Dodaj do ulubionych

czarne chmury nad USN

04.05.10, 20:21
www.dailypress.com/news/dp-local_gates_0504may04,0,5026706.story

Gates stwierdzil ze nie rozumie po co USA maja flote silniejsza od
20 innych najwiekszych flot swiata razem wzietych z ktorych zreszta
11 jest bliskimi sojusznikami USA.
Dostalo sie glownie lotniskowcom. W sumie to sam sie zastanawiam czy
zamiast obecnego kszaltu przyszlych lotniskowcow nie bardziej
efektywne bylyby mniejsze ale bardziej uniwersalne okrety. Powiedzmy
z grupa lotnicza do 40 maszyn ale z dokiem i duzym przedzialem
desantowym.
Obserwuj wątek
    • bibolek1234 Re: czarne chmury nad USN 04.05.10, 20:36
      Kasa Marek kasa
    • anton_1 Re: czarne chmury nad USN 04.05.10, 20:38
      To prawda US Navy jest potężniejsza niż reszta Marwojów świata, ale USA
      prowadzą politykę globalną - mocarstwową, a do tego jest potrzebne
      panowanie na szlakami morskimi, z drugiej strony kryzys coraz bardziej
      daje się we znaki, przewaga jest jednak tak ogromna że mogą pozwolić
      sobie na jakąś redukcję :)

      Pozdrawiam :)
    • scorpinor Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 21:07
      Amerykanie w swoich siłach mogliby wiele zaoszczędzić, ale na pewno nie kosztem
      grup bojowych lotniskowców. To było, jest i jeszcze przez długi czas będzie
      wykładnią potęgi militarnej USA - realną możliwością potężnej interwencji
      wojskowej w dowolnym zakątku świat w szybkim tempie.

      Nie da się tego zastąpić innym sposobem (umocnienie już istniejących albo
      stworzenie nowych baz na całym świecie byłoby jeszcze droższe, bardziej podatne
      na ataki, a przede wszystkim trudniejsze od strony politycznej).

      "bardziej efektywne bylyby mniejsze ale bardziej uniwersalne okrety."
      Ale właśnie grupa bojowa lotniskowców jest najbardziej uniwersalna. Duże,
      atomowe lotniskowce mają największe pole manewru, najszerszy wachlarz uzbrojenia
      i możliwości działania. Statki desantowe cały czas są w US Navy rozwijane, tak
      samo mniejsze lotniskowce wsparcia, ale nie zastąpią one superlotniskowców.

      Pamiętajmy, że desant trzeba wpierw zorganizować, załadować na okręty,
      przetransportować, wysadzić gdzieś i skierować do walki. W każdym momencie taki
      desant jest mniej lub bardziej narażony na ataki i wymaga silnej ochrony, a
      zorganizowanie go trwa sporo czasu. Niejednokrotnie łatwiej, szybciej,
      bezpieczniej i ekonomicznej jest przeprowadzić parę precyzyjnych nalotów niż
      dokonywać desantu setek żołnierzy piechoty morskiej wspartych jeszcze ciężkim
      sprzętem.

      W każdym bądź razie interesy USA mogą być bezpiecznie tak długo, jak długo mają
      silną marynarkę. Na sojuszników wiadomo jak można liczyć, a nie zapominajmy, że
      takie Chiny, Rosja, Iran, Wenezuela zbroją się teraz na potęgę.
      • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 21:30
        że
        > takie Chiny, Rosja, Iran, Wenezuela zbroją się teraz na potęgę.

        A w jaki to niby sposób np Rosja się zbroi na potęgę ?
        • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 21:42
          berkut1 napisał:

          > że
          > > takie Chiny, Rosja, Iran, Wenezuela zbroją się teraz na potęgę.
          >
          > A w jaki to niby sposób np Rosja się zbroi na potęgę ?

          Opracowujac kolejne typy pokrów przewidziane do zwalczania wlasnie tych
          lotniskowcow, i pomagajac innym panstwom w ich wprowadzzaniu.
          • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 21:44
            > Opracowujac kolejne typy pokrów przewidziane do zwalczania wlasnie
            tych
            > lotniskowcow, i pomagajac innym panstwom w ich wprowadzzaniu.

            I to jest to WIELKIE zbrojenie ? ROTFL bo opracowali pocisk
            przeciwokrętowy?
            • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 22:19
              berkut1 napisał:

              > > Opracowujac kolejne typy pokrów przewidziane do zwalczania wlasnie
              > tych
              > > lotniskowcow, i pomagajac innym panstwom w ich wprowadzzaniu.
              >
              > I to jest to WIELKIE zbrojenie ? ROTFL bo opracowali pocisk
              > przeciwokrętowy?

              A co Twoim zdaniem jest? Pocisk? Jeden?
              • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 22:24
                >
                > A co Twoim zdaniem jest? Pocisk? Jeden?
                >

                Pocisk to system uzbrojenia jak dziesiątki innych...
                A co Twoim zdaniem jest WIELKIM ZBROJENIEM ? bo chyba nie
                pworwadzanie w śladowych ilościach nowych pocisków czy innych
                systemów uzbrojenia. Czyli tak zwana pokoleniowa wymiana sprzętu i
                to w niewqielkim stopniu.
                • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 22:42
                  berkut1 napisał:

                  > >
                  > > A co Twoim zdaniem jest? Pocisk? Jeden?
                  > >
                  >
                  > Pocisk to system uzbrojenia jak dziesiątki innych...
                  > A co Twoim zdaniem jest WIELKIM ZBROJENIEM ? bo chyba nie
                  > pworwadzanie w śladowych ilościach nowych pocisków czy innych
                  > systemów uzbrojenia. Czyli tak zwana pokoleniowa wymiana sprzętu i
                  > to w niewqielkim stopniu.


                  Wymiana pokoleniowa w 8 wzorach uzbrojenia przewidzianych do niszczenia tej
                  samej klasy okretów?
                  • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 22:49
                    Wymiana pokoleniowa w 8 wzorach uzbrojenia przewidzianych do
                    niszczenia tej
                    > samej klasy okretów?
                    >

                    Tej samej klasy? Przecież można niszczyć różne okręty. Ale dla
                    uściślenia podaj o jakie pociski Ci chodzi ?
                    • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 23:08
                      berkut1 napisał:

                      > Wymiana pokoleniowa w 8 wzorach uzbrojenia przewidzianych do
                      > niszczenia tej
                      > > samej klasy okretów?
                      > >
                      >
                      > Tej samej klasy? Przecież można niszczyć różne okręty. Ale dla
                      > uściślenia podaj o jakie pociski Ci chodzi ?

                      No pewnie ze mozna. Amunicją 406 mm artylerii głównej pancernika, mozna było tez
                      niszczyc kutry patrolowe :)


                      3M54, 3M54M1, 3M14, 3K60, 3M24, 3M82 - to tylko posiadajace wersje
                      surface-to-surface.
                      • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 23:26
                        3M54, 3M54M1, 3M14, 3K60, 3M24, 3M82 - to tylko posiadajace wersje

                        Ale to są pociski rozwijane już od dłuższego czasu. Wszystko
                        wsadziłeś do jednego wora. Moskit też nie pierwszej młodości :)
                        Zresztą niektore są rozwinięciem innych itp niektore w niewielkich
                        ilościach w wojskach FR. Więc do wielkich zbrojeń jeszcze daleko.
                        Wystarczy porównać budzety na obronę FR i USA...



                        No pewnie ze mozna. Amunicją 406 mm artylerii głównej pancernika,
                        mozna było te
                        > z
                        > niszczyc kutry patrolowe :)

                        Hehe no 3k60 też ciężko niszczyć lotniskowiec :)
                        • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 23:40
                          berkut1 napisał:

                          > 3M54, 3M54M1, 3M14, 3K60, 3M24, 3M82 - to tylko posiadajace wersje
                          >
                          > Ale to są pociski rozwijane już od dłuższego czasu. Wszystko
                          > wsadziłeś do jednego wora. Moskit też nie pierwszej młodości :)
                          > Zresztą niektore są rozwinięciem innych itp niektore w niewielkich
                          > ilościach w wojskach FR. Więc do wielkich zbrojeń jeszcze daleko.

                          Wikeszosc to pociski rozwijane od lat 90-tych, niektore z nich weszly do sluzby
                          dopiero w latach 2000~

                          To nie jest pierwsza mlodosc?


                          > Wystarczy porównać budzety na obronę FR i USA...


                          Nie, nie wystarczy. Jeden but wojskowy w Rosji kosztuje $30, a w USA $300


                          >
                          >
                          >
                          > No pewnie ze mozna. Amunicją 406 mm artylerii głównej pancernika,
                          > mozna było te
                          > > z
                          > > niszczyc kutry patrolowe :)
                          >
                          > Hehe no 3k60 też ciężko niszczyć lotniskowiec :)
                          • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 05.05.10, 23:53
                            Wikeszosc to pociski rozwijane od lat 90-tych, niektore z nich
                            weszly do sluzby
                            > dopiero w latach 2000~
                            >
                            > To nie jest pierwsza mlodosc?

                            Pierwsza młodosć to Brahmos ewentualnie :) Moskit to był rozwijany
                            od lat 80... i ile tych róznych pocisków wprowadzono do służby ?

                            Nie, nie wystarczy. Jeden but wojskowy w Rosji kosztuje $30, a w
                            USA $300

                            Aha czyli zaraz się dowiemy, że tak naprawdę to FR wprowadza tyle
                            nowoczesnego sprżetu co USA. To napisz np ile ostatnio fabrycznie
                            nowych maszyn otrzymało WWS?
                            Jak tam rozbudowa floty itp
                            Niestety ale bardziej zaawansowany sprzęt wojskowy jest drogi
                            również w Rosji.
                            • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 00:16
                              berkut1 napisał:

                              > Wikeszosc to pociski rozwijane od lat 90-tych, niektore z nich
                              > weszly do sluzby
                              > > dopiero w latach 2000~
                              > >
                              > > To nie jest pierwsza mlodosc?
                              >
                              > Pierwsza młodosć to Brahmos ewentualnie :) Moskit to był rozwijany
                              > od lat 80... i ile tych róznych pocisków wprowadzono do służby ?
                              >

                              Moskit, czyli 3M80 tak (o tym nic nie wspomnialem), ale nie 3M82...


                              > Nie, nie wystarczy. Jeden but wojskowy w Rosji kosztuje $30, a w
                              > USA $300
                              >
                              > Aha czyli zaraz się dowiemy, że tak naprawdę to FR wprowadza tyle
                              > nowoczesnego sprżetu co USA. To napisz np ile ostatnio fabrycznie
                              > nowych maszyn otrzymało WWS?

                              Lepiej nie podróżuj w tą mańskę, bo USAF nie otrzymuje od jakiegos czasu żadnych
                              samolotów.


                              > Jak tam rozbudowa floty itp

                              Przeciez budowa nowych okretow nawodnych idzie w najlepsze, a budowa op jest
                              oczkiem w glowie.

                              > Niestety ale bardziej zaawansowany sprzęt wojskowy jest drogi
                              > również w Rosji.

                              ... co nie znaczy, ze równie drogi jak w USA. Dlatego wbrew temu co napisales,
                              NIE "wystarczy porównac budzetów wojskowych"
                              • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 00:35
                                >Moskit, czyli 3M80 tak (o tym nic nie wspomnialem), ale nie 3M82...

                                Rozwinięcie... a ile ich w służbie jest obecnie ? :)

                                Lepiej nie podróżuj w tą mańskę, bo USAF nie otrzymuje od jakiegos
                                czasu żadnyc
                                > h
                                > samolotów.

                                No i USAF jest zapewne w podobnym stanie co WWS no nie ?:) Matrek co
                                Ty chcesz udowodnić?

                                >Przeciez budowa nowych okretow nawodnych idzie w najlepsze, a
                                budowa op jest
                                > oczkiem w glowie.

                                Takiego optymizmu to nie mają nawet najwięksi rusofile :) dopiero
                                cośtam się ruszyło. Z tymi podwodnymi też nie jest tak rewelacyjnie
                                aczkolwiek lepiej bo część atomowej floty FR jest dosyć rześka
                                jeszcze (949A,971, 667BDRM)Ale USA też wprowadzają Virginie i to
                                dosyćszybko, i znacznie więcej niż planuje FR Jasieni z oczywistych
                                względów :)



                                co nie znaczy, ze równie drogi jak w USA. Dlatego wbrew temu co
                                napisales,
                                > NIE "wystarczy porównac budzetów wojskowych"


                                W tym przypadku jest taka przepaść, że można spokojnie porównywać
                                pomijajać różnice w kosztach np budowy okrętów, samolotów, pocisków
                                czy też prac R&D.
                                • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 00:52
                                  berkut1 napisał:

                                  > >Moskit, czyli 3M80 tak (o tym nic nie wspomnialem), ale nie 3M82...
                                  >
                                  > Rozwinięcie... a ile ich w służbie jest obecnie ? :)
                                  >
                                  > Lepiej nie podróżuj w tą mańskę, bo USAF nie otrzymuje od jakiegos
                                  > czasu żadnyc
                                  > > h
                                  > > samolotów.
                                  >
                                  > No i USAF jest zapewne w podobnym stanie co WWS no nie ?:) Matrek co
                                  > Ty chcesz udowodnić?
                                  >
                                  > >Przeciez budowa nowych okretow nawodnych idzie w najlepsze, a
                                  > budowa op jest
                                  > > oczkiem w glowie.
                                  >
                                  > Takiego optymizmu to nie mają nawet najwięksi rusofile :) dopiero
                                  > cośtam się ruszyło. Z tymi podwodnymi też nie jest tak rewelacyjnie
                                  > aczkolwiek lepiej bo część atomowej floty FR jest dosyć rześka
                                  > jeszcze (949A,971, 667BDRM)Ale USA też wprowadzają Virginie i to
                                  > dosyćszybko, i znacznie więcej niż planuje FR Jasieni z oczywistych
                                  > względów :)
                                  >

                                  Berkut, wbrew calem szumowi medialnemu, rosyjska flota podwodna, to ta czesc ich
                                  sil zbrojnych, ktora nie tylko najmniej ucierpiala po rozpadzie ZSRR, ale wrecz
                                  naklady na nia praktycznie nie zostaly zmniejszone! Po upadku ZSRR, nie tylko
                                  utrzymano wszytskie programy R+D dot. op z napedem atomowym, ale nawet
                                  zwiekszono naklady finansowe na nie. Staneła produkcja okretow, ale nie stanął
                                  R+D. Za Jelcyna nawet, nie mowiac juz o Putinie, wciąż ugruntowane byla tez
                                  Gorszkowa, ze jeden atomowy op jest wiecej wart niz cala dywizja pancerna.


                                  >
                                  >
                                  > co nie znaczy, ze równie drogi jak w USA. Dlatego wbrew temu co
                                  > napisales,
                                  > > NIE "wystarczy porównac budzetów wojskowych"
                                  >
                                  >
                                  > W tym przypadku jest taka przepaść, że można spokojnie porównywać
                                  > pomijajać różnice w kosztach np budowy okrętów, samolotów, pocisków
                                  > czy też prac R&D.

                                  Chcesz poweidziec, ze pierwszy lepszy rosyjski stoczniowiec od op zarabia 50 dol
                                  na godzine?
                                  • o333 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 01:22
                                    bmc3i napisał:


                                    > Chcesz poweidziec, ze pierwszy lepszy rosyjski stoczniowiec od op zarabia 50 do
                                    > l
                                    > na godzine?
                                    >
                                    Znajomy z Sverdovinska jako spawacz ( nie wiem co spawa) zarabia około 1000 euro
                                    • browiec1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:47
                                      Ale to raczej miesiecznie.
                                  • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 06:28
                                    > zwiekszono naklady finansowe na nie. Staneła produkcja okretow,
                                    ale nie stanął
                                    > R+D. Za Jelcyna nawet, nie mowiac juz o Putinie, wciąż ugruntowane
                                    byla tez
                                    > Gorszkowa, ze jeden atomowy op jest wiecej wart niz cala dywizja
                                    pancerna.

                                    Matrek, przestan bredzic. Nie da sie robic R&D bez produkcji chocby
                                    maloseryjnej. Musisz miec na czym testowac to co wymyslisz. Flota
                                    rosyjska nawodna jak i podwodna jest ogolnie rzecz biorac skansenem.
                                    Odpowiedniki ich glownych typow okretow zostaly wycofane z USN
                                    dekade temu lub wczesniej. Nowa produkcja to jak narazie pojedyncze
                                    jednostki.
                                    Przeceniasz tez wartosc okretow podwodnych. Zwlaszcza w dzisiejszym
                                    swiecie. Mozesz nimi uprzyktrzyc zycie przeciwnikowi ale zadnej
                                    wojny nie wygrasz.
                                    • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 10:33
                                      marek_ogarek napisał:

                                      > > zwiekszono naklady finansowe na nie. Staneła produkcja okretow,
                                      > ale nie stanął
                                      > > R+D. Za Jelcyna nawet, nie mowiac juz o Putinie, wciąż ugruntowane
                                      > byla tez
                                      > > Gorszkowa, ze jeden atomowy op jest wiecej wart niz cala dywizja
                                      > pancerna.
                                      >
                                      > Matrek, przestan bredzic. Nie da sie robic R&D bez produkcji chocby
                                      > maloseryjnej. Musisz miec na czym testowac to co wymyslisz.


                                      Przestan przynajmniej Ty uzywac takiej retoryki w dyskusji.

                                      Żeby oprzec sie tylko na xródle o ktorym wiem ze oboje dysponujemy - zobacz do
                                      CWS Polamara na str. 322.

                                      • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 20:26
                                        > CWS Polamara na str. 322.
                                        >
                                        Polmar ma moim zdaniem troche rusofilskie podejscie...
                                        • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 20:33
                                          marek_ogarek napisał:

                                          > > CWS Polamara na str. 322.
                                          > >
                                          > Polmar ma moim zdaniem troche rusofilskie podejscie...

                                          Na pewno podziw dla ich technologi, ale czy rusofilskie?
                                    • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:27
                                      Flota
                                      > rosyjska nawodna jak i podwodna jest ogolnie rzecz biorac
                                      skansenem.
                                      > Odpowiedniki ich glownych typow okretow zostaly wycofane z USN
                                      > dekade temu lub wczesniej

                                      A to ciekawe szczególnie odnośnie floty podwodnej bo ta jest akurat
                                      nowoczęsniejsza. Amerykanie wycofali już dekadę temu 688 i 688I i
                                      rozumiem, że Ohio SSBN tez już wycofane?
                                      To odnosnie floty podwodnej. Z nawodną jest kiepsko
                                      • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:31
                                        berkut1 napisał:

                                        > Flota
                                        > > rosyjska nawodna jak i podwodna jest ogolnie rzecz biorac
                                        > skansenem.
                                        > > Odpowiedniki ich glownych typow okretow zostaly wycofane z USN
                                        > > dekade temu lub wczesniej
                                        >
                                        > A to ciekawe szczególnie odnośnie floty podwodnej bo ta jest akurat
                                        > nowoczęsniejsza. Amerykanie wycofali już dekadę temu 688 i 688I i
                                        > rozumiem, że Ohio SSBN tez już wycofane?

                                        Hm, jakby to powiedziec. Odpowiednikiem 667BDRM, nie mowiec juz o 667BDR były
                                        Lafayette-class.


                                        > To odnosnie floty podwodnej. Z nawodną jest kiepsko
                                        • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:34
                                          Hm, jakby to powiedziec. Odpowiednikiem 667BDRM, nie mowiec juz o
                                          667BDR były
                                          > Lafayette-class.

                                          Że niby dlaczego?
                                          • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:49
                                            berkut1 napisał:

                                            > Hm, jakby to powiedziec. Odpowiednikiem 667BDRM, nie mowiec juz o
                                            > 667BDR były
                                            > > Lafayette-class.
                                            >
                                            > Że niby dlaczego?

                                            A jaki oryginalne 667BDRM mialy poziom wyciszenia? Juz Threshery mialy srubę
                                            jeszcze nie taką dobrą, ale juz w tej samej technologii co sruba 688. Te z
                                            kolei, były troche cichsze niż Sturgeony, dosc sporo natomiast glosniejsze od
                                            Ohio. Tymczasem 667BDRM otrzymaly podobnie wyciszona srubę jak Thresher i
                                            Sturgeon dopiero pod koniec lat 80-tych. O wyciszeniu 667BDR nie wspominajac. A
                                            przeciez te ostatnie wciaz jeszcze sluza w WMF. To tylko aspekt sruby, a co z
                                            innymi aspektami?
                                            • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:56
                                              >A jaki oryginalne 667BDRM mialy poziom wyciszenia?

                                              A jaki miały ? rzekomo podobny czy nieco lepszy od 941.



                                              Te z
                                              > kolei, były troche cichsze niż Sturgeony, dosc sporo natomiast
                                              glosniejsze od
                                              > Ohio. Tymczasem 667BDRM otrzymaly podobnie wyciszona srubę jak
                                              Thresher i
                                              > Sturgeon dopiero pod koniec lat 80-tych.

                                              Napisz coś o tej śrubie ( z 667BDRM więcej) Były to siedmiopłatowe
                                              wolnoobrotówki.

                                              To tylko aspekt sruby, a co z
                                              > innymi aspektami?

                                              Sam niedawno pisałeś właśnie jak to dokonano wielkiej rewolucji na
                                              667BDRM odnośnie wyciszenia. Aktywne systemy tłumienia szumów i
                                              drgań itp Jakie są realne charakterystyki akustyczny tych oketów
                                              możemy gdybać. Napisz coś ciekawego odnosnie wyciszesznia Ohio.
                                              • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 17:03
                                                berkut1 napisał:

                                                > >A jaki oryginalne 667BDRM mialy poziom wyciszenia?
                                                >
                                                > A jaki miały ? rzekomo podobny czy nieco lepszy od 941.


                                                Nie, przewazaja informacje 941 byly cichsze od Delt IV

                                                > Te z
                                                > > kolei, były troche cichsze niż Sturgeony, dosc sporo natomiast
                                                > glosniejsze od
                                                > > Ohio. Tymczasem 667BDRM otrzymaly podobnie wyciszona srubę jak
                                                > Thresher i
                                                > > Sturgeon dopiero pod koniec lat 80-tych.
                                                >
                                                > Napisz coś o tej śrubie ( z 667BDRM więcej) Były to siedmiopłatowe
                                                > wolnoobrotówki.


                                                Wlasnie na srobach Delty IV i Victora 3 zastosowano obrabiarki Toshiby

                                                >
                                                > To tylko aspekt sruby, a co z
                                                > > innymi aspektami?
                                                >
                                                > Sam niedawno pisałeś właśnie jak to dokonano wielkiej rewolucji na
                                                > 667BDRM odnośnie wyciszenia. Aktywne systemy tłumienia szumów i
                                                > drgań itp Jakie są realne charakterystyki akustyczny tych oketów
                                                > możemy gdybać. Napisz coś ciekawego odnosnie wyciszesznia Ohio.

                                                no dokladnie, ale to byla druga polowa lat 80-tych, kiedy wporwadzono
                                                precyuzyjnie wykonaną srube, zastosowano komputerowe wyciszanie i znacznie
                                                poprawiono jakosc wykonania. Ale to byla rewolucja jak na warunki radzieckie.
                                                Tymczasem juz sruby dla Thresherow wykonywaly kilkunastoosiowe obrabiarki
                                                sterowane komputerowo. Wspomnialem wyzej o jednostkach Lafayette -
                                                technologicznie, zwlaszcza w podtypie J. Madison, to byly odpowiedniki
                                                Sturgeonów, ktore niewiele ustepowaly wyciszeniem jednostkom 688.
                                                • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 20:40
                                                  >Nie, przewazaja informacje 941 byly cichsze od Delt IV.

                                                  Czyli nic nie wiadomo, ja również sie spotkałem z opinią, że 941 był
                                                  cichszy ale czytałem tez tezę na odwrót. Obecnie natomiast podczas
                                                  gruntownych remontów też kładą jakiś nacisk na ulepszenie
                                                  wyciszenia.

                                                  > Wlasnie na srobach Delty IV i Victora 3 zastosowano obrabiarki
                                                  Toshiby

                                                  Podchodziłbym do takich informacji ostrożniej. Już na 941 były dobre
                                                  śruby to samo na 949A itp A czy to robiła Toshiba czy nie ma to
                                                  jakieś znaczenie w tej dyskusji? Rosjanie wbrew pozorom też
                                                  posiadali obrabiarki CNC i to przed Toshibą.

                                                  Tymczasem juz sruby dla Thresherow wykonywaly kilkunastoosiowe
                                                  obrabiarki
                                                  > sterowane komputerowo.

                                                  A śruby dla radzieckich okretów wykonywały krasnale :) a nie
                                                  kilkuosiowe obrabiarki...


                                                  to byly odpowiedniki
                                                  > Sturgeonów, ktore niewiele ustepowaly wyciszeniem jednostkom 688.

                                                  Sturgeony niewiele ustępowały 688?


                                                  no dokladnie, ale to byla druga polowa lat 80-tych, kiedy
                                                  wporwadzono
                                                  > precyuzyjnie wykonaną srube, zastosowano komputerowe wyciszanie i
                                                  znacznie
                                                  > poprawiono jakosc wykonania. Ale to byla rewolucja jak na warunki
                                                  radzieckie.

                                                  W redukcjach drgań akurat Rosjanie byli dobrzy w kwesti hałasu
                                                  podobnie. Oczywiście jakość wykonania mogła jakośtam wpływać na
                                                  pracę poszczegolnych podzespołów i generować niepotrzebne drgania i
                                                  hałas
                                                  • jorl Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 20:49
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Podchodziłbym do takich informacji ostrożniej. Już na 941 były dobre
                                                    > śruby to samo na 949A itp A czy to robiła Toshiba czy nie ma to
                                                    > jakieś znaczenie w tej dyskusji? Rosjanie wbrew pozorom też
                                                    > posiadali obrabiarki CNC i to przed Toshibą.

                                                    Chodzi tutaj o to z jaka dokladnoscia mozna wykonac to frezowanie. Bo
                                                    teoretycznie to sobie napewno Rosjanie dobrze policzyli jak ma ta sruba wygladac
                                                    ale precyzja odrobienia tego zaplanowanego ksztalu to juz sztuka.
                                                    Ale mysle ze Rosjanie poszli (tez) droga aktywnego wyciszania halasow. Czyli
                                                    zrodla dzwieku (cos jak glosniki) wysylaja tak fale akustyczne ze sa w
                                                    przeciwfazie i tym samym wyciszaja halasy. Zasada podobna jak w radarach fazowych.

                                                    I wtedy zamiast doskonalej mechaniki mozna uzyskac madroscia jeszcze lepsze
                                                    efekty. Wlasnie ja staram sie w pracy, i mam takie urzadzenia na swoim koncie,
                                                    gdzie elektronika poprawiam mechanike. Czyli moze byc gorsza mechanika a calosc
                                                    jest lepsza. Taki powinien byc kierunek co najmniej ja taki forsuje u mnie w pracy.

                                                    Ale tez fakt ze teraz Rosjanie moga sobie kupic na Swiece co potrzebuja. I to
                                                    najlepsze, jakies maszyny itd.



                                                    Pozdrowienia



                                                    > Tymczasem juz sruby dla Thresherow wykonywaly kilkunastoosiowe
                                                    > obrabiarki
                                                    > > sterowane komputerowo.
                                                    >
                                                    > A śruby dla radzieckich okretów wykonywały krasnale :) a nie
                                                    > kilkuosiowe obrabiarki...
                                                    >
                                                    >
                                                    > to byly odpowiedniki
                                                    > > Sturgeonów, ktore niewiele ustepowaly wyciszeniem jednostkom 688.
                                                    >
                                                    > Sturgeony niewiele ustępowały 688?
                                                    >
                                                    >
                                                    > no dokladnie, ale to byla druga polowa lat 80-tych, kiedy
                                                    > wporwadzono
                                                    > > precyuzyjnie wykonaną srube, zastosowano komputerowe wyciszanie i
                                                    > znacznie
                                                    > > poprawiono jakosc wykonania. Ale to byla rewolucja jak na warunki
                                                    > radzieckie.
                                                    >
                                                    > W redukcjach drgań akurat Rosjanie byli dobrzy w kwesti hałasu
                                                    > podobnie. Oczywiście jakość wykonania mogła jakośtam wpływać na
                                                    > pracę poszczegolnych podzespołów i generować niepotrzebne drgania i
                                                    > hałas
                                                  • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 21:09
                                                    Bo
                                                    > teoretycznie to sobie napewno Rosjanie dobrze policzyli jak ma ta
                                                    sruba wyglada
                                                    > c
                                                    > ale precyzja odrobienia tego zaplanowanego ksztalu to juz sztuka.

                                                    Owszem :) wiem coś o tym :) pytanie jakie byly radzieckie
                                                    obrabiarki. Znajomy inżynier pracował kiedyśna jakimśradzieckim
                                                    potworze i twierdził, że była bardzo precyzyjna.


                                                    > Ale mysle ze Rosjanie poszli (tez) droga aktywnego wyciszania
                                                    halasow. Czyli
                                                    > zrodla dzwieku (cos jak glosniki) wysylaja tak fale akustyczne ze
                                                    sa w
                                                    > przeciwfazie i tym samym wyciszaja halasy. Zasada podobna jak w
                                                    radarach fazowy
                                                    > ch.
                                                    >
                                                    > I wtedy zamiast doskonalej mechaniki mozna uzyskac madroscia
                                                    jeszcze lepsze
                                                    > efekty.

                                                    Zgadza się, ale to też na określonych częstotliwościach działa. Do
                                                    tego jeszcze różne kombinacje eliminatorów drgań w tym aktywne,
                                                    semiaktywne, pasywne, odpowiednie powłoki itp

                                                    Ale tez fakt ze teraz Rosjanie moga sobie kupic na Swiece co
                                                    potrzebuja. I to
                                                    > najlepsze, jakies maszyny itd

                                                    I kupują :)
                                                  • jorl wyciszanie aktywne op 09.05.10, 20:01
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Zgadza się, ale to też na określonych częstotliwościach działa. Do
                                                    > tego jeszcze różne kombinacje eliminatorów drgań w tym aktywne,
                                                    > semiaktywne, pasywne, odpowiednie powłoki itp

                                                    Wyciszanie aktywne mozna robic przy wszystkich czestotliwosciach. W koncu kazdy, najbardziej zlozony dzwiek, da sie matematycznie rozlozyc na sume sinusow kazdy z odpowiednim przesunieciem fazowych (transformacja Furiera). Ale zgadza sie ze im wyzsze czestotliwosci jest to coraz trudniejsze. Ale w koncu od tego jest postep aby robic to coraz lepiej.

                                                    Pozdrowienia
                                                  • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 21:33
                                                    jorl napisał:

                                                    > berkut1 napisał:
                                                    >
                                                    > > Podchodziłbym do takich informacji ostrożniej. Już na 941 były dobre
                                                    > > śruby to samo na 949A itp A czy to robiła Toshiba czy nie ma to
                                                    > > jakieś znaczenie w tej dyskusji? Rosjanie wbrew pozorom też
                                                    > > posiadali obrabiarki CNC i to przed Toshibą.
                                                    >
                                                    > Chodzi tutaj o to z jaka dokladnoscia mozna wykonac to frezowanie. Bo
                                                    > teoretycznie to sobie napewno Rosjanie dobrze policzyli jak ma ta sruba wyglada
                                                    > c
                                                    > ale precyzja odrobienia tego zaplanowanego ksztalu to juz sztuka.
                                                    > Ale mysle ze Rosjanie poszli (tez) droga aktywnego wyciszania halasow. Czyli
                                                    > zrodla dzwieku (cos jak glosniki) wysylaja tak fale akustyczne ze sa w
                                                    > przeciwfazie i tym samym wyciszaja halasy. Zasada podobna jak w radarach fazowy
                                                    > ch.


                                                    Wprwadzili to przy Deltach IV.
                                                  • bmc3i berkut, ile razy mozna do tego wracac... :/ 06.05.10, 21:30
                                                    berkut1 napisał:


                                                    > > Wlasnie na srobach Delty IV i Victora 3 zastosowano obrabiarki
                                                    > Toshiby
                                                    >
                                                    > Podchodziłbym do takich informacji ostrożniej. Już na 941 były dobre
                                                    > śruby to samo na 949A itp A czy to robiła Toshiba czy nie ma to
                                                    > jakieś znaczenie w tej dyskusji? Rosjanie wbrew pozorom też
                                                    > posiadali obrabiarki CNC i to przed Toshibą.
                                                    >


                                                    Ile razy mozna do tego wracac. Najpierw przez lata twierdziels wraz z markiem
                                                    boa, ze sowieci nie skombinowali zadnych japonskich obrabiarek tylko japonskie
                                                    oprogramowanie do wlasnych. Jakis czas temu znalazlem kilka zrodel, ze nie zadne
                                                    oprogramowanie, lecz wprost 9-cio i dwunastoosiowe obrabiarki Toshiby, kgtore
                                                    byly nawet instalowane w leningradzie przez Japonczykow.

                                                    Teraz znowu, "sowieci miali wlasne obrabiarki CNR, przed Toshiba"... Pytanie
                                                    jakie? 2-osiowe (slownie-dwuosiowe). Z wieksza liczba osi nei mieli, bo byly
                                                    objete miedzynarodowym embargiem. Nielegalnie zakupili za 30 mln dolarow kilka
                                                    9-cio i 12-stoosioweych obrabiarek od Toshiby, i to im pozwolilo na
                                                    wyprodukowanie cichych srub dla Victorow 3 i Delt.


                                                    > Tymczasem juz sruby dla Thresherow wykonywaly kilkunastoosiowe
                                                    > obrabiarki
                                                    > > sterowane komputerowo.
                                                    >
                                                    > A śruby dla radzieckich okretów wykonywały krasnale :) a nie
                                                    > kilkuosiowe obrabiarki...

                                                    dwuosiowe


                                                    >
                                                    >
                                                    > to byly odpowiedniki
                                                    > > Sturgeonów, ktore niewiele ustepowaly wyciszeniem jednostkom 688.
                                                    >
                                                    > Sturgeony niewiele ustępowały 688?

                                                    Hm, w wyciszeniu niewiele, w wyposazeniu elektronicznym byly niemal identyczne.
                                                    Znacznie ustepowaly 688 jedynie pod wzgledem predkosci maksymalnej.


                                                    >
                                                    > no dokladnie, ale to byla druga polowa lat 80-tych, kiedy
                                                    > wporwadzono
                                                    > > precyuzyjnie wykonaną srube, zastosowano komputerowe wyciszanie i
                                                    > znacznie
                                                    > > poprawiono jakosc wykonania. Ale to byla rewolucja jak na warunki
                                                    > radzieckie.
                                                    >
                                                    > W redukcjach drgań akurat Rosjanie byli dobrzy w kwesti hałasu
                                                    > podobnie. Oczywiście jakość wykonania mogła jakośtam wpływać na
                                                    > pracę poszczegolnych podzespołów i generować niepotrzebne drgania i
                                                    > hałas

                                                    W redukcji hałasu, Sowieci wlasciwie zawszE byli 5 do 10 lat za Amerykanami.
                                                    Miedzy innymi, przez fatalna jakosc wykonania.
                                                  • berkut1 Re: berkut, ile razy mozna do tego wracac... :/ 06.05.10, 21:35
                                                    Najpierw przez lata twierdziels wraz z markiem
                                                    > boa, ze sowieci nie skombinowali zadnych japonskich obrabiarek
                                                    tylko japonskie
                                                    > oprogramowanie do wlasnych. Jakis czas temu znalazlem kilka
                                                    zrodel, ze nie zadn
                                                    > e
                                                    > oprogramowanie, lecz wprost 9-cio i dwunastoosiowe obrabiarki
                                                    Toshiby, kgtore
                                                    > byly nawet instalowane w leningradzie przez Japonczykow.

                                                    NIGDY NIE PISAŁEM, ŻE SOWIECI NIE SKOMBINOWALI OBRABIAREK.

                                                    Teraz znowu, "sowieci miali wlasne obrabiarki CNR, przed Toshiba"...
                                                    Pytanie
                                                    > jakie? 2-osiowe (slownie-dwuosiowe). Z wieksza liczba osi nei
                                                    mieli, bo byly
                                                    > objete miedzynarodowym embargiem

                                                    ROTFL pytam skąd znasz dokladny park maszynowy sowieckich
                                                    obrabiarek przed Toshibą?
                                                  • jorl Re: berkut, ile razy mozna do tego wracac... :/ 06.05.10, 21:38
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > jakie? 2-osiowe (slownie-dwuosiowe). Z wieksza liczba osi nei mieli, bo byly
                                                    > objete miedzynarodowym embargiem. Nielegalnie zakupili za 30 mln dolarow kilka
                                                    > 9-cio i 12-stoosioweych obrabiarek od Toshiby, i to im pozwolilo na
                                                    > wyprodukowanie cichych srub dla Victorow 3 i Delt.

                                                    A wiesz Matrek co znaczy ta ilosc osi? 2, 6 czy kilkanascie? Przyznam ze ja tego
                                                    co najmniej do konca nie wiem. Wlasciwie moglem wiedziec. Mamy klienta ktory
                                                    robi obrabiarki tez komputerowo sterowane do wycinania z drzewa roznych beli. Z
                                                    chytrymi wci9eciami itd. Np. do budowy domkow. My sprzedajemy im sensory do
                                                    pomiarow katow, dlugosci itd. Oni tez mawiali o tych kilku osiach. Ale dla mnie
                                                    bylo to troche jakby reklamowe. Z tym ze do konca nie kazalem sobie wytlumaczyc,
                                                    a moglem, jak to te osie dokladnie sie definiuje.

                                                    Pozdrowienia
                                                  • bmc3i Re: berkut, ile razy mozna do tego wracac... :/ 06.05.10, 21:42
                                                    jorl napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > jakie? 2-osiowe (slownie-dwuosiowe). Z wieksza liczba osi nei mieli, bo b
                                                    > yly
                                                    > > objete miedzynarodowym embargiem. Nielegalnie zakupili za 30 mln dolarow
                                                    > kilka
                                                    > > 9-cio i 12-stoosioweych obrabiarek od Toshiby, i to im pozwolilo na
                                                    > > wyprodukowanie cichych srub dla Victorow 3 i Delt.
                                                    >
                                                    > A wiesz Matrek co znaczy ta ilosc osi? 2, 6 czy kilkanascie? Przyznam ze ja teg
                                                    > o
                                                    > co najmniej do konca nie wiem. Wlasciwie moglem wiedziec. Mamy klienta ktory
                                                    > robi obrabiarki tez komputerowo sterowane do wycinania z drzewa roznych beli. Z
                                                    > chytrymi wci9eciami itd. Np. do budowy domkow. My sprzedajemy im sensory do
                                                    > pomiarow katow, dlugosci itd. Oni tez mawiali o tych kilku osiach. Ale dla mnie
                                                    > bylo to troche jakby reklamowe. Z tym ze do konca nie kazalem sobie wytlumaczyc
                                                    > ,
                                                    > a moglem, jak to te osie dokladnie sie definiuje.
                                                    >
                                                    > Pozdrowienia

                                                    Nie musze wiedziec jak sie te osie definiuje. Nie jest mi to do niczego
                                                    potrzebne - wiem natomiast, ze im wieksza liczba osi, tym wieksza precyzja
                                                    obróbki w wiekszej liczbie płaszczyzn.
                                                  • cie778 Re: berkut, ile razy mozna do tego wracac... :/ 07.05.10, 14:49
                                                    jorl napisał:

                                                    > > kilka 9-cio i 12-stoosioweych obrabiarek od Toshiby

                                                    > A wiesz Matrek co znaczy ta ilosc osi? 2, 6 czy kilkanascie?

                                                    To jest ilość osi wokół których może się obracać / wzdłuż których może
                                                    się przesuwać
                                                    głowica obrabiarki w stosunku do podstawy albo raczej w
                                                    stosunku do obrabianego przedmiotu.

                                                    pozdrawiam
                                                    jasiol
                                                  • jorl jasiol 09.05.10, 19:50
                                                    cie778 napisał:

                                                    > To jest ilość osi wokół których może się obracać / wzdłuż których moż
                                                    > e
                                                    > się przesuwać
                                                    głowica obrabiarki w stosunku do podstawy albo raczej w
                                                    > stosunku do obrabianego przedmiotu.

                                                    OK jasiol to mniej wiecej juz sam wiedzialem. Dla mnie na moj zdrowy rozum najpierw potrzeba 3 osie aby dowolny punkt w przestrzeni 3D osiagnac. Napewno potrzeba te 3 osie do obrobki sruby op. Nastepnie dobrze jest narzedzie obracac w stosunku do jego wlasnej osi. Tutaj tez bym powiedzial ze 3 osie to wszystko co moge sobie wykombinowac. Czyli 3+3=6. I ja na tych 6 osiach bym skonczyl. A skad kilkanscie matrkowych osi?? Tego bym sie chetnie dowiedzial wlasnie.

                                                    Pozdrowienia

                                                  • bmc3i Re: jasiol 09.05.10, 21:44
                                                    jorl napisał:

                                                    > cie778 napisał:
                                                    >
                                                    > > To jest ilość osi wokół których może się obracać / wzdłuż który
                                                    > ch moż
                                                    > > e
                                                    > > się przesuwać
                                                    głowica obrabiarki w stosunku do podstawy albo raczej w
                                                    > > stosunku do obrabianego przedmiotu.
                                                    >
                                                    > OK jasiol to mniej wiecej juz sam wiedzialem. Dla mnie na moj zdrowy rozum najp
                                                    > ierw potrzeba 3 osie aby dowolny punkt w przestrzeni 3D osiagnac. Napewno potrz
                                                    > eba te 3 osie do obrobki sruby op. Nastepnie dobrze jest narzedzie obracac w st
                                                    > osunku do jego wlasnej osi. Tutaj tez bym powiedzial ze 3 osie to wszystko co m
                                                    > oge sobie wykombinowac. Czyli 3+3=6. I ja na tych 6 osiach bym skonczyl. A skad
                                                    > kilkanscie matrkowych osi?? Tego bym sie chetnie dowiedzial wlasnie.
                                                    >
                                                    > Pozdrowienia
                                                    >


                                                    Pisalem z pamieci. Nie 9 i 12 osi, lecz obrabiarki z pięcioma osiami w jednym
                                                    transporcie i 9 osiami w drugim.

                                                    www.nytimes.com/1987/06/19/business/more-toshiba-tools-said-to-reach-soviet.html?pagewanted=1
                                                  • cie778 Re: jasiol 10.05.10, 14:11
                                                    jorl napisał:

                                                    > > To jest ilość osi wokół których może się obracać / wzdłuż
                                                    > > których może się przesuwać
                                                    głowica obrabiarki w stosunku do
                                                    > > podstawy albo raczej w stosunku do obrabianego przedmiotu.
                                                    >
                                                    > to mniej wiecej juz sam wiedzialem. Dla mnie na moj zdrowy rozum
                                                    > najpierw potrzeba 3 osie aby dowolny punkt w przestrzeni 3D osiagnac.
                                                    > Napewno potrzeba te 3 osie do obrobki sruby op. Nastepnie dobrze jest
                                                    > narzedzie obracac w stosunku do jego wlasnej osi. Tutaj tez bym
                                                    > powiedzial ze 3 osie to wszystko co moge sobie wykombinowac.

                                                    I miałbyś częściowo przynajmniej rację, jakby w skład wyposażenia szlifierek wchodziły teleportery a napędy miały nieskończoną dokładność. Realność jest taka, że głowica obrabiarki nie dość, że nie jest w stanie przenikać przez materię to w dodatku ma skończone zakresy ruchu czy obrotu i nie są to raczej (przykładowo) wielokrotności 360 stopni. Do tego dochodzą wymagania dotyczące np. orientacji śladów obróbki na obrabianym przedmiocie czy ciągłości powierzchni które przy napędach krokowych można osiągnąć tylko ustawiając przesów narzędzia równolegle do powierzchni.

                                                    Wracając do naszych baranów tj. śrub okrętowych - wszystko fajno, jak masz do obróbki jedną stronę śruby w dowolny sposób. Tyle żeby było ok to trzeba obrobić obie strony płata. Nijak Ci wtedy nie starczy 6 wymiarów. W najlepszym przypadku będziesz musiał przekładać śrubę - spada dokładność. Jak dojdą wymagania dodatkowe to kończysz na znacząco wyższej niż 6 liczbie wymiarów.

                                                    pozdrawiam
                                                    jasiol
                                      • browiec1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 17:00
                                        Flota podwodna jako calosc jest w rosji nowoczesniejsza?raczej
                                        watpie.
                                      • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 20:20
                                        > A to ciekawe szczególnie odnośnie floty podwodnej bo ta jest
                                        akurat
                                        > nowoczęsniejsza. Amerykanie wycofali już dekadę temu 688 i 688I i
                                        > rozumiem, że Ohio SSBN tez już wycofane?

                                        Odpowiednik Ohio SSBN to Rosjanie wlasnie probuja z oporami
                                        wprowadzic do sluzby.
                                        688 sa wycofywane od dluzszego czasu. Odpowiednikow 688I Rosjanie
                                        maja ze dwie sztuki.
                                        • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 20:43
                                          Odpowiednik Ohio SSBN to Rosjanie wlasnie probuja z oporami
                                          > wprowadzic do sluzby.

                                          A na jakiej podstawie to odpowiednik Ohio ? Oczywiście
                                          odpowiednikiem jest bo ten i tamten to SSBNy. Pytam bo nie wiem jak
                                          Ty kwalifikujesz odpowiedniki? Po technologii, okresie wprowadzenia
                                          do służby, przeznaczeniu, gabarytach itp itd?
                                          • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 21:35
                                            berkut1 napisał:

                                            > Odpowiednik Ohio SSBN to Rosjanie wlasnie probuja z oporami
                                            > > wprowadzic do sluzby.
                                            >
                                            > A na jakiej podstawie to odpowiednik Ohio ? Oczywiście
                                            > odpowiednikiem jest bo ten i tamten to SSBNy. Pytam bo nie wiem jak
                                            > Ty kwalifikujesz odpowiedniki? Po technologii, okresie wprowadzenia
                                            > do służby, przeznaczeniu, gabarytach itp itd?

                                            Na pewno w kwestii napedu - i Ohio i 955 maja zwykly naped śrubowy.
                                            • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 22:01
                                              > Na pewno w kwestii napedu - i Ohio i 955 maja zwykly naped śrubowy

                                              Nie wiadomo czy 955 nie ma otunelowanego...
                                              • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 22:27
                                                berkut1 napisał:

                                                > > Na pewno w kwestii napedu - i Ohio i 955 maja zwykly naped śrubowy
                                                >
                                                > Nie wiadomo czy 955 nie ma otunelowanego...

                                                O ule wiem, ma dwie śruby.
                                                • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 22:31
                                                  > O ule wiem, ma dwie śruby.

                                                  No nie wiem patrząć na rufę okrętu, gdy wytaczali go z hali w
                                                  zakładach Siewmasz ja widzialem na oko jedną śrubę/pędnik i mówi się
                                                  często o jedno-wałowym napędzie.
                                                  • berkut1 foto 06.05.10, 22:36
                                                    military.tomsk.ru/i/284/338/gc3Vg.jpg
                                                  • bmc3i Re: foto 06.05.10, 22:55
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > military.tomsk.ru/i/284/338/gc3Vg.jpg

                                                    Nie ładuje sie
                                                  • berkut1 Re: foto 06.05.10, 22:59
                                                    To dziwne bo mi się ładuje ale mniejsza o to, te fotki gdzieś krążą
                                                    są z pierwszej ceremoni z 2007r i widać tam, że okręt posiada jedną
                                                    śrubę/pędnik. Zresztą często w opisach jest również o tym.
                                                  • bmc3i Re: foto 06.05.10, 23:06
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > To dziwne bo mi się ładuje ale mniejsza o to, te fotki gdzieś krążą
                                                    > są z pierwszej ceremoni z 2007r i widać tam, że okręt posiada jedną
                                                    > śrubę/pędnik. Zresztą często w opisach jest również o tym.


                                                    Mi nie laduje sie ani samo zdjecie, ani nawet home page tej strony.

                                                    Ja widzialem chyb atylko jedno zdjecie z hali przed wodowaniem, akurat od tyłu,
                                                    ale propeller miał standardowo zakryty szmatami.
                                                  • berkut1 Re: foto 06.05.10, 23:12
                                                    > ale propeller miał standardowo zakryty szmatami.

                                                    Owszem ale widać już, że jest to układ z jednym wałem napędowym...
                                            • aso62 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 23:13
                                              Ohio teraz mają pump-jeta.
                                              • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 23:31
                                                aso62 napisał:

                                                > Ohio teraz mają pump-jeta.

                                                Moge zapytac gdzie sie z tym spotkales/
                                                • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 10:49
                                                  > Ohio teraz mają pump-jeta.
                                                  >
                                                  > Moge zapytac gdzie sie z tym spotkales/
                                                  >

                                                  Z tego co wiadomo to Ohio ma zwykłą śrubę siedmiopłatową
                                                  wolnoobrotówkę. Nie słyszałem nigdzie o pum-jecie :/ Może jest jakaś
                                                  fota w sieci z rufą Ohio przed zwodowaniem ? :) to by wyjaśniło
                                                  sprawę. Chyba, że coś kombinowali na nowszych jednostkach.
                                                  • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 10:56
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > > Ohio teraz mają pump-jeta.
                                                    > >
                                                    > > Moge zapytac gdzie sie z tym spotkales/
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Z tego co wiadomo to Ohio ma zwykłą śrubę siedmiopłatową
                                                    > wolnoobrotówkę. Nie słyszałem nigdzie o pum-jecie :/ Może jest jakaś
                                                    > fota w sieci z rufą Ohio przed zwodowaniem ? :) to by wyjaśniło
                                                    > sprawę. Chyba, że coś kombinowali na nowszych jednostkach.

                                                    Nie. Ohio maja srube. i zawsze mialy. Naped wodnoodrzutowy zostal przez
                                                    amerykanow po raz pierwszy skonstruowany dla Seawolfów, po badaniach na
                                                    zrobotyzowanym "Kokanee" LSV na jeziorze Pend Oreille w Idaho, a testowany na
                                                    "Cheyenne" typu 688i.

                                                    Nie zetknałem sie nigdzie z iformacja o modernizacji tridentów przez instalacje
                                                    pednika wodnoodrzutowego, a smiem twierdzic ze na pewno dotarlbym do takiej
                                                    informacji. Dlatego bez zadnego przekąsu zapytalem aso, skąd ma taka informacje.
                                                  • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 10:58
                                                    Naped wodnoodrzutowy zostal przez
                                                    > amerykanow po raz pierwszy skonstruowany dla Seawolfów

                                                    Ale wątpie aby pędnik tunelowy napędzał okręt wyrzutem wody jak na
                                                    skuterach.
                                                  • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 11:04
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Naped wodnoodrzutowy zostal przez
                                                    > > amerykanow po raz pierwszy skonstruowany dla Seawolfów
                                                    >
                                                    > Ale wątpie aby pędnik tunelowy napędzał okręt wyrzutem wody jak na
                                                    > skuterach.

                                                    Nieza bardzo rozumeim o co Ci chodzi

                                                    Pędnik
                                                    wodnoodrzutowy


                                                    SSN21 - Napęd

                                                    Kokanee Large
                                                    Scale Vehicle
                                                  • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 11:12
                                                    Na skuterach głownym czynnikiem napędowym z pump jeta jest wyrzut
                                                    wody. Taki silnik rakietowy na wodę. Natomiast na OP masz coś ala
                                                    taką otunelowaną śrubę ( turbinę) czy jak to tam zwać. Napędza oket
                                                    podobnie jak śruba tyle, że jest bardziej wydajna zmniejsza
                                                    kawitacje itp.
                                                  • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 11:17
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Na skuterach głownym czynnikiem napędowym z pump jeta jest wyrzut
                                                    > wody. Taki silnik rakietowy na wodę. Natomiast na OP masz coś ala
                                                    > taką otunelowaną śrubę ( turbinę) czy jak to tam zwać. Napędza oket
                                                    > podobnie jak śruba tyle, że jest bardziej wydajna zmniejsza
                                                    > kawitacje itp.


                                                    No i? A po co wprowadziles w watek skutery wodne? Ogolnie wiadomo co to jest
                                                    okretowy pednik wodnoodrzutowy
                                                  • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 11:24
                                                    No i? A po co wprowadziles w watek skutery wodne? Ogolnie wiadomo
                                                    co to jest
                                                    > okretowy pednik wodnoodrzutowy.

                                                    Bo pumj jet na OP nie działa na zasadzie odrzutu wodu( jak w
                                                    przypadku skuterów np itp)
                                                  • aso62 Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 11:07
                                                    Gdzieś mi się obiło o uszy, że w ramach mid-life dostają. Ale sam w
                                                    to nie bardzo wierzę - pomijając problemy techniczne sama sensowność
                                                    takiej modernizacji jest wątpliwa.
                                                  • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 11:13
                                                    aso62 napisał:

                                                    > Gdzieś mi się obiło o uszy, że w ramach mid-life dostają. Ale sam w
                                                    > to nie bardzo wierzę - pomijając problemy techniczne sama sensowność
                                                    > takiej modernizacji jest wątpliwa.

                                                    Nie wierze w to. Jak pisalem wyzej do berkuta, na pewno zetklanlbym sie gdzies z
                                                    taka informacja. Mam dosc szerokie rozeznanie w zrodlach na ten temat, i nigdzie
                                                    nie widzialem nawet wzmianki o takiej modernizacji. Zwlaszcza po zakonczeniu
                                                    zimnej wojny i perspektywie programu SSBN-X ktory juz w koncu ruszyl.
                                  • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:08
                                    rosyjska flota podwodna, to ta czesc ic
                                    > h
                                    > sil zbrojnych, ktora nie tylko najmniej ucierpiala po rozpadzie
                                    ZSRR, ale wrecz
                                    > naklady na nia praktycznie nie zostaly zmniejszone! Po upadku
                                    ZSRR, nie tylko
                                    > utrzymano wszytskie programy R+D dot. op z napedem atomowym, ale
                                    nawet
                                    > zwiekszono naklady finansowe na nie.

                                    Ucierpiała również, wiele okretów nie było remontowanych zostały
                                    odcięte od bazy zaopatrzeniowej itp Oczywiście Rosjanie kładli
                                    nacisk na atomową flotę podwodną aby jak najdłużej była w najlepszej
                                    kondycji. Tyle tylko, że rozpad ZSRR zrobił swoje. Wiadomo, że przy
                                    tak złożonych projektach czy też nawet znacznie mniejszych masz
                                    setki poddostawców itp, którzy pzoostali poza granicami Rosji. Do
                                    czasu jeszcze mieli jakieś częsci itp a potem niektore zakłady
                                    poupadały, części zaczęło brakować no i rozpoczęły się schody.
                                    Dlatego też pożniej w drugiej połowie lat 90 budowa nowych jednostek
                                    odkładała się w czasie, w przypadku nowych projektów 955 czy 855 też
                                    było wiele problemów technicznych jak i z dostarczeniem wielu
                                    róznych komponentów. Dopiero od niedawna jako tako to wygląda.
                                    Rozpoczęto na gruntowne remonty OP 667BRDM, budowe pierwszego 955(
                                    który zresztą był przebudowywany co ciekawe podobno korzystano z
                                    jakiś kadłubów niedokończonych 971, no i po wielu ltatach problemów
                                    wzieli się za 855. Tak więc i atomowej flocie podwodnej się dostało.


                                    Za Jelcyna nawet, nie mowiac juz o Putinie, wciąż ugruntowane byla
                                    tez
                                    > Gorszkowa, ze jeden atomowy op jest wiecej wart niz cala dywizja
                                    pancerna.

                                    Wbrew pozorom na początku lat 90 zwodowano wiele AOP, ale to z
                                    rozpędu po ZSRR jeszcze :) jednostki te są jeszcze w miarę rześkie
                                    więc będą mogły jeszcze troche popływać. Baze R&D trzeba było
                                    odtwarzać po części.
                                    • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:12
                                      Ale ja napisalem o programach R&D. Nawet na poczatku lat 90-tych, utrzymana
                                      zostala wiekszosc programow R&D czwartej generacji. Cos, na co inne rodzaje sił
                                      zbrojnych nie mogly liczyc.
                                      • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:18
                                        Nawet na poczatku lat 90-tych, utrzymana
                                        > zostala wiekszosc programow R&D czwartej generacji. Cos, na co
                                        inne rodzaje sił
                                        > zbrojnych nie mogly liczyc.

                                        Ale o jakie Ci dokładnie programy chodzi ?
                                        • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:33
                                          berkut1 napisał:

                                          > Nawet na poczatku lat 90-tych, utrzymana
                                          > > zostala wiekszosc programow R&D czwartej generacji. Cos, na co
                                          > inne rodzaje sił
                                          > > zbrojnych nie mogly liczyc.
                                          >
                                          > Ale o jakie Ci dokładnie programy chodzi ?

                                          A na podstawie czego zbudowano Dołgorukiego? Na technologiach z prograsmow XXI
                                          wieku?
                                          • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:37
                                            A na podstawie czego zbudowano Dołgorukiego? Na technologiach z
                                            prograsmow XXI
                                            > wieku?

                                            Nie wiem jakich tam użyli technologii :) Dolgoruki rodził się w
                                            wielkich bulach, sam projekt w międzyczasie był zresztą zmieniany z
                                            powodu klapy RSM52V. Prace nad Jasieniem zostały natomiast przerwane
                                            do czasu... Ale oczywiście racja coś tam kombinowali cały czas.
                                            • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:50
                                              berkut1 napisał:

                                              > A na podstawie czego zbudowano Dołgorukiego? Na technologiach z
                                              > prograsmow XXI
                                              > > wieku?
                                              >
                                              > Nie wiem jakich tam użyli technologii :) Dolgoruki rodził się w
                                              > wielkich bulach, sam projekt w międzyczasie był zresztą zmieniany z
                                              > powodu klapy RSM52V. Prace nad Jasieniem zostały natomiast przerwane
                                              > do czasu... Ale oczywiście racja coś tam kombinowali cały czas.

                                              Przerwane byly prace nad budową okretów, ale nie nad technologiami. Kiedy w
                                              koncu zaczeto ponownie budowac okrety, technologie lezaly juz gotowe. Wlasnie te
                                              opracowane w latach 90-tych.
                                      • marek_boa Re: czarne chmury nad USN 07.05.10, 08:39
                                        To nie do końca prawda Matrek! Nie zaprzestano nakładów na modernizację
                                        rakietowych systemów przeciwlotniczych!
                                    • browiec1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:43
                                      Moglbys jakos rozwinac to zdanie
                                      "który zresztą był przebudowywany co ciekawe podobno korzystano z
                                      jakiś kadłubów niedokończonych 971"???
                                • browiec1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:27
                                  "Matrek co Ty chcesz udowodnić?"-coraz czesciej sie zastanawiam i to
                                  w wielu watkach:)
                                  Matrek zauwazylem potrafi ostatnio bardzo zmieniac poglady w
                                  zaleznosci od okolicznosci;)
                              • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 06:12
                                > Lepiej nie podróżuj w tą mańskę, bo USAF nie otrzymuje od jakiegos
                                czasu żadnyc
                                > h
                                > samolotów.

                                Odliczajac grubo ponad setke F-22, C-17, C-130J, C-27, bezpilotowce
                                roznej masci i inne drobnoustroje to faktycznie USAF nie dostaje nic.
                            • browiec1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:24
                              No z radosnych wypowiedzi niektorych politykow wynika ze WWS sa i
                              beda wrecz zasypywane nowym sprzetem:)
                              • berkut1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:31
                                No z radosnych wypowiedzi niektorych politykow wynika ze WWS sa i
                                > beda wrecz zasypywane nowym sprzetem:)

                                Narazie modernizowanym i w małej ilości nowy sprzęt. Jakaś większa
                                dostawa to może Su 35.
                                • browiec1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:47
                                  Ja to wiem,mowie o radosnych ogolnych wypowiedziach:)
                      • marek_boa Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 08:24
                        Matrek Rozbawiłeś mnie do łez!:) Nie tyle wymienieniem kilku różnych typów
                        pocisków o RÓŻNYM przeznaczeniu co doborem tychże z zamiarem strzelania nimi do
                        lotniskowca!:)
                        - 3M54/3M54E1 (nie 3M54M1) - myślę ,że żaden okręt z obecnie je posiadających
                        jak i w przyszłości nie ma ich tyle na pokładzie aby były zdolne(przyjmując ,że
                        WSZYSTKIE trafią) zatopić lotniskowiec!
                        - 3K60 - pocisk systemu obrony wybrzeża z zasięgiem przekraczającym możliwość
                        dosięgnięcia lotniskowca - no i nawet gdyby trzeba by co najmniej pełnej salwy
                        dywizjonu (przyjmując ,że WSZYSTKIE trafią)!
                        - 3M24 - litości!:) Ani ten zasięg ani ta moc!
                        - 3M80/3M82 - pociski przystosowane do topienia okrętów o wyporności circa about
                        5000 ton!
                        - 3M14 - to chyba żart?! To jest pocisk WODA-ZIEMIA!
                        Matrek teraz Weź i Porównaj pociski dedykowane do niszczenia lotniskowców
                        czyli Ch-22 i 3M45 + ewentualnie 4K80~!
                        Tak na dobrą sprawę to JEDYNYM nowym pociskiem tej klasy jest chyba tylko
                        Ch-32 i to w dodatku nie wiadomo czy posiada możliwość atakowania okrętów!
                        • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 10:29
                          marek_boa napisał:

                          > Matrek Rozbawiłeś mnie do łez!:) Nie tyle wymienieniem kilku różnych typów
                          > pocisków o RÓŻNYM przeznaczeniu co doborem tychże z zamiarem strzelania nimi do
                          > lotniskowca!:)
                          > - 3M54/3M54E1 (nie 3M54M1) - myślę ,że żaden okręt z obecnie je posiadających
                          > jak i w przyszłości nie ma ich tyle na pokładzie aby były zdolne(przyjmując ,że
                          > WSZYSTKIE trafią) zatopić lotniskowiec!

                          Napisalem, co napisalem. 3M54M1, a nie 3M54E1. Club 3M54M1 z glowica 450 kg i
                          zasiegiem 300 km, naprowadzany przez INS z aktywnym radarem ARGS-54 i pulapie 5
                          metrów w fazie terminalnej. Mozna jeszcze dodac 3M54TM1 rozniaca sie
                          szczegolami, jak o 25 km mniejszy zasieg, czy inny uklad naprowadzania terminalnego.



                          > - 3K60 - pocisk systemu obrony wybrzeża z zasięgiem przekraczającym możliwość
                          > dosięgnięcia lotniskowca - no i nawet gdyby trzeba by co najmniej pełnej salwy
                          > dywizjonu (przyjmując ,że WSZYSTKIE trafią)!


                          Ten zasieg to w wersji Mod. 1 rowniez 300 km. Naprowadzanie INS i aktywne
                          radarowe w terminalnej. Fakt ze mala 145 kg glowica, za to typu SAP.



                          > - 3M24 - litości!:) Ani ten zasięg ani ta moc!

                          w mod.1 zasieg 250 km

                          > - 3M80/3M82 - pociski przystosowane do topienia okrętów o wyporności circa abou
                          > t
                          > 5000 ton!


                          To ma glowice 300 kg. Nieco mniejsza glowica amerykanskiej torpedy mk.48, jest
                          ekwiwalentem 0,5 tony TNT.


                          > - 3M14 - to chyba żart?! To jest pocisk WODA-ZIEMIA!

                          Ok, przyznaje przeoczylem

                          > Matrek teraz Weź i Porównaj pociski dedykowane do niszczenia lotniskowców
                          > czyli Ch-22 i 3M45 + ewentualnie 4K80~!

                          Co porownywac? glowica nuklearna 350Kt Bazalta albo konwencjonalna, badz
                          nuklearna 500kT albo konwencjonalna pocisku 3M45, przy zasiegu 550 km.


                          > Tak na dobrą sprawę to JEDYNYM nowym pociskiem tej klasy jest chyba tylko
                          > Ch-32 i to w dodatku nie wiadomo czy posiada możliwość atakowania okrętów!

                          Do tego dochodzi opracowywany wlasnie 3M51 (Alfa)
                          • marek_boa Re: czarne chmury nad USN 07.05.10, 08:51
                            Matrek wszystko się zgadza ale...Gdybyś te pociski wymienił jak OGÓLNIE pociski
                            przeciwokrętowe! W temacie dedykowanych pocisków do niszczenia lotniskowców
                            niestety ani jeden z nich się nie mieści nawet według samych Rosjan!
                            - Porównywać wielkość i zasięg Matrek!
                            - 3M51 "Alfa" Matrek to konstrukcja rozwijana przez "Nowatora" od 1993 roku!:)
                        • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 20:24
                          Lotniskowiec to nie pancernik. Kazde trafienie nawet pociskiem klasy
                          harpoona jakies szkody poczyni. Kiedys niezlej masakry na
                          lotniskowcu dokonal jeden przypadkowo odpalony AIM-9.
                          Glownie przy atakowaniu LGU liczy sie mozliwosc penetrowania obrony,
                          mniej masa glowicy.
                          • marek_boa Re: czarne chmury nad USN 07.05.10, 08:53
                            Mareczku wszystko się zgadza nie licząc ...doktryny! Rosjanom tworzącym pociski
                            przeciwko lotniskowcom nie zależało na tym by podziurawić mu burty tylko posłać
                            na dno!
                            -Pozdrawiam!
                            • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 07.05.10, 10:27
                              marek_boa napisał:

                              > Mareczku wszystko się zgadza nie licząc ...doktryny! Rosjanom tworzącym pociski
                              > przeciwko lotniskowcom nie zależało na tym by podziurawić mu burty tylko posłać
                              > na dno!
                              > -Pozdrawiam!

                              juz imć Rickover zaraz po wojnie udowodnił, że nawet jesli trafienie okretu
                              pociskiem nie uszkodzi kadłuba w sposob krytyczny, może wywołać katastrofalne
                              dla okretu zniszczenia instalacji elektrycznej, i tylko na skutek tego posłac go
                              na dno.
                              • marek_boa Re: czarne chmury nad USN 07.05.10, 10:55
                                Matrek Imć mister Rickover nigdy w Radzieckiej MW nie służył i widocznie
                                Radzieccy szpenie od "technologii topienia lotniskowców" nie uważali go za
                                wiarygodne źródło skoro od momentu zaistnienia takowej możliwości w MW i LM ZSRR
                                preferowali zmasowane ataki pociskami ,które przenosiły głowice albo atomowe
                                albo burzące o wagomiarze około 1000 kg!:
                                > K-10S/K-10P:
                                - Termojądrowa - 600 Kt
                                - kumulacyjno-burząca FK-10 (FK-1M) - 1000 kg
                                > K-11-16:
                                - Termojądrowa - 1Mt
                                - kumulacyjno-burząca FK-2 - 1000 kg
                                - kumulacyjno-burząca z głowicą aktywną FK-2N - 684 kg
                                > Ch-22PG/Ch-22M/Ch-22MA/Ch-22MP/Ch-22N:
                                - kumulacyjno-burząca - 1000 kg (PG/M/MA/MP/N)
                                - burząco-odłamkowe - 1000 kg (MP)
                                - termojądrowa - 0,35 Mt (MA)
                                > KSR-5/KSR-5N:
                                - Burząco-odłamkowa - 1000 kg
                                - Termojądrowa - 500 Kt.
                                - Znaczy się albo mieli lepsze zdanie o wytrzymałości konstrukcyjnej
                                Amerykańskich lotniskowców albo woleli dmuchać na zimne i twierdzili "odpalimy
                                jak by co ze dwadzieścia pocisków i nawet jak dotrze 2-3 sztuki to z lotniskowca
                                zostanie mokra plama ropy na wodzie"!
                                • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 07.05.10, 15:10
                                  marek_boa napisał:

                                  > Matrek Imć mister Rickover nigdy w Radzieckiej MW nie służył i widocznie
                                  > Radzieccy szpenie od "technologii topienia lotniskowców" nie uważali go za
                                  > wiarygodne źródło skoro od momentu zaistnienia takowej możliwości w MW i LM ZSR
                                  > R

                                  Wierze ze nie uwazali go za wiarygodne źródło, bo prawdopodobnie nic nie
                                  wiedzieli o pracach Rickovera, który był w tym czasie szefem sekcji elektrycznej
                                  amerykanskiego Bureau of Ships, odpowiedzialnego za opracowywanie, budowę i
                                  remonty okretów US Navy.


                                  > preferowali zmasowane ataki pociskami ,które przenosiły głowice albo atomowe
                                  > albo burzące o wagomiarze około 1000 kg!:
                                  > > K-10S/K-10P:
                                  > - Termojądrowa - 600 Kt
                                  > - kumulacyjno-burząca FK-10 (FK-1M) - 1000 kg
                                  > > K-11-16:
                                  > - Termojądrowa - 1Mt
                                  > - kumulacyjno-burząca FK-2 - 1000 kg
                                  > - kumulacyjno-burząca z głowicą aktywną FK-2N - 684 kg
                                  > > Ch-22PG/Ch-22M/Ch-22MA/Ch-22MP/Ch-22N:
                                  > - kumulacyjno-burząca - 1000 kg (PG/M/MA/MP/N)
                                  > - burząco-odłamkowe - 1000 kg (MP)
                                  > - termojądrowa - 0,35 Mt (MA)
                                  > > KSR-5/KSR-5N:
                                  > - Burząco-odłamkowa - 1000 kg
                                  > - Termojądrowa - 500 Kt.
                                  > - Znaczy się albo mieli lepsze zdanie o wytrzymałości konstrukcyjnej
                                  > Amerykańskich lotniskowców albo woleli dmuchać na zimne i twierdzili "odpalimy
                                  > jak by co ze dwadzieścia pocisków i nawet jak dotrze 2-3 sztuki to z lotniskowc
                                  > a
                                  > zostanie mokra plama ropy na wodzie"!
                                  • marek_boa Re: czarne chmury nad USN 07.05.10, 20:32
                                    Znaczy się z tym ,że "nie wiedzieli" to bym się wstrzymał!:) O pracy
                                    Radzieckiego wywiadu jeszcze dużo nie wiemy i pewnie się szybko nie dowiemy!
                              • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 09.05.10, 02:17
                                > juz imć Rickover zaraz po wojnie udowodnił, że nawet jesli
                                trafienie okretu
                                > pociskiem nie uszkodzi kadłuba w sposob krytyczny, może wywołać
                                katastrofalne

                                Lotniskowce amerykanskie byly wielokrotnie w czasie WW2 trafiane
                                bombami i samolotami kamikaze. W sumie to kamikaze bolo takim
                                odpowiednikiem dzisiejszych pociskow przeciwokretowych. Mimo zadania
                                nieraz ciezkich uszkodzen zaden duzy lotniskowiec od tego
                                bezposrednio nie zatonal. Okrety utracone w 42 tez prawdopodobnie
                                daloby sie uratowac gdyby poziom walki z uszkodzeniami byl taki jak
                                w 44.
                            • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 09.05.10, 02:28
                              > Mareczku wszystko się zgadza nie licząc ...doktryny! Rosjanom
                              tworzącym pociski
                              > przeciwko lotniskowcom nie zależało na tym by podziurawić mu burty
                              tylko posłać

                              Zawsze o to chodzi. Ale przedewszystkim chodzi o to zeby
                              lotniskowiec wylaczyc z walki.
                              30 lat temu czasy byly inne. ZSRR mial jeszczena tyle zasobow zeby
                              budowec takie okrety jak Oskar. W cenie polowy lotniskowca typy
                              Kuzniecow, przenoszacych po 24 granity. Sztuka kosztowala ponoc tyle
                              co mysliwiec. W sumie okrety te to byly takie podwodne lotniskowce z
                              24 bezzalogowymi samolotami kamikaze. Napewno bylo to rozwiazanie
                              skuteczne i bardzo grozne dla USN. Z tad tez wynikl dzisiejszy
                              ksztalt eskory LGU, ktora przenosi jakies 400 - 500 pociskow SM-2.
                              Opracowano tez systemy RAM mogace zwalczac duze ilosci szybkich
                              celow na malych dystansach.
                              Jednak Oskary mialy jedna wade, ale dyskwalifikujaca je w
                              dzisiejszych czasach. To okrety jednozadaniowe i bardzo drogie.
                              • marek_boa Re: czarne chmury nad USN 09.05.10, 11:47
                                Mareczku ależ ja się z Tobą zgadzam! Nie Wziąłeś tylko pod uwagę drobnego
                                szczególiku - Radzieckie uderzeniowe okręty podwodne (bo tak klasyfikowano je
                                wtedy) NIGDY nie miały działać same! Wszystkie procedury opracowane na wypadek
                                wojny przewidywały ataki kombinowane-łączone! Czyli z pod wody i z powietrza na
                                raz! Nie oszukujmy się Marku - nie po to Rosjanie wyprodukowali ponad 1500
                                bombowców,nosicieli pocisków rakietowych
                                Tu-16K-10/Tu-16K-10-26/Tu-16K-10SN/Tu-16K-11-16/Tu-16K-26/Tu-16K-26P/Tu-16K-26KSR-2-5
                                aby te w tym czasie stały na lotniskach!
                                - Nawet po wprowadzeniu Tu-22/Tu-22M atak na LGU miał być prowadzony siłami
                                minimum jednego pułku!
                                - Marku czy ja wiem ,czy jednozadaniowe?! Mogły atakować KAŻDY duży okręt
                                Amerykański przecież! "Granity" nie musiały być odpalane całą salwą od razu!:)
                                - Czy drogie?! No to już jest pojęcie względne! Na pewno nie tak drogie jak
                                okręty typu Projekt 941 - po za tym Rosjanom takie okręty były po prostu niezbędne!
                                -Pozdrawiam!
                                • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 09.05.10, 18:43
                                  > wojny przewidywały ataki kombinowane-łączone! Czyli z pod wody i z
                                  powietrza na
                                  > raz! Nie oszukujmy się Marku - nie po to Rosjanie wyprodukowali
                                  ponad 1500
                                  > bombowców,nosicieli pocisków rakietowych
                                  > Tu-16K-10/Tu-16K-10-26/Tu-16K-10SN/Tu-16K-11-16/Tu-16K-26/Tu-16K-
                                  26P/Tu-16K-26K
                                  > SR-2-5

                                  Wszystko zalezy od miejsca akcji. Jesli amerykanskie LGU chcialyby
                                  sie zapuscic daleko n polnoc zeby np. zniszczyc radzieckie bazy
                                  floty polnocnej, to owszem narazone bylyby na potezne
                                  przeciwdzialanie.
                                  Jesli natomiast mowimy o operacjach na Atlantyku, na poludnie od
                                  linii Grenladia, Islandia, Moze Norweskie, to sprawa ma sie inaczej.
                                  Radzieckim bombowcom trudno byloby przebic sie przez obszar
                                  operowania mysliwcow z Norwegii, UK i islandii. A nawet gdyby sie
                                  przebily to LGU raczej dostalyby informacje o nadchodzacym ataku i
                                  zdazyly wyslac na czas F-14.
                                  • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 09.05.10, 21:46
                                    marek_ogarek napisał:

                                    > > wojny przewidywały ataki kombinowane-łączone! Czyli z pod wody i z
                                    > powietrza na
                                    > > raz! Nie oszukujmy się Marku - nie po to Rosjanie wyprodukowali
                                    > ponad 1500
                                    > > bombowców,nosicieli pocisków rakietowych
                                    > > Tu-16K-10/Tu-16K-10-26/Tu-16K-10SN/Tu-16K-11-16/Tu-16K-26/Tu-16K-
                                    > 26P/Tu-16K-26K
                                    > > SR-2-5
                                    >
                                    > Wszystko zalezy od miejsca akcji. Jesli amerykanskie LGU chcialyby
                                    > sie zapuscic daleko n polnoc zeby np. zniszczyc radzieckie bazy
                                    > floty polnocnej, to owszem narazone bylyby na potezne
                                    > przeciwdzialanie.
                                    > Jesli natomiast mowimy o operacjach na Atlantyku, na poludnie od
                                    > linii Grenladia, Islandia, Moze Norweskie, to sprawa ma sie inaczej.
                                    > Radzieckim bombowcom trudno byloby przebic sie przez obszar
                                    > operowania mysliwcow z Norwegii, UK i islandii. A nawet gdyby sie
                                    > przebily to LGU raczej dostalyby informacje o nadchodzacym ataku i
                                    > zdazyly wyslac na czas F-14.

                                    Nie sądze abym Amerykanie chceili niszczyc radzieckie bazy przy pomocy uderzeń
                                    lotniczych akurat, a do uderzeń innego rodzaju mieli inne środki.
                                    • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 00:09

                                      > Nie sądze abym Amerykanie chceili niszczyc radzieckie bazy przy
                                      pomocy uderzeń
                                      > lotniczych akurat, a do uderzeń innego rodzaju mieli inne środki.
                                      >

                                      Np. jakie ?
                                      • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 00:26
                                        marek_ogarek napisał:

                                        >
                                        > > Nie sądze abym Amerykanie chceili niszczyc radzieckie bazy przy
                                        > pomocy uderzeń
                                        > > lotniczych akurat, a do uderzeń innego rodzaju mieli inne środki.
                                        > >
                                        >
                                        > Np. jakie ?

                                        Np. po 24 pociski manewrujace kazdego z 688i, czy po 12 kazdego z 688
                                        • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 04:55
                                          > Np. po 24 pociski manewrujace kazdego z 688i, czy po 12 kazdego z
                                          688

                                          A tym myslisz ze ile mogli tych 688 tam poslac jednorazowo. Po takim
                                          ataku to sowieci posprzataliby w kilka godzin. No i slabo widze
                                          mozliwos zaszkodzenia okretom.
                                          • bmc3i Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 08:39
                                            marek_ogarek napisał:

                                            > > Np. po 24 pociski manewrujace kazdego z 688i, czy po 12 kazdego z
                                            > 688
                                            >
                                            > A tym myslisz ze ile mogli tych 688 tam poslac jednorazowo. Po takim
                                            > ataku to sowieci posprzataliby w kilka godzin. No i slabo widze
                                            > mozliwos zaszkodzenia okretom.

                                            Co najmniej kilka. A widzisz jakąś mozliwosc zaatakowania przez LGU bazy w Polarnym?
                                            • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 11.05.10, 03:56
                                              > Co najmniej kilka. A widzisz jakąś mozliwosc zaatakowania przez
                                              LGU bazy w Pola
                                              > rnym?

                                              Jedna nie. Ale kilkoma czemu nie ? Niszczyciele zabieraly jednak
                                              zncznie wiecej tomahawkow niz OP. Wcale nie musialyby wplywac az tak
                                              daleko na polnoc zeby miec w zasiegu caly polwysep kolski. Przy
                                              okazji moznaby podrzucic troche samolotow do baz w polnocnej
                                              norwegii i szybko sie wycofac. Dopuki w grze nie byloby broni
                                              atomowej duze szanse powodzenia. A jakby ktos uzyl broni atomowej to
                                              i tak w pare godzin byloby po wojnie...
                                  • marek_boa Re: czarne chmury nad USN 09.05.10, 23:11
                                    Marku nie przesadzajmy! Amerykańskie lotniskowce na głębokim Atlantyku nie były
                                    ŻADNYM zagrożeniem dla ZSRR! Do tego ,żeby Amerykanom nie było za wesoło na
                                    Atlantyku było mnóstwo cytrynowa siła okrętów podwodnych tak atomowych jak i
                                    konwencjonalnych!
                                    -Pozdrawiam!
                                    • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 00:08
                                      > Marku nie przesadzajmy! Amerykańskie lotniskowce na głębokim
                                      Atlantyku nie były
                                      > ŻADNYM zagrożeniem dla ZSRR!

                                      Zsrr planowalo zwalczac lotniskowce jako iz widzilo w nich
                                      potencjalne nosiciele proni jadrowej i zagrozenie dla wlasnego
                                      terytorium. Dlatego tez zwalczc je planowano glownie na obszarze
                                      morza norweskiego i blizej. Na Atlantyku, nie bylyby zagozeniem dal
                                      ZSRR bezposrednio, ale blokowalyby Atlantyk dla floty ZSRR. Nawodna
                                      nie mialaby szans wplyniecia, a podwodna ponosilaby ciezkie straty.
                                      • marek_boa Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 06:31
                                        Marku wszystko się zgadza nie licząc kasy - jak zwykle z resztą! Radziecka
                                        flota nawodna NIE ZAMIERZAŁA wypływać na daleki Atlantyk bo nie miało to
                                        najmniejszego sensu a podwodnej w "hurtowych" ilościach i tak żadna LGU nie była
                                        by w stanie zatrzymać! Tak jak już pisałem wcześniej zbyt dużo op posiadał ZSRR
                                        aby była możliwość zadać mu większe straty!
                                        -Pozdrawiam!
                                    • marek_ogarek Re: czarne chmury nad USN 10.05.10, 00:08
                                      > Marku nie przesadzajmy! Amerykańskie lotniskowce na głębokim
                                      Atlantyku nie były
                                      > ŻADNYM zagrożeniem dla ZSRR!

                                      Zsrr planowalo zwalczac lotniskowce jako iz widzilo w nich
                                      potencjalne nosiciele proni jadrowej i zagrozenie dla wlasnego
                                      terytorium. Dlatego tez zwalczc je planowano glownie na obszarze
                                      morza norweskiego i blizej. Na Atlantyku, nie bylyby zagozeniem dal
                                      ZSRR bezposrednio, ale blokowalyby Atlantyk dla floty ZSRR. Nawodna
                                      nie mialaby szans wplyniecia, a podwodna ponosilaby ciezkie straty.
      • o333 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 00:42
        scorpinor napisał:

        Na sojuszników wiadomo jak można liczyć, a nie zapominajmy, że
        > takie ..... Rosja,.......... zbroją się teraz na potęgę.
        Ciekawe, śmiałe , wręcz posądziłbym cię o rusofilię młody padawanie
        • scorpinor Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 09:26
          Można mnie posądzić o różne niegodziwości, ale broń Boże o rusofilię :P

          A że się zbroją to nie ma wątpliwości. W zestawieniu budżetów USA/Rosja
          oczywiście w tym drugim wypadku jest to kropla w morzu. Nie znaczy to jednak, że
          Rosjanie porzucili swe wojownicze zapędy. Jakoś za Putina wojsko wciąż jest
          oczkiem w głowie rządzących, a że jak na swą wielkość ogromnie niedoinwestowane
          to inna kwestia. Eksport broni rosyjskiej ma się świetnie, sprzedaż surowców na
          zachód tak samo, nawet na Ukrainie sytuacja idzie po ich myśli (kwestia floty
          czarnomorskiej). Lepiej zawsze więc być ostrożnym.

          Prawdziwym zagrożeniem dla floty USA mogą być Chiny, lecz bynajmniej nie
          dzisiaj, ale za ~20 lat. Już teraz, po raz pierwszy w swej jakże długiej
          historii okręty wojenne Chin rozpoczynają misje na akwenach tak bardzo
          oddalonych od własnych wód terytorialnych. Chcą m. in. zabezpieczyć bezpieczną
          żeglugę swych morskich transportów surowców z Afryki.

          Uważam po prostu, że Amerykanie w kwestii militarnej powinni kierować się zasadą
          - lepiej być pięć kroków do przodu przez przeciwnikiem niż nagle jeden do tyłu
          ;) Tak jak tu już bmc3i zauważył wydatki na obronę USA są ogromne, ale nie można
          ich w tak łatwy sposób porównać choćby do Rosji. Koszta wytworzenia choćby
          okrętu i wyszkolenia załogi będą znacznie większe niż w Rosji (choć porównywalne
          z Wielką Brytanią).
          Tak samo trzeba spojrzeć na fakt, że przykładowo śmierć 100 amerykańskich
          żołnierzy w bitwie miałoby nieporównywalnie większe reperkusje polityczne
          wewnątrz kraju niż śmierć kilkuset Rosjan, czy Irańczyków. Dlatego wolą w
          Afganistanie przeprowadzić nalot i zrzucić laserowo naprowadzane bomby na jakąś
          strzechę, pod którą ukrywa się kilku kolesi z AK47 niż wysłać tam oddział
          żołnierzy - mimo, że byłoby to tańsze, ale ryzyko też większe (niemniej wiadomo,
          że nalotami wojny wygrać się nie da, a sami żołnierze są tak samo potrzebni jak
          setki lat temu). Stąd Amerykanie muszą mieć znaczącą przewagę technologiczną,
          aby móc realnie prowadzić wojny.
          • scorpinor Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 09:32
            A i jeszcze dla zainteresowanych link o sytuacji na Oceanie Indyjskim ->
            www.mojeopinie.pl/nowa_zimna_wojna_na_oceanie_indyjskim,3,1266278790
          • browiec1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:56
            No kurcze,jakbym siebie czytal:))
            No i dodam tylko co slusznie matrek zauwazyl-zlikwidowac lotniskowce
            w sumie latwo,odbudowac potencjal juz nie.Ale spoko,mysle ze po tej
            kadencji gates poplynie szybciej niz chcialby splawic lotniskowce.
            • bibolek1234 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 17:04
              Coś mnie się zdaje, że niekoniecznie popłynie;-]kołdra robi się krótka;pozdrawiam
      • browiec1 Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 16:21
        Dokladnie to samo napisalem w innym watku.I dodam tylko ze Gates
        objechal tez i desantowce.
    • jorl Re: czarne chmury nad USN 06.05.10, 20:14
      Matrek ma troche racji. Czesto sie ludziom wydaje ze jak Rosja teraz ma opoznienia we wprowadzaniu na swoje uzbrojenie nawet zapowiadaych bronii to jest do d... Ale tu ma Matrek racje zawsze nalezy spojrzec co sie dzieje w R&D. Bo wlasnie R&D pochlania najwiecej czasu. I jak slychac ze jakies np. op nowy konwencjonalny rosyjski z moze 2 lata opoznieniem wchodzi do sluzby to jedni sie smieja jak Rosja nedzna a ja sadze ze im pozniej wchodzi do sluzby tym jest nowoczesniejszy i lepszy. R&D sie opoznia ale potem jak jest gotowe to sa do przodu.
      I czytuje co opowiada Putin ze rosyjskia armia dostanie za kilka lat calkiem nowe uzbrojenia to moze to znaczyc ze wlasnie szerokim frontem sa opracowywane i mimo ze tego nie widac to jak zaczna produkowac to beda mieli przewage nad wieloma. Ja uwazam ze wlasnie R&D w USA ma sie dokladnie odwrotnie do rosyjskiego. Ale to nic dziwnego. W latach 90tych w USA nastapil zwrot od placenia inzynierom na ogromne dochody finansowych zonglerow. To ma ogromne skutki. Ktore teraz nie widac ale za jakis czas juz.

      Ja sobie nawet sadze ze Rosjanie tak wrzeszcza na USA za ABM a po cichu opracowaywuja wlasny. Ale nie taki prymitywny czyli rakiety przeciw rakietom a na calkiem innych zasadach fizycznych. Amerykanski jest tylko poprawiany a nie rewolucyjny.

      Do tego dochodzi ze doskonale rosyjskie rakiety pokr rozprzestrzeniaja sie po Swiecie. Rosyjskich na wyposazeniu rosyjskiej armi USA sie nie ma co bac. Przeciez nie beda wojowaly te 2 kraje. Ale rozni narwancy kamikadze z 3 Swiata moga uzyc kupionych rosyjskich rakiet wlasnie przeciw tym wielkim lotniskowcom. Przeciez i 300km zasieg nie jest za maly jak sie takie rakiety wsadzi na mala dreniana lodke (stealth!) i podwiezie w kierunku lotniskowca. A te kraje realnie beda do lotniskowcow strzelali.
      Wlasnie dobry rosyjska bron ale sprzedana w Swiat jest dla USA niebezpieczna. Bedaca na stanie sil zbrojnych Rosji? Nieszkodliwa dla USA.

      A Gates? O co chodzi? Przeciez byl tez ministrem wojny u Busha! Lewak? Nie, realista.

      Pozdrowienia

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka