Dodaj do ulubionych

Rozbił się B-1B

29.07.24, 00:52
W Południowej Dakocie rozbił się I doszczętnie jakbwidać na zdjęciu bombowiec B-1B.

Wypadek nie był efektem awarii, lecz błędów ludzkich. Cała załoga zdołała się katapultować, dwóch jej członków jest rannych. Wobec załogi wyciągane są konsekwencjie, bo wypadek był efektem niedbalstwa I rozprężenia. Tych dwóch rannych, nawet nie miało prawidłowo założonych spadochronów.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: Rozbił się B-1B 29.07.24, 00:56
      bmc3i napisał:

      > W Południowej Dakocie rozbił się I doszczętnie jakbwidać na zdjęciu bombowiec B
      > -1B.
      >
      > Wypadek nie był efektem awarii, lecz błędów ludzkich. Cała załoga zdołała się k
      > atapultować, dwóch jej członków jest rannych. Wobec załogi wyciągane są konsekw
      > encjie, bo wypadek był efektem niedbalstwa I rozprężenia. Tych dwóch rannych, n
      > awet nie miało prawidłowo założonych spadochronów.


      Dla jasności, wypadek mial miejsce w styczniu - teraz zakończono postępowanie ustalające przyczyny zdarzenia
      • bmc3i Re: Rozbił się B-1B 29.07.24, 01:28
        Brzpośrednimi przyczynami była nieprawidłowa kontrola prędkosci powietrza I nieprawidłowy kąt natarcia przy lądowaniu. Przyczynami pośrednimi zaś, akceptacja przez dowództwo braku dyscypliny I spadającego poziomu umiejętnosci pilotażu.
    • stasi1 Re: Rozbił się B-1B 29.07.24, 13:47
      Znaczy nie tylko w Rosji spadają samoloty
      • stasi1 Re: Rozbił się B-1B 29.07.24, 13:57
        To już szósty egzemplarz. Ale zostało jeszcze 60. Więcej niż B2 na stanie. A w tym samym czasie planują je wycofać ze służby
        • wespazjan Re: Rozbił się B-1B 29.07.24, 17:25


          > To już szósty egzemplarz. Ale zostało jeszcze 60. Więcej niż B2 na stanie. A w

          Nie, w linii zostało około 45 maszyn. Pojedyncze sztuki B—1B a także B-52 są przywracane do służby z rezerwy.
          • bmc3i Re: Rozbił się B-1B 29.07.24, 17:28
            wespazjan napisał(a):

            >
            >
            > > To już szósty egzemplarz. Ale zostało jeszcze 60. Więcej niż B2 na stanie
            > . A w
            >
            > Nie, w linii zostało około 45 maszyn. Pojedyncze sztuki B—1B a także B-52 są pr
            > zywracane do służby z rezerwy.

            Ale co raz częściej mówi się o ich zastąpieniu przez B-21. Mam wrażenie że częściej niż o zastąpieniu B-52 tymi ostatnimi.
            • wespazjan Re: Rozbił się B-1B 29.07.24, 19:02
              > Ale co raz częściej mówi się o ich zastąpieniu przez B-21. Mam wrażenie że częś
              > ciej niż o zastąpieniu B-52 tymi ostatnimi.

              Plany dotyczące amerykańskich bombowców zmieniają się jak w kalejdoskopie. B-1B już dawno wieszczono szybkie wycofanie. Jednak wojna w Afganistanie wykazała jak użyteczna jest to maszyna przy wsparciu konfliktów toczony w odległych regionach przy ograniczonej sieci baz lotniczych.
              Produkcja B-21 trochę potrwa. A nawet 100 nie wystarczy do zastąpienia B-2, B1B i B-52 1:1.
              Może się okazać, że pierwsze wycofane zostaną jednak B-2. Utrzymywania niewielkiej floty 19 maszyn ma najmniejszy ekonomicznie sens. W przeciwieństwie do B-1B nie są one też przystosowane do wykonywania misji bezpośredniego wsparcia walczących wojsk. A misja strategiczne najłatwiej przejąć nowemu B-21. Choć B2 potrafią i inne rzeczy. Np ostatnio na ćwiczeniach B-2 zatopił (na serio zatopił) okręt cel, były USS Tarawa. Prawdopodobnie USAF zaczęło ćwiczyć topienie chińskich lotniskowców.
              B-52, ze względu na prostotę i użyteczność najprawdopodobniej jeszcze dość długo połatają.
              • bmc3i Re: Rozbił się B-1B 29.07.24, 23:08
                wespazjan napisał(a):

                > > Ale co raz częściej mówi się o ich zastąpieniu przez B-21. Mam wrażenie ż
                > e częś
                > > ciej niż o zastąpieniu B-52 tymi ostatnimi.
                >
                > Plany dotyczące amerykańskich bombowców zmieniają się jak w kalejdoskopie. B-1B
                > już dawno wieszczono szybkie wycofanie. Jednak wojna w Afganistanie wykazała j
                > ak użyteczna jest to maszyna przy wsparciu konfliktów toczony w odległych regio
                > nach przy ograniczonej sieci baz lotniczych.

                Niewiele wiem o wojnie w Afganistanie w tym zakresie, ale popisały się już w Serbii w 1999 roku. gdy potrafiły zmieść z powierzchni ziemi całe serbskie jednostki zmechanizowane. Rozmawialiśmy o tym tu już ileś lat temu, gdy pisałem że programowanie komputera misji B-1B zajmowało wówczas pół godziny przed startem.


                > Produkcja B-21 trochę potrwa. A nawet 100 nie wystarczy do zastąpienia B-2, B1B
                > i B-52 1:1.
                > Może się okazać, że pierwsze wycofane zostaną jednak B-2. Utrzymywania niewielk
                > iej floty 19 maszyn ma najmniejszy ekonomicznie sens.

                To akurat jest więcej niż prawdopodobne. Już się o tym mówi publicznie, choć jeszcze nie oficjalnie.

                W przeciwieństwie do B-1B
                > nie są one też przystosowane do wykonywania misji bezpośredniego wsparcia walc
                > zących wojsk.


                To niezbyt prawda, bo w Serbii właśnie w tej roli się sprawdziły.

                A misja strategiczne najłatwiej przejąć nowemu B-21. Choć B2 potr
                > afią i inne rzeczy. Np ostatnio na ćwiczeniach B-2 zatopił (na serio zatopił) o
                > kręt cel, były USS Tarawa. Prawdopodobnie USAF zaczęło ćwiczyć topienie chiński
                > ch lotniskowców.
                > B-52, ze względu na prostotę i użyteczność najprawdopodobniej jeszcze dość dług
                > o połatają.


                Tez do końca nie wiadomo, bo nie istnieje już dziś wiele firm których komponenty weszły w konstrukcję tych bombowców. To jak z Minuteman III. Nie zyje już nawet żaden z inżynierów pracujących niegdyś nad konstrukcja tych pocisków. A jak RAND na zlecenie USAF opracował niegdyś analizę czy łatwiej i taniej będzie opracować nowe ICBM-y czy tez modernizowac MM3 i wyszło im że taniej będzie modernizować te gruchoty, to jeden z najwyższych generałów USAF nie zostawił suchej nitki na RANDzie - pytał czy autorzy tego raportu byli choc raz w bazie w Minesocie, czy w Dakocie i czy widzieli tą rdzę i zbutwiałe kable elektryczne.
                • wespazjan Re: Rozbił się B-1B 30.07.24, 00:01

                  > Niewiele wiem o wojnie w Afganistanie w tym zakresie, ale popisały się już w Se
                  > rbii w 1999 roku. gdy potrafiły zmieść z powierzchni ziemi całe serbskie jednos
                  > tki zmechanizowane. Rozmawialiśmy o tym tu już ileś lat temu, gdy pisałem że pr
                  > ogramowanie komputera misji B-1B zajmowało wówczas pół godziny przed startem.

                  Zmiecenie z powierzchni ziemi jednostki zmechanizowanej, to nie jest misja bezpośredniego wsparcia. W latach 2000 b-1b dostaly zasobniki sniper i systemy do łączności z oddziałami wojsk lądowych.
                  Drużyna piechoty mogła sobie u patrolującego okolice b1b w czasie rzeczywistym zamówić np wykończenie talibskiego moździerza ostrzeliwującego ich w górach.
                  Żadne programowanie misji przed startem nie było już potrzebne.

                  >
                  >
                  > Tez do końca nie wiadomo, bo nie istnieje już dziś wiele firm których komponent
                  > y weszły w konstrukcję tych bombowców. To jak z Minuteman III. Nie zyje już naw
                  > et żaden z inżynierów pracujących niegdyś nad konstrukcja tych pocisków. A jak
                  > RAND na zlecenie USAF opracował niegdyś analizę czy łatwiej i taniej będzie opr
                  > acować nowe ICBM-y czy tez modernizowac MM3 i wyszło im że taniej będzie modern
                  > izować te gruchoty, to jeden z najwyższych generałów USAF nie zostawił suchej n
                  > itki na RANDzie - pytał czy autorzy tego raportu byli choc raz w bazie w Mineso
                  > cie, czy w Dakocie i czy widzieli tą rdzę i zbutwiałe kable elektryczne.


                  Modernizacja właśnie polega min na wymianie tego co zbutwiałe i zerdzewiałe. B-52 nie tylko utrzymują w służbie, ale przywracają do linii samoloty ze składu na pustynii.
                  Więc najwyraźniej pełne możliwości regeneracji i produkcji części wciąż istnieją.
                  Zresztą to nie jedyny staruszek w arsenale USAF. Tankowce są w większości równie leciwe.
                  • bmc3i Re: Rozbił się B-1B 30.07.24, 05:56

                    > Modernizacja właśnie polega min na wymianie tego co zbutwiałe i zerdzewiałe. B-
                    > 52 nie tylko utrzymują w służbie, ale przywracają do linii samoloty ze składu n
                    > a pustynii.
                    > Więc najwyraźniej pełne możliwości regeneracji i produkcji części wciąż istniej
                    > ą.
                    > Zresztą to nie jedyny staruszek w arsenale USAF. Tankowce są w większości równi
                    > e leciwe.

                    To przecież tylko obrazowy przykład. Wymiana kabli to przecież nie modernizacja tylko rewitalizacja.
                    Modernizacja zas to zastapienie zupelnie nowymi podzespołami podzespołów pochodzących z czasów gdy nawet kuchenki mikrolowe w amerykańskich domach nie byly jeszcze powszechne, a nawet o analogowych telefonach komórkowych nikt jeszcze nawet nie słyszał, zaś szczytem nowoczesności w systematic zarządzania I kontroli byly dyskietki 8 cali.
          • stasi1 Re: Rozbił się B-1B 31.07.24, 19:45
            ,, do 2003. W tym samym roku postanowiono zredukować ich liczbę do 60, przeznaczając zaoszczędzone w ten sposób pieniądze na utrzymanie pozostałych maszyn, jednak korekta budżetu przeprowadzona w roku 2004, pozwoliła na powtórne wprowadzenie do służby jeszcze 7 bombowców B-1B, co łącznie daje 67 zdolnych do lotu maszyn"
            Przy czym 3 sztuki rozbiły się wcześniej. Niby to było 20 lat temu
    • odyn06 Re: Rozbił się B-1B 30.07.24, 06:45
      Rutyna, brak dyscypliny, tolerowanie przez dowódców postaw odbiegających od procedur, fanfaronada pilotów.
      Chyba wystarczy…
      • bmc3i Re: Rozbił się B-1B 31.07.24, 22:48
        odyn06 napisał:

        > Rutyna, brak dyscypliny, tolerowanie przez dowódców postaw odbiegających od pro
        > cedur, fanfaronada pilotów.
        > Chyba wystarczy…

        Amerykanie kojar!eni są raczej z wysokim profesjonalizmem, ale widać w każdej organizacji są jakieś zbuki. Kilka tygodni temu czytałem o zwolnieniu jakiegoś tam dowodcy dystryktu I bazy. Wydaje mi się że to ten od tej wlasnie bazy w któyrej rozbil sie b1b, ale nie jestem pewny. Powodem miało być nie spełnianie standardów rzadzacych USAF. Zaplacil jak widać całą karierą.
        • bmc3i Re: Rozbił się B-1B 31.07.24, 22:55
          bmc3i napisał:

          > odyn06 napisał:
          >
          > > Rutyna, brak dyscypliny, tolerowanie przez dowódców postaw odbiegających
          > od pro
          > > cedur, fanfaronada pilotów.
          > > Chyba wystarczy…
          >
          > Amerykanie kojar!eni są raczej z wysokim profesjonalizmem, ale widać w każdej o
          > rganizacji są jakieś zbuki. Kilka tygodni temu czytałem o zwolnieniu jakiegoś t
          > am dowodcy dystryktu I bazy. Wydaje mi się że to ten od tej wlasnie bazy w któy
          > rej rozbil sie b1b, ale nie jestem pewny. Powodem miało być nie spełnianie stan
          > dardów rzadzacych USAF. Zaplacil jak widać całą karierą.


          Czytałem kiedyś jakiś wywiad prasowy z dyrektorem lotniska w Jesionce. Mówił że gdy po ataku na Ukrainę na jego lotnisko zaczeli przyatywać Amerykani I zaczeli przygotowywać jego lotnisko do roli huba, był pod wrażeniem. Jak powiedział, w życiu nie spotkał się z takim profesjonalizmem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka