adam_al
03.12.10, 14:10
Australia właśnie zakończyła służbę F-111C. Były to ostatnie F-111tki używane operacyjnie.
Porządna maszyna. Długo przeciągnęli Australijczycy żywot tego typu, ale przy właściwej kulturze technicznej i modernizacjach był to do końca wartościowy sprzęt - ciekawostka: w Australii F-111 przenosił izraelskie AGM-142 Popeye i europejskie AIM-132 ASRAAM (do samoobrony).
Nie będzie już widowiskowych pokazów ognistych F-111 (zrzut paliwa połączony z jego spalaniem).
Nie każdy zapewne wie, że to pierwsza seryjna naddźwiękowa maszyna o zmiennej geometrii skrzydeł. Był projektowany w dwu wersjach "lądowej" myśliwsko-bombowej F-111A i pokładowej F-111B. Ta druga okazała się niewypałem i dała impuls do rozwoju F-14 Tomcat. Chyba poczytam sobie znowu o operacji Kanion Eldorado.