinieneś otrzymać pozwolenia na żadną
          broń.Po twoich wisach można wnioskować że jesteś po prostu niezrównoważony i
          potencjalnie niebezpieczny.
          • anton_1 Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 26.04.10, 16:22
            Jopek, jestem jak najbardziej zrównoważony, ale ryzyko jakiś wypadków
            zawsze się wiąże z posiadaniem broni, siekier i noży kuchennych też.
            Nie denerwuj się, napisałem to trochę w formie żartu :)
      • cie778 Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 13:28
        jopekpl napisał:

        > www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/kaszewska-wola-mazowieckie-7-latka-zastrzelila-z-k_137469.html

        > Ja chciałbym zapytać zwolenników powszechnego dostępu do broni choćby
        > sportowej ile ludzi w tym dzieci musi zginąć byście zrozumieli

        Chciałbym zapytać zwolenników powszechnych zakazów dostępu do dowolnej broni ilu (tutaj pozwoliłem sobie poprawić błąd) ludzi w tym dzieci musi zginąć byście zrozumieli, że koleś miał kbksa bez zezwolenia. Innymi słowy - nielegalne. dlatego zamiast w szafie w domu trzymał go w stodole. Gdyby nie paranoidalne przepisy to dziecko nadal żyłoby!

        Ładny przykład demagogii, prawda? Więc prośba - najpierw ukończenie 6 klas szkoły podstawowej a w szczególności nauka czytania ze zrozumieniem. Potem gimnazjum i nauka uczciwej argumentacji.
        Co wspólnego ma system wydawania pozwoleń do przestępstw popełnianych z broni nielegalnej?

        pozdrawiam
        jasiol
        • browiec1 Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 16:36
          Masz 100% racji.
        • jopekpl Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 17:11
          Już dawno zauważyłem że kto nie ma argumentów w dyskusji to próbuje kontr dyskutanta zdyskredytować wytykając mu ortografię .
          Kol. nie wiem czy zauważyłeś że nie ma znaczenia czy broń była legalna czy nie i nie ważne czy była w szafie czy za stodołą ,ważne ze była beztrosko załadowana i przeładowana ,czyli świadczy o całkowitym braku wyobraźni posiadacza tej broni.Całe zdarzenie było wypadkiem,więcej broni u ludzi to więcej możliwości takich wypadków ,a te zdarzają się i doświadczonym użytkownikom nie tylko laikom nie bez przyczyny jest powtarzane powiedzenie ze każda broń raz do roku sama strzela.
          Ato przykłady niby śmiesznych wypadków z bronią jak ktoś chce niech się śmieje... video.interia.pl/obejrzyj,film,99152,sortuj,t,st,bro%C5%85,pozycja,7,Wypadki_z_bronia

          jeden szczególny filmik z tych ładnie obrazuje czym grozi posiadanie broni w domu :www.lol2.pl/filmik_3026_nie-dla-idiotw-wypadek-z.php
          A tu przykład alkohol + broń wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6176798,Wypadek_z_bronia__zginal_stoleczny_policjant.html
          napisz mi tylko że Polacy nie piją
          Chcesz więcej takich przykładów czy sam sobie w necie znajdziesz? Każdy z nas jest Kozak dopóki jakąś krzywdę nie wyrządzi lub jej nie zazna.
          Masz jeszcze jeden przykład , to była tylko wiatrówka lublin.com.pl/artykuly/pokaz/6203/piotrkow,trybunalski,smiertelne,postrzelenie,9,,letniego,chlopca,w,serce,%28zdjecie%29/
          Uważasz że to demagogia? A ja uważam za głupotę narażanie innych ludzi tylko dlatego ze mam chcicę na posiadanie broni,chcesz sobie postrzelać to wybierz się na strzelnicę gdzie wypożyczysz broń i pod okiem instruktora bezpiecznie sobie to zrobisz.Albo zaciągnij się do wojska ,po krótkim szkoleniu wyślą ciebie na egzotyczną wycieczkę gdzie będziesz miał okazję postrzelać do celu ruchomego,może jak będziesz miał szczęście to cel ruchomy postrzela trochę do ciebie, parę razy zesrasz się w gacie i może przejdzie ci ochota na strzelanie.
          Pzdr.
          Jeszcze raz się pytam ilu ludzi ma zginąć lub zostać okaleczonych zanim wam przejdzie ochota na posiadanie broni.
          • browiec1 Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 17:15
            No z tego co podales m.in. wynika ze Policji trzeba bron zabrac,bo
            pija a potem gina.
            A jak ktos ma nasrane we lbie to krzywde komus moze zrobic
            czymkolwiek-chocby zatluc pompka od roweru.
            • jopekpl Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 17:56
              browiec1 napisał:


              > A jak ktos ma nasrane we lbie to krzywde komus moze zrobic
              > czymkolwiek-chocby zatluc pompka od roweru.
              Borowiec to obrazuje jakim społeczeństwem jesteśmy,jak myślisz ilu z tych co dostaną pozwolenie na broń będzie miało tak nasrane w głowie? szczególnie po alkoholu.Zresztą obejrzyj sobie filmik jak tacy amatorzy posługują się bronią ,nie wiem jakim cudem nikogo nie postrzelili.
              Ale nawet to jak wyeliminujesz takie przypadki? wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Straznik-postrzelil-sie-smiertelnie-na-lotnisku,wid,11229516,wiadomosc.html
              Albo takie www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080308/POWIAT14/271469631
              To ponoć byli doświadczeni ludzie a popełnili szczeniackie błędy ,masz wyobraźnię ? to wyobraź sobie teraz amatorów z bronią w ręku.Ja to sobie potrafię wyobrazić i dlatego zdecydowanie mówię nie.
              • browiec1 Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 18:11
                Ale w ten sposob to i samochody powinni wszystkim odebrac.A bron do
                posiadania w domu moglaby byc przynajmniej latwiej,(jesli juz nie
                powszechnie) dostepna.
                • jopekpl Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 18:25
                  browiec1 napisał:

                  > Ale w ten sposob to i samochody powinni wszystkim odebrac.A bron do
                  > posiadania w domu moglaby byc przynajmniej latwiej,(jesli juz nie
                  > powszechnie) dostepna.
                  Borowiec samochód jakby nie patrzeć jest urządzeniem znacznie ułatwiającym życie
                  człowiekowi,a w jakim stopniu ułatwi ci życie posiadanie broni?(zakładam że nie
                  napadasz na banki czy sklepy).
                  A tak z ciekawości po co ci broń w domu ?Żebyś się miał czym pochwalić przed
                  sąsiadem ?a może piękniejszy ,czy mądrzejszy od tego będziesz,a może bardziej
                  męski? po co ?
                  • browiec1 Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 18:28
                    Ale samochodem mozna zrobic wieksza masakre.Poza tym ja nie mowie za
                    ja koniecznie chce ja miec.Ale jesli ktos chce a ma ku temu powody i
                    jest normalnym obywatelem nie wiedze powodu zeby mu jakos
                    szczegolnie zycie utrudniac(bo nie mowie nawet o ulatwianiu tylko o
                    braku utrudnien).
                    P.S.Nie zakladaj z gory czym ja sie nie zajmuje:P
                    • jopekpl Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 18:33
                      Czy narażenie życia lub zdrowia obywateli może być takim powodem?
                      Każdy tak zwany normalny obywatel nie koniecznie po alkoholu nadal będzie
                      normalny,a Polak nie wielbłąd wypić musi;-)
                      • browiec1 Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 18:40
                        Ale dokladnie to samo jest z samochodami,gdzie na dodatek ludzie bez
                        prawka(np. za jazde po pijaku) zabijaja dalej.
                        • maccard Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 01.05.10, 08:48
                          browiec1 napisał:

                          > Ale dokladnie to samo jest z samochodami,gdzie na dodatek ludzie bez
                          > prawka(np. za jazde po pijaku) zabijaja dalej.

                          A to jest dość dobry przykład :)

                          Ze względu na to, że samochód i tak zabija i często używają go ludzie bez uprawnień, to proponuję zliberalizować egzaminy na prawo jazdy, tak żeby wydawać ich więcej. Wtedy uzyskamy wyraźny statystyczny spadek liczby wypadków powodowanych przez ludzi bez uprawnień.

                          Poza tym, mając już prawo jazdy więcej ludzi kupi sobie samochody, a przecież wiadomo, że człowiek w samochodzie jest na drodze bezpieczniejszy niż pieszy. I będzie się mógł bronić przed innymi kierowcami.

                          Logiczne jak cholera, no nie? :)
                      • browiec1 Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 19:56
                        Cos dla Ciebie jopek:)
                        demotywatory.pl/1450156/Bo-mlodziez
                        • jopekpl Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 29.04.10, 20:06
                          Niezłe!!! dajmy im kbks-y, będzie ciekawiej;-)
            • maccard Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 01.05.10, 08:43
              browiec1 napisał:

              > No z tego co podales m.in. wynika ze Policji trzeba bron zabrac,bo
              > pija a potem gina.

              Zdziwiłbyś się Browiec, jak często przełożeni odbierają policjantom broń służbową...


              > A jak ktos ma nasrane we lbie to krzywde komus moze zrobic
              > czymkolwiek-chocby zatluc pompka od roweru.
          • cie778 Re: Śmiertelny argument na NIE!!!! 07.05.10, 15:12
            jopekpl napisał:

            > zauważyłem że kto nie ma argumentów w dyskusji to próbuje kontr dyskutanta zdyskredytować wytykając mu ortografię.

            Nie próbuję zdyskredytować. Test to był i sam się zdyskredytowałeś. Prawie się nie odniosłeś do argumentów i pytań w moim poście, natomiast nawrzucałeś kolejne chwytające za serce przykłady. Oczywiście - tak również można ale tu nie jest Przyjaciółka czy inna Gala więc zamiast ochów i achów warto używać tych, no... - argumentów.

            > nie wiem czy zauważyłeś że nie ma znaczenia czy broń była legalna czy
            > nie i nie ważne czy była w szafie czy za stodołą ,ważne ze była
            > beztrosko załadowana i przeładowana

            Co nie zmienia faktu, że gdyby była legalna i przechowywana zgodnie z prawem to dzieci się do niej by nie dobrały.

            > więcej broni u ludzi to więcej możliwości takich wypadków

            To Ty jesteś spośród tych, co uważają, że lepiej ode mnie wiedzą, co jest dla mnie dobre? A w tym jak wychowywać dzieci, co jeść i co myśleć też mi będziesz pomagał? Dla mojego dobra oczywiście...
            To się totalitaryzm nazywa i prawie zawsze się kończy masakrą - znacznie większą niż liczba ofiar od przypadkowych postrzałów. Faktycznie się nie dogadamy - nie uważam, że mrowisko jest najważniejsze a królowa może wszystko. I kwestia dostępu do broni jest tylko stosunkowo mało ważnym wątkiem pobocznym.

            pozdrawiam
            jasiol
    • browiec1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 28.04.10, 02:28
      ja tam powiem tyle,kto chce to ma to co chce
      dziennik.pl/wydarzenia/article267681/Polacy_dostarczali_bron_wloskiej_mafii.html
      • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 28.04.10, 08:08
        @browiec1

        A co jest warta mafia bez broni, jak nasi dostarczali, to znaczy że u
        nas jest mniej broni nielegalnego pochodzenia, czyż nie tak?
        • browiec1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 28.04.10, 16:12
          "jest mniej broni nielegalnego pochodzenia"-czemu mialoby tak byc?
          • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 29.04.10, 08:29
            @browiec1
            "jest mniej broni nielegalnego pochodzenia"-czemu mialoby tak byc?"

            No jak to czemu, przecież jak sprzedali ją włoskim mafiozom, to
            logiczne że jej w Polsce nie ma :)
            • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 29.04.10, 08:33
              @maccard

              No dobra, jak jest spokój na świecie, to może i masz rację, ale nikt
              nigdy i nikomu tego nie zagwarantuje.
              Nasi rodacy na Wołyniu w 1943 roku też broni nie mieli, i jak to się
              skończyło, może z tym argumentem się zmierzysz.
              • marek_boa Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 29.04.10, 08:42
                Anton a kto Ciebie takich rzeczy nawciskał ,że na Wołyniu broni nie mieli i dla
                tego były takie masakry?! Widziałeś Ty gdzieś nawet teraz taką wieś w Polsce
                ,żeby choć kilka sztuk nielegalnej broni nie było???! Bo ja się jeszcze z takim
                dziwem nie spotkałem?! A tam przecież front przeszedł! Wyzbierać broni po polach
                i lasach po przejściu frontu to się w pełni żadnemu wojsku jeszcze nigdy nie
                udało! Masakry były efektem zaskoczenia a nie tego ,że Polacu broni nie mieli!
                -Pozdrawiam!
              • maccard Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 29.04.10, 08:43
                anton_1 napisał:

                > @maccard
                >
                > No dobra, jak jest spokój na świecie, to może i masz rację, ale nikt
                > nigdy i nikomu tego nie zagwarantuje.
                > Nasi rodacy na Wołyniu w 1943 roku też broni nie mieli, i jak to się
                > skończyło, może z tym argumentem się zmierzysz.

                Jak podasz jakiś argument to się z nim zmierzę.
                • anton_1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 29.04.10, 09:08
                  @maccard
                  Nie słyszałeś o ludobójstwie na Ukrainie zachodniej, Polskiej ludności
                  cywilnej. Ukraina była wtedy pod okupacją niemiecką, ale Niemcy jakoś
                  na te zbrodnie nie reagowali, Polacy musieli się bronić sami, a broń
                  wśród nich była taką samą rzadkością jak teraz.
                  • maccard Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 29.04.10, 09:17
                    anton_1 napisał:

                    > @maccard
                    > Nie słyszałeś o ludobójstwie na Ukrainie zachodniej, Polskiej ludności
                    > cywilnej. Ukraina była wtedy pod okupacją niemiecką, ale Niemcy jakoś
                    > na te zbrodnie nie reagowali, Polacy musieli się bronić sami, a broń
                    > wśród nich była taką samą rzadkością jak teraz.

                    Wciąż czekam na argumenty. Może zacząłbyś od wyjaśnienia jaki związek ma
                    sytuacja ludności polskiej na Wołyniu w 1943 z obecną sytuacją w Polsce. Widzisz
                    jakieś podobieństwa?
                    • anton_1 Brawo Wielki Czarowniku 29.04.10, 14:43
                      @maccard

                      No jakby mieli broń to by ich w tak bestialski sposób nie wymordowano.
                      • maccard Re: Brawo Wielki Czarowniku 29.04.10, 15:11
                        anton_1 napisał:

                        > @maccard
                        >
                        > No jakby mieli broń to by ich w tak bestialski sposób nie wymordowano.

                        Brawo Antonie. Jakby w 1943 w Oświęcimiu ludzie mogli być uzbrojeni, to też nie
                        byłoby tam tylu ofiar.

                        Nadal czekam na argumenty.
                        • anton_1 Re: Brawo Wielki Czarowniku 29.04.10, 16:46
                          Maccard więcej argumętów nie dostaniesz bo sobie z Wołyniem nie dajesz
                          rady :)
                          • jopekpl Re: Brawo Wielki Czarowniku 29.04.10, 17:17
                            Nie wiem chłopie co ty o "Wołyniu" wiesz, ale wydaje się że wiesz niewiele.Nie
                            bierzesz pod uwagę tego że była okupacja, to raz za posiadanie broni groziła
                            śmierć ,to dwa ,szwaby sprzyjali Ukraińcom,to trzy ,najwięcej napadów na polaków
                            odbyło się bez użycie broni palnej to cztery. i pięć kto miałby ciebie teraz
                            mordować skoro nie mamy znaczących mniejszości narodowościowych?
                            Chłopie napisałeś że wymigałeś się od wojska ,trzeba było tego nie robić to byś
                            sobie postrzelał.
                          • maccard Re: Brawo Wielki Czarowniku 29.04.10, 20:28
                            anton_1 napisał:

                            > Maccard więcej argumętów nie dostaniesz bo sobie z Wołyniem nie dajesz
                            > rady :)

                            Moja matka urodziła się we wsi Kopaczówka, dopiero w ubiegłym roku zmarła moja babcia, też tam urodzona. Nie pieprz więc, że nie wiem o Wołyniu, tylko skup się na zadanym ci prostym pytaniu. Potrafisz?

                            Jaki związek istnieje między sytuacją Polaków na Wołyniu 1943, a obecną sytuacją w Polsce 2010?

                            Więcej nie będę powtarzał.
                  • wladca_pierscienii broń - NIE BO nr 1 - okupacja 29.04.10, 23:13
                    anton_1 napisał:

                    > @maccard
                    > Nie słyszałeś o ludobójstwie na Ukrainie zachodniej,
                    > Polskiej ludności cywilnej. Ukraina była wtedy pod okupacją
                    > niemiecką, ale Niemcy jakoś na te zbrodnie nie reagowali,
                    > Polacy musieli się bronić sami, a broń
                    > wśród nich była taką samą rzadkością jak teraz.

                    błąd nr 1

                    broń LEGALNA w czasie pokoju

                    w czasie okupacji będzie zarekwirowana przez okupanta
                    • cie778 Re: broń - NIE BO nr 1 - okupacja 30.04.10, 00:02
                      wladca_pierscienii napisał:

                      > broń LEGALNA w czasie pokoju w czasie okupacji będzie zarekwirowana
                      > przez okupanta

                      Ale to nie chodzi o tworzenie z trzymanych w domach arsenałów podstawy
                      pospolitego ruszenia ale o powszechną umiejętność obchodzenia się z bronią. Jak
                      koleś wystrzela tygodniowo kilkaset pocisków w ramach hobby to czego by w rękę
                      nie wziął w razie potrzeby to sobie poradzi.
                      A taki co pierwszy rak wziął w rękę kałasza to najwyżej się nim zabije.

                      pozdrawiam
                      jasiol
                      • maccard Re: broń - NIE BO nr 1 - okupacja 30.04.10, 07:26
                        cie778 napisał:

                        > Ale to nie chodzi o tworzenie z trzymanych w domach arsenałów podstawy
                        > pospolitego ruszenia ale o powszechną umiejętność obchodzenia się z bronią. Jak
                        > koleś wystrzela tygodniowo kilkaset pocisków w ramach hobby to czego by w rękę
                        > nie wziął w razie potrzeby to sobie poradzi.
                        > A taki co pierwszy rak wziął w rękę kałasza to najwyżej się nim zabije.

                        A jak ktoś nie chce, to się go administracyjnie do strzelania przymusi? No, bo
                        jak powszechność, to powszechność.
                        • cie778 Re: broń - NIE BO nr 1 - okupacja 01.05.10, 14:53
                          maccard napisał:

                          > > chodzi o powszechną umiejętność obchodzenia się z bronią. Jak koleś
                          > > wystrzela tygodniowo kilkaset pocisków w ramach hobby to czego by w
                          > > rękę nie wziął w razie potrzeby to sobie poradzi.

                          > A jak ktoś nie chce, to się go administracyjnie do strzelania przymusi?
                          > No, bo jak powszechność, to powszechność.

                          Może coś źle napisałem, ale czytałem i swój i Twój post parę razy i jakoś
                          nigdzie nie znalazłem żadnych, najmniejszych podstaw do wyciągnięcia takich
                          wniosków jakie wyciągnąłeś.
                          Możesz być tak uprzejmy i wskazać, gdzie pisałem cokolwiek o przymusowości
                          jakiegokolwiek szkolenia strzeleckiego?

                          pozdrawiam
                          jasiol
                          • maccard Re: broń - NIE BO nr 1 - okupacja 04.05.10, 07:35
                            cie778 napisał:

                            > maccard napisał:
                            >
                            > > > chodzi o powszechną umiejętność obchodzenia się z bronią. Jak koleś
                            > > > wystrzela tygodniowo kilkaset pocisków w ramach hobby to czego by w
                            > > > rękę nie wziął w razie potrzeby to sobie poradzi.
                            >
                            > > A jak ktoś nie chce, to się go administracyjnie do strzelania przymusi?
                            > > No, bo jak powszechność, to powszechność.
                            >
                            > Może coś źle napisałem, ale czytałem i swój i Twój post parę razy i jakoś
                            > nigdzie nie znalazłem żadnych, najmniejszych podstaw do wyciągnięcia takich
                            > wniosków jakie wyciągnąłeś.
                            > Możesz być tak uprzejmy i wskazać, gdzie pisałem cokolwiek o przymusowości
                            > jakiegokolwiek szkolenia strzeleckiego?

                            Zgłosiłeś postulat UPOWSZECHNIENIA umiejętności posługiwania się bronią. Jak coś
                            jest powszechne, to znaczy że obejmuje wszystkich. Dlatego właśnie spytałem, co
                            zrobić z tymi, którzy nie chcą nabyć takich umiejętności.
                            • cie778 Re: broń - NIE BO nr 1 - okupacja 07.05.10, 17:16
                              maccard napisał:


                              > > > > chodzi o powszechną umiejętność obchodzenia się z bronią.
                              > > >
                              > > > A jak ktoś nie chce, to się go administracyjnie do strzelania
                              > > > przymusi?
                              > > > No, bo jak powszechność, to powszechność.
                              > >
                              > > nie znalazłem żadnych podstaw do wyciągnięcia takich wniosków
                              >
                              > Zgłosiłeś postulat UPOWSZECHNIENIA umiejętności posługiwania się
                              > bronią. Jak coś jest powszechne, to znaczy że obejmuje wszystkich.

                              Powszechny nie oznacza obowiązkowy, a upowszechnianie nie oznacza przymusu. Powszechny dostęp do internetu oznacza, że każdy musi go mieć?

                              pozdrawiam
                              jasiol
                              • anton_1 Re: broń - NIE BO nr 1 - okupacja 07.05.10, 17:28
                                władca_pierścieni napisał:
                                bo w USA są ogólnie dwie dostępności
                                1) liberalna
                                2) restrykcyjna


                                Chodzi mi o taką dostępność jak w stanach południowych, czyli pełny
                                luz.
                              • maccard Re: broń - NIE BO nr 1 - okupacja 07.05.10, 19:54
                                cie778 napisał:

                                > Powszechny nie oznacza obowiązkowy, a upowszechnianie nie oznacza przymusu. Pow
                                > szechny dostęp do internetu oznacza, że każdy musi go mieć?

                                To się nie dogadaliśmy :) Gdybyś napisał o powszechnym dostępie to byłoby jasne,
                                ale Ty napisałeś o "powszechnej umiejętności". To już ma trochę inny wydźwięk.
                                Jakoś mi się to skojarzyło z przymusowymi zajęciami z "przysposobienia
                                wojskowego". W takim razie przepraszam.
                                • cie778 Re: broń - NIE BO nr 1 - okupacja 07.05.10, 23:11
                                  maccard napisał:

                                  > To się nie dogadaliśmy :)

                                  Popularne w sieci, nieprawdaż? ;-)

                                  > Gdybyś napisał o powszechnym dostępie to byłoby jasne, ale Ty napisałeś
                                  > o "powszechnej umiejętności". To już ma trochę inny wydźwięk.

                                  W sumie masz rację. A mi tutaj akurat chodziło o to, że zwiększenie dostępu do broni powinno (między innymi!) znacząco zwiększyć liczbę osób potrafiących broń obsługiwać. W stosunku do stanu obecnego to ewidentnie byłby stan "powszechności" ale realnie to strzelectwo zabawą jest drogą, więc poziomu popularności "szkoły powszechnej" i tak nie osiągnie.

                                  > Jakoś mi się to skojarzyło z przymusowymi zajęciami z "przysposobienia
                                  > wojskowego".

                                  Na tle ogólnej głupoty szkoły PO/PW i co tam jeszcze wymyślali to były jednak wybijające się zajęcia. Głupotą i bezsensem. W takiej formie nijak to sensu nie ma, jeśli ktoś uzna, że tego typu szkolenia sens mają lepiej bawić się w Strzelce czy Sokoły.

                                  > W takim razie przepraszam.

                                  W ogóle nie ma sprawy

                                  pozdrawiam
                                  jasiol
                      • jopekpl Re: broń - NIE BO nr 1 - okupacja 30.04.10, 09:50
                        A gdzie niby miałby te strzelania przeprowadzić??? ogólnodostępnych strzelnic
                        jest jak na lekarstwo. sam sport jest dosyć droga imprezą,i wątpię czy
                        większości by było stać na taki wydatek.Postrzelać okazjonalnie można i bez
                        wymaganego zezwolenia na płatnych strzelnicach gdzie wypożyczysz prawie dowolną
                        broń .A szkolenie strzeleckie powinno być realizowane w szkołach
                        ponadgimnazjalnych w ramach Przysposobienia Obronnego.Na co powinny być
                        zarezerwowane odpowiednie środki w budżecie nie tylko MEN ale też w MON.A i MON
                        mogło by zagospodarować część bezużytecznych prawie emerytów do szkolenia
                        młodzieży szkolnej .
                        • cie778 Re: broń - NIE BO nr 1 - okupacja 01.05.10, 14:59
                          jopekpl napisał:

                          > A gdzie niby miałby te strzelania przeprowadzić? Ogólnodostępnych
                          > strzelnic jest jak na lekarstwo.

                          Hmm... Słyszałeś może o czymś takim jak podaż i popyt? To się generalnie równoważy.

                          > Sam sport jest dosyć droga imprezą,i wątpię czy większości by było stać
                          > na taki wydatek.

                          Gdzie pisałem o większości i czy możesz przedstawić jakiekolwiek badania z których by wynikało, że wystrzelenie 100 pocisków będzie mniej popularnym sportem niż założenie alufelg do 20-letniego BMW?

                          > Szkolenie strzeleckie powinno być realizowane w szkołach
                          > ponadgimnazjalnych w ramach Przysposobienia Obronnego.

                          A dlaczego akurat tak? I dlaczego wyłącznie (jak to z twoich postów wynika)? A jak mam ochotę się poszkolić w strzelaniu z karabinu 12,7mm albo pompki? W jaki sposób podtrzymywać nawyki.

                          > Na co powinny być zarezerwowane odpowiednie środki w budżecie nie tylko
                          > MEN ale też w MON.

                          Ale nie są i nie będą bo i MON i MEN żadnej kasy nie mają - na bieżączkę im nie starcza.

                          pozdrawiam
                          jasiol
            • browiec1 Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 29.04.10, 12:11
              A Ty myslisz ze nasza mafia to wyprzedaje swoje "magazyny"?Oni po
              prostu zalatwiali towar i przesylali go dalej.Glownie chodzilo o
              Scorpiony wiec moze szlo to od pepiczkow.
    • maccard Re: Polski Bantustan czyli pozwolenie na broń 28.04.10, 20:43
      Uważam, że broń palną powinni posiadać ci, którzy ją muszą mieć. Ci którzy
      bardzo jej chcą, już niekoniecznie. A im bardziej ktoś tego chce, tym powinien
      mieć trudniej.

    • wielki_czarownik Do przeciwników dostępu do broni 29.04.10, 12:49
      Robaczki moje malutkie - durnoty opowiadacie, aż zęby bolą. Że niby broń to patologia, że więcej broni to wzrost przestępczości... W Polsce od 2004 roku każdy dorosły człowiek może kupić bez pozwoleń w pełni funkcjonalne repliki broni sprzed 1850 roku. W tym 6-strzałowe rewolwery Colt. Jaki jest tego efekt? Ano taki, że od 2004 roku przestępczość w Polsce (szczególnie ta brutalna) SPADA. Kto nie wierzy, niech zerknie na stronę KGP - tam są statystyki przestępczości.
      Popatrzmy sobie na zabójstwa - liczba przestępstw stwierdzonych
      2003 - 1057
      2009 - 763
      A może rozboje?
      2003 - 51688
      2009 - 26458
      No i jak to się ma robaczki do waszego chrzanienia o wzroście przestępczości spowodowanego wzrostem dostępności do broni?
      Ideologia wam przyćmiewa umysły. Dane nie kłamią! W Wielkiej Brytanii po wprowadzeniu zakazu posiadania przy sobie ostrych narzędzi liczba zabójstw z użyciem noża wzrosła tak, że w 2008 roku osiągnęła najwyższy poziom od 30 lat! W kraju, gdzie za samo posiadanie noża w kieszeni można pójść siedzieć!
      No i jak to robaczki skomentujecie? A w takiej Polsce każdy może chodzić z 6 strzałowym Coltem, a liczba przestępstw spada na łeb, na szyję.
      • jopekpl Re: Do przeciwników dostępu do broni 29.04.10, 21:57
        Kochany czarowniku skoro przestępczość spada mimo braku powszechnego dostępu do
        broni,to tym bardziej jej nam nie potrzeba.
        • wielki_czarownik Jopku 29.04.10, 22:30
          Popatrz na statystyki z innych krajów - nawet z USA. Wiesz co znajdziesz? Ciekawą rzecz - liberalizacja dostępu do broni z reguły powoduje spadek przestępczości. Patrz np. Floryda w latach 80.
          • maccard Re: Jopku 30.04.10, 08:16
            wielki_czarownik napisał:

            > Popatrz na statystyki z innych krajów - nawet z USA. Wiesz co znajdziesz? Cieka
            > wą rzecz - liberalizacja dostępu do broni z reguły powoduje spadek przestępczoś
            > ci. Patrz np. Floryda w latach 80.

            Statystyka może być używana na wiele sposobów. Można jej używać tak, jak pijak
            używa latarni: do podparcia się, a nie do oświetlenia.

            Twierdzenie, że swoboda dostępu do broni jest czynnikiem kluczowym w
            ograniczeniu przestępczości, to właśnie podpieranie się statystyką. Dzięki temu
            uzyskamy np konkluzję, że w PRL dostęp do broni był znacznie bardziej powszechny
            niż teraz - no bo przestępczość była przecież o wiele niższa.
            • wielki_czarownik Re: Jopku 30.04.10, 11:25
              Statystyka ma to do siebie, że obala argumenty ideologiczne, które nie są poparte żadnymi faktami ani danymi. PRL to inna bajka, bo tam był inny system polityczno-prawny. Dlatego też podałem przykład Florydy - tam w latach 80 nie zmieniano ustroju, nie wywracano gospodarki do góry nogami itp. Brakowało więc innych czynników, które mogły na wynik w jakiś drastyczny sposób wpłynąć.
              Podaj argumenty na poparcie swoich tez, albo wyraźnie zaznacz "mi się wydaje, ale nie znam się i nie mam na to dowodów".
              • maccard Re: Jopku 30.04.10, 12:49
                wielki_czarownik napisał:

                > Podaj argumenty na poparcie swoich tez, albo wyraźnie zaznacz "mi się wydaje, a
                > le nie znam się i nie mam na to dowodów".

                Już tutaj napisano, że lwia część społeczeństwa (83%) nie chce złagodzenia zasad
                wydawania pozwoleń na broń. To jest dowód bezpośredni, w odróżnieniu od twoich -
                pośrednich. Jeśli więc domagasz się dowodów, to może najpierw przedstaw swoje.
                To co piszesz, to nie są dowody, ale swobodne wnioskowanie oparte na pośrednich
                wskazówkach. Mogę się z tym nie zgadzać i na podstawie tych samych wskazówek
                wyciągać inne wnioski.
                • wielki_czarownik Re: Jopku 30.04.10, 13:08
                  maccard napisał:


                  >
                  > Już tutaj napisano, że lwia część społeczeństwa (83%) nie chce złagodzenia zasa
                  > d
                  > wydawania pozwoleń na broń. To jest dowód bezpośredni, w odróżnieniu od twoich
                  > -
                  > pośrednich.

                  Kiedy robiono badania, to ponad 60% ludzi w Polsce stwierdziło, że najlepiej jakby wszystkie partie polityczne połączyły się w jedną i rządziły Polską.
                  Wybacz, ale opinia społeczna nie jest wyznacznikiem tego, co słuszne a co nie.

                  Jeśli więc domagasz się dowodów, to może najpierw przedstaw swoje.
                  > To co piszesz, to nie są dowody, ale swobodne wnioskowanie oparte na pośrednich
                  > wskazówkach. Mogę się z tym nie zgadzać i na podstawie tych samych wskazówek
                  > wyciągać inne wnioski.
                  >

                  Dowody? Zerknij np. w prace M. Mroza, S. Pieprznego czy B.Bomanowskiego. Tam masz dane, statystyki, analizy.
                  • wielki_czarownik I jeszcze 30.04.10, 13:11
                    Jak myślisz ilu z respondentów zna obecną ustawę o broni i amunicji? Ilu zdaje sobie sprawę z jej beznadziejności i korupcjogenności? Żeby o czymś decydować, trzeba się na tym znać.
                    • maccard Re: I jeszcze 30.04.10, 14:19
                      wielki_czarownik napisał:

                      > Jak myślisz ilu z respondentów zna obecną ustawę o broni i amunicji? Ilu zdaje
                      > sobie sprawę z jej beznadziejności i korupcjogenności? Żeby o czymś decydować,
                      > trzeba się na tym znać.

                      Ale zdaje się, że wątek nie dotyczy poziomu techniki legislacyjnej tylko samej
                      istoty regulacji. Że dostęp do broni powinien być powszechny. Badanie dotyczyło
                      chyba tylko tego, a nie znajomości ustawy o broni i amunicji.
                      Mogę nie znać prawa o ustroju sądów powszechnych, mogę nawet nie wiedzieć o
                      istnieniu takiej ustawy, a mimo to mieć własne zdanie o możliwości skorzystania
                      z tzw. "prawa do sądu".
                      • wielki_czarownik Re: I jeszcze 30.04.10, 14:43
                        Czyli wypowiadasz się o czymś, czego nie rozumiesz. Powszechny dostęp w znaczeniu europejskim nie oznacza, że każdy kto chce może kupić sobie broń. Tu jest Europa a nie Texas!
                        Powszechny dostęp oznacza, że broń jest reglamentowana na jasnych i uczciwych zasadach. Powszechny dostęp do broni oznacza, że broń dostaje ten (i tylko ten), kto spełni określone warunki - bez prawa do swobodnego decydowania administracji o tym kto spluwę dostanie, a kto nie.
                        • maccard Re: I jeszcze 30.04.10, 16:21
                          wielki_czarownik napisał:

                          > Czyli wypowiadasz się o czymś, czego nie rozumiesz. Powszechny dostęp w znaczen
                          > iu europejskim nie oznacza, że każdy kto chce może kupić sobie broń. Tu jest Eu
                          > ropa a nie Texas!
                          > Powszechny dostęp oznacza, że broń jest reglamentowana na jasnych i uczciwych z
                          > asadach. Powszechny dostęp do broni oznacza, że broń dostaje ten (i tylko ten),
                          > kto spełni określone warunki - bez prawa do swobodnego decydowania administrac
                          > ji o tym kto spluwę dostanie, a kto nie.

                          Bardzo lubię takie wyroki "wypowiadasz się o czymś czego nie rozumiesz".

                          Mam jednak wrażenie, że rozumiem całkiem sporo. Wiem na przykład, co tobie
                          wyraźnie umyka, że decyzja administracyjna w przedmiocie pozwolenia na broń jest
                          decyzją związaną. Tzn. przy spełnieniu wszelkich ustawowych przesłanek, organ
                          administracji nie może odmówić jej wydania. Jest do tego jednoznaczne
                          orzecznictwo sądów administracyjnych. Jeśli któryś z komendantów wojewódzkich
                          Policji stosuje swobodną ocenę, to można się od tego skutecznie odwoływać.
                          I nie jest to kwestia złego prawa, ale jego złego stosowania.

                          Do poprawy sytuacji nie potrzebna więc zmian legislacyjnych, ale podniesienia
                          świadomości prawnej obywateli, by umieli dochodzić swego tam, gdzie im się to
                          należy.
                          • wielki_czarownik Hehe 30.04.10, 20:15
                            Właśnie nie jest decyzją związaną, bo przepis mówi, że pozwolenie na broń wydaje się o ile okoliczności to uzasadniają, ale ani ustawa ani żadne rozporządzenie nie precyzuje jakie to mają być okoliczności. Orzecznictwo sądowe zaś jest tu dość rozbieżne. Brak dyrektyw co do rozumienia pojęcia "uzasadnione okoliczności" powoduje, że tak naprawdę jest to loteria.
                            Tak więc obecny przepis, to zaproszenie do korupcji pełną gębą.
                            • maccard Re: Hehe 30.04.10, 22:54
                              wielki_czarownik napisał:

                              > Właśnie nie jest decyzją związaną, bo przepis mówi, że pozwolenie na broń wydaj
                              > e się o ile okoliczności to uzasadniają, ale ani ustawa ani żadne rozporządzeni
                              > e nie precyzuje jakie to mają być okoliczności.

                              Acha.

                              > Orzecznictwo sądowe zaś jest tu
                              > dość rozbieżne.

                              Rozbieżne to są relacje osób, którym odmówiono pozwolenia, a wg nich oczywiście
                              stało się to zupełnie bezpodstawnie. To mniej więcej tak, jak ze schwytanymi na
                              wykroczeniu - każdy jest niewinny, a w ogóle to się czepiają.

                              Orzecznictwo zaś jest jednolite. Organ ma obowiązek wykazać dlaczego dane
                              okoliczności uznał za uzasadnione lub dlaczego odmówił im tego waloru. Musi to
                              zrobić przez wskazanie dowodów, a nie przez "snucie swobodnych rozważań"
                              (dosłowny cytat z orzeczenia).

                              Nie trwało długo, żebym znalazł kilka orzeczeń, w których sąd administracyjny
                              wyraźnie pokazuje komendantom Policji jakie są ich ograniczenia w tym względzie:

                              III SA
                              702/93
                              ; VI SA/Wa 1832/08; VIII SA/Wa 327/08; VI SA/Wa 437/08; VI SA/Wa
                              1497/08; VI SA/Wa 2510/08; VIII SA/Wa 329/08; VI SA/Wa 391/08; VI SA/Wa 1824/08.

                              Jeden wyrok zalinkowałem, bo trudno go znaleźć. Pozostałe znajdziesz sobie w
                              bazie danych orzeczeń sądów administracyjnych:
                              orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query
                              Wystarczy, czy szukać dalej?

                              > Brak dyrektyw co do rozumienia pojęcia "uzasadnione okolicznoś
                              > ci" powoduje, że tak naprawdę jest to loteria.

                              Dyrektywy są w doktrynie i właśnie w orzecznictwie.

                              > Tak więc obecny przepis, to zaproszenie do korupcji pełną gębą.

                              Zawsze gdy coś jest reglamentowane, to powstają bodźce korupcyjne. Jedynym
                              sposobem na ich wyeliminowanie jest całkowite odejście od reglamentacji, ale z
                              twoich słów wynika, że nie o to chodzi. Wobec tego co byś proponował?
                              Kazuistyczny opis każdej uzasadniającej okoliczności oddzielnie? Przecież tak
                              się nie da.

                              Swoją drogą, uwielbiam gdy ktoś lekko rzuca argumenty, bo "gdzieś coś takiego
                              mówili", a ty człowieku trać czas na wykazanie, że to była oczywista
                              nieścisłość. A i tak ci potem napisze, że się nie znasz... :)))
                              • wielki_czarownik Re: Hehe 01.05.10, 00:20
                                Tylko, że w polskim systemie prawnym doktryna ani orzecznictwo nie są wiążące dla sądów. Sam znam przypadek, gdzie dwóm pracownikom (w identycznej sytuacji) wydano dwa różne wyroki :)
                                Nie rzucaj mi tu orzeczeń, bo z racji zawodu mam dostęp do płatnego Lexa i Legalisa :P
                                Obecne przepisy są błędne. Wymogi dla posiadaczy pozwoleń na broń powinny być uregulowane ustawowo. Wtedy skończy się to, że AFAIK 70% zaskarżonych przez obywateli decyzji odmownych co do posiadania broni sądy uwalają.
                                Moim zdaniem broń do posiadania w domu powinien mieć każdy obywatel w wieku powyżej 25 lat, niekarany, bez nałogów, po zdaniu naprawdę trudnego egzaminu i po solidnych testach psychologicznych.
                                • marek_boa Re: Hehe 01.05.10, 01:03
                                  Urwał Nać W_C musi być bez nałogów?! Bo ja cholercia jestem namiętnym palaczem!
                                  To może nie zabiorą?! A jak ktoś nałogowo guziki zbiera to też nie dostanie?!
                                  - Niestety muszę Cię zmartwić W_C!:( Gdyby wprowadzili takie prawo jak Piszesz
                                  to tak policji jak i wojsku szybko by trzeba było broń zabrać!:( Ty Wiesz jak w
                                  tych dwóch służbach mundurowych się pije?! Nie jeden to nawet postulował co by w
                                  pisać w choroby zawodowe dla policjantów - alkoholizm - ale by nie przeszło!:(
                                  -Pozdrawiam!
                                • maccard Re: Hehe 01.05.10, 07:03
                                  wielki_czarownik napisał:

                                  > Tylko, że w polskim systemie prawnym doktryna ani orzecznictwo nie są wiążące d
                                  > la sądów. Sam znam przypadek, gdzie dwóm pracownikom (w identycznej sytuacji) w
                                  > ydano dwa różne wyroki :)
                                  > Nie rzucaj mi tu orzeczeń, bo z racji zawodu mam dostęp do płatnego Lexa i Lega
                                  > lisa :P

                                  No, to teraz ja to napiszę... ;)

                                  Piszesz o sprawach, które chyba nie do końca rozumiesz.

                                  Orzeczenie sądu jest wiążące dla organu, którego decyzja była przedmiotem sądowej weryfikacji po skardze obywatela. Podobnie jest wiążąca dla sądu niższej instancji, którego wyrok był oceniany w odwołaniu/apelacji.
                                  W sprawach podobnych orzeczenia sądów są uwzględniane i przywoływane w uzasadnieniach sporządzanych przez inne sądy, zwłaszcza jeśli dotyczy to sądów wyższej instancji. A już zwłaszcza wtedy gdy wytworzyła się tzw. jednolita linia orzecznicza. Gdybyś zechciał zajrzeć do orzeczeń, których sygnatury podałem, zobaczyłbyś, że często są tam odniesienia do rozstrzygnięć innych sądów.

                                  Z racji wykonywanego zawodu często spotykam się z twierdzeniem, że "dwa sądy w identycznej sytuacji wydały dwa różne wyroki". Niestety, zwykle okazuje się, że sytuacja wcale nie była taka identyczna jak się opowiadaczowi zdawało.
                                  Nie twierdzę, że tak się nigdy nie dzieje. Zdarzyć się to może, ale przecież sądy też nie są doskonałe i po to właśnie wymyślono dwuinstancyjność i kasację.

                                  > Obecne przepisy są błędne. Wymogi dla posiadaczy pozwoleń na broń powinny być u
                                  > regulowane ustawowo. Wtedy skończy się to, że AFAIK 70% zaskarżonych przez obyw
                                  > ateli decyzji odmownych co do posiadania broni sądy uwalają.

                                  Znowu powołujesz się na statystykę?
                                  OK. Załóżmy, że jest to nawet 80% wyroków na niekorzyść obywateli. Tyle, że nie mamy pojęcia ile z tych decyzji dotyczyło spraw, w których obywatel z oczywistych powodów nie powinien być dopuszczony do dysponowania bronią. Bo chyba nie zaprzeczysz, że są i takie rozstrzygnięcia?
                                  Byłbym wdzięczny gdybyś podał odsetek takich decyzji sądu, które są niesłuszne z "moralnego" punktu widzenia. Masz takie dane? Jeśli nie, to napisz wyraźnie:
                                  > "mi się wydaje, ale nie znam się i nie mam na to dowodów".
                                  ;)))

                                  > Moim zdaniem broń do posiadania w domu powinien mieć każdy obywatel w wi
                                  > eku powyżej 25 lat, niekarany, bez nałogów, po zdaniu naprawdę trudnego egzamin
                                  > u i po solidnych testach psychologicznych.

                                  No i tu dochodzimy do kresu dyskusji, bo fundamenty nam się nie schodzą. Ty po prostu proponujesz, żeby broń dawać każdemu kto chce, a państwo polskie przyjęło odmienną politykę. Z niej właśnie wynikają takie, a nie inne przepisy. Mówienie, że przepisy są błędne nie ma większego sensu. Chcesz żeby były inne? Musisz walczyć o zmianę polityki państwa.
                                  Istota sporu tkwi bowiem w tym, że obecnie na posiadanie broni można pozwolić obywatelowi, który ma uzasadnione powody do jej posiadania.
                                  Mam nadzieję, że kwestię oceny tych "uzasadnionych powodów" już mamy za sobą i nie będziesz się upierał, że administracja ma w tym zupełną swobodę...
                                  Do wydania pozwolenia muszą więc dzisiaj wystąpić przesłanki pozytywne (uzasadnione powody) oraz brak przesłanek negatywnych (karalność, zaburzenie psychiczne i psychologiczne).

                                  Ty się domagasz, aby z tej procedury usunąć przesłanki pozytywne i wydawać pozwolenie zawsze wtedy, gdy nie występują przeszkody.
                                  A to już właśnie nie jest problem treści przepisów tylko założeń politycznych.

                                  Nie pozostaje ci zatem nic innego jak tylko zbierać podpisy pod referendum.
                                  • wielki_czarownik Re: Hehe 01.05.10, 11:11
                                    1. Mówię o tym, że w Polskim prawie nie ma instytucji precedensu, więc sąd X i sąd Y mogą daną kwestię zupełnie inaczej rozwiązać. To, że sąd się powołuje na inne orzeczenia, to prawda - ale on tylko może a nie musi się na nie powołać.
                                    2. Mi nie chodzi o żadne moralne powody. Mówiłem o tym, że sądy uwalają ok 70% decyzji policji i stwierdzają, że policja niesłusznie odmawia wydania pozwoleń!
                                    3. Ja nie mówię, żeby dawać każdemu kto chce, tylko żeby znieść uznaniowość administracji w tej kwestii. Przesłanki pozytywne i negatywne powinny być określone ustawowo. Wówczas nie będzie pola do manewru, nie będzie korupcji i nie będzie przypadków, kiedy to (Kraków) bandyci mieli legalnego (!!) Kałasznikowa.
                                    Rola policji w wydawaniu pozwoleń powinna się sprowadzać do wykonywania przepisów a nie uznaniowego i swobodnego decydowania o tym, kto broń mieć powinien. Jakie powinny być warunki pozytywne do otrzymania pozwolenia, to inna sprawa, ale muszą one być jasno i wyraźnie zapisane w prawie.
                                    • maccard Re: Hehe 01.05.10, 11:33
                                      wielki_czarownik napisał:

                                      > 1. Mówię o tym, że w Polskim prawie nie ma instytucji precedensu, więc sąd X i
                                      > sąd Y mogą daną kwestię zupełnie inaczej rozwiązać. To, że sąd się powołuje na
                                      > inne orzeczenia, to prawda - ale on tylko może a nie musi się na nie powołać.

                                      Ale sąd nie może ignorować sytuacji, gdy "utarła" się już jakaś praktyka orzecznicza. Sądy naprawdę się nią kierują. Podobnie jak kierują się wskazaniami doktryny.
                                      Chociaż rzeczywiście, mogą rozstrzygnąć inaczej - tyle, że muszą się wtedy mocno nauzasadniać, bo być może tworzą wówczas nowy kierunek w orzecznictwie i kolejne sądy będą się na tym wzorować.
                                      Więc, chociaż precedensów nie ma, to jednak są :)

                                      > 2. Mi nie chodzi o żadne moralne powody. Mówiłem o tym, że sądy uwalają ok 70%
                                      > decyzji policji i stwierdzają, że policja niesłusznie odmawia wydania pozwoleń!

                                      OK. Przedtem zrozumiałem, że odwrotnie. To tylko potwierdza, że nie prawo jest złe, ale jego stosowanie.


                                      > 3. Ja nie mówię, żeby dawać każdemu kto chce, tylko żeby znieść [b]uznaniowość[
                                      > /b] administracji w tej kwestii. Przesłanki pozytywne i negatywne powinny być o
                                      > kreślone ustawowo.

                                      Uregulowanie ściśle odzwierciedla dyrektywę Rady Europy, którą kolejny raz tu zacytuję:

                                      Artykuł 5

                                      Bez uszczerbku dla przepisów art. 3, Państwa Członkowskie zezwalają na nabywanie i posiadanie broni palnej sklasyfikowanej w kategorii B wyłącznie osobom, które przedstawią ważną przyczynę i które:

                                      a) ukończyły 18 rok życia, z wyjątkiem myślistwa i strzelectwa sportowego;

                                      b) nie stanowią zagrożenia dla samych siebie, dla porządku publicznego ani dla bezpieczeństwa publicznego.


                                      Jeżeli się domagasz, aby ważna przyczyna była dokładnie określona ustawowo, to pytałem już o twoje propozycje, jak to zrobić. Bo wg mnie jest to niemożliwe. Nie da się w ustawie przewidzieć wszystkich możliwych ważnych przyczyn jakie mogą wystąpić w życiu.

                                      > Wówczas nie będzie pola do manewru, nie będzie korupcji i ni
                                      > e będzie przypadków, kiedy to (Kraków) bandyci mieli legalnego (!!) Kałasznikow
                                      > a.

                                      Już pisałem, że korupcja występuje zawsze gdy jakieś dobro jest reglamentowane. Twierdzenie, że można ograniczać do czegoś dostęp, a jednocześnie zlikwidować przyczyny korupcji z tym związane, jest niepoważne.

                                      To, że gdzieś bandyta legalnie (na indywidualne pozwolenie) posiadał Kałasznikowa, wątpię aby było ściśle prawdziwe. Przypuszczam, że dziennikarz źle zrozumiał sytuację, albo celowo ją zniekształcił dla efektu.

                                      > Rola policji w wydawaniu pozwoleń powinna się sprowadzać do wykonywania przepis
                                      > ów a nie uznaniowego i swobodnego decydowania o tym, kto broń mieć powin
                                      > ien. Jakie powinny być warunki pozytywne do otrzymania pozwolenia, to inna spra
                                      > wa, ale muszą one być jasno i wyraźnie zapisane w prawie.

                                      Czy ty czytasz co ja piszę, czy wybierasz tylko niektóre słowa? Bo w kilku postach wykazywałem, z dowodami na piśmie, że organy Policji nie mogą swobodnie i uznaniowo decydować! A ty ciągle swoje.
                                      • anton_1 Mam Skode i nie zawaham się jej użyć!!! 01.05.10, 12:18
                                        Poważnie :)
                                        • maccard Re: Mam Skode i nie zawaham się jej użyć!!! 01.05.10, 12:57
                                          anton_1 napisał:

                                          > Poważnie :)

                                          Weź dwie aspiryny, połóż się, a jak ci gorączka przejdzie to napisz o co ci chodzi.
                                      • wielki_czarownik Re: Hehe 01.05.10, 13:40
                                        Ponieważ nie da się enumeratywnie ustalić przesłanek pozytywnych w związku z tym powinno się znieść obowiązek uzasadnienia chęci posiadania broni. Tak samo jak nie trzeba uzasadniać chęci budowania domu albo posiadania prawa jazdy czy urodzenia dziecka. Po prostu chcę mieć i już. Mam spełnić określone warunki, spełniam je i broń dostaję. Policja niestety nadal stosuje prawo w sposób uznaniowy, co pokazuje orzecznictwo. A nie chodzi nam chyba o kraj w którym o wszystko trzeba walczyć w sądzie. Prawda? Tym bardziej, że proces to niestety loteria i może się zdarzyć, że zrobisz badania, przeszkolenie i lipa. Pozwolenia nie masz a jesteś ponad 1000 PLN w plecy. To nie jest demokratyczne, bo uderza w zasadę zaufania obywateli do organów władzy państwowej. Człowiek musi dokładnie wiedzieć czego władza od niego chce. Skoro władza nie umie tego sprecyzować, to jest to jej problem.
                                        Obecne regulacje dotyczące przyznawania pozwoleń, to przepisy niemalże żywcem przepisane z dekretu Piłsudskiego z 1919 roku! Wiesz o tym?
                                        Jakoś repliki broni sprzed 1850 roku są dostępne bez pozwoleń i świat się nie zawalił. Kibole nie strzelają do siebie z Coltów Navy, zazdrośni mężowie nie zabijają kochanków z karabinów Dreyse itp.
                                        Ja rozumiem, że komuś się marzy zamordyzm i państwo policyjne w którym jaśnie oświecony oberpolicmajster łaskawie wydaje poddanemu pozwolenie na oddychanie, ale to nie ta epoka. Jeżeli porównasz nasze regulacje z regulacjami unijnymi, to zobaczysz jaka u nas jest dzicz i zacofanie. Nasze przepisy to przepisy rodem z państw autorytarnych! Zresztą jak już mówiłem - polskie regulacje to de facto regulacje z roku 1919.
                                        • maccard Re: Hehe 04.05.10, 07:44
                                          wielki_czarownik napisał:

                                          > Ponieważ nie da się enumeratywnie ustalić przesłanek pozytywnych w związku z ty
                                          > m powinno się znieść obowiązek uzasadnienia chęci posiadania broni.

                                          Błąd w rozumowaniu. Prawo zna wiele tego rodzaju abstrakcyjnych określeń
                                          sytuacji, których nie da się dokładnie zdefiniować. Nazywane są one
                                          klauzulami
                                          generalnymi
                                          i obok uzasadnionych powodów znajdziesz wśród nich jeszcze
                                          dobrą wolę, zasady współżycia społecznego, społeczna szkodliwość czynu, pobudki
                                          zasługujące na szczególne potępienie i wiele innych.

                                          Czy z powodu, że sytuacji objętych klauzulami generalnymi nie da się dokładnie
                                          opisać wynika wniosek, że należy odejść od regulacji takiej materii?
                                          • wielki_czarownik Re: Hehe 06.05.10, 22:31
                                            maccard napisał:


                                            > Błąd w rozumowaniu. Prawo zna wiele tego rodzaju abstrakcyjnych określeń
                                            > sytuacji, których nie da się dokładnie zdefiniować. Nazywane są one
                                            > klauzulami
                                            > generalnymi
                                            i obok uzasadnionych powodów znajdziesz wśród nich jeszcze
                                            > dobrą wolę, zasady współżycia społecznego, społeczna szkodliwość czynu, pobudki
                                            > zasługujące na szczególne potępienie i wiele innych.

                                            Ale chwilka! Mówimy tu o prawie administracyjnym i warunkach wydania decyzji administracyjnej. To troszkę inna bajka, niż prawo karne czy wręcz cywilne.

                                            >
                                            > Czy z powodu, że sytuacji objętych klauzulami generalnymi nie da się dokładnie
                                            > opisać wynika wniosek, że należy odejść od regulacji takiej materii?
                                            >

                                            W tym wypadku można zastąpić to szczegółowymi wymogami.

                                            Wyobrażasz sobie przepis "pozwolenie na budowę wydaje się o ile okoliczności to uzasadniają"?
                                            • maccard Re: Hehe 07.05.10, 08:43
                                              wielki_czarownik napisał:

                                              > Ale chwilka! Mówimy tu o prawie administracyjnym i warunkach wydania decyzji ad
                                              > ministracyjnej. To troszkę inna bajka, niż prawo karne czy wręcz cywilne.

                                              Bez różnicy. Klauzulą generalną z kodeksu postępowania administracyjnego jest np. pojęcie słuszny interes obywateli albo ważny interes stron. Nie da się przecież napisać kompletnego katalogu przypadków kiedy interes jest słuszny, a kiedy nie, kiedy ważny, a kiedy mniej ważny.


                                              > W tym wypadku można zastąpić to szczegółowymi wymogami.
                                              >
                                              > Wyobrażasz sobie przepis "pozwolenie na budowę wydaje się o ile okoliczności to
                                              > uzasadniają"?

                                              :)))
                                              Ale wiesz, że przy projektowaniu i wznoszeniu obiektów budowlanych trzeba uwzględniać uzasadnione interesy osób trzecich? (Art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane).
                                              • wielki_czarownik Re: Hehe 07.05.10, 19:44
                                                maccard napisał:


                                                >
                                                > Bez różnicy. Klauzulą generalną z kodeksu postępowania administracyjnego jest n
                                                > p. pojęcie słuszny interes obywateli albo ważny interes stron. Ni
                                                > e da się przecież napisać kompletnego katalogu przypadków kiedy interes jest sł
                                                > uszny, a kiedy nie, kiedy ważny, a kiedy mniej ważny.

                                                Oczywiście, ale klauzule generalne nie są podstawą do wydawania decyzji administracyjnych.


                                                > :)))
                                                > Ale wiesz, że przy projektowaniu i wznoszeniu obiektów budowlanych trzeba uwzgl
                                                > ędniać uzasadnione interesy osób trzecich? (Art. 5 ust. 1 pkt 9 ustaw
                                                > y Prawo budowlane).

                                                >
                                                >

                                                Ale, ale! Tu klauzula nie jest podstawą do wydania decyzji pozytywnej, a może być podstawą do wydania decyzji negatywnej. To różnica.

                                                Problem z bronią można rozwiązać tak, żeby wprowadzić następującą regulację.
                                                1. Pozwolenie wydaje starosta.
                                                2. Policja jest wzywana do wydania opinii i opinia negatywna (z uzasadnieniem) jest podstawą do wydania decyzji odmownej.
                                                3. Przed wydaniem decyzji i ogólnie przed egzaminem i badaniami lekarskimi wnioskodawcy starosta występuje o opinię z punktu 2. Dopiero wówczas (gdy ona jest pozytywna) cała procedura idzie dalej. W ten sposób unikamy sytuacji, że ktoś robi sobie kurs, badania, a policja mu mówi "niet" i człowiek jest 1000 PLN w plecy.
                                                Czyli de facto wprowadzamy tu promesę administracyjną.
                                                • maccard Re: Hehe 07.05.10, 20:17
                                                  wielki_czarownik napisał:

                                                  > Oczywiście, ale klauzule generalne nie są podstawą do wydawania decyzji adminis
                                                  > tracyjnych.

                                                  Klauzule z kpa rzeczywiście nie są podstawą do wydania decyzji, bo kpa to zbiór
                                                  przepisów proceduralnych, a nie materialnych.


                                                  > > :)))
                                                  > > Ale wiesz, że przy projektowaniu i wznoszeniu obiektów budowlanych trzeba
                                                  > uwzgl
                                                  > > ędniać uzasadnione interesy osób trzecich? (Art. 5 ust. 1 pkt 9
                                                  > ustaw
                                                  > > y Prawo budowlane).

                                                  > >
                                                  > >
                                                  >
                                                  > Ale, ale! Tu klauzula nie jest podstawą do wydania decyzji pozytywnej, a może b
                                                  > yć podstawą do wydania decyzji negatywnej. To różnica.

                                                  Z punktu widzenia osoby trzeciej nie ma żadnej różnicy.

                                                  >
                                                  > Problem z bronią można rozwiązać tak, żeby wprowadzić następującą regulację.

                                                  Ciekawy pomysł. Tylko starosta musiałby to robić w ramach zadań zleconych.
                                                  Z tego jednak rozumiem, że Ty nie chcesz aby w jakiś znaczący sposób łagodzić
                                                  kryteria obecne, tylko chodzi o zabezpieczenie się przed ewentualną utratą opłat
                                                  za badania?
                                                  • wielki_czarownik Re: Hehe 07.05.10, 23:34
                                                    maccard napisał:


                                                    >
                                                    > Klauzule z kpa rzeczywiście nie są podstawą do wydania decyzji, bo kpa to zbiór
                                                    > przepisów proceduralnych, a nie materialnych.

                                                    A ustawa o broni i amunicji to prawo materialne a nie procesowe.


                                                    >
                                                    > Z punktu widzenia osoby trzeciej nie ma żadnej różnicy.

                                                    Ale my tu nie mówimy o osobie trzeciej :)


                                                    > Ciekawy pomysł. Tylko starosta musiałby to robić w ramach zadań zleconych.
                                                    > Z tego jednak rozumiem, że Ty nie chcesz aby w jakiś znaczący sposób łagodzić
                                                    > kryteria obecne, tylko chodzi o zabezpieczenie się przed ewentualną utratą opła
                                                    > t
                                                    > za badania?
                                                    >

                                                    Jestem przeciwnikiem łagodzenia wymagań. Wręcz jestem za ich zaostrzeniem. Jestem za to zwolennikiem jasnych zasad i przeciwnikiem uznaniowości. Broń powinien mieć każdy kto przejdzie testy psychologiczne i zda egzamin. Ale te testy i egzamin powinny być naprawdę ciężkie i dogłębnie sprawdzające człowieka. Moim zdaniem np. zbyt częste dostawanie mandatów "drogowych" powinno dyskwalifikować kogoś, kto chce mieć broń. Skoro ktoś nie jest w stanie przestrzegać głupiego ograniczenia prędkości, to znaczy że nie dorósł do posiadania broni.
                                                  • marek_boa Re: Hehe 08.05.10, 09:03
                                                    Drogi W_C to nie było tak od razu Napisać?!:) Dopiero teraz Ujawniłeś prawdziwe
                                                    intencje - Ty Chcesz POZABIERAĆ ludziom pozwolenia na broń a nie je
                                                    wydawać!:)He,he,he!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • van_pomidor komunistyczny chów dalej aktualny 08.05.10, 09:40
                                                    Bo my tak wychowane jak chłopy pańszczyźniane, że broń to jeno szlachta
                                                    może posiadać, komuna też nas tak chowała, że broń to MATKO BOSKO
                                                    NIEWIADAĆ CO, a w Stanach mają wszyscy i widzita jak amerykanie
                                                    pogrywają na całym świecie, a u nas dalej mentalność komunistyczna że
                                                    ludzie pytają co dzień rano - czy mogą pierdnąć.
                                                  • marek_boa Re: Tak,tak! Krowa to piękny ptak! 08.05.10, 10:35
                                                    Masz całkowitą rację!:) Za komuny tylko szlachta mogła broń posiadać! Znaczy
                                                    się chcąc walczyć ze szlachtą nie Zostałeś właśnie komunistą?!:)
                                                    - Wyobraź Sobie ,że w Stanach nie mają wszyscy i tyle głosów za tym aby tej
                                                    broni nie mogli posiadać wszyscy co w Stanach to chyba na całej ziemi nie
                                                    słychać jak właśnie w USA! Proponuję też zerknąć na jakże zadziwiający symptom -
                                                    co i rusz w USA ZAKAZUJE się posiadania jakichś typów broni! Znaczy się wniosek
                                                    z tego ,że My jesteśmy mądrzejsi chcąc mieć broń pod poduszką czy Oni głupieją
                                                    chcąc się jej pozbyć?!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • van_pomidor Pacyfista Marek pisze na forum militarnym ;))) 08.05.10, 11:44
                                                    Tak Mareczku, tylko z wolnym społeczeństwem można zbudować jakąś
                                                    przyszłość a nie z wystrachanym co wszystkiego się boi.

                                                    Mimo wszystko pozdrawiam ;)
                                                  • marek_boa Re: Chyba jednak nie?! 08.05.10, 12:11
                                                    Nie jestem pacyfistom tylko w miarę zdrowo myślącym człowiekiem (jak mniemam)!
                                                    Sorry ale powtórzę ,któryś raz z rzędu - jeśli miarą wolności jest swobodny
                                                    dostęp do narzędzi stworzonych po to by zabijać to według mnie nie jest to żadną
                                                    wolnością ani tym bardziej miarą cywilizowania!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • wielki_czarownik Re: Hehe 08.05.10, 15:33
                                                    Nie Marku. Ja chcę porozdawać broń odpowiedzialnym ludziom. Nic tak dobrze nie wpływa na poziom bezpieczeństwa wewnętrznego, zewnętrznego (a nawet politycznego) jak świadomość, że uczciwy i prawy obywatel trzyma "w szafie" karabin i w razie czego potrafi go użyć.
                                                  • marek_boa Re: Hehe 08.05.10, 18:21
                                                    Znaczy się Drogi W_C byłbym skłonny się z Tobą zgodzić gdybyśmy mieszkali w
                                                    ...Szwajcarii! Niestety mówimy i piszemy o Polsce a w naszym kraju "uczciwy i
                                                    prawy obywatel" to jakieś kuriozum i ewentualnie pośmiewisko sąsiadów!:(
                                                    -Pozdrawiam!
                          • anton_1 Mam Skode i nie zawaham się jej użyć!!! 30.04.10, 20:34
                            Mam Skode i nie zawaham się jej użyć!

                            bulahahahahahaha :)

                            Żądamy dostępności broni dla Polaków, takiej samej jaką mają
                            amerykańce!

                            • maccard Re: Mam Skode i nie zawaham się jej użyć!!! 30.04.10, 22:57
                              anton_1 napisał:

                              > Żądamy dostępności broni dla Polaków, takiej samej jaką mają
                              > amerykańce!

                              I żeby wynagrodzenia płacili w dolarach!
                              • marek_boa Re: Mam Skode i nie zawaham się jej użyć!!! 30.04.10, 23:11
                                E to ja bym chyba wolał w Euro (najlepiej jeden do jednego!:)
                                -Pozdrawiam!
                                • maccard Re: Mam Skode i nie zawaham się jej użyć!!! 30.04.10, 23:16
                                  marek_boa napisał:

                                  > E to ja bym chyba wolał w Euro (najlepiej jeden do jednego!:)

                                  Jak 1:1 to ja wybieram £
                                  • marek_boa Re: Mam Skode i nie zawaham się jej użyć!!! 30.04.10, 23:37
                                    Też tak na początku myślałem M_C ale ponoć nie długo ma spaść na łeb na szyję a
                                    Euro stabilniejsze!:)
                                    -Pozdrawiam!
                            • wladca_pierscienii mam RACJĘ i nie zawaham się jej użyć!!! 06.05.10, 22:15
                              anton_1 napisał:

                              > Mam Skode i nie zawaham się jej użyć!
                              >
                              > bulahahahahahaha :)
                              >
                              > Żądamy dostępności broni dla Polaków, takiej samej jaką mają
                              > amerykańce!
                              >

                              ale jakiej dostępności?...

                              bo w USA są ogólnie dwie dostępności
                              1) liberalna
                              2) restrykcyjna

                              a że każdy stan ustanawia sam sobie prawa dla obywateli

                              to w może być tam do 50 uregulowań prawnych
                              różniących się w istotnych szczegółach
                        • stefan.siudalski Re: Jesteśmy w Europie 01.05.10, 10:09
                          > Czyli wypowiadasz się o czymś, czego nie rozumiesz. Powszechny dostęp w znaczen
                          > iu europejskim nie oznacza, że każdy kto chce może kupić sobie broń. Tu jest Eu
                          > ropa a nie Texas!
                          Wypowiadasz się ogromną pewnością siebie na tematy o których masz całkowicie
                          błędne pojecie bo właśnie w UE obowiązuje zasada, że każdy ma prawo swobodnego
                          dostępu do broni jeśli nie ma w jego przypadku przeciwwskazań.
                          Ponad dziesięć lat temu w piśmie "Ochrona mienia" był artykuł prokuratora
                          Maklemburgii na temat dostępu do broni w Niemczech.
                          Jednoznacznie było napisane że policja nie może odmówić wydania pozwolenia jeśli
                          nie ma przeciwskazań.
                          Mogę ten artykuł umieścic w sieci.
                          --
                          Na wykładach na jednej z uczelni omawiam kuloodporność a więc trzeba znać
                          przynajmniej te 10-16 rodzajów amunicji- słuchacze z których większość broń
                          posiada mają trudności z rozróżnieniem nawet trzech rodzajów amunicji - tragedia.
                          Pytam jak sądzą gdzie jest trudniejszy dostęp do broni w Polsce czy w Niemczech.
                          Większość sądzi, że trudniej o broń w Niemczech.
                          Przedstawiam statystykę, dołączam informację, że Niemcy kupują milion sztuk
                          broni rocznie.
                          Niedowierzanie i szok - w końcu któryś się przełamał - nam tu na wykładach,
                          przed Panem wyraźnie mówili, że w Polsce są łagodniejsze przepisy a więc i o
                          broń łatwiej.
                          Kto tak mówił?
                          Wyszło, że wysoko postawiony funkcjonariusz /nazwiska nie przytoczę/.
                          ---
                          Jeśli taki jest poziom wiedzy decydentów w MSWiA to trzeba by całkowicie
                          przewietrzyć ten skansen - po prostu jest to skandal na miarę całej Europy.
                          ---
                          Dostęp do broni kolekcjonerskiej
                          W Niemczech - uproszczony tryb otrzymywania pozwoleń broń kolekcjonerska to
                          broń sprawna a nie złom z przewierconą lufą!
                          Bravo Niunie - źle się bawicie naszym bezpieczeństwem.
                          --
                          W państwie gdzie zastrzelono generała policji i do dziś pomimo upływu lat sa
                          trudności z ustaleniem kto i co?
                          W państwie gdzie porywają dla okupu i mordują dzieci biznesmenów i podejrzani
                          jeden po drugim znikają /popełniaja nimi samobójstwa/ blokowanie dostępu do
                          broni dla normalnych obywateli jest działaniem na korzyść bandytów.
                          SJS
                          • maccard Re: Jesteśmy w Europie 01.05.10, 10:55
                            stefan.siudalski napisał:

                            > Na wykładach na jednej z uczelni omawiam kuloodporność a więc trzeba znać
                            > przynajmniej te 10-16 rodzajów amunicji- słuchacze z których większość broń
                            > posiada mają trudności z rozróżnieniem nawet trzech rodzajów amunicji - tragedi
                            > a.
                            > Pytam jak sądzą gdzie jest trudniejszy dostęp do broni w Polsce czy w Niemczech
                            > .
                            > Większość sądzi, że trudniej o broń w Niemczech.
                            > Przedstawiam statystykę, dołączam informację, że Niemcy kupują milion sztuk
                            > broni rocznie.
                            > Niedowierzanie i szok - w końcu któryś się przełamał - nam tu na wykładach,
                            > przed Panem wyraźnie mówili, że w Polsce są łagodniejsze przepisy a więc i o
                            > broń łatwiej.

                            Tak. Też uważam, że brak takiej elementarnej wiedzy to prawdziwa tragedia. Proponuję wprowadzić w Polsce obowiązkowe zajęcia ze znajomości rodzajów amunicji i przepisów o posiadaniu broni we wszystkich krajach świata. Taki filolog klasyczny na przykład, albo filozof, którzy nie umieją rozróżnić amunicji pełnopłaszczowej... przecież to skandal i dowód kompletnej degrengolady w edukacji.
                          • maccard Re: Jesteśmy w Europie 01.05.10, 11:16
                            stefan.siudalski napisał:

                            > Wypowiadasz się ogromną pewnością siebie na tematy o których masz całkowicie
                            > błędne pojecie bo właśnie w UE obowiązuje zasada, że każdy ma prawo swobodnego
                            > dostępu do broni jeśli nie ma w jego przypadku przeciwwskazań.

                            Ha. ha, ha... następny pewniacha.

                            A znasz treść DYREKTYWY RADY (Europy) z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni (91/477/EWG)?

                            Oto kluczowy przepis:

                            Artykuł 5

                            Bez uszczerbku dla przepisów art. 3, Państwa Członkowskie zezwalają na nabywanie i posiadanie broni palnej sklasyfikowanej w kategorii B wyłącznie osobom, które przedstawią ważną przyczynę i które:

                            a) ukończyły 18 rok życia, z wyjątkiem myślistwa i strzelectwa sportowego;

                            b) nie stanowią zagrożenia dla samych siebie, dla porządku publicznego ani dla bezpieczeństwa publicznego.
                            • wielki_czarownik Ale dalej nie rozumiesz 01.05.10, 13:43
                              W Niemczech czy Czechach jako ważną przyczynę uznaje się np. poczucie zagrożenia, albo zainteresowanie militariami. Tam to wystarcza! W Polsce to trzeba być 3 razy zabitym, aby policja łaskawie pozwoliła na posiadanie broni.
                              • maccard Re: Ale dalej nie rozumiesz 01.05.10, 13:53
                                wielki_czarownik napisał:

                                > W Niemczech czy Czechach jako ważną przyczynę uznaje się np. poczucie zagrożeni
                                > a, albo zainteresowanie militariami. Tam to wystarcza! W Polsce to trzeba być 3
                                > razy zabitym, aby policja łaskawie pozwoliła na posiadanie broni.

                                Ja to rozumiem, tylko że w Polsce wymaga się, aby powód był uzasadniony.
                                Uzasadniony w sposób obiektywny, a nie subiektywny.
                                • wielki_czarownik Re: Ale dalej nie rozumiesz 01.05.10, 15:36
                                  Tylko, że dla policji nic oprócz wielokrotnej próby zabójstwa nie jest uzasadnionym powodem.
                                  Wszelka dowolność administracji jest zła i lepiej już dać ludziom szeroki dostęp do dóbr reglamentowanych, niż pozwalać by o prawie do posiadania/wykonywania czegoś decydował urzędnik bez jasnych, ustawowo zapisanych wytycznych.
                                  • maccard Re: Ale dalej nie rozumiesz 03.05.10, 19:56
                                    wielki_czarownik napisał:

                                    > Tylko, że dla policji nic oprócz wielokrotnej próby zabójstwa nie jest uzasadni
                                    > onym powodem.
                                    > Wszelka dowolność administracji jest zła i lepiej już dać ludziom szeroki dostę
                                    > p do dóbr reglamentowanych, niż pozwalać by o prawie do posiadania/wykonywania
                                    > czegoś decydował urzędnik bez jasnych, ustawowo zapisanych wytycznych.

                                    Od pewnego czasu już się powtarzamy. Oznacza to pewnie, że pozostaniemy przy
                                    własnych zdaniach.
                                    Dzięki za dyskusję :)
                  • bibolek1234 Re: Jopku 30.04.10, 20:32
                    W-C cytujesz Kaczyńskiego? Identyczne słowa słyszałem kiedyś z jego ust;-]
      • wladca_pierscienii Re: Statystyka a interpretacja statystyki 31.05.10, 21:45
        wielki_czarownik napisał:

        > Robaczki moje malutkie - durnoty opowiadacie, aż zęby bolą. Że
        niby broń to pat
        > ologia, że więcej broni to wzrost przestępczości... W Polsce od
        2004 roku każdy
        > dorosły człowiek może kupić bez pozwoleń w pełni funkcjonalne
        repliki broni sp
        > rzed 1850 roku. W tym 6-strzałowe rewolwery Colt. Jaki jest tego
        efekt? Ano tak
        > i, że od 2004 roku przestępczość w Polsce (szczególnie ta
        brutalna) SPADA
        > ]. Kto nie wierzy, niech zerknie na stronę KGP - tam są statystyki
        przestępczoś
        > ci.
        > Popatrzmy sobie na zabójstwa - liczba przestępstw stwierdzonych
        > 2003 - 1057
        > 2009 - 763
        > A może rozboje?
        > 2003 - 51688
        > 2009 - 26458
        > No i jak to się ma robaczki do waszego chrzanienia o wzroście
        przestępczości sp
        > owodowanego wzrostem dostępności do broni?
        > Ideologia wam przyćmiewa umysły. Dane nie kłamią! W Wielkiej
        Brytanii po wprowa
        > dzeniu zakazu posiadania przy sobie ostrych narzędzi liczba
        zabójstw z użyciem
        > noża wzrosła tak, że w 2008 roku osiągnęła najwyższy poziom od 30
        lat! W kraju,
        > gdzie za samo posiadanie noża w kieszeni można pójść siedzieć!
        > No i jak to robaczki skomentujecie?
        > A w takiej Polsce każdy może chodzić z 6 strzałowym Coltem,
        > a liczba przestępstw spada na łeb, na szyję.
        czy można chodzić po ulicy
        to nie jestem pewien
        skoro w tym roku słyszałem w telewizji
        że policja zastanawia się nad zakazem chodzenia z nożem po ulicy

        a co do zmian w statystykach przestępczości w Polsce i W. Brytanii
        to moja interpretacja jest taka:
        1 maja 2004 Polska weszła do Unii Europejskiej
        a konkretnie do W. Brytanii, Irlandii i Islandii
        które dały od razu prawo pracy
        przez co wyjechało tam ponad milion Polaków
        (często młodych, często sfrustrowanych)

        stąd spadek przestępczości w Polsce
        a wzrost przestępczości w Wielkiej Brytanii
        (ktora zapewne, żeby było politycznie poprawnie
        przyjęła też wielu ludzi z innych krajów też)
    • ten_co_ma_racje u nas nawet niszczą zabytki 08.05.10, 13:04
      Zabytkowe karabiny - rozwiercają lufy.
    • wladca_pierscienii Re: Finlandia 31.05.10, 09:43
      anton_1 napisał:

      > Nie mówię już o takiej Finlandii,
      > gdzie na 5 mln mieszkańców, 3,5 mln posiada legalnie broń.


      ale jak w takiej Finlandii
      POWAŻNIE podchodzą do służby wojskowej !

      tam nawet piłakrze z piłkarskiej reprezentacji kraju
      muszą wojsko odsłużyć
      www.sport.pl/pilka/1,65037,7946154,Pilka_nozna__Finskie_media_o_meczu_z_Polska__Liczymy.html
      Fińskie gazety liczą też na "żołnierzy" Tima Sparva i Mikę
      Vayrinena, którzy na mecz w Kielcachuzyskali przepustki z jednostki
      wojskowej w Lahti, gdzie 17 maja rozpoczęli służbę wojskowa.
      Pierwszy z nich - grający na co dzień w holenderskim FC Groningen -
      oceniony został jako "nowy szef obrony i kotwica zespołu".


      a polskim "prawdziwym mężczyznom" broń jest potrzebna
      do strzelania do kotów
      które chodzą po posesji i czujniki ruchu
      alarmu przeciwłąmaniowego uruchamiają

      > Wstyd Panowie, wstyd.
      • anton_1 Re: Finlandia 31.05.10, 10:00
        @W_P
        Zgadzam się z tobą całkowicie, tu daje znać o sobie całkiem inna
        mentalność Finów, a zmiana mentalności to praca na dziesiątki
        lat jeśli nie więcej.
    • wladca_pierscienii Re Amerykański Bantustan czyli pozwolenie na broń 28.06.10, 20:36
      www.rp.pl/artykul/500568_Chicago_walczy_o_bron.html
      Sąd Najwyższy USA uznał w poniedziałek za niezgodny z konstytucją
      obowiązujący od 28 lat zakaz posiadania broni palnej w Chicago.
      Zdaniem SN, prawo "do posiadania i noszenia broni" wynikające z
      drugiej poprawki do amerykańskiej konstytucji dotyczy całego kraju.

      Decyzja Sądu Najwyższego przyjęta stosunkiem głosów 5 do 4 może mieć
      znaczenie dla innych miast i stanów, bo podważa konstytucyjną
      prawomocność wszelkich podobnych zakazów broni palnej wydanych przez
      władze lokalne i stanowe. Dwa lata temu sąd uchylił na tej podstawie
      podobny zakaz w Waszyngtonie.

      Na drugą poprawkę powołują się zawsze zwolennicy swobodnego dostępu
      do broni palnej w USA, zwłaszcza zrzeszeni w Krajowym Stowarzyszeniu
      Strzeleckim (NRA) - lobby producentów, handlarzy i posiadaczy broni.

      Jednak kilka stanów i miast, w tym Chicago, interpretuje drugą
      poprawkę jako "zbiorowe" prawo do posiadania broni tylko przez
      zorganizowane grupy obywatelskie, a nie przez indywidualnych
      obywateli.

      Sąd Najwyższy orzekał w sprawie McDonald przeciwko miastu Chicago.
      Pozew wpłynął do sądu zaraz po werdykcie delegalizującym podobny
      zakaz posiadania broni palnej w Waszyngtonie.

      76-letni Otis McDonald, mieszkaniec znanej z przestępczości
      południowej dzielnicy Chicago, powołując się na drugą poprawkę
      twierdził, że gdyby miał broń w domu, mógłby lepiej bronić się przed
      uzbrojonymi mimo zakazu bandytami.

      Argumentował, że skoro Sąd Najwyższy uznał w 2008 roku za niezgodny
      z konstytucją zakaz posiadania broni w Waszyngtonie, a ściślej w
      stołecznym Dystrykcie Kolumbii, powinien rozciągnąć to orzeczenie na
      inne miasta. Pozwane władze Chicago argumentowały, że muszą mieć
      także prawo do ochrony swoich mieszkańców.

      Burmistrz Chicago Richard Daley wielokrotnie podkreślał, że
      zniesienie zakazu posiadania broni palnej może przyczynić się do
      zwiększenia przestępczości w mieście. Tylko podczas ubiegłego
      weekendu w strzelaninach zginęły trzy osoby, a co najmniej 29
      zostało rannych.

      Daley zapowiedział także, że władze będą prowadziły dokładny rejestr
      wszystkich posiadaczy broni. To z kolei wywołało oburzenie wśród
      członków NRA, którzy oświadczyli, że jeśli miasto wprowadzi
      dodatkowe restrykcje, ponownie je zaskarżą.

      "Decyzja Sądu Najwyższego to zwycięstwo Amerykanów, którzy chcą się
      bronić" - takie komentarze w sprawie zniesienia zakazu posiadania
      broni w Chicago usłyszeć można było w poniedziałek w stacji
      telewizyjnej Fox News.

      PAP
      • van_pomidor Re: Re Amerykański Bantustan czyli pozwolenie na 06.07.10, 13:42
        No i bardzo słuszny wyrok, jak nie pociągniesz za spust to możesz mieć
        w domu Cały arsenał i nikogo nie skrzywdzisz, hamburgeiros mogą mieć to
        dlaczego my nie możemy?, jakie głupie my Czy CO???
        Pozdrawiam
    • wladca_pierscienii broń przez internet - ciąg dalszy 08.07.10, 09:39
      www.dziennik.pl/wydarzenia/article640913/Pistolet_kupisz_w_sieci_I_to_legalnie.html

      Broń i amunicję będzie można kupować w sieci. Nawet za granicą. Ale
      będzie można ją odebrać wyłącznie w siedzibie operatora
      pocztowego.Policja zapewnia, że zakupy w internecie będą bezpieczne.
      MSWiA wyda rozporządzenia, w których określone będą zasady
      przesyłania broni za pośrednictwem operatorów pocztowych.

      E-zakupu broni będzie mogła dokonać jedynie osoba, która ma
      pozwolenie na broń lub koncesję na handel nią. Przedsiębiorcy
      kupujący broń będą musieli korzystać z bezpiecznego podpisu
      elektronicznego.Takim podpisem nie będą musiały się posługiwać
      jedynie osoby fizyczne. (...)

      Aby kupić broń w sieci, trzeba będzie dostarczyć sprzedawcy
      oryginały dokumentów uprawniających do nabycia broni i amunicji, a w
      przypadku innego państwa – zgodę przewozową. – Z informacji
      docierających do Komendy Głównej Policji wynika, że dziś dużo broni
      palnej kolekcjonerskiej jest przesyłane zwykłą pocztą z naruszeniem
      przepisów – (...)

      Dziś transakcji broni dokonuje się osobiście. – Broni, amunicji,
      prochu i spłonek nie można sprzedawać przez internet. Na naszej
      stronie tylko pokazujemy, jaką broń palną można u nas nabyć, a jak
      ktoś kliknie na koszyk, pojawi mu się informacja, że w celu zakupu
      musi się skontaktować ze sprzedawcą – wyjaśnia Marian Wiśniewolski,
      właściciel sklepu z bronią Parabellum. Antonowicz tłumaczy, że
      państwo nie może nie dostrzegać, że sprzedaż różnych produktów, w
      tym także i broni, przenosi się do sieci. – Traktowałbym ten nowy
      przepis jako prokonsumencki, a że cena broni kupowanej w sieci jest
      zwykle niższa, więc rozwiązania te wychodzą naprzeciw osobom, które
      chcą kupić broń w Europie lub gdziekolwiek indziej, niemal nie
      ruszając się z domu – dodaje Antonowicz.

      Bezpieczeństwo transakcji

      Policja zapewnia, że dokonywanie transakcji w sieci będzie
      całkowicie bezpieczne. MSWiA wyda rozporządzenia, w których
      określone będą szczegółowe zasady przesyłania broni za pośrednictwem
      operatorów pocztowych. – Zamierzamy wprowadzić na tyle surowe
      wymogi, aby nie było wątpliwości, że broń nie dostanie się w
      niepowołane ręce – wyjaśnia Marek Antonowicz.

      Operator pocztowy będzie więc musiał dysponować specjalnym
      samochodem przystosowanym do przewożenia wartości pieniężnych.
      Wyznaczona przez niego placówka będzie musiała posiadać odpowiednio
      zabezpieczony magazyn broni, wyposażony w odpowiednie zabezpieczenia
      antywłamaniowe, sygnalizację alarmową, szafy pancerne lub sejf.
      Magazyn broni, podobnie jak samochód, którym będzie przewożona broń
      palna, muszą być ochraniane przez pracowników ochrony fizycznej. –
      Kupujący broń palną będzie mógł ją odebrać wyłącznie w siedzibie
      operatora pocztowego – dodaje rzeczniczka MSWiA Małgorzata Woźniak.

      Zdaniem Mariana Wiśniewolskiego z Parabellum, te wymogi to najlepsza
      metoda na zabicie samej idei e-zakupów. – Żaden operator im nie
      sprosta i przepisy będą martwe – ocenia Wiśniewolski. Także niewielu
      przedsiębiorców zainwestuje w podpisy elektroniczne, by sprowadzać
      towar zza granicy. – (...)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka