Dodaj do ulubionych

A na Kubie płoną komitety

15.03.26, 08:33
Na Kubie głodni ludzie zaczynają brać sprawy w swoje ręce. Zaczynają palić komitety rządzącej pokastrowskiej dyktatury.
Mam obawy, aby w ten oddolny ruch nie włączy się Trump, bo znając jego skuteczność z Iranu, to do władzy na Kubie może dojść kubańska mafia z Miami, na ulicach poleje się krew, a Rubio będzie Batistą 2.0.
Obserwuj wątek
    • j-k jak w starych dobrych czasach PRL-u :) 15.03.26, 17:44

      zalaczam krotkie video - plonie komitet Partido Comunista w Santiago de Cuba:
      .
      www.youtube.com/watch?v=eaKcbGZZuMQ
      • odyn06 Re: jak w starych dobrych czasach PRL-u :) 15.03.26, 18:13
        Czyli juz drugi👍
        • odyn06 Re: jak w starych dobrych czasach PRL-u :) 15.03.26, 18:16
          Czyli trzeba poczekać na kubańskiego Guntera Schabowskiego, członka KC SED w b. NRD. Wtedy posypią się kostki domina.
          Impuls musi wyjść z topu władzy.
          • ignorant11 Re: jak w starych dobrych czasach PRL-u :) 17.03.26, 10:29
            odyn06 napisał:

            > Czyli trzeba poczekać na kubańskiego Guntera Schabowskiego, członka KC SED w b.
            > NRD. Wtedy posypią się kostki domina.
            > Impuls musi wyjść z topu władzy.

            Niekoniecznie. NIe zawsze rewolucje były odgorne. Tam najwyraźniej WADZA lezy na ulicy. Wystarczy jakis prosty pułkownik albo nawet major czy kapitan...

            Jak widać silownicy rezymu nie chca ani umierac ani zabijac dla dla komunizmu.

            A ten komuch łódyn jak zwykle maartwi sie o rezzym...
    • kstmrv Re: A na Kubie płoną komitety 22.03.26, 02:07
      Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych ogłosił, że Kuba nie otrzyma zgody na przyjęcie rosyjskiej ropy, mimo że tankowce z tym surowcem są w drodze na wyspę.
      businessinsider.com.pl/gospodarka/stany-zjednoczone-blokuja-rosyjska-rope-dla-kuby-nie-bedzie-zgody/s8hrq22
      Będzie powtórka z kryzysu kubańskiego w 1962?
      • j-k oby nie. 22.03.26, 16:10
        kstmrv napisał:
        > Będzie powtórka z kryzysu kubańskiego w 1962?


        oby nie.

        w 1962 Rosjanie wiezli rakiety - zdolne do przenoszenia glowic atomowych - wiec blokada US Navy byla sluszna.

        - dzis wioza rope - wiec ew. blokada Kuby - to zwykly terroryzm panstwowy.
        • azyata Re: oby nie. 22.03.26, 16:18
          Ktoś się sprzeciwi?
          • odyn06 Re: oby nie. 22.03.26, 16:49
            Sytuacja jest zupełnie inna, niż w 1962 roku.
            Wtedy świat stał na krawędzi wojny jądrowej ze względu na dwubiegunowość polityczną. Statki na Kubę wiozły rakiety i inne „meble gięte”, a Kuba stanowiła zagrożenie dla USA. Ropa w tankowcach to nie rakiety.
            Wątpię, aby Trump zaryzykował konflikt z Putinem tylko dlatego, aby jego Rubio został prezydentem Kuby.
            • azyata Re: oby nie. 22.03.26, 17:16
              Jeśli taki transport naruszałby sankcje nałożone na Rosję, to można legalnie go zatrzymać.
              • j-k niezupelnie. 22.03.26, 17:20
                azyata napisał:
                > Jeśli taki transport naruszałby sankcje nałożone na Rosję, to można legalnie go
                > zatrzymać.


                to nie sa sankcje ONZ-tu. tylko sankcje pewnego panstwa i zatrzymanie sila tankowcow (obcego kraju)

                na wodach miedzynarodowych - to dzialanie bezprawne i jak najbardziej zarzewie konfliktu
                • azyata Re: niezupelnie. 22.03.26, 17:35
                  USA kierują się przede wszystkim (jeśli nie jedynie) swoim prawem, czy raczej nawet swoim interesem - tak, jak go pojmuje administracja/władza wykonawcza. A na podstawie Konstytucji USA (artykuł 2): Władza wykonawcza zostaje przyznana Prezydentowi Stanów Zjednoczonych Ameryki.
                  • j-k oczwiscie, tylko to zaden argument 22.03.26, 17:44
                    USA moga swoje prawo egzekwowac na wodach przybrzeznych (12 mil) - a nie medzynarodowych

                    - tym bardziej, ze nie chodzi o dostawe broni na Kube jak w 1962

                    (bo wtedy moznaby sie podpierac "Interesem Narodwym").

                    Oczwiscie nikt im nic nie zrobi - tym niemniej jest to terroryzm panstwowy.
                    • odyn06 Re: oczwiscie, tylko to zaden argument 22.03.26, 17:50
                      Pordzewiałe tankowce pod egzotycznymi banderami i z częściowo rosyjską załogą były już zatrzymywane na wodach międzynarodowych przez Amerykanów, Brytyjczyków, Duńczyków i Francuzów.
                • odyn06 Re: niezupelnie. 22.03.26, 17:42
                  Nie do końca.
                  Jeżeli są uzasadnione podejrzenia, że tankowiec wiozący ruską ropę nie ma ważnego przeglądu klasyfikacyjnego, albo nie spełnia norm ekologicznych, to ingerencję sił USA ze śmigłowców da się wytłumaczyć.
                  • ignorant11 Re: niezupelnie. 16.05.26, 12:06
                    odyn06 napisał:

                    > Nie do końca.
                    > Jeżeli są uzasadnione podejrzenia, że tankowiec wiozący ruską ropę nie ma ważne
                    > go przeglądu klasyfikacyjnego, albo nie spełnia norm ekologicznych, to ingerenc
                    > ję sił USA ze śmigłowców da się wytłumaczyć.


                    Najlepszym tłumaczeniem jest: DO...BAC kacapom!
                • kstmrv LOL 16.05.26, 12:24
                  j-k napisał:

                  > azyata napisał:
                  > > Jeśli taki transport naruszałby sankcje nałożone na Rosję, to można legal
                  > nie go
                  > > zatrzymać.
                  >
                  >
                  > to nie sa sankcje ONZ-tu. tylko sankcje pewnego panstwa i zatrzymanie sila tank
                  > owcow (obcego kraju)
                  >
                  > na wodach miedzynarodowych - to dzialanie bezprawne i jak najbardziej zarzewie
                  > konfliktu


                  Ropa naftowa, którą Rosja wysłała zaprzyjaźnionemu reżimowi na Kubie, już się wyczerpała, a drugiego tankowca Stany Zjednoczone postanowiły nie dopuścić do wyspy.
                  www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/kuba-tonie-w-ciemnosci-rosyjska-ropa-sie-skonczyla-ludzie-wyszli-na-ulice/tptcbse,79cfc278
    • ignorant11 Re: A na Kubie płoną komitety 22.03.26, 20:10
      Widz,ze tu jest wielu fanów rezymu na Kubie.

      Ale USA zawsze moga zatrzymać, bo kto bogatemu zabroni:)))
    • kstmrv Re: A na Kubie płoną komitety 16.05.26, 12:02
      Wygląda na to że jeszcze w tym roku kwestia komunizmu na Kubie zostanie rozwiązana. Nie ma już ropy, ludzie się burzą. A Kuba to nie Wenezuela, bardzo łatwo będzie Amerykanom wygrać fazę symetryczną (o ile ona będzie, bo większość żołnierzy przejdzie na stronę USA), a ewentualną walkę asymetryczną z niedobitkami kubańskiego aparatu przemocy można zostawić już samym Kubańczykom, oczywiście z silnym wsparciem amerykańskiego lotnictwa i sił specjalnych. O powtórce chaosu z Iraku po 2003 absolutnie nie ma mowy.
      • marcowsky Re: A na Kubie płoną komitety 16.05.26, 12:35
        kstmrv napisał:

        > Wygląda na to że jeszcze w tym roku kwestia komunizmu na Kubie zostanie rozwiąz
        > ana. Nie ma już ropy, ludzie się burzą. A Kuba to nie Wenezuela, bardzo łatwo b
        > ędzie Amerykanom wygrać fazę symetryczną (o ile ona będzie, bo większość żołnie
        > rzy przejdzie na stronę USA), a ewentualną walkę asymetryczną z niedobitkami ku
        > bańskiego aparatu przemocy można zostawić już samym Kubańczykom, oczywiście z s
        > ilnym wsparciem amerykańskiego lotnictwa i sił specjalnych. O powtórce chaosu z
        > Iraku po 2003 absolutnie nie ma mowy.

        Trzeba po prostu zostawić kadry policyjne a zmienić jedynie dowództwo a władza będzie stabilna.
        • j-k Czyli historia zatacza kolo ? 16.05.26, 14:08
          > Trzeba po prostu zostawić kadry policyjne a zmienić jedynie dowództwo a władza będzie stabilna.



          Czyli historia zatacza kolo ?

          I powrot do rezimu Batisty w formie 2.0 ?

          Rubio na Presidenta ?

          • kstmrv A skąd 16.05.26, 21:21
            j-k napisał:

            > > Trzeba po prostu zostawić kadry policyjne a zmienić jedynie dowództwo a
            > władza będzie stabilna.
            >
            >
            >
            > Czyli historia zatacza kolo ?
            >
            > I powrot do rezimu Batisty w formie 2.0 ?
            >
            > Rubio na Presidenta ?


            Po zapanowaniu komunizmu Kubańczycy marzyli o powrocie Batisty. Ale oczywiście o żadnym nowym Batiście nie ma mowy, Kuba stanie się wolnym krajem o błyskawicznie rosnącym poziomie życia.
            • j-k Nazwij sprawy po imieniu. 16.05.26, 23:54
              kstmrv napisał:
              Ale oczywiście o żadnym nowym Batiście nie ma mowy,
              Kuba stanie się wolnym krajem o błyskawicznie rosnącym poziomie życia.


              Czytaj - stanie sie tym czym wtedy byla, czyli najwiekszym burdelem USA ?
              • kstmrv burdelem jest teraz 17.05.26, 15:14
                j-k napisał:

                > kstmrv napisał:
                > Ale oczywiście o żadnym nowym Batiście nie ma mowy,
                > Kuba stanie się wolnym krajem o błyskawicznie rosnącym poziomie życia.
                >
                >
                > Czytaj - stanie sie tym czym wtedy byla, czyli najwiekszym burdelem USA ?


                "Poziom życia" na komunistycznej Kubie jest tak nędzny że Kubanki oddają się zachodnim turystom. Po upadku reżimu Kubańczycy sami zdecydują jak ma wyglądać ich kraj. Napewno niektóre Kubanki będą chciały być prostytutkami, bo prostytucja występuje w każdym kraju. Ale jakkolwiek Kuba nie będzie wyglądać po wyzwoleniu z komunizmu to i tak będzie nieporównywalnie lepszym krajem niż obecnie, z nieporównywalnie wyższym poziomem życia.
      • stasi1 Re: A na Kubie płoną komitety 16.05.26, 17:31
        A skąd pewność że nie będzie chaosu? Całe szczęscie że uchodzców od nich nie będzie. U nas
    • kstmrv Po Kubie Wenezuela? 16.05.26, 21:20
      Jak USA wyzwolą Kubę z komunizmu to mogą w Wenezueli rozpocząć drugą rundę wojny. Tak samo zakończoną finalnie upadkiem reżimu i oswobodzeniem państwa z rąk komunistów. Wenezuela to kraj większy i bardziej oddalony od USA niż Kuba, po zwycięstwie w fazie symetrycznej faza asymetryczna (walka z komuchami którzy przejdą do działań partyzanckich) może trwać kilka lat, ale zwycięstwo jest nieuniknione.
    • kstmrv :):):):):):):):) 19.05.26, 00:02
      Te komusze wypierdki chcą zrobić z siebie Iran 2.0:
      ithardware.pl/aktualnosci/kuba_usa_drony-50999.html
    • kstmrv Re: A na Kubie płoną komitety 20.05.26, 00:07
      "Strategia dwóch wojen" formalnie już nie obowiązuje, ale "półtorej wojny" - dlaczego nie? Szczególnie że w przypadku Iranu byłaby to tylko kampania lotnicza, a Kuba to kurdupel leżący blisko USA, nie trzeba transportować dużych ilości żołnierzy i sprzętu przez pół świata.
      No chyba że Amerykanie jeszcze poczekają aż kubańska "gospodarka" się całkiem zawali.
      • odyn06 Re: A na Kubie płoną komitety 20.05.26, 09:41
        Na przełomie lat 40 i 50 ubiegłego wieku USA, a szczególnie FBI nie radziły sobie ze zdegenerowanym Batistą i włoską mafią w Hawanie. Dlatego dali Fidelowi Castro 30 milionów dolarów, aby zrobił z Batistą porządek. Atak na koszary Moncada nie wyszedł, ale 6 lat potem Batista uciekł do USA, a Kuba zyskała wygadanego dyktatora.
        Dzisiaj nie ma komu dać milionów gotówki, choć mafia kubańska z Miami już podobno pakuje walizki.
    • rambaldi Re: A na Kubie płoną komitety 21.05.26, 18:05
      na razie to pala sie stosy smieci bo nie ma paliwa do smieciarek zeby to wywozic

      a kubanska komuna tak rzadzila krajem ze juz tam cukru i tytoniu brakuje i trzeba bylo importowac
      • odyn06 Re: A na Kubie płoną komitety 21.05.26, 19:03
        Największym problemem może być pasywność społeczeństwa. Fidel przyzwyczaił ich do tego, że państwo inwalidzka się o nich troszczy. Do tego darmowa opieka medyczna i socjalna uśpiły w Kubańczykach pęd ku wolności, inicjatywność, pęd do indywidualnego rozwoju itd.
        Hiszpanie napisali, że lud kubański nie ma zamiaru obalać popłuczyn po komunie. Oni chcą, aby komunę zastąpiła jakaś demokracja i aby było, jak za Fidela.
        Ale tak się nie da.
        • j-k no owszem, nie... 21.05.26, 19:34
          odyn06 napisał:
          > Oni chcą, aby komunę zastąpiła jakaś demokracja i aby było, jak za Fidela.
          > Ale tak się nie da.


          no owszem, nie...
          dziw bierze, ze Komuny na Kubie nie zdusil Reagan, a robi to jego srednio zdolny uczen...
          .
          www1.folha.uol.com.br/mercado/2025/04/apos-tarifaco-de-trump-ideais-economicos-de-reagan-sao-resgatados-nas-redes-sociais.shtml
        • rambaldi Re: A na Kubie płoną komitety 22.05.26, 13:14
          odyn06 napisał:

          > Największym problemem może być pasywność społeczeństwa. Fidel przyzwyczaił ich
          > do tego, że państwo inwalidzka się o nich troszczy. Do tego darmowa opieka medy
          > czna i socjalna uśpiły w Kubańczykach pęd ku wolności, inicjatywność, pęd do in
          > dywidualnego rozwoju itd.
          > Hiszpanie napisali, że lud kubański nie ma zamiaru obalać popłuczyn po komunie.
          > Oni chcą, aby komunę zastąpiła jakaś demokracja i aby było, jak za Fidela.
          > Ale tak się nie da.


          no i o ile sie da zmienic ustroj na Kubie, to moze sie okazac jak w Europie wschodniej nagle zapanuje tesknota starszych ludzi za komuna, bo opieka lekarska byla darmowa, tanie uslugi komunalne, a w pracy czy sie stoi czy sie lezy to wyplata sie nalezy, no ale to przez to jest system nierealny ekonomicznie
          • odyn06 Re: A na Kubie płoną komitety 22.05.26, 13:49
            Jest takie niebezpieczeństwo. Dlatego Hiszpania sugeruje powolne i rozłożone w czasie przechodzenie od strupieszałego modelu castrowskiego do pierwszego etapu gospodarki rynkowej. Ten etap to jak operacja ze znieczuleniem. Czy się uda? Chyba nie, bo USA dążą do zupełnego upadku i całkowitego rozpadu struktur państwa.
            • rambaldi Re: A na Kubie płoną komitety 22.05.26, 15:12
              odyn06 napisał:

              > Jest takie niebezpieczeństwo. Dlatego Hiszpania sugeruje powolne i rozłożone w
              > czasie przechodzenie od strupieszałego modelu castrowskiego do pierwszego etapu
              > gospodarki rynkowej. Ten etap to jak operacja ze znieczuleniem. Czy się uda? C
              > hyba nie, bo USA dążą do zupełnego upadku i całkowitego rozpadu struktur państw
              > a.

              Hiszpania madrze mysli, bo zna mentalnosc Kubanczykow, i kulturowo rozumieja lepiej niz Amerykanie. w ich swiecie jest "maniana" czyli zalatwianie spraw jutro a najlepij pojutrze a nie na zaraz bo bedzie dwa dni wolnego. Ludzie od dekad przyzwyczajeni do nierobstwa i tego ze wladze za nich zalatwiaja sprawy a obywatel ma nic nie myslec.

              Taki problem ma wielu uchodzcow z Kimei, ucieko do poludniowego sasiada i ciezko im, bo sa w koncu wolni i moga myslec za siebie, a wczesniej to Kim myslal za nich, decydowal do jakiej szkoly i pracy pojda.

              Jak jankesi na szybko rozwala kubanska komune, to tam bedzie problem z ludzmi, ze nagle znajda sie w nowej rzeczywistosci i jak to w "Psach 1" bylo - " a gdzie ja teraz robote znajde jak ja tylko przesluchiwac umie? ....w Polskich Nagranaich Dziadek, idz tam na lowce talentow"
              W Polsce tez sa wspominacze "za komuny bylo lepiej" tak samo slyszalem od ludzi z Litwy, Rumuni, Bulgarii, a obecne Misze tesknia za ZSRR
              • odyn06 Re: A na Kubie płoną komitety 22.05.26, 15:57
                Nie mam informacji, czy USA, a konkretnie FBI radzi sobie z kubańską mafią z Miami. Jeżeli owa mafia, po upadku castryzmu uwłaszczy się na majątku pozostałym po reżymie, to USA będą musiały znaleźć nowego Castro, aby sobie z tymi kubańskimi, bardzo bogatymi bandytami poradził. Wspomniane 30 milionów dolarów na to zabrzmi jak napiwek.😁
                • rambaldi Re: A na Kubie płoną komitety 22.05.26, 16:57
                  pewnie sobie slabo radza
                  a tak moze moglbyc odyn peldac jakies linki o tym co Hiszpania mysli w sprawie Kuby, i maian, moge to przecztac nawet i po hiszpansku

                  troche sie obracalem po tym swiecie tam po koncu Zimej Wojny zostalo sporo dobrze wyszkolonych ludzi i przez CIA i KGB, a ze jezyk ten sam na obszarze cos 20 krajow, to ci "bezrobotni" ludzi szybko znalezli "zatrudnienie" w kartelach narkotywych, i swoje umiejetnosci wykorzystali
                  wyglada na to ze jak USArozwali kubanska komune to ludzie z ich sluzb specjalnych chetnei dolacza za dobra kase do karteli narotykowych, bo tam i wczesniej organizowali przmet kokainy do USA

                  jak tam byles odyn misonarzem w Iraku, to chyba wiesz jak to bylo ze zwolniona armia iracka, jak ich rowiazali i poszli do sluby do Al Kaidy a tam byli ludzi wyszkoleni w PRL i ZSRR i robili zamachy...no ale podobno to ktos w USA rozwiazal armie Saddama, cos 400 tys ludzi za place cos 50$ miesiecznie, a z braku perspektyw ci ludzi poszli do Al Kaidy

                  mocno sie szykuje ze towarzysze z Kuby ich specsluzb, co i tak jakos organizowali przemyt kokainy do USA teraz rozwina prywatne interesy
                  a USA zaboli te obalnie kubanskiego komunizmu
                  • odyn06 Re: A na Kubie płoną komitety 22.05.26, 18:58
                    Opinie Hiszpanów widziałem w niemieckiej telewizji. Wypowiadał się politolog, znawca tematu.
                    W Dęblinie szkolono Irakijczykow-pilotów śmigłowców.
                    Rozwiązanie armii irackiej, to działanie pewnego polglówka Paula Bremera III , którego głupszy z Bushów mianował namiestnikiem Iraku, wbrew opiniom amerykańskich generałów.
                    Wielu politologów sądzi, że dzięki tej decyzji i jej następstwom USA przegrały operację Enduring Freedom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka