Liaoning

02.01.16, 01:47
news.usni.org/2015/12/29/video-chinese-aircraft-carrier-operations
Chłopaki przez ostatnie dwie dekady odwalili jednak kawał roboty. W latach 90 chińska flota wyglądała jakby przeniesiona w czasie z przełomu lat 40/50. A dziś proszę. Odrestaurowali Variaga, urochomili produkcję kopii su-33. Może to jeszcze nie światowa czołówka, ale dystans zmniejszyli z 40 do 20 lat.
Potwierdzili też formalnie budowę kolejnego lotniskowca. Z tego co mówią, ma być też oparty na konstrukcji Variaga.
Nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie, daje zaledwie ułamek możliwości amerykańskich superlotniskowców, ale pozwoli wyszkolić załogi, wypracować taktykę użycia i testować kolejne samoloty pokładowe. Za jakiś czas, gdy wreszcie dorobią się prawdziwych lotniskowców, będzie jak znalazł.
    • ignorant11 Re: Liaoning 03.01.16, 11:18
      Zatem jak sam mowisz Chinczycy buduja jedynie cwiczebne pseudolotniskowce i sa daleko za nawet... Rosjanami, ktorzy sami zadnego lotniskowca nie zbudowali...
    • stary_chinczyk Re: Liaoning 03.01.16, 23:19
      Czy cwiczebne ? Liaoning pozwala na zaokretowanie ze 20 mysliwcow J-15 i drugie tyle smiglowcow ZOP, SAR itp. To juz jest cos. Bez katapult, misje uderzeniowe raczej odpadaja. Samoloty nie wystartuja jesli obwiesi sie je bombami i dodatkowym paliwem. Ale eskorte mysliwska i ZOP wlasnemu zespolowi floty sa w stanie zapewnic.
      Tak wiec lotniskowce temaja pewien potencjal bojowy, choc nie wierze ze Chinczykom o to wlasnie chodzi. To raczej moim zdaniem dla nich cos jak dla Amerykanow USS Langley czy Japomczykow Hosho gdy oni raczkowali w tej dziedzinie. Mysle ze chinskie lotniskowce za dwie dekady beda bardziej przypominaly amerykanskie Nimitze i Fordy.
      Rosjanie faktycznie sami lotniskowca nie zbudowali. Ale pewne osiagniecia w tej dziedzinie mial ZSRR, ktorego spadkobiercamisie uwazaja.
      • stary_chinczyk Re: Liaoning 03.01.16, 23:23
        Zreszta nawet dla ZSRR Kuzniecow nie byl docelowym typem okretu. W momencie upadku trwaly juz zawwansowane prace nadUlianowskiem, ktory mimo roznych typowych dla Rosjan udziwnien, bylby juz normalnym pelnowymiarowym lotniskowcem.
        • ignorant11 Re: Liaoning 03.01.16, 23:34
          Sam podales przyklad okretu, ktorego nawet Rosjanie nie smia nazywac lotniskowcem wiec wymyslili kuriozum w postaci krazownika lotniczego:))))
          • stary_chinczyk Re: Liaoning 04.01.16, 00:06
            Tylko po to zeby przez Bosfor mogli nim plywac. Nazwac mogli sobie go nawet rybcia pipcia, niczego to nie zmienia. Okret z ktorego moze operowac kilkadziesiat samolotow i smiglowcow, niezaleznie od swoich wad i ograniczen, jest lotniskowcem.
            • ignorant11 Re: Liaoning 04.01.16, 00:59
              No wlasnie, ze nie bardzo moze, skoro nie ma katapult a jedynie skocznie. I grupa lotnicza slabsza niz de Gaule. Po co im taaakie uzbrojenie rakietowe? Prrzeciez lotniskowiec wlaczy wlasnie samolotami.
              No d8brze nazwijmy go pollotniskowcem albo rybka pipka jak sam go uwazasz:)))
              A na marginesie cxy nazwanie np Nimitza jachtem pozwoli mu przeplywac te ciesniny?
              n/y Nimitz to nawet niexle brzmi:)))
Pełna wersja