szabla.towarzysza.kiszczaka
07.09.14, 20:36
Fakty są takie, że jesteśmy jednym z najbardziej rozbrojonych społeczeństw na świecie.
wpmedia.news.nationalpost.com/2012/07/fo0728_worldfirearms1.pdf
Polski szukajcie na samym końcu.
Innym faktem jest strach przed atakiem na państwo, w którym spory procent obywateli broń w domu posiada. Podejrzewam, że bardzo niepewnie czuliby się separatyści/agresorzy/przestępcy różnej maści wiedząc, że z co 20 domu może paść strzał i zrobić im krzywdę.
Dodatkowo dochodzi jeszcze aspekt traktowania obywatela jak dorosłego, odpowiedzialnego człowieka i odrzucić założenie, że każdy z nas jest przestępcą.
Dostęp do broni nie powinien być prosty. Testy na strzelnicy, zaangażowanie, testy psychologiczne, niekaralność plus inne określone kursy, które należy zaliczyć, aby broń otrzymać.
Co o tym sądzicie? Dalibyście broń Polakom do ręki czy uważacie, że jesteśmy cywilizacyjnie opóźnieni w stosunku do Niemców, Czechów, Greków, Belgów czy Łotyszy i sami byśmy się powystrzelali?