Dodaj do ulubionych

Wahadlowce się żegnaja

23.04.12, 08:45
Pewno juz przynajm,nije czesc widziala te zdjecia, ale jednak podlinkuję je

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114881,11555073,Discovery___ostatni_lot_wahadlowca__Prosto_do_muzeum.html?i=0
Wielka szkoda. Kawał historii i statki kosmiczne z duszą. A teraz zostaną z nich jedynie skorupy, takie same jak pierwszy Enterprise w Kennedy Space Center. Widziałem w KSC z dośc bliska Atlantisa podczas STS-127: piekna rzecz, a teraz po kolei zostana jedynie straszydłami muzealnymi.
Obserwuj wątek
    • feel_good_inc Re: Wahadlowce się żegnaja 23.04.12, 09:31
      bmc3i napisał:
      > Wielka szkoda. Kawał historii i statki kosmiczne z duszą. A teraz zostaną z nic
      > h jedynie skorupy, takie same jak pierwszy Enterprise w Kennedy Space Center. W
      > idziałem w KSC z dośc bliska Atlantisa podczas STS-127: piekna rzecz, a teraz p
      > o kolei zostana jedynie straszydłami muzealnymi.

      SS to od początku był chybiony projekt, bo jego założeniem było zbudowanie statków do regularnych, częstych wizyt na orbicie - stąd zresztą nazwa. Tymczasem wahadłowce latały raz na kilka miesięcy, czasem lat. A to można taniej i lepiej załatwić zwykłymi rakietami.

      Stąd więc wyszedł projekt koszmarnie drogi, mało funkcjonalny i niebezpieczny. No ale co się w międzyczasie pieniędzy przez NASA wyprowadziło, to żadna komisja federalna nie dojdzie.
      • billy.the.kid Re: Wahadlowce się żegnaja 23.04.12, 12:17
        pewnie. najwięcej tej DUSZY miały te co się gdzieś tam rozpirzyły.
    • browiec1 Re: Wahadlowce się żegnaja 23.04.12, 15:01
      forum.gazeta.pl/forum/w,539,135177122,135177122,Ostatni_lot_Discovery.html
    • kstmrv Re: Wahadlowce się żegnaja 23.04.12, 16:11
      bmc3i napisał:

      > Pewno juz przynajm,nije czesc widziala te zdjecia, ale jednak podlinkuję je
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114881,11555073,Discovery___ostatni_lot_wahadlowca__Prosto_do_muzeum.html?i=0

      Co to ma wspólnego z militariami?

      > Wielka szkoda. Kawał historii i statki kosmiczne z duszą. A teraz zostaną z nic
      > h jedynie skorupy, takie same jak pierwszy Enterprise w Kennedy Space Center. W
      > idziałem w KSC z dośc bliska Atlantisa podczas STS-127: piekna rzecz, a teraz p
      > o kolei zostana jedynie straszydłami muzealnymi.

      I połowa się rozbiła.
      • bmc3i Re: Wahadlowce się żegnaja 23.04.12, 16:49
        kstmrv napisał:

        > bmc3i napisał:
        >
        > > Pewno juz przynajm,nije czesc widziala te zdjecia, ale jednak podlinkuję
        > je
        > >
        > > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114881,11555073,Discovery___ostatni_lot_wahadlowca__Prosto_do_muzeum.html?i=0
        >
        > Co to ma wspólnego z militariami?


        To ze kazdy wykonał dużo rowniez tajnych misji wojskowych?
        To ze wykorzystano przy ich budowe takze tajne technologie wojskowe?

        >
        > > Wielka szkoda. Kawał historii i statki kosmiczne z duszą. A teraz zostaną
        > z nic
        > > h jedynie skorupy, takie same jak pierwszy Enterprise w Kennedy Space Cen
        > ter. W
        > > idziałem w KSC z dośc bliska Atlantisa podczas STS-127: piekna rzecz, a t
        > eraz p
        > > o kolei zostana jedynie straszydłami muzealnymi.
        >
        > I połowa się rozbiła.

        Ani jeden sie nie rozbil
        • browiec1 Re: Wahadlowce się żegnaja 23.04.12, 17:26
          Chce Ci sie dyskutowac?
          • bmc3i Re: Wahadlowce się żegnaja 23.04.12, 18:30
            browiec1 napisał:

            > Chce Ci sie dyskutowac?


            To raczej informacja dla innych. To bowiem calkiem ciekawa sprawa. W czasie gdy wahadłowce jeszcze lataly, schedule startow NASA na jej stronie www pokazywal jak wiele tajnych misji wykonywaly te statki. Zwykle przy kazdym starcie podany byl cel misji, ale przy wielu startach napisane bylo tylko "armed forces, classified".
        • kstmrv Re: Wahadlowce się żegnaja 24.04.12, 00:20
          > > Co to ma wspólnego z militariami?
          >
          >
          > To ze kazdy wykonał dużo rowniez tajnych misji wojskowych?

          Skoro tajne to nie mozna o nich nic powiedzieć. A sam wahadłowiec jest cywilną konstrukcją.

          > To ze wykorzystano przy ich budowe takze tajne technologie wojskowe?

          Jak w wielu innych cywilnych produktach.

          > > > Wielka szkoda. Kawał historii i statki kosmiczne z duszą. A teraz z
          > ostaną
          > > z nic
          > > > h jedynie skorupy, takie same jak pierwszy Enterprise w Kennedy Spa
          > ce Cen
          > > ter. W
          > > > idziałem w KSC z dośc bliska Atlantisa podczas STS-127: piekna rzec
          > z, a t
          > > eraz p
          > > > o kolei zostana jedynie straszydłami muzealnymi.
          > >
          > > I połowa się rozbiła.
          >
          > Ani jeden sie nie rozbil

          Inaczej: połowa z nich wróciła na ziemię w kawałkach (a ich załogi zginęły).
          • bmc3i Re: Wahadlowce się żegnaja 24.04.12, 09:22
            kstmrv napisał:

            > > > I połowa się rozbiła.
            > >
            > > Ani jeden sie nie rozbil
            >
            > Inaczej: połowa z nich wróciła na ziemię w kawałkach (a ich załogi zginęły).

            2 z 7 to połowa
            • kstmrv Re: Wahadlowce się żegnaja 24.04.12, 17:36
              bmc3i napisał:

              > kstmrv napisał:
              >
              > > > > I połowa się rozbiła.
              > > >
              > > > Ani jeden sie nie rozbil
              > >
              > > Inaczej: połowa z nich wróciła na ziemię w kawałkach (a ich załogi zginęł
              > y).
              >
              > 2 z 7 to połowa

              Wahadłowców było 6, po odliczenie Endeavoura (awaryjnie poskładanego z serwisowych części) zostaje 5. 2 z 5, po zaokrągleniu, daje połowę.
              Ale nawet jeśli przyjąć że 6 - no to nie połowa a 1/3. Dość duża statystyka wypadkowa.
              • bmc3i Re: Wahadlowce się żegnaja 24.04.12, 17:57
                kstmrv napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > kstmrv napisał:
                > >
                > > > > > I połowa się rozbiła.
                > > > >
                > > > > Ani jeden sie nie rozbil
                > > >
                > > > Inaczej: połowa z nich wróciła na ziemię w kawałkach (a ich załogi
                > zginęł
                > > y).
                > >
                > > 2 z 7 to połowa
                >
                > Wahadłowców było 6, po odliczenie Endeavoura (awaryjnie poskładanego z serwisow
                > ych części) zostaje 5. 2 z 5, po zaokrągleniu, daje połowę.

                7 latajacych plus jedna naziemna makieta


                > Ale nawet jeśli przyjąć że 6 - no to nie połowa a 1/3. Dość duża statystyka wyp
                > adkowa.


                7 szybujacych plus nielatajaca makieta badawcza
                • premier_stulecia Re: Wahadlowce się żegnaja 24.04.12, 18:10
                  Policzmy: Enterprise, Columbia, Challenger, Discovery, Atlantis, Endeavour. Gdzie numer 7? Pathfindera oczywiście nie liczę.
                  • bmc3i Re: Wahadlowce się żegnaja 24.04.12, 18:14
                    premier_stulecia napisał:

                    > Policzmy: Enterprise, Columbia, Challenger, Discovery, Atlantis, Endeavour. Gdz
                    > ie numer 7? Pathfindera oczywiście nie liczę.

                    Masz racje., Ja policzylem te same i tak samo, ale somehow doliczylem sie 7.
                    2 z 6 to wciaz nie jest polowa, nawet w zaokrągleniu
                    • kstmrv Re: Wahadlowce się żegnaja 24.04.12, 18:26
                      bmc3i napisał:

                      > premier_stulecia napisał:
                      >
                      > > Policzmy: Enterprise, Columbia, Challenger, Discovery, Atlantis, Endeavou
                      > r. Gdz
                      > > ie numer 7? Pathfindera oczywiście nie liczę.
                      >
                      > Masz racje., Ja policzylem te same i tak samo, ale somehow doliczylem sie 7.
                      > 2 z 6 to wciaz nie jest polowa, nawet w zaokrągleniu

                      Ale nawet jeśli przyjąć że 6 - no to nie połowa a 1/3. Dość duża statystyka wypadkowa.
                      • bmc3i Re: Wahadlowce się żegnaja 24.04.12, 18:34
                        kstmrv napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > premier_stulecia napisał:
                        > >
                        > > > Policzmy: Enterprise, Columbia, Challenger, Discovery, Atlantis, En
                        > deavou
                        > > r. Gdz
                        > > > ie numer 7? Pathfindera oczywiście nie liczę.
                        > >
                        > > Masz racje., Ja policzylem te same i tak samo, ale somehow doliczylem sie
                        > 7.
                        > > 2 z 6 to wciaz nie jest polowa, nawet w zaokrągleniu
                        >
                        > Ale nawet jeśli przyjąć że 6 - no to nie połowa a 1/3. Dość duża statystyka
                        > wypadkowa.




                        Rownie dobrze z powodzeniem mozna by przyjać, ze samoloty braci Write mialy dosc duza statystykę wypadkową. Poza tym wykonały w sumie 140 czy tam ile STS, i w cigu kilkudziesieciu lat. I przez ten pryznam nalezy rozptrywac liczbe katastrof. Bo przeciez nie ulegaja katastrofom statki powietrzne czy inne, ktore sa nie uzywane na Ziemi. Nie liczba tych statkow gra wiec role, lecz liczba lotow, czy tez godzin spedzonych w atmosferze bez dotykania gruntu.
                        • premier_stulecia Re: Wahadlowce się żegnaja 24.04.12, 18:40
                          > Rownie dobrze z powodzeniem mozna by przyjać, ze samoloty braci Write mialy dos
                          > c duza statystykę wypadkową.
                          Poza tym wykonały w sumie 140 czy tam ile STS, i w
                          > cigu kilkudziesieciu lat. I przez ten pryznam nalezy rozptrywac liczbe katastr
                          > of. Bo przeciez nie ulegaja katastrofom statki powietrzne czy inne, ktore sa ni
                          > e uzywane na Ziemi. Nie liczba tych statkow gra wiec role, lecz liczba lotow, c
                          > zy tez godzin spedzonych w atmosferze bez dotykania gruntu.

                          I to jest sedno według oszołomów. Bo był amerykański/rosyjski/niemiecki czy jakikolwiek inni. Oni na sam dźwięk tego rzeczownika w połączeniu ze słowem katastrofa, wypadek, morderstwo itd dostają wytrysku.
      • tstawiu bzdury jak zawsze 26.04.12, 10:45
        E tam połowa,wszystkie napisz od razu!Statystycznie promy sa bezpieczniejsze od sojuzów(2 wypadki smiertelne na 135 lotow wobec 2 wypadkow smiertelnych na 112 lotów).Co nie znaczy że to jest do przyjęcia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka