Dodaj do ulubionych

Nowy podział świata

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:00
Niebezpiecznie blisko OT, ale polecam art. z Komsomolskaja Prawda (to chyba
nie stronniczy?):

"W ciągu najbliższych 25 lat dawni rywale Rosja i USA przestaną się liczyć na
scenie światowej. Do głosu dojdą trzy nowe siły: Europa, Chiny i islam –
przewiduje rosyjski politolog Michaił Chazin."
......
"Rosja przegrała. Jest państwem, które nie ma nadzwyczajnych perspektyw
rozwoju. Rosja w zastraszającym tempie się wyludnia. Nie mamy przyjaciół,
dlatego że słabi przyjaciele nikomu nie są potrzebni. Właśnie straciliśmy
naszą najważniejszą forpocztę: Ukrainę. Pod względem gospodarczym Rosja się
nie liczy. Poza Indiami, Iranem i Chinami, które kupują od nas broń, nikt się
nami nie interesuje. Naszym ostatnim atutem mogą być dostawy do tych krajów
technologii jądrowych i rakiet, które są zdolne zatopić amerykańskie
lotniskowce."

A jeśli nie uda się stworzyć czegoś w rodzaju nowego ZSRR?

"To do 2025 r. Rosja przestanie istnieć jako jedno państwo. Zostaniemy
rozdzieleni na trzy części. Za Uralem panować będą Chiny. Nawet jeśli nie
przyłączą tych terytoriów, to „zaopiekują się” nimi, podporządkują
gospodarczo, obowiązującą walutą będzie tam juan. Ziemie na zachód od Wołgi
dostaną się pod wpływy Unii Europejskiej, tu walutą będzie euro. A na
południu pojawi się trzecia siła: islam."

tygodnikforum.onet.pl/1214663,0,8381,,artykul.html
Obserwuj wątek
    • Gość: J.K. Bzdura, to takie rosyjskie "strachy na Lachy" IP: *.arcor-ip.net 08.02.05, 10:53
      zapewne przydatne, zarowno dla rzadu Rosji, jak i Narodu...
      I jedni i drudzy dalej zyja bowiem mitami o szczegolnej roli i znaczeniu
      Rosji...
      (a bywam w Rosji dosc czesto...)

      Wielokrotnie pisalem na FS, ze USA i Rosja maja niewiele sprzecznych interesow.
      O wzgledy Rosji beda zabiegac zarowno USA, jak i UE.
      Chodzi, rzecz jasna o rosyjskie surowce i rosyjska przestrzen...

      Osobiscie typuje, ze pod koniec istnienia Pax Americana (za 15 -30 lat)
      USA wprzegnie w jego orbite takze Rosje.

    • Gość: Berkut Re: Nowy podział świata IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 20:20
      Naciągane jak Cholera. A co niby z USA rozpadnie sie na poszczegone stany.
      Niektorzy przeceniają Chiny, jeszcze dotego Islam hehe :) Co do Rosji to
      zostąły pominięte jej zasoby naturalne :) A z Kitajców jeszcze przez nastepne
      50 lat będą wstanie zrobic lustro pomijając to że do tego roku patrząć na
      wzrost ich budzetu to zmodernizują siły konwencjonalne. W tym roku wystrzelą aż
      8 satelitów wojskowych :)
      • szatek100 Chiny a Rosja 08.02.05, 22:37
        > Niektorzy przeceniają Chiny,

        Zdaniem niektórych ekonomistów Chiny sa juz dzisiaj 3. potęgą gospodarczą
        swiata , a w statystykach tego nie widać , gdyz Juan jest sztucznie
        niedowartościowany.
        EKONOMIA
        Dziś PKB Chin to jakies 1,5 bln $(a może więcej) tatomiast PKB Rosji to ok. 600-
        700 mln $.Chiny mają wzrost gosp. rzędu 10% rocznie i ekonomisci sa godni , że
        realne są plany potrojenia PKB do roku 2020.Rosja cały wzrost PKB (chyba jakieś
        5-6% dokładnie nie wiem) zawdzięcza głównie sprzedazy surowców ,
        które "wypracowywuja" juz 1/3 PKB - struktura podobna jak np. w Norwegii czy ZEA
        LUDNOŚĆ
        Wg. szacunków Rosja do roku 2050 będzie miała ok 100 mln mieszkańców.Ile bedą
        miały chiny?nie wiadomo....

        "Chiny to śpiacy olbrzym.I niech spi , bo jak się zbudzi , to wstrząsnie
        światem" - Napoleon Bonaparte (cytat niedokładny :))
        • Gość: Berkut Re: Chiny a Rosja IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 22:53
          Dziś PKB Chin to jakies 1,5 bln $(a może więcej) tatomiast PKB Rosji to ok. 600
          > -
          > 700 mln $

          A to zależy od żrodła bo niektroe podają PKB FR na 1.4 Bn USD
          5-6% to nie jest ze sprzedaży surowcow. Dużą ilośc kasy z ropy odkładają do
          rezerw złotowalutowych gdyby bezpośrednio kasa z ropy szła do budzetu to
          miałbys większy wzrost moze sie myle ??

          LUDNOŚĆ
          > Wg. szacunków Rosja do roku 2050 będzie miała ok 100 mln mieszkańców.Ile bedą
          > miały chiny?nie wiadomo....
          No i co z tego ??? Polska też sie wyludnia Niemcy też mam Ci podać jeszcze
          więcej przykładów ???
          • szatek100 Re: Chiny a Rosja 08.02.05, 23:26
            A to zależy od żrodła bo niektroe podają PKB FR na 1.4 Bn USD

            Z całym szacunkiem ale to jakaś bzdura .Gdyby PKB Rosji wynoosił aż tyle , to
            PKB per capita wynosiłby ponad 10tys $ (o połowę więcej niż w Polsce) , a Rosja
            plasowałaby się w pierwszej dziesiatce największych gospodarek świata

            > 5-6% to nie jest ze sprzedaży surowcow. Dużą ilośc kasy z ropy odkładają do
            > rezerw złotowalutowych gdyby bezpośrednio kasa z ropy szła do budzetu to
            > miałbys większy wzrost moze sie myle ??

            Nie jestem ekonomistą , ale z tego co wiem , to PKB jest to "łączna wartość
            wytworzonych towarów i usuług na terenie danego kraju w ciagu roku".tak więc co
            Ruscy zrobią z kasą z eksportu z ropy nie ma dla tej ststystyki żadnego
            znaczenia.Chciałem porównac strukturę wzrostu PKB Chin i Rosji by unaocznić
            wam , że nie dośc ,ze Chinska gospodarka rozwija się 2 razy szybciej , to ma
            jeszcze bardziej trwałe i "zdrowe" podstawy w postaci przemysłu i usług, a nie
            niepersektywicznego eksportu ropy, która pewnie za 20-30 lat nie bedzie
            potrzebna


            > No i co z tego ??? Polska też sie wyludnia Niemcy też mam Ci podać jeszcze
            > więcej przykładów ???



            Powiedziałeś , że jeszcze przez 50 lat Rosja będzie mogła z Chińczyków "zrobić
            lustro".aj tylko wskazuję na 15krotną róznice potencjału demograficzną (tak
            przecież istotną w przypadku wojny)
            • Gość: Berkut Re: Chiny a Rosja IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 23:54
              >Z całym szacunkiem ale to jakaś bzdura .Gdyby PKB Rosji wynoosił aż tyle , to
              >PKB per capita wynosiłby ponad 10tys $ (o połowę więcej niż w Polsce) , a
              Rosja
              >plasowałaby się w pierwszej dziesiatce największych gospodarek świata


              Według danych CIA tyle wynosi i plasuje sie w pierwszej dziesiątce. Według tych
              samych zrodeł kitajce mają PKB 5Bn USD a USA 10 Bn USD :) jak to sie ma do
              rzeczywistości nie mam pojęcia :)


              > wam , że nie dośc ,ze Chinska gospodarka rozwija się 2 razy szybciej , to ma
              > jeszcze bardziej trwałe i "zdrowe" podstawy w postaci przemysłu i usług, a
              nie
              > niepersektywicznego eksportu ropy, która pewnie za 20-30 lat nie bedzie
              > potrzebna
              >

              W rosji obecnie też rozwija sie przemysł. Chcą uniezależnić sie od surowców
              energetycznych itp. Już za kadencji Putina poczyniono w tym kierunku znaczne
              postepy. Zręsztą pogadaj z Miszą on sie dobrze orientuje w tym temacie :)
              Ropa jeszcze przez bardzo długi okres czasu bedzie głownym surowcem
              energetycznym, o to sie nie martw. A ceny będą wysokie. Chiny do rozwoju
              przemysłu potrzebują wlaśnie surowćów w tym ropy. A Rosja wlaśnie ją ma :)



              > Powiedziałeś , że jeszcze przez 50 lat Rosja będzie mogła z
              Chińczyków "zrobić
              > lustro".aj tylko wskazuję na 15krotną róznice potencjału demograficzną (tak
              > przecież istotną w przypadku wojny)

              Potencjał demograficzny to nie wszystko :) co do lustra to chodzi mi o broń
              jądrową. Rosja bedzie wstanie zrobić jeszcze przez kolejne 50 lat z Chin
              pustynie na ktorej nie przeżyją nawet karaluchy, bez możliwości rewanżu w 2
              strone :) Zresztą jesli Rosja będzie w tym tępie zwiększać budżet na obrone to
              w 2020 będzie miała już całkiem spory. Zakładając że będą go zwiększać w tak
              powolny sposob. W razie szybko rosnącej potęgi Chin mogą zacisnąć pasa i
              zwiększyć zbrojenia. Obecnie mają już taką możliwosć, ale tego nie robią by nie
              zarżnąc gospodarki, ktora całkiem niedawno staneła na nogi :)

              pozdro
              • Gość: joe Re: Chiny a Rosja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 18:11
                Według danych CIA tyle wynosi i plasuje sie w pierwszej dziesiątce. Według tych
                >
                > samych zrodeł kitajce mają PKB 5Bn USD a USA 10 Bn USD :) jak to sie ma do
                > rzeczywistości nie mam pojęcia :)

                słuchaj Berkut, o broni rosyjskiej może się znasz ale co do pozycji
                gospodarczej państw to już nie masz pojęcia, a te dane z inetrnetowej CIA to
                można sobie w dupę wsadzić.
                masz linka z odpowiadajacymi rzeczywistości danymi:
                www.money.pl/u/drukuj.php?p=/gospodarka/felietony/64651/1/
                Rosja nawet nie jest w 20 największych gospodarek , jeśli polczyć dane dla
                każdego kraju Unii Europejskiej oddzielnie.
                Chiny też są daleko za USA
                • Gość: paw_dady Berkut : joe z dzialu ideolo nie przymuje argument IP: *.13-136-217.adsl.skynet.be 09.02.05, 19:41
                  on wie ;)
                  • Gość: joe Paw Dady ty jesteś jak Lepper na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 10:37
                    • Gość: paw_dady joe a czytales Greenspana? IP: *.204-200-80.adsl.skynet.be 10.02.05, 11:05
                      milej lektury zamiast konwersacji ideolo wole cos o argumentach i faktach. I
                      rposze cytuj Greenspana czy Sorosa w oryginale a nie z money.pl ;)

                      pozdrawiam zyczac duzo satysfakcji z podania o wize do naszego sojusznika ;P
                • Gość: Berkut Re: Chiny a Rosja IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 09.02.05, 21:22
                  >a te dane z inetrnetowej CIA to
                  > można sobie w dupę wsadzić.

                  To samo moge stwierdzić o twoim zrodle ;)

                  pozdro
                  • 1szylider Re: Chiny a Rosja 10.02.05, 08:25
                    Gość portalu: Berkut napisał(a):

                    > >a te dane z inetrnetowej CIA to
                    > > można sobie w dupę wsadzić.
                    >
                    > To samo moge stwierdzić o twoim zrodle ;)
                    >
                    > pozdro

                    Witam!

                    Ja też tak myślę, bo przeciez nonsensem jest twierdzenie, że Rosja jest równa
                    Szwecji i mniejsza od Holandii.

                    Bo to są dane nie uwzgledniające siły nabywczej i poziomu zycia, ale tylko
                    przeliczenia walutowe.

                    Przecież jeśli w danym kraju ludzie płaca mniej np za benzyne, to są o róznice
                    cen bogatsi.

                    Innym nonsensem jest wykazywanie jaka to niby potega są Chiny i aby podbić ich
                    miejsce dolicza sie im kwitnacy i bogaty Tajwan, a przeciez sa to rózne
                    organizmy gospodarcze.

                    Jeszcze innym zawyżanie stosunku ŁE do NAFTA przez odliczanie im Mexyku i
                    Kanady, przecież te gospodarki sa znacznie bardziej zintegrowane niz cała
                    europka.

                    I znowu gdy Europejczyk płaci 1,5Eu za benzyne zaś Usaniec 1$ za galon to tez
                    jest o tyle biedniejszy...

                    Wysoki poziom cen wcale nie jest oznaka kwitnacej gospodarki, ale przejawem
                    fiskalizmu jak benzyna w ŁE lub deficytu takich dóbr jak nieruchomości w
                    cetrach dużych metropolii.
                    A przeciez zawsze powiemy, ze bogatszy jest właściciel płacu w Kaliforni niż
                    skromnego apartamentu na Manhatanie:)))


                    Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                    Pozdrawiam i zapraszam!
                    gg 172 85 85
                  • Gość: joe Re: Chiny a Rosja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 10:27
                    > >a te dane z inetrnetowej CIA to
                    > > można sobie w dupę wsadzić.
                    >
                    > To samo moge stwierdzić o twoim zrodle ;)
                    >
                    > pozdro
                    Berkut, ja wiem o czym mówię w przeciwieństwie do ciebie, jestem teraz w pracy
                    i nie mam za bardzo czasu wyszukać ci różne wiarygodne źródła podające PKB dla
                    krajów, żebyś mógł się zorienować że te dane które ci podałem są powtarzalne we
                    wszystkich poważnych opracowaniach. Te dane z internetowej CIA (sic!!) są gó..
                    warte a kulawo sięnimi podpierasz tylko dlatego że są one zgodne z twoją z góry
                    ustaloną tezą o mocarstwowości gospodarczej Rosji.
                    Rosja to kurdupel gospodarczy i można to szybko udowodnić nawet korzystając
                    tylko z internetu. Żródła BAnku Światowego, Eurostatu czy magazynu Forbes są
                    wystarczająco wiarygodne, jeśli masz tyle czasu żeby wypisaywać tyle postów na
                    forum to poszukaj sobie jeszcze innych stron internetowych gospodarczych z
                    podanym PKB, jeśli tego nie potrafisz zrobić to napisz, w wolnej chwili z
                    przyjemnośćią znajdę ci te dane żeby ci w końcu uświadomić ile gospodarczo
                    znaczy Rosja, jak ktoś wyżej stwierdził jest na poziomie Holandii, i to tylko z
                    powodu ogromnego wydobycia ropy i gazu. Chyba że ty należysz do szkoły
                    filozoficznej: Jeśli moje pogląy nie zgadzająsięz faktami to tym gorzej dla
                    faktów.
              • szatek100 Re: Chiny a Rosja 09.02.05, 19:36
                > samych zrodeł kitajce mają PKB 5Bn USD a USA 10 Bn USD :) jak to sie ma do
                > rzeczywistości nie mam pojęcia :)


                Moim zdaniem nijak


                W rosji obecnie też rozwija sie przemysł. Chcą uniezależnić sie od surowców
                > energetycznych itp. Już za kadencji Putina poczyniono w tym kierunku znaczne
                > postepy. Zręsztą pogadaj z Miszą on sie dobrze orientuje w tym temacie :)
                > Ropa jeszcze przez bardzo długi okres czasu bedzie głownym surowcem
                > energetycznym, o to sie nie martw. A ceny będą wysokie. Chiny do rozwoju
                > przemysłu potrzebują wlaśnie surowćów w tym ropy. A Rosja wlaśnie ją ma :)
                >

                Właśnie napisałem ,ze ten wzrost jest 2 razy mniejszy , niz w Chinach , z czego
                duży jego procent przypada na ropę.Jakoś nie mogę się też przekonac do Twojej
                tezy o wzroście sfery przemysłowej w Rosji.Moze jakies dane?Z tego co wiem , to
                Rosja przyciaga co roku ok 10mld $ obcego kapitału(tylko 2 razy więcej niz
                Polska-my tez zmierzamy ku potędze?).Ile ta wartość wymosi w Chinach?
                Przynajmniej kilka razy więcej....Co do "reform" Putina to zrobił on wiele dla
                utraty wiarygosności Rosji swoimi quasi-autorytarnymi rządami (a zwłaszcza
                aresztowaniem Chodorkowskiego).Co do ropy , to skończy się ona najdalej za 50
                lat.Do tego czasu zostaną powszechnie wdrozone alteratywne xródła energii
                (ogniwa wodorowe ,atom etc.)Oczywiście na dzień dzisiejszy Rosja moze się ,
                cieszyć , ale kiedys....


                Potencjał demograficzny to nie wszystko :) co do lustra to chodzi mi o broń
                > jądrową. Rosja bedzie wstanie zrobić jeszcze przez kolejne 50 lat z Chin
                > pustynie na ktorej nie przeżyją nawet karaluchy, bez możliwości rewanżu w 2
                > strone :)

                I Słyszałeś o tym ,że w latach 80tych Chiny ukradły amerykanom plany rakiet
                Trident(a może samych głowic?nie pamiętam...)?Projekt został oczywiście
                skopiowany
                II Słyszałeś , że Chiny niedawno wysłały człowieka na orbite?Teraz wystarczy
                tylko znaleźc analogię między tym faktem a lotem Gagarina i jego skutkami dla
                strategii zachodu w "Zimnej Wojnie".Wszystko jasne?

                pzdr



                • Gość: Berkut Re: Chiny a Rosja IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 09.02.05, 21:20
                  Co do ropy , to skończy się ona najdalej za 50
                  > lat.Do tego czasu zostaną powszechnie wdrozone alteratywne xródła energii
                  > (ogniwa wodorowe ,atom etc.)Oczywiście na dzień dzisiejszy Rosja moze się ,
                  > cieszyć , ale kiedys....

                  Bla bla bla tak przepowiadali kiedy sie skończy ropa, i wyszło że obecnie już
                  jej nie ma. Wiec takie gadanie to wiesz... ropa jeszcze długo bedzie
                  podstawowym surowcem tyle że cena jej bedzie wzrastać. A z tymi alternatywnymi
                  zrodłami to nie jest taka prosta sprawa jak sie wydaje :) Pozatym FR nie tylko
                  ma rope oni mają całą tablice Mendelejewa


                  > duży jego procent przypada na ropę.Jakoś nie mogę się też przekonac do Twojej
                  > tezy o wzroście sfery przemysłowej w Rosji.Moze jakies dane?Z tego co wiem ,
                  to

                  Pogadaj z Miszą on najlepiej wie jaka jest sytuacja w jego kraju. Misza o tym
                  pisał wlasnie mysle że sie dobrze orientuje w temacie :)



                  I Słyszałeś o tym ,że w latach 80tych Chiny ukradły amerykanom plany rakiet
                  > Trident(a może samych głowic?nie pamiętam...)?Projekt został oczywiście
                  > skopiowany

                  No i co związku z tym ??? ukradli plany głowic, Tomahowka też mają i co ??
                  MAm ci dać porownanie arsenałow jądrowych FR i CHRL ???

                  Słyszałeś , że Chiny niedawno wysłały człowieka na orbite?Teraz wystarczy
                  > tylko znaleźc analogię między tym faktem a lotem Gagarina i jego skutkami dla
                  > strategii zachodu w "Zimnej Wojnie".Wszystko jasne?

                  A to było skolei w skopiowanym Sojuzu ;)

                  pozdro
                  • szatek100 Re: Chiny a Rosja 10.02.05, 17:23
                    > Bla bla bla tak przepowiadali kiedy sie skończy ropa, i wyszło że obecnie już
                    > jej nie ma. Wiec takie gadanie to wiesz... ropa jeszcze długo bedzie
                    > podstawowym surowcem tyle że cena jej bedzie wzrastać. A z tymi
                    alternatywnymi
                    > zrodłami to nie jest taka prosta sprawa jak sie wydaje :) Pozatym FR nie
                    tylko
                    > ma rope oni mają całą tablice Mendelejewa


                    No cóż , kiedyś się musi skończyć:)Ja tylko podaje wyniki badań
                    naukowych ,które głoszą , ze będzie to az ok 50lat.Oczywiscie masz pełną
                    słuszność zaznaczając ,że podobne badania w przeszłości się nie sprawdzały...
                    Muszę jednak dodać , że gosp. oparta na eksporcie surowców jest cecha
                    charaktekterystyczną państw nisko rozwiniętych i nie prowadzi do ekonomicznej
                    pierwszej ligi.Rosja handlująca niklem , gazem czy miedzią nie dorówna Japonii
                    sprzedającej superkomputery...Wracajac do ropy , to ile Rosja jej ma ?Z tego co
                    wiem , to mniej niz Irak (moge się mylić)Takie złoża są w stanie opstawić na
                    nogi 20 milionowy kraj nad Eufratem ale nie takiego kolosa jak Rosja


                    > No i co związku z tym ??? ukradli plany głowic, Tomahowka też mają i co ??
                    > MAm ci dać porownanie arsenałow jądrowych FR i CHRL ???

                    Ano to , że sa posiadaczami wyskokiej klasy broni wodorowej...Domyślam się że
                    Rosja ma mniażdżącą przewagę(oczywiście będę wdzięczny za dokładne dane)Pragnę
                    jednak zauważyć ,że wystarczy 40-50 głóowic wodorowych by zabic większa część
                    ludności i zniszczyć cały potencjał militarny każdego z tych krajów.Z mojego
                    punktu widzenia jest wiec remis :)

                    > A to było skolei w skopiowanym Sojuzu ;)

                    Wystrzelenie Gagarina było dla USA sygnałem , że ZSRR jest w stanie
                    skonstruować rakiety mogące zaatakować terytorium USA.Musieli przez to wycofać
                    się z doktryny "Zmasowanego Odwetu" w czasie wojny tzn . odpowiedzenia seria
                    ataków nuklearnych w wypadku agresji ZSRR.Zdeje się , że we wczesniejszych
                    postach napisałes , że Chiny nie maja jak zaatakowac ZSRR.W obliczu
                    przedsatawionych powyzej faktów wynika , że mogą..

                    BTW nie wiedziałem , że to kopia Sojuza, heh skad oni wyszarpneli
                    dokumentację ?!Sa niemozliwi...:)


                    pzdr





                    • Gość: Berkut Re: Chiny a Rosja IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 10.02.05, 23:46
                      > No cóż , kiedyś się musi skończyć:)Ja tylko podaje wyniki badań
                      > naukowych ,które głoszą , ze będzie to az ok 50lat.Oczywiscie masz pełną
                      > słuszność zaznaczając ,że podobne badania w przeszłości się nie sprawdzały...
                      > Muszę jednak dodać , że gosp. oparta na eksporcie surowców jest cecha
                      > charaktekterystyczną państw nisko rozwiniętych i nie prowadzi do ekonomicznej
                      > pierwszej ligi.Rosja handlująca niklem , gazem czy miedzią nie dorówna
                      Japonii
                      > sprzedającej superkomputery...Wracajac do ropy , to ile Rosja jej ma ?Z tego
                      co
                      >
                      > wiem , to mniej niz Irak (moge się mylić)Takie złoża są w stanie opstawić na
                      > nogi 20 milionowy kraj nad Eufratem ale nie takiego kolosa jak Rosja


                      Ech mysle że jeszcze dobre kilkanaście pokoleń pociągnie na ropie a co potem ???
                      Oczywiscie gospodarka oparta tylko i wyłącznie na eksporcie surowców nie jest
                      dobra racja. Dlatego wlaśnie w Rosji coraz bardziej starają sie uniezależnić od
                      surowców. Popytaj sie Miszy bo ja sie dobrzenie orientuje, ale pamiętam że cos
                      takiego pisał :) Japonia sprzedaje superkomputery, Rosja też posiada
                      technologie i sprżęt hight-tech chodzi mi o technologie militarne, kosmiczne
                      itp :) pozatym mają ogromny potencjał jęsli chodzi o wykształconych ludzi
                      itp :)


                      > jednak zauważyć ,że wystarczy 40-50 głóowic wodorowych by zabic większa część
                      > ludności i zniszczyć cały potencjał militarny każdego z tych krajów.Z mojego
                      > punktu widzenia jest wiec remis :)

                      Jesli chodzi o potencjalny konflikt FR-CHRL to Rosja jest nadal wstanie zrobić
                      z kitajców jeden wielki kawałek szkła, bez możliwości rewanżu w drugą strone.
                      Rosja jako pąnstwo jest wstanie przezyc atak jądrowy CHRL. Chiny nie :)
                      CHRL posiada zaledwie 20 pociskow zdolnych osiągnąc europejską cześć Rosji. Są
                      to stare DF 5 z jedną głowicą 5 Mt. Ostatnio mieli wprowadzać :) Zakłądając że
                      FR przeprowadzi pierwsze uderzenie Kitajce nie miały by nawet czym odpowiedzieć
                      No chyba że podpłyną Xia SSBN pod Władywostok, o ile Akule go wcześniej nie
                      zatopią :)

                      pozdro
    • Gość: Hood Re: Nowy podział świata IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.05, 21:55
      > "W ciągu najbliższych 25 lat dawni rywale Rosja i USA przestaną się liczyć na
      > scenie światowej. Do głosu dojdą trzy nowe siły: Europa, Chiny i islam –
      > przewiduje rosyjski politolog Michaił Chazin."

      Hmmm.... co do Rosji to już od dłuższego czasu są tylko sny o potędze, ale
      USA?? Chyba że nagle nastąpi potop w Ameryce:))) A te trzy nowe siły to
      Chiny ... całkiem możliwe, ale Europa??? albo islam??? Śmiechu warte.

      > "Rosja przegrała. Jest państwem, które nie ma nadzwyczajnych perspektyw
      > rozwoju. Rosja w zastraszającym tempie się wyludnia.

      Jeśli mając dochód narodowy na poziomie Holandii, zamiast inwestować w
      gospodarkę przeznacza się forsę np. na atomowe okręty podwodne i inne takie
      żelaztwo - to nic dziwnego. Jeszcze jest czas na otrzeźwienie, choć z naszego
      punktu widzenia to może i lepiej, że jest jak jest.:)

      Nie mamy przyjaciół,
      > dlatego że słabi przyjaciele nikomu nie są potrzebni. Właśnie straciliśmy
      > naszą najważniejszą forpocztę: Ukrainę.

      I znowu sny o potędze.

      Pod względem gospodarczym Rosja się
      > nie liczy. Poza Indiami, Iranem i Chinami, które kupują od nas broń, nikt się
      > nami nie interesuje. Naszym ostatnim atutem mogą być dostawy do tych krajów
      > technologii jądrowych i rakiet, które są zdolne zatopić amerykańskie
      > lotniskowce."
      > A jeśli nie uda się stworzyć czegoś w rodzaju nowego ZSRR?
      >
      > "To do 2025 r. Rosja przestanie istnieć jako jedno państwo. Zostaniemy
      > rozdzieleni na trzy części. Za Uralem panować będą Chiny. Nawet jeśli nie
      > przyłączą tych terytoriów, to „zaopiekują się” nimi, podporządkują
      > gospodarczo, obowiązującą walutą będzie tam juan.

      Wydaje się, że co do Chin to wszystko ku temu zmierza.

      Ziemie na zachód od Wołgi
      > dostaną się pod wpływy Unii Europejskiej, tu walutą będzie euro.

      Będzie??? Już jest - dolar.




      • Gość: Berkut Re: Nowy podział świata IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 22:10
        Jeśli mając dochód narodowy na poziomie Holandii, zamiast inwestować w
        > gospodarkę przeznacza się forsę np. na atomowe okręty podwodne i inne takie
        > żelaztwo - to nic dziwnego. Jeszcze jest czas na otrzeźwienie, choć z naszego
        > punktu widzenia to może i lepiej, że jest jak jest.:)


        Widzisz dochod narodowy to nie wszystko. Oni inwestują w gospodarke itp.
        Porownaj sobie ile wydawali wczesniej na zbrojenia a ile wydają obecnie a
        pozniej pisz idiotyzmy. PKB Rosji jest większe od Holandi dane z CIA :) Obecnie
        coraz bardzie starają sie uniezaleznićod surowców energetycznych :)

        Sny o potedze ?? coś Ci sie pomiesząło ?? oni dalej są potęgą militarną :)
        • Gość: Hood Re: Nowy podział świata IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.02.05, 16:48
          > Widzisz dochod narodowy to nie wszystko.

          Nie wszystko?? To dochód narodowy jest w obecnych czasach wyznacznikiem potęgi,
          a nie ilość tanków czy innego złomu.

          Oni inwestują w gospodarke itp.
          > Porownaj sobie ile wydawali wczesniej na zbrojenia a ile wydają obecnie a
          > pozniej pisz idiotyzmy. PKB Rosji jest większe od Holandi dane z CIA :)

          Idiotyzmy to ty wypisujesz. Gdyby nie marnowali pieniędzy na sny o "minionej
          potędze" i uporządkowali gospodarkę to powinni mieć najszybciej rozwijające się
          państwo na świecie. A tak, to porównujemy Rosję i Holandię. Śmiechu warte.
          Niech będzie, że Rosja ma dochód większy. Popatrz na mapę i porównaj Holandię i
          Rosję. Rosja zajmuje pół swiata a Holandii prawie nie ma.

          >Obecnie coraz bardzie starają sie uniezaleznićod surowców energetycznych :)
          >
          > Sny o potedze ?? coś Ci sie pomiesząło ?? oni dalej są potęgą militarną :)

          W stosunku do Polski - napewno tak. Tylko co im po tej potędze? Komu ona jest
          potrzebna?? No chyba że do obrony przed Chnami, Europą i islamem:)))))
          • Gość: Berkut Re: Nowy podział świata IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 09.02.05, 17:05
            > Idiotyzmy to ty wypisujesz. Gdyby nie marnowali pieniędzy na sny o "minionej
            > potędze" i uporządkowali gospodarkę to powinni mieć najszybciej rozwijające
            się
            >
            > państwo na świecie. A tak, to porównujemy Rosję i Holandię. Śmiechu warte.
            > Niech będzie, że Rosja ma dochód większy. Popatrz na mapę i porównaj Holandię
            i
            >
            > Rosję. Rosja zajmuje pół swiata a Holandii prawie nie ma.


            No i wlaśnie to robią znawco :) JA nie musze porownywać Holandi do Rosji.
            A powiedz mi ile to Holandia wyniosła ostatnio satelitów w kosmos. Ile ludzi
            wysłali na orbite ( stacja Alfa) itp. To co obecnie wydają na zbrojenia to
            jest brud za paznokciem :) a i tak potafią stworzyćdoskonałe systemy
            uzbrojenia :)
            • Gość: Hood Re: Nowy podział świata IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.02.05, 18:23
              > No i wlaśnie to robią znawco :) JA nie musze porownywać Holandi do Rosji.
              > A powiedz mi ile to Holandia wyniosła ostatnio satelitów w kosmos. Ile ludzi
              > wysłali na orbite ( stacja Alfa) itp. To co obecnie wydają na zbrojenia to
              > jest brud za paznokciem :) a i tak potafią stworzyćdoskonałe systemy
              > uzbrojenia :)

              To wszystko już było. I nazywało się ZSRR. A jak skończyło??? Proponuję
              powtórkę z historii na poziomie podstawówki. Może trochę Cię oświeci. Na tym
              polemikę kończę, życząc przyjemnej lektury.
              Pozdrawiam.
          • Gość: Berkut Re: Nowy podział świata IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 09.02.05, 17:07
            >Tylko co im po tej potędze? Komu ona jest
            > potrzebna?? No chyba że do obrony przed Chnami, Europą i islamem:)))))

            Bingo wygrałeś lizaka :) do obrony największego terytorium świata z
            największymi zasobami surowców itp itd :)
    • szatek100 Bardzo ciekawe... 08.02.05, 22:25
      Tym bardziej ,ze w erze Putina wszyscy "opiniotwórcy" w Rosji przewidują rychłą
      odbudowę potęgi tego kraju.


      > "W ciągu najbliższych 25 lat dawni rywale Rosja i USA przestaną się liczyć na
      > scenie światowej

      No cóż , zbyt szybko chyba przekreślają Jankesów..25 lat!!??



      Rosja przegrała. Jest państwem, które nie ma nadzwyczajnych perspektyw
      > rozwoju. Rosja w zastraszającym tempie się wyludnia

      To prawda.teraz ma juz ponoć tylko 135 mln ludzi.A za 40la może spaść nawet do
      100mln (prawdopodobnie Turcja będzie Ludniejsza!)


      Pod względem gospodarczym Rosja się
      > nie liczy.

      Ale jeszcze wszystko przed nią.Wystarczy by Putin przestał stroić
      wielkomocarstwowe miny i zaczął powazną modernizację kraju..


      Naszym ostatnim atutem mogą być dostawy do tych krajów
      > technologii jądrowych i rakiet, które są zdolne zatopić amerykańskie
      > lotniskowce."

      Kompletny absurd.Rosja miałaby zyskac na znaczeniu dozbrajajac największego
      lokalnego konkurenta ??

      > "To do 2025 r. Rosja przestanie istnieć jako jedno państwo. Zostaniemy
      > rozdzieleni na trzy części. Za Uralem panować będą Chiny. Nawet jeśli nie
      > przyłączą tych terytoriów, to „zaopiekują się” nimi, podporządkują
      > gospodarczo, obowiązującą walutą będzie tam juan. Ziemie na zachód od Wołgi
      > dostaną się pod wpływy Unii Europejskiej, tu walutą będzie euro. A na
      > południu pojawi się trzecia siła: islam."
      >

      To juz teza hacząca o oszołomstwo.Chociaz wizjonerzy przeważnie są własnie za
      oszołomów uwazani przez współczesnych im maluczkich...


    • Gość: stary mason Re: Nowy podział świata IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 22:58
      chcialem zauwazyc ze europy za 25 lat tez nie bedzie, tzn, europy w sensie
      kulturalnym i etnicznym jako kontynenent. Bedzie europa zamieszkana przez
      muzulmanow,beda stanowic jakies 40% spoleczenstwa ale znajac tych lewackich
      debili z brukseli to beda rzadzic.Ta europa bedzie tozsama z islamem, nie
      bedzie e tym duzej roznicy, juz dzisiaj francja nie jest w stanie wystapic
      przeciwko zadnemu panstwu islamskiemu bo by miala faludze na przedmiesciach
      paryza. To bedzie narastalo. Dlatego jestem za zamknieciem natychmiast granicy
      zachdniej i wyjscia z ue, tylko i wylacznie z tego wzgledu. Tak troche dziwie
      sie postawie Rosji, mogla miec u swoich granic przyjazne i bratnie panstwa
      slowianskie Polske , Ukraine i inne . A rosja wybrala droge konfrontacji i
      jakiejs chorej rywalizacji podsycajac tylko podejrzenia.
      • szatek100 Re: Nowy podział świata 08.02.05, 23:13
        och robiąc z Polski oblężoną twierdzę nic nie osiagniemy .Zresztą nie bój się ,
        żaden muzułamnin do nas po dobroci nie przyjedzie.A zamiast demonizowac arabów
        powinnismy pomysleć o jakimś poytywnym programie ich akulturacji.
        • hki Re: Nowy podział świata 09.02.05, 02:25
          Co do Europy to uważam, że zaczyna się powolutku proces zamykania się naszego
          kontynentu na przybyszów z Afryki, Azji. Proces aklturacyjny bedzie się
          nasilał,nie wykluczając opcji przymusowej akulturacji. Co do potęg światowych
          to USA będa trzymały sie mocno- cięzko komukolwiek byłoby zagrozic im w
          Amerykach-zarówno Płn. jak i Płd.,co juz daje silen oparcie i podstawe do
          mówienia że są potęgą.Chiny niewątpliwie też-chyba, że dalej będa brnąc w
          absurdalne zachwianie stosunku płci wśród noworodków lub powstaną potezne
          kłopoty z importem surowców czego moga się Chińczycy obawiac.Mysle, że Indie
          będą tez w 1.lidze-potencjał,szybki rozwój,pomysł na wysokie technologie.
          Problemem jest dysonans pomiędzy prawem a kulturą, który b.często prowadzi do
          obniżenia mozliwosci rozwoju.Rosja?Hmm-sama bronia to niee się zdziała.Musza
          pilnować Syberii w sensie gospoddarczym-nikt tam nie przyjedzie na
          czołgach,raczej w odrzutowcach z kasa, coby podkupic fabryki,pola wydobwcze itd.
          Islam moze byc potęga w sensie demograficznym,gdyz nie widze szans na rozwój
          technologiczny-z wyjątkiem Malezji-i w związku z tym niską konkurencyjnosc.
          • szatek100 Re: Nowy podział świata 10.02.05, 17:05
            > Co do Europy to uważam, że zaczyna się powolutku proces zamykania się naszego
            > kontynentu na przybyszów z Afryki, Azji. Proces aklturacyjny bedzie się
            > nasilał,nie wykluczając opcji przymusowej akulturacji

            Och liberalna Europa do tak barbarzyńskich medtod chyba się nie
            odwoła,zreszta "przymusowa akulturacja" rzadko daje efekt(patrz
            np. "germanizacja" w Polsce czy "Rusyfikacja" na Ukrainie).Chociaz....
            Myslę , że jeśli rzady Unii dokonaja wysiłków , by zasypać przepasc miedzy
            arabskimi gettami a resztą krajów , to akulturacja w nast. pokoleniach będzie
            przebiegała juz naturalnie...


            . Co do potęg światowych
            > to USA będa trzymały sie mocno- cięzko komukolwiek byłoby zagrozic im w
            > Amerykach-zarówno Płn. jak i Płd.,co juz daje silen oparcie i podstawe do
            > mówienia że są potęgą.

            Oczywiście , zwłaszcza ,ze dzięki imigracji z Ameryki Pd i dodatniemu
            przyrostowi naturalnemu ich potencjał ludnosciowy wzrasta...


            Chiny niewątpliwie też-chyba, że dalej będa brnąc w
            > absurdalne zachwianie stosunku płci wśród noworodków lub powstaną potezne
            > kłopoty z importem surowców czego moga się Chińczycy obawiac.

            Ekonomisci mówia , że kryzys może przyjśc juz w najbliższych latach.Myśle
            jednak , że w dłuższej perspektywie utrzyma się obecna tendencja...


            Mysle, że Indie
            > będą tez w 1.lidze-potencjał,szybki rozwój,pomysł na wysokie technologie.
            > Problemem jest dysonans pomiędzy prawem a kulturą

            Indie są dziś znacznie słabsze niż Chiny , ale wdłuzszej perspektywie są
            skazane na mocarstwowość


            Rosja?Hmm-sama bronia to niee się zdziała.Musza
            > pilnować Syberii w sensie gospoddarczym-nikt tam nie przyjedzie na
            > czołgach,raczej w odrzutowcach z kasa, coby podkupic fabryki,pola wydobwcze
            itd
            > .

            Sa na to duże szanse.Te odrzutowce głównie z południa bedą nadlatywać

            > Islam moze byc potęga w sensie demograficznym,gdyz nie widze szans na rozwój
            > technologiczny-z wyjątkiem Malezji-i w związku z tym niską konkurencyjnosc.

            Są jeszcze ZEA , Kuwejt i szejaknaty znad z płwArabskiego.Chociaż oczywiście to
            mało...Należy jednak pamiętać , że historia lubi zaskakujace zwroty.Moze Islam
            odzyska jeszcze dawny blask?...


    • Gość: stary mason Re: Nowy podział świata IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 07:08
      jaki prozes akulturyzacji, muzulmanie maja coraz wiekszy nawrot do islamizmu, o
      ile w latach 60 na ilicach algieru damaszku bagdadu mozna bylo zobaczyc mlode
      kobiety w mini, o tyle teraz juz nie.To samo tyczy sie europy dzieci imigrantow
      urodzone juz w europie sa o wiele radykalniejsze niz ich rodzice i w wiekszosci
      nawet nie znaja jezyka kraju w ktorym mieszkaja.nie przyjmowanie ich juz nic
      da , bo oni juz tu sa jest ich w ue wedlug szacunkow 35 milinow, co roku
      przybywa 3. Nie jestem taki pewen czy muzulmanie nie chca sie u nas isiedlac,
      wedlug statystyk w Polsce mieszka 50 000 muzulmanow, W ciagu ostatnich 4 lat
      liczba ta sie podwoila, a 5000 Polakow przeszlo na islam. Czasem mowiice jak
      francuzscy socjalisci zyjacy w kolorowym swiecie lakatow benettona.
      • Gość: miki Re: Nowy podział świata IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.05, 17:41
        Nie przezywaj tego tak mocno.W takich niemczech jeszcze pare lat temu trudno
        bylo zauwzyc muzulmanke w mini.Dzisiaj 90% kobiet tureckich czy arabskich nosie
        sie po europejsku.Owszem widzi sie takie w tradycyjnych strojach,jednak
        najczesciej sa to te swiezo przybyle do rodzin.Podobnie jest z dzietnoscia.To
        dotyczy tych ktorzy,jak by tu powiedziec "Europejczykow w I pokoleniu"Mlodziez
        bardzo szybko sie asymiluje.Wola komputer, samochod czy dyskoteke od
        meczetu.Widac to w arabskich knajpach.Srednia wieku gosci to jakies 50
        lat.Kobiet tam sie nie wpuszcza.Mlody woli pojsc do europejskiej,chocby
        popatrzec na dziewczyny czy wypic piwo.Wielu z tych zeuropeizowanych nienawidzi
        ortodoksow.Uwaza ich za ciemnych koltunow.
    • Gość: JOrl Chiny, mocarstwo????? IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.05, 22:19
      Gospodarka Chin? Typowa oparta na montowniach im. Balcerowicza. Sa to fabryki
      gdzie wszystkie maszyny i narzedzia jak i dokladnie to co ma byc produkowane
      jest z Zachodu. A Chiny dostarczaja taniej sily roboczej. Jako poganiaczy w
      Chinach (tych komunistycznych bez Hongkongu) jest samych Chinczykow z Tajwanu
      ok. 1 miliona. I oni wlasnie kupuja samochody, mieszkaja w porzadnych domach i
      pracuja w tych wiezowcach widzianych w TV. A Chinczyk (ten komunistyczny-
      kontynentalny) zarabia 3 razy mniej jak Polak i zasuwa jak to w kapitalizmie
      nalezy. Oczywiscie za 80$/miesiac moze przezyc bo sluzby komunalne, czy chlopi
      zarabiaja tez malo.
      Oczywiscie jacys Chinczycy kontynentalni tez zostaja majstrami i zarabiaja
      troche wiecej.
      Chiny sa tak jak Meksyk czy podobne kraje. Tylko ze duze i dlatego duzo sie
      wydaje. Oczywiscie rzad komunistyczny przy tej skali moze cos samemu robic.
      Troche dla wojska itd. Ale na nedznym poziomie.
      Przemysl krajow 1 Swiata polega na opracowywaniu maszyn i urzadzen dla masowej
      produkcji czegos tam. I w fabrykach chinskich stoja maszyny ktore oni nie
      zaprojektowali i nie zbudowali. Serwis z Zachodu, duzo komponentow do produkcji
      tez.
      Np. na ukladach scalonych stoi Made in China. A co to znaczy? Ano wafer
      silikonowe sa wytwarzane gdzies w Europie, USA albo Japonii sa tam ciete i
      wiezone do Chin a tam kobiety wkladaja je w obudowy i bonduja (lutuja
      cieniutkie druciki do nozek IC). No i stempluja obudowy Made in China.
      Wlasnie charakterystyczne jest dla krajow 3 Swiata ze maja ogromny import
      (polproduktow) i ogromny export. Bo dokladana jest tylko ta praca ktora sie
      oplaca tam robic bo jest taniej jakby zautomatyzowac.
      I to ma byc mocarstwo? Wystarczy nalozyc embargo na Chiny i ich fabryki stana.
      Bez czesci zamiennych do maszyn, bez polproduktow, bez dokumentacji.
      Zadziwiaja mnie w Polsce te zachwyty nad Chinami. Ale chyba dlatego sa ze
      Polska jest na tej samej drodze jesli chodzi o model gospodarki. W Polsce tez
      wlasnie sa takie montownie. Dajace tylko proste prace. W przemysle niemieckim
      sie mowi jesli chodzi o koszty 10:3:1. Koszty w Niemczech 10, w Osteuropie 3 w
      Chinach 1. Z uwagi na bliskosc geograficzna oplaca sie w Polsce budowac
      montownie dla srednich serii. Bo Chiny daleko. Z tym ze Chiny szly "od dolu".
      Od 3 Swiata. A Polska z 2 Swiata. Na dol. I sie spotykaja.
      Zreszta cos mi sie wydaje ze pomaranczowi na Ukraine zabiora z Polski nawet te
      montownie. Mimo ze troche dalej, ale troche taniej i surowce tansze.
      Rosja jest naturalnie cos innego. Oni sami potrafia zaprojektowac, skonstruowac
      i zbudowac high-tech urzadzenia. Dlatego ma nad Chinami ogromna przewage. I
      niewazne sa jakies tam liczenie dochodow narodowych. I ich porownywanie. Bo
      tresc za nimi jest zupelnie inna.
      Pozdrowienia
      • Gość: virra Re: Chiny, mocarstwo????? IP: *.107.78.64.susc.suscom.net 10.02.05, 02:47
        JOrlo! to Twoj pierwszy post z jakim mozna sie zgodzic....robisz postepy...tak
        trzymaj :)
        • Gość: J.K. JOrl, dokladnie to samo chce Ci napisac IP: *.arcor-ip.net 13.02.05, 09:36
          co moj poprzednik.
      • 1szylider Re: Chiny, mocarstwo????? 10.02.05, 08:41
        Witam!

        No i jeszcze cos powiedziec o poziomie infrastruktury i wykształcenia...

        Dlatego wydaje mi sie, ze zachwyty i proroctwa dla Chin sa nieco dęte.

        JA bym bardziej jednak polegał na Indiach jako przyszlym hegemonie w Azji, bo
        chyba mają solidniejsze podstawy do dłutrwałego wzrostu.

        Z cała pewnościa jednak Japonia długo jeszcze utzryma swoja pozycje w Azji, zas
        w świecie USA, tym bardziej, ze USA uciekaja wszystkim i we wszystkich
        dziedzinach sa lokomotywą dla swiata.

        To nie w ŁE czy Chinach wykreśla sie nowe dla swiata, ale w USA.

        nawet gdyby w ŁE lub w Chinach pojawił sie genialny wynalzek na miare komputera
        czy maszyny parowej to watpie czy te kraje były w stanie wykorzystać go w
        masowej produkcji.

        Warto też pamietać, że mimo stagnującej gospodarki japońskiej japońskie firmy
        są w expansji jak Sony, czy Toyoda...


        Caly kraj tez bardziej cywilizowany
        Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
        Pozdrawiam i zapraszam!
        gg 172 85 85
      • Gość: wujcio Re: Chiny, mocarstwo????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:34
        Najpierw płaczesz, że montownie be, a potem:
        > Zreszta cos mi sie wydaje ze pomaranczowi na Ukraine zabiora z Polski nawet te
        > montownie. Mimo ze troche dalej, ale troche taniej i surowce tansze.

        To chyba dobrze, że zabiorą te straszne montownie, zrobi nam sie lepiej. Znowu
        pójdziemy do góry, prawda?
        • hki Re: Chiny, mocarstwo????? 10.02.05, 13:56
          Hmm,zastanawiam się nad częstym na tym forum lekceważeniem Chin.Pisanie o
          mozliwości nałożenia embarga na Chiny śa troszke smieszne jak dla mnie.Kto je
          nałoży?USA?UE? Z kim będa handlowac? Z Nigeria?Argentyną? Potencjał jest
          potencjałem i nie mozna go lekceważyć. Smiejmy się z tego że tam "tylko" sie
          montuje. OKi,montujmy w Szwecji, Australii,USA-ceny większości dóbr
          materialnych podskocza do takiego poziomu, żeszybko nastapi duzy krach w
          gospodarce.
          Co do Indii-tez widzę olbrzymia szansę na to,, że ten kraj stanie się jednym z
          dominujacych na świecie.Mają własne zaplecze technologiczne, warunki do
          rozwoju. Jest tylko ale-struktura społeczna i potęzny proble biedy,jeszcze
          bardziej widocznej i głebszej niz w Chinach.
          Cieszy mnie, że oprócz dwóch ośrodków cywilizacji zachodniej-USA i Europa,
          wyrastaja dwa nowe,róznice się między soba i od nas.
        • Gość: J.K. Nie zabiora IP: *.arcor-ip.net 13.02.05, 09:38
          na Ukrainie wprawdzie troche taniej, ale i gorzej.
          I granica i formalna i celna jest.

          Nie tragizuj.
          Z komunizmu nigdzie i nigdy nie ma dobrego wyjscia.
    • Gość: JOrl Wujcio i montownie im. Balcerowicza IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.05, 10:50
      Niejaki wujcio napisal:

      >Najpierw placzesz, ze montownie be, a potem:

      Na moje, JOrl'a z poprzedniego postu, slowa:

      >> Zreszta cos mi sie wydaje ze pomaranczowi na Ukraine zabiora z Polski nawet
      >>te montownie. Mimo ze troche dalej, ale troche taniej i surowce tansze.

      O znowu wujcio:
      >>To chyba dobrze, ze zabiora te straszne montownie, zrobi nam sie lepiej.
      >>Znowu pójdziemy do góry, prawda?


      Ano drogi wujcio, jak widze ze mieszkasz w Polsce a za bardzo nie wiesz co sie
      tam u Was dzieje. A wiec, Polska przed 15 laty postawila na rozwoj gospodarczy
      za pomoca montowni im. Balcerowicza. Przyklady byly wlasnie Chiny (te
      kontynentalne, komunistyczne z Pekinem a nie np. Tajwan!), Meksyk i inny
      Bangladesz.
      Po prostu w krajach wysokorozwinietych istniala mozliwosc przesuniecia
      wielkoseryjnej produkcji do krajow z tansza sila robocza. Musiala byc ona duzo
      tansza bo takie przesuniecie dodaje koszty. Na transport polprodoktow do tych
      krajow, wozenia ich spowrotem, bo towary te nie sa przeznaczone na ich rynek.
      Do tego dochodza koszty fachowcow na delegacjach z firm macierzystych itp. Np.
      transporty samochodow Opla montowanych w Polsce najpierw sa w Niemczech
      dokladnie ogladane na ich uszkodzenia (poprzez czeste kradzieze w drodze jakis
      tam elementow). To wszystko kosztuje i moze byc tylko oplacalne przy wielkich
      roznicach kosztow sily robocze.
      Tak slawiony przyrost "technologi" w tych krajach montowni im Balcerowicza jest
      praktycznie zaden. Te maszyny, narzedzia do produkcji jak i same produkty sa
      opracowane w krajach Zachod i wiedza o tym jak jest to robione do tych
      wyrobnikow nie dochodzi. Nauczenie sie obslugi high-tech maszyn nie umozliwie
      ich budowy. Tu jest daleka droga. Bardzo. Wiem bo sam konstruuje takie maszyny.
      Co najwyzej po komunistycznym obijaniu gruch ludzie w np. Polskiej naucza sie
      ostro pracowac jak w kapitalizmie sie nalezy. Nastepuje przyrost wiedzy ze tak
      powiem "organizacyjnej" ale nie "technicznej".
      Wybor lokalizacji takiej montowni z punktu widzenia firmy zachodniej jest nie
      tylko cena pracy, ale coraz wazniesze surowce. Juz teraz powstale montownie w
      Polsce maja problemy np. z drzewem. Zapewne niedlugo z cenami energii (np. po
      polozeniu rury gazowej po dnie Baltyku z Rosji na Niemiec) i dlatego np.
      Ukraina, geograficzne ta blizsza, zachodnia gdzie i tak nie ma przemyslu,
      bedzie coraz lepszym miejscem na montownie. Place troche nizsze no i dostep do
      surowcow (Jak Rosja da tanio energie, a mysle ze da). Podstawowe jest tez
      zdjecie reglamentacji exportu z Ukrainy do EU. A ma sie zniesc ograniczenia na
      textylia, stal itp.
      Wiem ze juz zaczyna sie zamykanie pewnych montowni w Polsce i przenoszenie ich
      na Ukraine. Jak Juszczenko bedzie dobry, to sie przyspieszy.
      Moze i po to byli ci pomaranczowi?
      W fachowych czasopismach w Niemczech czytam ze masa "wyexportowania" takiej
      produkcji jest ograniczona. I zaczyna sie walka o to gdzie.
      Taki jest los krajow, zreszta jak i pojedynczego czlowieka, jak nie potrafi
      robic cos skaplikowanego, to musi byc w konkurencji paru miliardow. Tych co
      musza robic prymitywne prace. I konkurowac gotowoscia do biedy.
      Polska taki model wybrala. Przed 15 laty. I jeszcze ludzie sie z tego ciesza.
      Ze zlikwidowano wlasny przemysl.
      Ja pracuje wiele lat w przemysle niemieckim. A kiedys pracowalem w polskim. I
      naprawde wiem jak to wyglada.
      Pozdrowienia




      • 1szylider Re: Wujcio i montownie im. Balcerowicza 14.02.05, 01:44
        Witam!

        Prymitywne niemieckie ręce nie będą juz psuły dobrych amerykańskich produktów,
        to dlatego wzrosla jakoś i wydajność.

        Niemiec zrobił swoje, to Niemiec może odejść.

        Znane od dwana jest pojecie teutońskiego partactwa:)))

        A co opisałeś to nie jest dokladnie tak, bo własnie prymitywne niemieckie recę
        głównie montuja na export:)))

        Teraz sprawa naszego przemysłu: w Niemczech tez nie jest własnością Niemców,
        ale np Sudyjczyków jak Mercedes, czy Usańców jak Opel...

        Ja myślę, że to dobrze, że w wyniku globalizacji biznes przenosi sie do
        Polski, dobrze że polski przemysł wchodzi w związki kooperacyjne z ukraińskim.

        A czy Polonezy są lepsze od Doewoo, czy Syrenki od Fiatów..?

        To w Wenedii powstaje światowe centrum przemyslu sanochodowego, w tej chwili
        Słowacja już jest największym świtowym producentem samochodów per capita.., to
        jakim światowym centrum może stać sie Wenedo-Ukraina?

        Jednak martwi mnie nieco budowanie przemyslu samochodowego u nas, gdyz
        dziedzina wspólczesności jest elektronika, ale w tej branży nawet Koreańczycy
        zrezygnowali z topornych i lewych rąk niemieckich, a najlepszy światowy
        producent samochodów inwestuje własnie u nas.

        Ciesz mnie jednak oparcie zbrojen na technologiach amerykańskich, a nie na
        państwowym więc komunistycznym przemysle ŁE.

        W ogółe łE tzreba wydoić na maxa i rozpieprzyć:)))
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=20544153
        Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
        Pozdrawiam i zapraszam!
        gg 172 85 85
        • 1szylider I jeszcze o polsko-ukraińskim sojuszu... 14.02.05, 01:53
          Witam!

          Przypominam iz przez wieki unia z Ukraina była podstawa potego
          Rzeczypospolitej, a ten sojusz odradza sie.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=20518293
          Przypominam też, że tradycyjny szlak lądowy z Chin wiedzie przez Ukraine:)))

          A Niemcy są tuz przed załamaniem...



          Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
          Pozdrawiam i zapraszam!
          gg 172 85 85
    • Gość: JOrl JOrl sie NIE poprawia. Jest taki sam. IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.05, 10:53
      virra napisal (tez J.K.):
      >JOrlo! to Twoj pierwszy post z jakim mozna sie zgodzic....robisz postepy...tak
      >trzymaj :)

      ja sie NIE poprawiam. Od 4 lat pisze o takich samych sprawach mniej wiecej tak
      samo. I mam poglady spojne i skrystalizowane.
      Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka