Dodaj do ulubionych

Rosja przegrywa z Chinami?

08.03.12, 01:10

Sława!
wiadomosci.onet.pl/swiat/rosji-grozi-przegrana-w-wyscigu-zbrojen-z-chinami,1,5050510,wiadomosc.html
To było oczywiste i dla mnie nic nowego


Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • tornson Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 08.03.12, 14:11
      to są rywale geopolityczni Chin, a nie Rosja. Podobnie dla Rosji jedyny dziś potencjalny wróg to USA i jego przydupasy.
      Tak więc ten artykuł to kolejny życzeniowe farmazony polskich rusofobów o wyimaginowanym konflikcie Rosja-Chiny.
      • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 08.03.12, 14:53
        tornson napisał:

        > to są rywale geopolityczni Chin, a nie Rosja. Podobnie dla Rosji jedyny dziś po
        > tencjalny wróg to USA i jego przydupasy.
        > Tak więc ten artykuł to kolejny życzeniowe farmazony polskich rusofobów o wyima
        > ginowanym konflikcie Rosja-Chiny.

        Coś Ci pokręciło nawet w Twojej równoleglej rzeczywistości:)))

        Chiny sa exporterem głownie do USA, wiec padłyby gdyby padła wymiana z USA.

        Natomiast Chiny sa rywalem w Rosji w Azji kontynetalnej.., bo na wyspach i w Oceanii jeszcze dłuuugo nawet połączone floty Chin i Rosji nie beda mogły rzucic wyzwania nawet samej flocie USA nie mowiac juz o USA z sojusznikami jak Australia, Japonia, Tajwan, Korea, UK...
      • browiec1 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 08.03.12, 17:20
        Tornson,Ty jestes tak dziecinny ze az smieszny:)
      • wiarusik Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 08.03.12, 20:38
        widać że robiłeś jakieś studia z geopolityki. wywalili cię po 1szym semestrze,co?;)
        • wujcio44 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 10:28
          wiarusik napisała:

          > widać że robiłeś jakieś studia z geopolityki. wywalili cię po 1szym semestrze,co?;)

          Nie, studiował na Politechnice Gdańskiej, ale go wywalili po pierwszym roku.
      • misza_kazak Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 08.03.12, 21:37
        tornson napisał:


        > Tak więc ten artykuł to kolejny życzeniowe farmazony polskich rusofobów o wyima
        > ginowanym konflikcie Rosja-Chiny.


        Zgadza sie!
        Przyszlsc Rosji to jest SOJUSZ z Chinami jako wspolne panstwo.
        • rzewuski1 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 08.03.12, 22:07
          zyszlsc Rosji to jest SOJUSZ z Chinami jako wspolne panstwo.

          wspólne państwo?
          to kto będzie rządził tym krajem Rosjanie czy Chińczycy?
          • misza_kazak Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 08.03.12, 23:06
            rzewuski1 napisał:

            > wspólne państwo?
            > to kto będzie rządził tym krajem Rosjanie czy Chińczycy?

            Wspolne panstwo. Kto rzadzi EU POlacy czy Portugalczycy?
            • rzewuski1 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 08.03.12, 23:17
              spolne panstwo. Kto rzadzi EU POlacy czy Portugalczycy?

              Niemcy
              • misza_kazak Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 08.03.12, 23:37
                rzewuski1 napisał:

                > spolne panstwo. Kto rzadzi EU POlacy czy Portugalczycy?
                >
                > Niemcy

                Ty to teraz wymysliles? :)
                Sens w tym, ze za kilka lat okaze sie ze zarowno Rosja jak i Chiny dla swego dalszego skutecznego rozwoju potrzebuja stworzenia wspolnego panstwa zeby polaczyc wlasne potencjaly naukowe, techniczne, surowcowe, finansowe, militarne zeby skutecznie konkurowac z panstwami NATO.
                Wspolne panstwo bedzie najsilnejszym i najbogatszym panstwem swiata, posiadajace wiekszosc surowcow naturalnych, najwiejsza terrytorie i najwieksza ludnosc.

                To jest po prostu nieuniknione. Tak jak duze firmy polacza sie zeby konkurowac na rynku, tak i panstwa lacza sie.
                • scibor3 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 08.03.12, 23:54
                  Jednym słowem spełni się kawał z dłuuugą brodą.

                  Jest rok 2035. Budzą Breżniewa z hibernacji. Obudzony Breżniew dopytuje się: i co, pokonaliśmy USA? Nie mogąc wydusić z lekarzy słowa chwyta za gazetę leżącą na stoliku i czyta nagłówek. Niepokoje w Europie. Zamieszki na granicy Polsko-Chińskiej.
                  • tornson Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 00:17
                    scibor3 napisał:

                    > Jednym słowem spełni się kawał z dłuuugą brodą.
                    >
                    > Jest rok 2035. Budzą Breżniewa z hibernacji. Obudzony Breżniew dopytuje się: i
                    > co, pokonaliśmy USA? Nie mogąc wydusić z lekarzy słowa chwyta za gazetę leżącą
                    > na stoliku i czyta nagłówek. Niepokoje w Europie. Zamieszki na granicy Polsko-
                    > Chińskiej.
                    Tyle ci powiem...
                • rzewuski1 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 06:28
                  Misza ty tak na poważnie?
                  Chiny same w sobie sa ogromne
                  ludności maja 10 razy więcej niż wy
                  jeśli chcecie zostać chińskim satelita to ja nie widzę w tym problemu


                  • misza_kazak Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 15:27
                    rzewuski1 napisał:

                    > Misza ty tak na poważnie?

                    Jak najbardziej.

                    > Chiny same w sobie sa ogromne
                    > ludności maja 10 razy więcej niż wy

                    Ale maja 3 razy mniej terrenow i kilka razy mniej surowcow.
                    Kazde z naszych panstw potrzebuje sasiada zeby szybciej i dynamiczniej rozwijac sie i storzyc wielkie supermocarstwo niezalezne od pindostanu.

                    > jeśli chcecie zostać chińskim satelita to ja nie widzę w tym problemu

                    Nikt nie bedzie niczym satelita, tak samo jak np. dzis Bialorus czy Kazachstan nie sa satelitami ROsji, chociaz dysproporcja miedzy nimi a Rosja jest znacznie wieksza niz miedzy ROsja a Chinami.

                    Sojusz Rosji i Chin bedzie oznaczal szybka regresje i upadek zachodu i NATO. Sa calkowiecie zalezni od naszych surowcow i chinskich mocy produkcyjnych.
                    A przy polaczeniu naszych potencjalow zachod nie ma najmniejszych szans na konkurecje.
                    • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 15:57
                      misza_kazak napisał:

                      > rzewuski1 napisał:
                      >
                      > > Misza ty tak na poważnie?
                      >
                      > Jak najbardziej.
                      >
                      > > Chiny same w sobie sa ogromne
                      > > ludności maja 10 razy więcej niż wy
                      >
                      > Ale maja 3 razy mniej terrenow i kilka razy mniej surowcow.
                      > Kazde z naszych panstw potrzebuje sasiada zeby szybciej i dynamiczniej rozwijac
                      > sie i storzyc wielkie supermocarstwo niezalezne od pindostanu.

                      ???????????
                      :)))) hahahaha

                      Skończy sie chińską Syberią:)))
                      >
                      > > jeśli chcecie zostać chińskim satelita to ja nie widzę w tym problemu
                      >
                      > Nikt nie bedzie niczym satelita, tak samo jak np. dzis Bialorus czy Kazachstan
                      > nie sa satelitami ROsji, chociaz dysproporcja miedzy nimi a Rosja jest znacznie
                      > wieksza niz miedzy ROsja a Chinami.

                      Jak to nie sa?

                      A jezeli nie sa to dlatego ze Rosja jest tak słaba:))


                      >
                      > Sojusz Rosji i Chin bedzie oznaczal szybka regresje i upadek zachodu i NATO.


                      :))) hahahha

                      A komu Chińczycy beda sprzedawac?

                      Rosjan za mało i za biedni...

                      Sa
                      > calkowiecie zalezni od naszych surowcow i chinskich mocy produkcyjnych.

                      Jednak nie od Was kupuja surowce, chocby gaz i rope
                      >
                    • ignorant11 Zadnych złudzeń misza:)) 09.03.12, 16:00
                      A przy polaczeniu naszych potencjalow zachod nie ma najmniejszych szans na konk
                      > urecje.

                      Wy nie macie najmniejszych szans

                      Zreszta policzmy:
                      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/xx.html
                      PKB Swiata:
                      GDP (official exchange rate):

                      GWP (gross world product): $63.17 trillion (2010)

                      Z tego UE:
                      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/ee.html
                      GDP (official exchange rate):

                      $17.72 trillion (2011 est.)

                      PLUS USA
                      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/us.html
                      GDP (official exchange rate):

                      $15.06 trillion (2011 est.)

                      Japonia:
                      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/ja.html
                      GDP (official exchange rate):

                      $5.855 trillion (2011 est.)

                      KOREA
                      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/ks.html
                      GDP (official exchange rate):
                      AUSTRALIA
                      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/as.html
                      $1.164 trillion (2011 est.)

                      GDP (official exchange rate):

                      $1.507 trillion (2011 est.)

                      Kanada:
                      GDP (official exchange rate):

                      $1.759 trillion (2011 est.)
                      Turcja

                      GDP (official exchange rate):

                      $763.1 billion (2011 est.)

                      Razem 43.833 bilionów$

                      Przeciwko:

                      Russia
                      GDP (official exchange rate):

                      $1.885 trillion (2011 est.)
                      Czyli co najwyzej jak Kanada:)))


                      Chiny:
                      GDP (official exchange rate):

                      $6.989 trillion

                      Czyli dysproporcja 1/5:)))
                      • ignorant11 Re: Zadnych złudzeń misza:)) 2 10.03.12, 12:32


                        Sława!

                        Poprzednio zliczałem potencjał ekonomiczny Zachodu vs hipotetycznemu i utopijnemu sojuszowi rosyjsko-chińskiemu.

                        Teraz policzmy potencjał ludzki:))

                        China to 1300 mln pus Rosja 140mln razem niecałe 1500 mln.

                        Potencjał Zachodu ścisłego jest nieznacznie mniejszy:

                        USA 300mln
                        UE 500mln
                        Japonia 120 mln
                        Korea 60 mln
                        Turcja pod 100mln
                        Kanada Australia Mexyk nastepne 200mln

                        To mamy lekko liczac ca 1300 mln, wiec niewiele mniej...


                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • ignorant11 Re: Zadnych złudzeń misza:)) 2a 10.03.12, 16:28

                          Sława!

                          Pamietac należy ze mialard ludzi Zachodu to ludzie niezwykle bogaci o pkb na poziomie 40 tys $, gdy Chiny z dodatkiem Rosji to ca 5tys$ per capita...

                          Chiny to zacofanie w przeciwieństwie do Zachodu:
                          pl.wikipedia.org/wiki/Wska%C5%BAnik_rozwoju_spo%C5%82ecznego

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                          • marek_boa Re: Brednie!:) 10.03.12, 16:37
                            Pamiętać należy ,że w Chinach jest około 600 000 milionerów czyli najwięcej ze wszystkich państw na świecie! Kolejną bzdurą jest te niby 5 tyś $ w Rosji na osobę skoro przypada 16 700 $ na łeb!
                            • ignorant11 Re: Brednie!:) 10.03.12, 17:04
                              marek_boa napisał:

                              > Pamiętać należy ,że w Chinach jest około 600 000 milionerów czyli najwięcej ze
                              > wszystkich państw na świecie! Kolejną bzdurą jest te niby 5 tyś $ w Rosji na os
                              > obę skoro przypada 16 700 $ na łeb!

                              I co z tego ze tam tylu milionerów, przeciez to nieliczni krwiopijcy zerujacy na nedzy mas:)))


                              Nie w Rosji ale w Rosjochinach:)))
                            • ignorant11 Milionerzy:)) 10.03.12, 19:07
                              marek_boa napisał:

                              > Pamiętać należy ,że w Chinach jest około 600 000 milionerów czyli najwięcej ze
                              > wszystkich państw na świecie! Kolejną bzdurą jest te niby 5 tyś $ w Rosji na os
                              > obę skoro przypada 16 700 $ na łeb!

                              Człowiek posiadajacy milion$ wcale nie bogaty a jedynie zamożny:)))

                              To klasa średnia.

                              To samo z Rosja.., ktos wypiekami na twarzy podniecał sie,ze Mokswie zarobki sa az po tysiac $.., a gdy biednej stolicy biednego Kraju Warszawie sa po 1500$ i nikt nie uwaza, ze to duzo
                              • marek_boa Re: Kolejne brednie! 10.03.12, 19:53
                                W takim razie w USA "ludzi zamożnych" jest tylko 3 miliony osób - reszta to biedota?!:)
                                Toż samo w temacie miliarderów:
                                - ChRL - około 600
                                - USA - 416
                                - Rosja - 136
                                • ignorant11 Re: Kolejne brednie! 10.03.12, 20:03
                                  marek_boa napisał:

                                  > W takim razie w USA "ludzi zamożnych" jest tylko 3 miliony osób - reszta to bie
                                  > dota?!:)
                                  > Toż samo w temacie miliarderów:
                                  > - ChRL - około 600
                                  > - USA - 416
                                  > - Rosja - 136

                                  Zaraz bedziesz dowodził, ze rasija i Chiny sa bogatsze niz USA zas w USA sami bezdomni, których ratuja spiwory z prlu wysyłane przez Urbana:))
                      • ignorant11 Re: Zadnych złudzeń misza:)) 3 10.03.12, 12:45


                        Przeliczyłem potencjał ekonomiczny i ludnosciowy

                        To teraz kolej na terytorium, którego podobno Rosjochiny miałyby miec tak bardzo duzo.., ale okazuje sie ze tu równiez wobec Zachodu nie byłoby nic imponujacego:)))

                        Rosjochiny to 24.5 mln km2

                        A Zachód:))

                        USA 10 mln
                        Kanada 10 mln
                        Australia 8mln
                        UE 4 mln

                        To mamy juz 32 mlnlm2

                        Tak, ze nawet w terytorium nie ma przewagi.

                        Co wiecej Zachód ma swoje terytoria rozłozone po całym swiecie i i głowne w dodgodnym połozeniu na łatwych szlakach handlowych.

                        Zas Rosjochiny to zadupie i niedostepny interior azjatycki, do które nie prowadza zadne dogodne szlaki handlowe.

                        Co wiecej Rosjochiny to tylko lad i na ogól wrogi i niedostepny.

                        Zachód to wielkie obszary morskie bedace swietna droga handlowa i wielkim zapleczem zapleczem surowcowym na szelfie...

                        Zachód posiada wielkie rezerwy terytoriów do exploatacji i zagospodarowania.

                        I nawet daleka połnoc USA i Kanady jest znacznie łatwiejsza do zagospodarowania niz pustynie chińskiego interioru czy rosyjska niestety jeszcze Jakucja...

                        Zachód jako potega morska ma tez znacznie wieksze atuty i technologie do zagospodarowania Arktyki niz Rosjanie, którzy na dodatek nie maja ani kapitału ani ludzi ani technologii.




                        Sława!
                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                      • ignorant11 Re: Zadnych złudzeń misza:)) 4 10.03.12, 13:01

                        Sława!

                        Pokazałem,ze Rosja nawet po połaczeniu z Chinami:))) Nie stanowi jakiegos wielkiego wyzwania dla Zachodu.

                        Teraz warto zajac sie tym kto jest dla kogo w realnym swiecie:

                        A o tym mowi bardzo wiele wymiana handlowa i jej struktura:

                        Chiny sa co prawda najwiekszym exporterem swiata, ale nie tak znowu duuuzo wiekszym niz USA i UE

                        Export Rosji i Chin 2400 mld$

                        Zachodu lekko liczac 4800mld $

                        Warto zwrócic uwage, ze Rosja podobno takie wielkie mocarstwo surowcowo-exportowe ma export na poziomie maleńkiej Holandii i mniejszy niz Korea, która nie ma surowców:)))


                        Chiny sa calkowicie zalezne od Zachodu:
                        Exports - partners:

                        US 18%, Hong Kong 13.8%, Japan 7.6%, South Korea 4.4%, Germany 4.3% (2010)

                        Imports - partners:

                        Japan 12.6%, South Korea 9.9%, US 7.3%, Germany 5.3%, Australia 4.3% (2010)

                        Podobnie Rosja:
                        Exports - partners:

                        Germany 8.2%, Netherlands 6%, US 5.6%, China 5.4%, Turkey 4.6% (2010)

                        Imports - partners:

                        Germany 14.7%, China 13.5%, Ukraine 5.5%, Italy 4.7%, Belarus 4.5% (2010)

                        Widac od razu kto jest dla kogo i kto bez kogo moze sie obejsc:)))




                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                    • rzewuski1 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 17:42
                      Sojusz Rosji i Chin bedzie oznaczal szybka regresje i upadek zachodu i NATO. Sa calkowiecie zalezni od naszych surowcow i chinskich mocy produkcyjnych.
                      A przy polaczeniu naszych potencjalow zachod nie ma najmniejszych szans na konkurecje.
                      • misza_kazak Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 18:20
                        >> ciągle tylko walka z zachodem

                        A jak inaczej? Zachod to nasz wrog. NATO zostalo stworzone i istnieje dla konfrontacji z ROsja.

                        > nie sadze by Chiny marzyły o upadku zachodu

                        Gowno mi obchodzi czego ty sadzisz :)

                        > myślisz ze Chiny i Rosja to cały świat?

                        Nie, ale polaczone panstwo bedzie najsilnierszym gospodarczo, surowcowo, militarnie i finansowo w Swiecie.

                        > a co z Indiami, Afryka , Ameryka Płd?

                        A co z nimi? Oni nie sa wrogami Rosji i Chin.

                        > śnij sobie dalej ze stworzycie wspólne państwo z Chinami

                        Ja nie snie, a konstatuje fakt - Rosja i CHiny coraz bardziej zblizaja sie do siebie. Innej opcji niz polaczone panstwo nie ma.

                        > jak by to państwo miało wyglądać?

                        Jako wspolne panstwo. Mowisz tak jak by to bylo cos niezwyklego :))
                        Bylo wspolne panstwo Polsko-litewskie, Austro-wegierskie czy Czechoslowackie.
                        I nie mozna powiedziec ze to ktores z nich okupowalo drugie. Tutaj po prostu bylo jak w duzym biznesie - jak chcesz konkurowac na rynku to czasem musisz polaczych firmy (panstwa).

                        > gdzie stolica?

                        CZy to jest tak wazne? Ktore miasto bylo stolica panstwa Polsko-Litewskiego?
                        Ktore panstwo jest stolica Sojuszu Belarusi i Rosji (SBiR) ?

                        >Białorus jest wasalem Moskwy
                        >robicie tam co chcecie

                        Tylko w twojej chorej wyobrazni.
                        • rzewuski1 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 18:54
                          A jak inaczej? Zachod to nasz wrog. NATO zostalo stworzone i istnieje dla konfr
                          > ontacji z ROsja.

                          Dla obrony przed Rosją
                          Po za tym NATO to nie wróg Chin
                          nie wciągniecie Chin w wasza grę przeciwko zachodowi
                          To tylko twoje marzenia oderwane od rzeczywistości


                          owno mi obchodzi czego ty sadzisz :)

                          co nie zmienia tego ze Chiny stawiają raczej na współprace z zachodem
                          niż na zimna wojnę w rosyjskim wydaniu

                          Nie, ale polaczone panstwo bedzie najsilnierszym gospodarczo, surowcowo, milita
                          > rnie i finansowo w Swiecie.

                          nie będzie, nigdy takie państwo nie powstanie

                          ako wspolne panstwo. Mowisz tak jak by to bylo cos niezwyklego :))
                          > Bylo wspolne panstwo Polsko-litewskie, Austro-wegierskie czy Czechoslowackie.
                          > I nie mozna powiedziec ze to ktores z nich okupowalo drugie. Tutaj po prostu by
                          > lo jak w duzym biznesie - jak chcesz konkurowac na rynku to czasem musisz polac
                          > zych firmy (panstwa).

                          Chiny są za duże , same w sobie są kontynentem
                          dodając rozmiary Rosji takie państwo byłoby za wielkie by nim rządzić
                          taki przerost formy nad treścią
                          te państwa jednak które wymieniłeś były mniejsze a kulturowo zbliżone do siebie(religia,albo język)
                          zresztą funkcjonowanie tych państw nie było takie piękne jak się wydaje


                          co do Białorusi takie są fakty
                          nawet po białorusku mało kto wykłada w ich szkołach
                          dominuje rosyjski

























                          • misza_kazak Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 19:35
                            rzewuski1 napisał:

                            > A jak inaczej? Zachod to nasz wrog. NATO zostalo stworzone i istnieje dla konfr
                            > > ontacji z ROsja.
                            >
                            > Dla obrony przed Rosją
                            > Po za tym NATO to nie wróg Chin
                            > nie wciągniecie Chin w wasza grę przeciwko zachodowi
                            > To tylko twoje marzenia oderwane od rzeczywistości

                            No tak. NATO to przyjaciel kommunistycznych Chin )))
                            Co jeszcze smiesznego powiesz ?
                            Wiesz takie same idioci jak ty przed 2WS mowili ze ZSRR nie jest wrogiem Niemiec, bo przeciez wspolpracuja medzy soba gospodarczo itp.

                            > co nie zmienia tego ze Chiny stawiają raczej na współprace z zachodem
                            > niż na zimna wojnę w rosyjskim wydaniu

                            Oni wspolpracuja z zachodem w takim samym stopniu jak Stalin wspolpracowal z zachodem.
                            Czyli tylko do tego momentu jak doprowadzi potencjal naukowo-techniczny i militarny do porownywalnego poziomu. W perspektywie Japonia, Korea Pld., Tajwan i USA sa glownymi wrogami Chin w ich rozwoju. I bez pomocy Rosji jako strategicznego partnera gospodarczego, naukowo-technicznego i militarnego im zdominowac Zachod nie uda sie.

                            > Nie, ale polaczone panstwo bedzie najsilnierszym gospodarczo, surowcowo, milita
                            > > rnie i finansowo w Swiecie.
                            >
                            > nie będzie, nigdy takie państwo nie powstanie

                            Bo ty tak sadzisz? :) Patrz wyzej.
                            Sojusz Chin i Rosji jest nieunikniony i ty (gdybys mial rozum i logike) to to bys zrozumial patrzac na to co sie dzieje w stosunkach Rosji i CHin w ostatnie 10 lat. Zobacz rowniez co sie zmienilo w swiecie za te 10 lat i jak zmienila sie pozycja Chin i Rosji wobec Zachodu i siebie nawzajem.
                            Nasze liderzy widza, w warunkach destabilizacji Swiata (w panstwach Arabskich i Europie wschodniej i ex.ZSRR) przez upadajace panstwa NATO (patrz bankructwo polowy panstw EU i dalsza degradacja gospodarki EU i brak perspektyw wyjsca z kryzysu), gdy pindosi i NATO sila rozwiazuja swoje problemy i tworza hegemonie w Swiecie, gdy na horyzoncie powstaje perspektywa globalnego kryzysu gospodarczego przy ktorym 2008 rok to pestka, ze innej opcji niz polaczenie we wspolne panstwo nie ma!
                            I ku temu wszystko idzie. Stad taka histeria NATO wobec konsolidowanej pozycji Rosji i CHin w ONZ. Rozumieja bandyci ze czasy ich hegemonii w Swiecie sie koncza.
                            Mieli swoje 20 lat po upadku ZSRR, ale spuscili to wszystko w bloto.

                            > Chiny są za duże , same w sobie są kontynentem

                            :))))))))))
                            Geografie w szkole nie uczyles :)

                            > dodając rozmiary Rosji takie państwo byłoby za wielkie by nim rządzić
                            > taki przerost formy nad treścią

                            Glupoty opowiadasz.
                            1) Nie ma zadnego znaczenia jaki rozmiar maja panstwa.
                            2) NIe trzeba kierowac wspolnym panstwem jako jednym calym. Tak samo jak wspolne panstwo Rosji i Bialorusi nie kieruje sie jak jedno panstwo. Chiny i Rosja tak samo beda kierowali wlasnymi panstwami jako subjektami wspolnego panstwa. Po prostu powstana wspolne standardy, umowy, ustawy itp. ULATWAJACe eksport-import, znoszace cla i granicy, regulacje prawne i finansowe, ktorzy ulatwia wspolny biznes, transport, produkcje militarna i nauke i tak dalej, co ZNACZNIE zwiekszy potencjal naszych panstw.
                            3) POlaczenie we wspolne panstwo optymizuje i ulatwi kierowanie wspolnymi projektami naukowymi, finansowymi, militarnymi, gospodarczymi w interesach obu panstw.

                            > te państwa jednak które wymieniłeś były mniejsze a kulturowo zbliżone do siebie
                            > (religia,albo język)

                            Jeszcze raz mowie - nie ma roznicy jaki jest rozmiar panstw. Problem stanowi ILOSC panstw. Ale skoro UE potrafilo polaczyc dziesiatki panstw z roznymi religiami, mentalnosciami, zasobami ludskimi i terrytoriami itp, to nie widze problemow zeby polaczyc 3-4 panstwa (Rosja, Bialorus, Kazachstan i Chiny).

                            > zresztą funkcjonowanie tych państw nie było takie piękne jak się wydaje

                            Nikt nie mowi o pieknosci,a tylko o tym ze w pewnych momentach historii polaczenie sasiednich panstw jest nieuniknione, co nie znaczy ze po tym jak ta potrzeba juz nie istneje ich nie da sie rozlaczyc (tak samo jak w biznesie zreszta - Chrysler laczyl sie z Daimlerem, potem oni rozeszl sie,a teraz Chrysler polaczyl sie z FIATem).

                            No i mentalnie Rosjanie sa bardzo bliskie Chinczykom.
                            I religia (kommunizm i socjalizm) jest wpsolna.
                            Russkij z Kitajcem bratja nawiek!

                            > co do Białorusi takie są fakty
                            > nawet po białorusku mało kto wykłada w ich szkołach
                            > dominuje rosyjski

                            I czego to mialo by znaczyc?
                            W Austrii wykladaja na niemeckim - czy to znaczy ze Niemcy robia w Austrii czego zechca?
                            Tak samo z Bialorusia i ROsja - po prostu jezyk russki jest wspolnym jezykiem Bialorusinow i Rosjan. Bialorusski jezyk jest dialektem russkiego, tak samo jak wiedenski dialekt jest dyalektem niemeckiego.

                            Bialorusini ucza dzieci moskiewskimu dialektu russkiego jezyka z tej prostej przyczyny, ze ten dyalekt rosyjskiego jest im badziej potrzebny w zyciu niz bialoruski.
                            • rzewuski1 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 20:55
                              ale się spisałeś
                              a co na to Chińczycy?

                              o lekarzach nawet nie wspomnę

                              państwo polsko- litewskie
                              pl.wikipedia.org/wiki/Unia_lubelska
                              jak wspólne państwo to ludzie mogą się osiedlać gdzie chcą
                              w tym państwie a ze Chińczyków jest 10 razy więcej
                              jak widzisz Polska odebrała w całkiem pokojowy sposób szmat ziemi Litwie
                              jak nie widzisz zagrożeń w powstaniu takiego państwa dla Rosji to masz duży problem
                              a co z armia?
                              tez wspólna?







                              • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:09
                                rzewuski1 napisał:

                                > ale się spisałeś
                                > a co na to Chińczycy?
                                >
                                > o lekarzach nawet nie wspomnę
                                >
                                > państwo polsko- litewskie
                                > pl.wikipedia.org/wiki/Unia_lubelska

                                Warto przypomniec równiez Unie z Rzecząpospolita Nowogrodu Wielkiego.., wiec możemy zgłosic prensje do ziem wokól Moskwy:))


                                Sława!
                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                              • misza_kazak Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 10.03.12, 17:20
                                rzewuski1 napisał:

                                > ale się spisałeś
                                > a co na to Chińczycy?

                                Sadzac po dymanice rozwoju stosunkow tez chca w przyszlosci stworzyc wspolne panstwo.

                                > jak wspólne państwo to ludzie mogą się osiedlać gdzie chcą

                                Zgadza sie.

                                > w tym państwie a ze Chińczyków jest 10 razy więcej

                                I co z tego? Czy to znaczy ze miliard CHinczykow pojedzie do Rosji? :))
                                Moze kilkadziesiat milionow i dobrze! Potrzebujemy resursow ludskich dla zagospodorowania Sybiri.

                                > jak widzisz Polska odebrała w całkiem pokojowy sposób szmat ziemi Litwie
                                > jak nie widzisz zagrożeń w powstaniu takiego państwa dla Rosji to masz duży pro
                                > blem

                                Ja widze ze jesli NIE STWORZYMY wspolne panstwo, to w przyszlosci bedzie trzeba walczyc z Chinami za surowce, a sojusz pozwoli uniknac wielu problemow.

                                > a co z armia?
                                > tez wspólna?

                                Kazde panstwo bedzie mialo wlasna armie, ale beda tez jednostki wydzielone do wspolnego kontyngentu. Patrz jak to jest w przypadku wspolnego panstwa z Bialorusia.


                                Chinczykom tak samo jak nam wspolne panstwo jest barziej korzystne niz wojna. W obliczu wspolnego wroga - NATO musimy polaczyc sily.
                                Z tych samych przyczyn polaczyli sie Polska i Litwa i Austria i Wegrzy.
                                • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 10.03.12, 18:08
                                  misza_kazak napisał:

                                  > rzewuski1 napisał:
                                  >
                                  > > ale się spisałeś
                                  > > a co na to Chińczycy?
                                  >
                                  > Sadzac po dymanice rozwoju stosunkow tez chca w przyszlosci stworzyc wspolne pa
                                  > nstwo.
                                  >

                                  Moze i chca anektowac rosyjski wschód:)))

                                  Ale gdzie owa dynamika?
                                  Podaj przykłady bo ja nie widze...

                                  > > jak wspólne państwo to ludzie mogą się osiedlać gdzie chcą
                                  >
                                  > Zgadza sie.

                                  Np 10 mln Chińczyków w Moskwie i z 5 w St Petersburgu:))

                                  >
                                  > > w tym państwie a ze Chińczyków jest 10 razy więcej
                                  >
                                  > I co z tego? Czy to znaczy ze miliard CHinczykow pojedzie do Rosji? :))
                                  > Moze kilkadziesiat milionow i dobrze! Potrzebujemy resursow ludskich dla zagosp
                                  > odorowania Sybiri.

                                  A nie boisz sie, że Chińczycy owszem zagospdarują Syberie.., ale dla siebie:)))

                                  >
                                  > > jak widzisz Polska odebrała w całkiem pokojowy sposób szmat ziemi Litwie
                                  > > jak nie widzisz zagrożeń w powstaniu takiego państwa dla Rosji to masz du
                                  > ży pro
                                  > > blem
                                  >
                                  > Ja widze ze jesli NIE STWORZYMY wspolne panstwo, to w przyszlosci bedzie trzeba
                                  > walczyc z Chinami za surowce, a sojusz pozwoli uniknac wielu problemow.
                                  >
                                  > > a co z armia?
                                  > > tez wspólna?
                                  >
                                  > Kazde panstwo bedzie mialo wlasna armie, ale beda tez jednostki wydzielone do w
                                  > spolnego kontyngentu. Patrz jak to jest w przypadku wspolnego panstwa z Bialoru
                                  > sia.
                                  >
                                  >
                                  > Chinczykom tak samo jak nam wspolne panstwo jest barziej korzystne niz wojna. W
                                  > obliczu wspolnego wroga - NATO musimy polaczyc sily.
                                  > Z tych samych przyczyn polaczyli sie Polska i Litwa i Austria i Wegrzy.
                                  >
                                  >
                            • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:05
                              misza_kazak napisał:

                              > rzewuski1 napisał:
                              >
                              > > A jak inaczej? Zachod to nasz wrog. NATO zostalo stworzone i istnieje dla
                              > konfr
                              > > > ontacji z ROsja.
                              > >
                              > > Dla obrony przed Rosją
                              > > Po za tym NATO to nie wróg Chin
                              > > nie wciągniecie Chin w wasza grę przeciwko zachodowi
                              > > To tylko twoje marzenia oderwane od rzeczywistości
                              >
                              > No tak. NATO to przyjaciel kommunistycznych Chin )))
                              > Co jeszcze smiesznego powiesz ?
                              > Wiesz takie same idioci jak ty przed 2WS mowili ze ZSRR nie jest wrogiem Niemie
                              > c, bo przeciez wspolpracuja medzy soba gospodarczo itp.
                              >
                              > > co nie zmienia tego ze Chiny stawiają raczej na współprace z zachodem
                              > > niż na zimna wojnę w rosyjskim wydaniu
                              >
                              > Oni wspolpracuja z zachodem w takim samym stopniu jak Stalin wspolpracowal z za
                              > chodem.
                              > Czyli tylko do tego momentu jak doprowadzi potencjal naukowo-techniczny i milit
                              > arny do porownywalnego poziomu.
                              Nie doprowadzi jeszcze przez wile lat a nawet wiele dekad. Chiny sa bardzo zapóxnione i Rosja tez...


                              W perspektywie Japonia, Korea Pld., Tajwan i US
                              > A sa glownymi wrogami Chin w ich rozwoju.
                              ?????????????

                              Sam rozwój nie przeszkadza, ale expansja juz tak...

                              Zachod jest za silny dla Chin pod kazdym względem.

                              Duzo łatwiej bedzie Chińczykom skierowac expansje na słaba Rosje pod pozorem wspołpracy...


                              I bez pomocy Rosji jako strategiczneg
                              > o partnera gospodarczego, naukowo-technicznego i militarnego im zdominowac Zach
                              > od nie uda sie.

                              Nie uda sie nawet z Rosja oba kraje zbyt zacofane.

                              >
                              > > Nie, ale polaczone panstwo bedzie najsilnierszym gospodarczo, surowcowo,
                              > milita
                              > > > rnie i finansowo w Swiecie.
                              > >
                              > > nie będzie, nigdy takie państwo nie powstanie

                              Nie tylko ze nie powstanie, ale razem wcale tak bardzo silne nie sa aby podskoczyc Zachodowi:))

                              POliczyłem w innym poscie.

                              >
                              > Bo ty tak sadzisz? :) Patrz wyzej.
                              > Sojusz Chin i Rosji jest nieunikniony i ty (gdybys mial rozum i logike) to to b
                              > ys zrozumial patrzac na to co sie dzieje w stosunkach Rosji i CHin w ostatnie 1
                              > 0 lat. Zobacz rowniez co sie zmienilo w swiecie za te 10 lat i jak zmienila sie
                              > pozycja Chin i Rosji wobec Zachodu i siebie nawzajem.
                              > Nasze liderzy widza, w warunkach destabilizacji Swiata (w panstwach Arabskich i
                              > Europie wschodniej i ex.ZSRR) przez upadajace panstwa NATO (patrz bankructwo p
                              > olowy panstw EU i dalsza degradacja gospodarki EU i brak perspektyw wyjsca z kr
                              > yzysu), gdy pindosi i NATO sila rozwiazuja swoje problemy i tworza hegemonie w
                              > Swiecie, gdy na horyzoncie powstaje perspektywa globalnego kryzysu gospodarczeg
                              > o przy ktorym 2008 rok to pestka, ze innej opcji niz polaczenie we wspolne pans
                              > two nie ma!
                              > I ku temu wszystko idzie. Stad taka histeria NATO wobec konsolidowanej pozycji
                              > Rosji i CHin w ONZ. Rozumieja bandyci ze czasy ich hegemonii w Swiecie sie konc
                              > za.
                              > Mieli swoje 20 lat po upadku ZSRR, ale spuscili to wszystko w bloto.
                              >
                              > > Chiny są za duże , same w sobie są kontynentem
                              >
                              > :))))))))))
                              > Geografie w szkole nie uczyles :)
                              >
                              > > dodając rozmiary Rosji takie państwo byłoby za wielkie by nim rządzić
                              > > taki przerost formy nad treścią
                              >
                              > Glupoty opowiadasz.
                              > 1) Nie ma zadnego znaczenia jaki rozmiar maja panstwa.

                              Ma!

                              Zbyt duze państwa rozpadają sie bo nie udaje sie nimi zradzac i dlatego sama frfr tez sie rozpadnie, moze Chiny równiez???

                              > 2) NIe trzeba kierowac wspolnym panstwem jako jednym calym. Tak samo jak wspoln
                              > e panstwo Rosji i Bialorusi nie kieruje sie jak jedno panstwo.

                              ZBIR jest fikcja sam zreszta to przyznałeś:))
                              Chiny i Rosja ta
                              > k samo beda kierowali wlasnymi panstwami jako subjektami wspolnego panstwa. Po
                              > prostu powstana wspolne standardy, umowy, ustawy itp. ULATWAJACe eksport-import
                              > , znoszace cla i granicy, regulacje prawne i finansowe, ktorzy ulatwia wspolny
                              > biznes, transport, produkcje militarna i nauke i tak dalej, co ZNACZNIE zwieksz
                              > y potencjal naszych panstw.

                              Pierdolisz misza jak potłuczony:))

                              Mozna znieść granice celna ale wtedy w Rosji nie bedzie sie juz nic produkowac z wyjatkiem surowców....

                              > 3) POlaczenie we wspolne panstwo optymizuje i ulatwi kierowanie wspolnymi proje
                              > ktami naukowymi, finansowymi, militarnymi, gospodarczymi w interesach obu panst
                              > w.

                              To mozna robic nawet bez wspolnego państwa
                              >
                              > > te państwa jednak które wymieniłeś były mniejsze a kulturowo zbliżone do
                              > siebie
                              > > (religia,albo język)
                              >
                              > Jeszcze raz mowie - nie ma roznicy jaki jest rozmiar panstw. Problem stanowi IL
                              > OSC panstw. Ale skoro UE potrafilo polaczyc dziesiatki panstw z roznymi religia
                              > mi, mentalnosciami, zasobami ludskimi i terrytoriami itp, to nie widze problemo
                              > w zeby polaczyc 3-4 panstwa (Rosja, Bialorus, Kazachstan i Chiny).

                              Europa jest dośc jednolita cywilizacyjnie i kulturowo.

                              A gdzie Białorusi do Kazachstanu?

                              Nawet unia celna Wam niespecjalnie wychodzi
                              >
                              > > zresztą funkcjonowanie tych państw nie było takie piękne jak się wydaje
                              >
                              > Nikt nie mowi o pieknosci,a tylko o tym ze w pewnych momentach historii polacze
                              > nie sasiednich panstw jest nieuniknione, co nie znaczy ze po tym jak ta potrzeb
                              > a juz nie istneje ich nie da sie rozlaczyc (tak samo jak w biznesie zreszta - C
                              > hrysler laczyl sie z Daimlerem, potem oni rozeszl sie,a teraz Chrysler polaczyl
                              > sie z FIATem).
                              >
                              > No i mentalnie Rosjanie sa bardzo bliskie Chinczykom.

                              To Rosjanie zaczeli jeśc pałeczkami???

                              Za to Chińczycy kontynetalni sa bliżsi Chińczykom z Tajwanu i np USA:)))
                              > I religia (kommunizm i socjalizm) jest wpsolna.
                              > Russkij z Kitajcem bratja nawiek!

                              :))) Nieźle:)))
                              >
                              > > co do Białorusi takie są fakty
                              > > nawet po białorusku mało kto wykłada w ich szkołach
                              > > dominuje rosyjski
                              >
                              > I czego to mialo by znaczyc?
                              > W Austrii wykladaja na niemeckim - czy to znaczy ze Niemcy robia w Austrii czeg
                              > o zechca?
                              > Tak samo z Bialorusia i ROsja - po prostu jezyk russki jest wspolnym jezykiem B
                              > ialorusinow i Rosjan. Bialorusski jezyk jest dialektem russkiego, tak samo jak
                              > wiedenski dialekt jest dyalektem niemeckiego.

                              Białoruski nie jest dialektem rosyjskim. Nigdzie i nikt tak nie twierdzi.

                              Jest jezykiem o własnej tradycji znacznie ładniejszym i starszym od dialektu moskiewskiego:))

                              >
                              > Bialorusini ucza dzieci moskiewskimu dialektu russkiego jezyka z tej prostej pr
                              > zyczyny, ze ten dyalekt rosyjskiego jest im badziej potrzebny w zyciu niz bialo
                              > ruski.

                              Bo kacap Lukaszenka zakazuje białoruskiego i ma ndzieje na zostanie moskiewskim carem i tylko dlatego a Białorus ciazy do Zachodu:))

                              >
                        • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 20:46
                          misza_kazak napisał:

                          > >> ciągle tylko walka z zachodem
                          >
                          > A jak inaczej? Zachod to nasz wrog. NATO zostalo stworzone i istnieje dla konfr
                          > ontacji z ROsja.
                          >
                          > > nie sadze by Chiny marzyły o upadku zachodu
                          >
                          > Gowno mi obchodzi czego ty sadzisz :)
                          >
                          > > myślisz ze Chiny i Rosja to cały świat?
                          >
                          > Nie, ale polaczone panstwo bedzie najsilnierszym gospodarczo, surowcowo, milita
                          > rnie i finansowo w Swiecie.

                          NIE BEDZIE.

                          Chiny to mniej niz połowa gospodarki USA i 1/3 Europy.

                          Surowce mamy w Europie USA Kanadzie Australii.

                          I mamy pieniądze i możemy kupic WSZEDZIE.

                          Surowce rosyjskie są bardzo daleko i transport a nawet wydobycie sa bardzo kosztowne, przez brak infrastruktury i ludzi na mroźnym zadupiu...


                          >
                          > > a co z Indiami, Afryka , Ameryka Płd?
                          >
                          > A co z nimi? Oni nie sa wrogami Rosji i Chin.
                          >
                          > > śnij sobie dalej ze stworzycie wspólne państwo z Chinami
                          >
                          > Ja nie snie, a konstatuje fakt - Rosja i CHiny coraz bardziej zblizaja sie do s
                          > iebie. Innej opcji niz polaczone panstwo nie ma.

                          Nie widze aby sie zblizały: Rosjanie włąsnie odmówili sprzedazy SU 35 a Chińczycy odmowili zakupu rosyjskich weglowodorów.

                          Pewne zblizenie jest jednak mozliwe aby tym łatwiej prowadzic pokojowa expansje na azjatyckim wschodzie.


                          >
                          > > jak by to państwo miało wyglądać?
                          >
                          > Jako wspolne panstwo. Mowisz tak jak by to bylo cos niezwyklego :))
                          > Bylo wspolne panstwo Polsko-litewskie, Austro-wegierskie czy Czechoslowackie.

                          No nie nie było wspolnego państwa ale federacja Korona i WKL pozostawały osobnymi państwami nawet po Unii Lubelskiej z osobnym wojskiem skarbem a nwet na Litwie Jezyk był zakazywany a urzedowym był starobiałoruski.

                          Podobnie Austria i Wegry podobniebnie Czechy i Słowacja.
                          > I nie mozna powiedziec ze to ktores z nich okupowalo drugie.

                          To jednak nawet misza przyznaje ze Polacy nie byli okupantami na wschodzie???

                          Co za postep! BRAWO!!!

                          Tutaj po prostu by
                          > lo jak w duzym biznesie - jak chcesz konkurowac na rynku to czasem musisz polac
                          > zych firmy (panstwa).

                          Na jakim rynku????

                          >
                          > > gdzie stolica?
                          >
                          > CZy to jest tak wazne? Ktore miasto bylo stolica panstwa Polsko-Litewskiego?
                          > Ktore panstwo jest stolica Sojuszu Belarusi i Rosji (SBiR) ?
                          >
                          > >Białorus jest wasalem Moskwy
                          > >robicie tam co chcecie
                          >
                          > Tylko w twojej chorej wyobrazni.

                          I dobrze, że Rosjanom nie wszystko sie tam udaje:))

                          >
                          >
                    • aso62 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 18:37
                      misza_kazak napisał:

                      > Ale maja 3 razy mniej terrenow i kilka razy mniej surowcow.
                      > Kazde z naszych panstw potrzebuje sasiada zeby szybciej i dynamiczniej rozwijac
                      > sie i storzyc wielkie supermocarstwo niezalezne od pindostanu.

                      Chińczycy nie potrzebują WAS, potrzebują waszej ziemi i surowców. Wy nie potrzebujecie chińskiej ziemi i surowców, wy potrzebujecie Chińczyków. Subtelna różnica, ale krytyczna z punktu widzenia spodziewanego dalszego rozwoju wypadków.

                      > Sojusz Rosji i Chin bedzie oznaczal szybka regresje i upadek zachodu i NATO. Sa
                      > calkowiecie zalezni od naszych surowcow i chinskich mocy produkcyjnych.

                      Żyjesz w świecie fantazji. Co do waszych surowców, sugeruję proste ćwiczenie. Podsumuj łączne zużycie ropy, gazu, węgla i uran w USA i UE, przelicz na energetyczny ekwiwalent ton ropy a potem to samo zrób z waszym eksportem do tych krajów. I porównaj, uświadomisz sobie jakie jest wasze rzeczywiste znaczenie.

                      A co do chińskich mocy produkcyjnych - 90% jest w takich branżach, że w 3-6 miesięcy można je przenieść w dowolne miejsce świata.

                      > A przy polaczeniu naszych potencjalow zachod nie ma najmniejszych szans na konk
                      > urecje.

                      Jakich potencjałów? Naprawdę uważasz, że z połączenia waszych umiejętności produkowania pozłacanych zegarów z byle gówna oraz chińskich umiejętności tandetnego kopiowania wyjdzie prawdziwy Rolex? A tym bardziej jakaś nanotechnologia?
                      • misza_kazak Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 19:01
                        aso62 napisał:

                        > Chińczycy nie potrzebują WAS, potrzebują waszej ziemi i surowców. Wy nie potrze
                        > bujecie chińskiej ziemi i surowców, wy potrzebujecie Chińczyków. Subtelna różni
                        > ca, ale krytyczna z punktu widzenia spodziewanego dalszego rozwoju wypadków.

                        Slowa godne przedszkolaka :)
                        Chinczycy wlasnie sa rak samo zainteresowane w stworzeniu wspolnego panstwa z Rosja, zeby miec dostep do naszych surowcow! A takze do naszych technologii (przede wszystkim wojskowych). Dzieki wspolnemu panstwo beda mieli tanie surowce (porownaj ceny na surowce dla Bialorusi i Chin) w nieograniczonej ilosci i beda mogli budowac okrety, samoloty, czolgi i rakiety na technologiach rosyjskich. W zamian my otrzymamy ich resursy finansowe (w postaci tanich kredytow, a nie takich jakie mamy od pindosow i Europy) i inwestycji , ludskie (w postaci emigracji) i miliarne (rozmieszczenie chinskich wojsk w Rosji na granicy z Europa).

                        Czyli kazde z naszych panstw otrzymuje to co potrzebuje. Na dodatek powstanie duzy wspolny rynek dla towarow bez cel i granic.

                        > Żyjesz w świecie fantazji. Co do waszych surowców, sugeruję proste ćwiczenie. P
                        > odsumuj łączne zużycie ropy, gazu, węgla i uran w USA i UE, przelicz na energet
                        > yczny ekwiwalent ton ropy a potem to samo zrób z waszym eksportem do tych krajó
                        > w. I porównaj, uświadomisz sobie jakie jest wasze rzeczywiste znaczenie.

                        Glupie tlumaczenie dla uspokojenia :) Ropa to nie tylko energia, a takze przemysl chemiczny.

                        > A co do chińskich mocy produkcyjnych - 90% jest w takich branżach, że w 3-6 mie
                        > sięcy można je przenieść w dowolne miejsce świata.

                        No-no. Zobaczymy jak oni przerzuca te fabryki i jak znajda tyle taniej sily roboczej :)

                        > Jakich potencjałów? Naprawdę uważasz, że z połączenia waszych umiejętności prod
                        > ukowania pozłacanych zegarów z byle gówna oraz chińskich umiejętności tandetneg
                        > o kopiowania wyjdzie prawdziwy Rolex? A tym bardziej jakaś nanotechnologia?

                        Glupis jestes :) W dupe te twoje roleksy. Powstana setki samolotow 5 generacji, dziesiatki lodzi podwodnych, tysiace niwych czolgow i o to chodzi.

                        A na rynku cywilnym dla obywatela Rosji i Chin liczy sie stosunek jakosc-cena. I tutaj wlasnie produkcja chinska i rosyjska jest najlepsza. Nasze i chinskie obywatele kupija w wiekszosci nasze i chinskie samochody, telewizory, lodowki, odziez, zegarki itp.
                        A przy polaczeniu naszych panstw ta produkcja stanie jeszcze tansza i masowa.
                        I o to chodzi. POwstanie najsilniejsze panstwo swiata, ktore bedzie absolutnie niezalezne od obcych panstw, samowystarczajace finansowo, surowcowo, rynkowo itp.

                        A jak beda sobie radzili pindosi i europejczycy ktorzy sa wlasnie przyzwyczajeni do drogich samochodow, telewizorow, chucz i "roleksow" w warunkach gdy ceny na nich mocno wzrosna (bo w zasadzie wszystko robi sie w Chinach, a surowce w Europie sa w Rosji), to bedzie bardzo nieciekawie.
                        Cala EU sie rozpadnie, bo kazdy panstwo bedzie myslec tylko o sobie i swoich obywateli, a nie za "dobro" dla wszystkich :)
                        • wiarusik Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 19:27
                          ale ty się kazak nakręcasz iluzją :)
                          • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:27
                            wiarusik napisała:

                            > ale ty się kazak nakręcasz iluzją :)

                            I to calkowie BZDURNA:)))

                            Policzyłem co znacza nawet z Chinami:)))

                            Góra 10 % swiatowego PKB a Zachód 70%

                            >
                          • kstmrv Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:49
                            wiarusik napisała:

                            > ale ty się kazak nakręcasz iluzją :)

                            Wbrew pozorom, to może się okazać rzeczywistością, choć wymuszoną przyczynami zewnętrznymi, a nie wzajemną "miłością". Do Chin kryzys zaczyna pukać. Po drugie Chiny mają coraz mniejsze szanse że USA oddają im te wielobilionowe pożyczki. Po trzecie Chinom i Rosji nie wsmak, że USA po załatwieniu Iraku załatwiły Libię, a szykują się do załatwienia Syrii i Iranu (to wszystko byli lub aktualni sojusznicy Rosji lub Chin). Więc rzeczywiście może dojść do "połączenia". Chiny mają pieniądze i tanią siłę roboczą (oraz tanie mięso armatnie). A Rosja ma nowoczesne bronie, bardzo pożądane przez Chiny.
                            • kstmrv Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:49
                              kstmrv napisał:

                              > A Rosja ma now
                              > oczesne bronie, bardzo pożądane przez Chiny.

                              No i surowce.
                              • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:58
                                kstmrv napisał:

                                > kstmrv napisał:
                                >
                                > > A Rosja ma now
                                > > oczesne bronie, bardzo pożądane przez Chiny.
                                >
                                > No i surowce.

                                Nie kupuja nawet rosyjskich weglowodorów:)))
                                • ignorant11 Rosja i Chiny:))) Kogo kochaja Chińczycy:))) 09.03.12, 22:04

                                  Sława!

                                  I od kogo sa zalezni:

                                  Exports - partners:

                                  US 18%, Hong Kong 13.8%, Japan 7.6%, South Korea 4.4%, Germany 4.3% (2010)

                                  Imports - partners:

                                  Japan 12.6%, South Korea 9.9%, US 7.3%, Germany 5.3%, Australia 4.3% (2010)
                                  www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/ch.html
                                  Dla Rosji Chiny tez nie sa najwiekszym parnerem handlowym:

                                  Exports - partners:

                                  Germany 8.2%, Netherlands 6%, US 5.6%, China 5.4%, Turkey 4.6% (2010)
                                  mports - partners:

                                  Germany 14.7%, China 13.5%, Ukraine 5.5%, Italy 4.7%, Belarus 4.5% (2010)
                                  www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/rs.html


                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                            • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:52
                              kstmrv napisał:

                              > wiarusik napisała:
                              >
                              > > ale ty się kazak nakręcasz iluzją :)
                              >
                              > Wbrew pozorom, to może się okazać rzeczywistością, choć wymuszoną przyczynami z
                              > ewnętrznymi, a nie wzajemną "miłością". Do Chin kryzys zaczyna pukać. Po drugie
                              > Chiny mają coraz mniejsze szanse że USA oddają im te wielobilionowe pożyczki.

                              Nie wieloblinowe bo Chińczycy maja góra 1bln amerykańskich i nie pozyczek ale obligacji:))

                              > Po trzecie Chinom i Rosji nie wsmak, że USA po załatwieniu Iraku załatwiły Libi
                              > ę, a szykują się do załatwienia Syrii i Iranu (to wszystko byli lub aktualni so
                              > jusznicy Rosji lub Chin).

                              No skacze im gula.., ale nic wiecej nie moga niz potupac:)))

                              Więc rzeczywiście może dojść do "połączenia". Chiny
                              > mają pieniądze i tanią siłę roboczą (oraz tanie mięso armatnie). A Rosja ma now
                              > oczesne bronie, bardzo pożądane przez Chiny.

                              Tiaaaaaa:)))
                        • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:25
                          misza_kazak napisał:

                          > aso62 napisał:
                          >
                          > > Chińczycy nie potrzebują WAS, potrzebują waszej ziemi i surowców. Wy nie
                          > potrze
                          > > bujecie chińskiej ziemi i surowców, wy potrzebujecie Chińczyków. Subtelna
                          > różni
                          > > ca, ale krytyczna z punktu widzenia spodziewanego dalszego rozwoju wypadk
                          > ów.
                          >
                          > Slowa godne przedszkolaka :)
                          > Chinczycy wlasnie sa rak samo zainteresowane w stworzeniu wspolnego panstwa z R
                          > osja, zeby miec dostep do naszych surowcow!

                          Ale po co? Rosjanie i tak sprzedza im co tylko Chińczycy zechca kupic:))

                          A takze do naszych technologii (prz
                          > ede wszystkim wojskowych).

                          Woleliby zachodnie, ale ich nie moga kupic.

                          jesli sie zdemokratyzuja to beda mogli. A zdemokratyzowac Crl jest znacznie łątwiej niz połaczyc z Moskwa.
                          Dzieki wspolnemu panstwo beda mieli tanie surowce (
                          > porownaj ceny na surowce dla Bialorusi i Chin)

                          :))) my tez za komuny mielismy podbno tanie ruskie surowce i w jakim syfie bylismy:)))

                          Tak Chińczycy tylko marza aby kupowac od Rosjan ale jakos nie kupuja:)))

                          To może poczycie sie z USA jako kolejny stan.., a moye kilka stanów???
                          :))) hahahaha



                          w nieograniczonej ilosci i beda
                          > mogli budowac okrety, samoloty, czolgi i rakiety na technologiach rosyjskich.

                          Tiaaaa szczególnie rosyjskie technologie:)))

                          W
                          > zamian my otrzymamy ich resursy finansowe (w postaci tanich kredytow, a nie ta
                          > kich jakie mamy od pindosow i Europy) i inwestycji , ludskie (w postaci emigrac
                          > ji) i miliarne (rozmieszczenie chinskich wojsk w Rosji na granicy z Europa).

                          Tiaaaa:)))

                          >
                          > Czyli kazde z naszych panstw otrzymuje to co potrzebuje. Na dodatek powstanie d
                          > uzy wspolny rynek dla towarow bez cel i granic.

                          :)))
                          >
                          > > Żyjesz w świecie fantazji. Co do waszych surowców, sugeruję proste ćwicze
                          > nie. P
                          > > odsumuj łączne zużycie ropy, gazu, węgla i uran w USA i UE, przelicz na e
                          > nerget
                          > > yczny ekwiwalent ton ropy a potem to samo zrób z waszym eksportem do tych
                          > krajó
                          > > w. I porównaj, uświadomisz sobie jakie jest wasze rzeczywiste znaczenie.
                          >
                          > Glupie tlumaczenie dla uspokojenia :) Ropa to nie tylko energia, a takze przemy
                          > sl chemiczny.

                          I mimo tego nie kupuja z Rosji:))
                          >
                          > > A co do chińskich mocy produkcyjnych - 90% jest w takich branżach, że w 3
                          > -6 mie
                          > > sięcy można je przenieść w dowolne miejsce świata.
                          >
                          > No-no. Zobaczymy jak oni przerzuca te fabryki i jak znajda tyle taniej sily rob
                          > oczej :)

                          taniej siły roboczej i tańszej niz w Chinach jest wszedzie wielkie mnóstwo:

                          Indie - MILIARD:)) Indonezja 200 mln Nigeria 100mln.
                          Siła robocza to nie wszystko a tylko czesc kosztów.

                          Nie wszystko oplaca sie przenosic do Chin np Intel jakos nie buduje fabryk w Crl.

                          A tylko przemysły pracochłonne...


                          >
                          > > Jakich potencjałów? Naprawdę uważasz, że z połączenia waszych umiejętnośc
                          > i prod
                          > > ukowania pozłacanych zegarów z byle gówna oraz chińskich umiejętności tan
                          > detneg
                          > > o kopiowania wyjdzie prawdziwy Rolex? A tym bardziej jakaś nanotechnologi
                          > a?
                          >
                          > Glupis jestes :) W dupe te twoje roleksy. Powstana setki samolotow 5 generacji,
                          > dziesiatki lodzi podwodnych, tysiace niwych czolgow i o to chodzi.

                          I moze nawet jakas misja marsjańska:)))

                          Chińczycy nie maja Was dosc jeszcze?

                          >
                          > A na rynku cywilnym dla obywatela Rosji i Chin liczy sie stosunek jakosc-cena.

                          Nooo tak Rosjan stac tylko na chińskie badziewie:))

                          > I tutaj wlasnie produkcja chinska i rosyjska jest najlepsza.

                          ????????????????

                          Nasze i chinskie o
                          > bywatele kupija w wiekszosci nasze i chinskie samochody, telewizory, lodowki,
                          > odziez, zegarki itp.

                          ???????????

                          Skoro na lepsze ich nie stac...

                          > A przy polaczeniu naszych panstw ta produkcja stanie jeszcze tansza i masowa.

                          ????

                          A dlaczego???

                          > I o to chodzi. POwstanie najsilniejsze panstwo swiata, ktore bedzie absolutnie
                          > niezalezne od obcych panstw, samowystarczajace finansowo, surowcowo, rynkowo it
                          > p.

                          No ale nawet razem nie jestescie wieksi od USA ani UE...

                          >
                          > A jak beda sobie radzili pindosi i europejczycy ktorzy sa wlasnie przyzwyczajen
                          > i do drogich samochodow, telewizorow, chucz i "roleksow" w warunkach gdy ceny n
                          > a nich mocno wzrosna (bo w zasadzie wszystko robi sie w Chinach, a surowce w Eu
                          > ropie sa w Rosji), to bedzie bardzo nieciekawie.

                          :))) Dla Rosji gdy ruszy gaz i ropa niekonwencjonalna...

                          > Cala EU sie rozpadnie, bo kazdy panstwo bedzie myslec tylko o sobie i swoich ob
                          > ywateli, a nie za "dobro" dla wszystkich :)

                          I co z tego?

                          Zostanie NATO albo nawet Atlantyda:))

                          Juz sie mowi o unii celnej nie z Rosja ale z USA:))

                          >
                      • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:12
                        aso62 napisał:

                        > misza_kazak napisał:
                        >
                        > > Ale maja 3 razy mniej terrenow i kilka razy mniej surowcow.
                        > > Kazde z naszych panstw potrzebuje sasiada zeby szybciej i dynamiczniej ro
                        > zwijac
                        > > sie i storzyc wielkie supermocarstwo niezalezne od pindostanu.
                        >
                        > Chińczycy nie potrzebują WAS, potrzebują waszej ziemi i surowców. Wy nie potrze
                        > bujecie chińskiej ziemi i surowców, wy potrzebujecie Chińczyków. Subtelna różni
                        > ca, ale krytyczna z punktu widzenia spodziewanego dalszego rozwoju wypadków.
                        >
                        > > Sojusz Rosji i Chin bedzie oznaczal szybka regresje i upadek zachodu i NA
                        > TO. Sa
                        > > calkowiecie zalezni od naszych surowcow i chinskich mocy produkcyjnych.
                        >
                        > Żyjesz w świecie fantazji. Co do waszych surowców, sugeruję proste ćwiczenie. P
                        > odsumuj łączne zużycie ropy, gazu, węgla i uran w USA i UE, przelicz na energet
                        > yczny ekwiwalent ton ropy a potem to samo zrób z waszym eksportem do tych krajó
                        > w. I porównaj, uświadomisz sobie jakie jest wasze rzeczywiste znaczenie.

                        Z tym,że i Kanada i Alaska sa blizej:))

                        >
                        > A co do chińskich mocy produkcyjnych - 90% jest w takich branżach, że w 3-6 mie
                        > sięcy można je przenieść w dowolne miejsce świata.

                        Do Indonezji Indii a nawet Indii.

                        I mozliwe ze to nastąpi, bo dla wielu jak np Nike Chiny sa juz za drogie...

                        >
                        > > A przy polaczeniu naszych potencjalow zachod nie ma najmniejszych szans n
                        > a konk
                        > > urecje.
                        >
                        > Jakich potencjałów? Naprawdę uważasz, że z połączenia waszych umiejętności prod
                        > ukowania pozłacanych zegarów z byle gówna oraz chińskich umiejętności tandetneg
                        > o kopiowania wyjdzie prawdziwy Rolex? A tym bardziej jakaś nanotechnologia?
                        :)))) hahahahhahaa
                • ignorant11 Alicja w krainie czarów 09.03.12, 12:07
                  misza_kazak napisał:

                  > rzewuski1 napisał:
                  >
                  > > spolne panstwo. Kto rzadzi EU POlacy czy Portugalczycy?
                  > >
                  > > Niemcy
                  >
                  > Ty to teraz wymysliles? :)
                  > Sens w tym, ze za kilka lat okaze sie ze zarowno Rosja jak i Chiny dla swego da
                  > lszego skutecznego rozwoju potrzebuja stworzenia wspolnego panstwa zeby polaczy
                  > c wlasne potencjaly naukowe, techniczne, surowcowe, finansowe, militarne zeby
                  > skutecznie konkurowac z panstwami NATO.
                  > Wspolne panstwo bedzie najsilnejszym i najbogatszym panstwem swiata, posiadajac
                  > e wiekszosc surowcow naturalnych, najwiejsza terrytorie i najwieksza ludnosc.
                  >
                  > To jest po prostu nieuniknione. Tak jak duze firmy polacza sie zeby konkurowac
                  > na rynku, tak i panstwa lacza sie.
                  >
                  >

                  To bedzie jak zaproszenie ostryg na kolacje przez morsa:)))

                  Niech sie Rosjanie nie zdziwia, ze bedzie tylko 1 nakrycie dla Chin:)))
              • tornson Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 00:15
                rzewuski1 napisał:

                > spolne panstwo. Kto rzadzi EU POlacy czy Portugalczycy?
                >
                > Niemcy
                Bo to luźny związek, a nie federacja. Jak powstanie federacja rządzić będą Europejczycy, obywatele UE.
          • tornson Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 00:14
            rzewuski1 napisał:

            > wspólne państwo?
            > to kto będzie rządził tym krajem Rosjanie czy Chińczycy?
            Prymitywne nacjonalistyczne rozumowanie. Myślałem że Ty jednak jesteś ponad tym...
          • wujcio44 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 11:18
            rzewuski1 napisał:

            > zyszlsc Rosji to jest SOJUSZ z Chinami jako wspolne panstwo.
            >
            > wspólne państwo?
            > to kto będzie rządził tym krajem Rosjanie czy Chińczycy?

            Chińczycy.
        • tornson Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 00:13
          misza_kazak napisał:

          > Zgadza sie!
          > Przyszlsc Rosji to jest SOJUSZ z Chinami jako wspolne panstwo.
          Ja jednak, Miszka, wciąż liczę na zbliżenie między Europą i Rosją. Jankesi nie mają i nie chcą mieć sojuszników, oni tolerują tylko wasali. Europa podporządkowana amerykańskim interesom to droga do nikąd. Europa powinna wypieprzyć pindoskie wojska okupacyjne z kontynentu, NATO zastąpić Euro-armią, a wtedy i Rosja nie widziałaby w Europie przedłużenia jankeskiego imperializmu, a potencjalnego sojusznika.
          • jack79 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 11:44
            > Ja jednak, Miszka, wciąż liczę na zbliżenie między Europą i Rosją.

            jak Europa bedzie niemiecka to i owszem
            Niemcy i Rosja to naturalni sojusznicy bo ich symbioza byłaby idealna, świetnie się uzupełniają
            Rosja ma potencjał militarny i surowcowy
            Niemcy mają wszystko inne
          • misza_kazak Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 15:41
            tornson napisał:



            > Ja jednak, Miszka, wciąż liczę na zbliżenie między Europą i Rosją.

            Nie ma zadnych szans na zblizenie z Zachodem i EU w sczegolnosci.
            Europa jest wassalem pindostanu, nawet jesli czasem udaja ze tak nie jest.
            Patrz na to co oni zrobili z Libia i Egiptem i co teraz robia z Syria.
            Tzw. "cywilizowane" panstwa nie rozumieja innego punktu wiedzenia niz ich wlasny.
            Patrz jaka histeria jest teraz wobec Bialorusi, a przeciez Bialorus jest najwiekszym sojusznikiem ROsji.
            Do tego zachod NIGDY w swej historji nie traktowal Rosjan jako rownych sobie ludzi. I nic sie nie zmienilo. Oni nawet na POlakow patrza jak na ludzie niedaleko uszedszych od malp, a co dopiero o Rosjanach.

            A CHinczycy to madry i tradycyjny narod, ktory ma b. dobry stosunek do Rosji i ROsjan jako ludzi. Nie patrza na nas z pogarda, nie pouczaja nas jak my musimy zyc we wlasnym panstwie. CHiny sa naszym naturalnym sojusznikiem na kontynencie, a Europa zupelnie na odwrot byla i jest glownym zrodlem zla dla Rosji. "Cywilizowali" nas jzu i Francuzi i Niemcy i Wlosi i Szwedzi i POlacy i TUrcy i wiele wiele innych. STARCZY!

            I co jest waznejsze - Chiny to jest najszybciej rozwijajace panstwo na ziemi, ktore ma wiele do zaoferowania dla Rosji. A co ma do zaoferowania Europa??? NIC. Epoka Europy jest juz skonczona. Nawet pindostan ich teraz nie uratuje, bo sam ledwo trzyma sie na powierzchni...

            W sojuszu z CHinami lezy przyszlosci Rosji.
            A zpedalona Europa niech z takim samym pindostanem niech "demokratyzuja" panstwa Afryki, bo za kilkadziesiat lat czeka ich smutny koniec.
            • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 16:03
              misza_kazak napisał:

              > tornson napisał:
              >
              >
              >
              > > Ja jednak, Miszka, wciąż liczę na zbliżenie między Europą i Rosją.
              >
              > Nie ma zadnych szans na zblizenie z Zachodem i EU w sczegolnosci.
              > Europa jest wassalem pindostanu, nawet jesli czasem udaja ze tak nie jest.
              > Patrz na to co oni zrobili z Libia i Egiptem i co teraz robia z Syria.
              > Tzw. "cywilizowane" panstwa nie rozumieja innego punktu wiedzenia niz ich wlasn
              > y.

              Ale po co skoro to MY JESTESMY PĘPKIEM świata:)))

              A Wy jego dupa:))

              Tak jestescie potrzebni światu...
              :)))



              > Patrz jaka histeria jest teraz wobec Bialorusi, a przeciez Bialorus jest najwie
              > kszym sojusznikiem ROsji.
              > Do tego zachod NIGDY w swej historji nie traktowal Rosjan jako rownych sobie lu
              > dzi. I nic sie nie zmienilo. Oni nawet na POlakow patrza jak na ludzie niedalek
              > o uszedszych od malp, a co dopiero o Rosjanach.
              >
              > A CHinczycy to madry i tradycyjny narod, ktory ma b. dobry stosunek do Rosji i
              > ROsjan jako ludzi. Nie patrza na nas z pogarda, nie pouczaja nas jak my musimy
              > zyc we wlasnym panstwie. CHiny sa naszym naturalnym sojusznikiem na kontynencie
              > , a Europa zupelnie na odwrot byla i jest glownym zrodlem zla dla Rosji. "Cywil
              > izowali" nas jzu i Francuzi i Niemcy i Wlosi i Szwedzi i POlacy i TUrcy i wiele
              > wiele innych. STARCZY!
              >
              > I co jest waznejsze - Chiny to jest najszybciej rozwijajace panstwo na ziemi, k
              > tore ma wiele do zaoferowania dla Rosji. A co ma do zaoferowania Europa??? NIC.
              > Epoka Europy jest juz skonczona. Nawet pindostan ich teraz nie uratuje, bo sam
              > ledwo trzyma sie na powierzchni...
              >
              > W sojuszu z CHinami lezy przyszlosci Rosji.
              > A zpedalona Europa niech z takim samym pindostanem niech "demokratyzuja" panstw
              > a Afryki, bo za kilkadziesiat lat czeka ich smutny koniec.
            • tornson Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 20:36
              misza_kazak napisał:

              > Nie ma zadnych szans na zblizenie z Zachodem i EU w sczegolnosci.
              > Europa jest wassalem pindostanu, nawet jesli czasem udaja ze tak nie jest.
              > Patrz na to co oni zrobili z Libia i Egiptem i co teraz robia z Syria.
              > Tzw. "cywilizowane" panstwa nie rozumieja innego punktu wiedzenia niz ich wlasny.
              > Patrz jaka histeria jest teraz wobec Bialorusi, a przeciez Bialorus jest najwie
              > kszym sojusznikiem ROsji.
              To nie do końca tak. Sarkozy we Francja to jakaś pomyłka która już się nigdy nie powtórzy, wcześniej nawet za rządów prawicy Francja nie była amerykańską marionetką. Niemcy nie mogą się pozbyć okupantów ze swoich ziem, ale mimo to prowadzą politykę przychylną wobec Rosji. Włosi też do Rosji są przyjaźnie nastawienie, UK jest owszem niereformowalna. Pozostałe kraje to chorągiewki które zawsze mogą zmienić orientację, a wiele z nich (Grecja, Słowacja, Czechy, Cypr) jest prorosyjska.

              > Do tego zachod NIGDY w swej historji nie traktowal Rosjan jako rownych sobie lu
              > dzi. I nic sie nie zmienilo. Oni nawet na POlakow patrza jak na ludzie niedalek
              > o uszedszych od malp, a co dopiero o Rosjanach.
              Daj spokój! Holandia to nie cała Europa!

              > A CHinczycy to madry i tradycyjny narod, ktory ma b. dobry stosunek do Rosji i
              > ROsjan jako ludzi. Nie patrza na nas z pogarda, nie pouczaja nas jak my musimy
              > zyc we wlasnym panstwie. CHiny sa naszym naturalnym sojusznikiem na kontynencie
              > , a Europa zupelnie na odwrot byla i jest glownym zrodlem zla dla Rosji. "Cywil
              > izowali" nas jzu i Francuzi i Niemcy i Wlosi i Szwedzi i POlacy i TUrcy i wiele
              > wiele innych. STARCZY!
              Kiedy to było! Niemcy zaś są dziś diametralnie innym państwem niż za Hitlera. Francuzi do czasów Sarkozego zawsze stawiali się Jankesom, Szwedzi mają najlepszy system społeczny na świecie, Włosi dziś widziałem przyjacielską wizytę Berlusconiego u Putina, Turcy zaś prowadzą coraz bardziej niezależną politykę.

              > I co jest waznejsze - Chiny to jest najszybciej rozwijajace panstwo na ziemi, k
              > tore ma wiele do zaoferowania dla Rosji. A co ma do zaoferowania Europa??? NIC.
              > Epoka Europy jest juz skonczona. Nawet pindostan ich teraz nie uratuje, bo sam
              > ledwo trzyma sie na powierzchni...
              Ale też państwo (podobnie jak Korea czy Japonia) o diametralnie odmiennej mentalności. Tam praca ponad stan to normalność. Gospodarkę mają zdrowo upaństwowioną to fakt, ale już prawa pracownicze są tragiczne, w tym temacie są zaprzeczeniem tego czym był ZSRR.

              > W sojuszu z CHinami lezy przyszlosci Rosji.
              > A zpedalona Europa niech z takim samym pindostanem niech "demokratyzuja" panstw
              > a Afryki, bo za kilkadziesiat lat czeka ich smutny koniec.
              Orientacja seksualna nie ma tu nic do rzeczy. A pomyłka jaką jest Sarkozy z jego zapędami "demokratyzującymi" wkrótce straci władzę.
              • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:33
                tornson napisał:


                > To nie do końca tak. Sarkozy we Francja to jakaś pomyłka która już się nigdy ni
                > e powtórzy,

                Moze zapytasz o to samych Francuzów oni sa proamerykańscy:))
                wcześniej nawet za rządów prawicy Francja nie była amerykańską mari
                > onetką. Niemcy nie mogą się pozbyć okupantów ze swoich ziem, ale mimo to prowad
                > zą politykę przychylną wobec Rosji. Włosi też do Rosji są przyjaźnie nastawieni
                > e, UK jest owszem niereformowalna. Pozostałe kraje to chorągiewki które zawsze
                > mogą zmienić orientację, a wiele z nich (Grecja, Słowacja, Czechy, Cypr) jest p
                > rorosyjska.

                Co takiego?????????
                >
                > > Do tego zachod NIGDY w swej historji nie traktowal Rosjan jako rownych so
                > bie lu
                > > dzi. I nic sie nie zmienilo. Oni nawet na POlakow patrza jak na ludzie ni
                > edalek
                > > o uszedszych od malp, a co dopiero o Rosjanach.

                No tak to prawda Rosjan trzeba traktowac nizej niz Polaków:)))


                > Daj spokój! Holandia to nie cała Europa!
                >
                > > A CHinczycy to madry i tradycyjny narod, ktory ma b. dobry stosunek do Ro
                > sji i
                > > ROsjan jako ludzi. Nie patrza na nas z pogarda, nie pouczaja nas jak my m
                > usimy
                > > zyc we wlasnym panstwie. CHiny sa naszym naturalnym sojusznikiem na konty
                > nencie
                > > , a Europa zupelnie na odwrot byla i jest glownym zrodlem zla dla Rosji.
                > "Cywil
                > > izowali" nas jzu i Francuzi i Niemcy i Wlosi i Szwedzi i POlacy i TUrcy i
                > wiele
                > > wiele innych. STARCZY!
                > Kiedy to było! Niemcy zaś są dziś diametralnie innym państwem niż za Hitlera. F
                > rancuzi do czasów Sarkozego zawsze stawiali się Jankesom, Szwedzi mają najlepsz
                > y system społeczny na świecie,

                Co? a Kimea???????????

                Włosi dziś widziałem przyjacielską wizytę Berlus
                > coniego u Putina, Turcy zaś prowadzą coraz bardziej niezależną politykę.

                ????????????

                A moze wspolne państwo z Turcja i Włochami???????
                :)))

                >
                > > I co jest waznejsze - Chiny to jest najszybciej rozwijajace panstwo na zi
                > emi, k
                > > tore ma wiele do zaoferowania dla Rosji. A co ma do zaoferowania Europa??
                > ? NIC.

                Europa wszystko a Rosja praktycznie nic bo tylko weglowodory:))

                > > Epoka Europy jest juz skonczona. Nawet pindostan ich teraz nie uratuje,
                > bo sam
                > > ledwo trzyma sie na powierzchni...

                70% swiatowego PKB:)))

                Damy rade...

                > Ale też państwo (podobnie jak Korea czy Japonia) o diametralnie odmiennej menta
                > lności. Tam praca ponad stan to normalność. Gospodarkę mają zdrowo upaństwowion
                > ą to fakt, ale już prawa pracownicze są tragiczne, w tym temacie są zaprzeczeni
                > em tego czym był ZSRR.

                Korea i Japonia maja upaństwowiona ekonomie?

                Toytota i Samsung sa państwowe?????

                >
                > > W sojuszu z CHinami lezy przyszlosci Rosji.
                > > A zpedalona Europa niech z takim samym pindostanem niech "demokratyzuja"
                > panstw
                > > a Afryki, bo za kilkadziesiat lat czeka ich smutny koniec.
                > Orientacja seksualna nie ma tu nic do rzeczy. A pomyłka jaką jest Sarkozy z jeg
                > o zapędami "demokratyzującymi" wkrótce straci władzę.
              • misza_kazak Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 10.03.12, 11:54
                tornson napisał:

                > To nie do końca tak. Sarkozy we Francja to jakaś pomyłka która już się nigdy ni
                > e powtórzy, wcześniej nawet za rządów prawicy Francja nie była amerykańską mari
                > onetką.

                To ze Francja nie zawsze jest pindosowska marionetka jak Anglia, to nie znaczy ze bedzie sojusznikiem ROsji. Oni sa w NATO i oni beda wassalem USA czy chca tego czy nie chca. Sa na sznurku u pindosow. CZasem ten sznurek jest bardziej dlugi, czasem krotszy.

                > Niemcy nie mogą się pozbyć okupantów ze swoich ziem, ale mimo to prowad
                > zą politykę przychylną wobec Rosji.

                Przychylna bo zarabiaja na stosunkach gospodarczych, ale jesli stanie wybor USA czy ROsja, to bez wahania beda po stronie USA. A scislej mowiac, to oni nawet takiego wyboru miec nei beda, wlasnie z tego powodu ze pindosi ich okupuja i dyktuja im jak maja postepowac w polityce.

                > Włosi też do Rosji są przyjaźnie nastawienie,

                I co z tego? Jak gwizdna w USA, to pomaszeruja na Rosje za mila dusze - jak z Hitlerem w 1941.
                Wszystkei panstwa w EU sa wassalami USA - czesc z nich robi to z wielka przyjemnoscia - Polska, Anglia, Estonia itp. a czesc z mniejsza ochota - Francja, Niemcy, Wlochy, ale w strategicznym planie dla Rosji nie ma roznicy, bo to wszystko natowska banda, ktora chce samodzielnie rzadzic swiatem i do tego maja tylko 2 przeszkody - Rosje i Chiny.

                > Pozostałe kraje to chorągiewki które zawsze
                > mogą zmienić orientację, a wiele z nich (Grecja, Słowacja, Czechy, Cypr) jest p
                > rorosyjska.

                Slowacje i Czechy mozesz smialo skreslich z tej listy. Grecja jest propindosowska az nadto (patrz otrzymanie w warunkach kryzyu 400 Abramsow), a Cypr jest nic nie znaczacym panstwem ktory jest moneta razmienna dla Turcji i Grecji.

                > > dzi. I nic sie nie zmienilo. Oni nawet na POlakow patrza jak na ludzie ni
                > edalek
                > > o uszedszych od malp, a co dopiero o Rosjanach.
                > Daj spokój! Holandia to nie cała Europa!

                Pracowalem w niemeckiej firmie w Rosji i wiem jaki oni maja rzeczywisty stosunek do POlakow i Rosjan. My dla nich jestesmy untermenszami - nic sie nie zmienia.

                > Kiedy to było!

                Zaledwie 70 lat temu polowa Europy zaatakowala Rosje.
                I nic sie w stosunku do Rosji nie zmienilo sie. Przez setki lat Rosja byla glownym wrogiem Europy, a teraz w warunkach kryzysow energetycznych i surowcowych znaczenie Rosji ZNACZNIE wzroslo niz wczesniej gdy ROsja byla la Europy tylko przestrzenia zyciowa.

                >>Niemcy zaś są dziś diametralnie innym państwem niż za Hitlera.

                Chyba dlatego teraz tam tylko neonazistow? :))
                NIc sie nie zmienilo - oni po prostu pedalom dali wiecej praw niz za Hitlera, ale stosunek do Rosji nie zmienil sie. Strategicznie oni sa antyrosyjskie.

                > Francuzi do czasów Sarkozego zawsze stawiali się Jankesom,

                Tylko to nie znaczy ze byli prorosyjskie :) Francuzi, Anglicy, Hiszpanie i Holendrzy sa takimi samymi bandytami jak USA, oni wszyscy sa przyzwyczajeni zyc kosztem reszty swiata i Rosji z nimi nie po drodze.

                > Szwedzi mają najlepszy system społeczny na świecie,

                I niech go dalej maja. Szwedzi nic nie znacza w swiatowej polityce.

                > Włosi dziś widziałem przyjacielską wizytę Berlusconiego u Putina,

                Kim jest ten Berluskoni? Osobistym przyjacielem Putina.
                Wlosi sa proamerykanskie jak Anglicy. Sa ich "lotniskowcem" w poludniowej Europie. Wszystkie ataki na Afgan, Irak i Serbie byli robieni z Aviano.
                No i walcza w bandyckich wojnach pindosow po calym swiecie.

                > Turcy zaś prowadzą coraz bardziej niezależną politykę.

                Ale sa z natury antyrosyjskie.
                No i nic niezaleznego wobec pindostanu nie widac. Raczej niezalezna wobec Europy :)

                > Ale też państwo (podobnie jak Korea czy Japonia) o diametralnie odmiennej menta
                > lności.

                Mentalnosc jest bardzo podobna do rosyjskiej.

                > Tam praca ponad stan to normalność.

                I to jest dobrze! Za czasow ZSRR u nas tez umieli pracowac, a potem "demokraci" rozwalili ten stan. Sojusz z Chinami bedzie korzystny dla nas i w tej kwestji rowniez.

                > Gospodarkę mają zdrowo upaństwowioną to fakt, ale już prawa pracownicze są tragiczne, w tym temacie są zaprzeczeniem tego czym był ZSRR.

                No i niech maja - to ich prawo. Przeciez wspolne panstwo nie znaczy ze my albo Chinczycy nasladujemy ich we wszystkim! Patrz na sojusz Rosji i Balorusi - Batka robi co chce w Bialorusi, Wowka robi czego chce w Rosji.
                Po prostu powstana wspolne ustawy, reguly, standaty. Wspolne sily zbrojne i wspolna przestrzen celna. Chinczycy (tak samo jak Bialorusini teraz) beda mieli mozliwosc swobodnie jechac do Rosji pracowac, my tez do Chin. NAsze firmy beda mieli wspolny rynek do towarow i do integracji. BEda wspolne projekty w nauce, technilogiach, zbrojeniowce itd.

                W rezultacie tylko tych krokow znacznie wzrosnie gospodarka naszych panstw, zmniejsza sie koszty na utrzymanie wojska i zbrojeniowki. Zwiekszy sie i to znacznie poziom zycia ludzi. No i co najwazniejsze - wspolne panstwo bedzie absolutnie niezalezne politycznie i gospodarczo od Zachodu.

                Bedzie oczywiscie wspolpraca w gospodarce, ale zaleznosci nie bedzie. Pidnosi i anglicy nie beda pouczali nas i Chinczykow "demokracji" i robic u nas 5-te pomaranczowe kolumny.

                A my zas bedziemy spokojnie budowac swoj potencjal gospodarczy i militarny.

                > Orientacja seksualna nie ma tu nic do rzeczy.

                Ma. Oni krytykuja nas za nietolerancyjnosc wobec pederastow i nie pozwolenie na ich parady.
                W Europie wszystkie elity sa pedalskie. Za kilka lat jesli kadydat bedzie mial orientacje heteroseksualna, to nie bedzie mial szans na wybranie.

                > A pomyłka jaką jest Sarkozy z jego zapędami "demokratyzującymi" wkrótce straci władzę.

                POzyjemy zobaczymy, ale na zachodzie nie ma roznicy kto jest prezydentem/kanclerzem czy premierem. POlityke kieruja w Bialym domie w pindostanie.
        • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 12:04
          misza_kazak napisał:

          > tornson napisał:
          >
          >
          > > Tak więc ten artykuł to kolejny życzeniowe farmazony polskich rusofobów o
          > wyima
          > > ginowanym konflikcie Rosja-Chiny.
          >
          >
          > Zgadza sie!
          > Przyszlsc Rosji to jest SOJUSZ z Chinami jako wspolne panstwo.

          To juz przewidział Witkacy poszukaj powiesci NIENASYCENIE z lat 20tych Stanisław Ignacy Witkiewicz
          >
      • rzewuski1 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 08.03.12, 22:10
        Podobnie dla Rosji jedyny dziś potencjalny wróg to USA i jego przydupasy.

        najśmieszniejsze jest to ze Rosja nigdy wojny z USA nie prowadziły
        zimna wojna to raczej konflikt ideologiczny
        amerykanofobia wtłaczana przez propagandę widać ma sie jeszcze dobrze u niektórych
        • tornson Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 00:20
          rzewuski1 napisał:

          > Podobnie dla Rosji jedyny dziś potencjalny wróg to USA i jego przydupasy.
          >
          > najśmieszniejsze jest to ze Rosja nigdy wojny z USA nie prowadziły
          > zimna wojna to raczej konflikt ideologiczny
          Bo broń nuklearna na szczęście blokowała możliwość gorącego konfliktu. Poza tym konflikt ideologiczny ma dużo większy sens niż prymitywne nacjonalistyczne spory.

          > amerykanofobia wtłaczana przez propagandę widać ma sie jeszcze dobrze u niektórych
          Ameryka sama tworzy sobie wrogów swoją bandycką imperialną polityką, imperialną na każdej płaszczyźnie (militarnej, politycznej, ideologicznej, gospodarczej).
          • wtopek Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 09:08
            "...Drogi chłopcze, gdybyście byli bardzo słabi, nikt by was nie nienawidził. Gdybyście byli biedni, też nikt by was nie nienawidził. Nie jesteście nienawidzeni mimo tego tryliona dolarów; nienawidzą was za ten trylion dolarów. – Tu stary biurokrata wskazał w kierunku Grosvenor Square, gdzie pod wzniesioną z kamienia ambasadą odbywała się manifestacja lewicowych polityków i brodatych studentów. – Nienawiść do twojego kraju nie jest spowodowana tym, że napada na ich kraj; oni nienawidzą was za to, że zapewniacie im bezpieczeństwo. Nie szukajcie popularności. Możecie dominować albo być kochanymi, ale nigdy jedno i drugie. To, co ludzie do was czują, to w dziesięciu procentach szczera niezgoda na waszą politykę, a w dziewięćdziesięciu zazdrość. Nie zapominaj nigdy o dwóch rzeczach! Żaden człowiek nigdy nie wybaczy temu, komu coś zawdzięcza. Taka już jest ludzka natura... najbardziej nienawidzimy swoich dobroczyńców..."
            • tornson Ten spam modny był 10 lat temu, ale nawet wtedy 09.03.12, 11:38
              ludzie się tylko śmiali z tych bredni.
          • rzewuski1 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 17:50
            eryka sama tworzy sobie wrogów swoją bandycką imperialną polityką, imperialną na każdej płaszczyźnie (militarnej, politycznej, ideologicznej, gospodarczej).


            Torston faktów nie zmienisz Rosja nigdy oficjalnie nie prowadziła wojny z USA
            więcej te kraje były nawet przychylnie do siebie ustosunkowane
            Rosja sprzedała nawet USA Alaskę, Amerykanie byli sojusznikiem Rosji w dwóch wojnach światowych a nawet przez pewien czas pomagali ZSRR w okresie międzywojennym w rozbudowie przemysłu

            dziwie się Rosjanie tak nienawidzą Amerykanów
            ze aż chińskie jarzmo przyjmą na swój garb byle tylko dokopać Amerykanom



            • tornson Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 20:23
              rzewuski1 napisał:

              > Torston faktów nie zmienisz Rosja nigdy oficjalnie nie prowadziła wojny z USA
              > więcej te kraje były nawet przychylnie do siebie ustosunkowane
              > Rosja sprzedała nawet USA Alaskę, Amerykanie byli sojusznikiem Rosji w dwóch wo
              > jnach światowych
              Ale zrozum że te fakty są dziś bez znaczenia! Nawet wspomnienie zimnej wojny więcej znaczy niż te zamierzchłe fakty, nie mówiąc już o dzisiejszej sytuacji amerykańskiego imperializmu dążącego do okrążenie i neutralizowania Rosji. Gruzja, Ukraina i wspierane tam przez jankesów antyrosyjskich opcje, zakusy na Azję Środkową, łamanie umów o nieumieszczaniu amerykańskich baz na terenie nowoprzyjętych krajów do NATO, budowa tarczy która miałąby w przyszłości zapewnić jankesom bezkarne użycie broni jądrowej. Czy to nie jest postępowanie wroga? Już nie mówiąc o samym istnieniu NATO, które, gdyby jankesi mieli dobrą wolę ułożenie stosunków z Rosją, powinno zostać rozwiązane wraz z Układem Warszawskim.

              > a nawet przez pewien czas pomagali ZSRR w okresie międzywojenn
              > ym w rozbudowie przemysłu
              Pomagali? Sprzedawali maszyny za ciężki szmal, koszty tej "pomocy" doprowadziły do głodu który pochłoną około miliona ofiar.
              • rzewuski1 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 20:47
                omagali? Sprzedawali maszyny za ciężki szmal, koszty tej "pomocy" doprowadziły do głodu który pochłoną około miliona ofiar.

                dobre Torston
                USA winne wielkiemu głodowi
                bo zmuszały Stalina by kupował ich maszyny
                to naprawdę zabawne
                fobie trzeba leczyć panie komunisto
                • tornson Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:18
                  rzewuski1 napisał:

                  > omagali? Sprzedawali maszyny za ciężki szmal, koszty tej "pomocy" doprowadziły
                  > do głodu który pochłoną około miliona ofiar.
                  >
                  > dobre Torston
                  > USA winne wielkiemu głodowi
                  > bo zmuszały Stalina by kupował ich maszyny
                  To już Twoja interpretacja, ja tylko powiązałem fakty.

                  > to naprawdę zabawne
                  Zabawne to było to stwierdzenie o "pomocy" USA dla ZSRR w międzywojniu.
                  • rzewuski1 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:34
                    abawne to było to stwierdzenie o "pomocy" USA dla ZSRR w międzywojniu.

                    Była ta pomoc
                    a czy bezinteresowna to już inna sprawa
                    USA nie są państwem charytatywnym
                    żadne państwo nie jest


                    rzewuski1 napisał:
                    >
                    > > omagali? Sprzedawali maszyny za ciężki szmal, koszty tej "pomocy" doprowa
                    > dziły
                    > > do głodu który pochłoną około miliona ofiar.
                    > >
                    > > dobre Torston
                    > > USA winne wielkiemu głodowi
                    > > bo zmuszały Stalina by kupował ich maszyny
                    > To już Twoja interpretacja, ja tylko powiązałem fakty.

                    fakty takie podałeś?
                    "magali? Sprzedawali maszyny za ciężki szmal, koszty tej "pomocy" doprowa
                    > dziły
                    > > do głodu który pochłoną około miliona ofiar. "

                    przeczytaj co napisałeś
                    uznałeś USA winne wielkiego głodu
                    winne bo Stalin kupował u nich maszyny

                    zaprawdę powiadam ci
                    nienawiść zaślepia
                    amerykanofobia to poważna choroba







                  • patmate Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 23:48
                    tornson napisał:


                    > Zabawne to było to stwierdzenie o "pomocy" USA dla ZSRR w międzywojniu.

                    Proszę sprawdź co było z pomocą żywnościową dla Rosji Sowieckiej na początku lat dwudziestych - szybko znalazła się na rynku międzynarodowym, bo Stalin potrzebował pieniędzy na te hamerykańskie maszyny i fabryki, wybuchł miedzynarodowy skandal i więcej food-u nie wysłano.
                    I nie pieprz farmazonów jak ten idiota forumowy misza_k

                    Pzdr
              • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:39
                tornson napisał:

                > rzewuski1 napisał:
                >
                > > Torston faktów nie zmienisz Rosja nigdy oficjalnie nie prowadziła wojny z
                > USA
                > > więcej te kraje były nawet przychylnie do siebie ustosunkowane
                > > Rosja sprzedała nawet USA Alaskę, Amerykanie byli sojusznikiem Rosji w dw
                > óch wo
                > > jnach światowych
                > Ale zrozum że te fakty są dziś bez znaczenia! Nawet wspomnienie zimnej wojny wi
                > ęcej znaczy niż te zamierzchłe fakty, nie mówiąc już o dzisiejszej sytuacji ame
                > rykańskiego imperializmu dążącego do okrążenie i neutralizowania Rosji. Gruzja,
                > Ukraina i wspierane tam przez jankesów antyrosyjskich opcje, zakusy na Azję Śr
                > odkową, łamanie umów o nieumieszczaniu amerykańskich baz na terenie nowoprzyjęt
                > ych krajów do NATO,

                A gdzie owa UMOWA???

                Wkleisz text?

                Dasz link?
                budowa tarczy która miałąby w przyszłości zapewnić jankesom
                > bezkarne użycie broni jądrowej. Czy to nie jest postępowanie wroga? Już nie mó
                > wiąc o samym istnieniu NATO, które, gdyby jankesi mieli dobrą wolę ułożenie sto
                > sunków z Rosją, powinno zostać rozwiązane wraz z Układem Warszawskim.

                Dlaczego?

                Kacapia przegrała zimna wojne i sie rozpadła, a przegrany nigdy nie dyktuje warunków zwyciezcom.

                >
                > > a nawet przez pewien czas pomagali ZSRR w okresie międzywojenn
                > > ym w rozbudowie przemysłu
                > Pomagali? Sprzedawali maszyny za ciężki szmal, koszty tej "pomocy" doprowadziły
                > do głodu który pochłoną około miliona ofiar.

                To Amerykanie spowodowali Hłodomor??

                Powiedz to Ukraińcom:))
            • ignorant11 Re: Japonia, USA, Indie, zbuntowana wyspa, 09.03.12, 21:35
              rzewuski1 napisał:

              > eryka sama tworzy sobie wrogów swoją bandycką imperialną polityką, imperialną n
              > a każdej płaszczyźnie (militarnej, politycznej, ideologicznej, gospodarczej).
              >
              >
              > Torston faktów nie zmienisz Rosja nigdy oficjalnie nie prowadziła wojny z USA
              > więcej te kraje były nawet przychylnie do siebie ustosunkowane
              > Rosja sprzedała nawet USA Alaskę, Amerykanie byli sojusznikiem Rosji w dwóch wo
              > jnach światowych a nawet przez pewien czas pomagali ZSRR w okresie międzywojenn
              > ym w rozbudowie przemysłu
              >
              > dziwie się Rosjanie tak nienawidzą Amerykanów
              > ze aż chińskie jarzmo przyjmą na swój garb byle tylko dokopać Amerykanom

              Oni maja kompleks nizszosci wobec Zachodu wobec USA wobec Europy a szczególnie Polski:)))

              I to,ze tak bardzo boja sie Polski powinno nam dawac sporo do myslenia...

              >
              >
              >
    • big_gadu Re: trzeba poszukac w sieci ! 09.03.12, 09:39
      zobaczcie zdjecia z granicy chiny - rosja !
      ludzie z chin dyfunduja przez granice i osiadaja po drugiej stronie,
      pracują i zyja,
      tak stopniowo pokojowo podbiją syberie i częsc azji,
      • o333 Re: trzeba poszukac w sieci ! 09.03.12, 11:52
        big_gadu napisała:

        > zobaczcie zdjecia z granicy chiny - rosja !
        > ludzie z chin dyfunduja przez granice i osiadaja po drugiej stronie,
        > pracują i zyja,
        > tak stopniowo pokojowo podbiją syberie i częsc azji,
        >
        Dawaj te zdjęcia , poprzyj je jeszcze danymi statystycznymi , poproszę!
        • big_gadu Re: trzeba poszukac w sieci ! 10.03.12, 17:02
          arizonacowboy.multiply.com/journal/item/263?&show_interstitial=1&u=%2Fjournal%2Fitem
        • big_gadu Re: trzeba poszukac w sieci ! 10.03.12, 17:04
          www.boston.com/bigpicture/2009/09/two_mongolias.html
          • o333 Re: trzeba poszukac w sieci ! 10.03.12, 18:21
            No to się uśmiałem. Ulan Bator nie jest w Rosji , debilu.
            • ignorant11 Re: trzeba poszukac w sieci ! 10.03.12, 19:09
              o333 napisał:

              > No to się uśmiałem. Ulan Bator nie jest w Rosji , debilu.

              A czemu sie usmiałes debilu?

              Przeciez Wy zakompleksione i zapijaczne dzikusy uwazacie, ze cały swiat powinien dołaczyc do Rosji...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka