Dodaj do ulubionych

Ukraina nie dostanie MLRS-ów

30.05.22, 18:21
Biden powiedział dzisiaj, że Ukraina nie dostanie MLRS-ów, bo mogłaby nimi walnąć w Rosję.

Czy są środki o mniejszym zasięgu, którymi Ukraińcy mogliby niszczyć orków na swojej ziemi?

Ukraińcom bardzo na tych MLRS-ach zależało, ale USA doszły do wniosku, że Ukraińcy zaczęliby walić w Rosję na maksymalnych zasięgach tej broni, a to oznaczałoby eskalację konfliktu.
Polityka to cyniczna gra i mamy tego przykład.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 18:45
      odyn06 napisał:

      > Biden powiedział dzisiaj, że Ukraina nie dostanie MLRS-ów, bo mogłaby nimi waln
      > ąć w Rosję.
      >
      > Czy są środki o mniejszym zasięgu, którymi Ukraińcy mogliby niszczyć orków na s
      > wojej ziemi?
      >
      > Ukraińcom bardzo na tych MLRS-ach zależało, ale USA doszły do wniosku, że Ukrai
      > ńcy zaczęliby walić w Rosję na maksymalnych zasięgach tej broni, a to oznaczało
      > by eskalację konfliktu.
      > Polityka to cyniczna gra i mamy tego przykład.


      www.reuters.com/world/europe/us-will-not-send-ukraine-rocket-systems-that-can-reach-russia-says-biden-2022-05-30/
      Jeszcze bym poczekał, bo nie powiedzial o zadnych konkretnych, lecz jedynie takich ktore mogą siegnąć Rosji.

      • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 19:01
        Ja myślę, że sprawę spalili trochę Ukraińcy.
        Ich eksport powiedział publicznie, że MLRS o zwiększonym zasięgu pozwolą im niszczyć składy orków na Krymie.
        To naprawdę nie było potrzebne.
        • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 19:20
          odyn06 napisał:

          > Ja myślę, że sprawę spalili trochę Ukraińcy.
          > Ich eksport powiedział publicznie, że MLRS o zwiększonym zasięgu pozwolą im nis
          > zczyć składy orków na Krymie.
          > To naprawdę nie było potrzebne.


          Rzeczywiscie w pewnych sprawach za dużo gadają.

          Z innej beczki, Francuzi wysłali na Morze Śródziemne okręty uzbrojone w broń jądrową.
          • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 19:26
            Po co?
            Aby się przewietrzył?

            Lepiej byłoby, gdyby więcej broni wysłali na Ukrainę, a ich "misyjny" prezydent przestałby dzwonić na Kreml.
            Sprawa beznadziejna, a rachunki za telefon wysokie.
            • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 19:41
              odyn06 napisał:

              > Po co?
              > Aby się przewietrzył?
              >
              > Lepiej byłoby, gdyby więcej broni wysłali na Ukrainę, a ich "misyjny" prezydent
              > przestałby dzwonić na Kreml.
              > Sprawa beznadziejna, a rachunki za telefon wysokie.


              Ale musi sie pokazać jako DeGaul
              • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 19:48
                Z niego taki de Gaulle, jak ze mnie doktorant z mongolskiego romantyzmu.
                • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 19:51
                  odyn06 napisał:

                  > Z niego taki de Gaulle, jak ze mnie doktorant z mongolskiego romantyzmu.

                  Ale kazdy kolejny francuski prezio chce aby rodacy widzieli go takim. To od dziesiecioleci wpisane w kazda francuską prezydenturę.
          • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 19:28
            bmc3i napisał:

            > odyn06 napisał:
            >
            > > Ja myślę, że sprawę spalili trochę Ukraińcy.
            > > Ich eksport powiedział publicznie, że MLRS o zwiększonym zasięgu pozwolą
            > im nis
            > > zczyć składy orków na Krymie.
            > > To naprawdę nie było potrzebne.
            >
            >
            > Rzeczywiscie w pewnych sprawach za dużo gadają.
            >
            > Z innej beczki, Francuzi wysłali na Morze Śródziemne okręty uzbrojone w broń ją
            > drową.


            Troche bez sensu z wojskowego punktu widzenia, ale to zapewne sygnal polityczny.
        • stary_chinczyk Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 21:35

          Ja myślę, że sprawę spalili trochę Ukraińcy.
          > Ich eksport powiedział publicznie, że MLRS o zwiększonym zasięgu pozwolą im nis
          > zczyć składy orków na Krymie.
          > To naprawdę nie było potrzebne.

          Przecież USA uznają że Krym jest ukraiński, więc według nich to nie byłby atak na Rosję.
          Ta gra toczona jest o złą stawkę, tzn o ocalenie Ukrainy. Stawką powinno być zniszczenie Rosji jako imperium. A to obecnymi metodami się nie uda. Obronienie Ukrainy nie rozwiąże problemu, odsunie go tylko w czasie. Rosja znowu uderzy ze zdwojoną siłą.
          • mort_subite Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 22:00
            Może w Białym Domu doszli do wniosku, że dociśniecie Kremla do ściany sprawi, że Rosja de facto straci samodzielność na arenie międzynarodowej i wejdzie mocno w orbitę wpływów Pekinu. A z amerykańskiego punktu widzenia (wszak postrzegają Chiny, jako największego rywala do światowej hegemonii) może to być gorszym z dwóch złych rozwiązań. I jednak zaczynają grać na "utknięcie" Rosji w ukraińskich stepach poprzez takie dozbrajanie Kijowa, by ten mógł się w miarę bronić, ale bez możliwości jakiejkolwiek projekcji siły poza granice zasięgu klasycznej artylerii 155 mm i rakietowej, czyli - circa 40 km. W efekcie powstanie pat - Kreml nie bardzo będzie mógł liczyć na efektywne pchanie się dalej, z kolei Kijów - na odzyskanie czegokolwiek, co Orki zagarnęły, poza jakimiś lokalnymi sprawami. Rosja, nie mając widoków na więcej i choć trochę nażarta dotychczasowymi zdobyczami, zadeklaruje chęć zakończenia wojny, wyniszczona Ukraina ostatecznie się na to zgodzi, bo nie będzie w stanie w żadnej mierze funkcjonować na dłuższą metę, jako państwo.
            Okrojenie Ukrainy to cena, jaką Stany chętnie zapłacą za zahamowanie zbliżenia Moskwy z Pekinem. Bo nie wierzę, by Putin (czy ktokolwiek go zastąpi za czas jakiś) nie miał świadomości tego, że alianse z Chińczykami to byłaby typowa societas leonina, w której rola słabszej strony przypadłaby Rosji.

            Obym się mylił, ale tak to dla mnie wygląda.
            • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 22:10
              mort_subite napisał:

              > Obym się mylił, ale tak to dla mnie wygląda.


              Bo nie znasz Amerykanów.
              • mort_subite Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 22:37
                Mógłbyś rozwinąć?

                USA to mocarstwo o strategicznych interesach na całym globie, które musi wybierać co i jakimi środkami może w jego poszczególnych częściach ugrać. Z Waszyngtonu Rosja wygląda inaczej, niż z Warszawy. Polski - czy raczej wschodnioeuropejski - interes polegający na połamaniu Rosji rąk i nóg niekoniecznie musi być interesem amerykańskim. Dla Bidena wystarczające może okazać się doprowadzenie do sytuacji, w której Rosja przestanie stanowić zagrożenie dla krajów NATO. A - jak widać - już teraz nie stanowi. I przez lata nie będzie stanowić.

                BTW Amerykaninem był Reagan i jest Trump, a jakby na sprawę nie spojrzeć, trochę ich podejście do celów i metod robienia polityki się od siebie różniło.
                • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 31.05.22, 04:35
                  mort_subite napisał:

                  > Mógłbyś rozwinąć?
                  >
                  > USA to mocarstwo o strategicznych interesach na całym globie, które musi wybier
                  > ać co i jakimi środkami może w jego poszczególnych częściach ugrać. Z Waszyngto
                  > nu Rosja wygląda inaczej, niż z Warszawy. Polski - czy raczej wschodnioeuropejs
                  > ki - interes polegający na połamaniu Rosji rąk i nóg niekoniecznie musi być int
                  > eresem amerykańskim. Dla Bidena wystarczające może okazać się doprowadzenie do
                  > sytuacji, w której Rosja przestanie stanowić zagrożenie dla krajów NATO. A - ja
                  > k widać - już teraz nie stanowi. I przez lata nie będzie stanowić.
                  >
                  > BTW Amerykaninem był Reagan i jest Trump, a jakby na sprawę nie spojrzeć, troch
                  > ę ich podejście do celów i metod robienia polityki się od siebie różniło.

                  Jasne ze mógłbym. Dlatego właśnie, że jak piszesz "USA to mocarstwo o strategicznych interesach na świecie", i dlatego że toczy się rozgrywka USA z Chinami, USA nie mogą sobie pozwolić na pełzającą wojnę w swoim miękkim podbrzuszu - w Europie.

                  Europa postrzegana jest w USA, jako tradycyjny sojusznik, a w tym samym czasie gdy Trump kopał dołki pod NATO i UE, gdy chciał "rozwiązywać NATO", obie izby Kongresu niemal jednomyślnie nazywały NATO "najwazniejszym amerykańskim sojuszem w historii", zaś relacje z UE "decydującymi o przyszłości USA". W kontekście Chin, USA mają zbyt mały potencjał, aby w pojedynkę rywalizować z Krajem Środka - potrzebują Europy. A Europa targana nie kończącą się wojną na Ukrainie, nie będzie miała głowy do wspierania Stanów na Dalekim Wschodzie, będzie także nieustająco angażować amerykańskie zasoby ludzkie i materiałowe. Dlatego spokój w Europie, jest w kontekście Chin kluczowy dla USA.

                  Taka dygresja a'propos potencjału. Iles lat temu w USA masowo zamykano i likwidowano tunele aerodynamiczne. W tym samym czasie Chiny budowały coraz to nowe tunele. Dziś budowa nowego tunelu aerodynamicznego nadającego się do testowania drukowanych w 3D modeli pocisków hipersonicznych o długości ok. 15 cm, zajmuje od 6 do 10 lat. Tymczasem Chiny oddają do użytku jeden taki tunel co 6 miesięcy... Czyli tyle samo, ile w Stanach trwa oczekiwanie na możliwość skorzystania z tunelu należącego do NASA.
            • stary_chinczyk Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 31.05.22, 02:46
              Możesz mieć rację. Ale taka polityka jest błędna. Rosja już wpadła w zależność od Chin. Skądś muszą brać technologie a na Zachodzie mają embargo, co im więc pozostaje ? Natomiast można z niej coś jeszcze wyłuskać dla Zachodu. Np Białoruś, Krym i to co zabrali Ukrainie, może nawet coś więcej. FR to wielonarodowy i wielokulturowy twór, to zawsze daje pewne możliwości rozbicia go. Trzeba tylko nieco się wysilić.
            • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 31.05.22, 08:20
              Tak chyba będzie.
          • kstmrv Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 22:14
            stary_chinczyk napisał:

            > Stawką powinno być zniszczenie Rosji jako imperium.


            Teraz? ZSRR można było względnie łatwo rozwalić w latach 20-tych zeszłego wieku. W latach 30-tych, gdy Stalin sam pozbył się dużej części oficerów i mięsa armatniego, było to jeszcze łatwiejsze. W latach 40-tych było już trudniej (choć, teoretycznie, umiejętnie dozując pomoc dla Stalina można było doprowadzić do sytuacji gdy ZSRR owszem wygrałby na froncie wschodnim, ale kosztem znacznie większych strat, ergo łatwiej byłoby aliantom obalić komuchów). Po II WŚ była najlepsza okazja do likwidacji komunizmu, USA miały już broń atomową, a ZSRR nie.


            > A to obecnymi metodami się nie uda. Obronienie
            > Ukrainy nie rozwiąże problemu, odsunie go tylko w czasie.


            Prędzej czy później dojdzie do jakiegoś rozejmu czy zawieszenia broni. Wtedy Ukrainę trzeba dozbroić już w nowoczesne myśliwce, czołgi, bezpilotowce i rakiety stealth. Oczywiście cały czas zachowując zdolności walki asymetrycznej (a la Afganistan).


            > Rosja znowu uderzy ze zdwojoną siłą.


            Zależy jeszcze ilu teraz Putin wytraci żołnierzy. Już zaczynają się buntować, a będą coraz bardziej.
            • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 30.05.22, 23:33
              kstmrv napisał:

              >
              > Zależy jeszcze ilu teraz Putin wytraci żołnierzy. Już zaczynają się buntować, a
              > będą coraz bardziej.

              Zaczna sie buntować bardziej gdy Putin zacznie brać w kamasze aryjskich blondynków z Moskwy i Petersburga, zamiast Mongołów i Kałmuków z Dalekiego Wschodu.
            • stary_chinczyk Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 31.05.22, 02:51
              Oczywiście że teraz, a kiedy ? Nikt nie mówi o rozwiązaniu militarnym. Trzeba robić dokładnie to, co Rosja robiła na Zachodzie. Tylko robić dobrze a nie partaczyć. Skłócić i dzielić narody FR, doprowadzić do wojen domowych i rozpadu.
              • kstmrv Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 01.06.22, 00:00
                stary_chinczyk napisał:

                > Oczywiście że teraz, a kiedy ?


                Teraz to komunistyczny wrzód rozrósł się do takiego rozmiaru, że ciężko będzie go usunąć bez usuwania nosiciela. Ale próbować oczywiście można.


                > Nikt nie mówi o rozwiązaniu militarnym. Trzeba r
                > obić dokładnie to, co Rosja robiła na Zachodzie. Tylko robić dobrze a nie parta
                > czyć. Skłócić i dzielić narody FR, doprowadzić do wojen domowych i rozpadu.


                Nawet jeśli Rosja ograniczy się do grupy etnicznej rdzennych Rosjan, to co to zmieni? To nadal 100 milionów ludzi. Pozatym ich nie integruje narodowość czy rasa, "komunistyczni bandyci wszystkich krajów, łączcie się".
    • maxikasek Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 31.05.22, 23:34
      Informacje sprzeczne docierają. POnoć będa MLRS lub Himars ale bez ATACMS.
      • menel13 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 31.05.22, 23:41
        Arestowicz dzisiaj powiedział że maja być z rakietami do 70km.
      • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 01.06.22, 05:21
        maxikasek napisał:

        > Informacje sprzeczne docierają. POnoć będa MLRS lub Himars ale bez ATACMS.


        To było od początku wiadome. Napisałem już wyżej, że Biden nie powiedział "there will be no MLRS", lecz że nie będzie dostawy środków, którymi można zaatakować terytorium Rosji.
        • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 01.06.22, 19:15
          Coś chyba jednak dostanie!😀
          ŚWIAT
          Biden chce dać Ukrainie rakiety ziemia-ziemia. To będzie nowy wymiar tej wojny
          1 CZERWCA 2022 11 MINUT CZYTANIA
          M270 Multiple Launch Rocket System (MLRS) podczas ćwiczeń Summer Shield 2022 w bazie wojskowej Adazi na Łotwie. 27 maja 2022 r.
          Ints Kalnins / Forum
          Artyleria jest królem tej wojny, a artyleria rakietowa cesarzem. Dlatego Ukraińcy zabiegają na Zachodzie o wyrzutnie ziemia-ziemia dużego zasięgu. Ameryka po wahaniu mówi „tak”.
          Przez kilka ostatnich dni był to temat numer jeden, jeśli chodzi o dostawy broni dla walczącej Ukrainy. Amerykańska prasa najpierw rozpisywała się, jakoby decyzja już zapadła: Ukraina w ramach nowego pakietu pomocy zbrojnej miałaby dostać kluczowe wyrzutnie rakietowe. Prezydent Joe Biden w poniedziałek stonował te nastroje: powiedział, że Stany Zjednoczone nie udostępnią pocisków, które mogą sięgnąć terytorium Rosji. Jego wypowiedź była różnie interpretowana. Jednym mediom wystarczyła, by ogłosić klęskę amerykańskiej polityki zbrojenia Ukrainy, inne pozostawały w przekonaniu, że wyrzutnie MLRS będą dostarczone, chociaż z ograniczonym zasięgiem rakiet. Spekulacje, wątpliwości i narastającą krytykę zdecydował się przerwać sam Biden.


          Biden zgadza się na rakiety

          „Zdecydowałem, że przekażemy Ukrainie bardziej zaawansowane systemy rakietowe wraz z amunicją, które pozwolą jej precyzyjniej uderzać w kluczowe cele na polu walki” – napisał prezydent w tekście „Co Ameryka zrobi, a czego nie w Ukrainie” opublikowanym w środę w „New York Timesie”. Nietypowa formuła komunikowania strategii, ale przynajmniej pozostanie na papierze. Tym razem wszystko zostało wycyzelowane i komunikat jest jasny: „Nie zachęcamy i nie ułatwiamy Ukrainie uderzeń poza jej granicami, nie chcemy przedłużać tej wojny tylko po to, by zadawać ból Rosji” – napisał prezydent USA. A wcześniej wyjaśniał, że zbrojenie Ukrainy ma na celu zapewnienie jej dogodniejszej pozycji w ewentualnych negocjacjach z Rosją. „Nie chcemy wojny z Rosją” – zapewnił po raz enty.

          Co konkretnie otrzyma Ukraina? Przedmiotem medialnej debaty i deklaracji Bidena są systemy rakietowe MLRS (z ang. wieloprowadnicowy system wyrzutni rakietowych) albo HIMARS (z ang. wysokiej mobilności system artylerii rakietowej). Pierwsze to ciężkie gąsienicowe pojazdy z dwoma kontenerami po sześc rakiet. Drugie są lżejsze, kołowe, tylko z jednym pakietem. Istotne jest jednak to, co załadowano do wyrzutni. Oba systemy mogą strzelać dwoma podstawowymi typami rakiet o różnych parametrach. Standardowe pociski GMLRS kalibru 227 mm mają zasięg 80 km i przenoszą stukilogramową głowicę bojową. Duże rakiety ATACMS mają ponad 200-kilogramową głowicę i latają na odległość aż 300 km.

          Dystans ma tu kluczowe znaczenie. Biden chce pomóc Ukrainie, a jednocześnie stara się nie dopuścić do zaatakowania Rosji na jej terytorium. Z jego słów wynika, że udostępni wyrzutnie z rakietami o mniejszym zasięgu, które i tak będą mogły razić dalej niż ukraińskie wyrzutnie. Ale tu właśnie może pojawić się problem.

          W bitwie o Donbas sytuacja wygląda tak, że generalnie pod kontrolą Rosji znajduje się pas ukraińskiej ziemi szerszy niż donośność pocisków GMLRS. Kłopot w tym, że Pentagon wielokrotnie podkreślał, iż strona ukraińska ma całkowitą swobodę w użyciu przekazanego uzbrojenia. Teoretycznie mogłaby więc użyć tych samych rakiet do ataku z odbitego obwodu charkowskiego na, powiedzmy, rosyjski Biełgorod położony 30 km od granicy. Tu trzeba więc porozumienia politycznego, bo technika nie daje gwarancji użycia zgodnie z intencją. Deklarację Bidena można uznać za nałożenie „politycznej” blokady na wykorzystanie systemu rakietowego. A może inżynierowie coś jednak wymyślili?

          Wszyscy desperacko wypatrują techniczno-operacyjnych szczegółów, których w tekście prezydenta siłą rzeczy zabrakło. Jakie wyrzutnie trafią do Ukrainy? W jakiej liczbie? Czy już tam są? Ile będzie amunicji i jakiej? Poniedziałek w USA był świętem (Memorial Day, Dzień Pamięci), więc w Pentagonie nie było briefingu. We wtorek też nie (może z powodu odejścia rzecznika na stanowisko dyrektorskie w Białym Domu). Na razie tylko niezbyt długi artykuł szefa państwa zakomunikował najistotniejszy przełom w pomocy wojskowej dla Ukrainy, i tak korzystającej z rekordowego i bezprecedensowego wsparcia Ameryki. Kraju, który formalnie nie jest sojusznikiem USA.



          Ukraina wyprzedziła Izrael

          Przyjęty przez obie izby amerykańskiego Kongresu i podpisany przez prezydenta w maju pakiet nadzwyczajnej pomocy ekonomicznej i wojskowej opiewa na kwotę 40 mld dol. Połowa z tego ma być przeznaczona na uzbrojenie i inne dostawy dla wojska, z tym że nie tylko ukraińskiego (9 mld ma być wydane na uzupełnienie amerykańskich zapasów po przekazaniu uzbrojenia Ukrainie). Wprost na kolejne transze dozbrajania Kijowa przeznaczonych będzie 6 mld. Ukraina nagle awansowała na pierwsze miejsce listy pod względem udzielanej przez USA pomocy wojskowej, wyprzedzając nawet tradycyjnie i hojnie wspierany Izrael. A jeśli Stany wydadzą wszystkie pieniądze dodatkowo wyasygnowane na ten cel, Izrael zostanie w tyle o trzy długości. Żeby ująć to jeszcze inaczej: amerykańska pomoc dwukrotnie przewyższy w tym roku budżet obronny Ukrainy i będzie większa niż cały budżet obronny 19 z 30 krajów NATO.

          Pomoc ta przełożyła się na ilości uzbrojenia, o których zakupie w tak krótkim czasie marzyć mógłby niejeden członek Sojuszu Północnoatlantyckiego. Na liście dostarczonego sprzętu jest 5,5 tys. pocisków Javelin oraz 14 tys. sztuk innej broni przeciwpancernej (głównie granatników). Jest 1,4 tys pocisków przeciwlotniczych Stinger oraz 700 sztuk amunicji krążącej Switchblade. Są setki pojazdów Humvee i 200 transporterów opancerzonych M113. Drony Phoenix Ghost oraz Puma, bezzałogowe łodzie patrolowe, radary obrony powietrznej i artyleryjskie, kilkanaście śmigłowców, 7 tys. broni strzeleckiej, 50 mln sztuk amunicji do niej. Lista w niektórych punktach tylko ogólnie opisuje typy i ilości sprzętu, ale jest imponująca jak na kilka miesięcy dostaw. Według doniesień mediów zasoby niektórych typów amunicji, zwłaszcza przenośnych pocisków przeciwpancernych Javelin i przeciwlotniczych Stinger, miały się skurczyć nawet o jedną trzecią. US Army już odnawia arsenały, Raytheon dostał w maju kontrakt na 1300 stingerów, a konsorcjum Raytheona i Lockheeda na 1300 javelinów.

          Do dostarczanego Ukrainie sprzętu doliczyć trzeba wyszkolenie w sumie kilkuset ukraińskich żołnierzy w obsłudze bardziej skomplikowanych pojazdów i urządzeń. Z zastrzeżeniem, że Amerykanie starają się wspierać Ukrainę systemami jak najprostszymi, niewymagającymi specjalistycznej wiedzy. A Ukraińcy szybko się uczą, bo z częścią amerykańskiej broni mieli styczność przez osiem lat. Zasięg i siła ognia wyrzutni rakietowych ziemia-ziemia wymusza, by przed ich otrzymaniem wyszkolić załogi baterii i dywizjonów.

          Ostatnia opublikowana przez Pentagon oficjalna aktualizacja danych z 10 maja nie obejmuje najnowszego pakietu wartości 100 mln dol., o którego uruchomieniu rzecznik departamentu obrony informował 26 maja. Wyliczał wtedy, że w nowym zestawie jest 18 dodatkowych haubic 155 mm i trzy radary artyleryjskie. Holowane haubice M777 to najcięższy rodzaj uzbrojenia przekazany do tej pory Ukrainie przez USA. To broń najnowsza, dostosowana do łatwego przerzutu drogą lotniczą blisko granicy Ukrainy (w praktyce wszystko ląduje w Rzeszowie). Osiem czterotonowych, złożonych prawie w kostkę haubic M777 zmieści się na pokładzie samolotu C-17. Na polu walki mogą być przewożone pod śmigłowcem. Natomiast przekazanie wraz z nimi radarów pozwala przypuszczać, że Ukraina dostała w pakiecie coś jeszcze ważniejszego – system kierowania ogniem, który pozwala dokonywać ostrzału z chirurgiczną precyzją i nie marnować amunicji. Strzelać może pojedyncze działo, gdy to wystarczy, albo cała sześciolufowa bateria, nawet co 10 sekund i na odległość 25 km. To dalej, niż potrafią podobne działa radzieckiego pochodzenia. Salwa dywizjonu liczącego 18 haubic potrafi zaorać ter
          • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 01.06.22, 19:22
            Cd w sprawie MLRS

            Osiem czterotonowych, złożonych prawie w kostkę haubic M777 zmieści się na pokładzie samolotu C-17. Na polu walki mogą być przewożone pod śmigłowcem. Natomiast przekazanie wraz z nimi radarów pozwala przypuszczać, że Ukraina dostała w pakiecie coś jeszcze ważniejszego – system kierowania ogniem, który pozwala dokonywać ostrzału z chirurgiczną precyzją i nie marnować amunicji. Strzelać może pojedyncze działo, gdy to wystarczy, albo cała sześciolufowa bateria, nawet co 10 sekund i na odległość 25 km. To dalej, niż potrafią podobne działa radzieckiego pochodzenia. Salwa dywizjonu liczącego 18 haubic potrafi zaorać teren kilku boisk piłkarskich. Możliwe, że to cały dywizjon M777 sprawił Rosjanom gorące powitanie nad Dońcem w czasie zakończonej katastrofą

            Kto i co już przekazał?

            Oprócz USA artylerię dostarczają również inne kraje. Kilkanaście M777 doszło z Kanady i Australii, podobne M114 z Portugalii, lżejsze działa L118 z jeszcze dalszej Nowej Zelandii. Francja, Holandia i Norwegia przekazały haubice samobieżne na kołach i gąsienicach, wcześniej Estonia długo starała się od Niemiec o zgodę na oddanie starych dział holowanych (dostała ją). Chociaż Niemcy w powszechnym odczuciu są na cenzurowanym, to nawet one w końcu przekazały Ukrainie opancerzone samobieżne działka przeciwlotnicze Gepard, mylnie nazywane czołgami. Pociski rakietowe i granatniki przeciwpancerne systemów wschodnich i zachodnich w dziesiątkach tysięcy sztuk docierają z Wielkiej Brytanii, Czech, Francji, Niemiec, Grecji, Włoch, Łotwy, Litwy, Holandii, Norwegii, Słowacji. Czy amerykańskie zielone światło dla wyrzutni rakietowych oznacza, że i inne kraje NATO zaczną je przekazywać? Można założyć, że taki ma być mechanizm.

            W uzbrojeniu rakietowym czołowym dostawcą Ukrainy – poza USA – jest Wielka Brytania, która przekazała pociski przeciwlotnicze StarStreak i przeciwpancerne dalekiego zasięgu Brimstone. Ale nieoczekiwanie przełomowy system rakiet przeciwokrętowych Harpoon zdecydowała się oddać Dania, może dlatego, że od dawna stał nieużywany. Jeśli dotarł już nad czarnomorskie wybrzeże, może być najważniejszym argumentem w obronie Odessy przed próbą desantu, a nawet posłać na dno jakiś okręt bojowy Rosji, z którego wystrzeliwane są pociski Kalibr (świadomi tego Rosjanie coraz częściej odpalają je spod wody).

            Rządy krajów położonych bliżej Rosji mniej chętnie dzielą się informacjami o dostawach. Pierwsi publicznie pochwalili się Czesi kołowymi haubicami Dana, ale w tym przypadku chodziło o sprzęt radzieckiego kalibru 152 mm. Praga nie podała, ile sztuk pojechało na Ukrainę, ale sąsiednia Słowacja już ujawniła, że przekazała osiem samobieżnych haubic Zuzana (przemysł zbrojeniowy naszych południowych sąsiadów lubi kobiece imiona), zmodernizowanych do kalibru NATO 155 mm. Oba kraje dały zresztą więcej – Czesi czołgi, bewupy i amunicję, Słowacy system obrony powietrznej S-300 i paliwo.

            Jeśli chodzi o Polskę, oficjalnie poinformowano o wysyłce amunicji, granatników, bezzałogowców, pocisków przeciwlotniczych Piorun, rakiet powietrze-powietrze. Jeśli chodzi o ciężki sprzęt, to można przytaczać jedynie nieoficjalne, choć nie dementowane doniesienia medialne o ponad 200 czołgach T-72, kilkudziesięciu bojowych wozach piechoty BWP-1, haubicach samobieżnych 2S1 Goździk. Na zdjęciach z pola walki w Donbasie widać czasem pojazdy terenowe Dzik (ale nikt o nich nie mówił). Tylko domysły krążą o rzekomo rozebranych i wysłanych jako części zamienne odrzutowcach. Hitem ostatnich dni jest wiadomość o przekazaniu Ukrainie 18 sztuk samobieżnych armatohaubic Krab, największego i najcięższego sprzętu bojowego produkowanego obecnie przez polską zbrojeniówkę. To również działo kalibru 155 mm, standardowego w NATO dla „ciężkiej artylerii”. Potężny gąsienicowy pojazd z nieproporcjonalnie długą lufą, zapewniającą pociskom wysoką energię i celność, waży 48 ton i może strzelać na 40 km. Krab uznawany jest za najnowocześniejsze, a w każdym razie najnowsze tego typu działo w Europie, mimo że powstawał w bólach przez niemal 20 lat. Siłą Kraba jest nie tylko stalowa skorupa i mechanizmy, ale i elektroniczny mózg. System kierowania ogniem Topaz łączy precyzję obliczeń z dokładnością rozpoznania za pomocą dronów. Ukraińcy na pewno mają dedykowane polskim haubicom bezzałogowce FlyEye, ale czy dostali też cyfrowy klejnot, oficjalnie nie wiadomo.



            Czy to przeważy szalę na stronę Ukrainy?

            Czy zachodnia lub wschodnia (ale dostarczana z Zachodu) broń pozwoli Ukrainie wygrać wojnę z Rosją albo przynajmniej ją zatrzymać? Poza ilością chodzi tu o jakość i rodzaj broni. „Drobnica” już nie ma znaczenia, jest jej pod dostatkiem. Teraz chodzi o ciężki kaliber.

            Żeby przybliżyć odpowiedź, należy przeanalizować, jak teraz wygląda ta wojna. Rosjanie zmienili taktykę i nie narażają się już w takim stopniu na ostrzał wysuniętych oddziałów z bliska bardzo skuteczną bronią przeciwpancerną. W Donbasie walczy głównie artyleria, a wojska zmechanizowane i czołgi wchodzą na teren przeorany pociskami, do zniszczonych wsi i miasteczek. Zasadzki z ukrycia nadal się zdarzają, ale to nie javeliny i panzerfausty są teraz bohaterami linii frontu. Artylerię pokonać może w zasadzie tylko inna artyleria, bo ukraińskie lotnictwo jest za słabe, by mogło wykonać to zadanie z powietrza. A ponieważ Rosjanie mają w artylerii przewagę siły ognia i zasięgu, są w stanie powoli, ale systematycznie niszczyć kolejne obszary, zmuszając obrońców do wycofania. Dlatego Ukraińcy tak bardzo proszą Zachód o artylerię rakietową o zasięgu przewyższającym to, czym dysponuje ich przeciwnik.

            Pytanie, ile mogą jej otrzymać i czy to, co ewentualnie dostaną, wystarczy do powstrzymania lub odepchnięcia agresorów. Systemy rakietowe staną się od razu po przekroczeniu granicy Ukrainy celem najwyższego priorytetu dla rosyjskiego lotnictwa, pocisków balistycznych i manewrujących – z chwilą ich wykrycia będą niszczone. Poza tym amunicja do wyrzutni rakiet jest nie tylko o wiele droższa niż pociski do dział, ale i bardziej skomplikowana w dostawie. Wysyłanie wyrzutni bez odpowiedniego zapasu pocisków mija się całkowicie z celem, a tych trzeba setek na początek, tysięcy w dalszych tygodniach i miesiącach.

            Dlatego kwestia amerykańskich MLRS-ów dla Ukrainy ma nie tylko wymiar decyzji politycznej, ale wymaga jeszcze dokładniejszego planowania i zaangażowania jeszcze większych zasobów logistycznych w całe przedsięwzięcie. To będzie nowy wymiar tej wojny.
            • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 01.06.22, 20:24
              Fajny tekst. Lubię takie rozprawki.
              • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 01.06.22, 20:58
                Napisałem tydzień temu, że to chyba M777zniszczyły przeprawy orków nad Dońcem.
                Liczyłem leje po pociskach i odległości między nimi.
                Wyszło, że pociski na przeprawie padały co ok. 5 metrów, a na drodze zejścia do przeprawy co 7-10 metrów.
                Wniosek z tego taki, że ogień baterii/dywizjonu artylerii lufowej był kierowany przez precyzyjny system kierowania ogniem na samą przeprawę jako cel punktowy.
                Wyszło mi, że to ten system od M 777.
                Świerczyński jakby to potwierdza!
                • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 01.06.22, 21:20
                  Proszę zwrócić uwagę na to, że Dania przekazała pociski Harpoon.
                  Od kiedy skasowali okręty klasy Willamoes te rakiety stały w składach i czekały….
                  I się doczekały!
                  Myśle, że ta cała flotą czarnomorska też o tym wie i to wpłynie ujemnie na jej odesski apetyt. Oby się Harpoonami udławiła.
                  Mam nadzieję, że po przeszkoleniu Ukraińcy zrobią z Harpoonów użytek.
                  Czekam na to…
                  • maxikasek Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 01.06.22, 22:27
                    "Proszę zwrócić uwagę na to, że Dania przekazała pociski Harpoon.
                    Od kiedy skasowali okręty klasy Willamoes te rakiety stały w składach i czekały….
                    I się doczekały!"
                    Duńczycy chyba przekazali lądowe wyrzutnie z Harpoonami. W 2003 wycofali je z uzbrojenia.
                  • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 02.06.22, 01:29
                    odyn06 napisał:

                    > Proszę zwrócić uwagę na to, że Dania przekazała pociski Harpoon.
                    > Od kiedy skasowali okręty klasy Willamoes te rakiety stały w składach i czekały
                    > ….
                    > I się doczekały!
                    > Myśle, że ta cała flotą czarnomorska też o tym wie i to wpłynie ujemnie na jej
                    > odesski apetyt. Oby się Harpoonami udławiła.
                    > Mam nadzieję, że po przeszkoleniu Ukraińcy zrobią z Harpoonów użytek.
                    > Czekam na to…


                    Dystans miedzy Odessą a Sewastopolem to 302 km w linii prostej. Zakładając rozstawienie wyrzutni nieco dalej na wschód od Odessy, może dałoby się sięgnąć tam ruskie czółna NSM-ami. Gdyby Polska oczywiście zechciała "podobno dostarczyć" MDR Ukrainie.
                    • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 02.06.22, 08:38
                      Harpoony są głównie po to, aby puknąć we flotę czarnomorską. Podobno już teraz jakby bardziej broni Sewastopola i nie spogląda tęsknym wzrokiem w stronę Odessy.
                      • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 02.06.22, 16:24
                        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/57/RDN_mobile_misbat.jpg/1280px-RDN_mobile_misbat.jpg

                        Tak to wygląda.
                      • bmc3i Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 03.06.22, 02:07
                        odyn06 napisał:

                        > Harpoony są głównie po to, aby puknąć we flotę czarnomorską. Podobno już teraz
                        > jakby bardziej broni Sewastopola i nie spogląda tęsknym wzrokiem w stronę Odess
                        > y.


                        Tylko najnowocześniejszy SLAM-ER ma 250 km zasięgu - tylko na platformie morskiej. Reszta modeli Harpoonów 120 km i mniej. Sewastopol jest wiece raczej poza ich zasięgiem. Ale gdyby zaangażować NSM-y, z zasięgiem 180 km, to być może dało by się skądś sięgnąć Sewastopola. Bo raczej nie ma co liczyć, na to że orki wyjdą teraz z bazy.
                        • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 03.06.22, 09:41
                          Te duńskie Harpoony są krótkodystansowe. Wystarczy popatrzeć na mapę Danii, aby zrozumieć dlaczego.
                          Myślę, że sama ich obecność w ukraińskim arsenale zagoni flotę czarnomorską do portów.
                          Odessa może odetchnąć, ale trzeba by się zaczaić na okręt, który znowu chciałby wypuścić Kolibra.
                          • menel13 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 03.06.22, 09:50
                            Nie wykluczałbym że wojsko z Odessy za chwilę objawi się pod Chersoniem.
                            • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 03.06.22, 17:47
                              Dobry wniosek
        • bmc3i Dostanie GMLRS 01.06.22, 21:39
          Wvciagu 24-48 h dostana HIMARS z po iskami GLMRS. Czyli takie troche nowoczesniejsze Grady.
          • maxikasek Re: Dostanie GMLRS 01.06.22, 22:22
            Potwierdzone? Bo dziś prasa donosiła, że mają to być cztery wyrzutnie w ciągu 3 tygodni...
            • bmc3i Re: Dostanie GMLRS 01.06.22, 22:42
              maxikasek napisał:

              > Potwierdzone? Bo dziś prasa donosiła, że mają to być cztery wyrzutnie w ciągu 3
              > tygodni...

              Tak, pierwszą paczkę, pozniej kolejne. Chodzi o to aby wyslac jak najszybciej
              • bmc3i Re: Dostanie GMLRS 01.06.22, 22:45
                bmc3i napisał:

                > maxikasek napisał:
                >
                > > Potwierdzone? Bo dziś prasa donosiła, że mają to być cztery wyrzutnie w c
                > iągu 3
                > > tygodni...
                >
                > Tak, pierwszą paczkę, pozniej kolejne. Chodzi o to aby wyslac jak najszybciej

                Przynajmniej o ile mozna uznac za potwierd!one informacje na TT od kogos kto powoluje sie na anonimowe zrodla w Pentagonie.
              • maxikasek Re: Dostanie GMLRS 02.06.22, 01:25
                OK. 4 wyrzutnie w pierwszej turze- 3 tygodnie zajmie szkolenie Ukraińców na nich.
                • menel13 Re: Dostanie GMLRS 02.06.22, 09:03
                  Chyba że już się wyszkolili.
    • kstmrv Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 02.06.22, 00:31
      Ukraińcy nie muszą dostać artylerii o największym zasięgu, wystarczy że będzie miała zasięg większy od orkowych dział.
      • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 02.06.22, 08:39
        Bardzo słuszny wniosek.
    • bmc3i MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 03:22
      Biden skierował do Kongresu wniosek o zgodę na dostawę Ukrainie czterech najlepszych dronów w inwentarzu US Army: MQ-1C Gray Eagle. Deal obejmie prawdopodobnie także przenoszone przez nie pociski Hellfire
      • odyn06 Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 09:44
        A nie szkoda takiego sprzętu do niszczenia czołgów?
        Trzeba by znaleźć dla nich jakieś bardziej finezyjne zadanie. Most na Krym na przykład.
        • speedy13 Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 14:50
          odyn06 napisał:

          > A nie szkoda takiego sprzętu do niszczenia czołgów?
          > Trzeba by znaleźć dla nich jakieś bardziej finezyjne zadanie. Most na Krym na p
          > rzykład.

          Musiałyby trochę cięższą amunicję przenosić. MQ-1 trochę na to za mały, 4 Hellfire to na jakiś co najwyżej mały mostek. Ale już taki np. MQ-9 może standardowo zabierać 2 bomby kierowane 227 kg GBU-12 (Paveway) lub GBU-38 (JDAM).
          • bmc3i Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 18:12
            speedy13 napisał:

            > odyn06 napisał:
            >
            > > A nie szkoda takiego sprzętu do niszczenia czołgów?
            > > Trzeba by znaleźć dla nich jakieś bardziej finezyjne zadanie. Most na Kry
            > m na p
            > > rzykład.
            >
            > Musiałyby trochę cięższą amunicję przenosić. MQ-1 trochę na to za mały, 4 Hellf
            > ire to na jakiś co najwyżej mały mostek. Ale już taki np. MQ-9 może standardowo
            > zabierać 2 bomby kierowane 227 kg GBU-12 (Paveway) lub GBU-38 (JDAM).


            Ale może za to przenosić GBU-44 Viper Strike, bombe kasetową z niezależnie naprowadzanymi akustycznie i na IR bombletkami przeciwpancernymi, czyli coś co w pojedynkę może zniszczyć całą kolumnę pancerną.
            • odyn06 Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 18:34
              Czy takie zadanie może wykonywać M777?
              Na krótszym dystansie oczywiście.
              • bmc3i Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 20:17
                odyn06 napisał:

                > Czy takie zadanie może wykonywać M777?
                > Na krótszym dystansie oczywiście.

                Chyba nie ma takich pocisków. Oczywiscie, jesli M777 wstrzela sie jakimiś Excaliburami, to pewno może. Na youtubie jest jakieś wideo ostrzału ruskiej kolumny pancernej przez ukrainska artylerię, zniszczyła kilka czołgów ale jednak wieszość ekspozji - powiedziałbym cała masa, ze trzydzieści, nastapiła po obu stronach drogi. głowice czy bomby typu BAT pomysłane są aby jednak być bardziej efektywnymi.
                .
                • odyn06 Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 21:03
                  Pytam, bo słyszałem, że USArmy ma pociski 155 mm zwierające kilka ppanc min narzutowych.
                  • bmc3i Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 21:34
                    odyn06 napisał:

                    > Pytam, bo słyszałem, że USArmy ma pociski 155 mm zwierające kilka ppanc min nar
                    > zutowych.


                    No ale to już coś zupełnie innego. Ostrzał artyleryjski natomaist nie jest chyba zbyt efektywny przeciw kolumnom pancernym. Jak oceniasz tę sytuację?

                    • odyn06 Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 22:42
                      No,no- pełny szacun.
                      Klasyczna zasadzka ogniowa dywizjonu artylerii haubic na cel linearny przy pomocy zwykłej amunicji.
                      Dlaczego dywizjonu? Bo jednocześnie padało więcej niż 6 pocisków jednocześnie.
                      Kierowanie ogniem z drona na „5”.
                      Mieszana kompania orków została obezwładniona, tzn. Pozbawiona zdolności do działań w pełnym składzie.
                      Stawiałbym na to, że to element batalionowej grupy bojowej w jej pierwszym rzucie. Już dalej chyba nie pojedzie.
                      • bmc3i Re: MQ-1C Gray Eagle 04.06.22, 01:21
                        odyn06 napisał:

                        > No,no- pełny szacun.
                        > Klasyczna zasadzka ogniowa dywizjonu artylerii haubic na cel linearny przy pomo
                        > cy zwykłej amunicji.
                        > Dlaczego dywizjonu? Bo jednocześnie padało więcej niż 6 pocisków jednocześnie.
                        > Kierowanie ogniem z drona na „5”.
                        > Mieszana kompania orków została obezwładniona, tzn. Pozbawiona zdolności do dzi
                        > ałań w pełnym składzie.
                        > Stawiałbym na to, że to element batalionowej grupy bojowej w jej pierwszym rzuc
                        > ie. Już dalej chyba nie pojedzie.


                        Ale tam chyba jakieś przetrwały. Moim okiem cywila, zupełnego laika, tam na tym rozstaju dróg, na video od 0:20 aż się prosi o nakrycie celnym ogniem pojazdów które nawzajem sie zablokowały.na małej przestrzeni.
                        • odyn06 Re: MQ-1C Gray Eagle 04.06.22, 10:29
                          Dlatego napisałem o obezwładnieniu, a nie o zniszczeniu. Ta ocalała resztka nie będzie miała siły bojowej.
                          Raczej się wycofa.
                  • maxikasek Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 22:25
                    Tak. Niemcy mają SMArt z dwoma podpociskami EFP, które mają czujniki podczerwieni i radar milimetrowy.
                    Francuzi i Skandynawowie mają Bonusa- podobny do SMArta.
                    Amerykanie poszli inną drogą- Excalibur i Copperhead.
                    I pociski z minami RAAM- 9 szt. w jednym.
                    • odyn06 Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 22:30
                      Dziękuję
                      Ukraińcom trzeba by…..
            • speedy13 Re: MQ-1C Gray Eagle 06.06.22, 10:26
              bmc3i napisał:


              >
              > Ale może za to przenosić GBU-44 Viper Strike, bombe kasetową z niezależnie napr
              > owadzanymi akustycznie i na IR bombletkami przeciwpancernymi, czyli coś co w p
              > ojedynkę może zniszczyć całą kolumnę pancerną.


              Tak jest i do tego się ich używa. Ale ty (czy inny dyskutant) sugerował zaatakowanie mostu, a na to GBU-44. bomba o masie 20 kg to raczej za mało (no może jakiś malutki mostek...).

              BTW troszkę namąciłeś z tą amunicją. GBU-44 Viper Strike nie jest bombą kasetową. To mała szybująca bomba kumulacyjna z półaktywnym samonaprowadzaniem laserowym, skonstruowana z myślą o uzbrojeniu dronów i samolotów typu gunship. Jej konstrukcja wywodzi się z szybującej bomby czy też szybującego pocisku przeciwpancernego BAT. To on właśnie miał to oryginalne samonaprowadzanie IIR + akustyczne, z charakterystycznymi "tyczkami" na końcach skrzydeł, mieszczącymi mikrofony. On też nie był bombą kasetową, ale był elementem amunicji kasetowej. Miał być przenoszony przez pociski z rodziny AGM-/MGM-137 (nie zbudowano), rakiety MLRS (nie zbudowano), rakiety ATACMS (13 szt. w pocisku o zasięgu 140 km lub 6 w pocisku o zasięgu 300 km). Takich ATACMS trochę zbudowano, jakieś małe partie, ale szybko uznano za niepotrzebne i wyszły z uzbrojenia (przerobiono je na wersję z unitarną głowicą odłamkowo-burzącą). Odzyskane pociski BAT wykorzystano jako uzbrojenie drona MQ-5 Hunter. Ale znowuż, okazało się, że tak wyspecjalizowana amunicja nie jest za bardzo potrzebna. Wtedy goście skonstruowali tę bombę GBU-44 i zaczęli przerabiać na nią BAT-y a potem chyba i normalną produkcję podjęto. Ponoć na początku zdarzały się bomby, mające wciąż te tyczki mikrofonów z BAT-a (nie widziałem), już niepotrzebne, ale zostawiono je, żeby nie zmieniać aerodynamiki. Ale potem i tyczki zniknęły.
        • bmc3i Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 17:15
          odyn06 napisał:

          > A nie szkoda takiego sprzętu do niszczenia czołgów?
          > Trzeba by znaleźć dla nich jakieś bardziej finezyjne zadanie. Most na Krym na p
          > rzykład.


          Napisałem prawdopodobnie Hellfire, bo analogiczne słowo pojawiło się w mediach. Ale jak się wysyła w powietrze drony potrafiące utrzymywać się w powietrzu przez 24 godziny, to ich zadanie może być nieco inne. Uderzenia przeciwpancerne to ruchem operacje typu hit-and run, co raczej kłóci się ze zdolnościami tej maszyny. A chcą wysłać akurat cztery, czyli na schemat operacyjny 1 w powietrzu, jeden w naprawie, jeden w maintenance i jeden w gotowości.
          • odyn06 Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 17:59
            Pisząc finezyjne, mam na myśli głębokie rozpoznanie i niszczenie celów punktowych i ważnych np. pukniecie kolejnego generała.
            A propos: skąd orki biorą takie tępe ryje? Hodowla jakaś, czy co?
            🤪
            • bmc3i Re: MQ-1C Gray Eagle 03.06.22, 18:07
              odyn06 napisał:

              > Pisząc finezyjne, mam na myśli głębokie rozpoznanie i niszczenie celów punktowy
              > ch i ważnych np. pukniecie kolejnego generała.

              No raczej właśnie na taki cel wskazywałyby parametry techniczno-taktyczne. Głebokie rozpoznanie, plus jakieś misje specjalne.

              > A propos: skąd orki biorą takie tępe ryje? Hodowla jakaś, czy co?
              > 🤪


              Nie oglądałeś Władcy Pierścieni, czy jak?
          • kstmrv Re: MQ-1C Gray Eagle 04.06.22, 01:16
            bmc3i napisał:

            > Uderzenia przeciwpancerne t
            > o ruchem operacje typu hit-and run, co raczej kłóci się ze zdolnościami tej mas
            > zyny.


            Jakby rzeczywiście zniszczył tą subamunicją całą kolumnę czołgów to kalkulowałoby się wysłanie go nawet na jednorazową misję hit-and-die.
      • kstmrv Re: MQ-1C Gray Eagle 04.06.22, 01:15
        Jestem cokolwiek sceptyczny. Przed wojną wszyscy się spodziewali że ukraińskie TB-2 zostaną szybko wystrzelane. Tymczasem okazało się że, mimo strat własnych, zniszczyły sporo orkowego sprzętu. Teoretycznie użycie MQ-1C powinno pozwolić na znaczne zwiększenie strat orków, to dron skokowo lepszy od Bayraktara. Ale - dlaczego TB-2 mogły działać skutecznie? Bo choć są powolne to ze względu na małe wymiary zdecydowanie trudniej je wykryć od samolotów. A MQ-1C jest zauważalnie większy od TB-2. Choć oczywiście może być tak że jakieś proste technologie stealth zawiera i mimo większych rozmiarów ma mniejszy RCS od TB-2.
        • bmc3i Re: MQ-1C Gray Eagle 04.06.22, 01:30
          kstmrv napisał:

          > Jestem cokolwiek sceptyczny. Przed wojną wszyscy się spodziewali że ukraińskie
          > TB-2 zostaną szybko wystrzelane. Tymczasem okazało się że, mimo strat własnych,
          > zniszczyły sporo orkowego sprzętu. Teoretycznie użycie MQ-1C powinno pozwolić
          > na znaczne zwiększenie strat orków, to dron skokowo lepszy od Bayraktara. Ale -
          > dlaczego TB-2 mogły działać skutecznie? Bo choć są powolne to ze względu na ma
          > łe wymiary zdecydowanie trudniej je wykryć od samolotów. A MQ-1C jest zauważaln
          > ie większy od TB-2. Choć oczywiście może być tak że jakieś proste technologie s
          > tealth zawiera i mimo większych rozmiarów ma mniejszy RCS od TB-2.


          Ja podobnie jak koledzy wyżej, sądzę że one będą miały inne zadania niż TB-2. Raczej jako siły do zadań specjalnych, niż jako typowe drony do naparzania. Wskazuje tez na to ilość - cztery, zaledwie cztery. To nie jest liczba wskazująca na przeznaczenie tych samolotów do codziennych zadań bojowych na pierwszej linii frontu.
          • kstmrv Re: MQ-1C Gray Eagle 05.06.22, 12:14
            bmc3i napisał:

            > Choć oczywiście może być tak że jakieś proste technol
            > ogie s
            > > tealth zawiera i mimo większych rozmiarów ma mniejszy RCS od TB-2.


            Istotna może się też okazać obecność uzbrojenia dalszego zasięgu niż MAM z TB-2, ewentualnie osłona ECM.


            > Ja podobnie jak koledzy wyżej, sądzę że one będą miały inne zadania niż TB-2. R
            > aczej jako siły do zadań specjalnych, niż jako typowe drony do naparzania.


            Głębokie rozpoznanie i misje specjalne to tym większa szansa zestrzelenia niż podczas bombardowań na linii frontu. Je już lepiej realizować dronami stealth, np. RQ-170 (już raz wpadł w ręce komuchów, więc w razie powtórki mała strata).


            > Wska
            > zuje tez na to ilość - cztery, zaledwie cztery. To nie jest liczba wskazująca n
            > a przeznaczenie tych samolotów do codziennych zadań bojowych na pierwszej linii
            > frontu.


            MQ-1C są znacznie droższe od TB-2. Na początek poszła pewnie testowa mała partia żeby sprawdzić jak im pójdą misje nad terenem wroga. Jak będą udane to doślą więcej.
        • maxikasek Re: MQ-1C Gray Eagle 04.06.22, 14:18
          " Ale - dlaczego TB-2 mogły działać skutecznie?"
          Raczej z powodu beztroski orków. Wyłączone stacje radiolokacyjne a obslugi na grillu.
          Od czasów rozmieszczenia na WYspie Węzy S-400 skończyły się filmiki z TB-2. Obecnie front stoi, obrona plot pracuje i latają tylko cywilne drony (to od nich filmy są)- bo na nie szkoda rakiety. Dużo łatwiej było w początkowej fazie, gdzie owa beztroska i kolumny rozciągniętę.
          • kstmrv Re: MQ-1C Gray Eagle 05.06.22, 12:15
            "Od czasów rozmieszczenia na WYspie Węzy S-400 skończyły się filmiki z TB-2."
            No właśnie, S-400. Dopóki były tam Pancyry i Tory (ze znacznie słabszymi radarami od S-400) to Ukraińcy bombardowali je regularnie.
            Pozatym z kolejnym nalotem na Wyspę Węży Ukraińcy chyba czekają na:
            1) znajdzie się tam odpowiednio dużo sprzętu żeby go hurtowo jednym atakiem zlikwidować
            2) dostawy artylerii większego zasięgu
        • kstmrv Re: MQ-1C Gray Eagle 18.06.22, 13:47
          kstmrv napisał:

          > Jestem cokolwiek sceptyczny. Przed wojną wszyscy się spodziewali że ukraińskie
          > TB-2 zostaną szybko wystrzelane. Tymczasem okazało się że, mimo strat własnych,
          > zniszczyły sporo orkowego sprzętu. Teoretycznie użycie MQ-1C powinno pozwolić
          > na znaczne zwiększenie strat orków, to dron skokowo lepszy od Bayraktara. Ale -
          > dlaczego TB-2 mogły działać skutecznie? Bo choć są powolne to ze względu na ma
          > łe wymiary zdecydowanie trudniej je wykryć od samolotów. A MQ-1C jest zauważaln
          > ie większy od TB-2. Choć oczywiście może być tak że jakieś proste technologie s
          > tealth zawiera i mimo większych rozmiarów ma mniejszy RCS od TB-2.


          Zapadła decyzja o wstrzymaniu dostaw, za duże ryzyko wpadnięcia w ręce komuchów. Dopuszczałem możliwość ich zestrzeliwania, ale jeśli odbyłoby się to kosztem wcześniejszego zniszczenia przez nie dużej ilości orkowych czołgów i artylerii to uznałem to za akceptowalną stratę. Skoro jednak zbyt zaawansowana elektronika zostałaby przejęta przez komuchów to strata robi się nieakceptowalna.
          Mogliby przysłać coś mniej zaawansowanego, ale nadal lepszego od TB-2.
          • bmc3i Re: MQ-1C Gray Eagle 18.06.22, 19:12

            > Zapadła decyzja o wstrzymaniu dostaw, za duże ryzyko wpadnięcia w ręce komuchów
            > . Dopuszczałem możliwość ich zestrzeliwania, ale jeśli odbyłoby się to kosztem
            > wcześniejszego zniszczenia przez nie dużej ilości orkowych czołgów i artylerii
            > to uznałem to za akceptowalną stratę. Skoro jednak zbyt zaawansowana elektronik
            > a zostałaby przejęta przez komuchów to strata robi się nieakceptowalna.
            > Mogliby przysłać coś mniej zaawansowanego, ale nadal lepszego od TB-2.


            www.google.com/amp/s/gagadget.com/en/138599-reuters-the-united-states-has-suspended-the-sale-of-mq-1c-gray-eagle-drones-with-hellfire-missiles-to-ukraine-why-amp/

            Wg tego artykulu pojawily sie obawy o dostanie sie w rece orkow technologii radarowych i obserwacyjnych.

            Ale sprawa jest teraz rozwazana na najwyzszych szczeblach Pentagonu.

            • kstmrv Re: MQ-1C Gray Eagle 18.06.22, 23:31
              bmc3i napisał:

              >
              > > Zapadła decyzja o wstrzymaniu dostaw, za duże ryzyko wpadnięcia w ręce ko
              > muchów
              > > . Dopuszczałem możliwość ich zestrzeliwania, ale jeśli odbyłoby się to ko
              > sztem
              > > wcześniejszego zniszczenia przez nie dużej ilości orkowych czołgów i arty
              > lerii
              > > to uznałem to za akceptowalną stratę. Skoro jednak zbyt zaawansowana elek
              > tronik
              > > a zostałaby przejęta przez komuchów to strata robi się nieakceptowalna.
              > > Mogliby przysłać coś mniej zaawansowanego, ale nadal lepszego od TB-2.
              >
              >
              > www.google.com/amp/s/gagadget.com/en/138599-reuters-the-united-states-has-suspended-the-sale-of-mq-1c-gray-eagle-drones-with-hellfire-missiles-to-ukraine-why-amp/
              >
              > Wg tego artykulu pojawily sie obawy o dostanie sie w rece orkow technologii rad
              > arowych i obserwacyjnych.
              >
              > Ale sprawa jest teraz rozwazana na najwyzszych szczeblach Pentagonu.


              Teoretycznie mogliby zacząć jego eksploatację od lotów przed linią frontu. Wtedy nawet jakby został zestrzelony to spadłby na własnym terenie. Ale ruscy celowo mogliby czekać z jego zestrzeleniem aż zacząłby wykonywać misje za linią frontu, żeby spadł już po ich stronie. Teoretycznie można by mu wbudować system autodestrukcji, tudzież marker pozwalający na natychmiastowe ostrzelanie miejsca upadku przez własną artylerię.
        • kstmrv Re: MQ-1C Gray Eagle 22.06.22, 23:42
          kstmrv napisał:

          > Jestem cokolwiek sceptyczny. Przed wojną wszyscy się spodziewali że ukraińskie
          > TB-2 zostaną szybko wystrzelane. Tymczasem okazało się że, mimo strat własnych,
          > zniszczyły sporo orkowego sprzętu. Teoretycznie użycie MQ-1C powinno pozwolić
          > na znaczne zwiększenie strat orków, to dron skokowo lepszy od Bayraktara. Ale -
          > dlaczego TB-2 mogły działać skutecznie? Bo choć są powolne to ze względu na ma
          > łe wymiary zdecydowanie trudniej je wykryć od samolotów. A MQ-1C jest zauważaln
          > ie większy od TB-2. Choć oczywiście może być tak że jakieś proste technologie s
          > tealth zawiera i mimo większych rozmiarów ma mniejszy RCS od TB-2.

          Ukraińcy mają to samo zdanie:
          gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8466505,foreign-policy-ukraina-piloci-drony-gray-eagle-wojna-rosja.html
          • kaczkodan Re: MQ-1C Gray Eagle 24.06.22, 15:08
            Problemem jest nie tyle sam rcs, ale prędkość. Aby wykryć drony na tle ziemi potrzeba używać radarów dopplerowskich który wycinają obiekty wolniejsze od typowych wartości jakie osiągają ptaki, porwane śmieci czy samochody. Dlatego większość nisko lecących dronów jest nie do wykrycia.
            Wysoko lecące drony również mogą być mylone z ptakami i owadami, ale nie gdy systematycznie zasuwają z prędkością 300 km/h i więcej, na niebie jest mniej radiolokacyjnych śmieci o takiej prędkości.
        • kstmrv Re: MQ-1C Gray Eagle 04.07.22, 23:00
          kstmrv napisał:

          > Jestem cokolwiek sceptyczny. Przed wojną wszyscy się spodziewali że ukraińskie
          > TB-2 zostaną szybko wystrzelane. Tymczasem okazało się że, mimo strat własnych,
          > zniszczyły sporo orkowego sprzętu. Teoretycznie użycie MQ-1C powinno pozwolić
          > na znaczne zwiększenie strat orków, to dron skokowo lepszy od Bayraktara. Ale -
          > dlaczego TB-2 mogły działać skutecznie? Bo choć są powolne to ze względu na ma
          > łe wymiary zdecydowanie trudniej je wykryć od samolotów. A MQ-1C jest zauważaln
          > ie większy od TB-2. Choć oczywiście może być tak że jakieś proste technologie s
          > tealth zawiera i mimo większych rozmiarów ma mniejszy RCS od TB-2.


          Okazuje się że ruscy nie tylko coraz sprawniej zestrzeliwują ukraińskie drony, ale i coraz skuteczniej je zakłócają:
          businessinsider.com.pl/technologie/ukrainskie-drony-moga-stac-sie-bezuzyteczne-rosja-wzmacnia-wojne/6pm5rc5
          Wypada że z trio drony / cruise / kierowana amunicja artyleryjska najbardziej potrzebna jest ta ostania. Bo drony można zestrzelić lub zakłócić (chyba stąd brak doniesień o użyciu na froncie Switchblade i Phoenix Ghostów), cruise tak samo (za wyjątkiem rakiet posiadających stealth, jak NSM, ale tu podobnie jak w przypadku MQ-1C zbyt duże ryzyko wpadnięcia w łapy orków zaawansowanej broni). A żeby zestrzelić pocisk artyleryjski trzeba mieć C-RAM, zwykłe Pancyry go nie zestrzelą. Zakłócić seeker z BONUS-a czy SMART-a też jest trudno.
    • kstmrv Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 04.07.22, 23:42
      Zastanawiam się czy Ukraina jednak nie dostanie trochę tych ATACMS o zasięgu 300 km. Ściśle wydzieloną ilość, do niszczenia ściśle określonych celów, przez ściśle określoną jednostkę. Czyli Ukraińcy zgłoszą cel do zniszczenia, wraz z przewidywaną ilością potrzebnych rakiet. Amerykanie sprawdzą, wydadzą decyzję i dana ilość ATACMS zostanie dostarczona do danej jednostki artyleryjskiej.
      • odyn06 Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 05.07.22, 08:53
        Jeżeli zapadnie decyzja o przeniesieniu wojny na terytorium wroga, to ta możliwość jest prawdopodobna.
        Ataki grup dywersyjnych są medialne, ale orków nie bolą zbyt mocno. Takie „bum” w armijne składy amunicyjne byłoby bardziej bolesne i skuteczne.
        Ogłupiałym od propagandy Rosjanom dałoby do myślenia, że nas yebut na naszej ziemi.
    • kstmrv Re: Ukraina nie dostanie MLRS-ów 20.07.22, 12:04
      HIMARSy podziurawiły ważny most w okolicach Chersonia. Ruscy zapowiadają że zorganizują przeprawy pontonowe. Ale GMLRS korygowany GPS ma wysoka precyzję trafienia (CEP liczony w pojedynczych metrach). Most pontonowy co prawda jest wąski, ale za to długi. Więc 1-2 GMLRS wystarczą na każdy z tych mostów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka