111beata11 27.03.05, 16:48 gdzie znajduje sie to moze ktore swa nazwe zawdziecza walka Japonii i USA w czasie II wojny swiatowej? wie ktos moze? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Lupac Re: morze zlomu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 27.03.05, 17:12 Zapewnie chodzi Ci o cieśninę Żelazne Dno, znajduje się w rejonie Wysp Salomona Odpowiedz Link Zgłoś
111beata11 Re: morze zlomu 27.03.05, 18:19 Nie jestem pewna czy chodzi wlasnie o to miejsce, potrzebuje tego na lige historyczna dlatego chcialam sie tutaj upewnic.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lupac Re: morze zlomu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 27.03.05, 20:10 O morzu złomu nie słyszałem, jedynym miejscem które nazwano od wraków to właśnie cieśnina Żelazne Dno. Znajduje się na wodach obelwających archipelag Wysp Salomona, jest to akwen pomiędzy wyspami i jest zamykany przez wyspy Guadalcanal, Florida, Santa Isabel, Choiseul i Nowa Georgia. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: morze zlomu 27.03.05, 20:27 Coś w rodzaju linku: www.pacificwrecks.com/provinces/solomons_ironbottom.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: morze zlomu IP: *.marwit.gliwice.pl 27.03.05, 22:59 Tak jak juz koledzy wczesniej napisali chodzi Ci zapewne o Ciesnine Zelazno Dno (Iron Bottom Sound) kolo wyspy Guadalcanal w archipelagu Salomonow (Pacyfik, na wschod od Nowej Gwinei). W drugiej polowie 1942 toczyly sie tam szczegolnie zazarte i krwawe boje morskie, na dnie spoczywa kilkadziesiat (jesli mnie pamiec nie myli 70!) okretow roznej wielkosci. Jest ich tam tak wiele, ze kompasy daja bledne odczyty... Walki byly naprawde ciekawe... Okrety US Navy do dzisiaj skladaja tam salut przez zrobienie litery "s" swoim kursem, czasem dorzuca tez jakies kwiaty. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: morze zlomu 28.03.05, 10:16 Gość portalu: zwiadowca napisał(a): > Tak jak juz koledzy wczesniej napisali chodzi Ci zapewne o Ciesnine Zelazno Dno > > (Iron Bottom Sound) kolo wyspy Guadalcanal w archipelagu Salomonow (Pacyfik, na > > wschod od Nowej Gwinei). W drugiej polowie 1942 toczyly sie tam szczegolnie > zazarte i krwawe boje morskie, na dnie spoczywa kilkadziesiat (jesli mnie > pamiec nie myli 70!) okretow roznej wielkosci. Z bardziej znacznych zatopnionych w tej okolicy: KRLin "Hiei" i "Kirishima", KRC "Astoria", "Quincy", "Vinceness", "Canberra", "Northampton" i "Furutaka". Tu wizja artystyczna samego, ściśle rozumianego Zelaznego Dna: www.ussdehaven.org/ibs.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: morze zlomu IP: *.marwit.gliwice.pl 28.03.05, 21:38 ...a ja bym do tego doliczyl ladnych kilka ton zelastwa z wystrzelanej amunicji ;-) Hiei i Kirishima krazownikami liniowymi? Zawsze klasyfikowalem je sobie jako pancerniki (wiem, niektorzy beda sie ciskac, ze prawidlowa nazwa to "okret liniowy", ale osobiscie uwazam, ze "pancernik" pasuje lepiej, te okrety rzadko walczyly w szyku liniowym). Probujac zweryfikowac dane Hiei i Kirishimy wpadlem na stare dobre www.warships1.com , nie bylem tam cale wieki i zdaje sie, ze jest to juz serwis... platny!!! Gdzie indziej dorwalem jednak co nastepuje: One of four Kongo-class battlecruisers laid down before World War I, in 1933-34 Kirishima was lengthened 24 feet, her speed was increased to 30 knots, and she was reclassified as a battleship za: college.hmco.com/history/readerscomp/ships/html/sh_052400_kirishima.htm Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: morze zlomu 28.03.05, 22:29 Gość portalu: zwiadowca napisał(a): > Hiei i Kirishima krazownikami liniowymi? Zawsze klasyfikowalem je sobie jako > pancerniki (wiem, niektorzy beda sie ciskac, ze prawidlowa nazwa to "okret > liniowy", ale osobiscie uwazam, ze "pancernik" pasuje lepiej, te okrety rzadko > walczyly w szyku liniowym). Link: homepage2.nifty.com/nishidah/e/stc0119.htm i inny link: www.bismarck-class.dk/miscellaneous/book_reviews/gakken/21_kongo/21_kongo.html Te różnice w klasyfikacjach wynikają pewnie z uwzględniania kolejnych modernizacji okretów klasy Kongo. Zaczęły powstawać jako krążowniki liniowe a po ostaniej z modernizacji, (kolejne okręty w latach 1933-1940) skalsyfikowano je, zacytuję "Pancerniki II Wojny Światowej" jako: "szybkie okręty liniowe";-) (czy jak kto woli, szybkie pancerniki - tak jak w jednym z linków). Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: morze zlomu 28.03.05, 22:38 Zdaję sobie sprawę, że okręty typu "Kongo" były w czasie II wojny klasyfikowane jako pancerniki, jednak poziom ich opancerzenia nijak miał się do owej klasyfikacji. Przyjmijmy może kompromisowo dopuszczalność przypisania do obu kategorii. A tak w ogóle to miło znów tu widzieć weterana forumowych bojów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: morze zlomu IP: *.marwit.gliwice.pl 30.03.05, 00:38 W sumie racja - zdaje sie marne 8 cali na burcie i jakies zupelne nic na pokladzie - na pancernik niewiele... Mi rowniez milo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
111beata11 Re: morze zlomu 30.03.05, 16:04 Dziekuje bardzo za pomoc!!!! ciesze sie ze nareszcie trafilam na dobre forum gdzie ludzie znaja prawidlowe informacje :-)) Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś