Gość: Mamlas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 13:08 www.spacewar.com/2005/050228204828.gag9uoou.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Berkut Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 13:28 A orientujesz sie może Mamlas kiedy mają sie odbyć ćwiczenia F 16I z Indyskimi Su 30 MKI ??? pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
mamlas.1 Re: F-16I grzeją silniki... 02.03.05, 13:43 Napewno w tym roku,w sumie to zdzwiłem sie,że jeszcze sie nie odbyły bo miały być pewnego rodzaju pierwszym realnym sprawdzianem możliwości F-16I przed atakiem na Iran.Ale że samolotów jeszcze mało,może obawiają sie jakichś przypadkowych strat. Heh,w każdym razie jestem ogromnie ciekawy tego starcia,spotkają sie ze sobą dwa najlepsze samoloty bojowe świata będące w pełnej służbie operacyjnej (Eurofightera i Rafale stawiam niżej ze względu na ubogość zintegrowanego uzbrojenia,wystepujące ciągle problemy techniczne i wciąż nie zakończoną fazę testów),do tego pilotowane przez najlepszych pilotów. Bars kontra słynne izraelskie środki zaklócania,to będzie coś! :-) Że o walkach manewrowych nawet nie wspomnę... Mniam mniam :-))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 13:53 Interesujące :) F 15I też bierze udzial w tej zabawie, czy tylko F 16I ??? pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
mamlas.1 Re: F-16I grzeją silniki... 02.03.05, 14:04 Tylko Falcony. Zresztą F-15I w ogóle rzadko kiedy opuszczają Izrael bo stanowią komponent sił natychmiastowej odpowiedzi. Heh,najbardziej ciekawią mnie walki manewrowe. Piloci izraelscy są klasą sami dla siebie,absolutny best of the best na świecie(pare lat temu pokonali Hornety i Tomcaty US NAVY stosunkiem 8:1,bardzo wysoko biorąc pod uwagę,że Amerykanie są w te klocki drudzy po Żydach!),ale Hindusi też "od zawsze" należą do najściślejszej czołówki. Czyżby przewaga jaką daje im SU-30MKI sprawi,że IAF pierwszy raz w historii przełknie gorycz porażki? Choć z drugiej strony Python5 jest znacznie lepszy od R-73... Wiele zależy od zasad,jakie przyjmą. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 14:16 No ciekawe. Su 30 MKI to maszyna supermanewrowa. Posada silniki Al31FP z dyszą TVC, przednie usterzenie itp :) dzięki czemu może osiągać sterownośc przy kątach natarcia 60-70 stopni a czasem krotkotrwałego wejscia na 120 stopni :) Co do R 73, to ciekaw jestem, w ktorej wersji są podwieszane pod MKI. Bo taka Taki R-73 od R-73M2 różni się czasem pracy silnika, kątem widzenia głowicy, chłodzeniem, komputerem pokładowym, sposobem sterowania [w pierwszym są cięgła o ile dobrze pamiętam hydrauliczne, w M2 elektryczne silniczki] itd, itp Od kilku lat Rosjanie robią praktycznie tylko M2, a już przymierzają się do K-74 który ma być rozwojową wersją R-73 z w pełni odchylanym wektorem ciągu [a nie deflektorem który robi de fakto to samo, ale jakby mniej skutecznie], zupełnie nową gowicą mówi się o zdublowane IIR i UV. Podobno w planach jest zmodernizowanie radaru Bars. Dzieki czemu będzie mogł wykrywać cele z odlełosci 180 km, pozatym chcą ulepszyć mocowanie anteny, pozwalające na rozszerzenie strefy obserwacji w azymusie +-90-100 stopni :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
mamlas.1 Re: F-16I grzeją silniki... 02.03.05, 14:27 Zwiększenie zasięgu radaru na pewno jest możliwe,pytanie tylko po co,skoro i tak wszystko uzaleznione jest od skutecznego zasięgu rakiet. Wielką niewiadomą pozostawały do niedawna mozliwości R-77,choć po manewrach z amerykańskimi Eaglami mozna stwierdzić,że są OK. Dokładnie,wektorowany ciąg i przednie usterzenie w połączeniu z wrodzoną supermanewrowością już nawet zwykłego SU-27 może okazać sie batem na IAF,choć kluczem będą rakiety: Parę lat temu twierdzono,że najlepsza wersja R-73 odpowiada mniej wiecej własnie Pythonowi4,pomijając fakt,że nie występuje w operacyjnym użyciu. Nawet jeśli zakupiły ją Indie,Izrael teraz ma już Pythona5... Odpowiedz Link Zgłoś
mamlas.1 Re: F-16I grzeją silniki... 02.03.05, 14:28 A tak w ogóle,czy R-73 w jakiejkoliwek wersji może być np.odpalany niemal do tyłu,jak Python 5? Odpowiedz Link Zgłoś
mamlas.1 Re: F-16I grzeją silniki... 02.03.05, 14:35 mamlas.1 napisał: > A tak w ogóle,czy R-73 w jakiejkoliwek wersji może być np.odpalany niemal do > tyłu,jak Python 5? Tylko chodzi mi o normalny sposób podwieszeń,wiem że kiedyś w Rosji testowano odwrotne podwieszenie pocisków (głowicą skierowane do tyłu) ale okazało sie to chybionym rozwiązaniem... Zdecydowanie najlepsze jest normalne podwieszenie + wskaźnik nahełmowy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 14:36 hmm wiem że jest jakaś wersja odpalana od tylca :) to chyba R-73E - naprowadzana jest nadal na podczerwień, tyle że zwiększono kąt widzenia głowicy ( do 60 stopni ) pnadto rakieta potrafi spośród kilku obserwowanych obiektów wybrać jeden, najbliższy charakterystyce przechowywanej w pamięci. W wersji M zmienino detektor Długość pocisku do 3,2 m ( z 2,9 ) zmodyfikowane stery. Zbliżeniowy zapalnik laserowy, używany zamiennie z radiolokacyjnym. + zwyczajny, kontaktowy :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 14:47 Zwiększenie zasięgu radaru na pewno jest możliwe,pytanie tylko po co,skoro i > tak wszystko uzaleznione jest od skutecznego zasięgu rakiet. Wielką niewiadomą > pozostawały do niedawna mozliwości R-77,choć po manewrach z amerykańskimi > Eaglami mozna stwierdzić,że są OK. Niebawem ma wejść wersja R 77MPD. Indie i kitajce już są zainteresowane :) Co do zwiększania zasiegu wykrywania radarów. To z oczywistych powodów im wczesniej wykryjesz przeciwnika tym lepiej. Pozatym taki radar zawsze ma polepszone wlaściowosci wczesniejszego wykrycia celów o mniejszym RCS. Pozatym zawsze mozesz przesłąć detalinka do innej maszyny :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 16:52 > Co do zwiększania zasiegu wykrywania radarów. To z oczywistych powodów im > wczesniej wykryjesz przeciwnika tym lepiej. Pozatym taki radar zawsze ma > polepszone wlaściowosci wczesniejszego wykrycia celów o mniejszym RCS. Pozatym > zawsze mozesz przesłąć detalinka do innej maszyny :) Fakt,ale z drugiej strony kraje,które stać na samoloty z tak wyszukanymi radarami zazwyczaj mają też AWACSY,a wtedy maszyny myśliwskie swoich pokładówek niemal nie używają żeby sie nie zdradzić,dopiero w ostatniej chwili... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 17:01 Racja, ale nie zawsze AWACS jest dostatecznie blisko, pozatym może zostać zestrzelony itp. Wysyłasz jedną maszynę z włączonym radarem, która wypracowuje dane do strzelania dla innych, będących 50 km za nią z wyłączonymi radarami, i przesyła je datalinkiem :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 17:15 Myślę,że do tego w zupełności wystarczą obecne radarki,przynajmniej dopóki nie ma jeszcze w linii taktycznych myśliwców o właściwościach stealth (Rafale,Gripena czy Super Hornaeta można do nich zaliczyć tylko w niewielkim stopniu). Pamietaj,że przeciwnik też prawdopodobnie bedzie miał radar pokładowy o podobnym zasięgu i czy to bedzie 130 czy 180 km - nie ma najmniejszego znaczenia. I tak oboje sie wykryją w wystarczającym czasie a skutecznośc ich działania uzależniona zostanie przede wszystkim od zasięgu i dokładności rakiet oraz środków samoobrony. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 17:19 W praktyce cała zabawa ma sens tylko wtedy,jeśli samolot A wykryje samolot B i zbliży sie do niego na odległość pozwalającą odpalić rakietę - zanim pilot samolotu B w ogóle ujrzy samolot A,tudzież nie bedzie dysponował środkami(lub też bedzie miał znacznie gorsze) do ostrzelania go ze średniego dystansu. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 23:09 Tia albo samolot A przekaże samolotowi C( z wyłączonym radarem), ktory będzie bliżej samolotu B detalinka ;) zanim sam będzie zdolny do odpalenia pocisków pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 23:15 Co nie zmienia faktu,że jeśli samolot C bedzie zbyt blisko samolotu B,sam zostanie wykryty,bez względu czy bedzie miał włączony radar czy też nie. A wiec na jedno wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 23:35 Co nie zmienia faktu,że jeśli samolot C bedzie zbyt blisko samolotu B,sam > zostanie wykryty,bez względu czy bedzie miał włączony radar czy też nie. A wiec > > na jedno wychodzi To już zależy wszytko od danej sytuacji, poziomu zaawansowania wrogich samolotów itp itd. Natomiast jak skończy Ci sie zapas pocisów, zawsze mozesz przesyłąć detalinkiem info do innych maszyn itp. na przyklad operujesz jednym F-22 blisko nieprzyjaciela, z drugim o 100km z tylu z pracujacym radarem i przekazujacym pierwszemu obraz sytuacji powietrznej na 200km do przodu itp itd :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 23:44 Racja. A poza tym nasze rozważania są czysto teoretyczne,w parze z rozwojem radarów idzie rozwój środków zakłóceniowych,poczekajmy wiec może na jakąś większą,"nowoczesną" wojnę z obustronnym uzyciem prawdziwego high-techu (choćby Chiny-Tajwan) to bedzie więcej podtsaw do prowadzenia takiej dyskusji :-) Choć nie zrozum mnie źle,absolutnie nikomu wojny nie zyczę. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: F-16I grzeją silniki... IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 02.03.05, 23:54 Racja. A poza tym nasze rozważania są czysto teoretyczne,w parze z rozwojem > radarów idzie rozwój środków zakłóceniowych,poczekajmy wiec może na jakąś > większą,"nowoczesną" wojnę z obustronnym uzyciem prawdziwego high-techu (choćby > > Chiny-Tajwan) to bedzie więcej podtsaw do prowadzenia takiej dyskusji :-) Choć > nie zrozum mnie źle,absolutnie nikomu wojny nie zyczę. > Pozdro Racja. Nie wiemy, jak wyglądałby konflikt gdzie obie strony dysponuja AWACSami, zintegrowaną opl, myśliwcami w podobnej liczbie i porównywalnymi technologicznie itd. Wyłączając myśliwce, bo rozważamy konflikt pocisk-samolot, to tez nie wiemy jak by to wyglądało w wydaniu, gdzie opl dysponuje dystansem rażenia 200 400 nawet kilometrów,co jest obecnie juz standardem czyli poza zasięgiem jakichkolwiek pocisków poza Tomahawkami które same są podatne na przechwycenie, posiada dane przesyłane na bieżąco, posiada środki przeciwdziałające zakłóceniom itd. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut PS IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 03.03.05, 00:05 Tak samo jest w nowoczesnych bateriach SAM, ktore to posiadają głowice aktywne radarowo :) Mozesz strzelac do celow poza horyzontem, wykrytych przez np. AWACSa, ktory przesyla pozycje celu do baterii a ta odpala pocisk i z kolei przesyla pozycje celu do pocisku. Bardzo zwieksza to mozliwosci zwalczania pociskow cruise. Mozna strzelac nie wlaczajac aktywnego radaru baterii - korzystajac z danych AWACSa na przyklad, albo z pasywnych środków wykrywania, jesli rzeczywiscie potrafi ona obliczac pozycje zwyklych samolotow z dokladnoscia kilkudziesiaciu metrow, spokojnie wystarcza to dla skierowania w to miejsce pocisku itp :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś