Dodaj do ulubionych

O.P. z pociskami manewrującymi

19.01.15, 09:15
O tym, że MON zdecydował rozpisać jedno postępowanie przetargowe na okręty podwodne razem z pociskami manewrującymi (wcześniej planowano dwa niezależne postępowania) zapewne już wiecie. W internetowych rozważaniach jako murowany kandydat pojawia się Scorpene z NCM, gdyż S-80 z Tomahawkami jest "nierealny", Niemcy na razie dla 212 i 214 nie mają nic do zaproponowania - i tu dochodzę do sedna -> może Niemcy dogadają się z Izraelem i przedstawią ofertę na zmodyfikowany U212 lub U214 przystosowany do odpalania Popeye Turbo SLCM lub wręcz rzucą na stół propozycję dostawy Dolhin II. Przecież Delfiny dostarczone do Izraela mają po cztery wyrzutnie 650 mm dostosowane właśnie do odpalania Popeye, a te przy zasięgu gdzieś w okolicach 1500 km, oczywiście bez głowicy atomowej ;) spełniają nasze wymagania. ??
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu Re: O.P. z pociskami manewrującymi 19.01.15, 13:55
      Izrael uzbraja w głowice nuklearne:
      www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/izrael-uzbraja-niemieckie-okrety-w-bron-jadrowa,255518.html
      I to jest dokładnie droga
      którą my powinniśmy iść...
      jeep
    • stary_chinczyk Re: O.P. z pociskami manewrującymi 20.01.15, 20:19
      Pozytywny aspekt całego zamieszania jest taki że opóźni ono duży wydatek na okręty podwodne nie będące krytycznym uzbrojeniem potrzebnym dla zapewnienia bezpieczeństwa Polski. Tuzin pocisków manewrujących znaczenia praktycznie nie ma.
      • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 21.01.15, 04:30
        stary_chinczyk napisał:

        > Pozytywny aspekt całego zamieszania jest taki że opóźni ono duży wydatek na okr
        > ęty podwodne nie będące krytycznym uzbrojeniem potrzebnym dla zapewnienia bezpi
        > eczeństwa Polski. Tuzin pocisków manewrujących znaczenia praktycznie nie ma.

        Ma wieksze znaczenie niz 2 brygady pancerne. Bo jeden pocisk manewrujacy z odpowiednia glowica, potrafi zmienic w rozgrzany do czerwonosci złom cala brygade panc.
        • cie778 Re: O.P. z pociskami manewrującymi 21.01.15, 12:39
          bmc3i napisał:

          > > duży wydatek na okręty podwodne nie będące krytycznym uzbrojeniem potrzebnym
          > > dla zapewnienia bezpieczeństwa Polski. Tuzin pocisków manewrujących znaczenia
          > > praktycznie nie ma.

          > Ma wieksze znaczenie niz 2 brygady pancerne. Bo jeden pocisk manewrujacy z odpowiednia
          > glowica, potrafi zmienic w rozgrzany do czerwonosci złom cala brygade panc.

          Co piłeś/paliłeś/jadłeś? Napisz, też chcę mieć taki odjazd!
          lub
          Udowodnij. Najlepiej na przykładach. Bo jak na razie walnąłeś bzdurę totalną, od której zęby bolą. Kurka - czego Was w tym Rembertowie uczą?

          pozdrawiam
          jasiol
          • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 08:53
            cie778 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > > duży wydatek na okręty podwodne nie będące krytycznym uzbrojeniem p
            > otrzebnym
            > > > dla zapewnienia bezpieczeństwa Polski. Tuzin pocisków manewrujących
            > znaczenia
            > > > praktycznie nie ma.
            >
            > > Ma wieksze znaczenie niz 2 brygady pancerne. Bo jeden pocisk manewrujacy
            > z odpowiednia
            > > glowica, potrafi zmienic w rozgrzany do czerwonosci złom cala brygade pa
            > nc.
            >
            > Co piłeś/paliłeś/jadłeś? Napisz, też chcę mieć taki odjazd!
            > lub
            > Udowodnij. Najlepiej na przykładach. Bo jak na razie walnąłeś bzdurę totalną, o
            > d której zęby bolą. Kurka - czego Was w tym Rembertowie uczą?
            >


            Jak sądzisz, co potrafi zrobić 120 samonaprowadzajacych sie na cel pocisków subamunicji przeciwpancernej jednej glowic typu SAF albo BAT? To że tego typu amunicja nigdy jeszcze nie zostala użyta, wynikało wylacznie z dążenia do ograniczenia strat niepożądanych. Ale w warunkach pełnoskalowej wojny obronnej?
            • cie778 Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 15:30
              bmc3i napisał:

              > > > > Tuzin pocisków manewrujących znaczenia praktycznie nie ma.
              > > >
              > > > jeden pocisk manewrujacy z odpowiednia glowica, potrafi zmienic w rozgrzany do
              > > > czerwonosci złom cala brygade panc.
              > >
              > > Udowodnij. Najlepiej na przykładach. Bo jak na razie walnąłeś bzdurę totalną

              > co potrafi zrobić 120 samonaprowadzajacych sie na cel pocisków subamunicji
              > przeciwpancernej jednej glowic typu SAF albo BAT?

              SAF nie znalazłem. BATa do głowicy ATACMS wchodzi w oszałamiającej ilości 13 sztuk. Czego nie robić, to rząd wielkości więcej nie wyjdzie, nawet jak podwoisz głowicę - nie te masy i objętość podpocisków.
              Ale nawet, niech Ci będze, załóżmy te 120 podpocisków i parę obliczeń:
              - Skuteczność pojedynczego podpocisku ztcp na poziomie 40-50%,
              - wielokrotne ataki na ten sam cel: podpociski nie mają układu wzajemnego uzgadniania celów, więc część będzie atakowała wspólnie te najbardziej wyraziste,
              I mamy, że jak trafią (nie porażą - w końcu po coś tą ERĄ się wieże obkłada) 50 celów to będzie bardzo dobrze. To dużo mniej niż pojazdów ma batalion a gdzie im do brygady. No i cała salwa naszych OP (3 szt x 6 wyrzutni x 13) to porażenie niecałych 2 batalionów...

              Przy tym, w realnym świecie ani nikt na OP nie założy samych pm z głowicami anypanc, ani żaden idiota nie ustawi wojska na polance, żeby dało się przycelować. Czy Tobie się wydaje, że taki pocisk manewrujący to sobie będzie zaiwaniał kilkanaście km (batalion w marszu) wzdłuż drogi strzelając podpociskami?
              Tak realnie, to jakiś podwodny odpowiednik ATACMSa jest w stanie pocharatać - w sprzyjających okolicznościach - kompanię skoncentrowaną do ataku. Ale do strzelania w okolice frontu to my mamy mieć trochę innych fantów z lekka tańszych od systemu za 2 mld USD.

              pozdrawiam
              jasiol
              • antyk-acap Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 16:08
                Pociski manewrujące nie są przeznaczone do atakowania czołgów tylko do atakowania na przykład magazynów paliw. A bez paliwa żaden czołg nie pojedzie. Na to nie trzeba wielu pocisków.
                • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 17:23
                  No pewnie! Przecież w Rosji składów paliwa jest tylko 12 co nie?!:) Bo mnie to się wydaje ,że w każdej jednostce czy to pancernej czy zmechanizowanej takie składy są i do tego dochodzi jeszcze kilkanaście tysięcy stacji benzynowych - śmiem wątpić czy całe NATO do kupy posiada tyle pocisków manewrujących!
                  • stary_chinczyk Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 18:35
                    Czasem żeby wygrać bitwę nie trzeba niszczyć wszystkich składów, mostów i węzłów kolejowych jakie ma przeciwnik, tylko jeden konkretny. Tylko że wciąż uważam że można to zrobić taniej i z większym prawdopodobieństwem powodzenia niż za pomocą okrętów podwodnych.
                    • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 18:51
                      A Juści! Tylko najpierw trzeba poprosić przeciwnika aby wszystkie swoje składy umieścił w jednym miejscu - Iran odrobił lekcję Iraku po zniszczeniu reaktora w Osiraku - ich instalacje związane z oswojeniem atomu znajdują się w ponad 100 placówkach - Izrael nie raz przymierzał się do ataku na nie ale sami doszli do wniosku ,że bez pomocy USA nawet ich lotnictwo nie jest w stanie samemu sobie z tym poradzić!
                    • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 20:35
                      stary_chinczyk napisał:

                      > Czasem żeby wygrać bitwę nie trzeba niszczyć wszystkich składów, mostów i węzłó
                      > w kolejowych jakie ma przeciwnik, tylko jeden konkretny. Tylko że wciąż uważam
                      > że można to zrobić taniej i z większym prawdopodobieństwem powodzenia niż za po
                      > mocą okrętów podwodnych.

                      Przeciez mowa jest o wojnie obronnej, prawda? Nie wybieramy sie chyba na Moskwe. W Polsce Rosja tez ma te tysiace swoich skladow paliwa? Czy tez moze rosyjskie czolgi zamierzaja dotrzec az do Odry na jednym tankowaniu na Bialorusi?
                      • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 20:44
                        Jak będzie trzeba to zatankują na jednej z tysięcy stacji benzynowych!:)
                        • stary_chinczyk Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 22:58
                          nie bardzo, tam w rublach nie sprzedają
                          • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 23:50
                            Sprzedają w każdej walucie!
                        • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 07:19
                          marek_boa napisał:

                          > Jak będzie trzeba to zatankują na jednej z tysięcy stacji benzynowych!:)

                          To daleko nie ujadą, na paliwie z 20% bio.
                          • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 21:48
                            Nic się nie Bój - Rosyjskie czołgi napędzane są silnikami Diesla!
                • cie778 Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 17:48
                  antyk-acap napisał:

                  > Pociski manewrujące nie są przeznaczone do atakowania czołgów

                  Odpowiadałem na twierdzenia Matrka, że jednym PM można załatwić brygadę czołgów. No niemożliwe.

                  > ...do atakowania na przykład magazynów paliw. (...) Na to nie trzeba wielu pocisków.

                  Bardzo fajny cel, i w przypadku dużych składów (takich np. przy rafineriach) jak godny uderzenia. Tylko weź sobie otwórz gugiel maps, obejrzyj jak wygląda taka Petrochemia Płock i zastanów - ile przy tej powierzchni potrzeba pocisków aby faktycznie temu tam trwale zniszczyć zapasy?
                  Ponadto, staram się nie traktować przeciwnika jak idioty, więc jak napisał Marek-Wonsz - to będzie nie kilkanaście, tylko kilkaset składów dywizyjnych, brygadowych, półkowych eskadrowych itd.
                  A my będziemy na dobry początek tłukli po oplot i artylerii dalekiego zasięgu. Żeby mieć na składy paliw, to potrzebowalibyśmy tych PM mieć na stanie parę tysięcy - tymczasem gaduła idzie o 18 sztuk z OP.

                  pozdrawiam
                  jasiol
                  • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 20:40
                    cie778 napisał:

                    > antyk-acap napisał:
                    >
                    > > Pociski manewrujące nie są przeznaczone do atakowania czołgów
                    >
                    > Odpowiadałem na twierdzenia Matrka, że jednym PM można załatwić brygadę czołgów
                    > . No niemożliwe.
                    >

                    Moje twierdzenie bylo odpowiedzia na post ogarga, z ktorego wynikalo ze zamiast pakowac kase w bezuzyteczne pociki manewrujace, lepiej sporzadzic brygade czolgow. I w tym kontekscie nalezy odczytywac moja wypowiedz.


                    > > ...do atakowania na przykład magazynów paliw. (...) Na to nie trzeba wiel
                    > u pocisków.
                    >
                    > Bardzo fajny cel, i w przypadku dużych składów (takich np. przy rafineriach) ja
                    > k godny uderzenia. Tylko weź sobie otwórz gugiel maps, obejrzyj jak wygląda tak
                    > a Petrochemia Płock i zastanów - ile przy tej powierzchni potrzeba pocisków aby
                    > faktycznie temu tam trwale zniszczyć zapasy?


                    Na obhiekt typu i wielkosci petrochemii plock, nie trzeba nawet glowicy kasetowej. Wystarczy jedna glowica grafitowa za czapke gruszek, i cala rafineria czy inna elektrownia stoi bez pradu przez tydzien.


                    > Ponadto, staram się nie traktować przeciwnika jak idioty, więc jak napisał Mare
                    > k-Wonsz - to będzie nie kilkanaście, tylko kilkaset składów dywizyjnych, brygad
                    > owych, półkowych eskadrowych itd.
                    > A my będziemy na dobry początek tłukli po oplot i artylerii dalekiego zasięgu.
                    > Żeby mieć na składy paliw, to potrzebowalibyśmy tych PM mieć na stanie parę tys
                    > ięcy - tymczasem gaduła idzie o 18 sztuk z OP.


                    Nie zamierzamy atakowacv skladow paliw w Rosji, lecz rosyjskie sklady paliwa w Polsce.
                    • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 20:48
                      Buachachachachacha!:) Tak jak w b.Jugosławii?!:) od 2 godzin do maksymalnie 12?!:) Personelowi sprzątającemu paski grafitowe za specjalne urządzenia posłużyły.....grabie!:)
                      To ile tych składów paliw w Polsce mają Rosjanie?!:) Ale Bredzisz!:)
                      • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 21:14
                        marek_boa napisał:

                        > Buachachachachacha!:) Tak jak w b.Jugosławii?!:) od 2 godzin do maksymalnie 12?
                        > !:) Personelowi sprzątającemu paski grafitowe za specjalne urządzenia posłużyły
                        > .....grabie!:)
                        > To ile tych składów paliw w Polsce mają Rosjanie?!:) Ale Bredzisz!:)

                        Nie osmieszaj sie p[onownie brakiem jakiejkowlierk wiedzy o operacji wojskowej. Po piwerrsze nie byly to zadne "paski grafitowe", lecz pyl grafitowy, po drugie ten atak byl obliczony wlasnie na to, aby Serbowie byli w stanie szybko naprawic elektrownie, bo NATO nie chcialo pozbawiac pradu polowy Jugoslawi na rok, lecz na zaledwie kilka godzn, aby wylaczyc serbgski IADS przez wywolanie zwarc elektreycznych, aby wylaczyc dostawy proadu elektryucznego do serbskich systemow SAM, na czas jednego ataku lotnictwa.... I wlasnie dlatego uzyli breoni soft kill, zamiast po prostu zniszczyc elektrownie.
                        • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 21:33
                          Ciekawe za jaki czas Zrozumiesz ,że niszczenie elektrowni czy też podstacji NIE WPŁYWA NA SPRAWNOŚĆ OBRONY PRZECIWLOTNICZEJ?! Nie kompromituj się Matrek bardziej niż to normalnie konieczne!
                          • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 22:39
                            marek_boa napisał:

                            > Ciekawe za jaki czas Zrozumiesz ,że niszczenie elektrowni czy też podstacji NIE
                            > WPŁYWA NA SPRAWNOŚĆ OBRONY PRZECIWLOTNICZEJ?! Nie kompromituj się Matrek bardz
                            > iej niż to normalnie konieczne!



                            Tak to jest, jak sie jest laikiem, i wie sie tylko tyle co sie przeczyta w sluzbowych tablekach. Tam oczywiscie nie ma czesci narracyjnej, a z tabelekk nie mozna dowiedziec sie ze NATO czasowo wyłączyło zasilanie energią elektryczną Obrenovaca, Niszu, Bajina Basty, Drmna oraz Nowego Sadu przez ataki bombami CBU-104 na ich stacje transformatorowe. Wywołanie czasowej awarii sieci energetycznej państwa miało dwa ściśle określone cele. Pierwszym z nich było przerwanie dostaw prądu dla jugosłowiańskiej 3 Armii w Kosowie, w celu zerwania jej komunikacji oraz zakłócenia pracy serbskich systemów obrony powietrznej, ktore w duzej mierze korzystaly z zasilania energia z ogolnej sieci energetycznej. Ale z tabelek sluzbowej bazy tego nie mozna wyczytac.
                            • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 23:14
                              Przestań takie farmazony Sadzić bo zajadów ze śmiechu dostanę!:) To ,że JESTEŚ LAIKIEM to już chyba nawet najmłodsi uczestnicy forum wiedzą!:) Zakonotuj sobie na przyszłość ,Żebyś więcej takich bzdur nie Wypisywał - WOJSKO W CZASIE WOJNY NIE KORZYSTA Z CYWILNYCH ELEKTROWNI tylko z własnych źródeł prądu - KAŻDY Radziecki zestaw przeciwlotniczy wyprodukowany po 1960 roku ma organicznie w swojej strukturze mobilne generatory i stacje elektryczne!
                              Komunikacji opartej o głęboko wkopane światłowody zerwać Amerykanom w b.Jugosławii nie udało się do końca konfliktu!
                              • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 23:37
                                marek_boa napisał:

                                > Przestań takie farmazony Sadzić bo zajadów ze śmiechu dostanę!:) To ,że JESTEŚ
                                > LAIKIEM to już chyba nawet najmłodsi uczestnicy forum wiedzą!:) Zakonotuj sobie
                                > na przyszłość ,Żebyś więcej takich bzdur nie Wypisywał - WOJSKO W CZASIE WOJNY
                                > NIE KORZYSTA Z CYWILNYCH ELEKTROWNI tylko z własnych źródeł prądu - KAŻDY Radz
                                > iecki zestaw przeciwlotniczy wyprodukowany po 1960 roku ma organicznie w swojej
                                > strukturze mobilne generatory i stacje elektryczne!


                                Ma, i co z tego? Zdaniem laikow, zintegrowany system obrony przecilotniczej panstwa, to jedynie mobilne radary i wyrzutnie z wlasnymi generatorami.


                                > Komunikacji opartej o głęboko wkopane światłowody zerwać Amerykanom w b.Jugosł
                                > awii nie udało się do końca konfliktu!

                                Wow! Jeszcze nie udalo im sie zniszczyc wiekszosci wyrzutni i czolgow pochowanych w wykopanych w lasach norach, zapomniales dodac.
                                • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 23:59
                                  Matrek albo Bierz połowę albo zmień dealera!:) Gdzieś Ty Widział w b.Jugosławii ZINTEGROWANY SYSTEM PRZECIWLOTNICZY?????! Taki system mieli rozpocząć budować Serbowie ale....plany przewidywały rozpoczęcie PO 2003 roku! Stąd rozmowy na temat nowych radarów i S-300 z Rosją!
                                  • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 23.01.15, 01:11
                                    marek_boa napisał:

                                    > Matrek albo Bierz połowę albo zmień dealera!:) Gdzieś Ty Widział w b.Jugosławii
                                    > ZINTEGROWANY SYSTEM PRZECIWLOTNICZY?????! Taki system mieli rozpocząć budować
                                    > Serbowie ale....plany przewidywały rozpoczęcie PO 2003 roku! Stąd rozmowy na t
                                    > emat nowych radarów i S-300 z Rosją!

                                    Ja w Jugoslawnii nie bylem, ale wystarcxzajaco duzo o tym czytalem. Powiem Ci wiecej. Nie tylko Fereracja Serbii i Czarnogury maila IADS, ale i Republika Serbska w Bosni.
                                    • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 23.01.15, 02:11
                                      Czytać Możesz dużo - niestety nie odpowiada to wcale prawdzie - wszystkie systemy o ,których Piszesz to SCENTRALIZOWANE systemy na wzór tego jaki miał ZSRR czy UW! Zintegrowany system przeciwlotniczy Rosja ma tak na dobrą sprawę od a bodaj 2 lat i nazywa się to JEDYNY system obrony przeciwlotniczej!
                                      • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 23.01.15, 03:58
                                        marek_boa napisał:

                                        > Czytać Możesz dużo - niestety nie odpowiada to wcale prawdzie - wszystkie syste
                                        > my o ,których Piszesz to SCENTRALIZOWANE systemy na wzór tego jaki miał ZSRR cz
                                        > y UW! Zintegrowany system przeciwlotniczy Rosja ma tak na dobrą sprawę od a bod
                                        > aj 2 lat i nazywa się to JEDYNY system obrony przeciwlotniczej!


                                        Ja nie dyskutuje z Toba o ROsji w tym przypadku.
                                        • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 23.01.15, 11:48
                                          Rozumiem ,że przebywanie dłuższy czas na obczyźnie jednak upośledza pojmowanie prostych tekstów w języku Polskim?! Musisz więcej w towarzystwie rodaków Matrek przebywać! Przeczytaj z kilka razy to co napisałem wcześniej - może dotrze?!
                    • stary_chinczyk Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 22:54
                      A gdzie ja pisałem o czołgach?
                    • cie778 Re: O.P. z pociskami manewrującymi 23.01.15, 14:39
                      bmc3i napisał:

                      > > Odpowiadałem na twierdzenia Matrka, że jednym PM można załatwić brygadę czołgów
                      >
                      > Moje twierdzenie bylo odpowiedzia na post ogarga, z ktorego wynikalo ze zamiast
                      > pakowac kase w bezuzyteczne pociki manewrujace, lepiej sporzadzic brygade czolgow.

                      Ogarek nie wspomniał o czołgach, za to Ty rzuciłeś nam pod nogi wizję brygad czołgów gorejących do czerwoności. Daj spokój i nie brnij dalej.

                      > > > ..do atakowania na przykład magazynów paliw. (...) Na to nie trzeba wielu pocisków.
                      > >
                      > > jak wygląda Petrochemia Płock (...) ile (...) potrzeba pocisków aby (...) trwale
                      > > zniszczyć zapasy?
                      >
                      > Na obhiekt typu i wielkosci petrochemii plock, nie trzeba nawet glowicy kasetowej.
                      > Wystarczy jedna glowica grafitowa za czapke gruszek, i cala rafineria czy inna
                      > elektrownia stoi bez pradu przez tydzien.

                      Kurka, Matrk - w trolling się bawisz czy co? Wyraźnie pisałem o niszczeniu zapasów (w domyśle - paliwa, to wynikało z gaduły), nasza Petrochemia była przykładem wielkości takich zakładów. Co nam przyjdzie z zatrzymania rafinerii na Białorusi, my musimy zniszczyć magazynów gotowych produktów - a tego grafitem nijak nie zrobisz...

                      > > > to będzie nie kilkanaście, tylko kilkaset składów dywizyjnych, brygadowych...

                      > Nie zamierzamy atakowacv skladow paliw w Rosji, lecz rosyjskie sklady paliwa w Polsce.

                      A zdajesz sobie sprawę, w jakiej odległości od frontu są np. brygadowe składy paliwowe? Tak na logikę - poza oddziaływaniem ogniowym artylerii przeciwnika, czyli obecnie ponad 40 km od linii styczności wojsk. Jak się pojawi Homar, to rosyjskie dywizyjne będą rozwijanie ponad 100 km od frontu.
                      W dodatku, w warunkach szybkiej wojny manewrowej nikt tych największych, wartych PM bliżej nie będzie przenosił, bo po prostu nie będzie jak - chcesz w ciągu tygodnia położyć rurociąg od Bobrujska do Wyszkowa?
                      Więc twój pomysł, żeby strzelać do składów na terenie Polski, to hasło na niestrzelanie w ogóle...

                      pozdrawiam
                      jasiol
                      • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 07:15
                        cie778 napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > > Odpowiadałem na twierdzenia Matrka, że jednym PM można załatwić bry
                        > gadę czołgów
                        > >
                        > > Moje twierdzenie bylo odpowiedzia na post ogarga, z ktorego wynikalo ze z
                        > amiast
                        > > pakowac kase w bezuzyteczne pociki manewrujace, lepiej sporzadzic brygad
                        > e czolgow.
                        >
                        > Ogarek nie wspomniał o czołgach, za to Ty rzuciłeś nam pod nogi wizję brygad cz
                        > ołgów gorejących do czerwoności. Daj spokój i nie brnij dalej.
                        >
                        > > > > ..do atakowania na przykład magazynów paliw. (...) Na to nie
                        > trzeba wielu pocisków.
                        > > >
                        > > > jak wygląda Petrochemia Płock (...) ile (...) potrzeba pocisków aby
                        > (...) trwale
                        > > > zniszczyć zapasy?
                        > >
                        > > Na obhiekt typu i wielkosci petrochemii plock, nie trzeba nawet glowicy k
                        > asetowej.
                        > > Wystarczy jedna glowica grafitowa za czapke gruszek, i cala rafineria czy
                        > inna
                        > > elektrownia stoi bez pradu przez tydzien.
                        >
                        > Kurka, Matrk - w trolling się bawisz czy co? Wyraźnie pisałem o niszczeniu z
                        > apasów
                        (w domyśle - paliwa, to wynikało z gaduły), nasza Petrochemia była p
                        > rzykładem wielkości takich zakładów. Co nam przyjdzie z zatrzymania rafinerii n
                        > a Białorusi, my musimy zniszczyć magazynów gotowych produktów - a tego grafitem
                        > nijak nie zrobisz...
                        >

                        Tak, napisales o niszczeniju zapasow. Na Bialurusi czy w innej Rosji. Jakby ROsjanie mieli przejechac cala Polske na jednym tankowaniu i nie potrzebowali tankowania na zdobywanym terenie z dostaw na wlasnym zapleczu, a te jak wiadomo realizowane sa fresh, prosto z mobilnej cysterny ktora dopiero co przyjechala spod Kurska.


                        > > > > to będzie nie kilkanaście, tylko kilkaset składów dywizyjnych
                        > , brygadowych...
                        >
                        > > Nie zamierzamy atakowacv skladow paliw w Rosji, lecz rosyjskie sklady pal
                        > iwa w Polsce.
                        >
                        > A zdajesz sobie sprawę, w jakiej odległości od frontu są np. brygadowe składy p
                        > aliwowe? Tak na logikę - poza oddziaływaniem ogniowym artylerii przeciwnika, cz
                        > yli obecnie ponad 40 km od linii styczności wojsk. Jak się pojawi Homar, to ros
                        > yjskie dywizyjne będą rozwijanie ponad 100 km od frontu.


                        Akurat. Z powodu Homara....
                        Tak stawiajac jednak sprawe, to jesli pojawi sie NSM czy inny JASSM, to rozwijane beda 300 km od frontu....


                        > W dodatku, w warunkach szybkiej wojny manewrowej nikt tych największych, wartyc
                        > h PM bliżej nie będzie przenosił, bo po prostu nie będzie jak - chcesz w ciągu
                        > tygodnia położyć rurociąg od Bobrujska do Wyszkowa?

                        NIe wiem co chciales przez to napisac, moze komus innemu udalo sie to zrozumieć.


                        > Więc twój pomysł, żeby strzelać do składów na terenie Polski, to hasło na niest
                        > rzelanie w ogóle...
                        >

                        W trakcie wojny lądowej z Polską, organizowane na zdobywanym przez Rosjan terenie skłądy, będą głónym zrodłem zaopatrzenia ich wojsk pierwszorzutowych.
                        • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 21:59
                          Muszę Cię Matrek zmartwić! Rosyjskie czołgi na trasie z Brześcia do Słubic pierwszego tankowania potrzebowały by dopiero za Poznaniem!
                      • ignorant11 sklady i zasiego pojazdow 24.01.15, 22:18

                        > A zdajesz sobie sprawę, w jakiej odległości od frontu są np. brygadowe składy p
                        > aliwowe? Tak na logikę - poza oddziaływaniem ogniowym artylerii przeciwnika, cz
                        > yli obecnie ponad 40 km od linii styczności wojsk. Jak się pojawi Homar, to ros
                        > yjskie dywizyjne będą rozwijanie ponad 100 km od frontu.
                        > W dodatku, w warunkach szybkiej wojny manewrowej nikt tych największych, wartyc
                        > h PM bliżej nie będzie przenosił, bo po prostu nie będzie jak - chcesz w ciągu
                        > tygodnia położyć rurociąg od Bobrujska do Wyszkowa?
                        > Więc twój pomysł, żeby strzelać do składów na terenie Polski, to hasło na niest
                        > rzelanie w ogóle...
                        >
                        > pozdrawiam
                        > jasiol

                        Zasieg cxolgow i innych pojazdow to kilkaset km, wiec nie wiem skad wziales te 40 i 100km. Oczywoscie nie jezdza po lini prostej, wiec jakies 200km od linni frontu chyba wystarczy. Skaldy to duzo powiedziane, raczej cysterny.
        • stary_chinczyk Re: O.P. z pociskami manewrującymi 21.01.15, 15:44
          Tylko z głowicą termojądrową. I musi się jeszcze przebić przez obronę plot. Przy 1000 sztuk szanse na to są duże, przy 12 żadne.
          • ignorant11 Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 04:15
            stary_chinczyk napisał:

            > Tylko z głowicą termojądrową. I musi się jeszcze przebić przez obronę plot. Prz
            > y 1000 sztuk szanse na to są duże, przy 12 żadne.

            No nie wierze, ze Rosjanie sa w stanie zestrzelic 999% % pociskow manewrujacych, ktore powszechnie uchodza za trudne do zestrzelenia
          • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 08:56
            stary_chinczyk napisał:

            > Tylko z głowicą termojądrową. I musi się jeszcze przebić przez obronę plot. Prz
            > y 1000 sztuk szanse na to są duże, przy 12 żadne.

            Jakoś na Balkanach, zaledwie 13 tomahawkow nie mialo żadnego problemu ze znmiszczniem samego jądra serbskiego zintegrowanego systemu przeciwlotniczego, ktoremu F-15 nie daly rady mimo kilkakrotnych prob atakow.
            • cie778 Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 15:45
              bmc3i napisał:

              > musi się jeszcze przebić przez obronę plot. Przy 1000 sztuk szanse na to są duże, przy 12 żadne.
              >
              > Jakoś na Balkanach, zaledwie 13 tomahawkow nie mialo żadnego problemu ze zniszczniem
              > samego jądra serbskiego zintegrowanego systemu przeciwlotniczego, ktoremu F-15 nie
              > daly rady mimo kilkakrotnych prob atakow.

              Gucio prawda.
              1. Nie zniszczyły, tylko zmusiły do wyłączenia. Z użytkowego punktu widzenia NATO było w tym przypadku wszystko jedno - i tak do nich nie strzelali. Serbowie się czaili na inwazję, której nikt nie zrobił. Ich problem. Nasz problem, jeśli ktoś myśli, że tak samo będzie w starciu z Rosją.
              2. Czy Tobie się naprawdę wydaje, że serbski oplot oparty na systemach średnio 20-30 letnich można porównywać z rosyjskim? Przecież to proszenie się o problemy.
              Oczywiście - PM w naszych rękach to zmuszanie Rosjan do obstawiania dobrymi (=drogimi) systemami opl/prak wszystkiego ważniejszego w okolicy po ich stronie - ale to jednocześnie oznacza, że żeby przeszedł jeden PM, to musisz ich wysłać ile? 5-10-15? Policz sobie ile pocisków może wystrzelić głupi dywizjon S-300P - przestarzały w starciu z z naszymi F-16, ale przecież PM nie mają zasobników WRE i wsparcia AWACSów, więc przeciw nim można obstawiać lokalizacje na zapleczu zabytkami.

              pozdrawiam
              jasiol
              • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 15:53
                Próżny Twój trud Jasiolku! Matrek i tak nie zrozumie ,że choćby nie wiem jak długo płakał rzewnymi łzami i tupał nóżkami to systemy opl Rosji nie stoją w miejscu przez ostatnie 30 lat! Według niego tylko Amerykanie wprowadzają nowości a wszyscy inni stoją w miejscu!
                -Pozdrawiam!
                P.S. Nie wiem czy Widziałeś (co prawda tylko rysunki) ale jednak
                - System antyrakietowy "Nudol"
                ic.pics.livejournal.com/saidpvo/39286528/130903/130903_original.jpg
                I najnowsza wersja "Buk-M3"!
                ic.pics.livejournal.com/saidpvo/39286528/131565/131565_original.jpg
                • cie778 Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 17:52
                  marek_boa napisał:

                  > Nie wiem czy Widziałeś (co prawda tylko rysunki) ale jednak
                  > System antyrakietowy "Nudol"(...) I najnowsza wersja "Buk-M3"!

                  Mam ograniczone zaufanie* do rosyjskich źródeł pisanych. Będzie w metalu, to obejrzymy. :)
                  A na poważnie - z jednej strony dobrze, że w te systemy idą, to są straszne koszta. W drugą - jak nie zaczniemy inwestować we WRE, to te nasze F-16 psu na budę będą.

                  * znaczy się jak psom niewiernym im nie wierzę ;-)
                  • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 18:47
                    Buk-M3 w metalu już jest!
                    Tu Masz zdjęcie prototypu - koncepcji sprzed ładnych kilku lat (2003-2004)
                    militaryrussia.ru/i/284/772/n1See.jpg
                    A tu ze strzelań poligonowych - (14 grudzień 2011) nie najlepszej jakości ale innych nie ma
                    militaryrussia.ru/i/284/772/KxTTL.jpg
                    Pozdrawiam!
                    P.S. System antyrakietowy "Nudol" jak do tej pory jest tajny i nie wiele o nim wiadomo!
                    • adam_al Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 23:05
                      > System antyrakietowy "Nudol" jak do tej pory jest tajny i nie wiele o nim
                      > wiadomo!

                      To raczej broń klasy THAAD czy ARROW 3. Nie sądzę, żeby służył do zwalczania pocisków manewrujących "szorujących po ziemi", raczej cele balistyczne i to poza obszarem atmosfery.
                      • stary_chinczyk Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 23:55
                        Zwłaszcza że pociski do tego są droższe niż pociski manewrujące.
                        Zresztą koszty pocisków plot/prak są generalnie bardzo wysokie, stąd pomysły zastąpienia ich działami laserowymi i elektromagnetycznymi.
                      • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 23.01.15, 00:18
                        No pewnie ,że nie Adasiu - napisałem a pro po nowych systemów ogółem! To jest/będzie system przeciwko pociskom balistycznym - i niestety tylko tyle wiadomo! Jeśli zaś chodzi o zwalczanie pocisków manewrujących to do tych zadań opracowano właśnie "Buk-M3", S-350 "Witjaź" a także coś nowego co tylko raz zaświeciło się podczas wizyty Putina w zakładach "A-A"!
                        Tu "Witjaź":
                        ru.wikipedia.org/wiki/%D0%92%D0%B8%D1%82%D1%8F%D0%B7%D1%8C_%28%D0%B7%D0%B5%D0%BD%D0%B8%D1%82%D0%BD%D1%8B%D0%B9_%D1%80%D0%B0%D0%BA%D0%B5%D1%82%D0%BD%D1%8B%D0%B9_%D0%BA%D0%BE%D0%BC%D0%BF%D0%BB%D0%B5%D0%BA%D1%81%29#mediaviewer/File:MAKS2013firstpix02.jpg
                        A na tych dwóch zdjęciach to "coś nowego" - niestety wyrzutnie są pod plandeką więc za cholerę nie wiadomo o co chodzi - chodzą słuchy ,że to prototyp 42S6 "Morfiej"!
                        ic.pics.livejournal.com/saidpvo/39286528/126926/126926_900.jpg
                        ic.pics.livejournal.com/saidpvo/39286528/128085/128085_600.jpg
                        Nie Sugeruj się tymi "rurami" bo to akurat inna wyrzutnia ,która stoi z tyłu - tamta to uniwersalna 5P85SM - zmodernizowana od S-300PM2 ,która może używać pocisków z zestawu S-400! Te "rury" zaś to makiety gabarytowo-masowe!
                        -Pozdrawiam!
              • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 22.01.15, 21:06
                cie778 napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > musi się jeszcze przebić przez obronę plot. Przy 1000 sztuk szanse na to
                > są duże, przy 12 żadne.
                > >
                > > Jakoś na Balkanach, zaledwie 13 tomahawkow nie mialo żadnego problemu ze
                > zniszczniem
                > > samego jądra serbskiego zintegrowanego systemu przeciwlotniczego, ktoremu
                > F-15 nie
                > > daly rady mimo kilkakrotnych prob atakow.
                >
                > Gucio prawda.
                > 1. Nie zniszczyły, tylko zmusiły do wyłączenia. Z użytkowego punktu widzenia NA
                > TO było w tym przypadku wszystko jedno - i tak do nich nie strzelali. Serbowie
                > się czaili na inwazję, której nikt nie zrobił. Ich problem. Nasz problem, jeśli
                > ktoś myśli, że tak samo będzie w starciu z Rosją.

                Chyba nie bardzo wiemy o czym mowimy jasiol. A mowimy o ataku tomahawkow na centrum serbskiego IADS na gorze Lisina kolo Banja Luki oraz stacjach przekaznikowych IADS w Mrkonjic, Glamoc i Prnjavor. Ktore nie zostaly "zmuszone do wylaczenia", lecz zniszczone. Czego nie udalo sie dokonac lotnictwu.


                > 2. Czy Tobie się naprawdę wydaje, że serbski oplot oparty na systemach średnio
                > 20-30 letnich można porównywać z rosyjskim?

                A czy Tobie sie wydaje, ze zachodnie systewmy poc. manewrujacych stanely w miejscu a tylko rosyjskie systemy SAM sie rozwijaja? Ze zachodnie pociski manewrujace nie rozwijaja swojej zdolnosci do przenikania obrony?


                Przecież to proszenie się o problem
                > y.
                > Oczywiście - PM w naszych rękach to zmuszanie Rosjan do obstawiania dobrymi (=d
                > rogimi) systemami opl/prak wszystkiego ważniejszego w okolicy po ich stronie -
                > ale to jednocześnie oznacza, że żeby przeszedł jeden PM, to musisz ich wysłać i
                > le? 5-10-15? Policz sobie ile pocisków może wystrzelić głupi dywizjon S-300P -
                > przestarzały w starciu z z naszymi F-16, ale przecież PM nie mają zasobników WR
                > E i wsparcia AWACSów, więc przeciw nim można obstawiać lokalizacje na zapleczu
                > zabytkami.
                >


                No to skor chcesz tak liczyc, to policz ile pociskow SAM musza Rosjanie wystrzelic, aby zesrtrzelic jednego cruise. CHyba ze juz tak CI rosyjska propaganda zawrocila w glowie, ze juz sam uwierzyles, ze w przeciwinstwie do zachgodniego sprzetu, rosyjski sprzet jest nizniszczalny i zawsze skuteczny.
                • cie778 Re: O.P. z pociskami manewrującymi 23.01.15, 16:16
                  bmc3i napisał:

                  > > > 13 tomahawkow nie mialo żadnego problemu ze zniszczeniem samego jądra
                  > > > serbskiego zintegrowanego systemu przeciwlotniczego

                  > > Nie zniszczyły, tylko zmusiły do wyłączenia. Z użytkowego punktu widzenia NATO było
                  > > w tym przypadku wszystko jedno - i tak do nich nie strzelali. Serbowie się czaili na
                  > > inwazję, której nikt nie zrobił. Ich problem. Nasz problem, jeśli ktoś myśli, że tak samo
                  > > będzie w starciu z Rosją.

                  > Chyba nie bardzo wiemy o czym mowimy jasiol.

                  Ja - jasiol - mówię. Do pluralis majestic jeszcze nie doszedłem :-)

                  > o ataku tomahawkow na centrum serbskiego IADS na gorze Lisina kolo Banja Luki oraz
                  > stacjach przekaznikowych IADS w Mrkonjic, Glamoc i Prnjavor. Ktore nie zostaly
                  > "zmuszone do wylaczenia", lecz zniszczone.

                  Dobra. Niech będzie po twojemu. Tylko z tego nadal nic dla nas nie wynika, bo:

                  > > Tobie się naprawdę wydaje, że serbski oplot oparty na systemach średnio 20-30
                  > > letnich można porównywać z rosyjskim?
                  >
                  > A czy Tobie sie wydaje, ze zachodnie systewmy poc. manewrujacych stanely w miejscu a
                  > tylko rosyjskie systemy SAM sie rozwijaja? Ze zachodnie pociski manewrujace nie
                  > rozwijaja swojej zdolnosci do przenikania obrony?

                  Ale co ma stały rozwój do faktu, że nad Serbią najnowszy sprzęt NAT strzelał się z przynajmniej 20-letnim sowieckim, a my mielibyśmy nie najnowszy sprzęt NATO kontra najnowszy rosyjski, więc twój przykład jest zupełnie nieadekwatny?

                  > > PM w naszych rękach to zmuszanie Rosjan do obstawiania dobrymi (=drogimi) systemami
                  > > opl/prak wszystkiego ważniejszego w okolicy po ich stronie - ale to jednocześnie
                  > > oznacza, że żeby przeszedł jeden PM, to musisz ich wysłać ile? 5-10-15? Policz sobie
                  > > ile pocisków może wystrzelić głupi dywizjon S-300P, przestarzały w starciu z z naszymi
                  > > F-16, ale przecież PM nie mają zasobników WRE i wsparcia AWACSów, więc przeciw
                  > > nim można obstawiać lokalizacje na zapleczu zabytkami.

                  > No to skoro chcesz tak liczyc, to policz ile pociskow SAM musza Rosjanie wystrzelic, aby
                  > zesrtrzelic jednego cruise.

                  A niech będzie i 4-5 - dywizjon S-300P broniący lokalizacji na zapleczu tyle w sumie wystrzelić może, a jego koszt to remont systemu wyciągniętego ze składu. Stać Rosję na to.
                  Jak pisał a4095211 - to jest ekonomika prowadzenia wojny. Strzelanie PM z OP to bardzo mała ich liczba, ergo bardzo wysokie koszty 1 PM. Udowodnij, że opłaca się wystrzelić te 18 PM, podaj cele warte strzelania pociskami o sumarycznym koszcie min. 200 mln USD/sztukę. Na razie błądzisz.

                  > CHyba ze juz tak CI rosyjska propaganda zawrocila w glowie, ze juz sam uwierzyles

                  Staram się sprawy wiary oddzielać od kwestii wiedzy. Stąd w moich postach sporo cyferek. Nie wiem jak u Ciebie, jakoś wyliczeń brakuje? Wiara ważniejsza niż mędrca szkiełko i oko?

                  pozdrawiam
                  jasiol
                  • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 06:43
                    cie778 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > > > > 13 tomahawkow nie mialo żadnego problemu ze zniszczeniem same
                    > go jądra
                    > > > > serbskiego zintegrowanego systemu przeciwlotniczego
                    >
                    > > > Nie zniszczyły, tylko zmusiły do wyłączenia. Z użytkowego punktu wi
                    > dzenia NATO było
                    > > > w tym przypadku wszystko jedno - i tak do nich nie strzelali. Serbo
                    > wie się czaili na
                    > > > inwazję, której nikt nie zrobił. Ich problem. Nasz problem, jeśli k
                    > toś myśli, że tak samo
                    > > > będzie w starciu z Rosją.
                    >
                    > > Chyba nie bardzo wiemy o czym mowimy jasiol.
                    >
                    > Ja - jasiol - mówię. Do pluralis majestic jeszcze nie doszedłem :-)
                    >
                    > > o ataku tomahawkow na centrum serbskiego IADS na gorze Lisina kolo Banja
                    > Luki oraz
                    > > stacjach przekaznikowych IADS w Mrkonjic, Glamoc i Prnjavor. Ktore nie zo
                    > staly
                    > > "zmuszone do wylaczenia", lecz zniszczone.
                    >
                    > Dobra. Niech będzie po twojemu. Tylko z tego nadal nic dla nas nie wynika, bo:
                    >
                    > > > Tobie się naprawdę wydaje, że serbski oplot oparty na systemach śre
                    > dnio 20-30
                    > > > letnich można porównywać z rosyjskim?
                    > >
                    > > A czy Tobie sie wydaje, ze zachodnie systewmy poc. manewrujacych stanely
                    > w miejscu a
                    > > tylko rosyjskie systemy SAM sie rozwijaja? Ze zachodnie pociski manewruja
                    > ce nie
                    > > rozwijaja swojej zdolnosci do przenikania obrony?
                    >
                    > Ale co ma stały rozwój do faktu, że nad Serbią najnowszy sprzęt NAT strzelał si
                    > ę z przynajmniej 20-letnim sowieckim, a my mielibyśmy nie najnowszy sprzęt NATO
                    > kontra najnowszy rosyjski, więc twój przykład jest zupełnie nieadekwatny?

                    Ten fragment o nienajnowszym szprzecie zachodnim, ktory mielibysmy miec vs najnowszy rosyjski, to też poslygiwanie sie przez Ciebie "liczbami"?. Twarda matematyką? A jaki jesdt sredni wiek wspolczesnych roysjskich systemow na ich stanie, skoro juz piszesz o 20-30 latach?




                    >
                    > > > PM w naszych rękach to zmuszanie Rosjan do obstawiania dobrymi (=dr
                    > ogimi) systemami
                    > > > opl/prak wszystkiego ważniejszego w okolicy po ich stronie - ale to
                    > jednocześnie
                    > > > oznacza, że żeby przeszedł jeden PM, to musisz ich wysłać ile? 5-10
                    > -15? Policz sobie
                    > > > ile pocisków może wystrzelić głupi dywizjon S-300P, przestarzały w
                    > starciu z z naszymi
                    > > > F-16, ale przecież PM nie mają zasobników WRE i wsparcia AWACSów, w
                    > ięc przeciw
                    > > > nim można obstawiać lokalizacje na zapleczu zabytkami.
                    >
                    > > No to skoro chcesz tak liczyc, to policz ile pociskow SAM musza Rosjanie
                    > wystrzelic, aby
                    > > zesrtrzelic jednego cruise.
                    >
                    > A niech będzie i 4-5 - dywizjon S-300P broniący lokalizacji na zapleczu tyle w
                    > sumie wystrzelić może, a jego koszt to remont systemu wyciągniętego ze składu.
                    > Stać Rosję na to.


                    Stac Rosje na przykrycie plot calego swojego terytorium az nie wiamdomo jak daleko na wschod i poludnie, w zasiegu hipotetycznych polskich cruise? Jestes pewny? Bo te ostatnie uderzyc moga wszedzie, w kazdy dowolny wazny dla Polski cel. Stac Rosje na zapenienie ochrony kazdego obiektu chocby tylko w Oblastii, za pomocą systemow dajacych gwarancje obrony przed systemami cruise ktorych czas wykrycia nie przekracza 15 sekund? Dywizjon oczywiscie wystrzleic moze, nawet 50, a nie tak 5. problem w tym czy zdazy....



                    > Jak pisał a4095211 - to jest ekonomika prowadzenia wojny. Strzelanie PM z OP to
                    > bardzo mała ich liczba, ergo bardzo wysokie koszty 1 PM. Udowodnij, że opłaca
                    > się wystrzelić te 18 PM, podaj cele warte strzelania pociskami o sumarycznym ko
                    > szcie min. 200 mln USD/sztukę.

                    Naprawde? To jaki jest koszt uzycia F-16 do ataku na rosyjskie centrum dowodzenia frontem, a jaki jaki jest analogiczny koszt uzycia pociskow manewrujacych na ten sam cel? Licz takze koszt ryzyka i koszt życia, lacznie z kosztami wyszkolenia zabitych pilotow.... I jaka jest skutecznosc operacyjna odpowiodnio samolotow i cruise w ataku na ten sam lub taki sam cel. Najlepieje na przykladach prosze.



                    >Na razie błądzisz.

                    Na razie to poslugujesz sie jedynie odczuciami i spekulacjami, a nie faktami.



                    >
                    > > CHyba ze juz tak CI rosyjska propaganda zawrocila w glowie, ze juz sam uw
                    > ierzyles
                    >
                    > Staram się sprawy wiary oddzielać od kwestii wiedzy. Stąd w moich postach sporo
                    > cyferek. Nie wiem jak u Ciebie, jakoś wyliczeń brakuje? Wiara ważniejsza niż m
                    > ędrca szkiełko i oko?
                    >


                    A gdzie masz te swoje cyferki? W stwierdzeniach ze Tomahawki nie niszczyly serbskich centrow SAM, tylko zmuszaly je do milczenia? No raczej wydaje mi sie ze jedynie Ci sie wydaje, a nie podpierasz sie rzetelną wiedzą.
                    • cie778 Re: O.P. z pociskami manewrującymi 09.03.15, 15:40
                      bmc3i napisał:

                      > > > > Tobie się naprawdę wydaje, że serbski oplot oparty na systemach średnio 20-30
                      > > > > letnich można porównywać z rosyjskim?
                      > > >
                      > > > A czy Tobie sie wydaje, ze zachodnie systewmy poc. manewrujacych stanely w
                      > > > miejscu a tylko rosyjskie systemy SAM sie rozwijaja? Ze zachodnie pociski
                      > > > manewrujace nie rozwijaja swojej zdolnosci do przenikania obrony?
                      > >
                      > > Ale co ma stały rozwój do faktu, że nad Serbią najnowszy sprzęt NAT strzelał się z
                      > > przynajmniej 20-letnim sowieckim, a my mielibyśmy nie najnowszy sprzęt NATO
                      > > kontra najnowszy rosyjski, więc twój przykład jest zupełnie nieadekwatny?
                      >
                      > Ten fragment o nienajnowszym szprzecie zachodnim, ktory mielibysmy miec vs naj
                      > nowszy rosyjski, to też poslygiwanie sie przez Ciebie "liczbami"?. Twarda matematyką? A
                      > jaki jesdt sredni wiek wspolczesnych roysjskich systemow na ich stanie, skoro juz piszesz
                      > o 20-30 latach?

                      Matrek, weź się obudź! Rosja nie wyśle na nas "średniej", bo to bezsens, wyśle co ma najlepszego (tak jak na Krymie czy w Donbasie nie używała poborowych, tylko zawodowców i to z tych lepszych oddziałów, o podwyższonej gotowości). A tego co naprodukowali/zmodernizowali przez ostatnie lata z nawiązką starcza na nasze siły.
                      Przykład: bodaj marek-wonsz wrzucał, co Rosja wprowadziła ostatnio do lotnictwa. Samych samolotów myśliwskich (zmodernizowane Su-27 i Su-35) jest więcej niż naszych F-16. To ta strona: "najnowszy sprzęt rosyjski".
                      Teraz nasze F-16. Konfiguracja jest najpóźniej z roku 2002 - wówczas rozstrzygnięto przetarg. Innymi słowy- nasze F-16 to sprzęt 15-letni, jak na razie nie modernizowany. To jest ten "sprzęt nienajnowszy".
                      A lotnictwo, to akurat u nas całkiem dopieszczona dziedzina - o opl czy artylerii w zasadzie nie ma gadać.
                      Ergo, jak dla mnie, to przynajmniej uczyniłem prawdopodobne, że: "najnowszy sprzęt NATO kontra najnowszy rosyjski".

                      pozdrawiam
                      jasiol
                  • ignorant11 Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 22:27

                    >
                    > Ale co ma stały rozwój do faktu, że nad Serbią najnowszy sprzęt NAT strzelał si
                    > ę z przynajmniej 20-letnim sowieckim, a my mielibyśmy nie najnowszy sprzęt NATO
                    > kontra najnowszy rosyjski, więc twój przykład jest zupełnie nieadekwatny?
                    >
                    A kto Cie tsk oklamal?
                    Wg Ciebie JASSM to cos przestarzalego, bo to jest wlasnie najnowszy model.
                    Podobnie RBS mk 3, czy NSM....
                    • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 25.01.15, 04:56
                      ignorant11 napisał:

                      >
                      > >
                      > > Ale co ma stały rozwój do faktu, że nad Serbią najnowszy sprzęt NAT strze
                      > lał si
                      > > ę z przynajmniej 20-letnim sowieckim, a my mielibyśmy nie najnowszy sprzę
                      > t NATO
                      > > kontra najnowszy rosyjski, więc twój przykład jest zupełnie nieadekwatny
                      > ?
                      > >
                      > A kto Cie tsk oklamal?
                      > Wg Ciebie JASSM to cos przestarzalego, bo to jest wlasnie najnowszy model.
                      > Podobnie RBS mk 3, czy NSM....
                      >

                      Nie, po prostu pasuje do teorii. Ze jak zachodni sprzset wygrywa, to dlatego ze za przeciwnika mial sprzet przestarzaly bo nie rosyjski. Ale w porownaniu ze wspolczswnym z rosyjskim, to kazdy jest przestarzaly, a juz zwlasza amerykanski i polski.
    • a4095211 Tak szybko. 23.01.15, 09:52
      Tu jest ważna ekonomika prowadzenia wojny. Ciężko to może zrozumieć, ale ewentualny przeciwnik będzie musiał się bardziej zastanowić nad rozpoczęciem działań w przypadku gdy ważne obiekty na dużej głębokości jego własnego terytorium pozostają zagrożone, a owo zagrożenie jest trudne do wyeliminowania.

      Czy wszystkie pociski manewrujące dotrą do celu? Nie. Nie ma broni o 100% skuteczności.

      Czy wszystkie pociski manewrujące zostaną unieszkodliwione? Nie. Jak wyżej.

      Czy ich nosiciele, tu okręty podwodne. Mogą zostać zneutralizowane? Wątpię.

      Czy pociski powinny przenosić głowice niekonwencjonalne? Nie.

      Czy pociski zostaną użyte w sposób odpowiedni do ich przeznaczenia - czyli do eliminacji celów istotnych dla działań przeciwnika? Trudno powiedzieć, to już nie zależy od pocisków.

      Czy pociski mają znaczenie dla przeciwnika? Nawet w ilości 8-12 sztuk? Tak. Będzie musiał rozważać zagrożenie wynikające z ich użycia, odpowiednio się przygotować i założyć że wszystkie dotrą do celu. Takie przygotowania niosą określone koszty, wymagają przesunięcia systemów przeciwdziałania itd.

      Czy pociski mogą pochodzić z Izraela? Szczerze wątpię. Izrael pilnuje technologii od których zależy jego bezpieczeństwo. Dodatkowo będą one drogie, a ich faktyczne możliwości pozostają zagadką.

      Pozdrawiam
      • adam_al Re: Tak szybko. 23.01.15, 10:42
        > Czy pociski mogą pochodzić z Izraela? Szczerze wątpię. Izrael pilnuje technolog
        > ii od których zależy jego bezpieczeństwo.

        Dziękuję, że jako jedyny ustosunkowałeś się do tematu Popeye, reszta poszła w przepychanki ;)
        Oczywiście sam ten pomysł traktuje jako mało realny, ale ... jak Niemcom będzie bardzo zależało na udziale w programie Orka, a my uprzemy się przy pociskach > 800 km to wyboru raczej wielkiego nie mają.
        Co do Izraela nie sądzę, aby w przypadku Polski zaistniała jakaś blokada. IAI wspólnie z Boeingiem przedstawia ofertę na równie strategiczne systemy Arrow 2/3 dla Korei Płd i Indii, podobno rząd Izraela również na Arrow 2 w propozycji dla naszej Wisły.

        > Dodatkowo będą one drogie,

        Zapewne, jednak nie sądzę aby francuski NCM był tańszy.

        > a ich faktyczne możliwości pozostają zagadką.

        Jest rzeczywiście nimb tajemniczości. Jeżeli wierzyć plotkom to możliwość przenoszenia głowicy atomowej ma dla Izraela kluczowe znaczenie. W przypadku głowicy konwencjonalnej pojawiająca się informacja o masie głowicy bojowej ok 200 kg nie powala w przeciwieństwie do dystansu 1500 km osiągniętego w czasie testu na oceanie indyjskim, podobno ;)
        Jeżeli dalej wierzyć plotkom to Popeye Turbo SLCM mają za sobą chrzest bojowy (Syria'2013) czym NCM nie może się pochwalić. Oczywiście w tej kategorii Tomahawk bije wszystkich na głowę.

        • marek_boa Re: Tak szybko. 23.01.15, 11:54
          Zapominasz Adasiu o jednej aczkolwiek podstawowej rzeczy o ,której nikt do tej pory nie wspomniał - dobre stosunki Rosyjsko-Izraelskie - tak dla przypomnienia po nałożeniu przez Rosję embarga na dostawy broni do Gruzji Izrael wycofał się ze wszystkich wcześniej rozpoczętych rozmów w tym temacie i faktycznie zaprzestał sprzedaży broni do Gruzji!
          -Pozdrawiam!
          • adam_al Re: Tak szybko. 23.01.15, 12:37
            > dobre stosunki Rosyjsko-Izraelskie

            To prawda, ale sprzedali nam Spike, za chwilę licencje na Atmosa, chcą brać udział w "Wiśle", sprzedawać bezpilotowce, więc przy poparciu USA i mały szantażyku (jak nie to nic więcej nie kupimy) myślę, że pociski manewrujące też by sprzedali. Oczywiście świadom jestem różnic między pociskiem p.panc, a manewrującym o zasięgu ponad 1000, ale za pieniądze udostępniają swoje nowe technologie. Z drugiej strony oczywiście możliwy jest układ - my nie sprzedajemy "poważnej" broni ofensywnej Polsce - wy nie sprzedacie systemów przeciwlotniczych arabskiemu państwu X.
            • adam_al Re: Tak szybko. 23.01.15, 12:43
              > chcą brać udział w "Wiśle"

              Żeby nikt na mnie nie krzyczał - mimo wyboru Amerykanów i Francuzów do drugiego etapu możliwy jest udział Izraela w zakresie dostawy taniego efektora na bazie Stunnera.

              Doprecyzuję jednak - chcieli być dostawcą systemów w programie "Wisła", chcą uczestniczyć w programie "Narew" ;)

              Może jak kiedyś powrócimy do pomysłu "Wisłoki" Arrow2/3 będzie jak znalazł :)
            • marek_boa Re: Tak szybko. 23.01.15, 13:19
              Jak sam Zauważyłeś różnica pomiędzy Spikiem a Popeye jest nie tyle znaczna acz kolosalna! Dziwnym trafem zapłacone i stojące na placu w "Ałmaz-Antiej" gotowe do wysyłki S-300PMU-2 z Syryjskimi napisami eksploatacyjnymi ....nadal stoją na placu w Rosji!
              -Pozdrawiam!
              P.S. Sądzę ,że na wszelkie drobne "szantażyki" Izrael jest odporny!:)
        • cie778 Re: Tak szybko. 23.01.15, 16:21
          adam_al napisał:

          > reszta poszła w przepychanki ;)

          :-P
          Mnie OP nie interesują, mnie interesują efekty naziemne. A jak ktoś opowiada o magicznym
          ogniu miotanym z OP, to się spinam.

          pozdrawiam
          jasiol
      • cie778 Re: Tak szybko. 23.01.15, 17:03
        a4095211 napisała:

        > Tu jest ważna ekonomika prowadzenia wojny. Ciężko to może zrozumieć, ale ewentualny
        > przeciwnik będzie musiał się bardziej zastanowić nad rozpoczęciem działań w przypadku
        > gdy ważne obiekty na dużej głębokości jego własnego terytorium pozostają zagrożone, a
        > owo zagrożenie jest trudne do wyeliminowania.

        Nie ciężko, ale nijak nie ma jak gaduły robić - w tradycyjnej dyskusji to strona stawiająca tezę (potrzebne są nam OP z PM) winna ją udowodnić. Tymczasem na razie to jedni chcą strzelać do rosyjskich elektrowni atomowych, a innym trzeba udowadniać, że PM się czołgów nie zwalcza. To gdzie tu miejsce na jakieś dyskusje czy merytoryczne spory?
        Jedyną w miarę rozsądną propozycję jaką znalazłem rzucił militarysta z militarium.net, który zaczął się zastanawiać, czy - jeżeli już te PM z OP kupimy, to nie użyć ich do ostrzału rosyjskich terminali paliwowych na Bałtyku - odcinając ich w taki sposób od gotówki.
        Jest to jakiś pomysł, ale się trzeba zastanowić, czy to samo zrobione JASSMami nie wyjdzie taniej.
        No ale to jeden pomysł. Jakieś inne?

        pozdrawiam
        jasiol
        • stary_chinczyk Re: Tak szybko. 24.01.15, 04:19
          Ja nie widzę żadnego rozsądnego sposobu wykorzystania tego przeciw Rosji. Jedynie może się sprzydać w konfliktach lokalnych na drugim końcu świata.
          Można wprowadzić na uzbrojenie pocisk manewrujący dalekiego zasięgu. Ale tylko wtedy będzie to miało sens gdy w sytuacji zagrożenia będzie można szybko zwiększyć wielokrotnie zapasy tych pocisków. Dlatego też nosiciel musi być względnie tani i łatwy do załadowania po wystrzeleniu kolejnego pocisku. Więc samolot lub wyrzutnia kołowa. Okręt zupełnie odpada.
          No i trzeba mieć dostawcę który w razie czego będzie chciał i potrafił uzupełnić szybko zapasy polskiej armii. Praktycznie widzę tu tylko USA. Francja nie budzi zaufania, o Izraelu lepiej nie wspominać.
        • bmc3i Re: Tak szybko. 24.01.15, 06:57
          cie778 napisał:

          > a4095211 napisała:
          >
          > > Tu jest ważna ekonomika prowadzenia wojny. Ciężko to może zrozumieć, ale
          > ewentualny
          > > przeciwnik będzie musiał się bardziej zastanowić nad rozpoczęciem działań
          > w przypadku
          > > gdy ważne obiekty na dużej głębokości jego własnego terytorium pozostają
          > zagrożone, a
          > > owo zagrożenie jest trudne do wyeliminowania.
          >
          > Nie ciężko, ale nijak nie ma jak gaduły robić - w tradycyjnej dyskusji to stron
          > a stawiająca tezę (potrzebne są nam OP z PM) winna ją udowodnić. Tymczasem na r
          > azie to jedni chcą strzelać do rosyjskich elektrowni atomowych, a innym trzeba
          > udowadniać, że PM się czołgów nie zwalcza.


          A glowice z subamunicja przeciwpancerna dla cruise to pewno na EXPO jedynie są produkowane.



          To gdzie tu miejsce na jakieś dyskus
          > je czy merytoryczne spory?
          > Jedyną w miarę rozsądną propozycję jaką znalazłem rzucił militarysta z militari
          > um.net, który zaczął się zastanawiać, czy - jeżeli już te PM z OP kupimy, to ni
          > e użyć ich do ostrzału rosyjskich terminali paliwowych na Bałtyku - odcinając i
          > ch w taki sposób od gotówki.


          To jakas paranoja. Atakiem na termionale paliwowe Rosji chcesz doprowadzic do jej bankructwa i kapitulacji? Bardziej niedorzecznego pomyslu na tym forum nie czytalem.


          > Jest to jakiś pomysł, ale się trzeba zastanowić, czy to samo zrobione JASSMami
          > nie wyjdzie taniej.

          Wyjdzie 10 razy drozej, i z mniejsza pewnoscia powodzenia. A juz na pewno z nieporownywalnie wrecz wiekszym zagrozeniem zycia polskich żołnierzy. A biorac pod uwagę znacznie wieksze ryzyko niepowodzenia.



          > No ale to jeden pomysł. Jakieś inne?
          >


          Tak, np. atak na rosyjskie centra dowodzenia obrony przeciwlotniczej. Co z kolei umozliwi F-16 atak na inne wazne cele.
          • cie778 Re: Tak szybko. 09.03.15, 13:15
            bmc3i napisał:

            > > trzeba udowadniać, że PM się czołgów nie zwalcza.
            >
            > A glowice z subamunicja przeciwpancerna dla cruise to pewno na EXPO jedynie są
            > produkowane.

            Podejrzewam, że tak :-D. BAT o którym pisałeś do produkcji nie wszedł. Znasz jakieś inne przykłady subamunicji ppanc do PM? Produkowanej?


            > > jeżeli już te PM z OP kupimy, to nie użyć ich do ostrzału rosyjskich terminali
            > > paliwowych na Bałtyku - odcinając ich w taki sposób od gotówki.
            >
            > To jakas paranoja. Atakiem na termionale paliwowe Rosji chcesz doprowadzic do jej
            > bankructwa i kapitulacji? Bardziej niedorzecznego pomyslu na tym forum nie czytalem.

            No i co, mam odpowiedzieć, że winieneś czytać własne posty? I w taki sposób będziemy się bawić przez kolejne dziesięć: Ty będziesz przekręcał moje słowa, ja będę odbijał?
            Ad rem: Gdzie napisałem o "bankructwie i kapitulacji"? To wyłącznie twoja imaginacja i fantazja. Ja cały czas rozważam, jak można zaszkodzić Rosji w przypadku wojny - i zniszczenie terminali byłoby na tyle istotne (przechodzi przez nie bodaj czy nie większość rosyjskiego eksportu produktów naftowych), że Rosjanie będą musieli:
            1. Wziąć pod uwagę możliwość ich zniszczenia w bilansie kosztów,
            2. Jakoś spróbować się zabezpieczyć, co oznacza wycofanie "z frontu" sporej ilości najnowszych systemów plot.

            > > trzeba zastanowić, czy to samo zrobione JASSMami nie wyjdzie taniej.
            >
            > Wyjdzie 10 razy drozej, i z mniejsza pewnoscia powodzenia.

            Znaczy się twierdzisz, że 18 JASSMów + 9 F-16 + infrastruktura kosztuje min. 20 mld USD? A możesz jakiekolwiek oszacowanie tej wielkości przedstawić? Bo mi to wygląda na bzdurę rzuconą na odczepnego.


            > A juz na pewno z nieporownywalnie wrecz wiekszym zagrozeniem zycia polskich żołnierzy.

            Zagrożone to będzie życie szwejów ze zmechu ostrzeliwywanych przez Grady, Smiersze i różniste Su. Na ich tle tak marynarka jak i lotnictwo to - czego by nie robić - będą wakacje.

            > A biorac pod uwagę znacznie wieksze ryzyko niepowodzenia.

            Mistrzu - udowodnij! Dlaczego akurat OP ma większe szanse na skuteczne ostrzelanie?


            > > No ale to jeden pomysł. Jakieś inne?
            >
            > Tak, np. atak na rosyjskie centra dowodzenia obrony przeciwlotniczej. Co z kolei
            > umozliwi F-16 atak na inne wazne cele.

            Tych na zapleczu i tak nie ruszymy - będą za daleko. Te w Kaliningradzie są w zasięgu nawet Feniksów, a żeby przestały być "funkcjonalne" wystarczy rozwalenie łączności. Ale żeby F-16 mogły swobodnie fruwać, to i tak trzeba będzie rozwalić wszystkie dywizjony S-300/-400, Buków itd. - one mogą działać samodzielnie, słyszałeś o tym?
            Więc, żeby umożliwić działanie F-16, to musimy te dywizjony + lotniska wyłączyć na przynajmniej parę dni. Ale do tego nie wystarczy 18 sztuk PM, potrzeba jest min. rząd wielkości więcej. Dlatego pomysł z OP jest mało sensowny w tym przypadku.

            pozdrawiam
            jasiol
            • bmc3i Re: Tak szybko. 09.03.15, 15:51
              cie778 napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > > trzeba udowadniać, że PM się czołgów nie zwalcza.
              > >
              > > A glowice z subamunicja przeciwpancerna dla cruise to pewno na EXPO jedyn
              > ie są
              > > produkowane.
              >
              > Podejrzewam, że tak :-D. BAT o którym pisałeś do produkcji nie wszedł. Znasz ja
              > kieś inne przykłady subamunicji ppanc do PM? Produkowanej?
              >

              SFW?


              Tez nie wszedł? Jaja sobie robisz? Jesli masz pocisk, głowice mozesz do niego zrobic nawet sam.



              >
              > > > jeżeli już te PM z OP kupimy, to nie użyć ich do ostrzału rosyjskic
              > h terminali
              > > > paliwowych na Bałtyku - odcinając ich w taki sposób od gotówki.
              > >
              > > To jakas paranoja. Atakiem na termionale paliwowe Rosji chcesz doprowadzi
              > c do jej
              > > bankructwa i kapitulacji? Bardziej niedorzecznego pomyslu na tym forum ni
              > e czytalem.
              >
              > No i co, mam odpowiedzieć, że winieneś czytać własne posty? I w taki sposób będ
              > ziemy się bawić przez kolejne dziesięć: Ty będziesz przekręcał moje słowa, ja b
              > ędę odbijał?
              > Ad rem: Gdzie napisałem o "bankructwie i kapitulacji"? To wyłącznie twoja imagi
              > nacja i fantazja. Ja cały czas rozważam, jak można zaszkodzić Rosji w przypadku
              > wojny - i zniszczenie terminali byłoby na tyle istotne (przechodzi przez nie b
              > odaj czy nie większość rosyjskiego eksportu produktów naftowych), że Rosjanie b
              > ędą musieli:
              > 1. Wziąć pod uwagę możliwość ich zniszczenia w bilansie kosztów,
              > 2. Jakoś spróbować się zabezpieczyć, co oznacza wycofanie "z frontu" sporej ilo
              > ści najnowszych systemów plot.
              '


              Styraty w tego typu obiektach sa dla Rosji kompletnie bez znaczenia. Nawet jesli zniszczysz kilka rafinerii, Rosja nie odczuje tego na tyle mocno, aby wytrąciło ją to z wojny. A nie stac nas w razie wojny, na drapanie Rosji po podbródku. Posiadane środki musimy wykorzystywać wyłącznie do walenia po ryju.



              >
              > > > trzeba zastanowić, czy to samo zrobione JASSMami nie wyjdzie taniej
              > .
              > >
              > > Wyjdzie 10 razy drozej, i z mniejsza pewnoscia powodzenia.
              >
              > Znaczy się twierdzisz, że 18 JASSMów + 9 F-16 + infrastruktura kosztuje min. 20
              > mld USD? A możesz jakiekolwiek oszacowanie tej wielkości przedstawić? Bo mi to
              > wygląda na bzdurę rzuconą na odczepnego.
              >


              Zaraz po tym, jak napiszesz skad wziales kwote 20 mld USD. Tylklop nie pisz ze tyle kosztuja olkrety podwodne i pociski do nich, bo odpowiem na to zignorowaniem takiego wow.




              >
              > > A juz na pewno z nieporownywalnie wrecz wiekszym zagrozeniem zycia polski
              > ch żołnierzy.
              >
              > Zagrożone to będzie życie szwejów ze zmechu ostrzeliwywanych przez Grady, Smier
              > sze i różniste Su. Na ich tle tak marynarka jak i lotnictwo to - czego by nie r
              > obić - będą wakacje.
              >


              Szkolenie szweja ze zmechu, nie kosztuje 2 mln dolarow, jak podstawowy kurs pilotażu jednego jedynie pilota F-16


              > > A biorac pod uwagę znacznie wieksze ryzyko niepowodzenia.
              >
              > Mistrzu - udowodnij! Dlaczego akurat OP ma większe szanse na skuteczne ostrzela
              > nie?


              No jasne, trzeba wielkiej przenikliwosci i jeszcze wiecej wiedzy wosjkowerj aby wiedziuec, ze w sytuacji gdy cale terutorium Polski jest kontrolowaner przez radary rosyjskich S-300, S-400, a w przyszlosci S-500, a wszystkei samoloty w tej przestrzenie sa w zasiegu pociskow tycvh systemmow. aby zdać sobie sprawę z zagrożenia dla nich natychmiast gdy podniosą sie z lotniska w Krzesinach....


              > > > No ale to jeden pomysł. Jakieś inne?
              > >
              > > Tak, np. atak na rosyjskie centra dowodzenia obrony przeciwlotniczej. Co
              > z kolei
              > > umozliwi F-16 atak na inne wazne cele.
              >
              > Tych na zapleczu i tak nie ruszymy - będą za daleko. Te w Kaliningradzie są w z
              > asięgu nawet Feniksów, a żeby przestały być "funkcjonalne" wystarczy rozwalenie
              > łączności. Ale żeby F-16 mogły swobodnie fruwać, to i tak trzeba będzie rozwal
              > ić wszystkie dywizjony S-300/-400, Buków itd. - one mogą działać samodzielnie,
              > słyszałeś o tym?

              Czyli najpierw każesz mi udowadniac ze w przyapdku poslkich F-16 istnieje wieksze ryzyko niepowodzenia, a zaraz pote w tym samym poscie piszeszz ze żeby F-16 mogły swobodnie fruwać, to i tak trzeba będzie rozwalić wszystkie dywizjony S-300/-400, Buków itd.

              Zdecyduj sie w koncu - mistrzu - bo na razie to w jednym poście przeczysz i odpowiadasz sam sobie.



              > Więc, żeby umożliwić działanie F-16, to musimy te dywizjony + lotniska wyłączyć
              > na przynajmniej parę dni. Ale do tego nie wystarczy 18 sztuk PM, potrzeba jest
              > min. rząd wielkości więcej. Dlatego pomysł z OP jest mało sensowny w tym przyp
              > adku.


              Zacznij czytrac ksiaZki, zamiast urban legends. Polecam Cruise Missiles and Modern War: Strategic and Technological Implications - Nichollsa, USAF oraz Airbase Vulnerability to Conventional Cruise-Missile and Ballistic-Missile Attacks RAND-u Jeden pocisk manewrujący jest w stanie wylaczyc cale lotnisko z użytku na co najmniej 24 godziny, nie mowiac o zgrupowaniu mobilnych SAM
    • jorl Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 09:23
      a4095211 napisała:


      > Czy wszystkie pociski manewrujące dotrą do celu? Nie. Nie ma broni o 100% skute
      > czności.
      > Czy wszystkie pociski manewrujące zostaną unieszkodliwione? Nie. Jak wyżej.


      Oczywiscie ze przy tej mikroilosci pociskow z op polskich zaden nie dotrze do celu. Co najmniej gdzies troche glebiej na terytorium rosysjkim.


      > Czy pociski mają znaczenie dla przeciwnika? Nawet w ilości 8-12 sztuk? Tak. Będ
      > zie musiał rozważać zagrożenie wynikające z ich użycia, odpowiednio się przygot
      > ować i założyć że wszystkie dotrą do celu. Takie przygotowania niosą określone
      > koszty, wymagają przesunięcia systemów przeciwdziałania itd.

      Wystarczy patrole MIG31 ktore w razie tej hipotetycznej wojny i tak musza byc w powietrzu. I te samoloty zrabia kazdy polski pocick manerwujacy. Kazdy z 10 razy.
      Nie wiem skad te pomysly ze Rosja musi wszedzie postawic obrone naziemna aby sie przed pociskami manewrujacymi chronic. Wlasnie samoloty i to MIG31 sa najlepsze do tego. Z daleka widza te pociski, maja dosc rakiet aby je zestrzeliwac.
      W warunaka wojny polsko-rosyjskiej, a chyba o tym mowimy, te pociski nie maja znaczenia. A w warunkach wojny USA z Rosja tez te polskie mikroilosci znaczenia nie maja. Max 1% amerykanskich. I dopiero w warunkach wojny rosyjsko-amrerykanskiej potrzebne sa i MiG31 i naziemne Tory czy inne S300.
      • adam_al Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 15:39
        > Oczywiscie ze przy tej mikroilosci pociskow z op polskich zaden nie dotr
        > ze do celu.
        ...

        Przeginasz w drugą stronę. Oczywiście flota 3 o.p. z max kilkunastoma pociskami to nie jest siła dająca nam siłę ognia rzucającą na kolana wszystkich na świecie. Uważam, że docelowo powinniśmy dysponować taką bronią i zgadzam się, że jak już kupujemy o.p. to niech mają możliwość jej przenoszenia.
        Osobiście na cito widziałbym dwa małe o.p. klasy Andrasty m.in pełniące obok klasycznych działań także te specjalne, dywersyjne szwędając się okolicach rosyjsko-niemieckiej rury na Bałtyku. W drugiej kolejności (po wdrożeniu programów p.lot/p.rak) zakup o.p. z pakietem pocisków manewrujących byłby moim skromnym zdaniem sensowny.

        Rozpatrujesz jakieś scenariusze w rodzaju konfrontacji totalnej Polski z Rosją. Patrzmy raczej jako zwiększenie potencjału WP i budowaniu ogólnego potencjału NATO. Przyjmując Twoje rozumowanie bez sensu jest zakup czegokolwiek przez mniejsze państwa NATO bo i tak USA kupują te same bronie w tysiącach. Jednak np. Hiszpani kupują dla EF Taurusy w liczbie 40 kilku sztuk itd, itd.

        > Wystarczy patrole MIG31 ktore w razie tej hipotetycznej wojny i tak musza
        > ] byc w powietrzu. I te samoloty zrabia kazdy polski pocick manerwujacy. Kazdy
        > z 10 razy.

        100 procent skuteczności w zwalczaniu celów manewrujących to możesz sobie między bajki włożyć. Rosja to olbrzymie terytorium, te Twoje mityczne Migi-31 mają ogromne terytorium do ogarnięcia, starzeją się itd. generalnie przeginasz w drugą stronę.

        Nawet pojedynczy dobrze ulokowany pocisk może narobić masę szkód - posiadanie wachlarzu broni ofensywnych przez Polskę to dobry kierunek, ale ....... nie wyłajmy może jeszcze wojska na Ukrainę ;))))))))
        • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 22:04
          Akurat MiGi-31 nie starzeją się Adasiu! Do 2020 roku cała obecnie ich flota przejdzie głęboką modernizację do wersji MiG-31BM!
          -Pozdrawiam!
          • stary_chinczyk Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 23:22
            Skoro sie nie starzeja to po co je modernizowac ?
            Do 2020 to rosyjski niedzwiedz bedzie w fazie #1 z kreskowki speediego...
          • adam_al Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 23:27
            > Akurat MiGi-31 nie starzeją się Adasiu!

            W takim razie to taki rosyjski odpowiednik Toma Cruise ;)
            Jak się nie starzeją to po co modernizacja.

            > Do 2020 roku cała obecnie ich flota prz
            > ejdzie głęboką modernizację do wersji MiG-31BM!

            Plany, ale ok niech zmodernizują ponad 100, nawet 150. Rosja to ogrom, nigdy nie ma sprawnego całego parku maszyn itd.
            • marek_boa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 25.01.15, 12:20
              Plany Adasiu ,które są konsekwentnie realizowane! Ależ oczywiście ,że Rosja to ogromny kraj a nigdy tak nie było i raczej nie będzie aby cały park maszyn był sprawny! Stąd równie konsekwentne wprowadzanie do służby S-400, prace modernizacyjne S-300W4,prace nad nowymi systemami!
              -Pozdrawiam!
      • stary_chinczyk Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 16:48
        Listopad 1940, okolo 20 przestarzalych, wolnych dwuplatowych samolotow torpedowych Swordfish przedostaje sie nad silnie broniona glowna baze floty wloskiej w Tarencie i ciezko uszkadza 3 pancerniki. Teoretycznie powinny byc one zestrzelone prez mysliwce i artylerie przeciwlotnicza zanim bylyby w stanie zaszkodzic okretom. A jakos nie zostaly. Takich przypadkow dzieje wojen znaja cala mase. Bo w bitwie przewaga techniczna i ilosciowa to zwykle jedynie czynnik pomagajacy ale rzadko decydujacy o zwyciestwie. Najczesciej o sukcesie decyduje umiejetnosc wykorzystania bledow przeciwnika.
        Dlatego przy madrym uzyciu pociski manewrujace moga byc bardzo skuteczne w konflikcie z Rosja. Natomiast nie ma zadnego powdu zeby umieszczac je na okretach podwodnych. To jedynie tworzenie sobie problemow.
    • jorl Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 09:52
      adam_al napisał:

      >W internetowych rozważaniach jako murowany kandydat
      > pojawia się Scorpene z NCM, gdyż S-80 z Tomahawkami jest "nierealny",
      A dlaczego Scorpe z Tomahawkami ma byc nierealny? Moze cos blizszego wiesz?

      >Niemcy n
      > a razie dla 212 i 214 nie mają nic do zaproponowania - i tu dochodzę do sedna -
      > > może Niemcy dogadają się z Izraelem i przedstawią ofertę na zmodyfikowany
      > U212 lub U214 przystosowany do odpalania Popeye Turbo SLCM lub wręcz rzucą na
      > stół propozycję dostawy Dolhin II. Przecież Delfiny dostarczone do Izraela mają
      > po cztery wyrzutnie 650 mm dostosowane właśnie do odpalania Popeye, a te przy
      > zasięgu gdzieś w okolicach 1500 km, oczywiście bez głowicy atomowej ;) spełniaj
      > ą nasze wymagania. ??
      >


      Nie wiem skad sie takie glupoty biora na Swiecie. Ze Izrael ma pociski manewrujace z op z glowicami jadrowymi. To jest technicznie niemozliwe.
      1. Zawsze mnie ciekawi ze Izrael ma niby bron atomowa. Najpierw chcialbym wyjasnic czy to ma bron atomowa czyli taka gdzie glowna energia jest na wskutek dzielenia (ciezkich) jader czy na wskutek laczenia (lekkich)? Te drugie to juz termojadrowe sie nazywaja, co najmniej ja uwazam ze taka nazwa jest sluszna, ale definicje podalem. Wszystkie inne kraje na Swiecie, aby takowe bronie mi, musialy wykonywac setki albo i tysiace prob. Zwlaszcza jak sie chce miec je male gabarytowo. Na Tomahawkach sa termojadrowe glowice o masie 200kg, zeby to zrobic trzeba bylo setki prob. Ale Izrael bez prob ma miec cos podobnego? Ja wiem ze Zydzie Narod Wybrany ale tutaj, w technice, cudow nie ma.
      2. Slawne Popeye. Najpierw to sa rakiety, znowu definicja aby nie bylo niejasnosci, silnik wiozacy i paliwo i utleniacz, czyli powietrza (tlenu) nie potrzebuje. I nie opierajace sie na sile nosnej skrzydel jak samolot. Nagle tylko "zmodernizowano" i jest calkiem cos innego. Samilocik, skrzydla system sterowania, silnik potrzebujacy tlen z powietrza. Calkiem nowa konstrukcja, od podstaw.
      3. Kaliber 650mm. Tomahawki potrzebuja 533, wystarczy, leca 3000km. Ma ten izraelski byc bardziej pekaty jak Tomahawk? Czy aby miec proporcje Tomahawka jeszcze dluzszy? Bzdura, te 650 sa do wysadzania ludzi. Desantu, napewno juz to robiona, do tego op Izrael potrzebuje napewno.

      Po prostu Izrael straszy Arabow ze ma bronie cudowne, media swiatowe, tez i z glupoty to rozglaszaja a naprawde to jest to niemozliwe. Technicznie napewno.


      Co do Izraelskiej broni jadrowej. Moze i nawet prosta atomowa i ma, nie termojadrowa to nie ta liga, ale duze atomowe i tylko F15 moga je przenisc. Tona albo i wiecej. Z tym ze bez prob to tak naprawde cholera ich wie czy wybuchna jak co. Ale napewno nie 200kg na mitycznych pociskach z UBootow.

      Akurat moja firma konstruowala i produkujemy do tych UBootow pewne urzadzenie. Przed kilku laty rozmawialem z klientem o technice bo trzeba bylo to uzgodnic. Przy okazji rozmowa zeszla na temat izraelskich UBootow. Ten facet powiedzial ze media pisza glupoty ze z tych UBootow Izrael moze strzelac pociskami z glowicami jadrowymi. Technicznie niemozliwe. I to jest oczywiste.

      To dedykuje tez roznym jeepom ktorzy o technice nie maja pojecia i mysla ze Polska latwo moglaby sobie bron jadrowa skonstruowac. A gdzie robic proby? pareset? W Sudetach? Chodzby tak jak Francja na wyspach poludniowych? Nie ma Polska takowych? Szkoda. Chodzby to uniemozliwia Polsce dostep do wlasnej broni jadrowej. Abstrahujac od ogromu prac jakich trzeba byloby wlozyc. Braku przemyslu, bo Montownie im Balcerowicza bez biur konstrukcyjnych to zaden przemysl mogacy w tej dziedzinie pracowac.


      • jeepwdyzlu Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 10:33
        Akurat moja firma konstruowala i produkujemy do tych UBootow pewne urzadzenie. Przed kilku laty rozmawialem z klientem o technice bo trzeba bylo to uzgodnic. Przy okazji rozmowa zeszla na temat izraelskich UBootow. Ten facet powiedzial ze media pisza glupoty ze z tych UBootow Izrael moze strzelac pociskami z glowicami jadrowymi. Technicznie niemozliwe. I to jest oczywiste.
        --------------
        klawiatura wszystko wytrzyma
        a jak ktoś NAPRAWDĘ zna takie detale
        to ich nie przekazuje na tym forum



        To dedykuje tez roznym jeepom ktorzy o technice nie maja pojecia i mysla ze Polska latwo moglaby sobie bron jadrowa skonstruowac. A gdzie robic proby? pareset?
        -------------------
        Jeepy i inni
        uważają
        że jeśli Francja w latach czterdziestych i pięćdziesiątych
        SKONSTRUOWAŁA bombę
        to my 60 lat później też możemy
        cicho, dyskretnie - jak Pakistan czy Izrael właśnie...
        A prób dokonuje się dziś w symulacjach komputerowych - nie trzeba jechać na Bikini...

        jeep
      • adam_al Re: O.P. z pociskami manewrującymi 24.01.15, 16:32
        > A dlaczego Scorpe z Tomahawkami ma byc nierealny? Moze cos blizszego wiesz?

        Rozumiem, że chodzi o to : "gdyż S-80 z Tomahawkami jest "nierealny". Wiem dużo ;) bo o problemach Hiszpanów co chwilę czytam. Już od początku S-80 wydawał się na nasze potrzeby za duży, w międzyczasie okazało się, że spiep..ony jest projekt, trzeba dokładać kolejną sekcję kadłuba ponieważ okręt nie ma opcji wynurzania ;) , koszty rosną - generalnie jak na razie wygląda na wtopę.
        • bmc3i Re: O.P. z pociskami manewrującymi 25.01.15, 04:58
          adam_al napisał:

          > > A dlaczego Scorpe z Tomahawkami ma byc nierealny? Moze cos blizszego wies
          > z?
          >
          > Rozumiem, że chodzi o to : "gdyż S-80 z Tomahawkami jest "nierealny". Wiem dużo
          > ;) bo o problemach Hiszpanów co chwilę czytam. Już od początku S-80 wydawał si
          > ę na nasze potrzeby za duży, w międzyczasie okazało się, że spiep..ony jest pro
          > jekt, trzeba dokładać kolejną sekcję kadłuba ponieważ okręt nie ma opcji wynurz
          > ania ;) , koszty rosną - generalnie jak na razie wygląda na wtopę.

          A Scorpene z Tomahawkami? Bo Francuzi oferuja rowniez mozliwosc wyposazenia swoich okretow w UGM-109
    • bmc3i Polskie wymaganie operacyjne up to 800 km 28.01.15, 06:14
      MON ustalilo wymaganie operacyjne dla pocisków manewrujących - maja być zdolne do razenia celów na dystansie do 800 km



      www.defence24.com/news_cruise-missiles-indispensable-for-the-polish-submarines-required-range-800-km
    • jorl Re: O.P. z pociskami manewrującymi 08.02.15, 14:31
      jeepwdyzlu napisał:


      > klawiatura wszystko wytrzyma
      > a jak ktoś NAPRAWDĘ zna takie detale
      > to ich nie przekazuje na tym forum
      >

      Pojecia nie masz. Nie masz pojecia jak wyglada przemysl doroslego kraju. I jego przemysl zbrojeniowy. W tym kraiku w ktorym zyjesz jest to nieznane macie Montownie im Balcerowicza praktycznie tylko.
      A wiec na Zachodzie w budowaniu a przedtem konstruowaniu urzadzen dla wojska uczestniczy ogromna ilosc firm calkiem cywilnych. My mamy wojskowych urzadzen pojedyncze % naszego profilu. Alee go mamy a wynika to z tego ze np. na UBootach jest mnostwo urzadzen wcale nie strzelajacych ale koniecznych aby plywal. I troche innych jak na cywilnych statkach. I z uwagi na nasz profil akurat do pewnych urzadzen jestesmy predyspenowani.
      Do tego nawet nie ma podpisywania jakich umow tajnosci bo nikomu to nic nie da wiedza o tym urzadzeniu. Zreszta i nasi klienci nie byli stocznia tylko inny wykonawca jakies wiekszych juz jak nasze zespolow do UBootow.
      Wiecej tajnosci mamy czesto w cywilnym przymysle. Bo klienci kaza nam podpisac wiazace nas umowy za zachowaniu tajnosci. Wynika to z prostej sprawy. Nie chca aby ich konkurencja dowiedziala sie wczesciej co oni planuja wypuscic na rynek. Moga sie dowiedziec jak bedzie gotowe i jak wystawione na sprzedaz. Przeddtem nie. I zachowanie tajnoisci w cywilnym zakresie jest duzo wazniejsze bo kary finansowe za ich zlamanie moga byc bardzo powazne.
      Zauwaz ze nie napisalem co konstruowalem, tez ten klient nie powiedzial podczas tej rozmowy, takiej towarzyskiej, dlaczego Izrael poprzez UBooty nie uzyskal mozliwoscie atakow jadrowych ale tylko powiedzial ze ich nie ma.
      A dlaczego ich nie ma nalezy sie samemu domyslec. I ja powody opisalem.
      Brak prob jadrowych w Izraelu w przeciwienstwie do prob wyszystkich innych co napewno ta bron maja. I te Popeye ktore niby troche zmienione i juz zamiast lotniczej rakiety (definicja poprzednio podana przeze mnie aby nie bylo niejasnosci) nagle sa calkiem czyms innym.




      > że jeśli Francja w latach czterdziestych i pięćdziesiątych
      > SKONSTRUOWAŁA bombę
      > to my 60 lat później też możemy
      > cicho, dyskretnie - jak Pakistan czy Izrael właśnie...


      Typowe chlopiece bzdury. Zapytalem i jakos odpowiedzie nie dostalem gdzie Polska mialaby prowadzic proby swoich bronii jadrowych. Francja ich miala z setki ostatnio nawet przed parunasty laty kilka na poludniowych wyspach bo pewnosc dzialania byla do przetestowania.
      Pakistan? Tez cos odpalal. Zreszta co do Pakistaniu mam wiele watpliwosci. Aby mial glowice mniejsze jak Hiroszymskie czyli mniejsze jak pare ton. A cos takiego wielkiego na rakiete wstawiac to jaka rakieta musialaby byc? Jak wielka? Oni to raczej wykonali proby naziemne parutonowymi bombami, ciekawe czy osiagneli hiroszymska moc bo cos tam z tym mieli problemy. Ale jako ze Indie maja i to naprawde potrzebowali rozpaczliwie cos walnac aby pokazac ze moga sie odgryzsc. A czy moga tak naprawde watpie. Maja jedno wielkie g.. O 10kT i wagi co najmniej 2 tony.
      Izrael? Juz pisalem, klamia jak psy.

      > A prób dokonuje się dziś w symulacjach komputerowych - nie trzeba jechać na Bik
      > ini...


      Pojecia nie masz. Aby programy komputerowe zrobic modelujace bronie atomowe potrzeba tony z setek wynikow faktycznych prob jadrowych. Takie programy moze zrobic USA bo maja ogromna baze danych z tysiecy swoich prob. Nawet Francuzi musieli faktycznie proby zrobic mimo ze maja spora baze danych ze swoich prob.
      Zreszta nawet USA, jestem przekonany, nie ma takich 100% dobrych programow. A Polsak ma z niczego je stworzyc?
      Takie rozumowany jak Twoje jeep wyniakaja z dziecinnej niewiedzy fizyki, techniki. Amatorszczyzna ale podparta wielke geba. Takich w Polsce sie namnozylo, wiem. Ale jaki kraik tacy ludzie.


      • jeepwdyzlu Re: O.P. z pociskami manewrującymi 09.02.15, 13:16
        Pojecia nie masz. Pojęcia nie masz, pojęcia nie masz....

        Takie rozumowany jak Twoje jeep wyniakaja z dziecinnej niewiedzy fizyki, techniki. Amatorszczyzna ale podparta wielke geba. Takich w Polsce sie namnozylo, wiem. Ale jaki kraik tacy ludzie
        ---------
        Zamiast argumentu - wycieczka osobista. Lepiej się poczułeś?
        Ty masz wiedzę i pojęcie a myślący inaczej nie. Bo my z kraiku. Amatorzy.
        a ty zawodowiec...

        jorl jesteś prosty cham.
        a durny głupek przy okazji...
        współczuję

        Powtórzę: mamy dziś ODPOWIEDNI potencjał, żeby pracować nad bronią nuklearną.
        To decyzja POLITYCZNA a nie technologiczna.
        jeep
    • jorl adam 08.02.15, 15:00
      adam_al napisał:


      >
      > Przeginasz w drugą stronę. Oczywiście flota 3 o.p. z max kilkunastoma pociskami
      > to nie jest siła dająca nam siłę ognia rzucającą na kolana wszystkich na świec
      > ie. Uważam, że docelowo powinniśmy dysponować taką bronią i zgadzam się, że jak
      > już kupujemy o.p. to niech mają możliwość jej przenoszenia.

      Ja niczego nie przeginam. Dyskusja jest o scenariuszu ataku Rosji na Polske, NATO nie ingeruje, niewazne z jakich powodow, wiec Polska ma bron aby sie sama Rosji odgryzsc.
      I w takim scenariuszu wszystkie pociski z tych UBootw by zostaly zestrzelone lewa reka przez Rosjan.




      > Rozpatrujesz jakieś scenariusze w rodzaju konfrontacji totalnej Polski z Rosją.
      > Patrzmy raczej jako zwiększenie potencjału WP i budowaniu ogólnego potencjału
      > NATO. Przyjmując Twoje rozumowanie bez sensu jest zakup czegokolwiek przez mnie
      > jsze państwa NATO bo i tak USA kupują te same bronie w tysiącach. Jednak np. Hi
      > szpani kupują dla EF Taurusy w liczbie 40 kilku sztuk itd, itd.

      Hiszpanie na Rosje? Czy do wojen kolonialnych? Jak adamie? Wyrzucanie kasy w bloto, a moze do wojen kolonialnych chce Polska? To co innego ale nie o tym byla dyskusja.

      > 100 procent skuteczności w zwalczaniu celów manewrujących to możesz sobie międz
      > y bajki włożyć. Rosja to olbrzymie terytorium, te Twoje mityczne Migi-31 mają o
      > gromne terytorium do ogarnięcia, starzeją się itd. generalnie przeginasz w drug
      > ą stronę.

      Od kiedy MIG31 sa mityczne?
      Tak naprawde to ciekawe jest jedno w tych dyskusjach. Cale potoki argumentow jak to Rosja musi S300 poustawiac aby nie byc trafiona przez te pociski polskie a zaden z tutejszych niby specjalistow od siedmiu bolesci ani slowa ze mozna pociski manewrujace zwalacac doskonale z samolotow. I ze wlasnie wykrywanie ich z samolow jest to najlepsze bo sa widoczne jak na dloni i to z daleka. Inaczej z radarow naziemnych.
      Nie wiem skad takie durnowate rozumowania jak nie S300 to syf i mogila, pociski manewrujacy przechodza do celu. Moze to wynika z obserwacji wojen kolonialnych? Gdzie USA napadala na slabe kraje bez obrony i lotniczej? A przeciez Rosja by miala swoje samoloty w powietrzu.Mnostwo.
      Co do obszaru Rosji. Duzy. Ale spowrotem do scenarusza. Rojsa napada na Polske NATO spi i Polska sie z UBootow nimi odgryza. Napisalem MiG31. Ale przeciez praktycznie kazdy samolot rosyjski te latadelaka z daleka wykryje. I lewa reka zestrzeli. Najprostsza rakieta p-p. No i skad maja polskie Op strzelac te pociski? Z oceanu Spokojnego? Op na druga strone kuli ziemskiej?
      Naprawde nie rozumiem Twojej bezmyslnosci drogi adami. Jak napisalem MiG31 to u Ciebie ze Rosja duza MiGow malo. A inne mysliwce rosyjskie? To pies? Na te 20 wystrzelonych polskich pociskow?
      O tym ze samoloty sie doskonale nadaja do zestrzeliwania tych latadelek to jakos u tutejszych specow nie do pomyslenia


      > Nawet pojedynczy dobrze ulokowany pocisk może narobić masę szkód - posiadanie w
      > achlarzu broni ofensywnych przez Polskę to dobry kierunek,
      Gdzie ulokowany? 100kg glowica? Z NSMu o zasiegu 300km? Podaj cel? To byloby tylko uklucie misia szpilka ale za to odpowiedzia byloby 500 skrzydlatych pociskow po wszystlkich polskich mostach, ministerstwach itd. Za kare.



      >ale ....... nie wyła
      > jmy może jeszcze wojska na Ukrainę ;))))))))


      A dlaczego nie? NATO Polske przeciez obroni jak polskie wojsko bedzie z Ukrainny przed powstancami spiep..c. Moze nie?
      • bmc3i Re: adam 09.02.15, 03:07
        jorl napisał:

        >Tak naprawde to ciekawe jest jedno w tych dyskusjach. Cale potoki argumentow jak to Rosja >musi S300 poustawiac aby nie byc trafiona przez te pociski polskie a zaden z tutejszych niby >specjalistow od siedmiu bolesci ani slowa ze mozna pociski manewrujace zwalacac >doskonale z samolotow. I ze wlasnie wykrywanie ich z samolow jest to najlepsze bo sa >widoczne jak na dloni i to z daleka. Inaczej z radarow naziemnych.


        > Co do obszaru Rosji. Duzy. Ale spowrotem do scenarusza. Rojsa napada na Polske
        > NATO spi i Polska sie z UBootow nimi odgryza. Napisalem MiG31. Ale przeciez pra
        > ktycznie kazdy samolot rosyjski te latadelaka z daleka wykryje. I lewa reka zes
        > trzeli. Najprostsza rakieta p-p. No i skad maja polskie Op strzelac te pociski
        > ? Z oceanu Spokojnego? Op na druga strone kuli ziemskiej?
        > Naprawde nie rozumiem Twojej bezmyslnosci drogi adami. Jak napisalem MiG31 to u
        > Ciebie ze Rosja duza MiGow malo. A inne mysliwce rosyjskie? To pies? Na te 20
        > wystrzelonych polskich pociskow?
        > O tym ze samoloty sie doskonale nadaja do zestrzeliwania tych latadelek to jako
        > s u tutejszych specow nie do pomyslenia
        >


        A to ile rosyjskich samolotów, ma Jorl "radar patrzacy w dół"? Bo to jest sine qua non do wykrywania pociskó manewrujacych na tle powierzhcni Ziemi. Oytanie drugie - ile tych radarów, to radary wystarczajaco zaawansowane do wykrywania na tle powierzchni Ziemi malych obiektow o niewielkim przekroju radarowym? Pytanie 3, ile takich samiolotów z takimi radarami, Rosja jest w stanie non stop, 24 godziny na dobe, 7 dni w tygodniu utrzymywać w powietrzu, na kazdej morzliwej trasie przelotu pociskow maewrujacych, tak aby na pewno co najmenjej jeden byl zawsze w odpowiednim miejsu i czasie?

        Najpierw precyzyjnie i konkretnie odpowiedz na te pytania, pozniej porzmawiamy dalej.
        • marek_boa Re: adam 11.02.15, 01:16
          Odpowiem za Jorla choć na jedno
          - 1) Hm?! WSZYSTKIE?! Już MiG-23ML miał taki radar!
          • bmc3i Re: adam 11.02.15, 02:50
            Jak sie zabierasz za odpowiedź za kogos, komu postawiono jilka pytan, to odpowiadaj na wszystkie. Bi ine sa nierozlaczne.
            • marek_boa Re: adam 12.02.15, 01:08
              Bredzisz!
              • bmc3i Re: adam 12.02.15, 05:35
                marek_boa napisał:

                > Bredzisz!


                Pewnie. M<yslalesz ze sie wykarzesz wiedza, chocby z bazy danych. A tu dupa blada, nie potrafisz odpowiedziec
        • jorl Martek 08.03.15, 21:32
          bmc3i napisał:

          > A to ile rosyjskich samolotów, ma Jorl "radar patrzacy w dół"? Bo to jest sine
          > qua non do wykrywania pociskó manewrujacych na tle powierzhcni Ziemi.

          Teraz? Napewno wszystkie radary rosyjskich mysliwcow potrafia widziec na tle ziemi. Tez A50 itd. Boa odpisal Toboe ze od MiG23 bylo tak. 50 lat temu?

          Bedac kilkunastoletnim chlopcem czytalem juz o radarach pracujacych na tych zasadach. A to bylo naprawde wiele dziesiatek lat temu.
          Radary lampowe tez to potrafily, zadna sztuka. Zaraz po wojna albo jeszcze w trakcie doppler byl do radarow wprowadzany.

          Juz w latach 60-70tych XXw byla taktyka lotow samolotow nisko nad ziemia i wlasnie wtedy juz mysliwce mialy takie radary.
          Troche moze dokladniej chociaz wiem ze dla Ciebie, i nie tylko dla Ciebie na tym forum to za trudne, pare slow wyjasnienia. Technicznego.
          A wiec taki radar potrzebuje korzystac z efektu dopplera. Co to jest? Ano odbicie sie fal radaru od przedmiotow poruszajacych sie na tle ziemi daje inne przesuniecie czestotliwosci w stosunku do nadawanej jak od ziemi samej. Znajac szybkosc samolotu wyfiltrowywuje sie odbicia od ziemie ale z kolei cele lecace na jej tle, a majace przez to inna "szybkosc" jak ziemia, daja eche fal elektromagnetycznych o jeszcze innej czestotliwosci i dlatego sa widoczne i niefiltrowane. I co najwazniejsze im ta wzgledna szysbosc w stosunku do ziemie jest wieksza to przesuniecie czestotliwosci echa jest wieksze i dlatego latwiej to wyfiltrowac. Dlatego wlasnie, juz pare razy na ten temach pisalem, samolot ostrzelony np. rakieta plot z naprowadzaniem radarowym moze latwo zgubic wroga rakiete wlasnie schodzac nad ziemie i w odpowiednim momence, na pare sekund, starczy, wytracic szybkosc do prawie zera. Korba Pugaczowa np. A te pociski skrzydlate leca 0,8M daja ogromne przesuniecie wiec sa widoczne doskonale. Ten stealth mozna sobie o kant d.. rozbic w dzisejszych czasach. Tomahawki sa okraglymi rurami do tego czyli zaden stealth do tego. A te stare ASML czy jak im tam z lat 80tych Amis raz juz sa wystrzelane przez Amis a dwa dawno ich reszta gnila. Do tego w jak wyzez zadne stealth dzisiaj. Starocie.




          Oytanie d
          > rugie - ile tych radarów, to radary wystarczajaco zaawansowane do wykrywania na
          > tle powierzchni Ziemi malych obiektow o niewielkim przekroju radarowym?
          >Pytani
          > e 3, ile takich samiolotów z takimi radarami, Rosja jest w stanie non stop, 24
          > godziny na dobe, 7 dni w tygodniu utrzymywać w powietrzu, na kazdej morzliwej t
          > rasie przelotu pociskow maewrujacych, tak aby na pewno co najmenjej jeden byl z
          > awsze w odpowiednim miejsu i czasie?
          >


          Mowimy nie o ataku 1000 Tomahawkow na Rosje tylko ataku tych 20 polskich, prawda? No to w powietrzu bylyby MiG31 A50 (te 24h) kazdy Su27 MiG27 itd Teren geograficzny ograniczony bo przeciez polski op chyba by nie strzelaly z Pacyfiku prawda?

          Dlatego napisalem ze w takim scenariuszu wszystkie polski pociski skrzydlate bylyby zestrzelone przez Rosjan. Po 10 razy kazdy.
          Do tego reaktory atomowe do ktorych chca Polacy je strzelac maja systemy obrony naziemnej. Wtedy bylyby zestrzelone te polskie pociski 11, 12 , 13, 14 i 15 razy






          > Najpierw precyzyjnie i konkretnie odpowiedz na te pytania, pozniej porzmawiamy
          > dalej.
          >

          O czym tu z Toba gadac Martek? O technice? Kon by sie usmial
          • bmc3i Re: Martek 15.06.15, 07:09
            jorl napisał:


            > szybkosc do prawie zera. Korba Pugaczowa np. A te pociski skrzydlate leca 0,8M
            > daja ogromne przesuniecie wiec sa widoczne doskonale. Ten stealth mozna sobie
            > o kant d.. rozbic w dzisejszych czasach.


            Aby radar mógł wyznaczyć dane dla systemów naprowadzania rakiet muszą być podane dokładne współrzędne śledzonego celu. Co innego wykrycie, a co innego śledzenie obiektu żeby można było przeprowadzić atak. Zakres odległości śledzenia jest to ok 70 procent zakresu maksymalnego wykrycia. To są dwa zupełnie różne pojęcia. W celu jednoznacznego umiejscowienia wykrytego celu w trójwymiarowej przestrzeni, należy określić precyzyjnie jego trzy współrzędne aby odpalić rakietę. Wymaga to precyzyjnej wiązki sondującej co w przypadku nawet nowoczesnych radarów metrowych jest niemożliwe. Radary metrowe (do takich należą radary z rodziny Nebo) emitują fale elektromagnetyczne w kierunku obiektu z niską częstotliwością przez co czas pomiędzy nadajnikiem, a odbitym od celu echem radarowym jest stosunkowo długi. Na tyle długi że współrzędne położenia samolotu odrzutowego, który przemieszcza na dużych prędkościach szybko się zmieniają. Na tyle szybko, że radary metrowe nie mogą ani śledzić ścieżki celów ani naprowadzać pocisków ziemia-powietrze. Wprowadzenie koncepcji "supercruise" dla nowej generacji samolotów myśliwskich miała na celu przede wszystkim jeszcze bardziej utrudnić wyznaczenie dokładnych koordynat dla systemów wykrywania. Zaletą radarów metrowych jest za to duża dokładność i stosunkowo mały wpływ na warunki atmosferyczne przez co występuje mniejsze tłumienie fal co przedkłada się na większy zasięg. Pracy radaru towarzyszy wiele zjawisk fizycznych które mają wpływ na pracę radaru. Także charakterystyki samego obserwowanego obiektu (RCS, predkość poruszania) powietrznego także mają wpływ na wykrycie i śledzenie. Radary metrowe pracują na niskich częstotliwościach rzędu 50-300 MHz co pozwala wygenerować falę o długości 0.9-6 m. Jest chyba oczywiste że długość fali jest znacznie większa niż obserwowany obiekt co powoduje że tylko część nadanego sygnału powróci w postaci echa do odbiornika. Wtedy o kształcie wiązki decydują własności falowe promieniowania, z których wynika tzw. prawo rozpraszania Rayleigha. Tylko dzięki tym zjawiskom możliwe jest wykrywanie obiektów typu stealth. Jednak w ten sposób odbity obraz celu jest bardzo niedokładny ze względu na dyfreksję systemu pogłębiającą się wobec celów o dużej prędkości. Niska częstotliwość i wielkość systemu antenowego która zmniejsza szybkość obrotową anteny, a więc zwiększa czas po jakim jest odnawiana sytuacja radiolokacyjna nie sprzyja dokładności w śledzeniu celów. Dlatego radar metrowy może tylko z grubsza określić rodzaj celu, ale nigdy współrzędnych, naprowadzać inne samoloty czy śledzić cel i naprowadzać pociski ziemia-powietrze.

            Radary milimetrowe i centymetrowe charakteryzują się zaś wysoką częstotliwością przez co krótka fala radiowa szybko powraca do odbiornika co umożliwia określenie koordynat obiektów i ich śledzenie przez radar. Jednak ta krótka fala wysokiej częstotliwości jest mało dokładna przez co nie określa szczegółów obiektów i technologie stealth są mało widoczne na ekranach radarów.
            Samoloty wykorzystujące technologie "supercruise" mają większe szanse na przeżycie ponieważ ich prędkość znacząco utrudnia określenie koordynat dla systemów pracujących nawet w zakresie centymetrowym.

            Radary metrowe istnieją od dziesięcioleci i co z tego? Taki F-35 wykryje za pomocą RWR radar zanim ten wykryje jego (czysta fizyka -siła sygnału spada o czwartą potęgę wraz z odległością, więc do samolotu sygnał dociera 4 razy silniejszy niż powraca do radaru), dlatego bez problemu samolot ominie strefę pokrycia takiego radaru lub zniszczy go za pomocą rakiet naprowadzanych na źródło radaru. Praw fizyki nie da się zmienić i wszelkie radary w tym te z rodziny Nebo tego nie zmienią.
            Integracja radarów metrowych wczesnego ostrzegania z systemami OPL w Rosji i Chinach na razie nie zostały z różnych przyczyn wykonane ....

            Lotnictwo USAF w przypadku konfliktu z Rosją zrobi sobie widowisko jak w Iraku w 2003 roku podczas "Shock & Awe" i wszyscy w Rosji bardzo dobrze o tym wiedzą. Co więcej, oni także bardzo dobrze wiedzą, iż nie są w stanie stworzyć systemu OPL/OPRak, który mógłby ich przed atakiem lotniczo-rakietowym USA obronić.

            Stąd rozpaczliwe próby modernizacji systemów obrony przeciwlotniczej Moskwy.
            • ignorant11 Martek! nie 3D a 6D a nawet... 16.06.15, 01:30
              Samo okreslenie 3 wspołrzednych dla obiektu poruszajacego sie nie wystarczy.

              Tu operuje sie przestrzenia fazowa położenia pędu, wiec bedzie ona 6D
              A poniewaź ruch jest dynamiczny i zmienia sie nie tylko połózenie ale i ped, wiec potrzebna bedzie juz 8 wymiarowa przestrzen.

              Ciekawe jak od razu pojawia nam sie kwantyzacja, bo ta przestrzen bedzie "ziarnista" wskutek błedów pomiaru:))

              A dodatkowo wskutek bledów naprowadzania antypocisku

              Zatem masz połózenie w kwantowej czasoprzestrzeni:)) 4D plus nastepne 4D na ped energie
    • jorl Re: O.P. z pociskami manewrującymi 08.03.15, 22:06
      jeepwdyzlu napisał:


      > Zamiast argumentu - wycieczka osobista. Lepiej się poczułeś?

      Jak najbardziej przytaczalem argumenty. A ze Twoje sa durnowate wiec znaczy ze nie masz pojecia. Po prostu stwierdzenie stanu faktycznego.


      > Ty masz wiedzę i pojęcie a myślący inaczej nie. Bo my z kraiku. Amatorzy.
      > a ty zawodowiec...

      Tak sie sklada ze tak jest, nic na to nie poradze.

      > jorl jesteś prosty cham.

      Mam Ciebie oszczedzac? W bialych rekawiczkach? Bo co? Dziecie specjalnej troski?

      > a durny głupek przy okazji...

      A to wlasnie sie nazywa wycieczka osobista.

      > współczuję

      Sobie wspolczuj. Bo piszesz na czym sie nie znasz. A do tego klamiesz jak chcesz na swoje wyjsc. Np. ze V1 przed celem obnizaly lot i manewrowaly aby utrudnic zestrzelenie. Dowiedziales sie odemnie o NSMach ze to robia, spodobalo sie Tobie, wiec wymsliles ze V1 tez to robily.

      > Powtórzę: mamy dziś ODPOWIEDNI potencjał, żeby pracować nad bronią nuklearną.
      > To decyzja POLITYCZNA a nie technologiczna.
      > jeep

      Nie macie w Polsce przemyslu. Zescie sie po 1990r odprzymyslowili. Bo Montownie im Balcerowicza to nie przemysl do takich zada.

      Ale jak co mam taka prosbe. Jak zaczniecie dlubac przy bombie A postarajcie sie nie robic to za moje pieniadze. Czyli unijne. Bo wiem ze opanowaliscie do perfekcji pisanie wnioskow o kase unijna. I jak taka decyzje polityczna do budowy bomby A podejmiecie napewno bedziecie chcieli sie do kasy odemnie bo z Niemiec podwiesic.
      OK, wiem, tej prosby nie spelnisz wyciaganie lap po cudza kase macie w Polsce juz we krwi.
      • panibiedroniowa Re: O.P. z pociskami manewrującymi 09.03.15, 12:09
        Ty żałosny Niemcu z recyklingu,może i w Polsce w znacznej mierze potencjał przemysłowy został roztrwoniony,ale za to nie mamy takiego szefa rządu jak za Odrą,który niezwłocznie po ustąpieniu ze stanowiska poszedłby w nagrodę na służbę obcego koncernu,któremu będąc na urzędzie koncertowo zrobił laskę.To są standardy banana repubilc-sorry BRD!
        • adam_al OT 09.03.15, 13:02
          Zapewne Jorl posiada dystans i poczucie humoru, więc na miękko zniesie epitet: "Ty żałosny Niemcu z recyklingu" za który użytkownikowi Panibiedroniowa przyznajemy tytuł Srebrne Usta za m-c marzec'15 ;)

          Co do reszty wypowiedzi na temat Gerharda to nic dodać, nic ująć. Jak widać w zachodniej Europie miłością do putninowskiej Rosji pałają panowie z imionami na G: Gérard, Gerharda.
        • jorl Re: O.P. z pociskami manewrującymi 09.03.15, 20:27
          panibiedroniowa napisał:

          > Ty żałosny Niemcu z recyklingu

          he..he.. Tak to juz trzeba jak sie argumentow nie ma prawda droga Pani B?

          Wiem co Ciebie wk..lo. To ze jestescie dziady i wyciagacie lapy po datki.
          A przeciez to prawda.
          Bierzecie subwencje z Unii. Czyli praktycznie odemnie do tego sporo wlasnie odemnie jorla bo place duze podatki akurat.
          Ale to nie wszystko co bierzecie. Subwencje unijne sa dawane na takiej zasadzie ze mniej wiecej polowa jest z Unii ale ta reszte dany kraj ma obowiazek z wlasnej sily dac. Albo z wlasnego budzetu czyli z podatkow w tym przypadku od Polakow albo jak juz nie inaczej moze zaciagnac pozyczki w banku. Ale powinien ta pozyczke zaciagnac w banku tak aby dostac pieniadze z oszczednosci wlasnych obywateli. Do tej 3% PKB granicy w budzecie.
          Wy w Polsce zaciagacie pozyczki na dodatek do tych subwencji albo bezposrdenio w bankach zachodnich jakis Europejskich itp albo jak w polskich to one moga dac pozyczki dlatego ze pozyczyly kase z zagranicy jako ze wasze banki wiecej daja kredytow jak maja wkladow. Czyli pozyczacie znowu kase odemnie. Bo Niemcy maja kasy wiecej w oszczednosciach jak w kredytach, odwrotnie jak Polacy, a nawet dokladnie pozyczacie odemnie bo ja mam spore oszczednosci w niemieckich bankach. Czyli i daje wam na subwencje z podatkow jak i na pozyczki z moich oszczednosci.
          Przed paru laty akurat prowadzilem w firmie w ktorej pracuje jeden projekt dofinasowywany z Unii. I ostatni, nigdy wiecej. Polowe dostalismy polowe finasowalismy z wlasnych funduszy. Firmowych dochodow, jak nalezy po prostu.
          Zreszta znam moich bylych wspolplemiencow, jestem tam praktcznie co weekend i wiem ze w waszych glowkach ciagle pracuja mysli skad pozyczyc kase. Oddawanie to sie zobaczy, najwazniejsze pozyczyc.
          Moze nieprawda?
          I to ze doskonale piszecie wnioski po dotacje z Unii tez wiem. W zeszlym roku chyba na targach przemyslowych w Hannovere spotkalem stoisko polskiej firmy. Jakies lotniczej. Chwile pogadalem, jak sie dowiedzieli ze pracuje w niemieckiej firmie zaraz dopadli mnie aby wymyslec jakis temat na fundusze unijne. Normalne dziadostwo. Stad moj apel do jeepa aby chociaz swoja bombe A robil naprawde za swoje. Zly apel?


          ,może i w Polsce w znacznej mierze potencjał prze
          > mysłowy został roztrwoniony,

          Tak, wlasnie dlatego ciesze sie co rusz ze wyemigrowalem. Bo w Niemczech robie to co lubie czyli konstruuje urzadzenia w normalnej fabryce. To co robilem kiedys w Polsce.

          ale za to nie mamy takiego szefa rządu jak za Odrą,
          > który niezwłocznie po ustąpieniu ze stanowiska poszedłby w nagrodę na służbę o
          > bcego koncernu,któremu będąc na urzędzie koncertowo zrobił laskę.To są standard
          > y banana repubilc-sorry BRD!

          A tu juz rozumowanie typowe dla Polaka. Ze Schröder dla kasy rure prezez Baltyk kladl. Nie miesci sie wam w glowie ze moze byc inaczej. A bylo inaczej. Jak Schröder byl kanclerzem forsowal ta rure. Dlaczego? Bo uwazal, i ma racje, ze dla Niemiec jest dobra. Zabezpiecza przed szantazami gazowymi krajow tranzytowych. I to nie tylko Ukrainy ale i Polski. Akurat tu interesy Niemiec i Polski wcale nie sa zbiezne. Polska wolalaby miec nacisk na Niemcy majac wylacznosc na rury z gazem do Niemiec. Zrozumiale ze Niemcom sie to nie podobalo. Zreszta dla Niemiec wcale Rosja nie jest wrogiem, juz Bismarck tak twierdzil, i dotad jest to sluszne.
          Wracajac do Schrödere, potem mial wybory ktore przegral. Gdyby nie przegral jako kanclerz by ta rure forsowal, jako ze przegral pomogl ja zbudowac. A wcale nie bylo prosto. USA bruzdzily ile mogly, w koncu musial wywalczyc zezwolenia ze strony Szwecji Fin Danni. Po prostu robil to co uwazal ze dla Niemiec jest dobre. A ze mial pensje? W koncu nie jest dziadem, robote wazna robil i zrobil, w Niemczech za dobre place sie placi. A nie zazdrosci jak w Polsce. Inna mentalnosc.
          Ja wiem wy tam w Polsce tego zrozumiec nie mozecie bo sami byscie chachmecili kase jak sie da ale tak w wypadku Schröder nie bylo.

          • jeepwdyzlu Re: O.P. z pociskami manewrującymi 14.03.15, 18:22
            Bomba za naszą kasę...
            Jorl

            Wiesz jaki był PKB Polski w 1989? I średnia pensja? Średni wiek umierających? Śmiertelność niemowląt? Znajomość angielskiego? Ilość autostrad? Ilość aut?
            Mamy kapitalizm 25 lat wiecku... proszę NIE porównuj z BRD.
            J.

            YCDSOYA
    • jorl Matrek 15.06.15, 21:51
      bmc3i napisał:


      > Aby radar mógł wyznaczyć dane dla systemów naprowadzania rakiet muszą być podan
      > e dokładne współrzędne śledzonego celu. Co innego wykrycie, a co innego śledzen
      > ie obiektu żeby można było przeprowadzić atak. Zakres odległości śledzenia jest
      > to ok 70 procent zakresu maksymalnego wykrycia. To są dwa zupełnie różne pojęc
      > ia. W celu jednoznacznego umiejscowienia wykrytego celu w trójwymiarowej przest


      >.....................................................

      > Lotnictwo USAF w przypadku konfliktu z Rosją zrobi sobie widowisko jak w Iraku
      > w 2003 roku podczas "Shock & Awe" i wszyscy w Rosji bardzo dobrze o tym wiedzą.
      > Co więcej, oni także bardzo dobrze wiedzą, iż nie są w stanie stworzyć systemu
      > OPL/OPRak, który mógłby ich przed atakiem lotniczo-rakietowym USA obronić.
      >
      > Stąd rozpaczliwe próby modernizacji systemów obrony przeciwlotniczej Moskwy.

      Moze najpierw w kwesti formalnej Matrek.

      Ten text jest przez Ciebie napisany czy skads skoppiowales?
      Jak skopiowales to powinienes podac skad. Copyright obowiazuje i w necie.

      Wiec jak?

      Potem zajme sie nim,
      • jorl Re: Matrek 17.06.15, 21:19
        jorl napisał:

        > bmc3i napisał:
        >
        >
        > > Aby radar mógł wyznaczyć dane dla systemów naprowadzania rakiet muszą być
        > podan

        >
        > >.....................................................

        > >
        > > Stąd rozpaczliwe próby modernizacji systemów obrony przeciwlotniczej Mosk
        > wy.
        >
        > Moze najpierw w kwesti formalnej Matrek.
        >
        > Ten text jest przez Ciebie napisany czy skads skoppiowales?
        > Jak skopiowales to powinienes podac skad. Copyright obowiazuje i w necie.
        >
        > Wiec jak?


        Wiec jak Matrek? Skopiowales, a jak tak to zrodlo, czy z Twojej glowy?
        • jorl Re: Matrek Nr.3 18.06.15, 21:39
          jorl napisał:


          > > bmc3i napisał:

          > > > Aby radar mógł wyznaczyć dane dla systemów naprowadzania rakiet mus
          > zą być
          > > podan

          > > >.....................................................

          > > > Stąd rozpaczliwe próby modernizacji systemów obrony przeciwlotnicze
          > j Mosk
          > > wy.
          > >
          > > Moze najpierw w kwesti formalnej Matrek.
          > >
          > > Ten text jest przez Ciebie napisany czy skads skoppiowales?
          > > Jak skopiowales to powinienes podac skad. Copyright obowiazuje i w necie.


          Wiec jak Matrek? Skopiowales, a jak tak to zrodlo, czy z Twojej glowy?
          • jorl Re: Matrek Nr.4 20.06.15, 08:27
            jorl napisał:


            > > > bmc3i napisał:
            >
            > > > > Aby radar mógł wyznaczyć dane dla systemów naprowadzania raki
            > et mus
            > > zą być
            > > > podan
            >
            > > > >..........................................
            >
            > > > > Stąd rozpaczliwe próby modernizacji systemów obrony przeciwlo
            > tnicze
            > > j Mosk
            > > > wy.


            > > > Moze najpierw w kwesti formalnej Matrek.
            > > >
            > > > Ten text jest przez Ciebie napisany czy skads skoppiowales?
            > > > Jak skopiowales to powinienes podac skad. Copyright obowiazuje i w
            > necie.


            Wiec jak? Dalej idziesz w zaparte Matrek? Jak dziecko? Oczka zamknac?
            Siedzisz na forum godzinami, piszesz duzo wiec nie udawaj ze nie widzisz
            • bmc3i Re: Matrek Nr.4 21.06.15, 07:04
              Jorl, to co ty piszesz, rzadko kiedy jest warte poswiecania czasu na czytanie, mam Cię więc wyłączonego i niemal nigdy nie widze. W końcu to żadna przyjemnosc czytac wypociny zadufanego gbura, o klasie i kulturze żura z wiejskiego baru, ze skarpetkami nie wymienianymi od tygodni. Na dodatek z przerostem ego nad treścią, którego posty to w głównej mierze podszyty polonofobią trolling, z przerwami na zwykłe chamstwo i buractwo, okraszone przechwałkami ach jaki to ja jestem bogaty, gdzie to ja nie jeżdżę na wakacje, ach jakie to laski ja nie poniewieram bzykjąc. Obciach i żenada, Panie Niemcu od 10 lat - bardziej niemiecki od Niemców, co to niemieckiego jeszcze się dobrze nie nauczył, a polskiego już zapomniał.


              A merytorycznie, nic CI do tego skąd mam te infomacje. Jeśli ktoś coś wie, to zawsze skądś, z jakichś żródeł. A jeśli z wlasnej łepetyny, to wychodzą takie bzdety jak torpoeda cięzka tylko na atomowe op, panie Alfo i Omego, ekspercie dziedzin wszelakich, od medycyny klinicznej zaczynając, przez makroekonomię, na dydaktyce akademickiej koncząc. Zabierz wiec głos merytorycznie, bo jak wiadomo broń wszelaka nie ma dla Ciebie tajemnic, zamiast uciekać od tematu. Z obietnicvą powrotu - a jakże do niego - co nie raz juz drzewiej bywało i nigdy sie nie spełniło.

              W rzeczy samej, ja i tak tego nie przeczytam, bo widze Cie tylko, gdy nie jestem zalogowany, co ma miejsce krótko i rzadko. Ale inni na pewno z zapartym tchem przeczytają. Tymczasem, bez pozdrowień ode mnie, bo na pieszczoty trzeba sobie zasłużyć.
              • jorl Re: Matrek Nr.4 26.06.15, 22:31
                bmc3i napisał:


                > daktyce akademickiej koncząc. Zabierz wiec głos merytorycznie, bo jak wiadomo b
                > roń wszelaka nie ma dla Ciebie tajemnic, zamiast uciekać od tematu. Z obietnicv
                > ą powrotu - a jakże do niego - co nie raz juz drzewiej bywało i nigdy sie nie s
                > pełniło.

                Z braku czasu tylko odnosze sie do tego fragmentu.
                A wiec ja mam cholernie malo czasu. Wiem ze jestem w niedoczasie, sjota o patentach mam do zjechania, mam inne do napisania. O Rosji i jej przemysle. Tez jest kilka watkow w ktorym powinienem dyskusja do konca pociagnac, nie da rady.
                Ja duzo pracuje, sport praktycznie codziennie, weekend wyjazd. Polska hotel dziewczyna.
                Dzisiaj wieczorem juz siedze 2h, ja pisze powaznie, a do tego potrzebuje czasu.
                Te 2h jest ukradzine.

                Wiecej czytam bo w smartfonie jak jade srodkami komunikacji publicznej. Samochodem juz dawno nie jezdze.

                Jestem juz na pelnej emeryturze ale firma mi wciska co rusz nastepne umowy abym dalej pracowal. Nie wiem jak dlugo tak bedzie ale juz sporo jest i umowa trwa.
                Kiedys moze bede mial wolne w zyciu to bede mial wiecej czasu i na forum, teraz mam duzo za malo.
    • jorl Matrek 26.06.15, 22:19

      bmc3i napisał:


      > Aby radar mógł wyznaczyć dane dla systemów naprowadzania rakiet muszą być podan
      > e dokładne współrzędne śledzonego celu. Co innego wykrycie, a co innego śledzen
      > ie obiektu żeby można było przeprowadzić atak. Zakres odległości śledzenia jest
      >...................................
      > Stąd rozpaczliwe próby modernizacji systemów obrony przeciwlotniczej Moskwy.

      Dobra Matrek, sam znalazlem skad ten text masz. To byl post pod artykulem o izraelskim radarze dosc niskiej czestotliwosci.

      I w nim groch z kapusta. Mnostwo glupot chociaz i prawd.y. Troche

      A wiec
      1.
      > Radary milimetrowe i centymetrowe charakteryzują się zaś wysoką częstotliwością
      > przez co krótka fala radiowa szybko powraca do odbiornika

      >emitują fale elektromagnetyczne w kierunku obiektu z niską częstotliwości
      > ą przez co czas pomiędzy nadajnikiem, a odbitym od celu echem radarowym jest st
      > osunkowo długi.

      Dwa razy ten madrala napisal ze szybkosc fal elektromagnetycznych jest zalezny od czestotliwosci! Bzdura kompletna, wszystke poruszaja sie z ta 300tys km/s. Troche szyboskc sie roznie w zaleznosci od srodowiska ale w tym przypadku radary maja to samo srodowisko czyli powietrze.

      Samo to twierdzenie dyskwalifikuje tego goscia.

      2. Nastepne ciagle pisze jak to ktos chce sterowac radaram metrowym rakiete plot.

      >W celu jednoznacznego umiejscowienia wykrytego celu w trójwymiarowej przest
      > rzeni, należy określić precyzyjnie jego trzy współrzędne aby odpalić rakietę. W
      > ymaga to precyzyjnej wiązki sondującej co w przypadku nawet nowoczesnych radaró
      > w metrowych jest niemożliwe. Radary metrowe (do takich należą radary z rodziny
      > Nebo) emitują fale elektromagnetyczne

      I ze ten rosyjski Niebo, bo jego nienawidzi, jako ze pracuje na metrowej dlugosci wiec nie moze sterowac rakiety. Pytam i co z tego? Nie jest to jego zadaniem, jego zadaniem jest wykryc obiekt. Sa systemy przeciwlotnicze majace radar wykrywania celu i osobny naprowadzania rakiety na niego. I wlasnie wtedy dobrze jest do wykrywania miec taki o wiekszej dlugosci fali bo w dobie stealh wlasnie takie sa lepsze. MEADS wlasnie taki ma byc.

      Nastepne;
      > niskich częstotliwościach rzędu 50-300 MHz co pozwala wygenerować falę o długoś
      > ci 0.9-6 m.

      Jak juz to 50-300MHz odpowiada 6m-1m, drobiazg ale Ordnung muss sein

      >Jest chyba oczywiste że długość fali jest znacznie większa niż obse
      > rwowany obiekt co powoduje że tylko część nadanego sygnału powróci w postaci ec
      > ha do odbiornika.

      Od krotkich fal tez tylko czesc wraca, mala. I do tego od stealth naprawde moze byc mala.
      Bo o co tu chodzi z stelth? Wlasnie one sa budowane aby radary o duzych czestotliwosciach i to takie naziemne slabo go widzialy. Taki samolot ma plaskie plaszczyzny ktore dla fal duzo krotszych jak one sa sa jakby zwierciadlem odbijajcym wielka ich czesci w inna strone. Nie do odbiornika radaru. I te plaszczyzny sa tak ulozone aby najgorzej widziale je radary z dolu patrzace gdzies z kata 30°,. Bo tak wlasnie najczesciej przechwytuja cel radary naziemnych rakiet plot.
      Jak fala elektromagnetyczna jest dluzsza jak te plaszczyzny to przestaje miec znaczenie ze jest plaska, odbicie jest i w strone radaru, ale tylko czesci naturalnie. Dlatego wlasnie takie radary metrowe stealtha widza doskonale.
      Ale tez prawda ze mniej precyzyjnie da sie okreslic polozenie celu.
      Nie widze tu problemu bo potem cel jest chwytany radarem naprowadzania ktory ma dane z tego obserwacyjnego i rakiete mozna sterowac.


      Tak jak mikroskopy do obserwacji wirusow itd nie sa juz na swiatlo bo fala swiatla za dluga w stosunku do wirusa i sa np. elektronowe. Fala krotsza.



      > óry przemieszcza na dużych prędkościach szybko się zmieniają. Na tyle szybko, ż
      > e radary metrowe nie mogą ani śledzić ścieżki celów ani naprowadzać pocisków zi
      > emia-powietrze. Wprowadzenie koncepcji "supercruise" dla nowej generacji samolo
      > tów myśliwskich miała na celu przede wszystkim jeszcze bardziej utrudnić wyznac
      > zenie dokładnych koordynat dla systemów wykrywania.

      E tam, naturalnie ze szybsze cele sie trudniej zwalcza ale dla szybkosci fali elektromagnetycznej zawsze te 300tys km/s to supercruse jest stanie w miejscu.



      > Radary metrowe istnieją od dziesięcioleci i co z tego? Taki F-35 wykryje za pom
      > ocą RWR radar zanim ten wykryje jego (czysta fizyka -siła sygnału spada o czwar
      > tą potęgę wraz z odległością, więc do samolotu sygnał dociera 4 razy silniejszy
      > niż powraca do radaru), dlatego bez problemu samolot ominie strefę pokrycia ta
      > kiego radaru lub zniszczy go za pomocą rakiet naprowadzanych na źródło radaru.

      Ja ciagle protestuje przeciw stwierdzeniom ze jak sie wykryje wczesniej to juz kila i mogila dla wykrytego. Po pierwsze taki F35 wykryje radar Niebo, ale tylko jak ma anteny i odbiorniki na tej czestotliwosci bo akurat moze nie miec tak duzych anten, i co, ma antyradarowa rakiete o wielkim zasiegu? Ktora do tego na niskie czestotliwoasci sie faktycznie naprowadza bo maja spore do tego celu anteny? Nie musi podleciec blizej? Ale niech i rakiete strzeli, przeciez Tory i inne Panzyry sa wlasnie tez do ochrony radarow sytemo plot. I te Hamry ladnie zrabuja.
      Rosja to nie 3 Swiat.

      > Praw fizyki nie da się zmienić i wszelkie radary w tym te z rodziny Nebo tego n
      > ie zmienią.

      Ale warto prawa fizyki naprawde znac wtedy by takich glupot sie nie pisalo


      > Integracja radarów metrowych wczesnego ostrzegania z systemami OPL w Rosji i Ch
      > inach na razie nie zostały z różnych przyczyn wykonane ....

      O, polski specjalisza wie. I do tego do jednego wora wrzuca Rosje i Chiny. A to rozne ligi militarne. Dla rusofobow dla wyjasnienia Rosja duzo wyzsza liga jak Chiny.

      > Lotnictwo USAF w przypadku konfliktu z Rosją zrobi sobie widowisko jak w Iraku
      > w 2003 roku podczas "Shock & Awe" i wszyscy w Rosji bardzo dobrze o tym wiedzą.
      > Co więcej, oni także bardzo dobrze wiedzą, iż nie są w stanie stworzyć systemu
      > OPL/OPRak, który mógłby ich przed atakiem lotniczo-rakietowym USA obronić.

      Jak tak bardzo napadnie na Rosja USA to oberwie jadrowymi uderzeniami przed ktorymi USA sie nie obroni. Bo nie jest w stanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka