Dodaj do ulubionych

Podwodny atak na Syrię

14.07.13, 11:35
Mosze pewnie już pisał o tym ataku, ale dziś gruchneło że miał on zostać wyprowadzony z okrętu podwodnego, a nie jak wcześniej donoszono przez lotnictwo www.ssbn.pl/7174/izraelski-okret-podwodny-wykonal-atak-rakietowy-na-terytorium-syrii/

Pozdrawiam
www.ssbn.pl
Obserwuj wątek
    • foton.3 Re: Podwodny atak na Syrię 14.07.13, 12:19
      Na 100% wyprowadzili ten atak z okrętu podwodnego, lotniczy nie jest tak łatwo ukryć, szczególnie tak niedaleko bazy Tartus.
    • mosze_zblisko_daleka Wujek Sam... 14.07.13, 14:47
      Zauważyłem jak od kilku tygodni wychodzą wiadomości od Białego Domu (CNN i inne) że Żydy bombardowali syryjskie terytorium...
      Asad zaprzecza, rebelia zaprzecza, Żydy maja wodę w ustach...tylko CNN i inne wiedzą i piszą.

      Ciekawi mnie czy Ameryka chce rozpętać nowa wojnę w tym regionie?
    • marek_boa Re: Coś dla Ciebie Pawle!:) 14.07.13, 15:00
      Nie wiem czy Masz już to ale.....
      zvezdochka-ru.livejournal.com/
      Czasami ciekawe rzeczy piszą i zdjęcia zamieszczają!:)
      -Pozdrawiam!
    • eshelon Re: Podwodny atak na Syrię 15.07.13, 08:39
      Kiedyś musieli przetestować swoje otrzymane prawie za darmo nabytki i na tym się nie skończy (Sudan?, Iran?).
    • mosze_zblisko_daleka Rosjanie mówią inaczej... 15.07.13, 10:38
      rt.com/news/israel-strike-syria-turkey-089/
    • say69mat Re: Podwodny atak na Syrię 15.07.13, 13:48
      a4095211 napisała:

      > Mosze pewnie już pisał o tym ataku, ale dziś gruchneło że miał on zostać wyprowadzony z okrętu podwodnego, a nie jak
      wcześniej donoszono przez lotnictwo www.ssbn.pl/7174/izraelski-okret-podwodny-wykonal-atak-rakietowy-na-terytorium-syrii/

      >
      > Pozdrawiam
      > www.ssbn.pl

      say69mat:
      Nooo ale się nasi myśliciele z Moniek wykosztowali na Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy. A tu wystarczy okrętem podwodnym, nasz 'wypasiony', Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy odstrzelić.
      • bmc3i Re: Podwodny atak na Syrię 15.07.13, 13:55
        say69mat napisał:

        > a4095211 napisała:
        >
        > > Mosze pewnie już pisał o tym ataku, ale dziś gruchneło że miał on zost
        > ać wyprowadzony z okrętu podwodnego, a nie jak
        > wcześniej donoszono przez lotnictwo www.ssbn.pl/7174/izraelski-okret-podwodny-w
        > ykonal-atak-rakietowy-na-terytorium-syrii/

        > >
        > > Pozdrawiam
        > > www.ssbn.pl
        >
        > say69mat:
        > Nooo ale się nasi myśliciele z Moniek wykosztowali na Nadbrzeżny Dywizjon Rakie
        > towy. A tu wystarczy okrętem podwodnym, nasz 'wypasiony', Nadbrzeżny Dywizjon R
        > akietowy odstrzelić.

        Choć raz napisałes coś z sensem ;)
      • eshelon Re: Podwodny atak na Syrię 15.07.13, 18:00
        say69mat napisał:
        > Nooo ale się nasi myśliciele z Moniek wykosztowali na Nadbrzeżny Dywizjon Rakie
        > towy. A tu wystarczy okrętem podwodnym, nasz 'wypasiony', Nadbrzeżny Dywizjon R
        > akietowy odstrzelić.
        Oczywiście, przecież lepszych celów nie będzie dla ograniczonej liczby pocisków na nielicznych op FB. Poza tym co za pomysł ostrzeliwać puste ciężarówki - chyba Ty byś czekał z ostrzelaniem okrętów wroga, skoro już wpadłeś na równie mądry pomysł niszczenia wyrzutni tymi pociskami. Masz więcej rad na przegranie wojny?
        • bmc3i Re: Podwodny atak na Syrię 15.07.13, 18:04
          eshelon napisał:

          > y pomysł niszczenia wyrzutni tymi pociskami. Masz więcej rad na przegranie wojn
          > y?

          Utworzyć jeszcze wiecej NDR, zamiast okretów.
          • eshelon Re: Podwodny atak na Syrię 15.07.13, 18:38
            bmc3i napisał:
            > Utworzyć jeszcze wiecej NDR, zamiast okretów.
            Lepiej wydać setki mln zł/sztuka za okręty, które pójdą na dno w 1 godzinie wojny nie robiąc żadnego pożytku ze swojego drogiego wyposażenia i uzbrojenia. Przecież marynarze muszą czymś pływać XD
            • bmc3i Re: Podwodny atak na Syrię 15.07.13, 18:50
              eshelon napisał:

              > bmc3i napisał:
              > > Utworzyć jeszcze wiecej NDR, zamiast okretów.
              > Lepiej wydać setki mln zł/sztuka za okręty, które pójdą na dno w 1 godzinie woj
              > ny nie robiąc żadnego pożytku ze swojego drogiego wyposażenia i uzbrojenia. Prz
              > ecież marynarze muszą czymś pływać XD

              Okrety nie pójdą na dno, jeszcze długo po tym, gdy o NDRach juz wszyscy dawno zapomną.

              • eshelon Re: Podwodny atak na Syrię 15.07.13, 20:42
                bmc3i napisał:
                > Okrety nie pójdą na dno, jeszcze długo po tym, gdy o NDRach juz wszyscy dawno z
                > apomną.
                A co ich ochroni? Pole siłowe, czy jakie inne cudo, bo to co się na nich zmieści nie zapewni im tego. Przetrwać mogą tylko prawdziwie przeciwlotnicze fregaty i niszczyciele, a one zaczynają się od 5500 ton wyporność. Postępowanie na odwrót to u ciebie standard, w przypadku lotnictwa też się nie patrzysz na potencjalnego wroga, tylko "kupujmy dużo samolotów", najsilniejsza lądowa obrona plot to nic. Super stealth F-35 z bardzo pojemnymi komorami uzbrojenia da sobie z nimi radę!
                • bmc3i Re: Podwodny atak na Syrię 15.07.13, 20:55
                  eshelon napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  > > Okrety nie pójdą na dno, jeszcze długo po tym, gdy o NDRach juz wszyscy d
                  > awno z
                  > > apomną.
                  > A co ich ochroni? Pole siłowe, czy jakie inne cudo, bo to co się na nich zmieśc
                  > i nie zapewni im tego. Przetrwać mogą tylko prawdziwie przeciwlotnicze fregaty
                  > i niszczyciele, a one zaczynają się od 5500 ton wyporność.


                  To tylko Twoje zdanie, niczym nie poparte. Okrety mają znacznie wieksze mozliwosci manewrowe, niz kolowe wyrzutnie pocisków manewrujacych, sa generalnie bardziej stealth, i opieraja sie na swojej wlasnej obronie przeciwlotniczej/przeciwrakietowej, nie musza przy tym polegać, na odrebnych (obcych) systemach SAM, które ktos im albio da albio nie da. Nie bez powodu, niemal zadne panstwo na swiecie, nie decyduje sie na ladowe systemy pokr.


                  Postępowanie na odwr
                  > ót to u ciebie standard,

                  Znowu zaczyansz? Potem znowu bedziesz płakał że "ktoś Cie zaczepia, a ty tylko odpowiadasz"



                  w przypadku lotnictwa też się nie patrzysz na potencja
                  > lnego wroga, tylko "kupujmy dużo samolotów", najsilniejsza lądowa obrona plot t
                  > o nic. Super stealth F-35 z bardzo pojemnymi komorami uzbrojenia da sobie z nim
                  > i radę!


                  Nigdy nie pisalem w taki sposób jak mi imputujesz, a nawet wręcz przeciwnie.
                  • eshelon Re: Podwodny atak na Syrię 15.07.13, 21:29
                    bmc3i napisał:
                    > To tylko Twoje zdanie, niczym nie poparte.
                    Bardzo, ale to bardzo byś chciał, żeby tak było. Niestety muszę cię zmartwić, że tak nie jest. Niby interesujesz się okrętami nawodnymi, a co chwilę, jak teraz udowadniasz, że o nich nic nie wiesz. Typowe.

                    Okrety mają znacznie wieksze mozliwo
                    > sci manewrowe, niz kolowe wyrzutnie pocisków manewrujacych, sa generalnie bardz
                    > iej stealth, i opieraja sie na swojej wlasnej obronie przeciwlotniczej/przeciwr
                    > akietowej, nie musza przy tym polegać, na odrebnych (obcych) systemach SAM, któ
                    > re ktos im albio da albio nie da.
                    Ale wymyśliłeś, nic z tego nie jest prawdą. A co do obrony plot - co z tego, że ją mają jak za słabą. A NDR nie trzeba obrony plot, tylko kamuflaż - da o wiele lepszą ochronę niż obrona plot i to za ułamek jej kosztu.

                    Nie bez powodu, niemal zadne panstwo na swiec
                    > ie, nie decyduje sie na ladowe systemy pokr.
                    Aha i to jest ten ostateczny argument na Twoją rację? Ten, który niczego nie dowodzi - trzymaj tak dalej XD

                    > Znowu zaczyansz? Potem znowu bedziesz płakał że "ktoś Cie zaczepia, a ty tylko
                    > odpowiadasz"
                    Ta, płakał, dobre. Mnie nikt nie zaczepia ani tu nie bije, to wytwór Twojej ograniczonej wyobraźni. Co jeszcze śmiesznego wymyślisz człowieku, który czytasz książki, ale ani trochę nie widać tego po Twoich wypowiedziach?

                    > Nigdy nie pisalem w taki sposób jak mi imputujesz, a nawet wręcz przeciwnie.
                    Wcale. Nie Ty się nadmiernie zachwycasz F-35 i nie Ty chcesz mocno inwestować w lotnictwo. Pewnie to twój brat bliźniak.
                    • bmc3i Re: Podwodny atak na Syrię 15.07.13, 21:35
                      eshelon napisał:

                      > > Nigdy nie pisalem w taki sposób jak mi imputujesz, a nawet wręcz przeciwn
                      > ie.
                      > Wcale. Nie Ty się nadmiernie zachwycasz F-35 i nie Ty chcesz mocno inwestować w
                      > lotnictwo. Pewnie to twój brat bliźniak.


                      Nie rozumiesz nawet róznicy miedzy docenianiem zalet jakiegos modelu broni, a domaganiem sie jego zakupów w jak najwieszej ilosci. Nie widzisz roznicy miedzy inwestowaniem w lotnictwo, a jego zakupami w nieograniczonej ilosci. Nie jest wobec tego dziwne, ze nie rozumiesz niemal nic z tego, co pisza Ci prawie wszyscy na tym forum, a co dopiero zrozumeic teksty o broni ktore czytasz.
                      • eshelon Re: Podwodny atak na Syrię 16.07.13, 08:51
                        bmc3i napisał:
                        > Nie rozumiesz nawet róznicy miedzy docenianiem zalet jakiegos modelu broni, a d
                        > omaganiem sie jego zakupów w jak najwieszej ilosci. Nie widzisz roznicy miedzy
                        > inwestowaniem w lotnictwo, a jego zakupami w nieograniczonej ilosci. Nie jest w
                        > obec tego dziwne, ze nie rozumiesz niemal nic z tego, co pisza Ci prawie wszysc
                        > y na tym forum
                        , a co dopiero zrozumeic teksty o broni ktore czytasz.
                        Nawet nie wyobrażasz sobie jak bardzo żałosne jest takie tłumaczenie. Nie masz argumentów, więc chcąc coś w ogóle napisać chowasz się za tym całkowicie wymyślonym twierdzeniem. Ale jaki znawca, takie tłumaczenia - te są w sam raz na poziom wiedzy, który reprezentujesz i wspaniałe pomysły, jak utopić setki mln zł na okręty, które podczas wojny nie zdążą się przydać.
      • speedy13 Re: Podwodny atak na Syrię 16.07.13, 11:13
        Hej

        say69mat napisał:

        > Nooo ale się nasi myśliciele z Moniek wykosztowali na Nadbrzeżny Dywizjon Rakie
        > towy. A tu wystarczy okrętem podwodnym, nasz 'wypasiony', Nadbrzeżny Dywizjon R
        > akietowy odstrzelić.

        Noooo, takie proste to to jednak nie jest. W razie wojny samobieżne wyrzutnie rozproszą się i będą często zmieniać stanowiska. Jak niby okręt podwodny ma atakować ruchome cele naziemne?
        • eshelon Re: Podwodny atak na Syrię 16.07.13, 11:46
          speedy13 napisał:
          > Noooo, takie proste to to jednak nie jest. W razie wojny samobieżne wyrzutnie r
          > ozproszą się i będą często zmieniać stanowiska. Jak niby okręt podwodny ma atak
          > ować ruchome cele naziemne?
          Speedy, jak ktoś jest negatywnie nastawiony do NDR-u, bo zabiera pracę łatwym do zniszczenia okrętom i powoduje, że ich nie będzie dużo, co jest jak najbardziej słuszne w naszej sytuacji, czyli się taki osobnik burzy na lepsze rozwiązanie przez swoją niewiedzę, to właśnie takie głupoty wypisuje jak say69mat, byleby tylko napisać coś złego o NDR - żadna dyskusja, tylko hejtowanie, bo się coś ubzdurało. Marzycieli o morskiej potędze się znaleźli.
        • bmc3i Re: Podwodny atak na Syrię 16.07.13, 19:02
          speedy13 napisał:

          > Noooo, takie proste to to jednak nie jest. W razie wojny samobieżne wyrzutnie r
          > ozproszą się i będą często zmieniać stanowiska. Jak niby okręt podwodny ma atak
          > ować ruchome cele naziemne?
          >

          Rozmawialismy spedy na ten temat nie raz juz. Wyrzutnie i inne elementy NDR na bewno beda elementem specjalnego polowania ze strony przeciwnika, one same zas nie sa w stanie dzialac bez ujawniania swojej pozycji.
          • eshelon Re: Podwodny atak na Syrię 16.07.13, 22:44
            bmc3i napisał:
            > Rozmawialismy spedy na ten temat nie raz juz. Wyrzutnie i inne elementy NDR na
            > bewno beda elementem specjalnego polowania ze strony przeciwnika, one same zas
            > nie sa w stanie dzialac bez ujawniania swojej pozycji.
            No właśnie, wiele razy było już to wałkowane, że NDR to najlepsza opcja z dostępnych (poza op), a Ty dalej swoje.
            A wróg może sobie polować na puste wyrzutnie, będzie dobrze jak wymarnuje na ich zniszczenie trochę swojej broni zamiast na coś, co realnie mu zagraża. Nikt nie będzie chomikował NSM-ów podczas wojny, bo to głupota. Jak tylko się ona rozpocznie trzeba zaatakować jak najszybciej okręty wroga, a nie trzymać rakiety na inne okazje.
            • bmc3i Re: Podwodny atak na Syrię 16.07.13, 23:07
              eshelon napisał:

              > bmc3i napisał:
              > > Rozmawialismy spedy na ten temat nie raz juz. Wyrzutnie i inne elementy N
              > DR na
              > > bewno beda elementem specjalnego polowania ze strony przeciwnika, one sam
              > e zas
              > > nie sa w stanie dzialac bez ujawniania swojej pozycji.
              > No właśnie, wiele razy było już to wałkowane, że NDR to najlepsza opcja z dostę
              > pnych (poza op), a Ty dalej swoje.
              > A wróg może sobie polować na puste wyrzutnie, będzie dobrze jak wymarnuje na ic
              > h zniszczenie trochę swojej broni zamiast na coś, co realnie mu zagraża. Nikt n
              > ie będzie chomikował NSM-ów podczas wojny, bo to głupota. Jak tylko się ona roz
              > pocznie trzeba zaatakować jak najszybciej okręty wroga, a nie trzymać rakiety n
              > a inne okazje.

              Nie bedzie do czego strzelac, bo nikt nie jest idiotą. Nikt nie podpłynie do brzegu na odleglosc mniejsza niz 50 km, dopoki lotnictwo, pociski balistyczne i manewrujace takze z morza, nie unicestwią baterii. Co zajmie 3-4 dni.
              • eshelon Re: Podwodny atak na Syrię 17.07.13, 09:00
                bmc3i napisał:
                > Nie bedzie do czego strzelac, bo nikt nie jest idiotą.
                Wg Twojej klasyfikacji i uznania, a wiadomo jak z tym jest.

                Nikt nie podpłynie do br
                > zegu na odleglosc mniejsza niz 50 km, dopoki lotnictwo, pociski balistyczne i m
                > anewrujace takze z morza, nie unicestwią baterii. Co zajmie 3-4 dni.
                Chyba zapomniałeś jaki NSM ma zasięg. A ma wystarczający, by od razu ugryźć okręty wroga, którego trzeba jak najszybciej zaatakować, by jak najszybciej mieć jeden problem mniej z głowy. Nie ma co zwlekać. A radar można wykorzystać jako pułapkę i zniszczyć kilka maszyn wroga, obniżając w ten sposób jego potencjał.
                • bmc3i Re: Podwodny atak na Syrię 17.07.13, 18:48
                  eshelon napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  > > Nie bedzie do czego strzelac, bo nikt nie jest idiotą.
                  > Wg Twojej klasyfikacji i uznania, a wiadomo jak z tym jest.
                  >
                  > Nikt nie podpłynie do br
                  > > zegu na odleglosc mniejsza niz 50 km, dopoki lotnictwo, pociski balistycz
                  > ne i m
                  > > anewrujace takze z morza, nie unicestwią baterii. Co zajmie 3-4 dni.
                  > Chyba zapomniałeś jaki NSM ma zasięg.


                  Nie, nie zapomniałem o tych propagandowych 200 km, ale realny to jedynie 50 km, bo chyba nikt powazny nie wierzy w "siecicentryczne Bryzy". A jesli juz ktoś w praktyce moze im dac namiar bojowy na cel w odleglosci 180 km od brzegu, to jedynie te okręty ktore tak zwalczasz.

                  • eshelon Re: Podwodny atak na Syrię 18.07.13, 08:27
                    bmc3i napisał:
                    > Nie, nie zapomniałem o tych propagandowych 200 km, ale realny to jedynie 50 km,
                    > bo chyba nikt powazny nie wierzy w "siecicentryczne Bryzy". A jesli juz ktoś w
                    > praktyce moze im dac namiar bojowy na cel w odleglosci 180 km od brzegu, to je
                    > dynie te okręty ktore tak zwalczasz.
                    Te 180 km to żadna propaganda, tylko realny zasięg. Okręty nawodne, których jesteś wielkim zwolennikiem nie dadzą namiaru, bo już będą kolejnymi wrakami na Bałtyku. A Bryzy, wbrew temu, co się Tobie wymyśliło mogą go jak najbardziej dać - tylko u beznadziejnych dowódców będą startować dopiero po rozpoczęciu wojny.
                    • bmc3i Re: Podwodny atak na Syrię 18.07.13, 08:45
                      eshelon napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      > > Nie, nie zapomniałem o tych propagandowych 200 km, ale realny to jedynie
                      > 50 km,
                      > > bo chyba nikt powazny nie wierzy w "siecicentryczne Bryzy". A jesli juz k
                      > toś w
                      > > praktyce moze im dac namiar bojowy na cel w odleglosci 180 km od brzegu,
                      > to je
                      > > dynie te okręty ktore tak zwalczasz.
                      > Te 180 km to żadna propaganda, tylko realny zasięg.

                      Realny zasięg pocisku (też zreszta 200 km, a nie 180), ale nie calego systemu

                      Okręty nawodne, których jes
                      > teś wielkim zwolennikiem nie dadzą namiaru, bo już będą kolejnymi wrakami na Ba
                      > łtyku. A Bryzy, wbrew temu, co się Tobie wymyśliło mogą go jak najbardziej dać
                      > - tylko u beznadziejnych dowódców będą startować dopiero po rozpoczęciu wojny.


                      Bo jak wiadomo, Bryzy potrafia unosic sie w powietrzu nie zauwazone, przez 3 tygodnie wojny, i dawac namiary NSMom,. Są sieciocentryczne. I w razie czego nie podzielą losu MDL z Pucka.

                      Nie, op nie sa od dawania namiarów bojowych na ruchome obiekty morskie silom na ladzie. To moga czynic jedynie okrety nawodne, choc z taktycznego punktu widzenia, to irracjonalne.
                      • eshelon Re: Podwodny atak na Syrię 18.07.13, 13:24
                        bmc3i napisał:
                        > Realny zasięg pocisku (też zreszta 200 km, a nie 180), ale nie calego systemu
                        A to jedynie radar ze śmiesznym zasięgiem może dawać namiary na cele?

                        > Bo jak wiadomo, Bryzy potrafia unosic sie w powietrzu nie zauwazone, przez 3 ty
                        > godnie wojny, i dawac namiary NSMom,. Są sieciocentryczne. I w razie czego nie
                        > podzielą losu MDL z Pucka.
                        Jakie 3 tygodnie? Rakiety powinny zostać jak najszybciej wystrzelone (w 1 h wojny), im dłużej będzie zwlekane z tym, tym większe szanse na zniszczenie przez wroga tych rakiet i tym samym brak pożytku z nich, czyli marnotrawstwo pieniędzy. Czekanie nie wiadomo na co nie ma uzasadnienia.

                        > Nie, op nie sa od dawania namiarów bojowych na ruchome obiekty morskie silom na
                        > ladzie. To moga czynic jedynie okrety nawodne, choc z taktycznego punktu widze
                        > nia, to irracjonalne.
                        Jak Ty byś czegoś nie robił wyłącznie dlatego, że to nie pasuje, to byś każdą wojnę przegrał. Wojna to też improwizacja, tym bardziej, że dedykowane środki są szybko niszczone.



                        • bmc3i Re: Podwodny atak na Syrię 18.07.13, 14:13
                          eshelon napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          > > Realny zasięg pocisku (też zreszta 200 km, a nie 180), ale nie calego sys
                          > temu
                          > A to jedynie radar ze śmiesznym zasięgiem może dawać namiary na cele?


                          W realnych polskich warunkach, tak. Nie mamy i przez najbliższe naście lat nie bedziemy mieli innych srodków rozpoznania dla nich.


                          >
                          > > Bo jak wiadomo, Bryzy potrafia unosic sie w powietrzu nie zauwazone, prze
                          > z 3 ty
                          > > godnie wojny, i dawac namiary NSMom,. Są sieciocentryczne. I w razie czeg
                          > o nie
                          > > podzielą losu MDL z Pucka.
                          > Jakie 3 tygodnie? Rakiety powinny zostać jak najszybciej wystrzelone (w 1 h woj
                          > ny), im dłużej będzie zwlekane z tym, tym większe szanse na zniszczenie przez w
                          > roga tych rakiet i tym samym brak pożytku z nich, czyli marnotrawstwo pieniędzy
                          > . Czekanie nie wiadomo na co nie ma uzasadnienia.
                          >

                          Te pociski owszem, moga byc wystrzelone szybko, ale na cele lądowe - i tu moga sie przydac, bo do ich lokalizacji w czasie rzeczywistym dysponujemy wieksza liczba srodków rozpoznania, a moga tez byc wykrozystane do niszczenia celów stałych, badz mobilnych-nieruchomych. Ale nie do zwalczania srodków, przeciwko ktorym nie mamy nic oprócz rakiet. Kazda wspolczesna wojna, jak niektorzy tu mowia "kolonialna", dowodzi ze najwazniejszymi wspolcześnie czynnikami, są rozpoznanie i szybkośc przekazu informacji. Mozesz o tym przeczytac w mnóstwie źródeł. A nam tego wlasnie brakuje. Bo teorie o lokalizujacych cele morskie dla NSM Bryzach, to myslenie życzeniowe, na które nie ma ani widoków pod względem technicznym, ani przeciwnik na to nie pozwoli.



                          > > Nie, op nie sa od dawania namiarów bojowych na ruchome obiekty morskie si
                          > lom na
                          > > ladzie. To moga czynic jedynie okrety nawodne, choc z taktycznego punktu
                          > widze
                          > > nia, to irracjonalne.

                          > Jak Ty byś czegoś nie robił wyłącznie dlatego, że to nie pasuje, to byś każdą w
                          > ojnę przegrał. Wojna to też improwizacja, tym bardziej, że dedykowane środki są
                          > szybko niszczone.

                          Sam sie zastanów. Podstawową zaletą i warunkiem skutecznosci dzialania op, jest jesgo skrytosc. Od dziesiecioleci, nawet dowodztwo nie wie gdzie sa ich okrety. A taki op mialby ujawniac swoja pozycje przesylajac namiary, w sytuacji gdy sam moze zniszczyc cel szybciej i przede wszystkim bezpieczniej dla siebie?
                          To po co w ogole OP? To samo dotyczy okretow nawodnych. Poza jakimis wyjatkowymi sytuacjami.

    • mosze_zblisko_daleka Malik AlKurdi... 15.07.13, 14:23
      Wszystko zaczęło się od tego jegomościa. Poszukajcie trochę a ja dodam później... ;-)
      • mosze_zblisko_daleka gen. Safuat Azzajjat... 16.07.13, 15:03
        On jest egipskim generałem i doradca rożnych sieci TV. Mówi że 5 Maja przypłynął duży ładunek rakiet FATH-110 4 generacji do Syrii i później do hizbulow. W magazynach były tez Jahonty. Co do rakiet S-300 to Grecja ma te rakiety tez i nie jest to duży problem dla Izraela co jest wiedzieć potrzebne (według gen. egipskiego)


        www.youtube.com/watch?v=XZzfdEQoSos&feature=player_embedded
        • marek_boa Re: gen. Safuat Azzajjat... 16.07.13, 15:14
          Mosze Egipski generał nic nie musiał mówić! To ,że Izraelscy piloci ćwiczyli z Grekami jest wszem i wobec wiadome! Drobny pic polega na tym ,że Grecy mają na Krecie zestawy S-300PMU-1 a Syria zakupiła zestawy S-300PMU-2! Różnica pomiędzy tymi zestawami wygląda podobnie jak pomiędzy pociskami "Jerycho-1" i "Jerych-2"!
          -Pozdrawiam!
          • bmc3i Re: gen. Safuat Azzajjat... 16.07.13, 23:11
            marek_boa napisał:

            > Mosze Egipski generał nic nie musiał mówić! To ,że Izraelscy piloci ćwiczyli z
            > Grekami jest wszem i wobec wiadome! Drobny pic polega na tym ,że Grecy mają na
            > Krecie zestawy S-300PMU-1 a Syria zakupiła zestawy S-300PMU-2! Różnica pomiędzy
            > tymi zestawami wygląda podobnie jak pomiędzy pociskami "Jerycho-1" i "Jerych-2
            > "!
            > -Pozdrawiam!


            Nie zupełnie. Nie znam co prawda w szczegółach róznic miedzy PMU-1 i 2, ale w podstawowych parametrach wykrywania i śledzenia zbytnio sie nie róznią. A przecież Izraelczycy nie ćwiczyli uciekania przed samym pociskiem, lecz radzenie sobie z systemami kontroli PMU.
            • marek_boa Re: gen. Safuat Azzajjat... 16.07.13, 23:27
              Akurat różnica polega na elektronice Matrek! Co z tego ,że nauczyli się zwalczać radiolokatory z PMU-1 skoro te w PMU-2 są zmodernizowane i "inaczej" pracują?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka