browiec1
11.03.11, 19:30
Zdjecia sa straszne z Japonii,zalane lotniska,zagrozone elektrownie,zaginione pociagi,wybuchy nad rafinegia jak po taktycznych atomowkach,mnie jednak zastanawia cos innego.Jak to wplynie na wojsko w regionie.Zagrozone sa slabiej rozwiniete panstwa,Hawaje gdzie w koncu Amerykanow nie brak,pytanie co z Guam. Ale najciekawsza sprawa to wlasnie okolica Japonii. Teraz o Kurylach pewnie zapomna na dluzszy czas,ale pytanie co z Rosjanami na Kurylach i ich wojskami,ewakuowano tez Sachalin a tam tez zdaje sie baz nie brakuje.