Dodaj do ulubionych

Arcymaszkary

06.02.12, 10:48
tinyurl.com/84pkmzb
Pomnik Patrioty rulez, druga stacja paliw, IMHO :)
Obserwuj wątek
    • leloop Re: Arcymaszkary 06.02.12, 13:10
      jako lokalna patriotka (he, he) dorzucam krzywy domek w Zoppotach.
      w ogóle za to co zrobili z sopockiego Monciaka i reszty to cala rada miejska powinna dostać dożywocie za kołem polarnym :/
      • yoma Re: Arcymaszkary 06.02.12, 13:28
        A ja jako lokalna patriotka własnie że bronię Sobieskiego i Fashion. Uzasadnienie: odrobina wesołego kiczu w postindustrialnym krajobrazie :)
        • kocia_noga Re: Arcymaszkary 06.02.12, 14:02
          Ech, czasem bywam w okolicach nowobogatszczyzny (jazgarzewszczyzna, piaseczno itp). Potworów na kilometr kwadratowy tam tyle, że można wycieczki oprowadzać. I to z wszystkich powojennych epok. Dzrewa humanizują krajobraz, ale i tak daje po oczach.
          Ale ja nie fachowiec, niektóre dzieła są wzruszające i w sumie - dajta ludziom spokój.
          Moje miasto ozdobiono w guście rajców (większość pis) i muszę se jakoś z tym radzić.
          • yoma Re: Arcymaszkary 06.02.12, 14:29
            Przyjmij wyrazy współczucia. To mi przypomina, jak przejeżdżaliśmy kiedyś ze znajomymi przez któreś Zalesie i znajomi się zagapili na jakąś taaaaaką willę, a ja z chłopem na uroczy drewniaczek stojący obok. Potem nie mogliśmy się dogadać, bo znajomi nie widzieli drewniaczka, a my willi :)
          • leloop Re: Arcymaszkary 06.02.12, 18:14
            > Ale ja nie fachowiec, niektóre dzieła są wzruszające i w sumie - dajta ludziom
            > spokój.
            nie zgodzę się. to nawet nie chodzi o nasz siermiężny neobarok, przeciętny Francuz tez potrafi. chodzi o przepisy i ich egzekwowanie. przyzwyczailiśmy się, "ze wolnoć Tomku w swoim domku" czyli na zewnątrz tez. nieważne są tradycja, przyroda, sąsiad ważne jak mi w duszy gra a ze gra chińska pagoda i Neuwachstein no to jedziemy, po zewnętrznej, disneyland wysiada.
            w Polsce o wyglądzie miast i wsi decydują radni, którzy znają się na tym jak ja na rachunku różniczkowym, osoby duchowne oraz inne przypadkowe panie Władzie a także zasobność portfela inwestora :/
        • leloop Re: Arcymaszkary 06.02.12, 14:14
          Fashion jest śmieszne, jeżeli rzeczywiście wokół szczere pola to nawet fajnie to wygląda. Sobieski kolorystyka przypomina mi osiedle na Zaspie albo to
          • yoma Re: Arcymaszkary 06.02.12, 14:26
            Szczere. A Sobieski stoi sobie tuż przy wielkich terenach pekapowskich, które wyglądają jak... jak wielkie tereny pekapowskie. Bronię.
          • yoma Re: Arcymaszkary 06.02.12, 14:30
            No ktoś pomalował blok w kwiotki, czepiasz się :) Bardziej mi przeszkadzał mój własny, jak go pomalowali na rożowomajciano. Szczęściem zblakł :)
            • lellapolella Re: Arcymaszkary 06.02.12, 16:17
              chłop dziś znalazł stronę ze zdjęciami mojego miasta rodzinnego i po raz kolejny odetchnęłam, że się wyprowadziłam:)
              • kizuk Re: Arcymaszkary 06.02.12, 17:37
                Patriota przebija wszystko.A co on ma takiego maciupkiego w miejscu,co to ja wiem,a nie wierzę własnym oczom? ;)
                • horpyna4 Re: Arcymaszkary 06.02.12, 18:36
                  Coś tam ma... od razu przypomniało mi się "ruka podniata, w rukie granata". Mam nadzieję, że znacie ten dowcip o konkursie na pomnik wojującego patrioty.
                  • yoma Re: Arcymaszkary 06.02.12, 18:52
                    Tak, w którymś momencie "stait statuja" było nawet zawołaniem bojowym na roku :)
            • leloop Re: Arcymaszkary 06.02.12, 17:48
              > No ktoś pomalował blok w kwiotki, czepiasz się :)
              nawet nie ktoś tylko firma mojej koleżanki. są kwiatki, biedronki, górszczyty, żagle i skrzydła. te bloki są i tak wystarczająco brzydkie, naprawdę wystarczyło je pomalować na przyjazne oku kolory bez pasków, kółek, kwadratów, etc.
              co roku odbywa się na Zaspie międzynarodowy już plener murali, wspierany przez ministerstwo kultury, unie i inne bzdety. powstają naprawdę fajne obrazki na szczytowych ścianach bloków, zwiedza się to już jak muzeum no i te biedronki i muchomorki są naprawdę wielkim nieporozumieniem :/
              gdanskaszkolamuralu.blogspot.com/
              • bakali Re: Arcymaszkary 07.02.12, 13:18
                Jest nawet mój lokalny koszmarek :)
                Patriota rządzi.
                • yoma Re: Arcymaszkary 08.02.12, 09:31
                  Do Polityki ostatniej była dołączona taka książeczka, nazywała się chyba Krzyk w przestrzeni. Któryś architekt się wkurzył i popełnił dzieło o koszmarkach i arcymaszkary są chyba stąd.
                  • horpyna4 Re: Arcymaszkary 08.02.12, 09:42
                    Ja dużo chodzę po Polsce i niejedno widziałam. Ale nie robię zdjęć, więc nie mam upamiętnionych tych cudów. Jednakowoż spróbuję opisać moją arcymaszkarę nr 1: willa od frontu z kolumnami niczym Partenon, a od tyłu z wielkimi pseudonowoczesnymi ukosami przy loggi. Widok z boku - niezapomniany.
                    • yoma Re: Arcymaszkary 08.02.12, 09:51
                      Architektura sakralna rulez. U mnie nr 1 kościół w Szczecinku, coś podobnego do tego, ale jeszcze skrzyżowane z bunkrem Hitlera. Z okiem plebanii widać wielki bunkier poniemiecki, widocznie się proboszcz zapatrzył.

                      Kościół w Gąbinie, przerośnięty silos zbożowy i tak strasznie sterczy!

                      Kościół, nie pamiętam gdzie, ale też na ziemi płockiej. Tam się z kolei proboszcz zapatrzył chyba w obóz koncentracyjny albo ciężkie więzienie na Sikawie, nawet wieżyczki strażnicze są, a na dachu wielka antena satelitarna transmituje szanowne modły prosto do nieba... Fotki nawet mam, ale muszę a)znaleźć, b) scyfryzować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka