Dodaj do ulubionych

Co robi emeryt Specnazu?

20.11.11, 16:02
wyborcza.pl/1,87648,10645673,Czeski_blad.html
Wyrzuca smieci,niby smieszne ale smutne.
Obserwuj wątek
    • buona_parte Re: Co robi emeryt Specnazu? 20.11.11, 16:39
      browiec1 napisał:
      > Wyrzuca smieci,niby smieszne ale smutne.

      Ale dlaczego "niby śmieszne ale smutne"?
      • browiec1 Re: Co robi emeryt Specnazu? 20.11.11, 18:25
        Smieszne ze sam "poprzecinal kabelki" a smutne ze ktos wyszkolony i z taka wiedza oproznia kosze na smieci.
        • buona_parte Re: Co robi emeryt Specnazu? 20.11.11, 19:21
          browiec1 napisał:
          > smutne ze ktos wyszkolony i z taka wied
          > za oproznia kosze na smieci.


          Najwyraźniej to jego własny wybór - widocznie do niczego innego się nie nadaje skoro zajmuje się taką pracą.
          • browiec1 Re: Co robi emeryt Specnazu? 20.11.11, 20:03
            Moze na Ukrainie nie ma,emerytura niska,a w Czechach tylko smieci.
            • buona_parte Re: Co robi emeryt Specnazu? 20.11.11, 20:15
              browiec1 napisał:
              > Moze na Ukrainie nie ma,emerytura niska,a w Czechach tylko smieci.


              No dobrze - ale co z tego ma niby wynikać?

              Świat pełen jest byłych wyszkolonych żołnierzy. Tam gdzie służba była zawodowa to był ich wybór, tam gdzie był pobór - zostali wyszkoleni na koszt państwa i odeszli do cywila.

              Skoro opróżnia kosze w IKEA w Czechach to albo uznał, że lepiej przy tym zarobi niż w UA i to jego wybór, albo - jeśli był zawodowym / kontraktowym żołnierzem - armia uznała, że jednak nie ma dla niego miejsca, więc znalazł sobie miejsce i robi to, co robi i... znowu - to jego wybór.

              Czy należą mu się jakieś szczególne względy?
              • browiec1 Re: Co robi emeryt Specnazu? 20.11.11, 20:22
                Jesli szkoli sie kogos do oddzialow specjalnych to sie go nie uczy raczej rzeczy szczegolnie przydatnych w cywilu dlatego nalezaloby jakos sie takimi ludzmi po sluzbie zajac.Pisze to tez w kontekscie naszych bylych,"niepotrzebnych",GROMowcow.
                • buona_parte Re: Co robi emeryt Specnazu? 20.11.11, 21:01
                  browiec - nie bądź dziecko!

                  browiec1 napisał:
                  > Jesli szkoli sie kogos do oddzialow specjalnych to sie go nie uczy raczej rzecz
                  > y szczegolnie przydatnych w cywilu dlatego nalezaloby jakos sie takimi ludzmi p
                  > o sluzbie zajac.


                  "Jesli szkoli sie kogos do oddzialow specjalnych" to znaczy, że oddziały specjalne mają zapotrzebowanie na takiego człowieka / ludzi.
                  Warunki służby są jasno określone, przyszłość do zaplanowania, więc...?

                  To ludzie mają się zająć sobą, a nie państwo ludźmi. Skoro ktoś uznał, że będzie się uczył rzeczy mniej przydatnych w cywilu to jego wybór, ale i jego ryzyko. Konieczność odejścia do cywila była do przewidzenia zatem należało pomyśleć zawczasu co się "tam" będzie robiło...


                  browiec1 napisał:
                  > pisze to tez w kontekscie naszych bylych,"niepotrzebnych",GROMo
                  > wcow.


                  Jak wyżej!
                  Nic nie trwa wiecznie, wiadomo, ze w tego rodzaju oddziałach sprawdzają się jako operatorzy tylko młodzi i sprawni, to o ile ktoś nie wiąże swoje przyszłości w takich jednostkach ze stanowiskiem podoficera / oficera powinien pomyśleć o przyszłości na "po służbie" wstępując do niej.

                  Chcieli funu? - chcieli.
                  Zostali wyszkoleni za państwową kasę i dostali go? - dostali.
                  Spłacili dług służbą? - spłacili.

                  No to o co chodzi?......
                  • browiec1 Re: Co robi emeryt Specnazu? 20.11.11, 21:17
                    Nie zartuj,nie wiem jak tam bylo ale to pewnie efekt ciec po zakonczeniu zimnej wojny.Co do Polski to wystarczy popatrzec na to jak sa traktowani ranni zolnierze,teraz sie to troche zmienia ale powoli.
                    A poza tym jak sie ludziom z takimi umiejetnosciami i wyszkolonymi za takie pieniadze nie potrafi znalezc zajecia w armii to szkoda gadac,juz dawno wszyscy plakali ze moze ich przygarnac mafia,a ci ktorzy sie w takie rzeczy nie bawia trafiaja na rynek najemnikow.
                    • marek_boa Re: Co robi emeryt Specnazu? 20.11.11, 22:56
                      Browiec Cysorz ma rację! Armia dla zawodowych żołnierzy to "zakład pracy" - jak są redukcje załogi to nie ma zmiłuj! Po za tym w artykule nic nie ma o wieku tego gościa - może nie odszedł bo była "redukcja" tylko narozrabiał i został wyrzucony?!
                      -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: Co robi emeryt Specnazu? 20.11.11, 23:57
                        Tyle ze to nie jest koles od obrobki skrawaniem,tylko ktos kto potrafi skrecic kark na kilka roznych sposobow.
                        • dirloff Re: Co robi emeryt Specnazu? 21.11.11, 01:58
                          Dokładnie. Syndrom rozpuszczonych "lisowczyków" z I-ej Rzeczypospolitej, którzy potrafili być okrutniejsi niż wrogie armie... Jednak takie osoby powinny być w jakimś państwowym rejestrze, co, jak i gdzie robią, pod specjalnym nadzorem i pomocą (np. psychologów, pośredników pracy, prawników). Po takim fachu łatwo jest ześwirować, wpaść w jakieś uzależnienie czy przejść na służbę u gangsterki. Gdzieś czytałem, że najlepszymi "hitmanami", czyli płatnymi zabójcami, są właśnie byli funkcjonariusze uderzeniowych grup specjalnych, komandosów.
                          • ignorant11 edirlof argument idiotyczny:)) 21.11.11, 03:43

                            Sława!

                            Bo rownie dobrze mozna napisac,ze kazdemu kto potrafi strzelac chocby z wiatrówki czy fuzji albo ze 3mce cwiczył judo czy nawet w piaskownicy dobrze grał w rzucanie nozem...
                            nalezy sie posada prezesa albo dozywotnia wysoka renta:))

                            Jak bedzie zbójował i bandycił to jego mlodsi koledzy go odstrzela i tyle:))

                            A jak nie umie znaleźć innego zajecia to albo sie do niego nie nadaje albo lubi swoje zajecie.



                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                          • browiec1 Re: Co robi emeryt Specnazu? 22.11.11, 02:57
                            Dokladnie,takich ludzi po prostu trzeba "zagospodarowac" a nie puszczac samopas. Wystarczy popatrzec jak sie bawia byle sily specjalne w Meksyku.
                        • marek_boa Re: Co robi emeryt Specnazu? 21.11.11, 15:15
                          A jakie to ma znaczenie dla "fabryki"???!
                          -Pozdrawiam!
                        • misza_kazak Re: Co robi emeryt Specnazu? 21.11.11, 22:24
                          browiec1 napisał:

                          > Tyle ze to nie jest koles od obrobki skrawaniem,tylko ktos kto potrafi skrecic
                          > kark na kilka roznych sposobow.

                          No nie wiadomo kim od bylw tym specnazie ukrainskim? I co to byl za "specnaz" wogole :)
                          Nie sadze zeby pochodzil z ukrainskiej "Alfy" (czyli Uprawlenie "A" SBU)

                          Obecnie w Ukrainie sa kilka specjednostek.

                          Wojska wewnetrzne MSW -
                          2 Pulki Specnazu : "Jaguar" i "Gepard"
                          2 bataliony Specnazu : "Kobra" i "Lawanda"

                          MSW - oddzialy Specnazu "Sokol" i "Berkut"
                          Gwardia narodowa - 24 oddizelny batalion "Bars"
    • ignorant11 Niech zdycha:))/nt 21.11.11, 02:09

    • lew.erwin Re: Co robi emeryt Specnazu? 22.11.11, 12:16
      I jak to sie ma do wteranow US Army, ktorym po odejsciu ze sluzby zapewnia sie prace, wyksztalcenie i opieke zdrowotna?!
      Tak! Smieszne ale smutne!
      • misza_kazak Re: Co robi emeryt Specnazu? 22.11.11, 12:39
        lew.erwin napisał:

        > I jak to sie ma do wteranow US Army, ktorym po odejsciu ze sluzby zapewnia sie
        > prace, wyksztalcenie i opieke zdrowotna?!

        Weteranom rosyjskiej i ukrainskiej armii tez zapewnia, co nie zmienia faktu ze znajduja sie tacy (jak w USA tak i w Ukrainie i Rosji) ktorzy spieprzaja wszystko i zostaja bezdomnymi lub pracuja za grosze.
        • panzerviii powinno się zagospodatrować 22.11.11, 12:50
          tacy ludzie są wymarzeni dla grup przestępczych.

          Pół biedy jak trafiają do jakiegoś Black Watera bo to jakiś sposób zagospdarowania, ale co jeśli trafią do mafii. Sądze, że taki człowiek byłby bardzo chętnie zagospodarowany przez mafię, a woli w Czechach kubły wyrzucać. No miasto przynajmniej piękne.
          • misza_kazak Re: powinno się zagospodatrować 22.11.11, 13:32
            > tacy ludzie są wymarzeni dla grup przestępczych.

            No nie tak jak byli milicjanci :)
            Ale masz racje. Moj brat major SpN GRU idzie w tym roku na emeryture i ma wiele propozycji do dalszej pracy. W tym ma propozycje jak od roznych struktur biznesowych, tak i od bandytow ze swojego rodzimego Orechowo-Zujewo.
            • browiec1 Re: powinno się zagospodatrować 22.11.11, 19:02
              Milicjanci to konkurencja dla mafii raczej;)
              Poza tym mafia potrzebuje ludzi znajacych sie na rzeczy a nie spasionych i zapitych kutasow od wymuszania lapowek.
              • misza_kazak Re: powinno się zagospodatrować 22.11.11, 19:50
                browiec1 napisał:

                > Milicjanci to konkurencja dla mafii raczej;)

                Tylko nie w obecnej bandyckiej putinskiej Rosji.
                • browiec1 Re: powinno się zagospodatrować 22.11.11, 20:13
                  Nie zrozumiales-ja wlasnie napisalem ze milicja jest konkurencja dla gangow,bo to sam w sobie gang mafijny:)
                  • misza_kazak Re: powinno się zagospodatrować 23.11.11, 08:19
                    browiec1 napisał:

                    > Nie zrozumiales-ja wlasnie napisalem ze milicja jest konkurencja dla gangow,bo
                    > to sam w sobie gang mafijny:)

                    A no wtedy racja. Tylko dodam ze nie milicja, a policja.
                    Milicja byla nasza - narodowa, a policja jest na uslugach u bandy kremla.
                    Stad i zmiana nazwy. Zeby wszystko bylo jasne.

                    Нaш цaрь — Мyкден, нaш цaрь — Цycимa,
                    Нaш цaрь — крoвaвoе пятнo,
                    Злoвoнье пoрoхa и дымa,
                    В кoтoрoм рaзyмy — темнo...
                    Нaш цaрь — yбoжеcтвo cлепoе,
                    Тюрьмa и кнyт, пoдcyд, рaccтрел,
                    Цaрь-виcельник, тем низкий вдвoе,
                    Чтo oбещaл, нo дaть не cмел.
                    Он трyc, oн чyвcтвyет c зaпинкoй,
                    Нo бyдет, чac рacплaты ждёт.
                    Ктo нaчaл цaрcтвoвaть — Хoдынкoй,
                    Тoт кoнчит — вcтaв нa эшaфoт.

                    (c) К.Бaльмoнт "Нaш цaрь". 1906.
        • browiec1 Re: Co robi emeryt Specnazu? 22.11.11, 19:00
          A od kiedy to w Stanach taka opieke weteranom zapewniaja?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka