Dodaj do ulubionych

Indie vs. Chiny

28.02.11, 02:30
Indie z coraz wiekszymi obawami zaczynaja spogladac na Chiny, zwlaszcza na rozwoj chińskiej floty. Byly szef indyjnskiem marynaki wojennej powiedzial, ze w ciagu dekady Chiny beda posiadac większa flotę wojenną niż Stany Zjednoczone oraz ze Indie nie sa w stanie konkurowąc w tym zakresie z Chinami, jednakże są w stanie zapewnic sobie supremację na Ocenie Indyjskim. Krokiem do tego celu ma być miedzy innymi otwarcie instytutu badawczo-konstrukcyjnego National Institute for Research and Development in Shipbuilding (NIRDESH) w Kerali pracującego na rzecz indyjskiej marynarki wojennej, co stanowic ma jeden z elementów dążenia do uniezaleznienia się Indii od zagranicznych dostawów wiekszosci rodzajow uzbrojenia. Instytut zapewnić ma marynarce indyjskiej stały dopływ najnowszych technologii, "niezbednych w tej decydujacej sferze bezpieczenstwa narodowego".


Obserwuj wątek
    • eshelon Re: Indie vs. Chiny 28.02.11, 18:12
      Rywalizacja tych dwóch państw zapowiada się ciekawie zwłaszcza na Oceanie Indyjskim i w sferze morskiej. Chiny poprzez tworzenie zagranicznych przyczółków chcą zabezpieczyć dostawy ropy ale Indie z łatwością mogą je utrudnić/zablokować.
      Jeśli chodzi o marynarki tych państw to obecnie chińska jest faworytem ale dogania ją indyjska.
      Hindusi mają swojego BrahMosa a Chińczycy ASBM.
      • bmc3i Re: Indie vs. Chiny 28.02.11, 20:21
        eshelon napisał:

        > Rywalizacja tych dwóch państw zapowiada się ciekawie zwłaszcza na Oceanie Indyj
        > skim i w sferze morskiej. Chiny poprzez tworzenie zagranicznych przyczółków chc
        > ą zabezpieczyć dostawy ropy ale Indie z łatwością mogą je utrudnić/zablokować.
        > Jeśli chodzi o marynarki tych państw to obecnie chińska jest faworytem ale doga
        > nia ją indyjska.
        > Hindusi mają swojego BrahMosa a Chińczycy ASBM.



        W rzeczywistosci, w tym regionie Chinczycy "załatwiaja sprawy" w Sri Lance, Bangladeszu, oraz otwieraja swoja baze wojskową w Birmie
        • marek_ogarek Re: Indie vs. Chiny 01.03.11, 05:07
          > W rzeczywistosci, w tym regionie Chinczycy "załatwiaja sprawy" w Sri Lance, Ban
          > gladeszu, oraz otwieraja swoja baze wojskową w Birmie

          Duzym attutem Indii sa dosc bliskie stosunki z zachodem a glownie z USA. W ewentualnym pelnoskalowym konflikcie z Chinami, bez interwencji dyplomatycznej lub pomocy militarnej USA, Indie raczej by nie wytrzymaly.
          • bmc3i Re: Indie vs. Chiny 01.03.11, 07:51
            marek_ogarek napisał:

            > > W rzeczywistosci, w tym regionie Chinczycy "załatwiaja sprawy" w Sri Lanc
            > e, Ban
            > > gladeszu, oraz otwieraja swoja baze wojskową w Birmie
            >
            > Duzym attutem Indii sa dosc bliskie stosunki z zachodem a glownie z USA. W ewen
            > tualnym pelnoskalowym konflikcie z Chinami, bez interwencji dyplomatycznej lub
            > pomocy militarnej USA, Indie raczej by nie wytrzymaly.

            Juz dzisiaj moze i nie, ale krótkoterminowo potencjał mają wiekszy niż Chiny. Wiekszy potencjał naukowy i wyższy poziom nauki mają już dzisiaj, a jako jedyne nie odstają od Chin populacyjnie. W jakiejs perspektywie czasowej natomiast, obawiam sie ze to raczej Stany potrzebowałyby bardziej pomocy Indii w konflikcie z Chinami, niż Indie pomocy amerykańskiej.
            • marek_ogarek Re: Indie vs. Chiny 01.03.11, 19:48
              Potencjal ludnosciowy nie ma wiele do rzeczy. Zarowno sprawna gospodarka jak I sprawna armia opiera sie na jakosci sily zywej a nie jej ilosci. A z ta jakoscia to w obu krajach jest marnie. Wez pod uwage ze przytlaczajaca czesc populacji tych krajow zyje w realiach trzeciego swiata.
              Jak na dzis to jednak chinczycy wiecej robia sami. Fakt ze jakosciowo daleko im do zachodu. Ale jednak cos robia a przy tym sie rozwijaja. Hindusi tez robia ale jakos mniej. Fakt ze to co robia, jest czesto oparte o nowe zachodnie technologie. Ale zanim zdolaja oni zmodernizowac armie I przede wszystkim przemysl tak aby samemu byc w stanie budowac nowoczesne samoloty, czolgi I okrety, takze I chinczycy dojda do podobnego poziomu.
              USA natomiast, poza wciaz ogromna przewaga technologiczna, ma nad owymi krajami takze I ta ze w swoim regionie nie ma konkurentow I moze w calosci poswiecic sie polityce globalnej. W Azji mamy zas kilka mocarstw, ktore wieksza czesc srodkow musza przeznaczac na pilnowanie sie nawzajem. I o ile faktycznie dzis USA moze wykorzystywac Indie przeciw Chinom, to po odwroceniu sie sytuacji I zbytniemu rozrosnieciu sie potegi Indii, USA moga odwrocic sympatie w kierunku Chin.
              • bmc3i Re: Indie vs. Chiny 01.03.11, 20:05
                marek_ogarek napisał:

                > Potencjal ludnosciowy nie ma wiele do rzeczy. Zarowno sprawna gospodarka jak I
                > sprawna armia opiera sie na jakosci sily zywej a nie jej ilosci. A z ta jakosci
                > a to w obu krajach jest marnie. Wez pod uwage ze przytlaczajaca czesc populacji
                > tych krajow zyje w realiach trzeciego swiata.
                > Jak na dzis to jednak chinczycy wiecej robia sami. Fakt ze jakosciowo daleko im
                > do zachodu. Ale jednak cos robia a przy tym sie rozwijaja. Hindusi tez robia a
                > le jakos mniej. Fakt ze to co robia, jest czesto oparte o nowe zachodnie techno
                > logie. Ale zanim zdolaja oni zmodernizowac armie I przede wszystkim przemysl ta
                > k aby samemu byc w stanie budowac nowoczesne samoloty, czolgi I okrety, takze I
                > chinczycy dojda do podobnego poziomu.
                > USA natomiast, poza wciaz ogromna przewaga technologiczna, ma nad owymi krajami
                > takze I ta ze w swoim regionie nie ma konkurentow I moze w calosci poswiecic s
                > ie polityce globalnej. W Azji mamy zas kilka mocarstw, ktore wieksza czesc srod
                > kow musza przeznaczac na pilnowanie sie nawzajem. I o ile faktycznie dzis USA m
                > oze wykorzystywac Indie przeciw Chinom, to po odwroceniu sie sytuacji I zbytnie
                > mu rozrosnieciu sie potegi Indii, USA moga odwrocic sympatie w kierunku Chin.


                To w Indiach powstaja najnowsze technologie a nie w Chinach, to Hindusi klepia najlepsze na swiecie oprogramowanie a nie Chinczycy, i to Hindusi sa w stanie samodzielnie rozwijac system obrony antybalistycznej, a nie Chinczycy - a nie byliby gdyby nie byli w stanie rozwijac technologii. Jeszcze 10-15 lat, i przebija Chinczyków w technologiach lotniczych, zwlaszcza po zastrzyku technologicznym jaki dostaną w bieżącym przetargu lotniczym, a w przyszlosci takze PAK-FA.

                Nie bagatelizuj kwestii liczby ludnosci, bo USA nie byłyby w stanie uruchomic tak gigantycznej produkcji w ww2, gdyby nie ich ogromny jak na tamte czasy potencjal ludnosciowy.

                • marek_ogarek Re: Indie vs. Chiny 05.03.11, 06:06
                  W czym oprogramowanie pisane w indiach jest lepsze od tego pisanego w Chinach ?
                  • bmc3i Re: Indie vs. Chiny 05.03.11, 06:56
                    marek_ogarek napisał:

                    > W czym oprogramowanie pisane w indiach jest lepsze od tego pisanego w Chinach ?


                    Tym że jest lepsze! :) Bardziej zaawansowane. Przynajmniej jesli sadzic po tym, ze to Hindusi w Indiach sia amerykanskim zagłębiem softwarowym, a nie Chinczycy w Szanghaju i po tym że duża cześć amerykanskiego oprogramowania powstaje w Indiach własnie.
    • browiec1 Re: Indie vs. Chiny 03.03.11, 17:54
      Ilosciowo moze i przebija pytanie jak bedzie z jakoscia.
      A co do nowoczesnosci Indii to sami Hindusi maja co do tego powane watpliwosci,szczegolnie o udzial ich przemyslu w produkcji nowoczesnego sprzetu,nawet tego co oficjalnie jest miejscowy.
      www.altair.com.pl/start-5895

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka