02.08.22, 11:31
autor, opracowania o powstaniu, pokazuje powstanie z punktu widzenia niemca.
w poczatkowym okresie hitleryzmu był raczej po stronie niuemców.
po wojnie podjął badania historyczne zajmując pozycję raczej bezstronną.
przekopał się przez masę dokumentów, w onych czasach niedostępnych dla polskich historyków/przedewszystkim
dokumentacja 9 armii, dokumentacja von dem bacha i sporo i9nnych/.
co c iekawe, w ostatnich latach/po roku57-58/, zaangażował się w sprawę reinefartha, dążąc do zdemaskowania go
jako zbrodniarza z powstania.

zamieścił ciekawą opinię, z którą trudno się nie zgodzic. brzmiało to tak:
podczas 2 w.w przykład warszawy ponownie dowiódł, że nie ma bardziej okrutnego, bardziej krwawego i bardziej nikczemnego pola walki, niż wielkie miasto, stworzone dla pokojowego, zorganizowanego współżycia ludzi.
poza atakami lotniczymi, walki uliczne w wielkim mieście sa najabardziej niedorzecznym i najstraszniejszym, chybionym tworem ludzkiej cywilizacji 20 wieku.
kto je wywołuje, rozpętuje piekło.

hanns von krannhals-powstania warszawskie 1944.
Obserwuj wątek
    • krzy-czy Re: krannhals 06.08.22, 18:39
      cytowane są rozmowy telefoniczne
      szefostwa 9 armii z różnym decydentami.
      rozmowy były na bieżąco zapisywane przez sztabowców.
      ukazana jest / może w niezbyt szerokim, ale z wyszczególnieniem istotnych spraw/
      korespondencja wielkiej trójki w temacie powstania.

      autor ździebko ośmiesza bora i ferajnę w temacie spraw wywiadowczych.

      co ciekawe, wykazywane w polskiej historiografii, bohaterstwo łączniczek, dzieci przenoszących
      meldunku, rozkazy świadczy o zerowym przygotowaniu łączno.ści, za co również odpowiada dowództwo
      ak
      .wyciąga fakt ukazania przez obie strony gromu ofiar-przez stronę ako9wską- jako poświęcenie narodu itd.itp.
      natomiast przez komunistyczną wykazującą bezsens powstania- efektem czego były tysiące ofiar.
      • stasi1 Re: krannhals 07.08.22, 10:04
        A jak sobie wyobrażasz przygotowanie do powstania od strony łączności aby było na zadawalającym poziomie? Może powinni wystąpić do kwatermistrzostwa o wydzielenie dla nich tysiąca aparatów telefonicznych?
        • krzy-czy Re: krannhals 07.08.22, 19:37
          to nie ja mam sobie wyobrażać. to mieli se wyobrażać geniusze z szefostwa ak.
          w onych czasach nawet szarik z czołgu rudy mógł se poszczekać przez
          łączność radiową, dosyć rozpowszechnioną w różnych armiach.
          chyba nie byłą prpoblemem/ na pewno mniejszym niż produkcja błyskawic/ produkcja aparatów radiowych.
          • stasi1 Re: krannhals 08.08.22, 18:12
            W wojsku pewnie nie w partyzance to i owszem. W czasie rormalnej partyzantki w mieście raczej taka łączność nie jest potrzebna więc nikt jej nie robił
            • krzy-czy Re: krannhals 08.08.22, 20:14
              słusznie. więc ginęły dziewczyny i dzieciaki-bo taka łączność nie była potrzebna.
              a jednocześnie solidnie przedłużało to czas przekazywania informacji.coś tam we wspominkach powstaniowych było że zdarzało się przenosić, rozkazy, informacje kanałami.-tu to już wogóle
              nie była potrzebna.
              • bmc3i Re: krannhals 08.08.22, 21:49
                krzy-czy napisał:

                > słusznie. więc ginęły dziewczyny i dzieciaki-bo taka łączność nie była potrzebn
                > a.
                > a jednocześnie solidnie przedłużało to czas przekazywania informacji.coś tam we
                > wspominkach powstaniowych było że zdarzało się przenosić, rozkazy, informacje
                > kanałami.-tu to już wogóle
                > nie była potrzebna.


                Wez wyklep w swojej piwnicy nadajniki i odbiorniki łączności kodowanej.
                • krzy-czy Re: krannhals 09.08.22, 06:36
                  a tak przeważnie to ło cusz siem ciebie matruś rozchodzi w tem liściku ??
                • krzy-czy Re: krannhals 13.03.23, 12:30
                  widzisz matruś-tak jakoś smiesznie
                  łączność kodowana nie musi być
                  umieszczana w odbiorniku.
                  wszak wszystko wysyłane do londona
                  nie polegało na "odbiorniku łączności kodowanej"
                  tylko na rozkodowaniu z tablicami kodowymi i ołówkiem
                  szyfranta.
                  wyklepywano - W TEJ PIWNICY- Błyskawice.
                  więc można było proste aparaciki łączności radiowej.
                  • speedy13 Re: krannhals 14.03.23, 13:36
                    krzy-czy napisał:

                    > wyklepywano - W TEJ PIWNICY- Błyskawice.
                    > więc można było proste aparaciki łączności radiowej.

                    NIE.

                    Niby jak to sobie wyobrażasz? Z czego? Kto umiałby zrobić nadajnik?
                    Broń palną jest w stanie wykonać przeciętny ślusarz/mechanik.
                    • krzy-czy Re: krannhals 14.03.23, 22:01
                      spideńku, nie żartuj.to co te orły robili na
                      uczelniach technicznych.
                      w onych czasach radiotechnika była już ociupinkę
                      rozwinięta.
                      było sporo złomu odbiornikó mradiowych
                      nie zdanych niemcom.
                      a w nich lampy, transformatory.
                      można się było łączyuć z londonem
                      a zasięgu kilkukilometrów
                      nie można było zrobić?
                      bądź poważny.
                      był taki sympatyczny film wojenny
                      "URODZINY MŁODEGO WARSZAWIAKA".
                      tam chłopaki montowali takie aparaciki.
                      no, był to film fabularny ale jakieś treści przekazywał.
                      i chyba na czymś się opierał.

                      ślusarz/ mechanik to może zrobiĆ SAMOPAŁ.
                  • rambaldi Re: krannhals 14.03.23, 22:13
                    krzy-czy napisał:

                    > wyklepywano - W TEJ PIWNICY- Błyskawice.
                    > więc można było proste aparaciki łączności radiowej.

                    a lampy radiowe pewnie mozna bylo kupic w kazdym sklepie hehehehe
                    i jeszcze solidne akumulatory do zasilania, ktore ciekawe czym mozna byloby ladowac w warunkach Powstania

                    za znalezione czesci do radia Niemcy lubili rozstrzeliwac
                    • krzy-czy Re: krannhals 15.03.23, 08:48
                      no pewnie.
                      niemcy rozstrzeliwali TYLKO
                      za lampy radiowe.za produkcję błyskawic
                      już nie.

                      do jakiegoś momentu PRUND
                      dawała elekltrownia.
                      a było też takie smieszne urządzonko
                      że chłopaki kręcili pedałami na zdemontowanym
                      rowerze i napędzali dynamo.
              • stasi1 Re: krannhals 09.08.22, 21:27
                Były potrzebne piaty pancerfausty i armaty ppanc, tego też nie było, Przydało by się i 100 tygrysów
    • bmc3i Re: krannhals 06.08.22, 21:01
      Ale co on napisal o powstaniu od tej "strony Niemca"?
      • krzy-czy Re: krannhals 06.08.22, 21:59
        przeczytaj. zobaczysz.
        • bmc3i Re: krannhals 13.03.23, 22:12
          krzy-czy napisał:

          > przeczytaj. zobaczysz.

          Czylibroxpoczalesvwatek aby nic nie napisac
          • krzy-czy Re: krannhals 14.03.23, 09:31
            no pewnie.
            mógłbym ci streścić
            600 stron ksaiążki.
            ale jakoś nie jesteś zainteresowany
            to na jaką najjaśniejszą cholerę
            zabieraSZ głos ?

            a już ci cośniecoś napisałem w temaciku
            łącznościw tem powstaniu to nic ?
            • bmc3i Re: krannhals 14.03.23, 14:57
              krzy-czy napisał:

              > no pewnie.
              > mógłbym ci streścić
              > 600 stron ksaiążki.
              > ale jakoś nie jesteś zainteresowany
              > to na jaką najjaśniejszą cholerę
              > zabieraSZ głos ?



              Mógłbym Ci polecić kilkadziesiąt książek o historii mniejwiecej z tego samego czasu, nie wiem czy bedziesz chciał i miał czas czytac którąkolwiek z nich.


              > a już ci cośniecoś napisałem w temaciku
              > łącznościw tem powstaniu to nic ?
              • krzy-czy Re: krannhals 14.03.23, 22:10
                to jeszcze ci matruś dodam
                że facio łokrutnie wyśmiewa
                akowski wywiad i zacofanie.
                tkwienie w wiedzy z czasów 1 w.św.
                i naturalnie liczenie na ZASKOCZENIE
                niemców. którzyz radością czekali
                na wybuch powstania.
                no, może z radością to nie,
                bo ździebko im to komplikowało sytuację
                ale nie aż tak żeby rozpaczali.

                facet zapodaje też że siły rzucone
                p-ko powstaniu w sensie wartości bojowej
                były trzecioligowe.
                policja z poznania, kamiński, azerbejdżan.
                dowalki mieli znaczenie dirlewangerowcy,
                i doraźnie wykorzystywane dywizje pancerne.
                ale całą sytuację obrazują końcowe straty walczących jak 1 do 10.
                • kaczkodan Re: krannhals 15.03.23, 09:56
                  Propozycje chałupniczego budowania radiostacji świadczą o tym, że nie masz pojęcia o poziomie relatywnego skomplikowania różnych technologii.
                  Najwyraźniej nie rozumiesz że powstanie od początku do końca było bez sensu, i tylko pod takim kątem należy rozumieć wspomnianą książkę.
                  Nawet gdyby miano 1000 radiostacji to niczego by to nie zmieniło.
                  Geniusze z AK nie zauważyli, że powstanie oznacza konieczność żywienia prawie miliona ludzi odciętych od jakichkolwiek dostaw. Decyzja o PW oznaczałą wyrok śmierci dla setek tysięcy cywili w imię politycznych mrzonek.
                  • krzy-czy Re: krannhals 15.03.23, 16:33
                    WOW-ty z pojęciem.
                    w onych czasach te radiowe aparaty nie były strasznie skomplikowane.

                    z tej książki krannhalza też wynika bezsens, a w dalszym ciągu całkowity
                    brak chęci to zakończenia tej hekatomby/jak by powiedział pewien polski polityk
                    HATAKUMBY/. przez mundrych dowódców.mimo wielokrotnych propozycji niemców.
                    a to że ruskie zaraz wejdą. ato że brygada spadochronowa weźnie i ze3skoczy.
                    i tu się zgaadzamy./i autor tako0ż/, więc nie pisz mi że nie rozumiem.

                    w decyzji tej najmniej liczono się z losem zwykłych ludzi.

                    jak zapodał kobra-niedźwiadek muiszą płynąć potoki krrwi.
                  • bmc3i Re: krannhals 06.06.24, 23:01
                    kaczkodan napisał:


                    > Geniusze z AK nie zauważyli, że powstanie oznacza konieczność żywienia prawie m
                    > iliona ludzi odciętych od jakichkolwiek dostaw. Decyzja o PW oznaczałą wyrok śm
                    > ierci dla setek tysięcy cywili w imię politycznych mrzonek.


                    No juz brz przesady. Najwyzsze szacunki, mówią o 150 do 200 tys. Najwyzsze, a bardziej realistyczne mowia o do 100 tys. Tymczasem takie 200 tys, bez żadnej walki to Japonczycy w masakrze nankijskiej wymordowali jak prosiaki w rzeźni. A to tylko jedna z masakr ktorych dopuscili sie na Chinczykach.
                    • krzy-czy Re: krannhals 07.06.24, 18:02
                      nikt nigdy nie policzy ofiar tego
                      zrywu.
                      szacunki mówią o- w p[ewnym sensie- udokumentowanych
                      ofiarach.
                      a to wola-do 5-6 sierpnia.
                      starówka, moktów. mowa raczej o bezpośrednich ofiarach
                      rozstrzeliwań.
                      brak jest danych o ofiarach
                      ostrazłu artylerią, krowami,
                      atakami stuka.
                      tu tylko dane szacunkowe.
                      a ofiary głodu i chorób
                      nie są ujmowane w żadnych statystykach.

                      krannhalls
                      w pewnym momencie stwierdza
                      że POŁOWA ludzi, którzy weszli
                      do kanałów
                      NIGDY Z NICH NIE WYSZLI.
                      Tu można powoływać się na powojennych
                      kanalarzy- ale żadnych statystyk w
                      tym temacie nie prowadzono.-
                      tu możnma powołać się na film
                      KANAŁ a.wajdy
                      ukazujący sytuacje ludzi w kanałach.
                      • bmc3i Re: krannhals 07.06.24, 18:08
                        Oczywiscie ze nikt nie policy, chocby dlatego ze nie wiadomo ile ludzi uciekło z miasta. Jak jednak kiedyś nas uczyli, ze tylko na Woli Niemcy zamordowali 200 000, tak dzis mówi sie o 40 000, a może nawet "jedynie kilkunastu". To nie policzalne.
              • krzy-czy Re: krannhals 21.10.23, 17:33
                zapytałeś- więc odpowiedziałem ci.
                a że jakoś ostatniemi czasy nie jesteś w stanie zaproponować
                nic interesującego-więc se odpuszczam.
    • krzy-czy Re: krannhals 31.05.24, 16:58
      jeszcze było coś wesołego
      co przed powstaniem powiedział
      chruściel:
      braki w uzbrojeniu zastąpi
      FURIA ODWETU.
    • krzy-czy Re: krannhals 10.08.24, 18:00
      w czasie rokowań w ożarowie,
      ich przebiegiem bardzo był zainteresowany herman
      fegelein- przyszły szwagier hitlera.
      był on zapalonym koniarzem.
      był dowódcą dywizji kawalerii ss.
      bora poznał w czasie i.ol.w berlinie /1936/.
      i dlatego chyba uważał go za dobrego znajomka.
      kontrolował przebieg rokowań w ożarowie
      i wszelkie informacja o nich, przed
      okazaniem ich hitlerowi,
      ptzechodziły przez jego ręce.być może chodziło o
      przciągnięcie ak do działań antysowieckich.
      wszak bór od 30.09.był wodzem naczelnym.
      nic z tego nie wyszło,raczej sprzeciw himmlera.
      • rambaldi Re: krannhals 10.08.24, 18:18
        Ale widzisz krzysiu że już w tym samym czasie Hitler planował pozbycie się podludzi i to od wielu lat, rozszerzenie terenów III Rzeszy, już zaczęły się ataki na Żydów, i w Dachau już działał obóz koncentracyjny, i likwidacja podludzi i niewygodnych nawet niemieckich ludzi już była w latach 30stych, tak ze z Polakami tez by raczej postąpił tak samo nawet jakby mu tam coś pomogli w walce z Sowietami. Hitler już się zbroił od lat 30stych i łamał warunki o tych zbrojeniach
        • krzy-czy Re: krannhals 10.08.24, 21:54
          różni niemcowie
          szukali jakiegoś porozumienia z polakami,
          ale obaj panowie h, mający głos decydujący
          byli przeciw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka