Norfolk - zdjęcie

21.12.12, 22:52
www.tvn24.pl/usa-chwala-sie-swoja-potega-armada-na-jednym-zdjeciu,295889,s.html
W jednym miejscu taki potencjał, trochę to ryzykowne.
    • browiec1 Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 00:31
      Tu inna potega
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114944,13095464,Korea_Pln__w_obiektywie_Davida_Guttenfeldera___Ogladam.html#BoxSlotIIMT
    • browiec1 Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 00:31
      Ryzykowne z jakiego powodu?
    • marek_ogarek Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 07:22
      Jedyne co moze ta baze dzis zniszczyc to chinska lub rosyjska glowica nuklearna. Tylko ze wtedy okrety nie beda juz miec zadnego znaczenia.
      Druga, nieco tylko mniejsza baza jest w San Diego.
      • adam_al Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 15:42
        > Jedyne co moze ta baze dzis zniszczyc to chinska lub rosyjska glowica nuklearna

        Może też ładunek atomowy "przemycony" na terytorium USA, choć oczywiście obecnie raczej zagrożenie minimalne. Dywersja bardziej klasyczna także może być w takich warunkach łatwiejsza do przeprowadzenia (oczywiście wszystkiego nie da się zniszczyć, ale jest w czym powybierać), łatwiej wprowadzić na pokłady wielu okrętów jednocześnie np. zatrutą żywność, skazić chemicznie, oddziaływać destrukcyjnie na elektronikę (bomby powodujące impuls elektromagnetyczny to już nie s-f) itd, itd..
        Chciałem zauważyć jedynie, że rozśrodkowanie sił jest w wojsku normą i taka koncentracja zasobów ma raczej charakter krótkotrwały i propagandowy.

        > . Tylko ze wtedy okrety nie beda juz miec zadnego znaczenia.

        Tu bym się nie zgodził, właśnie wtedy okręty nabiorą znaczenia. Gro celów przy wymianie ciosów to cele lądowe. Detonacja nawet całego światowego potencjału jądrowego wcale nie oznaczałaby końca ludzkości, niektóre historyczne wybuchy wulkanów miały większą siłę. Ale to tak na marginesie.

        Zdjęcie natomiast super, "siła" skumulowana na tak niewielki obszarze imponująca.
        • jack79 Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 16:12
          > Tu bym się nie zgodził, właśnie wtedy okręty nabiorą znaczenia. Gro celów przy
          > wymianie ciosów to cele lądowe. Detonacja nawet całego światowego potencjału ją
          > drowego wcale nie oznaczałaby końca ludzkości, niektóre historyczne wybuchy wul
          > kanów miały większą siłę. Ale to tak na marginesie.

          to prawda
          ilośc głowic "w linii" na świecie jest już zbyt mała by po ich użyciu świat uległ zniszczeniu
          i wcale nie jestem przekonany że to akurat dobrze bo po dalszych redukcjach, rozwoju broni antyrakietowych, ktoś moze kiedyś spróbowac wygrać wojnę....
        • marko125 Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 16:23
          etonacja nawet całego światowego potencjału ją
          > drowego wcale nie oznaczałaby końca ludzkości, niektóre historyczne wybuchy wul
          > kanów miały większą siłę. Ale to tak na marginesie.
          >

          Koniec ludzkości może i nie ale koniec obecnej cywilizacji. Siła wybuchu wulkanu może i była większa ale nie była rozproszona po całym świecie. Co to w ogóle za porównanie.
          • jack79 Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 16:30
            > Koniec ludzkości może i nie ale koniec obecnej cywilizacji.

            a czemu koniec?
            jak się rosjanie z amerykańcami zbombardują to czego na świecie zabraknie?
            chyba tylko broni
            chińczyk uruchomią trzecią zmiane i nikt nie zauważy że dwa kraje wypadły z obiegu....
            • marko125 Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 16:34
              jak się rosjanie z amerykańcami zbombardują to czego na świecie zabraknie?
              > chyba tylko broni
              > chińczyk uruchomią trzecią zmiane i nikt nie zauważy że dwa kraje wypadły z obi
              > egu....

              A kto powiedział, że przy wybuchu wojny jądrowej to tylko USA i Rosja będzie się naparzać i nikomu innemu się nie dostanie ? A gdzie jeszcze Chiny, Francja, UK, Izrael oni też mają potencjały jądrowe. Mniejsze bo mniejsze ale mają. Ty uważasz, że wymiana ot tak około 3000 ładunków jądrowych to będzie to takie pikuś no nie ? Niczego nie zabraknie itp
              • jack79 Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 16:41
                a dlaczego zakładasz że izrael włączy się do wojny?
                przeciez chyba nie ma możliwości ostrzelania USA ani Rosji
                to założenie że jak wybuchnie wojna jądrowa to wszyscy odpalą swoje głowice to tylko w filmach
                raczej tacy francuzi będą siedzieć cicho (jak to mają w zwyczaju) i miec nadzieje że nikt w ich stronę nie spojrzy
                a już chińczycy to na pewno się do wojny nie właczą, dla nich wygrana to poczekac aż Rosja i USA skończą i jeszcze liczyliby że Europa się w to wmiesza, bo wtedy chińczycy stali by sie hegemonem większym niż dziś USA
                no i pomyśl o australii, Afryce, tam też żyją ludzie :)
                wojna jądrowa to nie koniec świata, ale dobrze że nim straszą, może dzięki temu jej nie było

                p.s. do dnia dzisiejszego odpalono jakieś 2000 ładunków jądrowych, na ziemi dalej żyje sie nie najgorzej
                • marko125 Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 16:47
                  o założenie że jak wybuchnie wojna jądrowa to wszyscy odpalą swoje głowice to
                  > tylko w filmach

                  Założenie, że wybuchnie wojna jądrowa, że USA i FR odpali na siebie rakiety też jest tylko w filmach i to kończy kwestie.

                  p.s. do dnia dzisiejszego odpalono jakieś 2000 ładunków jądrowych, na ziemi dal
                  > ej żyje sie nie najgorzej

                  No tak rozumiem, że w przeciągu około godziny. Co Ty bredzisz facet. Co innego odpalać 2000 głowic na poligonach w przeciągu dziesiątek lat a co innego odpalić ponad 2000 ładunków w przeciągu godziny na miastach, ośrodkach przemysłowych itp. Tu chodzi o zniszczenie gospodarek itp a nie odpalanie na Pacyfiku kilkuset wodorówek w przeciągu kilkunastu lat.

                  aczej tacy francuzi będą siedzieć cicho (jak to mają w zwyczaju) i miec nadzie
                  > je że nikt w ich stronę nie spojrzy

                  A jak przypadkiem coś w ich strone poleci to dalej będą siedzieć cicho ? a UK ? chyba w NATO jest no nie ?
                  • marek_boa Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 16:52
                    A jakie ma to znaczenie ,że UK i Francja jest w NATO skoro arsenały strategiczne to komponent sił narodowych i pod wojska NATO nie podlegają?!
                  • jack79 Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 16:57
                    > No tak rozumiem, że w przeciągu około godziny. Co Ty bredzisz facet. Co innego
                    > odpalać 2000 głowic na poligonach w przeciągu dziesiątek lat a co innego odpali
                    > ć ponad 2000 ładunków w przeciągu godziny na miastach, ośrodkach przemysłowych
                    > itp.

                    co innego odpalać wiele głowic w jednym miejscu a co innego po jednej głowicy w różnych :)
                    zobacz co można poczytać o miejscu które przyjeło blisko 1000 głowic nuklearnych:

                    "Wróćmy jednak do Amerykanów, którzy na teren dalszych testów wybrali pustynię pod Las Vegas w Nevadzie. Wybór był prosty, był to wielki kawał ziemi, którego wybuch atomowy nie zmieniał aż tak bardzo jak innych. Okazało się, że poligon w Nevadzie zaczął przynosić zyski. Do połowy lat 80 pracowało tam mniej więcej 20 tysięcy ludzi. Dochód czerpano także z turystyki. Z hoteli w Las Vegas było widać nuklearne błyski. Stąd też organizowano wycieczki na poligon. Odbywał się konkurs na Miss Bomby Atomowej, można było obciąć włosy w kształcie grzyba atomowego czy też napić się atomowego koktajlu złożonego z wódki, brandy, szampana oraz sherry. Do tego należy dodać wzrost prostytucji (legalnej w Nevadzie) zlokalizowanej na obrzeżach poligonu. Jak widać w Stanach Zjednoczonych wszystko można sprzedać."

                    spójrzmy na hiroshimę, nagasaki - tam dalej żyją ludzie i nigdy żyć nie przestali
                    to nie był koniec tych miast, dlaczego myślimy że miałby być koniec innych?
                    atomówki są co prawda mocniejsze, ale tez miasta większe niż kiedyś, no i nie z drewna jak te japońskie :)

                    a nawet jak się sprawdzą Twoje czarne wizje to w najgorszym razie będziemy mieli na świecie 2000 miast mniej, to naprawdę nie oznacza końca cywilizacji bo pozostanie nam jeszcze wiele tysięcy miast nietkniętych

                    > A jak przypadkiem coś w ich strone poleci to dalej będą siedzieć cicho ? a UK ?
                    > chyba w NATO jest no nie ?

                    przypadkiem?
                    i Ty piszesz że ja bredzę?
                    kurna, atomówki nie latają przypadkiem
                    to nie odłamki od granatu F-1 :)

        • marek_ogarek Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 17:07
          Jakbys chcial maksymalnie zaszkodzic USA to zniszczylbys np. Krzemowa Doline a nie te sterte zlomu.
          Nawet zakladajac ze ludzkosc musi przeniesc sie na wode to sa tysiace bardziej wygodnych jednostek niz okrety.
          • adam_al Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 19:02
            > Jakbys chcial maksymalnie zaszkodzic USA to

            No co Ty, ja? Ja do sympatyków należę ;)
            Chociaż poziom mojej sympatii chwilowo się zmniejszył po informacji, że amerykanie misiami strzelali:
            tvnmeteo.tvn24.pl/informacje/ciekawoski,49/amerykanie-katapultowali-niedzwiedzie-z-bombowcow-b-58,71422,1,0.html
            > Nawet zakladajac ze ludzkosc musi przeniesc sie na wode to sa tysiace bardziej
            > wygodnych jednostek niz okrety.

            Nie chodziło mi o Waterworld, lecz o to, że na morzu potencjał militarny (broń, żołnierze) mają duże szanse przetrwać wojnę nuklearną, mogą się łatwo się przemieszczać, przyczynić się do wznowienia szlaków komunikacyjnych (te powietrzne mogą być trudniejsze do wznowienia - zniszczona infrastruktura, być może warunki utrudniające loty), ochrony tego co zostało, dobicia wroga itd...
            • marek_ogarek Re: Norfolk - zdjęcie 23.12.12, 02:56
              > Chociaż poziom mojej sympatii chwilowo się zmniejszył po informacji, że ameryka
              > nie misiami strzelali:

              To bylo w latach 60. Wtedy bylo inne nastawienie do przyrody. Chlopak dostawal wiatrowke na gwiazdke, wystrzelal wszystkie wroble w okolicy, a rodzice byli z tego dumnie ze ma takie celne oko :).
              Sprobuj dzisiaj wyciac taki numer !

              > Nie chodziło mi o Waterworld, lecz o to, że na morzu potencjał militarny (broń,
              > żołnierze) mają duże szanse przetrwać wojnę nuklearną, mogą się łatwo się prze
              > mieszczać, przyczynić się do wznowienia szlaków komunikacyjnych (te powietrzne
              > mogą być trudniejsze do wznowienia - zniszczona infrastruktura, być może warunk
              > i utrudniające loty), ochrony tego co zostało, dobicia wroga itd...

              Jasne, tylko ze wojna nuklearna nie wybucha at tak sobie. Nawet w czesie pokuju przynajmniej 1/4 sil jest zawsze w morzu. A przy zaostrzeniu sie sytuacji politycznej bazy by opustoszaly. Zreszyta Norfolk ma duze doswiadczenie w ewakuacji bazy. Cwicza to co roku przy okazji kazdego wiekszego huraganu.
              I tak jak mowie, dla USA wielkim ciosem nie byloby utracenie floty czy armii, bo to sa w stanie dosc szybko odbudowac, ale utrata zaplecza badawczego i produkcyjnego. USA stoi na mysli technicznej, istotne sa innowacje, to co dopiero bedzie a nie to co juz jest.
    • masqara Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 10:02
      fajne
    • mosze_zblisko_daleka Nie martwcie się, my czuwamy... 22.12.12, 15:14
      My nie świętujemy. Można polegać się na nas...

      2012.uploaded.fresh.co.il/2012/12/22/58820163.jpg
      • kawitator Re: Nie martwcie się, my czuwamy... 23.12.12, 06:24
        Widziałem kiedyś napis na koszulce Młodego żyda w ziemi świętej
        -Moja praca jest tak tajna. że sam nie wiem co robię
    • adam_al Lista głównych aktorów 22.12.12, 15:49
      Aircraft carrier DWIGHT D. EISENHOWER (CVN 69)

      Aircraft carrier GEORGE H. W. BUSH (CVN 77)

      Aircraft carrier ENTERPRISE (CVN 65)

      Amphibious assault ship BATAAN (LHD 5)

      Aircraft carrier ABRAHAM LINCOLN (CVN 72)

      Aircraft carrier HARRY S TRUMAN (CVN 75)

      Amphibious assault ship WASP (LHD 1)

      Amphibious assault ship KEARSARGE (LHD 3)

      Amphibious landing platform dock NEW YORK (LPD 21)

      A T-AKE dry cargo ammunition ship

      Amphibious assault ship IWO JIMA (LHD 7)

      and various cruisers, destroyers, frigates and submarines.
      • marek_ogarek Re: Lista głównych aktorów 23.12.12, 03:03
        5 super lotniskowcow w Norfolk to wydarzenie dosc rzadkie. Po wycofaniu USS Enterprise raczej nie bedzie juz to mozliwe. A jak znam zycie to i wejscie nowych Fordow bedzie sie wiazalo z wycofaniem co bardziej steranych Nimitzow.
    • jack79 Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 16:11
      galaktyczna flota imperium zacumowała przy gwieździe śmierci :)
    • gambit_smolenski2 Re: Norfolk - zdjęcie 22.12.12, 19:42
      Rzeczywiście, aż kusi, aby w pobliżu zdetonować jakąś małą atomówkę... Pewnie tacy Kim czy Chavez aż się ślinią, zerkając na te zdjęcia;-) Na dobrych kilka lat znacznie spadłby potencjał uderzeniowy USA. Oczywiście, zaraz by uruchomiono spore fundusze i zarządzono budowę kilku/kilkunastu nowych lotniskowców, ale zajęłoby to dekadę, dwie dekady.
      Tu widzę dwa problemy tylko:
      - nasycenie w Stanach, zwłaszcza w tak strategicznych miejscach/portach, jak Norfolk i San Diego, czujnikami wykrywającymi materiały radioaktywne, i:
      - coś, o czym się rzadko wspomina, czyli umiejętność wykrycia po eksplozji nuklearnej kraju-producenta materiału radioaktywnego (uranu, plutonu); rzekomo jest to bardzo zaawansowana dziedzina, wykluczająca anonimowość dostarczyciela ładunku.
      • bmc3i Re: Norfolk - zdjęcie 23.12.12, 05:19
        gambit_smolenski2 napisał(a):

        > Rzeczywiście, aż kusi, aby w pobliżu zdetonować jakąś małą atomówkę... Pewnie t
        > acy Kim czy Chavez aż się ślinią, zerkając na te zdjęcia;-) Na dobrych kilka la
        > t znacznie spadłby potencjał uderzeniowy USA. Oczywiście, zaraz by uruchomiono
        > spore fundusze i zarządzono budowę kilku/kilkunastu nowych lotniskowców, ale za
        > jęłoby to dekadę, dwie dekady.


        Jasne, dwie dekady. I tylko w 1941 roku zajelo 1,5 roku budowa floty 4-krotnie wiekszej.


        > Tu widzę dwa problemy tylko:
        > - nasycenie w Stanach, zwłaszcza w tak strategicznych miejscach/portach, jak No
        > rfolk i San Diego, czujnikami wykrywającymi materiały radioaktywne, i:
        > - coś, o czym się rzadko wspomina, czyli umiejętność wykrycia po eksplozji nukl
        > earnej kraju-producenta materiału radioaktywnego (uranu, plutonu); rzekomo jest
        > to bardzo zaawansowana dziedzina, wykluczająca anonimowość dostarczyciela ładu
        > nku.



        To wszystko sa podniety malolató. Nawet 3 lotniskowce w porcie w jednym czasie, zdaraja sie niezwykle rzadko, a juz cztery to calkowity wyjatek,. ktory zdarza sie raz na pare dekad.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja