Dodaj do ulubionych

Anatolij Ljebded nie zyje.

28.04.12, 07:14
Zginal wczoraj w wypadku motocyklowym.
newsru.com/russia/27apr2012/swan.html
RIP
Obserwuj wątek
    • sjs2011 Re: Anatolij Ljebded nie zyje. 28.04.12, 08:54
      No popatrz, dopadli Łabędzia jak jechał na motocyklu.
      SJS
    • misza_kazak Re: Anatolij Ljebded nie zyje. 28.04.12, 08:59
      ueberflieger napisał:

      > Zginal wczoraj w wypadku motocyklowym.

      Wielka szkoda. Znakomity byl oficer i czlowiek.
      • herr7 Re: Anatolij Ljebded nie zyje. 29.04.12, 08:22
        U Was zdolni oficerowie giną w tajemniczych wypadkach. Nie jest to dziwne? Może rządzący Rosją gangsterzy eliminują najlepszych oficerów obawiając się, że armia może ich kiedyś obalić?
        • o333 Re: Anatolij Ljebded nie zyje. 29.04.12, 12:44
          herr7 napisał:

          > U Was zdolni oficerowie giną w tajemniczych wypadkach. Nie jest to dziwne? Może
          > rządzący Rosją gangsterzy eliminują najlepszych oficerów obawiając się, że arm
          > ia może ich kiedyś obalić?
          Jesteś debilem .
        • misza_kazak Re: Anatolij Ljebded nie zyje. 01.05.12, 11:48
          > U Was zdolni oficerowie giną w tajemniczych wypadkach. Nie jest to dziwne?

          Nic tajemniczego w wypadku Lebiedia nie ma.

          > rządzący Rosją gangsterzy eliminują najlepszych oficerów obawiając się, że arm
          > ia może ich kiedyś obalić?

          Lebied byl jak najbardziej lojalny wojsku i wladzy.
    • misza_kazak Wideo z 45 pulku 28.04.12, 09:03
      Wideo z 45 pulku

      Anatolij Lebied na odcinku 0:49 - 1:20

      twower.livejournal.com/788987.html
    • misza_kazak K slowu... 28.04.12, 10:24
      K slowu, 10 lat temu, prawie w ten sam dziej zginal jego slynny hominim Aleskandr Lebed.
      28/04/2002.
      • chronski Re: K slowu... 28.04.12, 22:29
        Czytałem o nim.Szkoda że tak zdolny oficer w tak młodym wieku zginął.
        Wygrał wojnę z Gruzją ale aneksji Osetii Południowej i Abchazji nie popieram.
        Albo Rosja albo Gruzja -tam niema o co walczyć.
        Oddajcie GRUZINOM ziemię a będziecie mieli wieczystego przyjaciela-to się opłaci.
        • o333 Re: K slowu... 28.04.12, 22:43
          chronski napisał:

          > Czytałem o nim.Szkoda że tak zdolny oficer w tak młodym wieku zginął.
          > Wygrał wojnę z Gruzją ale aneksji Osetii Południowej i Abchazji nie popieram.
          > Albo Rosja albo Gruzja -tam niema o co walczyć.
          > Oddajcie GRUZINOM ziemię a będziecie mieli wieczystego przyjaciela-to się opła
          > ci.
          Widzę że nie bardzo łapiesz ich mentalności.
          • chronski Re: K slowu... 28.04.12, 23:03
            A dajcie im to.Dla Was to byle co ot taki skwarek dla nich to coś czego nigdy nie mieli ,to scalone państwo-to czego zawsze pragnęli.
            Niech ROSJA pozwoli im się scalić.
            Kaczyński będzie niepotrzebny.
            • chronski Re: K slowu... 28.04.12, 23:07
              kasuję
              • chronski Re: K slowu... 28.04.12, 23:49
                Nie ,nie kasuje.
            • o333 Re: K slowu... 29.04.12, 01:13
              chronski napisał:

              > A dajcie im to.Dla Was to byle co ot taki skwarek dla nich to coś czego nigdy
              > nie mieli ,to scalone państwo-to czego zawsze pragnęli.
              > Niech ROSJA pozwoli im się scalić.
              > Kaczyński będzie niepotrzebny.
              Nie masz pojęcia o czym piszesz.
              • chronski Re: K slowu... 29.04.12, 01:36
                Rosja jest wielka-pozwólcie sąsiadom być wielkim a będziecie jeszcze większym.
                • o333 Re: K slowu... 29.04.12, 02:09
                  chronski napisał:

                  > Rosja jest wielka-pozwólcie sąsiadom być wielkim a będziecie jeszcze większym.
                  Litość , nie znasz sytuacji piszesz co tobie ślina przyniesie na język robiąc analogię do Polski , z resztą też błędną .
        • misza_kazak Re: K slowu... 01.05.12, 12:16
          > Wygrał wojnę z Gruzją ale aneksji Osetii Południowej i Abchazji nie popieram.

          Idiocie! Anneksji to robila Gruzja na Osetii i Abchazji. ROsja tylko przyznala SUWERENNOSC tych respublik. Wiec jesli jestes naprawde przeciwko aneksji, to musisz byc przeciwko Gruzji!

          > Albo Rosja albo Gruzja -tam niema o co walczyć.

          Jakas glupota.

          > Oddajcie GRUZINOM ziemię a będziecie mieli wieczystego przyjaciela-to się opła
          > ci.

          Nic u Gruzinow nie bralismy zeby cos im oddawac.
          • wiarusik Re: K slowu... 01.05.12, 23:50
            okupujecie suwerenne terytorium gruzji. wynoście się stamtąd razem z osetyńskimi rebeliantami.
            • marek_boa Re: K slowu... 01.05.12, 23:57
              Bredzisz! Nikt nie słyszał o czymś takim jak Gruzja gdy tereny tamte zamieszkiwali Osetyńcy! To Gruzini od zawsze byli najeźdźcami !
              pl.wikipedia.org/wiki/Osetyjczycy
              • wiarusik Re: K slowu... 02.05.12, 00:04
                już widzę jak cała syberia odłącza się od bolszewickich najeźdźców.
                nie gadamy o legendach tylko o stanie faktycznym, wedle którego na terytorium gruzji znajdują się obce wojska i je okupują. z prawnego punktu widzenia nie mam wiedzy że granice się zmieniły.
                • marek_boa Re: K slowu... 02.05.12, 00:21
                  To Musisz do ONZ-tu Napisać ,żeby Kosowo do Serbii wróciło!:)
                  - Napisz przy okazji kiedy to Syberia nie należała do Rosji - no i przy okazji co mają z tym wspólnego Bolszewicy?! Syberia należała do Rosji na 100-lecia wcześniej!
                  Z prawnego punktu widzenia Osetia Południowa jest niezależnym państwem od 1991 roku kiedy to ogłosiła niepodległość!
                  • wiarusik Re: K slowu... 02.05.12, 20:21
                    nie są niczym niezależnym. nie wprowadzaj w błąd.
                    • marek_boa Re: K slowu... 02.05.12, 20:28
                      Głupiś! To społeczeństwo danego kraju decyduje czy chce być państwem niezależnym czy nie a nie urzędnicy innego państwa!
                      • wiarusik Re: K slowu... 02.05.12, 20:34
                        powiedz to kurdom.
                        • marek_boa Re: K slowu... 02.05.12, 23:25
                          A to moja wina ,że Chu..go protektora sobie wybrali???!
                • o333 Re: K slowu... 02.05.12, 00:28
                  wiarusik napisała:

                  > już widzę jak cała syberia odłącza się od bolszewickich najeźdźców.
                  > nie gadamy o legendach tylko o stanie faktycznym, wedle którego na terytorium g
                  > ruzji znajdują się obce wojska i je okupują. z prawnego punktu widzenia nie mam
                  > wiedzy że granice się zmieniły.
                  Hehe baran a zapytałeś się ludzi których chcesz odłączyć debilu parszywy? Czy ty wiesz co to jest "stan faktyczny " otóż to jest obecny stan gdzie Osetia Południowa i Abhazja są niepodległe . Rozumiesz to obszczymurze?
                  • wiarusik Re: K slowu... 02.05.12, 20:19
                    te krainy nie są niepodległe. formalnie są częścią gruzji, okupowane przez wojska bolszewickie. radzę to sobie przyswoić matołku wreszcie.
                    • marek_boa Re: K slowu... 02.05.12, 20:25
                      Nie Udawaj głupszego niż Jesteś! To są niepodległe kraje ,które same o tym postanowiły bo taka jest kolej rzeczy a mając takiego protektora jak Rosja mogą olewać ciepłym moczem to czy ktoś tą ich niepodległość uzna czy nie! Saka może se najwyżej wtrąbić kolejny krawat na to konto i tyle by było jego!
                      • wiarusik Re: K slowu... 02.05.12, 20:33
                        boa, sam wiesz że głupoty pleciesz;) paru rebeliantów i terrorystów osetyjskich nic by nie wskórało gdyby nie bolszewicka agresja. są to terytoria zależne od rosji, które nie mogą decydować o swym losie. ich istnienie podyktowane jest chęcią trzymania gruzji w ryzach, posiadanie wojska po południowej stronie kaukazu zdolnego spacyfikować gruzję gdyby ta chciała budować rurociąg z morza kaspijskiego. tak jak uchwalił parlament UE-to tereny okupowane przez bolshevik federation.
                        • marek_boa Re: K slowu... 02.05.12, 23:37
                          Co Ty Bredzisz Wiarusik???! Osetia Południowa od 1991 roku miała REGULARNĄ armię a nie żadnych "rebeliantów i terrorystów":
                          ru.wikipedia.org/wiki/%D0%92%D0%BE%D0%BE%D1%80%D1%83%D0%B6%D1%91%D0%BD%D0%BD%D1%8B%D0%B5_%D1%81%D0%B8%D0%BB%D1%8B_%D0%AE%D0%B6%D0%BD%D0%BE%D0%B9_%D0%9E%D1%81%D0%B5%D1%82%D0%B8%D0%B8
                          To samo jeśli chodzi o Abchazję ,która posiadała własne siły zbrojne od 1993 roku:
                          ru.wikipedia.org/wiki/%D0%92%D0%BE%D0%BE%D1%80%D1%83%D0%B6%D1%91%D0%BD%D0%BD%D1%8B%D0%B5_%D1%81%D0%B8%D0%BB%D1%8B_%D0%A0%D0%B5%D1%81%D0%BF%D1%83%D0%B1%D0%BB%D0%B8%D0%BA%D0%B8_%D0%90%D0%B1%D1%85%D0%B0%D0%B7%D0%B8%D1%8F
                          Kolejne brednie! Parlament UE w stosunku do Osetii Południowej i Abchazji może sobie uchwalać co mu się żywnie podoba - w stosunku do Osetii Południowej i Abchazji postanowienia parlamentu Unii Europejskiej nie mają ŻADNEJ mocy prawnej!
                          • chronski Re: K slowu... 03.05.12, 00:05
                            Wy Rosjanie jesteście niesamowici-stodoła się pali a wy dalej o miedzę.
                            Polityka Rosji wobec Gruzji to szczyt ignorancji i nieodpowiedzialności -wasz najlepszy przyjaciel
                            stał się waszym wrogiem,co ciekawe tego nie ukrywa.
                            I co ciekawe -wszystko Was łączy,a Wy przeciw siebie.
                            Czas by zapanował spokój w rodzinie.
                            • marek_boa Re: K slowu... 03.05.12, 00:07
                              W przeciwieństwie do Was Chińczyków my Rosjanie doskonale wiemy ,że Gruzini NIGDY nie byli przyjaźnie nastawieni do Rosji!
                          • wiarusik Re: K slowu... 03.05.12, 01:31
                            kurdowie też mają armię. tamilskie tygrysy też mieli armię. armię ma "somaliland" a także kolumbijscy rebelianci. i co w związku z tym? jajco.
                            państwo nie uznawane na arenie międzynarodowej jest niczym. także rebelia osetyjsko-abchaska może froterować dywany na kremlu, no i może w nikaragui czy tuvalu. nikt nie weźmie ich poważnie, nie mogą nijak funkcjonować finansowo, gospodarczo, politycznie itd. na świecie. są utrzymankami bolszewików i będą musieli być uwzględniani w bolszewickim budżecie.
                            • marek_boa Re: K slowu... 03.05.12, 13:19
                              Kolejny dowód na to ,że bladego pojęcia nie Masz o temacie??! Od kiedy to prawo międzynarodowe sankcjonuje istnienie niepodległości jakiegoś kraju poprzez uznawanie jej przez inne państwa?!
                              - Kurdowie mają armię tylko jak już pisałem protektora do du..y! Tamilskie tygrysy regularnej armii NIGDY nie miały a Kolumbijscy partyzanci/rebelianci tym bardziej!
                              - Bredzisz! W rosyjskim budżecie federalnym uwzględniane są wszystkie podmioty wchodzące w skład Federacji Rosyjskiej - jeśli Osetia Południowa swoim własnym postanowieniem wejdzie w skład FR to tak będzie! Interesy gospodarcze na arenie międzynarodowej OP i A reprezentowane są przez Rosję i tyle tego!
                              • wiarusik Re: K slowu... 03.05.12, 17:10
                                jak widać boa sam nie rozumiesz świata, a sam zarzucasz innym ignorancję (albo to celowa taktyka). jakbyś nie wiedział to nawet własne granice wyznacza się poprzez akty prawne w porozumieniu z sąsiadami i resztą świata (jak dochodzi do tych porozumień to inna sprawa). tamilowie mieli armię, a czy regularna czy nie to już twoje dywagacje i ciekawym jakie kryteria przyjąłeś oceniając tę armię, nie zapominając że mieli nawet samoloty i okręt/y podwodny. dziwi mnie że odmawiasz w takim razie prawa czeczenom do samostanowienia, skoro ogłosili niepodległość na początku lat 90tych. tak więc rozmowa o sprawach politycznych z piewcą bolszewizmu wydaje mi się jałowa i nie doprowadzi do "zbliżenia stanowisk". OP i A to terytoria okupowane przez ruskich i tyyyyle o tym w necie sobie znajdziesz, że ci wystarczy.
                                • marek_boa Re: K slowu... 03.05.12, 18:19
                                  Pisz pan na Berdyczów takie pierdoły! No ale ubaw mam pyszny! Co Ty Robisz na forum militaria skoro bladego pojęcia nie Masz co to jest regularna armia???!
                                  - W necie można też znaleźć informacje o tym ,że ziemia jest płaska - pisać każdy może!
                                  - Ano wszystko rozbija się o promotora - Osetia Południowa i Abchazja wybrały najsilniejszego w regionie i na Gruzinów kładą lachę! Czeczenia wybrała Arabię Saudyjską to dostała w du..ę!
                                  • wiarusik Re: K slowu... 03.05.12, 18:47
                                    a ty masz? widzę że nie;) tak samo jak w sprawach prawnych. za mną stoi prawo UE, a za tobą agresora. także piszę na berdyczów, czyli pod twoim postem.
                                    • marek_boa Re: K slowu... 03.05.12, 19:11
                                      Jeśli chodzi o Osetię Południowa i Abchazję to prawo UE znaczy tam tyle samo co w Australii i Japonii - ZERO! Więc jak już pisałem parlament UE równie dobrze może uchwalać prawa Australijskich Aborygenów!:) Co by już skończyć do głupie gadanie - Napisz od kiedy UE może ustanawiać jakiekolwiek prawa w stosunku do państw nie będących członkami Unii?!
                                      • wiarusik Re: K slowu... 04.05.12, 21:40
                                        wkoło macieju. osetia nie może choćby zaciągać pożyczek w banku światowym, europie i wszędzie indziej oprócz BF i paru bananowych republikach. zatem zakasać rękawki i handelek chińszczyzną u kazaka w mieście czy sprzątanie kibelków w moskiewskim metrze, by OP i A kwitła.
                                        • marek_boa Re: K slowu... 05.05.12, 00:37
                                          A na cholerę im to?! W ich imieniu może to zrobić bez problemu Rosja!
                      • chronski Re: K slowu... 02.05.12, 21:31
                        Co by nie pisać i mówić Rosja posunęła się za bardzo do przodu.Takie pyrrusowe zwycięstwo.Nawet zajęcie stolicy Gruzji by wyglądało nieapetycznie -jesteście przecież jednej wiary
                        Najlepsze rozwiązanie dla Rosji i Gruzji-przeprowadzić referendum dla mieszkańców Osetii Południowej i Abchazji z zastrzeżeniem ,że ziemie wracają do GRUZJI.
                        Problemem do rozważenia byłoby obywatelstwo albo Rosja albo Gruzja.

                        • marek_boa Re: K slowu... 02.05.12, 23:50
                          Spóźniłeś się o ładnych kilka lat - referendum na temat niepodległości przeprowadzono w Osetii Południowej już dawno i ludność tego państwa wypowiedziała się za niepodległością! Po za tym większość Osetyńczyków ma obywatelstwo Rosyjskie!
    • kstmrv Re: Anatolij Ljebded nie zyje. 29.04.12, 01:44
      mediawiki.salon24.pl/413079,preludium-wojenne-nowy-dowodca-wojsk-ladowych-fr
      • bmc3i Re: Anatolij Ljebded nie zyje. 01.05.12, 22:22
        kstmrv napisał:

        > mediawiki.salon24.pl/413079,preludium-wojenne-nowy-dowodca-wojsk-ladowych-fr


        Ciekawy artykul

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka