krzy-czy
12.06.23, 19:56
nic bliższego o tyym facecie
nie znalazłem-jedyniee inf.
że pracuje jako niezależny historyk
wojskowości.
ale nie w tym rzecz.
traqfiła mi sięjego praca, wydane w polsce
przez wydawnictwo olesiejuk
pt.front wschodni-dzień po dniu.
pod datą 22 września 1941
oprócz wyszczególnienia działań na froncie,
pod hasłem zbrodnie wojenne
taka informacja-
ukraińskamilicja pod rozkazami ss
zabija 6000 żydów w winnicy.
jest to finał masakry, podczas której,
w ciągu kilku dnia, śmierć poniosło
24000 żydów.
niemiecki naoczny świadek napisał:
ukraińska micja na koniach,
uzbrojona w pistolety, karabiny i długie
szable kawaleryjskie,
jeźdxiła galopem wokół miejskiego parku.
na ilemogliśmy stwierdićspędzali w ten sposób ludzi-mężczyzn, kobiety i dzieci.
następnie tęmasę ludzką zalali kulami.
ci, którzy nie zginęli od razu, dobijani byli szablami.
niczym upiory ta ukraińska horda, puszczona luzem
i dowodzona przez oficerów ss,
tratowała ludzkie ciała, bezwzględnie zabijającniewinne dzieci, matki
i starców,których jedyną zbrodnią było to,
że,ocaleli z wielkiej masakry.
z treści całego opracowania raczej nie wynika
żeby autor był wielbicielem. rusów.