marek_boa 23.08.14, 14:10 .......Amerykańskich rakiet nośnych?! www.youtube.com/watch?v=5Qv2VEX9iyI Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antyk-acap Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 14:24 Po pierwsze - nie amerykańskich. Space X to firma prywatna. Pokaż mi Rosjanina który prywatnie produkuje rakiety nośne. Odzyskiwalne rakiety. Tak więc Ameryka ucieka kacapom z szybkością warp... Odpowiedz Link Zgłoś
fidziaczek Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 14:36 Przecież prywatne podobno lepsze od państwowego, więc prywatne rakiety nie powinny wybuchać. Ty natomiast sugerujesz że prywatne mają prawo być gorsze? Mają prawo do błędów? Co się pozajączkowało chyba :) Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 14:43 Tylko żeby porównywać to trzeba do porównania wziąć prywatną rosyjską rakietę. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 15:57 A może by tak do porównania wziąć państwową rakietę z USA?! Nie ma?! A to szkoda!:) Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 08:34 fidziaczek napisał: > Przecież prywatne podobno lepsze od państwowego, więc prywatne rakiety nie powi > nny wybuchać. > Ty natomiast sugerujesz że prywatne mają prawo być gorsze? Mają prawo do błędów > ? > Co się pozajączkowało chyba :) Oczywiscie, ze prywatne lepsze od panstwowego dlatego USA prywatyzuja transport kosmiczny. Samoloty w USA tez produkuja prywaciarze, dlatego sa one o pokolenia lepsze niz panstwowe rosyjskie, chinskie... Odpowiedz Link Zgłoś
fidziaczek Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 27.08.14, 10:47 Prywatne nie jest lepsze niż panstwowe, ale duże jest lepsze niż małe. www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/nie-ludzmy-sie-mala-firma-nie-stworzy-innowacji/ Polska duże zlikwidowała lub sprzedała za namową "przyjaciół" z zachodu :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 15:53 Ech.... a przecież nie trzeba na prawdę dużo wiedzieć na ten temat aby stwierdzić ,że ta firma JEST Amerykańska i płaci jej NASA! Tak więc Amerykanie potrzebują "tylko" 5 lat aby wyprodukować silnik rakietowy na paliwo ciekłe dorównujący Radzieckiemu sprzed 50 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 15:58 Masz racje. Tylko kacapy nie potrafią wyprodukować od 50 lat dorównującego zachodnim telewizora lub samochodu. Nie mówiąc o tym że pieprzysz jak potrzaskany! Skoro kacapy są lepsze w silnikach to dlaczego przegrały wyścig na Księżyc. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 18:00 Ale wygrali wyścig w kosmos! A teraz te silniki ,które stworzyli do misji księżycowej idą do USA jak ciepłe bułeczki bo Amerykanie nic podobnego nie produkują! I kto jest tu wygranym?! Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 18:04 Nie Amerykanie. Jedna z amerykańskich firm. A konkretnie United Launch Alliance. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 18:26 Nie Masz o czymś pojęcia to nie Pisz! Amerykanie i nie jedna firma tylko trzy! - NK-33 - "Orbital Sciences Corporation" - RD-180 - "General Dynamics" / "United Launch Alliance" Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 18:37 No i? Amerykańskim firmom taniej wyszło kupić silniki u debili którzy zamiast projektować sprzęt agd projektowali ICBMy. Aż zbankrutowali. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 20:34 Coś strasznie im ostatnio to "taniej" wychodzi poje..ńcom! Porządnego silnika rakietowego na paliwo ciekłe nie potrafią zrobić, rakiety nośnej do wynoszenia kosmonautów nie potrafią zrobić - nawet sra..za kosmicznego nie potrafią zrobić!:) A Rosja na tym kasę trzepie! A pro po bankrutowania to przypominam ,że Amerykański dług przewyższył już o 110 % ich roczne PKB!:) Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 ten kacap ma kompleksy:))) 24.08.14, 09:37 marek_boa napisał: > Coś strasznie im ostatnio to "taniej" wychodzi poje..ńcom! Porządnego silnika r > akietowego na paliwo ciekłe nie potrafią zrobić, rakiety nośnej do wynoszenia k > osmonautów nie potrafią zrobić - nawet sra..za kosmicznego nie potrafią zrobić! > :) A Rosja na tym kasę trzepie! > A pro po bankrutowania to przypominam ,że Amerykański dług przewyższył już o 1 > 10 % ich roczne PKB!:) On ma naprawde uzasadnione kompleksy... Amerykanie potrafia setki razy wiecej niz kacapskie kongo. A kase trzepia? Jakies grosiki na silniczkach i na wozeniu atronautow. Ja jedna wole amerykanskie "bankructwo" niz kacapska prosperite... A Rosjanie opanowali bierzaca wode w swoich palacach? USA przetrwaja nastepne 200 lat zas dla frfr nastepne 20 jest niepewne... Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 08:36 antyk-acap napisał: > No i? Amerykańskim firmom taniej wyszło kupić silniki u debili którzy zamiast p > rojektować sprzęt agd projektowali ICBMy. Aż zbankrutowali. Tylko jeden model, prymitywny przestarzaly ale nadal uzyteczny. Zreszta Amerykanie mieli silniki znacznie lepsze do rodziny Saturn, teraz maja jeszcze lepsze.... Odpowiedz Link Zgłoś
stary_chinczyk Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 00:02 Oj Boa, Boa. Idą do USA bo jakiś czas temu Amerykanie naiwnie pomyśleli że Rosja to normalny kraj, z którym można w cywilizowany sposób handlować i zaczęli tam kupować różne rzeczy, które były dobre i tanie. Np RD-180. A że cena i jakość były bardzo konkurencyjne, rozwijanie odpowiednika w USA było nieopłacalne. Przynajmniej ekonomicznie. Nie ma to nic wspólnego ze zdolnością czy jej brakiem do stworzenia takiego silnika przez USA. W tej chwili całe szczęście niektórzy puknęli się w czoło bo stwierdzili że jakość i cena to nie są jedyne argumenty istotne przy wyborze strategicznych produktów. I kariera RD-180 w USA pewnie szybko się skończy. A wygranym jest ten kto z kosmosu potrafi wyciągnąć jak najwięcej korzyści. A tu Rosjanom daleko, mimo kilkudziesięciu lat eksploracji ich nauka dalej kuleje. I nie mówię tu o takich osiągnięciach jak lek na ebola czy 14nm proces wytwarzania półprzewodników, ale oni nie wymyślili jeszcze jak się samemu wyżywić mając do dyspozycji 1/6 powierzchni lądów na Ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 chinczyku! 24.08.14, 08:43 Rosjanie sa o cale dekady za USA szczegolnie w kosmosie. USA maja taka ilosc aktywnych przelomowych misji, ze Rosjanie w calej histori nie tylko takiej ilosci nie zrealizowali ale nawet nie zaplanowali. Jedyna ich ciekawsza misja Phobos Grunt skoczyla sie 2 krotna kompromitacja w Pacyfiku. Duzo bardziej zaawansowane misje przeprowadza ESA np Rosetta, czy Japonia Hayabusa... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 12:51 I pisze to człowiek mieszkający w kraju na ,który pracuje pół świata?!:) Ja im Ogarek bardzo dobrze życzę w tej kwestii - jak już za 5 lat opracują analog tego silnika ,który Rosjanie zrobili 50 lat temu to wrócimy do dyskusji!:) Bo jak tu dyskutować o "potędze" państwa ,które MUSI kupować konstrukcje z przed 50 lat bo nie ma analogicznych swoich?! Tak,tak to się tak pięknie tłumaczy "bo im się coś nie opłacało" , bo sro ,bo tanto - a tu liczy się efekt - USA zaczęło postępować w sposób jak to kiedyś wyśmiewano epokę Chruszczowa w ZSRR - "aby pociąg jechał dalej przy braku torów rozbierano te za pociągiem aby je ułożyć przed pociągiem" - i teraz mają tego efekt - nie da się pojechać w drugą stronę! Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 13:00 Pierwsza zasadnicza kwestia - USA nic ku... nie musi!!! To nie USA kupiło silniki tylko amerykańska firma która sprzedaje amerykańskiej rządowej agencji znanej jako NASA (i innym) usługę wynoszenia satelitów. Jeśli zabraknie silników to zajmie się tym inna firma. Mam nadzieję że polsko-ukraińska :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 14:39 Nie Udawaj głupszego jak ku..a Jesteś! Firmy ,które kupują silniki w Rosji SĄ AMERYKAŃSKIE i mają podpisane umowy z NASA! Nadzieja matką głupich - Ukraina NIE PRODUKUJE i NIE KONSTRUUJE samodzielnie silników rakietowych! To co produkują powstaje z części produkowanych w Rosji i skonstruowanych w Rosyjskich biurach konstrukcyjnych! Żeby było ciekawiej na Ukranie nie produkuje się nawet paliwa rakietowego! Odpowiedz Link Zgłoś
stary_chinczyk Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 13:45 Boa, kto pracuje na USA? Z konia spadłeś? 1/4 gospodarki świstowej znajduje się właśnie w USA. Czyli innymy słowy to USA odwalają 1/4 całej pracy na świecie. Widzisz, bez tych silników przez te 50 lat Amerykanie jakoś dawali sobie radę. Bo mieli coś czego Rosja nigdy nie była w stanie z powodzeniem zastosować, czyli np program promów kosmicznych. Może i teraz muszą budować silnik który Rosjanie mieli 50 lat temu. Tylko że Rosjanie też nie stworzyli go w dzień. I zapewniam cię że sytuacji odwrotnych, gdzie Rosjanie muszą kupować rzeczy które USA produkują od dekad są setki. Poczynając od elektroniki a kończąc na liniowcach pasażerskich. Oczywiście nie zapominając o kartoflach. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 13:59 stary_chinczyk napisał: > Boa, kto pracuje na USA? Z konia spadłeś? 1/4 gospodarki świstowej znajduje się > właśnie w USA. Czyli innymy słowy to USA odwalają 1/4 całej pracy na świecie. > Widzisz, bez tych silników przez te 50 lat Amerykanie jakoś dawali sobie radę. . > Bo mieli coś czego Rosja nigdy nie była w stanie z powodzeniem zastosować, czy > li np program promów kosmicznych. > Może i teraz muszą budować silnik który Rosjanie mieli 50 lat temu. Tylko że Ro > sjanie też nie stworzyli go w dzień. I zapewniam cię że sytuacji odwrotnych, gd > zie Rosjanie muszą kupować rzeczy które USA produkują od dekad są setki. Poczyn > ając od elektroniki a kończąc na liniowcach pasażerskich. Oczywiście nie zapomi > nając o kartoflach. No wlasnie kacapy nie potrafili wyprodukowac nawet kartofli, wiec musieli rabowac je w Polsce. Nigdy tez nie opanowali tak kochanej przez Chruszczowa kukurydzy... Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech6j Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 14:12 Nie rozumiem. Gość pisze, że 2+2=5 i wszyscy się rzucają żeby udowodnić że nie ma racji i z tego jak zwykle robi się tak zwane "rzeźbienie w gó...e". 100% jego wątków tak wygląda. Po prostu nomen omen ignorować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 14:47 Będę prze szczęśliwy jak nie Będziesz Wojtusi odpisywał na moje posty - czekam od kilku lat ,Żebyś coś merytorycznego Napisał i jakoś ni cholery doczekać się nie mogę! Nie licząc leczenia fobii jeszcze NIC w temacie militariów nie Napisałeś! - Ale obiecuję solennie ,że nie będę Cię ignorował - jednego debila ignoruję już od ponad roku a ten tuman nadal tego nie zauważył! Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 14:59 Sęk w tym że moderacja leży i ma to w odbycie. Czyli do tego co robię web brygady na forum ma stosunek seksualny... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 16:58 Tak jak większość forum do Twoich postów!:) Co ciekawe do moderacji pretensje mają zazwyczaj Ci ,którzy nagminnie łamią regulamin forum lub netykietę - jednym słowem - HIPOKRYZJA! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 14:43 Ogarek Przestań Pitolić takie farmazony bo mnie ze śmiechu brzuch zaczyna boleć! A 3/4 gospodarki światowej mieści się ChRL i pracuje dla USA! - Elektronikę powoli zaczynają produkować sobie sami - nie wiem co to są "liniowce pasażerskie" - a kartofli z USA nie kupują! Cholera ale jaja - przestali kupować żarcie w USA -znowu nie Jesteś na bieżąco?! Odpowiedz Link Zgłoś
stary_chinczyk Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 15:39 Boa, gospodarka USA to 17bilionów $ rocznie, Chińska 10. Jeszcze trochę im brakuje. No to jak Rosjanie zrobią mikroprocesor dla serwera albo chipset dla telefonu to pogadamy. Ciekawe ile to zajmie. Myślę że za 5 lat dalej tak jak dziś w 100% rosyjskich komputerów i telefonów będą układy z USA: ) Względnie z Chin. Tak, przestali kupować jedzenie z USA i skomlą po całym świecie żeby ktoś zechciał ją zastąpić: ) A tu wszyscy odpowiadają że bardzo chętnie, ale tak z dnia na dzień to nie da rady, wiecie, trzeba pierwsze wyprodukować a proces trwa: ))) Liniowiec pasażerski to taki duży samolot, którym wozi się ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 17:02 Ogarek Amerykanie swój kraj zadłużyli na 110% PKB więc bardzo proszę nie Wyjeżdżaj z takimi tekstami - już od kilku miesięcy Chińczycy jeśli chodzi o gospodarkę Amerykanów przegonili a Ty dalej swoje?!:) Przestań leczyć Rusofobię na forum bo takich frustratów tu już pełno! Jak do tej pory to UE skamle ,że będą prowadzić rozmowy dyplomatyczne z krajami ,które chcą sprzedawać Rosji żywność - na szczęście te kraje mają tak UE jak i USA w du..e a kolejka chętnych do sprzedaży przed Kremlem co dzień rośnie! - No Odpowiem Twoim stylem - po cholerę mają produkować skoro sobie mogą kupić?!:) Odpowiedz Link Zgłoś
stary_chinczyk Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 17:57 Boa, tak już ten świat urządzony że biednemu nikt nie pożyczy. Dlatego bogate kraje mają kredyty a biedne nie. Tu nie chodzi o żadną fobię. Ja w przeciwieństwie do ciebie nie bujam w obłokach. Rosja to kraj w większości zamieszkały przez kompletnych idiotów łykających wszystko co im Putin powie i nie potrafiących się nawet samodzielnie wyżywić. Co gorsza ta chołota zbroi się ponad swoje możliwości i rości sobie prawo do dominacji nad dużą częścią świata, włączając w to teren mojego własnego kraju. Nie ma żadnych powodów żebym odczuwał do nich sympatię. Takich rzeczy które muszą sobie kupić mają dłuuugą listę. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 24.08.14, 18:53 I tu właśnie pięknie Przedstawiłeś Swoją Rusofobię - w dodatku Napisał to ktoś ,kto żyje w kraju gdzie geografia jest nauką tylko dla wtajemniczonych a matematyka polega na liczeniu na palcach! Pocieszę Cię tylko ,że ja obecnie żyję w podobnym kraju a jak idę płacić do kasy to wybieram te ,których ekspedientki są emigrantkami - PRZYNAJMNIEJ potrafią liczyć! Już nie raz się spotkałem z tym ,że dając WYLICZONĄ kwotę muszę się liczyć z dłuższym czasem obsługi - kasa nie pokazuje niestety na monitorze ,że 9 funtów jedno funtówkami to tyle co trzeba! Czy aby Jesteś pewien ,że ta lista nie jest dłuższa u Amerykanów?! Bo patrząc po ich imporcie powiedział bym ,że jest z 5 razy dłuższa! Odpowiedz Link Zgłoś
stary_chinczyk Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 25.08.14, 02:19 Boa, zacznij używać kart płatniczych jak cywilizowani ludzie czynią. Lista może jest i dłuższa, ale niewiele na niej rzeczy których sami by nie robili. USA ma otwarty rynek i każdemu wolno tam eksportować, poza paroma wyjątkami, co tylko chce. Zobacz lepiej na listę eksportu. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 25.08.14, 16:49 Mało mnie to interesuje Ogarek! Dokąd import jest większy od eksportu to chyba nie za bardzo jest o czym dyskutować! Odpowiedz Link Zgłoś
stary_chinczyk Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 25.08.14, 18:11 Boa, eksport ma kluczowe znaczenie w krajach rozwijających się jak Chiny, lub cofających się jak Rosja. Gdzie większość społeczeństwa zarabia zbyt mało żeby wydając napędzać gospodarkę. W krajach rozwiniętych podstawą jest rynek wewnętrzny a nie eksport. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 25.08.14, 18:17 Ty w ogóle Czytasz o czym jest gaduła czy tylko ot tak sobie Piszesz byle pisać?! Rynek wewnętrzny to towary wytworzone w kraju - ja piszę o IMPORCIE! Odpowiedz Link Zgłoś
stary_chinczyk Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 25.08.14, 19:36 No właśnie, import w stosunku do wielkości dóbr i usług wytwarzanych wewnętrznie jest w USA znacznie mniejszy niż w Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 25.08.14, 22:40 Ogarek ja wiem ,że w pisaniu głupot Ci nie dorównam ale Miej Umiar?!:) W USA Import przewyższa eksport o prawie 75 % a w Rosji odwrotnie - eksport przewyższa import o ponad 40%! Odpowiedz Link Zgłoś
stary_chinczyk Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 26.08.14, 05:30 Boa, co ma do tego eksport ??? Pomijam juz szczegol ze podane przez ciebie dane sa nieprawdziwe. Powiedziales ze USA sa bardziej zalezne od importu od Rosji. A ja ci mowie ze USA stosunek wielkosci produktu wewnetrznego do importu jest wiekszy niz w Rosji. Oznacza to ze USA robia sobie same wiecej rzeczy niz Rosja czyli sa mniej zalezne od importu. Zwlaszcza ze USA importuja aby obnizyc koszty towarow - wytwarzanie w USA byloby drozsze. Rosja importuje bo sama nie jest w stanie wytworzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 27.08.14, 12:15 Co ma różnica wielkości eksportu do importu jeśli chodzi o finans państwa???! No proszę Cię - nie rozśmieszaj mnie! - Powiedziałem ,że USA ma ujemny bilans handlowy bo więcej kupuje niż sprzedaje - te dane są wzięte z Angielskojęzycznej Wikipedii!:) Rosja ma dodatni bilans handlowy bo więcej sprzedaje niż kupuje! Nie nie robią wcale więcej sami a Rosjanie importują na tej samej zasadzie - taniej jest kupić - czego niby to Rosja nie jest sama w stanie wytworzyć?!:) Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 kuda Wam kacapy... 24.08.14, 13:52 Amerykanie od dziesiatek lat znacznie lepsze silniki niz rd 180, np F1 dla SaturnaV czy J2 juz znacznie bardziej zaawansowany na ciekly H2. Zatem Amerykanie maja wlasne opracowania o lata swietlne lepsze od sowieckich. A to, ze jakis tam celow wystarcza niektorym firmom rd 180 to wcale nie swiadczy o jakiekolwiek przewadze kacapstwa, ktore wyprzedaje te silniki ponizej kosztow produkcji, wiec tylko glupi by nie skorzystal. I wszystko wskazuje, ze rd 180 jest podroba amerykanskich silnikow jednokomorowych. Kacapy nigdy nie umieli opracowac porzadnego duzego silnika, wiec montowali wiele mniejszych ale to prowadzilo do wibracji, ktore sprawialy, ze kacapskie rakietyksiezycowe explodowaly jeszcze w atmosferze. Ot i cale sukcesy kacapow. Tylko glupi kacapski komsomolec moze sie tym podniecac i leczyc kompleksy bo kacapy dotrzymac kroku Zachodowi nie potrafili nigdy. Czasem cos udalo im popatrzec lub ukrasc... I to byly ich najwieksze sukcesy. Caly rzekomo potez y kraj nie potrafil wyprodukowac pralki telewizora, samochodu czy nawet lodowki... Kacapstwo nie dorownuje nawet jednej zachodniej firmie jakich w Swiecie Cywilizowanym sa SETKI.... Moze ubola kacap cos opowoe o rzekomych kacapskich sukcesach kosmicznych? No cos tam osiagneli na poziomie 1% sukcesow NASA. poprosze o dpowiedz na pytania: 1ile kacapy poprowadzili przelomowych misji do planet 2 ile kacapy maja aktywnych misji planetarnych? 3 ile kacapy maja aktywnych misji poza LEO 4 ile kacapy maja teleskopow kosmicznych 5 ile kacapy odkryli planet extrasolarnych 6 jakich kacapy dokonali przelomowych odkryc Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: kuda Wam kacapy... 24.08.14, 13:56 7 ile kacapy poprowadzili misji promow kosmicznych 8 ile kacapy maja orbiterow planet 9 ile kaxapy maja stalych stacji na planetach 10 ile kacapy maja aktywnych lazikow marsjanskich Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 a ten co lyka, ze ma takie wizje? 24.08.14, 08:31 marek_boa napisał: > Ale wygrali wyścig w kosmos! A teraz te silniki ,które stworzyli do misji księż > ycowej idą do USA jak ciepłe bułeczki bo Amerykanie nic podobnego nie produkują > ! I kto jest tu wygranym?! Niezle ma nawalone w swojej czaszce ten kacapski propagandzista... Moze cos opowie o kacapskich misjach planetarnych.... Moze wyslali jakis aparat na Marsa, do Jupitera, Saturna, moze moskwicze opuszczaja US, moze kacapy maja jakies aparaty na Marsie, Wenus, Merkurym, Jowiszu, Saturnie, Pulotonie.... Jak tam kacapskie misje do komet i planetoid, np Phobos Grunt... :)))) Z kacapstwem cala rzekoma potega wygrywaja juz amerykanskie firmy prywatne... Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: No to jak to jest z tą niezawodnością ...... 23.08.14, 20:36 Niezawodne są tylko sprzęty radzieckie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap nowy prom kosmiczny 25.08.14, 16:14 Dokładnie rok temu DARPA zainicjowała program XS-1, który zakłada budowę bezzałogowego pojazdu kosmicznego wielokrotnego użytku. Najprawdopodobniej agencja chce przy jego pomocy wynosić na orbitę satelity, jak i również je tam naprawiać, gdy zajdzie taka potrzeba. Szef projektu XS-1, Jess Sponable, stwierdził, że w tym momencie wyniesienie satelity na orbitę, to koszty rzędu setek milionów dolarów, przy czym sposobność do tego ma miejsce tylko kilka razy w roku. Dzięki nowemu pojazdowi kosmicznemu, DARPA chce nie tylko drastycznie obniżyć koszty tych wielkich przedsięwzięć (o około 10 razy, do 5 milionów dolarów), ale również przyspieszyć ich realizację i zwiększyć niezawodność pracy całego systemu. imaggrirxs3o4lk5e45 Agencja Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych ma naprawdę wielkie ambicje i oczekiwania odnośnie nowego pojazdu kosmicznego. Według planów, ma startować i lądować codziennie, wynosząc małe moduły na niską orbitę, rozwijając przy tym prędkość dochodzącą do nawet 5 machów. Kilka dni temu DARPA ujawniła pierwsze grafiki swojego promu, który budowany jest we współpracy z Blue Origin (Jeff Bezos, szef Amazona), Virgin Galactic (Richard Branson), Northrop Grumman i Boeingiem. Jak oni to zrobili bez "rosyjskiej myśli" technicznej? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: nowy prom kosmiczny 25.08.14, 16:50 Dokładnie to jeszcze NIC nie zrobili! Jak zaczną "wozić" ludzi to podyskutujemy! Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: nowy prom kosmiczny 25.08.14, 16:54 Jest bowiem za mały, aby pomieścić skomplikowane systemy broni. Ma tylko 8,9 m długości, rozpiętość skrzydeł 4,5 m i masę niecałe 5 ton. Jego ładownia ma pojemność bagażnika samochodu typu pickup. W ładowni załogowego promu kosmicznego „Discovery” zmieszczą się dwa takie wahadłowce. Mały prom kosmiczny podchodzi do lądowania tak długo, że dość łatwo może zostać wykryty i zniszczony. Większość specjalistów uważa, że eksperymentalny orbiter rzeczywiście testuje systemy satelitów szpiegowskich, ponadto może służyć do przechwytywania rozmów telefonicznych i radiowych. Nic pewnego jednak nie wiadomo. Fakt, że w czasach kryzysu Departament Obrony USA przeznacza miliardy na program miniaturowych promów kosmicznych, jest znamienny. Stany Zjednoczone dążą do stworzenia floty statków orbitalnych, gotowych do użycia w każdej chwili, a to nie podoba się innym mocarstwom. Ściśle tajne misje X-37B mogą rozpocząć nowy kosmiczny wyścig zbrojeń. Już tam latają... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: nowy prom kosmiczny 25.08.14, 17:20 Pośmiałem się!:) Z X-37 jest taki sam "prom" jak ze mnie biskup!:) Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: nowy prom kosmiczny 25.08.14, 17:23 "Wahadłowiec kosmiczny, prom kosmiczny – rodzaj bezzałogowego lub załogowego statku kosmicznego, który może być wykorzystywany wielokrotnie i zwykle przystosowany jest do wynoszenia na orbitę i ściągania z orbity sztucznych satelitów i innych ładunków." Co ci się nie zgadza? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: nowy prom kosmiczny 25.08.14, 18:19 Ano to się nie zgadza ,że X-37 nijakich ładunków nie tylko nie wynosi ale i nie przynosi - ot taki drobny niuans! Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: nowy prom kosmiczny 25.08.14, 18:57 A skąd ty wiesz co wynosi i przywozi X-37? Akurat jego misje są ściśle tajne i niewiele wiadomo o tym co robi przez 10 miesięcy na orbicie, natomiast całkowicie spełnia definicję wahadłowca. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: nowy prom kosmiczny 25.08.14, 22:42 Nic nie przenosi X-37 - pomimo tajności "jego misji" jak na razie to próby a nie realne działanie! Wahadłowca - tak - promu - nie! Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: nowy prom kosmiczny 25.08.14, 22:47 A czym wg ciebie różni się whadłowiec od promu? Pleciesz Boa bzdury! Nikt tego nie rozróżnia. Ogólnie to pojazd wielokrotnego użytku, mający wiele cech samolotu. Space Ship One to też wahadłowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: nowy prom kosmiczny 27.08.14, 12:18 Tym się różni według mnie ,że wahadłowcem można nazwać coś co dokonuje ruchów w te i nazad - czyli tak jak to robi wahadło a promem coś co cokolwiek wozi w jedną i drugą stronę! A tu się zgadzam - najbardziej adekwatna nazwa - bezzałogowy pojazd kosmiczny wielokrotnego użytku! Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Strzał w stopę Boa 25.08.14, 17:07 To był test nowej rakiety, a awarie podczas próbnych lotów do rzadkości nie należą. Natomiast jeśli chodzi o niezawodność USA ostatnią awarię podczas startu rakiety z ładunkiem użytkowym (czytaj satelitą) miały w III. 2011, od tego czasu Rosja straciła 8 rakiet z ładunkiem użytkowym (w tym Progressa, Glonassy, Galileo...) , więc tak to jest z tą niezawodnością... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Strzał w stopę Boa 25.08.14, 17:40 Oj to nie tak do końca: - 8 października 2012 roku - Falcon-9 - start częściowo udany - utracony satelita "Orbcomm OG2-1" Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Strzał w stopę Boa 25.08.14, 17:45 No tak ale to był ładunek dodatkowy, główny cel - dostarczenie Dragona do ISS powiodlo sie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Strzał w stopę Boa 25.08.14, 18:21 Tylko dzięki temu ,że "Dragon" miał być dostarczony na niższą orbitę i właśnie dzięki poświęceniu sztucznego satelity! Odpowiedz Link Zgłoś