Dodaj do ulubionych

Do Ewy Analityk i Maretiny

IP: 193.23.63.* 24.05.04, 13:02
Witam,

Rozpoczynam wlasnie kolejny (7) cykl staran, wiem ze to niedlugo, ale checi
zaciazenia sa silniejsze niz zdrowy rozsadek. Wiec prosze na mnie nie
krzyczec.
Poradzcie prosze jakie badania teraz zrobic.

Ost. cykl 29 dni z owulacja ok 15 dc. Wczesniej cykle nierowne od 30 do 35
dni z owulacja nawet w 23 dc (wykryta testami) albo bez. Lekarz
podejrzewajacy PCO

w 3 dc: LH 4,67 i Estradiol 26 , Testtosteron w polowie normy czyli ok.

w 23 dc progesteron 13,46.


Mysle teraz jakie badania zrobic?

w 3 dc na pewno LH/FSH i TSH
w 13 dc Estradiol

A co z Prolaktyna zrobic na poczatku czy po owu, a jesli owu nie bedzie? -
wiem ze sa na to 2 szkoly,

Maz sie wybiera na badania nasienia.

Co radzicie w tej sytuacji?

Lekarz mimo ze b. kompetentny w prowadzeniu ciaz nic nie mowi o pekaniu
pecherzykow wiec nie wiem czy pochodzic prywatnie na monitoring? czy jesli
byl skok LH co wykazal wykres to wcale nie znaczy ze pecherzyk pekl i moze to
jest powod. Juz sama nie wiem co mam o tym wszystkim myslec.
Wiem ze sytuacja nie jest beznadziejna, ale mam prawie 30 lat wiec czas
ucieka.

dzieki za wszelki wyjasnienia
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Do Ewy Analityk i Maretiny 24.05.04, 19:55
      jesli masz podejzenie pco, to same testy owu moga byc niewystarczajace do
      sprawdzenia owulacji, poniewaz przy pco czesto lh jest podwyzszone, a testy
      owulacyjne reaguja wlasnie na poziom tego hormonu.
      nawet gdybys ten hormon miala ok to i tak nie masz gwarancji na to ze byl
      dominujacy pecherzyk, albo ze on pekl. powod? jw - lh.
      ja chyba sklanialabym sie do robienia usg, aby miec pewnosc.
      prolaktyna
      moj gin mowi, ze obojetnie kiedy mozna oznaczac, ale sa tez lekarze doradzajacy
      badanie jej po owulacji. ja mierzylam w rozne dni cyklu.
      o plemnikach sie nie wypowiem, bo zwyczajnie nie mam o nich takiej wiedzy
      jakiej oczekujeszsmile
      w 3 dc gin zalecil takie badania:
      fsh, lh, tsh, t3 i t4, testosteron, estradiol, prolaktyne moglam robic kiedy
      chcialam, ok 12 dc estradiol ponownie, a po owulacji (7dni) progesteron.
      jesli nie ufasz lekarzowi, to zastanow sie nad zmiana, bez zaufania trudno sie
      leczyc.
      nie wiem czy Ci pomoglam, bo lekarzem nie jestemsmile
    • Gość: Malta99 Re: Do Ewy Analityk i Maretiny IP: 193.23.63.* 25.05.04, 10:31
      Maretino, dzieki. Przekleiłam dla Ciebie odp. jaka zamiescilam na ten sam temat
      w innym poscie, bo nie bylam pewna, czy ktoras z Was sie odezwie na moja prosbe:

      "W kwestii wyjasnienia tylko wam napisze, szanowne forumowiczki, ze nie chodze
      do jakiegos konowala z czarnymi pazurami tylko do uznanego gina, ktory ma usg w
      gabinecie i zawsze je odpala i gmyra w "środku", w ramach czego wykrywa rozne
      ciekawostki. Robie testy owulacyjne, kt wskazaly owulacje, a poza tym chodze do
      niego na to usg (fakt ze tylko 1xtydzien). Progesteron tez potwierdizl ze
      owulacja byla.

      Zastanawiam sie nad pekaniem pecherzykow, czy moze byc owu, a pecherzyk nie
      peknie? czy tylko po tym płynie z peknietego pecherzyka to widzac na usg?

      Powtarzam wiec badania i zrobie ta prolaktyne i przynajmniej TSH i moze do
      niego pochodze czesciej w okolicy owu prywatnie zeby stwierdzic co sie tam
      dzieje."

      pozdrawiam


      • maretina Re: Do Ewy Analityk i Maretiny 25.05.04, 10:41
        wierze, ze masz dobrego gina, ale wierz mi, ze dzis kazdy moze miec w gabinecie
        usg. wystarczy, ze wezmie je w leasing. pytanie czy umie robic dobrze usg.
        moja kolezanka trafila kiedys na speca, ktory siekal jej usg co dwa dni przez 2
        tygodnie i na opisie ze zdjeciami usg stwierdzil, ze ma 5 pecherzykow, z czego
        dwa dominujace..... poszla z tym zdjeciem i opisem do innego lekarza i tamten
        powiedzial, ze owszem pecherzyk jest ale jeden i nie jest on wystarczajacy do
        owu.
        mial racje....niestety.
        nie pisze aby Cie straszyc( zapewne masz dobrego gina), chce tylko pokazac, ze
        samo posiadanie usg nie jest wyznacznikiem jakosci pracy lekarza.
        jesli masz klopoty z zajsciem, to przede wszystkim potrzebny ci lekarz, ktory
        tym na codzien sie zajmuje, ma duze doswiadczenie.

        piszesz, ze po oznaczeniu progesteronu wiesz, ze byla owu.
        to moze byc bardzo, bardzo, bardzo prawdopodobne, ale nie daje to pewnosci, ze
        owu naprawde byla.
        czasami moze wystapic twz LUF czyli lutenizacja niepeknietego pecherzyka, ktory
        wytwarza takie same hormony jak cialko zolte po owulacji.
        daletgo wazne choc raz zrobic pelen monitoring: czyli pilnowanie momentu
        owulacji i potwierdzenie, ze pecherzyk pekl ( moze byc wtedy widoczny plyn w
        zatoce douglasa).
        na jakiej podstawie lekarz podejrzewa u Ciebie pco?
        • Gość: Malta99 Re: Do Ewy Analityk i Maretiny IP: 193.23.63.* 25.05.04, 11:33
          Maretino, otoz, o tyle wydaje mi sie ze jest on uznanym ginem, ze pracuje w Sw.
          Zofii, stad moje podejrzeniasmile a poza tym prowadzil ciaze 2 moich kolezanek i
          nie mogly sie dziewczyny nachwalic, ja tez jestem zadowolona, tyle ze on ma
          podejscie, ze to za wczesnie zeby biadolic, ze to po roku staran mozna mowic o
          trudnosciach i zleca mi te badania troche bez przekonania, i jakos nie jestem
          pewna. PCO zasugerowalam mu sama na podstawie tego co tu wyczytalam: pozna owu,
          albo jej brak,dlugie niereg. cykle, klopoty z przetluszczniem wlosow, skory
          itp. Niby on po obrazie USG tego nie widzial, ale chcial sie upewnic wiec
          zlecil LH/FSH, tyle ze sie babon pomylil i zrobil LH i Estradiol, wiec teraz
          powtorze, chociaz on juz stwierdzil ze skoro byla owu, (widzial jakis slad po
          cialku zoltym) no i wynik progesteronu,to juz nie trzeba tych badan robic.

          Ale masz racje Maretino, ze musze przypilnowac owulacji i tego pecherzyka, czy
          peka, wiec musze go pomeczyc o ten monitoring pelen, powtorze badania i we'll
          see.

          dzieki za wyjasnienia z tym LUF, tego sie wlasnie obawialam, ale nie umialam
          tego sprecyzowac fachowo. Ale to wszystko jest beznadziejnie skomplikowane...
          • maretina Re: Do Ewy Analityk i Maretiny 25.05.04, 11:36
            tylko nie panikuj za wczesnie, pozna owulacja i przetluszczajace sie wlosy i
            cera to nie powod by szukac u siebie PCO. jesli gin nie widzi w usg cech pco to
            zapewne hormonki tez to potwierdza. glowa w goresmile
            dla nas kobiet kilka miesiecy staran to wiecznosc, ale na lekarki "leb" to nic
            takiegosmile
            • Gość: Malta99 Re: Do Ewy Analityk i Maretiny IP: 193.23.63.* 25.05.04, 11:52
              Wiem, Wiem, tyle ze na moj rozum nie ma sensu czekac nie wiadomo ile i sie
              stresowac ze nic nie wychodzi, zeby potem stwierdzic ze byl jakis nieduzy
              problem hormonalny typu zbyt wysoka prolaktyna, kt mozna w miare szybko i
              bezpolesnie rozwiazac. Ale lekarze wiedza swoje i sie nie daja wkrecac w
              panikowanie, co moze im na zdrowie wychodzi.
              No i tyle, trzeba sie wyluzowac i robic badania, nie ma rady. No i maz tez sie
              wreszcie przylaczy do badan (niech zobaczy jak to milo...).
              Pa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka