Dodaj do ulubionych

Czy USA potrzebuja dwie armie ?

05.12.11, 03:20
Czyli reforma USMC.

news.yahoo.com/postwar-marines-smaller-less-focused-land-war-132241513.html
202 tys zolnierzy, 27 batalionow i 70 eskadr lotnictwa. Liczebnie prawie dwukrotnosc armii polskiej (wartosc bojowa kilkukrotnie wyzsza). Wszystko to jest od 10 lat uzywane jak zwykla armia ladowa dublujac zadania US ARMY i USAF. Trzeba bylo mega kryzysu zeby dotarlo to do kilku jelopow w Pentagonie.
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 05.12.11, 10:45
      marek_ogarek napisał:

      > Czyli reforma USMC.
      >
      > news.yahoo.com/postwar-marines-smaller-less-focused-land-war-132241513.html
      > 202 tys zolnierzy, 27 batalionow i 70 eskadr lotnictwa. Liczebnie prawie dwukro
      > tnosc armii polskiej (wartosc bojowa kilkukrotnie wyzsza). Wszystko to jest od
      > 10 lat uzywane jak zwykla armia ladowa dublujac zadania US ARMY i USAF. Trzeba
      > bylo mega kryzysu zeby dotarlo to do kilku jelopow w Pentagonie.

      Sława!
      A czy MC nie pełnia nieco innych funkcji niz US Army i USAF?
      Funkcji sił ekspedycyjnych i szybkiego reagowania?

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • anton_pl Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 05.12.11, 12:28
      Z tym że USMC to cool gostki, znacznie lepiej wyszkolone niż US Army...
      • misza_kazak Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 05.12.11, 13:55
        anton_pl napisał:

        > Z tym że USMC to cool gostki, znacznie lepiej wyszkolone niż US Army...

        na ile jest to "znacznie" ? Nie myl 1st recon, a zwykla pechote :)
    • bmc3i Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 05.12.11, 13:45
      marek_ogarek napisał:

      > Czyli reforma USMC.
      >
      > news.yahoo.com/postwar-marines-smaller-less-focused-land-war-132241513.html
      > 202 tys zolnierzy, 27 batalionow i 70 eskadr lotnictwa. Liczebnie prawie dwukro
      > tnosc armii polskiej (wartosc bojowa kilkukrotnie wyzsza). Wszystko to jest od
      > 10 lat uzywane jak zwykla armia ladowa dublujac zadania US ARMY i USAF. Trzeba
      > bylo mega kryzysu zeby dotarlo to do kilku jelopow w Pentagonie.


      Zacznijmy od tego, że US Marine Corps nie jest odrębnym rodzajem sił zbrojnych, lecz jest częścią US Navy, podlega dowodzwu US Navy i jest w budżecie US Navy.

      Jak wynika z artykułu Marines poniesli najnizsze straty osobowe sposrod wszystkich galezi sil zbrojnych w wojnach irackiej i faganskiej - to dobrze o Marines świadcza. A poza tym Marines to nie jest US Army - są lepiej wyszkolnie, i posiadaja unikalne umiejetnosci oraz zdolnosci bojowe ktorych nie posiada aktualna US Army.. Jesli wiec likwidowac, to moze US Army, zamiast US Marine Corps? W koncu jesli Ameryknie gdzies rzucaja wojska lądowe, to USMC w pierwszej kolejnosaciu, a nie US Army....
      • marek_ogarek Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 05.12.11, 18:44
        Kto powiedzial ze usmc jest odrebnym rodzajem wojska? I kto mowi o likwidacji usmc? USN nie jest finansowana przez kosmitow ale przez coraz trudniej wiazacego koniec z koncem amerykanskiego podatnika. Dublowanie zadan za ktore sa odpowiedzialne inne rodzaje wojsk jest nieakceptowalne. Usmc powinno sluzyc jako sily szybkiego reagowania i projekcji sily z morza. Nie zas np do okupacji innych krajow. Jesli us army nie radzi sobie z pastuchami na wielbladach to trzeba naprawic us army a nie zastepowac ja usmc.
        zreszta to nie jest jedyny przyklad marnotrawstwa pentagonu. Jedyny sposob do zmuszenia ich do glebokiej modernizacji sil zbrojnych to wlesnie ciecia budrzetowe inaczej cale to drzewo zawali sie kiedys pod ciezarem suchych galezi i lisci nie zrzucanych od wielu lat.
        • bmc3i Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 05.12.11, 19:05
          marek_ogarek napisał:

          > Kto powiedzial ze usmc jest odrebnym rodzajem wojska? I kto mowi o likwidacji u
          > smc? USN nie jest finansowana przez kosmitow ale przez coraz trudniej wiazacego
          > koniec z koncem amerykanskiego podatnika. Dublowanie zadan za ktore sa odpowie
          > dzialne inne rodzaje wojsk jest nieakceptowalne. Usmc powinno sluzyc jako sily
          > szybkiego reagowania i projekcji sily z morza. Nie zas np do okupacji innych kr
          > ajow. Jesli us army nie radzi sobie z pastuchami na wielbladach to trzeba napra
          > wic us army a nie zastepowac ja usmc.
          > zreszta to nie jest jedyny przyklad marnotrawstwa pentagonu. Jedyny sposob do z
          > muszenia ich do glebokiej modernizacji sil zbrojnych to wlesnie ciecia budrzeto
          > we inaczej cale to drzewo zawali sie kiedys pod ciezarem suchych galezi i lisci
          > nie zrzucanych od wielu lat.


          Rozumiem że chcesz likwidowac, ale dlaczego Marines, a nie US Army? W końcy Marines posiadaja te same umiejetnosci co wojska lądowe, a oprocz tego posiadaja umiejetnosci unikalne - ktorych nie posiadaja wojacy z lądu. Są wiec bardziej uniwersalni. Dlaczego wiec akurat USMC zlikwidowac, a nie US Army?
          • marek_ogarek Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 05.12.11, 19:57
            > Rozumiem że chcesz likwidowac, ale dlaczego Marines, a nie US Army? W końcy Mar
            > ines posiadaja te same umiejetnosci co wojska lądowe, a oprocz tego posiadaja u
            > miejetnosci unikalne - ktorych nie posiadaja wojacy z lądu. Są wiec bardziej un
            > iwersalni. Dlaczego wiec akurat USMC zlikwidowac, a nie US Army?

            Nikt ne chce likwidowac ani USMC ani US Army. Natomiast obie te organizacje powinny robic to do czego sa przeznaczone a nie duplikowac sie wzajemnie. To ze USN posiada wlasna ponad 200tys armie ladowa, ktora operuje z regionach nic z morzem nie majacycm wspolnego jest chore. Wlasnie ten fakt ze USC osiagnela "umiejetnosci" US ARMY jest patologia. USMC winna tylko i wylacznie skupic sie na tym co dla niej unikalne. Uzywanie elitarnych jednostek USMC jako wojsk okupacyjnych to tak jakby rozwozic luksusowym samochodem za 200tys$ pizze.
      • browiec1 Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 06.12.11, 23:43
        Masz 100% racji matrek,Marines to podstawowa sila uderzeniowa na kazdym zadupiu,ale i jakby byl powazniejszy konflikt.
    • rzewuski1 Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 05.12.11, 17:50
      potrzebują
      w końcu to supermocarstwo
    • grogreg Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 05.12.11, 18:16
      Już raczej zdegradować US Army do funkcji "home army".
      • marek_ogarek Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 05.12.11, 18:30
        Do obrony granicy z Kanada czy z Meksykiem?
        • grogreg Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 07.12.11, 16:33
          Tak. Generalnie zunifikowąć z Gwardią Narodową.
    • browiec1 Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 06.12.11, 23:41
      Nie w ogole nie potrzebuja,ciac ciac i jeszcze raz ciac.Szczegolnie marynarke z czym sie chocby w kwestii lotniskowcow zgadzales,bo inni to panie dzieju daleko w tyle...
      wiadomosci.onet.pl/swiat/chiny-prezydent-wzywa-marynarke-wojenna-do-gotowos,1,4958892,wiadomosc.html
      • marek_ogarek Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 07.12.11, 16:30
        Browiec. Nie masz bladego pokecia o prawdziwych potrzebach i problemach USA. Wiedze na ten temat czerpiesz glownie z polskich mediow, ktore mocno znieksztalcaja rzeczywistosc. Nie. Hce do ciebie dotrzec ze USA najzwyczajniej nie stac na armie ktora obecnie posiada, ze ta armia zyje na kredyt i jezeli sie jej dzis nie zreformuje to za dekade moze jej wogole nie byc w formie i o potencjale jaki znamy z zeszlego wieku.
        • bmc3i Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 07.12.11, 16:55
          marek_ogarek napisał:

          > Browiec. Nie masz bladego pokecia o prawdziwych potrzebach i problemach USA. Wi
          > edze na ten temat czerpiesz glownie z polskich mediow, ktore mocno znieksztalca
          > ja rzeczywistosc. Nie. Hce do ciebie dotrzec ze USA najzwyczajniej nie stac na
          > armie ktora obecnie posiada, ze ta armia zyje na kredyt i jezeli sie jej dzis n
          > ie zreformuje to za dekade moze jej wogole nie byc w formie i o potencjale jaki
          > znamy z zeszlego wieku.


          Do Ciebie zas nie może dotrzeć, że US Armed Forces moze i wymagaja reformy, ale nie droga prostych cięć, bo to spowoduje katastrofe nie tylklo przemyslu zbrojeniowego, ale i cywilneglo - rozniwez byc moze upadek Twojej wlasnej firmy.... Zamkniecie tylko jedego zakladu Boeinga, pociagnie za soba dziesiatki i setki tysiecy straconych miejsc pracy w calych stanach - w sektorach nie majacych na pozor nic wspolnego z silami zbrojnymi. A co dopiero w przypadku wielkich cięć, w konsekwencji ktorych zostaloby zamkniete wiele zakladów. Ostatnio przy okazji tego zamieszania wokol niemozliwosci dogadania sie miedzy demokratami, a republikanami w sprawie ciec w budzecie Pentagonu, lataja kosmiczne liczby co staloby sie, gdyby budzet naklady na sily zbrojne zostaly obciete o 1 bln zl - 50 (piećdziesiat) % spadku PKB nawet....

          Prawdopodobnie nie ma w USA firmy technologicznej, czy chocby zwyklego klepacza łożysk, ktory nie jest w jakis spowob zwiazanyc z przemyslem zbrojeniowym, chocby nawet jej wlasciciel sam nie zdawal siebie z tego sprawy.
          • marek_ogarek Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 08.12.11, 04:04
            Matrek, ja w pzeciwienstwie do Ciebie i Browca jestem odporny na propagande. Zarowna wschodnia jak i zachodnia. Czy ty wogole sie zastanawiasz co piszesz ???
            Przeczytaj to jeszcze raz:

            > by sie, gdyby budzet naklady na sily zbrojne zostaly obciete o 1 bln zl - 50 (p
            > iećdziesiat) % spadku PKB nawet....

            Od kad amerykanie licza kase w zlotych ??? I o jakim przedziale czasowym mowimy ??? Naklady roczne na sily zbrojne to gdzies prawie 700mld$. Dekade temu bylo to zaledwie kolo 400mld$. I byly to czasy wysokiej prosperity, rozwoju nowoczesnych technologii, kwitnacej gospodarki i nadwyzek budzetowych. Teraz mowa jest o zredukowaniu tego rozpasanego budzetu o 1bln$ w ciagu 10 lat. To jest zaledwie 100mld$ rocznie. I co ? Z tego powodu PKB spadnie o 50% a wiekszosc firm zbankrutuje ???
            Armia nie jest po to zeby nakrecac ekonomie. Armia jest po to zeby bronic kraju. Tak jak produkcja broni w zadnym razie nie przyczynia sie do powiekszenia dochodu kraju. Wrecz przeciwnie to jest czysta konsumpcja. Efekt jest taki ze oweszem coraz wiecej wydajemy na bron i wojsko a jednoczesnie coraz wiecej ludzi przenosi dzieci z prywatnych szkol do publicznych o z definicji nizszym poziomie nauczania.
            Owszem produkcja broni podnosi poziom techniczny kraju. Ale znacznie szybciej podnosi go produkcja techniki na rynek cywilny. Gdzie jest normalna konkurencja, gdzie licza sie umiejetnosci i prawdziwe osiagniecia a nie lobby w kongresie, gdzie nie ma korupcji, marotrawstwa i armii opieprzajacych sie zwiazkowcow.
            Owszem USA ma najbardziej zaawansowane sily zbrojne na swiecie. Tylko co z tego ? Od dekady toczy wojny nie wiadomo z kim i o co. Ktorych na dodatek nie potrafi wygrac. Jednoczesnie cywilna ifrastruktura przypomina jeden wielki skansen.
            Wreszcie, jak myslisz do kad mozna zadluzac kraj ? Wiarygodnosc kredytowa USA juz zaczela malec. Za kilka lat zycie na kredyt bedzie znacznie drozsze a na koniec wogle nie bedzie chetnych do kredytowania USA. Co wtedy stanie sie z ta cala armia ? I jak wtedy bedzie wygladac gospodarka ?
            Ja nie mowie o bezmyslnym cieciu czego popadnie. Ale jest masa rzeczy na ktorych mozna duzo zaoszczedzic nie zmniejszajac, a wrecz podnoszac wartosc bojowa amerykanskich sil zbrojnych. Jednym z przykladow jest wlasnie utrzymywanie przerosnietej USMC, ktora zamiast do zadan wymagajacych specjalnych umiejetnosci dla tej formacji wlasciwych, jest uzywana jak zwykla armia ladowa. Twoj i Browca kontrarguemnt jest taki ze "USMC nie wolno ruszac bo to jest elitarna USMC i juz !". Na argument ze trzeba zredukowac ilosc lotniskowcow z 11 wasz kontrargument to ze "nie wolno bo Chiny wlasnie testuja pierwszy". Co tam ze nie maja do niego samolotow a sam lotniskowiec to totanie nieudana konstrukcja. I tak wkolko. USA to supermocarstwo i ma sie zbroic chocby amerykanie mieli jesc pokrzywy. Czy wy jestescie powazni ?
            Co do amerykanskich cywilnych firm, takich jak Intel, Microsoft, Apple, Frod czy GMC to zwykle dzialaja one globalnie. Poziom zbrojen w USA na ich dzialnosc wbrew twoim urojeniom nie ma wplywu. Produkty sa sprzedawane rowniez globalnie. To czy USA zakupia 2500 F-35 czy 500 F-35, czy wogole przerwa ten projekt nie bedzie mialo zadnego wplywu za sprzedaz domow, komputerow, samochodow, telefonow, lokomotyw czy zywnosci. A wrecz przeciwnie, pieniadze nie zmarnowane w sektorze zbrojeniowym moga wydatnie wyplynac na rozwoj w sektorze cywilnym.
            • bmc3i Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 08.12.11, 11:13
              Tak trudno zauwazyc że to literówka za tym 1 bln zl, napisana z rozpedu gdy chodzilo o $? Zwalszcza ze wers nizej sam piszesz o tym bilionie $ wiec wiesz o co chodzi?

              Stan amerytknaksiej infrastruktury nie jest poklosiem wydatkow na sily zbrojne, lecz amerykanskiego way of life. To ze amerykanskie miasta poza down town wygladaja jak slamsy, jest wynikiem tylko tego ze kazdy mysli jedynie o tym zeby jak najmniejszym kosztem zarobic, a nie wydatkow na okrety, czy samoloty. Kazdy bywiem wlasciciel domu utrzymuje go powiazanego nitkami, dopoki tylko najemcy płacą, a w nosie ma to ze tynk ze scian sie sypie - remont to dla niego zbedne koszty. Amerykanska infrastruktura wyglada tak jak wygląda, bo państwo jest wycofane z inwestycji publicznych - i zawsze tak było (bo to komunizm), podobnie jak powszechne ubezpieczenia zdrowotne. Amerykanska infrastruktura wyglada tak jak wyglada, bo amerykanski system oswiaty kształci pólidiotów, dla ktorych takie pjecia jak eststyka, czy kultiura wyzsza to kompletna abstrakacja, w zwiazku z tym jedyne czego oni potrzbeuja to Mc Donnald's i pick up, aby pojechac na piknik z barbecue - na to nie jezdzi sie szybkim pociagiem, a jak ma jechac dalej, to samolot wszedzie go dowiezie, nie sa mu potrzeben wiec nowe autostrady i wiadukty. Poziom oswiaty, ktory powoduje ze dla przecietnego Amerykanina "world famous" oznacza jedynie "znany w USA", bo jedynie 30% Amerykanow ma wyrobiony paszport, w zwiazku z tym Amerykanie nie znają świata - bo i po co podgladac i podpatrywać jak to wyglada gdzie indziej, a jak ma wymienić państwa swiata na U, to kilkanascie procent nie wymienia USA, niemal 30% wymienia za to Utah. Ale co sie dziwic, skoro w ksiazka z kursu rachunkowosci w college'u objasnia sposob dzielenia pisemnego..... Potrzeba posiadania dobrej infrastruktury, jest pochodną ogolnego poziomu wykjsztalecenia spoleczenstwa, bo spoleczenstwo wyksztalcone, a dzieki temu świadpome, ma wieksze wymagania. Tymczsasem amerykanskie spoleczenstwo en masse, patrzy na europejskie powszechne ubezpieczenia medyczne jak na jakis raj w innym swiecie, dla nich nie dostepny bo bedacy ekstremum. I z jednej strony wydaje im sie ze w Europie to leczenie jest w ogole za darmo (tak, tak, slyszeli ze to jest "ubezpieczenie"), ale nie sa na tym poziomie intelektualnym, aby zrozumiec ze to leczenie nie jest za darmo - co im wmowili rozni lewicowi demagodzy, a sami nie jezdza po swiecie, nie widzxa wiec ze to naprawde kosztuje i wcale za damrmo nie jest. Stad gdy jeden z drugim chce wprowadzic powszechne i obowiazkowe ubepzieczenie zdrowotne w Ameryce, prawicowi z kolei demagodzy krzycza ze to wprowadzanie komunizmu.

              Amerykanskie system imnigracyjny, dzieki ktoremu do USA sciaga cala niewyksztalcona biedota z calego swiata, z naciskiem an niewyksztalcowna, czesto ledwo potrafiaca podpisac sie - ale system imigracyjny dla ludzi wyksztalconych jest praktycznie zamkniety. Czyli Amerykanie zaminili sowoj system pozwalajacy na sciaganie do Ameryki najbardzie wyksztalconych i innowatorskich ludzi z calego swiata, z jakimi mielismy do czynienia w 2 polowie XIX i pierwszej polowie XX wieku, zostal w drugiej polowie tego ostatniego, zastapiony systemem sciagajacym analfabetów z Haiti. Zapewnieam Cie, ze bez wzgledu na likwidacje sil zbrojnych, oni ani nie beda rozwijali infrastruktury, anie nawet odczuwali takiej potrzeby...



              I ja nie pisze o upadku microsoftu, czy Appla, lecz o upadku 20-toosobowej firemki Krzak produkującej plastikowe złączki przewodów elektrycznych. Ona nie dziala globalnie, a tpo takie przedsiebierstwa są podstawą przemyslu zbrojeniowego a nie Raytheon, czy tym bardziej nie Apple.
              • marek_ogarek Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 08.12.11, 19:17
                Oj Matrek ale bzdury pleciesz. Amerykanie nie potrzebuja pociagow i sciezek rowerowych, potrzebuja za to jeszcze wiecej okretow i mysliwcow. Powiedz to dowolnemu Amerykaninowi czy to profesorowi z Harwardu czy glupiemu mieszkancowi slamsow. Obaj uznaja cie za wariata. Firmie krzak jest wszystko jedno czy bedzie produkowala zlaczki do czolgow czy do pociagow. Poprostu jedna produkcja zastapi druga.
                W mojej firmie wiekszosc ludzi to imigranci. Wszyscy z wyksztalceniem wyzszym. I podobnie jest w calej branzy IT, medycznej i wielu innych. Owszem jest zalew biedoty z Meksyku. Ale czy w UE jest inaczej? W USA imigranci sa przynajmniej na tyle trzymani w ryzach ze nie pala miast jak we Francji czy UK.
                Co do edukacji to zalezy. Generalnie edukacja kosztuje. Ale jak wolisz zaplacic te pare tys rocznie za szkole niz zmieniac swoje BMW kazdego roku to masz gwarantowany wysoki poziom.
                Swoja droga wez mape europy i popros 100 przypadkowych ludzi w Polsce zeby pokazali gdzie lezy Grecja. W Europie zachodniej dostaniesz jeszcze gorsze rezultaty. Kiedys odwiedzilem zaklad fryzjerski w Holandii. Pani swietnie mowila po angielsku ale bladego pojecia nie miala gdzie lezy Polska.
                Wreszcie ilu Europejczykow wjezdzalo kiedykolwiek poza Europe?
                Nie wiem gdzie widziales te pickupy. Z tego co sie orientuje to jezdza nimi nowobogaccy w Polsce. W usa sluza glownie robotnikom budowlanym do wozenia materialow i narzedzi.
                I wreszcie wbrew demagogii republikanow, po kryzysie hipotecznym wlasnie wojny i rozrosniete ponad miare zbrojenia a zwlaszcza niewydolny system pozyskiwania uzbrojenia sa glownymi przyczynami kryzysu.
                • bmc3i Po kolei 08.12.11, 20:18
                  Jeden pocisk Trident produkuje około 800 przedsiebirstw, z czego 95% no najzwyklesze przedsiebieorstwa sektora cywilnego, ktore produkują podzespoly w USA, a nie jak Apple w Chinach, które w USA nie produkuje absolutnie nic, a jedyna rzecz amerykańska w IPodach to architektura, bo wszystko od obudowy po najmniejszy element elektroniczny powstaje na Dalekim Wschodzie. Tak ze rzeczywiscie Apple jest najzupelnije obojetne, czy bedą jakieś zamowienia ze storny DoD, bo im nic do tego. Ale juz amerykańskiemu producentowi hydrauliki sterowania wektorem ciagu, czy chocby gumowych węży do tej hydrauliki nie jest to obojetne., On bedzie musial zwolnic ludzi.

                  Jeden okręt, produkuje okolo 2 tysiecy przedsiebieorstw, w halach produkcyjnych na terenie całych USA - i znowu 90% z nich to przedsiebiorstwa cywilne. Te rpzedsiebieorstwa powiazane sa sieciami kooperacyjnymi z innymi przedsiebioirstwami, i jesli upadnie jedno z nich, to caly lancuch kooperacyjny ulega zerwaniu i mamy do czynienia z efektem domina. A jedynie ułamek z nich, bedzie wstanie wykorzystac zwolnione z produkcji zbrojeniowej moce produkcyjne dla swoich innych - cywilnych branż.

                  I tak w kazdym elemencie produkcji zbrojeniowej, mozna wymeinac tak dalej, jadac po kolejnych rodzajach uzbrojenia.

                  Ale jedzmy dalej - akcelerometry. Kto dzis w USA produkuje nowoczesne akcelerometrey? Odpowiedz brzmi, nikt. Jak chcesz kupic nowoczesny akcelerometr, to musisz sie udać do Niemec, bo odkąd Draper opracowal 10-PIGA i 16-PIGA, nikt sie tym w USA nie zajmuje, a PIGA to dzis archaik. Amerykanskie przedsiębiorstwa kupują nowoczesniejsze urzadzenia z Niemiec, bo chociaz co najmniej 2 przedsiebieorstwa o których wiem ze chcetnie zajelyby sie produkcja nowoczesnych akcelerometrów nie mają ani technologi, ani ludzi ktorzy byli by w stanie takie technologie opracowac. Skutek jest taki, ze nawet Lockheed Martin nie jest w stanie unowoczesnic D-5 w tym zakresie, bo nie moze kupowac z zagranicy, a w USA nikt nie produkuje niczego nowoczesniejszego od tego przedpotopowego PIGA, i dlatego D-5 mimo kolejnych modernizacji wciaz lataja na PIGA.


                  Co z tego ze u Ciebie w firmie imigranci? Twoja firma to pępek Ameryki? Poza tym ilu z nich to prawdziwi imigranci, a liu to jedyni pracownicy tymczasowi na wizie pracowniczej? Mam rozmawiac z profesorem Harvardu i slamsów Bronxu? To Ty porozmaiwaj z profesorem Yale czy mieszkańcem slumsów New Haven, czy chce zamknięcia stoczni w sasiednim Groton, albo kogokolwiek z Pascagouli, czy w ogole Missisipi, o to czy życzyłby sobie aby państwo nie wydawało kasy na okrety i aby zamknieto w zwiazku z tym Ingalls. Ba - zapytaj o to ludzi w calych Stanach, w tysiacach miejscowosci ktorych żywicielam - czesto jedynymi - sa przedsiebiorstwa zyjace z kooperacji z Ingalls.

                  Że Tobie sie wydaje że jak Twoja firma wymysli jakis uklad scalony i wyeksportuje jego produkcje do Szanghaju, to Ameryce cos z tego przybywa? Nie, kieszen tylko pecznieje paru akcjonariuszom Twojej firmy, a przeciętny Amerykanin i USA jako państwo ma z tego gówn.o. Co rozciagniete na lata, widac w stagnacji amerykanskiego PKB, i "gigantycznym sukcesie' jesli PKB w stosunku rocznym podniesie sie o 1%, a i to nie Waszą - inżynierów - zaśługą, lecz piekarni, sklepów, szkół i szpitali, bo Wy wyprowadzaniem produkcji z kraju, tylko straty krajowi przynosicie,. Bo zyjecie mitami, ze tylko myśl sie liczy, a produkować mozna w krajach 3 świata. Tak sie jednak sklada, ze dzisiejsza Ameryka zyjąc tylko na mitomanii patentów jest coraz biedniejsza, A Chiny produkujace tylko to co wymysli sie w Ameryce sa coraz bogatsze i rozwijaja sie w tempie 10% rocznie, a poziom zamoznosci spoleczesntwa jest coraz wiekszy, tymczasem Amerykanie w USA sa coraz biedniejsi i ciesza sie jesli PKB wzrosnie o 0,5% w stosunku rocznym.... Ale wy macie swoje know how.....

                  Już dzis 30% studentow najlepszych Amerykanskich uniwerkow to Chinczycy na wizie studenckiej wydanej w US Embassy w Pekinie, a niemal żadnego Amerykanina nie stać dziś na studia w Harvardzie czy MIT. Jeszcze troche,.jeszcze 30 lat, i nie bedzie komu zaprojektowac w USA chocby długopisu.
                  • marek_ogarek Re: Po kolei 08.12.11, 22:07
                    Lejesz czysta demagogie panie kolego. Nikt nie mowi o likwidacji przemyslu zbrojeniowego ale o zmniejszeniu wydatkow na wojsko o 100mld rocznie. Choc ja nie widze powodu zeby wydatkow nie ograniczyc do poziomu z lat 90. Przemys w zwiazku z tym dostanie kilkanascie mld mniej w skali roku. I co padnie z tego powodu? Oczywiscie ze nie. Ale bedzie musial znacznie podniesc wydajnosc, jakosc i poprawic zarzadzanie projektami. Skoncza sie patologie w stylu notorycznego przekraczania kosztow, budzetu i niedotrzymywania jakosci.
                    Te cywilne firmy o ktorych piszesz zwykle lwia czesc produkcji wykonuja na rynek cywilny i kryzys przynosi im wieksze straty niz sa zyski z bezsensownych zbrojen.
                    Nie prawda jest iz Apple robi wszystko w Chinach. Przykladowo caly chipset baseband kupuja w qualcomm i cala mase elementow u innych amerykanskich dostawcow. Rzad usa od dzialalnosci takich firm dostaje czyste podatki nie ponoszac zadnych nakladow. Firmy zbrojeniowe biora wlasnie kase od rzadu. Wiec stwierdzenie iz z dzialalnosci firm sektora cywilnego panstwo nic nie ma a caly pkb wytwarzaja piekarze swiad
                    • bmc3i Re: Po kolei 08.12.11, 22:53
                      marek_ogarek napisał:

                      > Lejesz czysta demagogie panie kolego. Nikt nie mowi o likwidacji przemyslu zbro
                      > jeniowego ale o zmniejszeniu wydatkow na wojsko o 100mld rocznie. Choc ja nie w
                      > idze powodu zeby wydatkow nie ograniczyc do poziomu z lat 90. Przemys w zwiazku
                      > z tym dostanie kilkanascie mld mniej w skali roku. I co padnie z tego powodu?

                      To zczanij od tego co rpozumeisz przez wydatki na wojsko. Bo na wydatki na wojsko skalda sie zarono te 15% budzetu pentagonu ktore ida na zakupy i remonty uzbrojenia, jak i 1 bln na wojne w Afganistanie. Jesli obetniesz te Twoje 100mld rocznie z puli Afganistanu, a najlepiej calkiem wycofasz wojsko z tamtad, to ja nie mam nic przeciwko temu.



                      > Oczywiscie ze nie. Ale bedzie musial znacznie podniesc wydajnosc, jakosc i pop
                      > rawic zarzadzanie projektami. Skoncza sie patologie w stylu notorycznego przekr
                      > aczania kosztow, budzetu i niedotrzymywania jakosci.


                      No patrz, ja pamietam ze jeszcze kilka miesicy temu klociles sie z markiem boa, ze to nie trzymanie terminow to konsekwencja coraz bardziej zaawansowanych technologii i kolejnych coraz trudniejszych progów technologicznych do przeskoczenia.... Z czym sie zgadzam i sam Cie wowczas popieralem


                      > Te cywilne firmy o ktorych piszesz zwykle lwia czesc produkcji wykonuja na ryne
                      > k cywilny i kryzys przynosi im wieksze straty niz sa zyski z bezsensownych zbro
                      > jen.


                      Tak, oczywiscie - ale odejmij im teraz zamowienia pentaganu i koszty jednstakowe produkcji globalnej urosna im tak bardzo, ze nie majac jak wykorzystac mocy produkcyjnych, zaczna likwidowac miejsca pracy nie tylko przy tych liniach ktore pracowaly dotychczas na rzecz wojska. I zacznij teraz dodawać koszty federalne na welfare dla tych osób i medicaid, gdzie juz dzisiaj medicaid i medicare tworza PONAD POLOWE deficytu budżetowego państwa. A jak nie beda zarabiac, to nie beda tez placic podatkow.... medicaid i medicare, a nie wydatki na zbrojenia


                      > Nie prawda jest iz Apple robi wszystko w Chinach. Przykladowo caly chipset base
                      > band kupuja w qualcomm i cala mase elementow u innych amerykanskich dostawcow.

                      Tak, a oni gdzie to produkują?


                      > Rzad usa od dzialalnosci takich firm dostaje czyste podatki nie ponoszac zadnyc
                      > h nakladow. Firmy zbrojeniowe biora wlasnie kase od rzadu. Wiec stwierdzenie iz
                      > z dzialalnosci firm sektora cywilnego panstwo nic nie ma a caly pkb wytwarzaja
                      > piekarze swiad

                      Nie napisalem ze panstwo nic nie ma z dzialanosci prywatynych fiorm sektora cywilnego, lecz ze nic nie ma z wyprowadzania iuch produkcji za granice. Nic oprocz tego ze ludzie ida na bruk, a panstywo musi im placic zasilki...
                      • ignorant11 Re: Po kolei 08.12.11, 23:37
                        bmc3i napisał:


                        Sława!

                        To juz wiesz co ciać?

                        SOCJAL!!!

                        Lepiej dać żołnierzowi niz jakiemus ashlochowii:))

                        A nowoczesna produkcje w tym militarna jak najbardziej należy utrzymać.

                        Tu państwo jest jednak sponsorem rozwoju technologii...

                        A racjonalizowac zamowienia wojskowe tez należy.

                        Np zezłomować sprzet mniej nowoczesny by zrobił miejsce na nowe samoloty okrety i inne pojazdy...'

                        Tylko po co budowac nowe tridenty? Lepiej juz dogadac sie z kacapami na kolejna redukcje atomowego złomu.





                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • bmc3i Re: Po kolei 08.12.11, 23:47
                          ignorant11 napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          >
                          >
                          > Sława!
                          >
                          > To juz wiesz co ciać?
                          >
                          > SOCJAL!!!
                          >
                          > Lepiej dać żołnierzowi niz jakiemus ashlochowii:))
                          >

                          To ludzie beda umierac na ulicach. Bo np. Medicaid to amerykanskie federalne ubezpieczenie medyczne, placace m.in. za leczenie szpitalne tych ktorych nie stac na wlasne prywatne ubezpieczenie medyczne.


                          >
                          > Tylko po co budowac nowe tridenty? Lepiej juz dogadac sie z kacapami na kolejna
                          > redukcje atomowego złomu.

                          Dlatego ze najstarsze maja juz ponad 20 lat, a Tridenty wraz z okretami sa najtansza nogą triady,generaujaca zaledwie 25% kosztów calego odstraszania nuklearnego, a zapewniajaca 67% potencjalu nukeranego USA.
                          • ignorant11 Re: Po kolei 09.12.11, 00:44
                            bmc3i napisał:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > bmc3i napisał:
                            > >
                            > >
                            > > Sława!
                            > >
                            > > To juz wiesz co ciać?
                            > >
                            > > SOCJAL!!!
                            > >
                            > > Lepiej dać żołnierzowi niz jakiemus ashlochowii:))
                            > >
                            >
                            > To ludzie beda umierac na ulicach. Bo np. Medicaid to amerykanskie federalne ub
                            > ezpieczenie medyczne, placace m.in. za leczenie szpitalne tych ktorych nie stac
                            > na wlasne prywatne ubezpieczenie medyczne.

                            Nie przesadzajmy! To juz lepiej płacic szpitalom za tych umierajacych niz robic jakies ubezpieczenia albo po prostu sprywatyzowac ube...

                            >
                            >
                            > >
                            > > Tylko po co budowac nowe tridenty? Lepiej juz dogadac sie z kacapami na k
                            > olejna
                            > > redukcje atomowego złomu.
                            >
                            > Dlatego ze najstarsze maja juz ponad 20 lat, a Tridenty wraz z okretami sa najt
                            > ansza nogą triady,generaujaca zaledwie 25% kosztów calego odstraszania nuklearn
                            > ego, a zapewniajaca 67% potencjalu nukeranego USA.

                            Ale ja sie pytam po co im taki potencjał nuklearny co moze zycie na Ziemii unicestwic 15 razy???

                            Przeciez w zupełności wystarczyłby potencjał pozwalajacy na zabicie 100mln Rosjan i 500 mln Chińczyków:))
                            • bmc3i Re: Po kolei 09.12.11, 00:49
                              ignorant11 napisał:

                              > bmc3i napisał:

                              > > To ludzie beda umierac na ulicach. Bo np. Medicaid to amerykanskie federa
                              > lne ub
                              > > ezpieczenie medyczne, placace m.in. za leczenie szpitalne tych ktorych ni
                              > e stac
                              > > na wlasne prywatne ubezpieczenie medyczne.
                              >
                              > Nie przesadzajmy! To juz lepiej płacic szpitalom za tych umierajacych niz robic
                              > jakies ubezpieczenia albo po prostu sprywatyzowac ube...


                              Nie no, ja to nazwalem ubezpieczeniem, w rzeczywistosci to to nie jest ubezpieczenie, lecz przyznawane przez kazdy stan osobno, w oparciu o przepisy stanowe, pokrycie kosztów leczenia, finansowane ze srodków federalnych,.


                              > > Dlatego ze najstarsze maja juz ponad 20 lat, a Tridenty wraz z okretami s
                              > a najt
                              > > ansza nogą triady,generaujaca zaledwie 25% kosztów calego odstraszania nu
                              > klearn
                              > > ego, a zapewniajaca 67% potencjalu nukeranego USA.
                              >
                              > Ale ja sie pytam po co im taki potencjał nuklearny co moze zycie na Ziemii unic
                              > estwic 15 razy???
                              >
                              > Przeciez w zupełności wystarczyłby potencjał pozwalajacy na zabicie 100mln Rosj
                              > an i 500 mln Chińczyków:))

                              Dopoki Rosja ma taki potencjal jaki ma, a Chiny swoj potencjal w tym zakresie caly czas zwiekszja ( i nie sa w tym zakresie objete żadnym traktatem), to jest im potrzebny,.
                              • ignorant11 Re: Po kolei 09.12.11, 01:16
                                bmc3i napisał:

                                > Nie no, ja to nazwalem ubezpieczeniem, w rzeczywistosci to to nie jest ubezpiec
                                > zenie, lecz przyznawane przez kazdy stan osobno, w oparciu o przepisy stanowe,
                                > pokrycie kosztów leczenia, finansowane ze srodków federalnych,.

                                federalnych???

                                To oni sa za... Murzynami, skoro nawet w PR oświata i szpitale sa finansowane przez samorzady...

                                To polkie województwo ma wiecej niz stan unii?

                                To moze my jestesmy juz republika federalna?

                                >
                                >
                                > > > Dlatego ze najstarsze maja juz ponad 20 lat, a Tridenty wraz z okre
                                > tami s
                                > > a najt
                                > > > ansza nogą triady,generaujaca zaledwie 25% kosztów calego odstrasza
                                > nia nu
                                > > klearn
                                > > > ego, a zapewniajaca 67% potencjalu nukeranego USA.
                                > >
                                > > Ale ja sie pytam po co im taki potencjał nuklearny co moze zycie na Ziemi
                                > i unic
                                > > estwic 15 razy???
                                > >
                                > > Przeciez w zupełności wystarczyłby potencjał pozwalajacy na zabicie 100ml
                                > n Rosj
                                > > an i 500 mln Chińczyków:))
                                >
                                > Dopoki Rosja ma taki potencjal jaki ma, a Chiny swoj potencjal w tym zakresie c
                                > aly czas zwiekszja ( i nie sa w tym zakresie objete żadnym traktatem), to jest
                                > im potrzebny,.
                                • bmc3i Re: Po kolei 09.12.11, 01:30
                                  ignorant11 napisał:

                                  > bmc3i napisał:
                                  >
                                  > > Nie no, ja to nazwalem ubezpieczeniem, w rzeczywistosci to to nie jest ub
                                  > ezpiec
                                  > > zenie, lecz przyznawane przez kazdy stan osobno, w oparciu o przepisy sta
                                  > nowe,
                                  > > pokrycie kosztów leczenia, finansowane ze srodków federalnych,.
                                  >
                                  > federalnych???
                                  >
                                  > To oni sa za... Murzynami, skoro nawet w PR oświata i szpitale sa finansowane p
                                  > rzez samorzady...
                                  >
                                  > To polkie województwo ma wiecej niz stan unii?


                                  W USA tez sa szpitale samorzadowe. Masz 3 rodzaje szpitali; federalne, samorzadowe i prywatne - przy czym wszystkie dzialaja na zasadzie non profit. Te municyplane sa przewaznie permanentnie zadluzone i miasta czy hrabstwa permanentie do nich dokladaja, federalne to inna bajka, a prywatne z reguły wychodzą na Zero. Zarowno jednak samorzadowe jak i prywatne lecza m.in. w oparciu o finansowanie z federalnych srodków Medicaid placonych przez poszczegolne stany, na podstawie regul ustalanych przez stany.

                                  • ignorant11 Re: Po kolei 09.12.11, 10:53
                                    bmc3i napisał:


                                    > W USA tez sa szpitale samorzadowe. Masz 3 rodzaje szpitali; federalne, samorzad
                                    > owe i prywatne - przy czym wszystkie dzialaja na zasadzie non profit. Te municy
                                    > plane sa przewaznie permanentnie zadluzone i miasta czy hrabstwa permanentie do
                                    > nich dokladaja, federalne to inna bajka, a prywatne z reguły wychodzą na Zero.
                                    > Zarowno jednak samorzadowe jak i prywatne lecza m.in. w oparciu o finansowanie
                                    > z federalnych srodków Medicaid placonych przez poszczegolne stany, na podstawi
                                    > e regul ustalanych przez stany.

                                    Ale bandy lekarzy dyktuja ceny usług medycznych zas gangi farmaceutów ceny leków.

                                    Tu na pewno da sie wprowadzic wiecej rynku konkurencji i obnizyc ceny.

                                    A system i tak jest o niebo ucziwszy niz polski oparty na "judymach"- lapownikach, to samo z adwokatami...

                                    >
                                    • bmc3i Re: Po kolei 09.12.11, 15:45
                                      ignorant11 napisał:

                                      > A system i tak jest o niebo ucziwszy niz polski oparty na "judymach"- lapownika
                                      > ch, to samo z adwokatami...

                                      A sa w Polsce jakies prywatne szpitale non profit?
                                      • ignorant11 Re: Po kolei 10.12.11, 01:28
                                        bmc3i napisał:

                                        > ignorant11 napisał:
                                        >
                                        > > A system i tak jest o niebo ucziwszy niz polski oparty na "judymach"- lap
                                        > ownika
                                        > > ch, to samo z adwokatami...
                                        >
                                        > A sa w Polsce jakies prywatne szpitale non profit?

                                        Nie mam pojecia???

                                        Kiedys były jakies zakonne Bonifratrów.., moze wczesniej Krzyzaków???
                                        • bmc3i Re: Po kolei 10.12.11, 01:36
                                          ignorant11 napisał:

                                          > bmc3i napisał:
                                          >
                                          > > ignorant11 napisał:
                                          > >
                                          > > > A system i tak jest o niebo ucziwszy niz polski oparty na "judymach
                                          > "- lap
                                          > > ownika
                                          > > > ch, to samo z adwokatami...
                                          > >
                                          > > A sa w Polsce jakies prywatne szpitale non profit?
                                          >
                                          > Nie mam pojecia???
                                          >
                                          > Kiedys były jakies zakonne Bonifratrów.., moze wczesniej Krzyzaków???

                                          W kazdym razie na pewno nie te wszystkie prywatne kliniiki, Elmedy, Enelmedy, czu jak one sie tam nazywaja. Prowadzone na zupelnie komercyjnych zasadach.
                      • marek_ogarek Re: Po kolei 09.12.11, 00:10
                        Calkowite koszty usa prowadzenia wojny w Iraku i Afganistanie przez 10 lat wyniosly okolo 1.3 bln$. Skad wiec wziales 1bln rocznie??? Obecnie mowi sie o 100mld rocznie ktore obejma calkowite wydatki wojskowe. Wiec nie tylko zakupy sprzetu ale i redukcje stanu osobowego. Z tad tez koniecznosc skonczenia orania USMC jak zwylla armia i dostosowanie jej rozmiaru do nowych zadan.
                        Produkcja chipu na tajwanie trwa miesiac a jego projekt w usa 5 lat. Gdzie wiec zostaje wiekszosc pieniedzy wydanych na jego rozwoj i wytworzenie? Przy czym wbrew pozorom nie wszystko produkuje sie w Azji.
                        Postep techniczny i wyzsza zlozonosc produktow nie dotycza jedynie branzy wojskowej. Co innego jesli porownujemy amerykanskie uzbrojenie z rosyjskim. Przy wyzszej zlozonosci tego pierwszego wystepuja wieksze trudnosci w jego tworzeniu. Boa smieje sie ze Amerykanie spozniaja sie z bronia ktorej Rosjanie wogole nie potrafia zrobic w odpowiednim dla usa standardzie. Ale nie zmienia to faktu ze w wielu wypadkach poslizgi i przekroczenia kosztow sa nie do zaakceptowania. Sorry ale od firm zbrojeniowych tez nalezy wymagac solidnosci.
                        • bmc3i Re: Po kolei 09.12.11, 00:27
                          marek_ogarek napisał:

                          > Calkowite koszty usa prowadzenia wojny w Iraku i Afganistanie przez 10 lat wyni
                          > osly okolo 1.3 bln$. Skad wiec wziales 1bln rocznie??? Obecnie mowi sie o 100ml
                          > d rocznie ktore obejma calkowite wydatki wojskowe. Wiec nie tylko zakupy sprzet
                          > u ale i redukcje stanu osobowego. Z tad tez koniecznosc skonczenia orania USMC
                          > jak zwylla armia i dostosowanie jej rozmiaru do nowych zadan.
                          > Produkcja chipu na tajwanie trwa miesiac a jego projekt w usa 5 lat. Gdzie wiec
                          > zostaje wiekszosc pieniedzy wydanych na jego rozwoj i wytworzenie? Przy czym w
                          > brew pozorom nie wszystko produkuje sie w Azji.
                          > Postep techniczny i wyzsza zlozonosc produktow nie dotycza jedynie branzy wojsk
                          > owej. Co innego jesli porownujemy amerykanskie uzbrojenie z rosyjskim. Przy wyz
                          > szej zlozonosci tego pierwszego wystepuja wieksze trudnosci w jego tworzeniu. B
                          > oa smieje sie ze Amerykanie spozniaja sie z bronia ktorej Rosjanie wogole nie p
                          > otrafia zrobic w odpowiednim dla usa standardzie. Ale nie zmienia to faktu ze w
                          > wielu wypadkach poslizgi i przekroczenia kosztow sa nie do zaakceptowania. Sor
                          > ry ale od firm zbrojeniowych tez nalezy wymagac solidnosci.


                          owszem, od firm zbrojeniowych nawet wymaga sie solidnosci wiekszej niz od firm cywilnych. Malo ktory produkt stworzony na rynek cywilny nadaje sie do wojska, a niemal kazdy COTS ktory bierze z półki wojsko, musi podlegac dostosowaniu pod wzgledem sprawnosci, wytrzymalosci, odpornosci i trwałości do wymagań wojskowych. Gdy NAVSEA wziela cywilne projekty do produkcji LCS, po chwili zlapala sie za glowe i publicznie przyznala że nie spodziwla sie ze komercyjne konstrukcje sa tak marnej jakosci i tak wtrazliwe, w zwiazku z czym musiala poddawac je gruntownemu przeprojektowaniu, co samno w sobie zapwenilo pół roklu spoxnienia juz przy rozpcozeciu budowy LCS 1 i 2
                          • marek_ogarek Re: Po kolei 09.12.11, 03:44
                            I to nazywasz solidnoscia ???
                            Przede wszystkim inne sa wymagania dla wojska a inne dla cyilow. Gdyby np. sprzet telekomunikacyjny na rynek cywilny mial ksztalt i gabaryty cegly jak to ma miejsce w przypadku urzadzen dla wojska, nikt by go nie kupil. Bo tam wazna jest porecznosc i estetyka a nie wytrzymalosc na ekstremalne warunki. Natomiast solidnosc objawia sie w niezawodnosci dzialania i parametrach.
                            To ze przed wyborem projektu na ktorym mial byc oparty LCS nie przeprowadzono jego doglebnej analizy swiadczy wlasnie o braku jakiejkolwiek solidnosci. To tak jakbym ja do budowy nowego urzadzenia wzial bezmyslnie jakis pierwszy lepszy mikroprocesor a dopiero w trakcie projektowania przekonal sie czy on sie do tego nadaje czy nie. Przeciez to zalosne. A LCS nie jest jedynym projektem w ktorym niedotrzymane sa wszystkie 3 kluczowe dla powodzenia projektu czynniki (koszt, termin i jakosc). Niewiele lepiej wyglada F-35. F-22, choc najbardziej zaawansowany mysliwiec swiata, jako produktokazal sie byc katastrofa. Po swietnej generacji samolotow (F-15, F-16, F-18), ktore doczekaly sie produkcji w tysiacach sztuk, duzych zamowien wewnetrznych i eksportowych i kilku faz rozwoju, F-22 skonczyl sie na 170 kilku sztukach, w ktorych nawalaja elementarne podzespoly. Oby F-35 nie podzielil jego losu choc jesli system pozyskiwania uzbrojenia sienie zmieni to i tak moze byc.
                            • bmc3i Re: Po kolei 09.12.11, 09:55
                              marek_ogarek napisał:

                              > I to nazywasz solidnoscia ???
                              > Przede wszystkim inne sa wymagania dla wojska a inne dla cyilow. Gdyby np. sprz
                              > et telekomunikacyjny na rynek cywilny mial ksztalt i gabaryty cegly jak to ma m
                              > iejsce w przypadku urzadzen dla wojska, nikt by go nie kupil. Bo tam wazna jest
                              > porecznosc i estetyka a nie wytrzymalosc na ekstremalne warunki. Natomiast sol
                              > idnosc objawia sie w niezawodnosci dzialania i parametrach.
                              > To ze przed wyborem projektu na ktorym mial byc oparty LCS nie przeprowadzono j
                              > ego doglebnej analizy swiadczy wlasnie o braku jakiejkolwiek solidnosci. To tak
                              > jakbym ja do budowy nowego urzadzenia wzial bezmyslnie jakis pierwszy lepszy m
                              > ikroprocesor a dopiero w trakcie projektowania przekonal sie czy on sie do tego
                              > nadaje czy nie. Przeciez to zalosne. A LCS nie jest jedynym projektem w ktorym
                              > niedotrzymane sa wszystkie 3 kluczowe dla powodzenia projektu czynniki (koszt,
                              > termin i jakosc).

                              Do budowy LCS nie wzieto pierwszych lepszych projektow, lecz takie ktore spelnialy wymagania co do predkosci i zwrotnosci, po dosc dlugo trwajacych analizach. Bez dokladnego natomiast przebadania projektu do ktorego ma sie pelny dostep dpoiero po zakupie, nie mozna stwierdzic z góry, ze jednostka pływajaca zbudowana wedlug tego projektu bedzie sie przewracac przy pierwszej wiekszej fali. I to jest solidnosc cywilna... O ktorej moza mowic wiecej, jako chocby zaczynajac od tego, ze zwykle bateriie AAA przeznaczone do sprzedazy detalicznej maja conajmniej dwukrotnie krotszy czas pracy, niz te same baterie tego samego producenta przeznaczone na rynek komercyjny (np. dla hoteli). W przypadku LCS-1 natomaist, 2 z 3 podstawowych powodów spoznienia lezaly wlasnie po stronie firm cywilnych - sslaby projekt cywilnej firmy oraz wykonanie przez cywilna firmę z bledem kluczowej przekladni okretu. 3 powod lezal po stronie wojska - zaostrzenie wymagań przeciwpozarowych wobec wszystkich swoich okretów przez US Navy - juz wtrakcie budowy LCS-1.
                              • marek_ogarek Re: Po kolei 09.12.11, 19:20
                                Sranie w banie. Projekty byly dobre tylko spieprzono wykonanie. W stoczniach wojskowych nie znaja np. Zjawiska korozji galwanicznej?
                                Najnowszy przyklad wspanialej jakosci LM i kooperantow to ladowanie RQ-170 w Iranie. Tajny samolot szpiegowski polecial sobie i wyladowal spokojnie u najwiekszego wroga. Przeciez to jest megakompromitacja.
                                • bmc3i Re: Po kolei 09.12.11, 20:05
                                  marek_ogarek napisał:

                                  > Sranie w banie. Projekty byly dobre tylko spieprzono wykonanie. W stoczniach wo
                                  > jskowych nie znaja np. Zjawiska korozji galwanicznej?
                                  > Najnowszy przyklad wspanialej jakosci LM i kooperantow to ladowanie RQ-170 w Ir
                                  > anie. Tajny samolot szpiegowski polecial sobie i wyladowal spokojnie u najwieks
                                  > zego wroga. Przeciez to jest megakompromitacja.


                                  To bardzo ciekawe, najwyrazniej jednak wiesz co piszesz skoro twierdzisz że Marinette Marine of Marinette jest stocznią wojskową, podobnie jak G.E. Aviation który źle wyciął kluczowy element przekładni, bo jej pracownik źle przeczytał rysunek techniczny....
                                  • marek_ogarek Re: Po kolei 10.12.11, 03:02
                                    Uzylem uproszczenia myslowego. Chodzi o stocznie wykonujaca projekt dla wojska. Widzisz, jak robi sie cos na wolny rynek to koszty takich bledow ponosi producent. A jak robi sie dla rzadu to zero stresu. Podniesie sie cene a podatnik zaplaci.

                                    PS. Wyglada na to ze bedzie trzeba znowu opoznic program F-35 z powodu pekniec w strukturze platowca.
                                    • bmc3i Re: Po kolei 11.12.11, 01:59
                                      marek_ogarek napisał:

                                      > Uzylem uproszczenia myslowego. Chodzi o stocznie wykonujaca projekt dla wojska.
                                      > Widzisz, jak robi sie cos na wolny rynek to koszty takich bledow ponosi produc
                                      > ent. A jak robi sie dla rzadu to zero stresu. Podniesie sie cene a podatnik zap
                                      > laci.
                                      >

                                      Uprawisz propagandę rodem z Altairu. Nie wiem czy specjalnie aby sie klocic dla samej klotni, czy naprawde nic nie wiesz o rodzajach kontraktów zawiranych przez NAVSEA ze stoczniami, na jednostki prototypowe i seryjne. Generalnie sa dwa rodzaje kontraktów, z ktorych kazdey moze miec 2-3 odmiany, i kazdy z nich przewiduje odpowiedzialnosc finansową stoczni za opóźnienia, rozniec poleagaja na zasadach tej odpowiedzilanosci oraz sposobie obliczania udzialow stoczni i NAVSEA w kosztach opoxnienia oraz ich stosunku., Jesli nie wiesz, to wrzuc sobie w google nazwy fixed price contract i cost plus contract.


                                      > PS. Wyglada na to ze bedzie trzeba znowu opoznic program F-35 z powodu pekniec
                                      > w strukturze platowca.


                                      I to przyczyna ma byc "wojskowosc" LoockMartu?
                                      • marek_ogarek Re: Po kolei 11.12.11, 04:41
                                        Matrek, nie wiele mnie te zalosne tlumaczenia obchodza. Fakt jest taki ze projekty "taniego" uzbrojenia jeden po drugim zmieniaja sie w projekty bardzo drogie. A ja jako amerykanski podatnik za to place. Czy nie mam prawa do niezadowolenia ??? Szczerze powiedziawszy dosc mam juz ratowania na sile bankow, koncernow samochodowych i cackania sie ze zbrojenowka. Armia USA potrzebuje samolotu, LM zgodzil sie na jego dostarczenie w uzgodnionym czasie, cenie i jakosci. Jesli nie jest w stanie tego zrobic to nie widze problemu zeby pierwsza partie maszyn zakupic u kogo innego (np. boeing czy europa). Amerykanscy producenci broni sa rozpieszczeni jak dzieci. Najwyzszy czas przestac sie z nimi cackac. To samo zreszta dotyczy bankow. Ci sk..wiele potrzebowali pomocy od panstwa do tad az sie okazalo ze zeby ja dostac musza zrezygnowac z premii. Podobna sprawa z przemysle samochodowym. Nie bedzie dobrze dokad glownym celem firm bedzie tworzenie miejsc pracy i inne tego typu nonsensy a nie sadysfakcjonowanie klientow.
                                        • bmc3i Re: Po kolei 11.12.11, 23:28
                                          marek_ogarek napisał:

                                          > Matrek, nie wiele mnie te zalosne tlumaczenia obchodza. Fakt jest taki ze proje
                                          > kty "taniego" uzbrojenia jeden po drugim zmieniaja sie w projekty bardzo drogie
                                          > . A ja jako amerykanski podatnik za to place. Czy nie mam prawa do niezadowolen
                                          > ia ??? Szczerze powiedziawszy dosc mam juz ratowania na sile bankow, koncernow
                                          > samochodowych i cackania sie ze zbrojenowka. Armia USA potrzebuje samolotu, LM
                                          > zgodzil sie na jego dostarczenie w uzgodnionym czasie, cenie i jakosci. Jesli n
                                          > ie jest w stanie tego zrobic to nie widze problemu zeby pierwsza partie maszyn
                                          > zakupic u kogo innego (np. boeing czy europa). Amerykanscy producenci broni sa
                                          > rozpieszczeni jak dzieci. Najwyzszy czas przestac sie z nimi cackac. To samo zr
                                          > eszta dotyczy bankow. Ci sk..wiele potrzebowali pomocy od panstwa do tad az sie
                                          > okazalo ze zeby ja dostac musza zrezygnowac z premii. Podobna sprawa z przemys
                                          > le samochodowym. Nie bedzie dobrze dokad glownym celem firm bedzie tworzenie mi
                                          > ejsc pracy i inne tego typu nonsensy a nie sadysfakcjonowanie klientow.


                                          Rozumiem Twoja frustrację, ale niestety nic na to nie można poradzić - jedyne co możesz zrobić, to jak stryjek zamienić siekierkę na kijek
    • bmc3i Troche danych dla jasnosci 08.12.11, 23:41
      marek_ogarek napisał:

      > Czyli reforma USMC.
      >
      > news.yahoo.com/postwar-marines-smaller-less-focused-land-war-132241513.html
      > 202 tys zolnierzy, 27 batalionow i 70 eskadr lotnictwa. Liczebnie prawie dwukro
      > tnosc armii polskiej (wartosc bojowa kilkukrotnie wyzsza). Wszystko to jest od
      > 10 lat uzywane jak zwykla armia ladowa dublujac zadania US ARMY i USAF. Trzeba
      > bylo mega kryzysu zeby dotarlo to do kilku jelopow w Pentagonie.


      Dane porównawcze, za Ships and Aircraft of the US Fleet, wydanie XVI, aktualne na 1999, a wiec nie najnowsze. Dla jasnosci obrazu jednak przydatne

      USMC 1991: 3 dywizje, rok 1996: 3 dywizje, 1999:3 dywizje, 1 dywizja rezerwowa w kazdym z tych lat. Active personel w kazdym z tych lat to odpowiednio 197 tys, i 2 x 174 tysiace

      US Army: 1991: 18 dywizji, 1996: 12 dywizji, 1999: 10 dywizjie
      Gwardia Narodowa: 1991: 10 dywizji, 1996: 8 dywizji, 1999: 5 dywizji

      • marek_ogarek Re: Troche danych dla jasnosci 09.12.11, 00:14
        W miedzy czasie byly dwie wojny, ktore calkowicie zmienily te dane. Do tych wartosci ktore podales. Dla USMC to wlasnie dobrze by bylo wrocic.
    • anton_pl Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 09.12.11, 20:03
      Tak potrzebuje - i bardzo mi się podoba takie rozwiązanie, gdyby UE miała jaja to też powinna powołać korpus piechoty morskiej w sile 200 000 żołnierzy, rekrutowanych z całego świata, język obowiązkowy angielski...
      • bmc3i Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 09.12.11, 20:06
        anton_pl napisał:

        > Tak potrzebuje - i bardzo mi się podoba takie rozwiązanie, gdyby UE miała jaja
        > to też powinna powołać korpus piechoty morskiej w sile 200 000 żołnierzy, rekru
        > towanych z całego świata, język obowiązkowy angielski...
        >


        A dlaczego z całego świata?
        • ignorant11 Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 10.12.11, 01:36
          bmc3i napisał:

          > anton_pl napisał:
          >
          > > Tak potrzebuje - i bardzo mi się podoba takie rozwiązanie, gdyby UE miała
          > jaja
          > > to też powinna powołać korpus piechoty morskiej w sile 200 000 żołnierzy,
          > rekru
          > > towanych z całego świata, język obowiązkowy angielski...
          > >
          >
          >
          > A dlaczego z całego świata?

          No bo np Filipińczyk czy Rosjan bedzie tańszy niz Anglik:))

          Faktycznie Zabojady maja od lat legie cudzoziemska i swietnie na tym wychodza:))

          Moze by i u nas rekrutowac np Irakijczyków, Afgańczyków do odpowiedniego kontyngentu???

          PO wyszkoleniu stanowiliby dar dla kraju, któremu udzileilismy bratniej pomocy i nasza trwała agenture...

          Odział Eskomosów do walk w Arktyce oddział Wietnamczyków do walk w dzungli oddział Arabów na wielbładach do walk na pustyni???

          Oddział Rosjan do walk w Sambii:)))
      • marek_ogarek Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 10.12.11, 15:54
        A zaplaci za to Anton ze swojej swinki skarbonki...
    • jorl Re: Czy USA potrzebuja dwie armie ? 12.12.11, 21:15
      Poczytalem dyskusje ogarka z martkiem o przemysle zbrojeniowym. Jak jest u nas? Mamy malo zlecien wojskowych wynika to tez z tego ze szef, senior, tego nie lubil robic. Nie staral sie o nie, jakie mielismy troche przypadek bo Vertrieb klienta cichcem przed szefem zlowil. Ale do okretow podwodnych budujemy cos np. Jaka mam ja ocene? Ano dla wojska ma sei 2 razy wiecej kasy jak dla cywilow i dwa razy mniej klopotow. Dla cywilnych klientow to jest naprawde problem. Cos nie tak, ogromne koszty. Np. jak nasze urzydzenia sie na jakies koparce zepsuja to nie tylko musimy na nowe wymienic ale musimy za montaz/demontaz klientowi zaplacic. Ryczalt, ustalany po ciezkiej wojnie jesli chodzi o wysokosc. A niektorzy klienci chca nam wystawiac rachunek a to jest dzwig np. w Austarlii czyli lot montera tamze.
      Dla wojska? Nie ma mowy o jakis takich kosztach, czasami sie smieje ze takim g.. wojne sie przegra w trymiga. Ale jak wrog tego nie wie to tez OK. Najwazniejsze dobra propaganda. A z cywilami nie ma zartow, stres ciagly mniej albo wiecej na krawedzi przepasci czasem odwiedziny u klienta to noc przed spac nie mozna bylo.
      Wojsko to komuna przeciez a w komunie bylo obijanie gruch wiec i wojsko na Zachodzie jak i przemysl to obijanie gruch. Nawet jak sie cos zrobi to ogromnym kosztem. Jak kiedys w komunie.
      A te zale o miejsca pracy martka? W firmie gdzie pracuje wojska nie potrzebujemy. 2-3% obrotow, moga sobie pojsc. I mi podatki na siebie nie sciagac.
      Pozdrowienia
    • wladca_pierscienii artykuł sponsorowany ??? 06.01.12, 11:16
      marek_ogarek napisał:

      > 10 lat uzywane jak zwykla armia ladowa dublujac zadania US ARMY i USAF. Trzeba
      > bylo mega kryzysu zeby dotarlo to do kilku jelopow w Pentagonie.

      a może trzeba artykułu sponsorowanego
      aby łagodnie uświadomić milionom "jełopów" w USA
      że będą redukcje w wojsku ?
      forum.gazeta.pl/forum/w,539,132116843,,okolo_10_proc_redukcja_USArmy_.html?v=2
      --
      "Nic się nie zmienia, władzy nie rozdają jak chleb, tylko kradną. Myślisz, że za 100 lat świat będzie inny? Zawsze będą królowie, nawet jeśli nie będą się tak nazywać."
      1793 r. major Napoleon Bonaparte w filmie prod. BBC "Wielcy Wodzowie - Napoleon" ("Warriors - Napoleon")
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka