Dodaj do ulubionych

Historia Messerschmitta Bf 109 G9

IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.09.02, 00:25
Regensburg to po polsku Ratyzbona...
Obserwuj wątek
    • dreaded88 A w ogóle... 03.09.02, 15:33
      Jak wersja "G" to już nie Bf tylko raczej Me, akronim od Willy Messerschmitta.
      Tak samo był Focke-Wulf Ta-152 a nie Fw-152 ( od Tanka ).
      I skąd oni wersję G-9 wzięli ? Z tego co pamiętam a co potwierdza krótka
      kwerenda po wyszukiwarkach G-9 nie był produkowany. Może G-6, G-8 albo G-10 ?
      • michalgajzler Re: A w ogóle... 03.09.02, 17:39
        Mi się jeszcze niedawno wydawało że to jest Me-109 G6...
        Chyba to muszę sprawdzić...
        • michalgajzler No i sprawdziłem... 03.09.02, 17:58
          ...u źródła czyli na stronie fundacji IKAR
          (www.airshow.pl) która ten samolot restaurowała. Tu mały
          cytat z opisu pikniku w Góraszce: "...odrestaurowanego
          przez naszą Fundację Messerschmitta Bf 109 G6". Chyba
          wiedzą co restaurowali;)?
          Redakcja chyba powinna poczytać wątek o błędach
          redaktorów;)).
          Pozdr. (dla redakcji również:).
          • dreaded88 Re: No i sprawdziłem... 03.09.02, 18:39
            No rzeczywiście, do Bf chyba mieli prawo, bo Me to było oznaczenie wytwórni a
            Bf - Luftwaffe.
            Szósteczka im się po prostu przekręciła :-)
            • michalgajzler Re: No i sprawdziłem... 03.09.02, 18:42
              dreaded88 napisał:

              > No rzeczywiście, do Bf chyba mieli prawo, bo Me to było
              oznaczenie wytwórni a
              > Bf - Luftwaffe.
              > Szósteczka im się po prostu przekręciła :-)
              Jako dyslektyk jestem im to w stanie wybaczyć:-) (ale
              poprawić by to mogli:).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka