Dodaj do ulubionych

Wojna dronow

26.01.12, 20:08
Ciekawa relacja swiadka:

www.reuters.com/article/2012/01/26/us-david-rohde-drone-wars-idUSTRE80P11I20120126
Obserwuj wątek
    • kstmrv Re: Wojna dronow 28.01.12, 02:08
      Nad Afganistanem mogą one sobie latać, Talibowie nie mają OPL. Ale już nad Serbią same NATO przyznało się do utraty kilkunastu bsl-i. Remedium miało być wyposażenie bsl-i w technologie stealth, ale ostatni przykład przechwycenia przez Irańczyków niewidzialnego, supernowoczesnego bezpilotowca RQ-170 pokazuje że steath nie jest już czapką niewidką dla obiektów powietrznych.
      Na marginesie piszę od czasu do czasu o częstych katastrofach bsl-i. Ale piszę o tanich bsl, takich kosztujacych kilkanaście mln $, a tu się okazuje że USA zaliczają tez katastrofy bardzo drogich (200 mln $ za sztukę) bsl-i typu RQ-4 Global Hawk:
      www.altair.com.pl/start-7372
      • ignorant11 Re: Wojna dronow 28.01.12, 10:23

        Sława!

        Oczywiście drony wcale niezniszczalne nie sa, przeciwnie kazda rzecz materialna mozna zniszczyc.

        Tym bardziej ze drony mozna uzyc w bardziej ryzykownych misjach bez narazania pilotów.

        Równiez do misji samobójczych one way ticket.


        Zaskakuja tak wysokie koszty porownywalne z F22...

        No ale i kształt i zasieg przypominaja bardziej B2 niz F22 i moze to własnie porownanie byłoby bardziej stosowne.

        A wtedy podobno sa 10 razy tańsze...

        Te niepowodzenia jak widac nie zahamuja rozwoju dronów, przeciwnie moga wpłynac na ich udoskonalenie.


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • kstmrv Re: Wojna dronow 28.01.12, 15:45
          ignorant11 napisał:

          > Te niepowodzenia jak widac nie zahamuja rozwoju dronów, przeciwnie moga wpłynac
          > na ich udoskonalenie.

          Tak je udoskonalają, że niedawno Irańczycy przechwycili drona stealth najnowszej generacji.
          • aso62 Re: Wojna dronow 28.01.12, 15:50
            Irańczycy niczego nie przechwycili.
            • kstmrv Re: Wojna dronow 28.01.12, 15:58
              aso62 napisał:

              > Irańczycy niczego nie przechwycili.

              Więc jak go zdobyli?
              • aso62 Re: Wojna dronow 28.01.12, 16:01
                Tak samo jak Niemcy zdobyli setki samolotów aliancich w czasie II wś - spadł na ich terenie.
                • kstmrv Re: Wojna dronow 28.01.12, 16:11
                  aso62 napisał:

                  > Tak samo jak Niemcy zdobyli setki samolotów aliancich w czasie II wś - spadł na
                  > ich terenie.

                  Spadł? To chyba powinien się rozbić na kawałki, a nie wylądować w stanie małouszkodzonym? Chyba nie chcesz powiedzieć że procedura alarmowa RQ-170 na wypadek awarii nad terenem wroga przewiduje lądowanie zamiast rozbicia się?
                  Po drugie - co za zbieg okoliczności że spadł akurat nad terenem wroga.
                  Po trzecie - gdyby spadł, a Irańczycy o tym nie wiedzieli, to zanim go znaleźli to powinien chyba zostać zbombardowany przez Amerykanów, żeby nie wpadł w ich ręce?
                  • aso62 Re: Wojna dronow 28.01.12, 16:38
                    kstmrv napisał:

                    > Spadł? To chyba powinien się rozbić na kawałki, a nie wylądować w stanie małous
                    > zkodzonym?

                    Samoloty czasem same lądują.

                    > Chyba nie chcesz powiedzieć że procedura alarmowa RQ-170 na wypadek
                    > awarii nad terenem wroga przewiduje lądowanie zamiast rozbicia się?

                    Nie wiem co przewiduje procedura awaryjna. Ty tez nie.

                    > Po drugie - co za zbieg okoliczności że spadł akurat nad terenem wroga.

                    Dlaczego zbieg okoliczności? Przecież ciągle latają w pobliżu.

                    > Po trzecie - gdyby spadł, a Irańczycy o tym nie wiedzieli, to zanim go znaleźli
                    > to powinien chyba zostać zbombardowany przez Amerykanów, żeby nie wpadł w ich
                    > ręce?

                    Bombardować terytorium obcego kraju? A co jeśli Irańczycy wiedzieli?
                    • kstmrv Re: Wojna dronow 28.01.12, 17:15
                      aso62 napisał:

                      > kstmrv napisał:
                      >
                      > > Spadł? To chyba powinien się rozbić na kawałki, a nie wylądować w stanie
                      > małous
                      > > zkodzonym?
                      >
                      > Samoloty czasem same lądują.

                      Taaak...

                      > > Chyba nie chcesz powiedzieć że procedura alarmowa RQ-170 na wypadek
                      > > awarii nad terenem wroga przewiduje lądowanie zamiast rozbicia się?
                      >
                      > Nie wiem co przewiduje procedura awaryjna. Ty tez nie.

                      Ale wiem że nie pisał jej idiota. Nie można dopuścić żeby nieuszkodzony sprzęt dostał się w ręce wroga, w szczególności gdy jest to najnowszej generacji bezpilotowiec stealth..

                      > > Po drugie - co za zbieg okoliczności że spadł akurat nad terenem wroga.
                      >
                      > Dlaczego zbieg okoliczności? Przecież ciągle latają w pobliżu.

                      W pobliżu, albo w USA, albo jeszcze gdzie indziej. Ale akurat spadł na terenie wroga.

                      > > Po trzecie - gdyby spadł, a Irańczycy o tym nie wiedzieli, to zanim go zn
                      > aleźli
                      > > to powinien chyba zostać zbombardowany przez Amerykanów, żeby nie wpadł
                      > w ich
                      > > ręce?
                      >
                      > Bombardować terytorium obcego kraju? A co jeśli Irańczycy wiedzieli?

                      Jeśli wiedzieli to znaczy że go wykryli.
                      • aso62 Re: Wojna dronow 28.01.12, 17:29
                        kstmrv napisał:

                        > Taaak...

                        Nie czytałeś nigdy o samolotach lądujących cało bez załogi?

                        > Ale wiem że nie pisał jej idiota. Nie można dopuścić żeby nieuszkodzony sprzęt
                        > dostał się w ręce wroga, w szczególności gdy jest to najnowszej generacji bezpi
                        > lotowiec stealth..

                        A skąd wiesz, że ta procedura w ogóle zadziałała?

                        > W pobliżu, albo w USA, albo jeszcze gdzie indziej. Ale akurat spadł na terenie
                        > wroga.

                        Dalej się pytam - co w tym dziwnego? Latają zaraz obok nad Afganistanem, latają i nad samym Iranem.

                        > Jeśli wiedzieli to znaczy że go wykryli.

                        Niekoniecznie, mogło być tak, że ktoś zobaczył spadający samolot i zadzwonił na policję.

                        A nawet jeśli go wykryli w locie, to co z tego?
                        • o333 Re: Wojna dronow 28.01.12, 17:33
                          aso debilu , UAV został przechwycony i posadzony . US ośmieszyło się najpierw zaprzeczając, potem kłamiąc .
                          • aso62 Re: Wojna dronow 28.01.12, 17:42
                            Odezwał się ekspert. :)

                            Czym niby został przechwycony? Może Awtobazą?:)
                            • marek_ogarek Re: Wojna dronow 28.01.12, 19:38
                              E tam avtobazom. W latajacy dywan go zawineli. Jedyna szansa przejecia kontroli nad dronem to posadzenie swojego czlowieka w jego centrum sterowania.
                              • kstmrv Re: Wojna dronow 28.01.12, 22:04
                                Patrząc jak często rozbijają się bsle, to rzeczywiscie mogła być jednak awaria. Ale dlaczego akurat rzadki Sentinel (a nie dużo częściej spotykany Reaper) i dlaczego na terenie wroga a nie swoim.
                                • marek_ogarek Re: Wojna dronow 28.01.12, 22:50
                                  BSLe typu Reaper czy Predator rozbijaja sie znacznie czesciej. Bo i jest ich znacznie wiecej.
                                  RQ-170 zaliczyl bodaj pierwsza bojowa strate (przynajmniej jawna).
                                  To chyba naturalne ze do bardziej ryzykownych misji wykozustuje sie nowoczesniejsze, majace wieksze szanse przetrwania, RQ-170 ?
                                  • kstmrv Re: Wojna dronow 28.01.12, 23:27
                                    Geneza powstania RQ-170 była taka, żeby nie powtórzyła się sytuacja z 2001 roku, gdy amerykański samolot zwiadu elektronicznego wylądował przymusowo w Chinach i żółtki go przeszperały. A tu się okazuje że wyszło jeszcze gorzej, bo małouszkodzony bsl najnowszej generacji dostał się w ręce wroga.
                                    • kstmrv Re: Wojna dronow 29.01.12, 14:26
                                      kstmrv napisał:

                                      > Geneza powstania RQ-170 była taka, żeby nie powtórzyła się sytuacja z 2001 roku
                                      > , gdy amerykański samolot zwiadu elektronicznego wylądował przymusowo w Chinach
                                      > i żółtki go przeszperały. A tu się okazuje że wyszło jeszcze gorzej, bo małous
                                      > zkodzony bsl najnowszej generacji dostał się w ręce wroga.

                                      Przez dekady były tak tajne, że osoby je budujące okłamywały swoje rodziny, zmyślając, co robią w pracy. Ich konstrukcja i możliwości były największymi tajemnicami USA.
                                      www.tvn24.pl/-1,1732969,0,1,kosmiczne-oko-usa-niegdys-supertajne--dzis-w-muzeum,wiadomosc.html
                                      Całe dekady były ściśle tajne; a dziś jest dokładnie odwrotnie, najnowszej generacji bezpilotowiec szpiegowski, wyposażony w najnowszy sprzęt rozpoznawczy, Amerykanie dali w prezencie wrogowi.
                              • o333 Re: Wojna dronow 29.01.12, 13:33
                                marek_ogarek napisał:

                                > E tam avtobazom. W latajacy dywan go zawineli. Jedyna szansa przejecia kontroli
                                > nad dronem to posadzenie swojego czlowieka w jego centrum sterowania.
                                Ogarek, nawet wiadomo czym go przyjęli ;) .
                                • aso62 Re: Wojna dronow 29.01.12, 13:46
                                  > Ogarek, nawet wiadomo czym go przyjęli ;) .

                                  To podziel się tą rewelacją, pośmiejemy się razem.
                                  • o333 Re: Wojna dronow 29.01.12, 16:45
                                    aso62 napisał:

                                    > > Ogarek, nawet wiadomo czym go przyjęli ;) .
                                    >
                                    > To podziel się tą rewelacją, pośmiejemy się razem.
                                    Ależ znajdź sobie, marek boa nawet wkleił zdjęcie.
                                    • aso62 Re: Wojna dronow 29.01.12, 16:54
                                      Boa produkuje ze 200 postów dziennie, nie mam czasu tego przeszukiwać.
                        • kstmrv Re: Wojna dronow 28.01.12, 18:09
                          aso62 napisał:

                          > kstmrv napisał:
                          >
                          > > Taaak...
                          >
                          > Nie czytałeś nigdy o samolotach lądujących cało bez załogi?

                          Owszem, ale z reguły się rozbijają, zamiast miękko wylądować.

                          > > Ale wiem że nie pisał jej idiota. Nie można dopuścić żeby nieuszkodzony s
                          > przęt
                          > > dostał się w ręce wroga, w szczególności gdy jest to najnowszej generacji
                          > bezpi
                          > > lotowiec stealth..
                          >
                          > A skąd wiesz, że ta procedura w ogóle zadziałała?

                          Czyli były dwie awarie naraz? Najpierw awarię miał bezpilotowiec, a potem jeszcze nie zadziałała procedura autodestrukcji? Trochę za dużo tych przypadków.

                          > > W pobliżu, albo w USA, albo jeszcze gdzie indziej. Ale akurat spadł na te
                          > renie
                          > > wroga.
                          >
                          > Dalej się pytam - co w tym dziwnego? Latają zaraz obok nad Afganistanem, latają
                          > i nad samym Iranem.

                          Po prostu małoprawdopodobne. To tak jak z ta "katastrofą" F-15 koło Benghazi w zeszłym roku. Możliwe? Mozliwe. Ale znacznie bardziej prawdopodobne że został zestrzelony.

                          > > Jeśli wiedzieli to znaczy że go wykryli.
                          >
                          > Niekoniecznie, mogło być tak, że ktoś zobaczył spadający samolot i zadzwonił na
                          > policję.
                          >
                          > A nawet jeśli go wykryli w locie, to co z tego?

                          To tym bardziej by go chociaż zestrzelili (dyżurnym myśliwcem z najbliższego lotniska), jakby nie dali rady sprowadzić na ziemię w stanie nieuszkodzonym.
                          • bmc3i Re: Wojna dronow 28.01.12, 18:13
                            kstmrv napisał:

                            > aso62 napisał:
                            >
                            > > kstmrv napisał:
                            > >
                            > > > Taaak...
                            > >
                            > > Nie czytałeś nigdy o samolotach lądujących cało bez załogi?
                            >
                            > Owszem, ale z reguły się rozbijają, zamiast miękko wylądować.


                            No patrz. To jak to siedzieje, ze amerykanskie drony laduja nawet na lotniskowcach?
                          • aso62 Re: Wojna dronow 28.01.12, 18:31
                            kstmrv napisał:

                            > Owszem, ale z reguły się rozbijają, zamiast miękko wylądować.

                            A kto powiedział, że te BSL "miękko wylądował"? Skrzydła miał mocowane taśmą.

                            > Czyli były dwie awarie naraz?

                            Niekoniecznie - jedna awaria i jedno niedopatrzenie obsługi.

                            > a potem jeszcze nie zadziałała procedura autodestrukcji?

                            Jaka znowu procedura autodestrukcji? Procedura awaryjna a procedura autodestrukcji to dwie różne rzeczy.

                            > Po prostu małoprawdopodobne.

                            ?!? Co jest nieprawdopodobnego, że BSL poleciał z Afganistanu do Iranu? Przecież to sąsiednie państwa. A może od początku był nad Iranem.


                            > To tak jak z ta "katastrofą" F-15 koło Benghazi w
                            > zeszłym roku. Możliwe? Mozliwe. Ale znacznie bardziej prawdopodobne że został z
                            > estrzelony.

                            Ale ten BSL nie został zestrzelony. Więc co to ma do rzeczy?

                            Mieszasz dwie rzeczy - prawdopodobieństwo, że BSL znajdzie się nad Iran z prawdopodobieństwem określonej przyczyny jego upadku.

                            > To tym bardziej by go chociaż zestrzelili (dyżurnym myśliwcem z najbliższego l
                            > otniska)

                            Czy tobie się wydaje, że Iran ma dyżurne myśliwce wszędzie? I dlaczego zakładasz, że ten myśliwiec byłby w stanie go zestrzelić?
                            • kstmrv Re: Wojna dronow 28.01.12, 19:46
                              aso62 napisał:

                              > > Po prostu małoprawdopodobne.
                              >
                              > ?!? Co jest nieprawdopodobnego, że BSL poleciał z Afganistanu do Iranu? Przecie
                              > ż to sąsiednie państwa. A może od początku był nad Iranem.

                              Oczywiście że był na misji wywiadowczej w Iranie.

                              > > To tak jak z ta "katastrofą" F-15 koło Benghazi w
                              > > zeszłym roku. Możliwe? Mozliwe. Ale znacznie bardziej prawdopodobne że zo
                              > stał z
                              > > estrzelony.
                              >
                              > Ale ten BSL nie został zestrzelony. Więc co to ma do rzeczy?

                              Gdyby nie dali rady go przechwycić to by go chociaz zestrzelili. Napewno nie daliby mu wrócić do bazy.

                              > > To tym bardziej by go chociaż zestrzelili (dyżurnym myśliwcem z najbliżs
                              > zego l
                              > > otniska)
                              >
                              > Czy tobie się wydaje, że Iran ma dyżurne myśliwce wszędzie?

                              Na każdym wojskowym lotnisku, gdzie stacjonują myśliwce.

                              > I dlaczego zakładas
                              > z, że ten myśliwiec byłby w stanie go zestrzelić?

                              Podlatuje, ustawia się z tyłu, odpala Sidewindera czy R-73, albo uruchamia działko.
                              • aso62 Re: Wojna dronow 28.01.12, 20:23
                                kstmrv napisał:

                                > Oczywiście że był na misji wywiadowczej w Iranie.

                                Bardzo możliwe. Więc co w tym dziwnego, że właśnie tam spadł?

                                > Gdyby nie dali rady go przechwycić to by go chociaz zestrzelili. Napewno nie da
                                > liby mu wrócić do bazy.

                                Skąd wiesz, że w ogóle wiedzieli, że tam jest (dopóki nie spadł)? Dlaczego zakładasz, że zdołaliby go przechwycić?

                                Jak zwykle, przyjmujesz całą masę założeń nie mając do tego żadnych podstaw.

                                > Na każdym wojskowym lotnisku, gdzie stacjonują myśliwce.

                                Na pewno? I gdzie są te lotniska a gdzie spadł BSL?

                                > Podlatuje, ustawia się z tyłu, odpala Sidewindera czy R-73, albo uruchamia dzia
                                > łko.

                                W jakim czasie podlatuje? Ile czasu zajmuje mu ustawienie się od tyłu? Myślisz, że to takie hop-siup? To poczytaj sobie jak się Sowieci pie...li na swoich Su-15 i MiG-23 żeby wejść na ogon Jumbo (KAL007).

                                A co jeśli jego radar nie będzie widział BSL?
                                • kstmrv Re: Wojna dronow 28.01.12, 22:02
                                  aso62 napisał:

                                  > kstmrv napisał:
                                  >
                                  > > Oczywiście że był na misji wywiadowczej w Iranie.
                                  >
                                  > Bardzo możliwe. Więc co w tym dziwnego, że właśnie tam spadł?

                                  Nad terenem wroga Sentinele były może przez małą część okresu swojej służby. Pozostałą większość czasu były na terenie swoim lub neutralnym.

                                  > > Gdyby nie dali rady go przechwycić to by go chociaz zestrzelili. Napewno
                                  > nie da
                                  > > liby mu wrócić do bazy.
                                  >
                                  > Skąd wiesz, że w ogóle wiedzieli, że tam jest (dopóki nie spadł)? Dlaczego zakł
                                  > adasz, że zdołaliby go przechwycić?

                                  Bo po wykryciu jest łatwy do zestrzelenia.

                                  > > Na każdym wojskowym lotnisku, gdzie stacjonują myśliwce.
                                  >
                                  > Na pewno? I gdzie są te lotniska a gdzie spadł BSL?

                                  Jakim problemem jest odległość dla myśliwców rozwijających 2 Mach?

                                  > > Podlatuje, ustawia się z tyłu, odpala Sidewindera czy R-73, albo uruchami
                                  > a dzia
                                  > > łko.
                                  >
                                  > W jakim czasie podlatuje? Ile czasu zajmuje mu ustawienie się od tyłu? Myślisz,
                                  > że to takie hop-siup? To poczytaj sobie jak się Sowieci pie...li na swoich Su-
                                  > 15 i MiG-23 żeby wejść na ogon Jumbo (KAL007).

                                  Za to wietnamskie Migi szybko ustawiały się za B-52 (za F-4 oczywiście też).

                                  > A co jeśli jego radar nie będzie widział BSL?

                                  Nie musi wogóle widzieć. Od tyłu wylot dysz zobaczy termiczna głowica R-73 / Sidewindera. Albo pilot zrobi kamikadza.
          • bmc3i Re: Wojna dronow 28.01.12, 16:02
            kstmrv napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > > Te niepowodzenia jak widac nie zahamuja rozwoju dronów, przeciwnie moga w
            > płynac
            > > na ich udoskonalenie.
            >
            > Tak je udoskonalają, że niedawno Irańczycy przechwycili drona stealth najnowsze
            > j generacji.



            Gdyby nie dalo sie ich zniszczyc lub przechwycic, znaczyloby ze sa juz doskonale,.

            Tymczasem drony sa obecnie dopiero na etapie niemowlecym. Jak pociski manewrujace w 1915 roku.
            • ignorant11 Re: Wojna dronow 28.01.12, 16:39
              bmc3i napisał:

              > kstmrv napisał:
              >
              > > ignorant11 napisał:
              > >
              > > > Te niepowodzenia jak widac nie zahamuja rozwoju dronów, przeciwnie
              > moga w
              > > płynac
              > > > na ich udoskonalenie.
              > >
              > > Tak je udoskonalają, że niedawno Irańczycy przechwycili drona stealth naj
              > nowsze
              > > j generacji.
              >
              >
              >
              > Gdyby nie dalo sie ich zniszczyc lub przechwycic, znaczyloby ze sa juz doskonal
              > e,.
              >
              > Tymczasem drony sa obecnie dopiero na etapie niemowlecym. Jak pociski manewruja
              > ce w 1915 roku.

              Albo rakiety w bitwie pod Legnica albo miotacze ognia w czasach AlexandraII'

              >
              >
    • ignorant11 Rozwój teraźniejszosc i przyszosc dronów 28.01.12, 19:22

      Sława!
      www.rp.pl/artykul/31,798709-Przyszlosc-armii--drony-i-komandosi.html

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • kstmrv Rozbił się Eitan 29.01.12, 16:39
      Dzisiaj w środkowej części Izraela rozbił się bezpilotowy samolot Eitan (Heron-TP), najbardziej nowoczesna maszyna tego typu będąca na wyposażeniu sił powietrznych tego kraju
      wiadomosci.onet.pl/swiat/izrael-rozbil-sie-supernowoczesny-samolot,1,5011549,wiadomosc.html
      Koszt - 35 mln $. Ale co tam, podatnik amerykański zapłaci (Ogarek już cieszy że jego kasa pójdzie do Izraela).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka