Dodaj do ulubionych

Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy

08.06.13, 11:24

Sława!
www.youtube.com/watch?v=ZwpsVmGTzio
Stalin wierzył tylko.... Hitlerowi:))

"razem bylibysmy niepokonani"


Na szczescie jebniety Hitler zdradził Stalina i uderzył na bolszewizm


Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • brigada_di_bandito Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 08.06.13, 12:42
      ignorant11 napisał:

      > Na szczescie jebniety Hitler zdradził Stalina i uderzył na bolszewizm

      I niestety Tomki pomogły Stalinowi a potem oddały mu pół europy.
      • billy.the.kid Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 08.06.13, 12:56
        pendrolisz-sam se wziął-widać mu się należało.
    • brmtvungernsternberg Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 08.06.13, 22:13
      Dwa debile zawsze sie na siebie rzuca .
      • brigada_di_bandito Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 09.06.13, 07:21
        Co by o tych dwóch nie pisać to na miano debili nie zasługują.
        • ignorant11 Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 09.06.13, 07:48
          brigada_di_bandito napisała:

          > Co by o tych dwóch nie pisać to na miano debili nie zasługują.

          Raczej złowrodzy geniusze zbrodni
          • brigada_di_bandito Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 09.06.13, 07:51
            ignorant11 napisał:

            > Raczej złowrodzy geniusze zbrodni
            >
            Dokładnie.
            • ignorant11 Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 09.06.13, 08:28
              brigada_di_bandito napisała:

              > ignorant11 napisał:
              >
              > > Raczej złowrodzy geniusze zbrodni
              > >
              > Dokładnie.

              I dlatego tak bardzo sie podziwiali, choc Hitler był mniej doswiadczony i jednak dorobek miał mniejszy
              • bmc3i Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 10.06.13, 04:44
                ignorant11 napisał:

                > brigada_di_bandito napisała:
                >
                > > ignorant11 napisał:
                > >
                > > > Raczej złowrodzy geniusze zbrodni
                > > >
                > > Dokładnie.
                >
                > I dlatego tak bardzo sie podziwiali, choc Hitler był mniej doswiadczony i jedna
                > k dorobek miał mniejszy
                >
                >

                Ale plany bardziej dalekosiężne. Co by nie mówić, nawet Stalin nie wierzył w tysiac lat Kraju Rad i komunizmu.....
                • vandermerwe Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 10.06.13, 07:04
                  "Stalin wierzył tylko.... Hitlerowi:)) "

                  W swietle naszej wiedzy mocno naciagane stwierdzenie.

                  Pozdrawiam
                  • odyn06 Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 10.06.13, 13:46
                    Najlepszym sojusznikiem Hitlera był Benito Mussolini, a Stalin?
                    Ten sojuszników nie miał wcale., bo układ z Hitlerem z 23 sierpnia 1939 roku trudno nazwać sojuszem. Była to bardziej gra dwóch zbrodniarzy z mottem: kto kogo przechytrzy?
                    Sojusz - to co więcej.
                    • azyata Benito 10.06.13, 13:59
                      Był może najtrwalszym sojusznikiem Hitlera, ale czy najlepszym?

                      Stalin to POTENCJALNIE najlepszy sojusznik (i dla Hitlera, i dla Churchilla). Tylko dosyć drogi i kierujący się jedynie własnym interesem.
                      • ignorant11 Re: Benito 10.06.13, 14:02
                        azyata napisał:

                        > Był może najtrwalszym sojusznikiem Hitlera, ale czy najlepszym?
                        >
                        > Stalin to POTENCJALNIE najlepszy sojusznik (i dla Hitlera, i dla Churchilla). T
                        > ylko dosyć drogi i kierujący się jedynie własnym interesem.

                        Dla Churchilla nie był zadnym sojusznikiem ale tylko wrogiem jego wroga.

                        To zupełnie jak kiedys Giertych porównał sytuacje gdy policja korzysta z wojny miedzy gangami i likwiduje jeden z gangów...

                        To WC bardzo szybko analizował kolejna wojne z cccp
                        • azyata Likwidacja gangu 10.06.13, 14:37
                          Za pomocą wszechstronnego i prawie bezwarunkowego poparcia gangu konkurującego?

                          Wielka Brytania analizowała też wsparcie Finlandii w walce z sowiecką agresją, i co z tego wynikło?
                          • ignorant11 Re: Likwidacja gangu 10.06.13, 15:10
                            azyata napisał:

                            > Za pomocą wszechstronnego i prawie bezwarunkowego poparcia gangu konkurującego?

                            No tak jako policjant likwiduje gang osłabiony wojna z innym gangiem

                            i mamy juz tylko jeden do kolejnego zniszczenia
                            >
                            > Wielka Brytania analizowała też wsparcie Finlandii w walce z sowiecką agresją,
                            > i co z tego wynikło?
                      • odyn06 Re: Benito 10.06.13, 14:07
                        Aby był sojusz mysi być zgodność polityczna. To, co łączyło Churchilla i Hitlera, to nienawiść do komunizmu.
                        Niech będzie układ, ale nie sojusz.
                        • ignorant11 Re: Benito 10.06.13, 14:10
                          odyn06 napisał:

                          > Aby był sojusz mysi być zgodność polityczna. To, co łączyło Churchilla i Hitler
                          > a, to nienawiść do komunizmu.
                          > Niech będzie układ, ale nie sojusz.

                          Zaraz zaczniesz udowadniac ze WC miał sojusz z AH...
                          • odyn06 Re: Benito 10.06.13, 14:44
                            A gdziś to wyczytał? Co to za ubeckie imaginacje?
                            :-))
                            Irving, Mentafiore i Beviour dokładnie opisali, jaki stosunek do Hitlera miał Churchill.
                            • niegracz Stalin i Hitler podobni do siebie 10.06.13, 20:18
                              ideologie, hasła,
                              eksterminacja tych lub owych
                              militaryzacja ( znacznie większa w ZSRR)

                              propaganda- np plakaty
                              prawie identyczne:

                              img0.liveinternet.ru/images/attach/c/8/100/509/100509618_large_3.jpg
                              img1.liveinternet.ru/images/attach/c/8/100/509/100509629_large_14.jpg
                              img0.liveinternet.ru/images/attach/c/8/100/509/100509622_large_7.jpg
                              img0.liveinternet.ru/images/attach/c/8/100/509/100509616_large_1.jpg
                              img1.liveinternet.ru/images/attach/c/8/100/509/100509617_large_2.jpg
                              • odyn06 Re: Stalin i Hitler podobni do siebie 11.06.13, 08:17
                                Masz rację. Allan Bullock dobrze to opisał.
                              • ignorant11 Re: Stalin i Hitler podobni do siebie 11.06.13, 09:42
                                niegracz napisał:

                                > ideologie, hasła,
                                > eksterminacja tych lub owych
                                > militaryzacja ( znacznie większa w ZSRR)
                                >
                                > propaganda- np plakaty
                                > prawie identyczne:
                                >
                                > img0.liveinternet.ru/images/attach/c/8/100/509/100509618_large_3.jpg
                                > img1.liveinternet.ru/images/attach/c/8/100/509/100509629_large_14.jpg
                                > img0.liveinternet.ru/images/attach/c/8/100/509/100509622_large_7.jpg
                                > img0.liveinternet.ru/images/attach/c/8/100/509/100509616_large_1.jpg
                                > img1.liveinternet.ru/images/attach/c/8/100/509/100509617_large_2.jpg
                                Bo ustrój identyczny i ideologia tez praktycznie ta sama, co wiecej i Goebels i Hitler fascyniowali sie komunizmem, wiec chcieli narodowy komunizm
                        • azyata Od 1939 do 1941 10.06.13, 14:22
                          Między Stalinem i Hitlerem występowała zgodność (w niektórych kwestiach) np. w sprawie Polski.

                          Po 22 czerwca 1941 r. ZSRR i Wielka Brytania, a od grudnia 1941 r. także USA, miały wspólny cel: pokonanie Niemiec i Japonii.
                        • bmc3i Re: Benito 11.06.13, 01:38
                          odyn06 napisał:

                          > Aby był sojusz mysi być zgodność polityczna. To, co łączyło Churchilla i Hitler
                          > a, to nienawiść do komunizmu.
                          > Niech będzie układ, ale nie sojusz.

                          Skąd wziąłes ten warunek? Znasz jakąś naukowo uznaną definicje sojuszu z której wynika to wszystko co napisałeś w tych 2 zdaniach?
                          • odyn06 Re: Benito 11.06.13, 07:48
                            Sojusz łączył Hitlera i Mussoliniego. To była "braterska" umowa nazisty z faszystą.
                            Stalina z Hitlerem łączył układ. To była cyniczna umowa komunisty z nazistą.
                            • bmc3i Re: Benito 11.06.13, 08:56
                              odyn06 napisał:

                              > Sojusz łączył Hitlera i Mussoliniego. To była "braterska" umowa nazisty z faszy
                              > stą.
                              > Stalina z Hitlerem łączył układ. To była cyniczna umowa komunisty z nazistą.


                              Układ to umowa, sojusz o fakt mniej lub bardziej scisłej współpracy w dążeniu do osiagnięcia wspólnie uzgodnionych celów. Ideologia, czy polityka nie ma tu nic do tego. Komunista moze zawszec sojusz z faszysta, nazista z demokrata, etc, jesli tylko znajda łączące je cele i podejma sie je razem realizowac.
                              • odyn06 Re: Benito 11.06.13, 09:44
                                Nie jestem już w stanie bliżej wyjaśnić różnicy między sojuszem, a układem.
                                Posługujemy się innymi rodzajami logiki.
                                :-))
                                • ignorant11 Matrek daj spokój 11.06.13, 09:55
                                  odyn06 napisał:

                                  > Nie jestem już w stanie bliżej wyjaśnić różnicy między sojuszem, a układem.
                                  > Posługujemy się innymi rodzajami logiki.
                                  > :-))

                                  ten siepacz i piewca jaruzelskiego i uw ma lgike wumlowska bardzo rózna od kartezjańskiej
                                  • odyn06 Re: Matrek daj spokój 11.06.13, 10:21
                                    I co?
                                    Jak zabrakło rzeczowych argumentów, to wracamy do starej śpiewki?
                                    Jakiś ty trywialny - czubeńku najmilejszy. Weź tą niebieską. Może uspokoi.
                                    Z elwupowskim pozdrowieniem.
                                    :-))
                                    • ignorant11 Re: Matrek daj spokój 11.06.13, 13:33
                                      odyn06 napisał:

                                      > I co?
                                      > Jak zabrakło rzeczowych argumentów, to wracamy do starej śpiewki?
                                      > Jakiś ty trywialny - czubeńku najmilejszy. Weź tą niebieską. Może uspokoi.
                                      > Z elwupowskim pozdrowieniem.
                                      > :-))

                                      Nie zabrakło, tyko Ty pie...sz jak potluczony i bronisz kacapów wbrew faktom.

                                      Sojusz Stalina z Hitlerem był faktem i to co było miedzy nimi wyczerpuje wszelkie denicje sojuszu.

                                      Nie tylko scisłą wspłpraca na wielu polach potwierdzona wieloma umowami w tym wspolne plany agresji i podobojów...

                                      I wspolne działąnia przeciw Aliantom i przeciwko ruchowi oporu na okupowanych terenach
                                      • odyn06 Re: Matrek daj spokój 11.06.13, 13:44
                                        Piszesz bzdury i o tym wiesz.
                                        Tylko chory umysł może formułować wnioski, że kogoś bronię. A już na pewno nie stalinowskich "kacapów" jak to ująłeś.
                                        Zacząłeś wątek popełniając błąd podstawowy, a braki w wiedzy klajstrujesz ... jak zwykle forumowym chamstwem i personalnymi atakami, o czym pisałem nie tylko ja.
                                        Kończąc: sojusz to nie pakt, czy umowa międzynarodowa - i choćbyś się ze..ł 7 razy to tego nie zmienisz.
                                        Ze wszystkimi pozdrowieniami.
                                        Czubku
                                        • ignorant11 Re: Matrek daj spokój 11.06.13, 14:20
                                          odyn06 napisał:

                                          > Piszesz bzdury i o tym wiesz.
                                          > Tylko chory umysł może formułować wnioski, że kogoś bronię. A już na pewno nie
                                          > stalinowskich "kacapów" jak to ująłeś.
                                          > Zacząłeś wątek popełniając błąd podstawowy, a braki w wiedzy klajstrujesz ... j
                                          > ak zwykle forumowym chamstwem i personalnymi atakami, o czym pisałem nie tylko
                                          > ja.
                                          > Kończąc: sojusz to nie pakt, czy umowa międzynarodowa - i choćbyś się ze..ł 7 r
                                          > azy to tego nie zmienisz.
                                          > Ze wszystkimi pozdrowieniami.
                                          > Czubku

                                          Tepy trepie lwpowski sam obrazasz nie tylko i w kazdym twoim poscie sa wyzwiska bo inaczeh gburze nie umiesz...
                                          • odyn06 Re: Matrek daj spokój 11.06.13, 14:24
                                            :-))
                                            Przyganiał kocioł garnkowi.
                                            Czubeńku nikczemny
                                          • odyn06 Re: Matrek daj spokój 11.06.13, 14:51
                                            No, jak?
                                            Dyskutujesz dalej o różnicach miedzy sojuszem, a układem?
                                            :-))
                                            Forumowy nikczemniku
                                            PS Używając powyższych komplementów nie naruszam netykiety.
                                            :-))
                                          • ignorant11 Synonimy 11.06.13, 14:59

                                            Sława!

                                            Ukłąd i sojusz to synonimy, czego nie potrafi zrozumiec tepy burak lwpowski.


                                            Forum Słowiańskie
                                            gg 1728585
                                        • bmc3i Re: Matrek daj spokój 11.06.13, 16:36
                                          odyn06 napisał:


                                          > Kończąc: sojusz to nie pakt, czy umowa międzynarodowa - i choćbyś się ze..ł 7 r
                                          > azy to tego nie zmienisz.
                                          > Ze wszystkimi pozdrowieniami.

                                          Własnie. Sojusz to fakt, fakt wspolnego działania w celu realizacji okreslonych celów i wzajemne udzielanie sobie pomocy. Bez znaczenia jest czy sojusz powstał w wyniku formalnej umowy, czy tez, per se w wyniku splotu okoliczności. Moze byc dorazny, chwilowy, czy tez długofalowy, ale wazne jest dązenie do wspolnych celów i wzajemne udzielanie sobie pomocy, ideologia zaś nie gra w sojuszu ządnej roli. W historii istnieje niezliczona liczba przypadków sojuszy calkowicie odmiennych panstw, co wiecej kierujacych sie calkiem odmiennymi pobudkami, realizujących jednak wspolne cele.
                                          • ignorant11 Re: Matrek daj spokój 11.06.13, 22:58
                                            bmc3i napisał:


                                            >
                                            > Własnie. Sojusz to fakt, fakt wspolnego działania w celu realizacji okreslonych
                                            > celów i wzajemne udzielanie sobie pomocy. Bez znaczenia jest czy sojusz powsta
                                            > ł w wyniku formalnej umowy, czy tez, per se w wyniku splotu okoliczności. Moze
                                            > byc dorazny, chwilowy, czy tez długofalowy, ale wazne jest dązenie do wspolnych
                                            > celów i wzajemne udzielanie sobie pomocy, ideologia zaś nie gra w sojuszu ządn
                                            > ej roli. W historii istnieje niezliczona liczba przypadków sojuszy calkowicie o
                                            > dmiennych panstw, co wiecej kierujacych sie calkiem odmiennymi pobudkami, reali
                                            > zujących jednak wspolne cele.

                                            To sa SYNONIMY:

                                            PAKT uklad sojusz. Alians...

                                            Warszawski Natlantycki pakt zdiablem itp

                                            Od zawsza uzywano tego zamiennie

                                            Stalini Hitler mieli zarowno liczneumowy formalne i wspolnei intensywne dzialania
                                • bmc3i Re: Benito 11.06.13, 10:03
                                  odyn06 napisał:

                                  > Nie jestem już w stanie bliżej wyjaśnić różnicy między sojuszem, a układem.
                                  > Posługujemy się innymi rodzajami logiki.
                                  > :-))


                                  Nie musisz. Juz ja wto wyjasnilem - układ to umowa, a sojusz to fakt wspolpracy w realizacji wspolnych celów. Współpracy wynikajacej z umowy (układu), bądz bez zadnej umowy.

                                  • odyn06 Re: Benito 11.06.13, 10:18
                                    A gó... prawda matruniu.
                                    Sojusz, to coś większego niż układ. Zawiera nie tylko wartości polityczne, militarne, czy gospodarcze.
                                    Sojusz zawiera czynnik najważniejszy - ideologiczny.
                                    Sojusz Hitlera z Mussolinim był czymś naturalnym, bo dogadywali się dyktatorzy o wspólnych i zbieżnych ideologiach.
                                    Sojuszu ze Stalinem być nie mogło, bo wprawdzie nazizm i stalinowski komunizm miały wiele cech wspólnych (Bullock), ale w sensie ideologicznym były to zjawiska śmiertelnie wrogie.
                                    Więcej czytaj.
                                    Capito?
                                    Verstanden?
                                    Poniał?
                                    :-))
                                    • bmc3i Re: Benito 11.06.13, 13:24
                                      odyn06 napisał:

                                      > A gó... prawda matruniu.
                                      > Sojusz, to coś większego niż układ. Zawiera nie tylko wartości polityczne, mili
                                      > tarne, czy gospodarcze.
                                      > Sojusz zawiera czynnik najważniejszy - ideologiczny.
                                      > Sojusz Hitlera z Mussolinim był czymś naturalnym, bo dogadywali się dyktatorzy
                                      > o wspólnych i zbieżnych ideologiach.
                                      > Sojuszu ze Stalinem być nie mogło, bo wprawdzie nazizm i stalinowski komunizm m
                                      > iały wiele cech wspólnych (Bullock), ale w sensie ideologicznym były to zjawisk
                                      > a śmiertelnie wrogie.
                                      > Więcej czytaj.
                                      > Capito?
                                      > Verstanden?
                                      > Poniał?
                                      > :-))


                                      Tak wiec USA nie miało sojuszu z ZSRR, w 1944 - miało układ.
                                      • odyn06 Re: Benito 11.06.13, 13:54
                                        Ano, nie miało.
                                        Układ USA ze Stalinem, to krótkotrwałe małżeństwo z rozsądku. Gdyby było z miłości, to sakramentalne, oparte na wspólnej wierze we wspólne ideały i do śmierci którego z małżonków.
                                        i to byłby sojusz.
                                        Na marginesie; sojusz Hitlera z Mussolinim tak właśnie się skończył. Na metalowej konstrukcji przystanku autobusowego w towarzystwie panny Petatchi. Głową w dół.
                                        • bmc3i Re: Benito 11.06.13, 16:01
                                          odyn06 napisał:

                                          > Ano, nie miało.
                                          > Układ USA ze Stalinem, to krótkotrwałe małżeństwo z rozsądku. Gdyby było z miło
                                          > ści, to sakramentalne, oparte na wspólnej wierze we wspólne ideały i do śmierci
                                          > którego z małżonków.
                                          > i to byłby sojusz.
                                          > Na marginesie; sojusz Hitlera z Mussolinim tak właśnie się skończył. Na metalow
                                          > ej konstrukcji przystanku autobusowego w towarzystwie panny Petatchi. Głową w d
                                          > ół.


                                          Pokazmi definicje ze źródłem, uzalezniajacą definicje sojuszu od wspólnej ideologii.
                                          • ignorant11 Re: Benito 11.06.13, 23:26
                                            bmc3i napisał:

                                            > odyn06 napisał:
                                            >
                                            > > Ano, nie miało.
                                            > > Układ USA ze Stalinem, to krótkotrwałe małżeństwo z rozsądku. Gdyby było
                                            > z miło
                                            > > ści, to sakramentalne, oparte na wspólnej wierze we wspólne ideały i do ś
                                            > mierci
                                            > > którego z małżonków.
                                            > > i to byłby sojusz.
                                            > > Na marginesie; sojusz Hitlera z Mussolinim tak właśnie się skończył. Na m
                                            > etalow
                                            > > ej konstrukcji przystanku autobusowego w towarzystwie panny Petatchi. Gło
                                            > wą w d
                                            > > ół.
                                            >
                                            >
                                            > Pokazmi definicje ze źródłem, uzalezniajacą definicje sojuszu od wspólnej ideol
                                            > ogii.

                                            Tu akurat ideologia byla nie tylko wspolna ale wrecz tozsama.

                                            Ale cccp i UK byly jednak sojusznikami mimo iz ten sojusz byl tylko doraxny dla zniszczenia nazizmu

                                            Jedyna roznica byl jawnie deklarowany rasizm nazizmu i skryty nacjnalizm kacapow, gdzie znowu jedyni Rosjanie mieli prawo do nacjonalizmu i co wiecej w calym okresie komunizmu intensywnie i brutalnie rusyfikowali stosowali czystki etniczne oraz kolonizacje Rosjanami, z ktora do dzisiaj zmaga sie i Litwa i Lotwa i nie tylko one...
                                  • ignorant11 Re: Benito 11.06.13, 23:11
                                    bmc3i napisał:

                                    > odyn06 napisał:
                                    >
                                    > > Nie jestem już w stanie bliżej wyjaśnić różnicy między sojuszem, a układe
                                    > m.
                                    > > Posługujemy się innymi rodzajami logiki.
                                    > > :-))
                                    >
                                    >
                                    > Nie musisz. Juz ja wto wyjasnilem - układ to umowa, a sojusz to fakt wspolpracy
                                    > w realizacji wspolnych celów. Współpracy wynikajacej z umowy (układu), bądz be
                                    > z zadnej umowy.
                                    >


                                    Tez nie..,bo mamy uklady nieformalne albo np umowy dorozumiane...
                                    • ignorant11 Re: Benito 11.06.13, 23:14
                                      ignorant11 napisał:

                                      > bmc3i napisał:
                                      >
                                      > > odyn06 napisał:
                                      > >
                                      > > > Nie jestem już w stanie bliżej wyjaśnić różnicy między sojuszem, a
                                      > układe
                                      > > m.
                                      > > > Posługujemy się innymi rodzajami logiki.
                                      > > > :-))
                                      > >
                                      > >
                                      > > Nie musisz. Juz ja wto wyjasnilem - układ to umowa, a sojusz to fakt wspo
                                      > lpracy
                                      > > w realizacji wspolnych celów. Współpracy wynikajacej z umowy (układu), b
                                      > ądz be
                                      > > z zadnej umowy.
                                      > >
                                      >
                                      >
                                      > Tez nie..,bo mamy uklady nieformalne albo np umowy dorozumiane...
                                      >

                                      Co wiecej nawet strony wojujace czesto zawieraja umowy np o wymianie jencow czy zawieszenie broni. Np konwencje haska jak Niemcy proponowali kacapom juz w trakcie wojny....0
                            • ignorant11 Re: Benito 11.06.13, 09:44
                              odyn06 napisał:

                              > Sojusz łączył Hitlera i Mussoliniego. To była "braterska" umowa nazisty z faszy
                              > stą.
                              > Stalina z Hitlerem łączył układ. To była cyniczna umowa komunisty z nazistą.

                              komunizm faszyzm i nazizm do jednej szkołki chadzali
                              • odyn06 Re: Benito 11.06.13, 10:24
                                Może i chadzali, ale ty do szkółek nie chadzałeś zbyt długo.
                                Podobno nawet z WUMLU cię wyrzucili i dlatego tak ziejesz jadem.
                                Uprzedzająco: z elwupowskim pozdrowieniem.
                                PS. Ale zabawa...
                                :-))
                                • ignorant11 Re: Benito 11.06.13, 14:21
                                  odyn06 napisał:

                                  > Może i chadzali, ale ty do szkółek nie chadzałeś zbyt długo.
                                  > Podobno nawet z WUMLU cię wyrzucili i dlatego tak ziejesz jadem.
                                  > Uprzedzająco: z elwupowskim pozdrowieniem.
                                  > PS. Ale zabawa...
                                  > :-))


                                  spadaj trollu i spamerze
                                  • odyn06 Re: Benito 11.06.13, 14:24
                                    :-))
                                    Masz lustro?
                                    Czubeńku nikczemny
                    • ignorant11 Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 10.06.13, 13:59
                      odyn06 napisał:

                      > Najlepszym sojusznikiem Hitlera był Benito Mussolini, a Stalin?
                      > Ten sojuszników nie miał wcale., bo układ z Hitlerem z 23 sierpnia 1939 roku tr
                      > udno nazwać sojuszem. Była to bardziej gra dwóch zbrodniarzy z mottem: kto kogo
                      > przechytrzy?
                      > Sojusz - to co więcej.

                      aco?

                      jak nie podział stref agresji i aneksji pełna wspołpraca zbrojeniowa i gospodarcza udostepnienie włąsnego terytorium do agresji wspołpraca zbrodniczych i ludobójczych sił specjalnych wspolne plany czyszczen etnicznych wymiana ludzi niebezpiecznych dla obu rezymów wspolne ich sciganie


                      To stalin nawet juz po inwazji chciał dzwonic do Hitlera, bo wydawało mu sie niepojete i ze wojne wszczeli generałowie bez rozkazu AH
                      Podobno AH miał sojusz z Japonia, ale wspołpraca z Japonia była znacznie mniejsza niz z cccp
                    • bmc3i Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 11.06.13, 01:36
                      odyn06 napisał:

                      > Najlepszym sojusznikiem Hitlera był Benito Mussolini, a Stalin?
                      > Ten sojuszników nie miał wcale., bo układ z Hitlerem z 23 sierpnia 1939 roku tr
                      > udno nazwać sojuszem. Była to bardziej gra dwóch zbrodniarzy z mottem: kto kogo
                      > przechytrzy?
                      > Sojusz - to co więcej.

                      No ciekawym wobec tego jak bys nazwał wspolna umowe, wcktorej strony zobowiazuja sie czynnie wspoldzialac w celu zagrabienia i rozbioru znajdujacych sie pomiedzy nimi i w ich pobliżu państw trzecich, zobowiazuja sie do ataku na panstwa trzecie w okreslonych terminach, wymieniać danymi operacyjnymi i taktycznymi, współpracowac na polu służ specjlanych i tajnych, etc, etc.....
                      • vandermerwe Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 11.06.13, 06:06
                        Trudno mowic o najlepszych sojusznikach jesli w krotkim czasie sie pobili - patrzac na to calkiem przyziemnie. Faktem jest, iz Hitler byl wyjatkowo lojalny wobec Mussoliniego, mimo, iz ten "wycinal mu numery". Wiec predzej tutaj pasowaloby slowo "najlepsi sojusznicy", jesli takowe mozna uzyc do sytuacji politycznych. Inna sprawa, iz w polityce nic nie jest na zawsze, warto o tym pamietac.

                        Pozdrawiam
                        • bmc3i Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 11.06.13, 07:25
                          vandermerwe napisała:

                          > Trudno mowic o najlepszych sojusznikach jesli w krotkim czasie sie pobili - pat
                          > rzac na to calkiem przyziemnie. Faktem jest, iz Hitler byl wyjatkowo lojalny wo
                          > bec Mussoliniego, mimo, iz ten "wycinal mu numery". Wiec predzej tutaj pasowalo
                          > by slowo "najlepsi sojusznicy", jesli takowe mozna uzyc do sytuacji polityczny
                          > ch. Inna sprawa, iz w polityce nic nie jest na zawsze, warto o tym pamietac.
                          >


                          Przymiotniki to tylko przymiotniki, a sojusz pozostaje sojuszem, nawet jesli jest jedynie krótkotrwały, Jesli jednak szef panstwa jednej ze stron sojuszu, jest w głebokim szoku po ataku sojusznika na jego panstwo, to raczej wiazał z tym zerwanym sojuszem jakies powazne zamiary.
                          • azyata A może szok 11.06.13, 08:06
                            Stalina wynikał z braku zrozumienia decyzji Hitlera, który bez pokonania Wielkiej Brytanii ruszał na wojnę z ZSRR?

                            Zamiary Stalina w związku z Hitlerem na pewno były poważne i głębokie: zamiar bliższy na głębokości Warszawy, zamiar dalszy - Berlin.
                            • odyn06 Re: A może szok 11.06.13, 08:12
                              Chyba masz rację. Wielu poważnych autorów tak to właśnie ujęło.
                            • ignorant11 Re: A może szok 11.06.13, 14:36
                              azyata napisał:

                              > Stalina wynikał z braku zrozumienia decyzji Hitlera, który bez pokonania Wielki
                              > ej Brytanii ruszał na wojnę z ZSRR?
                              >
                              > Zamiary Stalina w związku z Hitlerem na pewno były poważne i głębokie: zamiar b
                              > liższy na głębokości Warszawy, zamiar dalszy - Berlin.

                              Chyba nie chodziło mu o Polske, miał tez duzo bardziej strategiczne cele np Iran i doscie do Oceanu Indyjskiego
                          • vandermerwe Re: Stalin i Hitler najlepsi sojusznicy 11.06.13, 16:22
                            @ bmc3i

                            "to raczej wiazał z tym zerwanym sojuszem jakies powazne zamiary. "

                            Sens tejze dyskusji dotyczy przymiotnika "najlepsi", gdyz miedzy III RZesza a stalinowska Rosja istnialo formalne porozumienie o wspolpracy ( w tajnych zalacznikach nawet aktywnym wspoldzialaniu majacym na celu zmiany terytorialne na terenie Europy), wiec tutaj nie za bardzo jest nad czym dyskutowac.
                            Co do ewentualnych acz powaznych zamiarow jak Kolega pisze, sprawa jest dosyc zlozona. Jesli przyjac, ze III Rzesza "o wlos" wyprzedzila uderzenie sojusznika ( jak twierdza niektorzy) lub tez ow sojusz byl w zalozeniu Stalina kupieniem czasu przed przewidywanym konfliktem ( jak twierdza inni), trudno mowic o zamiarach pozytywnie powaznych. Wyglada na to, iz obie strony traktowaly to jako krotkoterminowe i dorazne rozwiazanie biezacego problemu.

                            Pozdrawiam
                            • niegracz Hitler i Stalin byli sobie potrzebni 11.06.13, 21:59
                              Stalin potrzebował Hitlera do rozpetania zawieruchy wojennej w Europie


                              Hitler potrzebowal Stalina na poczatku wojny
                              gdyż gwarantował mu szybki sukces w Polsce
                              a przez to przekonanie reszty opornych w kraju ( w tym czesci generalicji) do wojny
                              oraz zaoszczędzenie sił na atak na Francję
    • ignorant11 Definicja sojuszu 11.06.13, 14:35

      Sława!

      Pojawiaja sie tu rózne trolle i nieuki, któe usiłuja dowodzic w obronie komunizmu, ze nie było sojuszu miedzy Hitlerem i stalinem

      Zatem warto przytoczyc definicje aby kazdy nieuk lwpowski zrozumiał:))
      pl.wikipedia.org/wiki/Sojusz
      pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_wojskowy
      pl.wikipedia.org/wiki/Sojusz_zaczepno-odporny


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • odyn06 Re: Definicja sojuszu 12.06.13, 08:22
        Są ludzie, dla których wiki jest ostatecznym źródłem wiedzy. Dlaczego?
        Bo zwalnia od myślenia i ogranicza pracę mózgu do operacji "kopiuj i wklej".
        Są jednak inni, dla których źródłem wiedzy są mądrzy profesorowie i książki (niekoniecznie po polsku).
        :-))
        No, jak?
        Czubeńku nikczemny.
    • ignorant11 Postanowienia paktu R-M 11.06.13, 14:42

      Sława!
      pl.wikipedia.org/wiki/Pakt_Ribbentrop-Mo%C5%82otow
      tamze:
      ZSRR stał się więc w tym okresie głównym partnerem gospodarczym III Rzeszy oraz najważniejszym eksporterem surowców dla niemieckiego przemysłu wojennego. Od czerwca 1940 import z ZSRR przekraczał 50% całkowitej sumy importu do Niemiec, a do momentu zerwania tej współpracy przez Hitlera wzrósł aż do 70%.

      Zatem trudno o lepszego sojusznika i kazdy marzyłby o takim



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • brigada_di_bandito Re: Postanowienia paktu R-M 11.06.13, 15:11
        ignorant11 napisał:

        > Zatem trudno o lepszego sojusznika i kazdy marzyłby o takim

        Niezupełnie,szkopy chciały o czym nie wszyscy wiedzą utworzyć po wygranej kampanii kawałek Polski pod wspólnym z sovietami protektoratem ale Stalin się nie zgodził.
        • ignorant11 Re: Postanowienia paktu R-M 11.06.13, 15:15
          brigada_di_bandito napisała:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > Zatem trudno o lepszego sojusznika i kazdy marzyłby o takim
          >
          > Niezupełnie,szkopy chciały o czym nie wszyscy wiedzą utworzyć po wygranej kampa
          > nii kawałek Polski pod wspólnym z sovietami protektoratem ale Stalin się nie zg
          > odził.

          Tak utworzyli GG, której nie włączyli do rzeszy.

          Widac Stalin był wiekszym wogiem Polski niy Hitler
          • brigada_di_bandito Re: Postanowienia paktu R-M 11.06.13, 15:22
            ignorant11 napisał:

            > Tak utworzyli GG, której nie włączyli do rzeszy.
            >
            > Widac Stalin był wiekszym wogiem Polski niy Hitler

            To jest oczywiste,był nawet największym wrogiem Rosjan.

          • maxikasek Re: Postanowienia paktu R-M 11.06.13, 20:47
            > Tak utworzyli GG, której nie włączyli do rzeszy.
            Nie chodziło o GG tylko o kadłubowe państwo polskie, oficjalnie pod polskimi rządami- cos jak Protektorat Czech i Moraw.
            I nie robili tego dla POlaków- ci byli przeznaczeni do eksterminacji. Tylko by uspokoić sumienia aliantów i namówić ich do pokoju.
            • ignorant11 Re: Postanowienia paktu R-M 11.06.13, 23:08
              maxikasek napisał:

              > > Tak utworzyli GG, której nie włączyli do rzeszy.
              > Nie chodziło o GG tylko o kadłubowe państwo polskie, oficjalnie pod polskimi rz
              > ądami- cos jak Protektorat Czech i Moraw.
              > I nie robili tego dla POlaków- ci byli przeznaczeni do eksterminacji. Tylko by
              > uspokoić sumienia aliantów i namówić ich do pokoju.

              Skoro zareagowali na sprzeciw stalina to widac , ze sie z nim bardzo liczyli...

              A ich motywacja mogla byc chec kolaboracji z. Jakimis potencjalnymi polskimi srodowiskami, wszak kolaborowaly niektore z kacapami...

              Co wiecej te proby byli np goralenvolk
              • maxikasek Re: Postanowienia paktu R-M 12.06.13, 00:11
                > A ich motywacja mogla byc chec kolaboracji z. Jakimis potencjalnymi polskimi sr
                > odowiskami, wszak kolaborowaly niektore z kacapami...,
                Te środowiska które próbowały kolaborowac z Niemcami zostały przez nich zlikwidowane- vide NOR. Goralenvolk to był kaprys Franka, zresztą to nie była współpraca z "polskimi środowiskami" bo ci góralscy kolaboranci odżegnywali się od powiązań z Polską i woleli uznawać się za zaginione plemię germańskie ;-). Zresztą w kwietniu 1940 Hitler zabronił jakiejkolwiek współpracy z "polskimi środowiskami" i przeznaczył im rolę w General OSt PLan- 85% do eksterminacji, reszta do germanizacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka