Dodaj do ulubionych

Mowa Hitlera z 3.10.41- trafna ocena

11.02.25, 09:57
To pierwsze przemówienie Hitlera i chyba ostatnie jakie przeczytałem.

- Studiując temat klęski A.Cz. latem 1941 -chcąc nie chcąc - trzeba się z tym świadectwem czasów zaznajomić.

Hitler:

- W tym momencie (1940)chciałem jeszcze raz wyjaśnić sytuację i dlatego zaprosiłem Mołotowa do Berlina. Postawił przede mną cztery warunki.

Po pierwsze: Niemcy muszą w końcu zgodzić się na likwidację Finlandii jako państwa, gdyż Związek Radziecki ponownie poczuł się przez nią zagrożony. Nie pozostało mi nic innego jak odmówić.
Drugie pytanie dotyczyło Rumunii. Chodziło o to, czy niemieckie gwarancje będą chronić także Rumunię przed Związkiem Radzieckim. I tutaj musiałem trzymać się słowa, które kiedyś dałem.Trzecie pytanie dotyczyło Bułgarii. Mołotow domagał się prawa Związku Radzieckiego do stacjonowania swoich garnizonów w Bułgarii i zapewnienia w ten sposób jej ochrony. Co to oznacza, zrozumieliśmy już jasno na przykładach Estonii, Litwy i Łotwy.

Czwarte pytanie dotyczyło Dardaneli. Rosja domagała się umieszczenia tam swoich garnizonów. Jeśli Mołotow teraz temu zaprzeczy, nie będę zaskoczony.

Od tego momentu zacząłem uważnie obserwować Rosję Radziecką. Każda wykryta przez nas dywizja była dokładnie rejestrowana i w odpowiedzi podjęto środki ostrożności.
Już w maju sytuacja stała się taka, że nie było wątpliwości, że ZSRR
zaatakuje nas przy pierwszej nadarzającej się okazji.
W jednym się pomyliliśmy...
: nie mieliśmy pojęcia, jak gigantyczne były przygotowania wroga do ataku na Niemcy i Europę.
Skoncentrowano tam taką siłę, skierowaną przeciwko Europie, o której niestety większość nie miała pojęcia i wielu nie ma pojęcia do dziś
Byłaby to druga inwazja mongolska pod przywództwem nowego Czyngis-chana.
***
-W tym zakresie Hitler prawidłowo odczytał zamiary stalinowskiego ZSRR.
**
Celnie też skomentował stan tego państwa..

"To kraj, z którym po prawie 25 latach rządów bolszewików zapoznali się nasi żołnierze.

I wiem jedno: każdy, kto tam był i w głębi serca pozostał choć trochę komunistą, nawet w sensie idealistycznym, wróci z tego wyleczony. Możecie być tego pewni!
Raj dla robotników i chłopów” zawsze trafnie opisywałem.

nasi żołnierze...nie mogli mieszkać w biednych chatach tego raju; nawet tam nie wchodzili....chyba że już musieli. Zobaczyli jak wygląda ten raj.
Związek Radziecki to..
nic innego jak jedna wielka fabryka produkująca broń poprzez obniżenie poziomu życia ludzi. Fabryka broni skierowanej przeciwko Europie! "


Obserwuj wątek
    • jorl11 Re: Mowa Hitlera z 3.10.41- trafna ocena 11.02.25, 11:25
      niegracz napisał:

      > To pierwsze przemówienie Hitlera i chyba ostatnie jakie przeczytałem.
      >
      > - Studiując temat klęski A.Cz. latem 1941 -chcąc nie chcąc - trzeba się z tym ś
      > wiadectwem czasów zaznajomić.
      >
      > Hitler:


      Link kretaczu do tego? Najlepiej po niemiecku, Hitler tylko po niemiecku mowil wiec i to powiedzial..
      • jorl11 Re: Mowa Hitlera z 3.10.41- trafna ocena 11.02.25, 11:38
        jorl11 napisał:


        > Link kretaczu do tego? Najlepiej po niemiecku, Hitler tylko po niemiecku mowil
        > wiec i to powiedzial..

        Nie ma sprawy, mam ten link

        archive.org/details/AdolfHitler-SpeechFrom03.10.1941
        Odslucham, widze 1h ale pozniej
    • bmc3i Re: Mowa Hitlera z 3.10.41- trafna ocena 11.02.25, 12:49
      niegracz napisał:

      > nasi żołnierze...nie mogli mieszkać w biednych chatach tego raju; nawet tam nie
      > wchodzili....chyba że już musieli. Zobaczyli jak wygląda ten raj.
      > Związek Radziecki to..
      > nic innego jak jedna wielka fabryka produkująca broń poprzez obniżenie poziomu
      > życia ludzi. Fabryka broni skierowanej przeciwko Europie! "


      Do dziś nic się nie zmieniło.
      • j-k Mowa Hitlera z 3.10.41- zupelnie trafna 11.02.25, 20:24
        strategicznie

        Adolf stracil rozum - gdzies kolo 1943...
      • profes79 Re: Mowa Hitlera z 3.10.41- trafna ocena 12.02.25, 08:23
        Hitler narzeka że ZSRR jest agresywnym i antyeuropejski krajem. Po tym jak zajął Austrię, Czechosłowację, Polskę, Francję, Jugosławię i Grecję a dodatkowo podporządkował sobie Rumunię i wegry oraz częściowo Finlandię. To dopiero śmiech. Pomijając fakt że wygląda to jak uzasadnienie agresji na ZSRR tylko i wyłącznie.
        • niegracz Re: Mowa Hitlera z 3.10.41- trafna ocena 12.02.25, 13:28
          profes79 napisał:

          > Hitler narzeka że ZSRR jest agresywnym i antyeuropejski krajem. Po tym jak zają
          > ł Austrię, Czechosłowację, Polskę, Francję, Jugosławię i Grecję a dodatkowo pod
          > porządkował sobie Rumunię i wegry oraz częściowo Finlandię. To dopiero śmiech.
          > Pomijając fakt że wygląda to jak uzasadnienie agresji na ZSRR tylko i wyłącznie
          > .
          > ..
          przecież to sytuacja symetryczna:
          - Stalin zajął poł Polski, dokonał agresji na Finlandie i zajął część jej terenów, zajął Litwe, Łotwe, Estonię, część Rumunii i szykował się do dalszych podbojów.


          • j-k nieprawda. niesymetryczna 13.02.25, 12:52
            niegracz napisał:
            > przecież to sytuacja symetryczna:
            > - Stalin zajął poł Polski, dokonał agresji na Finlandie i zajął część jej ter
            > enów, zajął Litwe, Łotwe, Estonię, część Rumunii i szykował się do dalszych pod
            > bojów.
            >

            nieprawda. niesymetryczna.
            Hitler zajal Austrie samodzielnie - nie pytajac nikogo o zdanie.

            Stalin wszystko to zajal za zgoda i przyzwoleniem Hitlera.

            na dodatek "lykniecie" calej Finlandii mu sie nie udalo...
            • niegracz Re: nieprawda. niesymetryczna 13.02.25, 14:13
              j-k napisał:


              > nieprawda. niesymetryczna.
              > Hitler zajal Austrie samodzielnie - nie pytajac nikogo o zdanie.
              >
              > Stalin wszystko to zajal za zgoda i przyzwoleniem Hitlera.
              >
              > na dodatek "lykniecie" calej Finlandii mu sie nie udalo...

              - powiedział co wiedział..
              zajecie Polski, agresja na Polskę
              Hitler zajał za zgoda Stalina ( Pakt)
              a Stalin sobuie w Pakcie zapewnił zajecie połowy Polski


              • j-k niewiedza. 13.02.25, 14:44
                niegracz napisał:

                > - powiedział co wiedział..
                > zajecie Polski, agresja na Polskę
                > Hitler zajał za zgoda Stalina ( Pakt)
                > a Stalin sobie w Pakcie zapewnił zajecie połowy Polski



                nie masz wystarczajacej wiedzy na ten temat.

                Stalin ruszylby na Polske i bez paktu Ribbentrop-Molotow.

                (to zdanie historykow niemieckich)

                Stalin zadanie Hitlerowi tylko ulatwil, ale jego zgoda nie byla konieczna.

                Rzecz w tym, z to Hitler rozpoczal wojne w 1939.

                Stalin nie byl na to gotowy i wtedy JAKO PIERWSZY nie zamierzal napadac na Europe.
                • j-k korekta 13.02.25, 17:16
                  j-k napisał:

                  >
                  > nie masz wystarczajacej wiedzy na ten temat.
                  >
                  > Stalin ruszylby na Polske i bez paktu Ribbentrop-Molotow.



                  mialo byc:
                  HItler ruszylby na Polske i bez paktu Ribentrop-Molotov.
                • niegracz Re: niewiedza. 13.02.25, 20:22
                  j-k napisał:


                  >
                  >
                  > nie masz wystarczajacej wiedzy na ten temat.
                  >
                  > - nie masz wystarczającej wiedzy na ten temat
                  sedno tkwi w tym że
                  - celem stalinowskiego ZSRR był inwazja na Europę
                  w roku 1940 Stalin był w dobrym nastroju i USA, Anglie traktował jak wrogów
                  • j-k niewiedza i korekta. cd. 13.02.25, 23:27
                    Hitler zaatakowalby Polske i bez paktu Ribbentrop -Molotov

                    i dotarlby do Baranowicz.na owczesnej wschodniej granicy II.RP

                    Stalin nie mial wyjscia - musial sie na ten pakt zgodzic


                    inicjatorem tego wszyskiego byl Hitler.

                    pamietaj o tym.

                    nawet jesli Stalin mysla o agresji - to odbyla by sie ona najwczesniej w 1942
                    • niegracz Re: niewiedza i korekta. cd. 14.02.25, 07:54
                      j-k napisał:

                      nie ogarniasz tematu powtarzasz frazesy
                      Stalin pod przymusem w 1939 roku ??
                      śmiechu warte
                      po podpisaniu Paktu - jedyny taki raz- gdy Stalin był rozesmiany od ucha do ucha
                      wcale nie dlatego że "musiał " podpisac Pakt
                      - a ten plan ofensywy na Europę na 1942 tez wyciagnałes z sufitu
                      pokaż dokument
                      • j-k niewiedza i korekta. cd. 14.02.25, 16:15
                        niegracz napisał:

                        > j-k napisał:
                        >
                        > nie ogarniasz tematu powtarzasz frazesy
                        > Stalin pod przymusem w 1939 roku ??
                        > śmiechu warte
                        > po podpisaniu Paktu - jedyny taki raz- gdy Stalin był rozesmiany od ucha do uc
                        > ha

                        oczywiscie, ze ten pakt byl Stalonowi na reke , ale i tak nie mial wyjscia.

                        gdyby sie na podzial Polski nie zgodzil - to Niemcy doszliiby do Baranowicz i byliby 200 km blizej Moskwy.

                        w tym sensie nie mial wyjscia. - cos niejasne ?
                        • niegracz Re: niewiedza i korekta. cd. 14.02.25, 16:43
                          j-k napisał:


                          > oczywiscie, ze ten pakt byl Stalonowi na reke , ale i tak nie mial wyjscia.
                          >
                          > gdyby sie na podzial Polski nie zgodzil - to Niemcy doszliiby do Baranowicz i b
                          > yliby 200 km blizej Moskwy.
                          >
                          > w tym sensie nie mial wyjscia. - cos niejasne ?
                          .......
                          oczywiście piszesz propagandowe bzdury

                          Stalin mogłby decydowac inaczej- napisano o tym setki, tysiace stron.

                          coś ZSRR dało zajecie terenów Polski _ tak bardzo im pomogło w obronie " w 1941 roku ?:))

                          zmieniło sie tyle że rozbroili linie Stalina
                          zmieniło się tez to że to sowieci modernizowali drogi i mosty po których Wermacht potem kroczył na Moskwe ..

                          a czy przypadkiem nie podpisujac Paktu nie zmieli mozliwosci zajęcia części terenów rozpadajacej sie Polski ?
                          coś teraz ci się rozjasniło ?



                          • j-k zmienilo i to wiele 14.02.25, 16:54
                            niegracz napisał:
                            > zmieniło sie tyle że rozbroili linie Stalina
                            > zmieniło się tez to że to sowieci modernizowali drogi i mosty po których Wermac
                            > ht potem kroczył na Moskwe ..

                            - zmienilo i to wiele. startujac z linii Baranowicz w 1941 Niemcy zajeliby Moskwe...
                            >
                            > a czy przypadkiem nie podpisujac Paktu nie zmieli mozliwosci zajęcia części t
                            > erenów rozpadajacej sie Polski ?
                            > coś teraz ci się rozjasniło ?

                            nic sie nie rozjasnilo.

                            - zapewne i bez tego paktu mogliby zajac w 1939 czesc wschodniej Polski - ale bylo ryzyko lokalnych utarczek zbrojnych z Niemcami

                            Ponadto, co wazniejsze , tak pakt umozliwial im spokojne zagarniecie Pribaltiki, Moldawii i atak na Finlandie, bez ryzyka konfliktu z Niemcami.

                • cojestdoktorku Re: niewiedza. 14.02.25, 13:56

                  > Stalin ruszylby na Polske i bez paktu Ribbentrop-Molotow.
                  >
                  > (to zdanie historykow niemieckich)


                  nie ruszyłby, Stalki robił co mógł by między Niemcami i zsrr istaniałą strefa buforowa
                  dlatego chciał ratowac Czechosłowację
                  a później chciał ratowac Polskę
                  wiedział ze docelowo on jest głównym celem i traktował takie kraje jak nasz jako przedmurze nadciągajacej inwazji
                  • j-k Re: niewiedza. 14.02.25, 16:19
                    cojestdoktorku napisał:

                    >
                    > > Stalin ruszylby na Polske i bez paktu Ribbentrop-Molotow.
                    > >
                    > > (to zdanie historykow niemieckich)
                    >
                    >
                    > nie ruszyłby, Stalki robił co mógł by między Niemcami i zsrr istaniałą strefa b
                    > uforowa
                    > dlatego chciał ratowac Czechosłowację
                    > a później chciał ratowac Polskę
                    > wiedział ze docelowo on jest głównym celem i traktował takie kraje jak nasz jak
                    > o przedmurze nadciągajacej inwazji


                    1 wiec ci profesorowie niemieccy uwazaja , ze tak, czy tak ruszylby- bo to byla czesc jego szerszego planu

                    2. Stalin chcial ratowac Polske ? - smiech na sali.

                    kiedy i w jaki sposob ?

                    pomysl paktu Ribentrop-Molotov dojrzewal kilka miesiecy ostroznych konsultacji...



                    • cojestdoktorku Re: niewiedza. 14.02.25, 16:59

                      > 2. Stalin chcial ratowac Polske ? - smiech na sali.
                      >
                      > kiedy i w jaki sposob ?
                      >
                      > pomysl paktu Ribentrop-Molotov dojrzewal kilka miesiecy ostroznych konsultacji.

                      "W Wielkiej Brytanii na jaw wyszły dokumenty dotyczące rozmów Stalina z Francją i Wielką Brytanią jeszcze z 1939 roku. Do ich kopii dotarł brytyjski dziennik „The Sunday Telegraph”. Związek Radziecki proponował w nich pomoc w obronie Europy przed atakami nazistów, a przynajmniej w opóźnieniu tego ataku. Jednak nie udało się ich zakończyć porozumieniem.

                      Stalin w myśl odtajnionych dokumentów, chciał wysłać na granicę niemiecką potężną armię, która mogłaby powstrzymać Hitlera w przypadku ataku na Polskę. W ten sposób chciał skłonić Wielką Brytanię i Francję do zawarcia sojuszu antyniemieckiego. Na polsko – niemiecką granicę miałaby zostać wysłana radziecka piechota, artyleria oraz lotnictwo. Oferta została złożona aliantom 15 sierpnia 1939 roku, jednak przedstawiciele Wielkiej Brytanii i Francji byli upoważnieni jedynie do rozmów, a nie do zawierania umów. Wobec tego odpowiedzi nie było."

                      wmeritum.pl/londyn-odtajnil-dokumenty-z-1939-roku-dotyczace-sojuszu-zsrr-z-aliantami/121609
                      jako ze zwyciezcy pisza histporię pozostaje zapytac ile jeszcze takich archiwów nie zostało ujawnionych


                      > 1 wiec ci profesorowie niemieccy uwazaja , ze tak, czy tak ruszylby- bo to byla
                      > czesc jego szerszego planu


                      to ja powiem jak to działa, niech grupa profesorów mówi ze Stalin by ruszył a inna grupa niech mówi ze by nie ruszył, która z grup przebije sie do mediów? ta na którą jest zapotrzebowanie społeczne :)

                      nie gadajmy wiec o jakichś przewidywaniach jakich profesorów, tylko gadajmy o faktach z ujawnionych archiwów
                      Stalin robił co mógł by opóźnic dotarcie Niemiec do jego granicy, wiec chciał ratowac Czechosłowacje, ale Polska i alianci sie nie zgodzili
                      później chciał ratowac istnienie Polski ale alianci znów to olali
                      • j-k bzdury 14.02.25, 17:10
                        cojestdoktorku napisał:
                        > później chciał ratowac istnienie Polski ale alianci znów to olali

                        Bzdury.I propaganda.
                        stalin wiedzial, ze Polska nie zgodzi sie na wejscie wojsk radzieckich

                        te oficjalne rozmowy z Francja i Anglia byly tylko przykrywka - zaslona dymna do prawdziwych i tajnych negocjacji z Niemcami
                        • cojestdoktorku Re: bzdury 14.02.25, 18:26
                          j-k napisał:

                          > cojestdoktorku napisał:
                          > > później chciał ratowac istnienie Polski ale alianci znów to olali
                          >
                          > Bzdury.I propaganda.

                          dlaczego propagandą nazywasz odtajnione archiwa? :P
                          propaganda to była zanimje odtajniono bo nie znalismy całej prawdy, tylko o rozmowach zsrr-niemcy nam powiedziano, o tych drugich jakos nie

                          > stalin wiedzial, ze Polska nie zgodzi sie na wejscie wojsk radzieckich
                          > te oficjalne rozmowy z Francja i Anglia byly tylko przykrywka - zaslona dymna d
                          > o prawdziwych i tajnych negocjacji z Niemcami

                          ta, przykrywka
                          przeciez alianci mogli powiedziec "sprawdzam" i pozwolić Stalinowi i wyszło by czy blefował czy nie
                          ale jakoś dziwnie nie sprawdzili

                          francuzi marzyli o granicy niemiecko radzieckiej bo marzyli ze sie stalin z hitlerem wezmą za łby, pisał o tym juz studnicki w 1939

                          możliwe ze stad się wzięła tak "ochocza" pomoc Francji w 1939, ze niby pomagamy, ale sie cieszymy ze Rzesza zaczyna graniczyc ze Stalinem i sie nie mozemy doczekac az Hitler zacznie realizowac to co zapowiedział w ksiazce - no ale ok, to tylko moje dywagacje jak tych niemiekich profesorów

                          • cojestdoktorku Re: bzdury 14.02.25, 18:32

                            > francuzi marzyli o granicy niemiecko radzieckiej bo marzyli ze sie stalin z hit
                            > lerem wezmą za łby, pisał o tym juz studnicki w 1939


                            |" W 1935 roku na wielkim poligonie pod Kijowem, gdzie Armia Czerwona zaprezentowała zachodnim obserwatorom swoje możliwości. Zagraniczni obserwatorzy wojskowi z podziwem patrzyli, jak tysiąc czołgów, które przebyły setki kilometrów, z marszu rozwijało bojowe formacje. Dla brytyjskiego generała Archibalda Wavella, który wiedział, że armia jego kraju dysponuje niewiele ponad trzystu czołgami, widok takiej masy pojazdów pancernych zgromadzonych na jednym poligonie był szokiem. A siła pancernej pięści zademonstrowana na wstępie ćwiczeń była tylko przygrywką do pokazów, które olśniły i przeraziły zagranicznych obserwatorów.
                            ....
                            Dla oficerów z Zachodu wniosek był jeden: Armia Czerwona wkrótce będzie gotowa ruszyć na Zachód, a żadne z państw demokratycznych nie znajdzie dość siły, aby ją zwyciężyć. Tym bardziej że uruchomienie masowych zbrojeń, nadzwyczaj trudne w zachodnich demokracjach, wymagało czasu i mogło tylko sprowokować Stalina do wcześniejszej agresji. A kto mógłby zatrzymać ten radziecki walec, gdy ruszy na Zachód? Oczy polityków zwróciły się na… Hitlera. Tylko Niemcy mogli stawić czoła radzieckiej potędze, zanim ta dotarłaby do Paryża. Oczywiście, pod warunkiem, że dostaliby szansę budowy wielkiej i silnej armii. I tak w roku 1935, gdy Armia Czerwona przestraszyła europejskich polityków i wojskowych, Zachód przymknął oczy na łamanie przez Niemcy ograniczeń zbrojeń, jakie narzucono temu państwu po pierwszej wojnie światowej.
                            ....
                            Wehrmacht, widziany już jako obrońca zachodniej cywilizacji, musiał mieć przestrzeń do działania. Ta świadomość zbiegała się z ogromną niechęcią, jaką rząd brytyjski darzył Czechów. Premier Neville Chamberlain nazywał ich „ludźmi z dolnej półki”.
                            ...
                            Anglicy przestraszyli się nie na żarty. I zaczęli Polakom obiecywać gruszki na wierzbie, byleby trzymali się z daleka od Hitlera. Problem w tym, że minister Beck w te obietnice uwierzył. Zamiast rozgrywać niemiecką kartę, zamiast robić wszystko, aby storpedować możliwość zbliżenia Niemiec ze Związkiem Radzieckim, zaufał angielskim gwarancjom. Uwierzył, że Anglicy, choć mieli słabą i nieliczną armię i jeszcze słabsze lotnictwo, wyślą je do walki o Gdańsk, choć nie istniały żadne możliwości przerzucenia nawet tych słabych wojsk. Minister wierzył, że Francuzi, którzy wydawali miliardy na budowę bunkrów Linii Maginota, nie będą tam kryć swoich żołnierzy, ale wyślą ich, aby ginęli w walkach na granicy Niemiec.
                            W ostatniej chwili, gdy w marcu 1939 roku premier Chamberlain, niespodziewanie, bez konsultacji z parlamentem, udzielił Polsce gwarancji nienaruszalności granic, nie dostrzegł w tym podstępu, chęci usztywnienia polskiej polityki wobec Niemiec i storpedowania jakichkolwiek prób dogadania się z Niemcami. "

                            wroclaw.naszemiasto.pl/boguslaw-woloszanski-o-tajemnicach-wrzesnia-1939-roku/ar/c1-6481669
                            ładnie nas podpuścili, przesuwali Hitlera na wschód a on wziął i ich orżnął bo sie po cichu dogadał ze Stalinem i uderzył na zachód
                            ograł ich, a w 1941 ograł Stalina udajac ze zamierza ladowac na wyspach
                            • j-k bzdur, cd... 14.02.25, 18:56
                              cojestdoktorku napisał:
                              Zamiast rozgrywać niemiecką kartę, zamiast robić w
                              > szystko, aby storpedować możliwość zbliżenia Niemiec ze Związkiem Radzieckim, z
                              > aufał angielskim gwarancjom. Uwierzył, że Anglicy, choć mieli słabą i nieliczną
                              > armię i jeszcze słabsze lotnictwo, wyślą je do walki o Gdańsk, choć nie istnia
                              > ły żadne możliwości przerzucenia nawet tych słabych wojsk. Minister wierzył, że
                              > Francuzi, którzy wydawali miliardy na budowę bunkrów Linii Maginota, nie będą
                              > tam kryć swoich żołnierzy, ale wyślą ich, aby ginęli w walkach na granicy Niemi
                              > ec.
                              > W ostatniej chwili, gdy w marcu 1939 roku premier Chamberlain, niespodziewanie,
                              > bez konsultacji z parlamentem, udzielił Polsce gwarancji nienaruszalności gran
                              > ic, nie dostrzegł w tym podstępu, chęci usztywnienia polskiej polityki wobec Ni
                              > emiec i storpedowania jakichkolwiek prób dogadania się z Niemcami. "


                              bzdur cd..

                              Na konferencji w Palacu Prezydenckim 19/20 styczna 1939 Prezydent, Premier, Szef MSZ i MON

                              ustalili ze Polska bedzie walczyc z Niemcami nawet bez pomocy z Zachodu.

                              moze sie z ta konferencja zapoznasz ?

                              Pomysl na pojscie na wspolprace z Niemcami odrzucono - uwzgledniajac fakt ,

                              ze Narod Polski by sie na to nie zgodzil

                              Zakladano wojne swiatowa i ta decyzja okazala sie sluszna.



                              • cojestdoktorku Re: bzdur, cd... 14.02.25, 20:10

                                > bzdur cd..
                                >
                                > Na konferencji w Palacu Prezydenckim 19/20 styczna 1939 Prezydent, Premier, Sze
                                > f MSZ i MON
                                >
                                > ustalili ze Polska bedzie walczyc z Niemcami nawet bez pomocy z Zachodu.
                                >
                                > moze sie z ta konferencja zapoznasz ?
                                >
                                > Pomysl na pojscie na wspolprace z Niemcami odrzucono - uwzgledniajac fakt ,
                                >
                                > ze Narod Polski by sie na to nie zgodzil
                                >
                                > Zakladano wojne swiatowa i ta decyzja okazala sie sluszna.


                                to moze i bzdury, bo to jest jakaś tam wizja Wołoszańskiego chyba
                                niewazne
                                wazny jest fakt ze Stalin chciał ratowac czechów i nas

                                każdy głupi by na jego miejscu chciał skoro u Niemców rzadził facet co się zbroił i zapowiedział ze napadnie na zsrr
                                i Ty na miejscu Stalina byś ratował Czechosłowacje i Polskę i ja bym ratował i chciał ratowac też Stalin
                                oczywscie nie dlatego ze nas kochał, ale w swoim interesie tego chciał
                                każdy głupi by to robił, to zawsze był oczywiste, ale propaganda ukryła przyznanie tego w archiwach i pitoli tylko o ribentropp-mołotov, gdy ten pakt był planem B
                                bo choc lepiej zachowac istnienie przedmurza w postaci Czechsłowacji i Polski, to w ostatecznosci lepiej odsunac granice o 200km na zachód jak juz ma sie z tymi Niemcami graniczyć a dodatkowo jak sie okazało kupic dwa lata na przygotowania do starcia z Niemcami

                                "Jesteśmy pięćdziesiąt albo sto lat za krajami rozwiniętymi. Musimy pokonać ten dystans w ciągu dziesięciu lat. Albo zrobimy to, albo nas zniszczą."
                                Opis: Stalin na zebraniu partyjnym w 1931, u progu szybkiego uprzemysłowienia.
                                • j-k Re: bzdur, cd... 14.02.25, 21:03
                                  zgoda na wejscie wojsk radzieckich przed atakiem niemieckim

                                  byla dla kazdego Polskiego Rzadu II.RP
                                  • cojestdoktorku Re: bzdur, cd... 14.02.25, 21:18
                                    j-k napisał:

                                    > zgoda na wejscie wojsk radzieckich przed atakiem niemieckim
                                    >
                                    > byla dla kazdego Polskiego Rzadu II.RP
                                • niegracz Re: bzdur, cd... 17.02.25, 23:01
                                  cojestdoktorku napisał:

                                  >
                                  > wazny jest fakt ze Stalin chciał ratowac czechów i nas
                                  >
                                  > każdy głupi by na jego miejscu chciał skoro u Niemców rzadził facet co się zbro
                                  > ił i zapowiedział ze napadnie na zsrr
                                  > i Ty na miejscu Stalina byś ratował Czechosłowacje i Polskę i ja bym ratował i
                                  > chciał ratowac też Stalin
                                  **
                                  .
                                  bo to był Wielki Miłosnik Pokoju w Europie
                                  i chciał wszystkim wokoło pomagać..
                                  =- skąd wytrzasnąłes takie bzdury
                                  albo kto ci je wtłoczył do głowy ?
                                  że w ogóle sie dało !
                          • niegracz Re: bzdury 15.02.25, 09:04
                            cojestdoktorku napisał:


                            > możliwe ze stad się wzięła tak "ochocza" pomoc Francji w 1939, ze niby pomagamy
                            > , ale sie cieszymy ze Rzesza zaczyna graniczyc ze Stalinem i sie nie mozemy doc
                            > zekac az Hitler zacznie realizowac to co zapowiedział w ksiazce - no ale ok, to
                            > tylko moje dywagacje jak tych niemiekich profesorów
                            >
                            powtarzasz bzdury i postsowiecka propagandę..

                            z obublikowanych dokumentów sowieckiego wywiadu i meldunków dla Stalina wiadomo że wiedział on ze celem Hitlera będzie najpierw Francja!
                            w 1939 roku nic mu ze strony Niemiec nie groziło ani w 1940

                            te dwa lata to Stalin sobie zafundował nie dla przygotowania obrony tylko przygotowania ofensywy na Zachód

                            - blef z niby chęcią pomocy Czechosłowacji
                            blef z niby checia pomocy Polsce ...

                            i nagle niby zwrot o 180 stopni i sojusz Hitlerem ( rogrywka na zimno..)


                            • donvito52 Re: bzdury 16.02.25, 21:58
                              Takie krótkie, nieśmiałe pytanie.
                              Czy ZSRR, czyli Rosja kiedykolwiek dotrzymała jakichkolwiek umów międzynarodowych ?
                              Jakoś nie widzi mi się.
                              To o braterskiej pomocy przed Niemcami. Jakby weszli, to tak jak do Pribaltiki w 1940.
    • niegracz Re: Mowa Hitlera z 3.10.41- trafna ocena 11.02.25, 21:02
      jorl krętaczu
      jeszcze tu bronisz zbrodniarzy stalinowskich..
      II wojna światowa w Europie to było starcie 2 zbrodniczych reżimów
      faszystowskiego i stalinowskiego

      o ile reżim faszystowski został dobrze obiektywnie opisany
      to stalinowski- już nie
      • j-k to pravda... ale... 11.02.25, 21:18
        niegracz napisał:

        > II wojna światowa w Europie to było starcie 2 zbrodniczych reżimów
        > faszystowskiego i stalinowskiego
        >
        > o ile reżim faszystowski został dobrze obiektywnie opisany
        > to stalinowski - już nie to pravda.


        ale wina lezy po stronie Hitlera
        bo to on mial wybor.
        budowac zjednoczona Europe (pod przewodem Niemiec) razem z Francja i Polska.

        - nie skorzystal z tej historycznej szansy
      • azyata Re: Mowa Hitlera z 3.10.41- trafna ocena 13.02.25, 19:08
        Z brakiem opisu stalinizmu to nie do końca się zgodzę.

        Jest wiele opracowań dotyczących zarówno całego systemu, jak i poszczególnych jego zagadnień. Wiadomo, że przed 1989 r. nie można było rzetelnie prowadzić badań nad stalinizmem w krajach satelickich, ale po "lepszej" stronie żelaznej kurtyny istniała cała dyscyplina zwana sowietologią albo kremlinologią.

        Inna sprawa, że ocena stalinizmu jako równie zbrodniczego jak nazizm była nawet na Zachodzie niewygodna, bo podważała sensowność (zwłaszcza w aspekcie moralnym) polityki USA i Wielkiej Brytanii w czasie wojny, polegającej na wspieraniu wysiłku zbrojnego sowietów - a więc pośrednio i ludobójczego systemu.
    • cojestdoktorku Re: Mowa Hitlera z 3.10.41- trafna ocena 14.02.25, 13:48


      > Już w maju sytuacja stała się taka, że nie było wątpliwości, że ZSRR
      > zaatakuje nas przy pierwszej nadarzającej się okazji.
      > W jednym się pomyliliśmy...


      właśnie w w tym się pomyliliście, bo w maju 1940 nadarzyła sie idealna okazja gdy Wehrmacht przebywał na terenie Francji
      no i czemu tej okazji Stalin nie wykorzystał? :P


      cała ta przemowa ma jeden cel: przygotowac wszystkich do odwrócenia sojuszu, więc do tego trzeba było znów naściemniac jak zawsze

      od początku celem Hitlera było podbicie zsrr co zapowiedział w mein Kampf
      gdy juz zabezpieczył swoje tyły na zachodzie to teraz musiał odwrócić nastawienie narodu i generałów, którzy widzieli w zsrr sojusznika
      więc zaczął ich tak samo obsmarowywac jak obsmarowywał Polaków (tu mozesz przytoczyć jego kłamstwa) przed wrześniem 1939, i jak Francuzów przed majem 1940 (też mógłbyś jakas przemowę wkleić)
      ot mentalne przygotowanie narodu do tego ze wojna z danym krajem jest konieczna, bo ludzie lepiej walczą wtedy gdy czują ze to "sprawiedliwe", żołnierze nie chcą walczyć w wojnach w których czuja sie agresorami albo maja wrazenie ze stoja po złej stronie, musza byc przekonani ze to oni sa "dobrzy"

      Hitler swoimi przemówieniami zawsze wszystkich nabierał, równiez Stalina tak nabrał ze ten zakazywał kontratakowania 21 czerwca 1941:



      tyle lat minęło i dziś znów znajduja sie tacy co sie na jego dawne kiwki daja nabierac :)


      • cojestdoktorku Re: Mowa Hitlera z 3.10.41- trafna ocena 14.02.25, 14:13
        w filmiku fragment od 16:25

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka