Dodaj do ulubionych

napęd strumieniowy OP

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 00:21
Czy napęd strumieniowy OP jest lepszy od tradycyjnej śruby. Jakie okręty
posiadają taki napęd. Czytałem że jakis brytyjski OP.
Obserwuj wątek
    • Gość: MarKo Re: napęd strumieniowy OP IP: 213.199.195.* 16.08.05, 11:55
      W sumie ciekawy temat. Pędniki wodnostrumieniowe (pumpjet) pierwszy raz pojawiły
      się chyba na okrętach klasy "Trafalgar". I chyba jest to rozwiązanie
      przyszłościowe jeśli chodzi o okręty z napędem atomowym, bo zastosowali je
      amerykanie na zmodernizowanych "Los Angeles", nowych "Seawolf" i "Virginia".
      Taki napęd mają też francuskie "Le Triomphant", a w przyszłości pojawia się na
      brytyjskich "Astute" i francuskich "Barracuda". Co ciekawe Rosjanie napędzają
      swoje okręty klasycznymi śrubami siedmiołopatowymi (ponoć taka ilość łopat daje
      najlepsze rezultaty). Próbowali bawić się w taki układ przy okazji awangardowych
      "Typhoonów", ale chyba im nie wyszło.
      Pędniki takie są stosowane tylko na atomowych op, bo nowa generacja op (U 212,
      U214, Scorpene, Lada)posiada klasyczną śrubę siedmiołopatową. Czemu tak jest?
      Hmmm... też sie zastanawiam. Na pewno w grę wchodzi cena i skomplikowanie
      techniczne pędnika. Co jeszcze? Moze taki pędnik (analogicznie jak na
      samolocie)potrzebuję więcej energi i po prostu tylko napęd atomowy jest
      wystarczająco wydajny. Nie wiem. Poszukam i jak coś znajdę to sie odezwę. A może
      ktoś na forum będzie wiedział coś na ten temat?

      Pozdrawiam

      PS. Kończę właśnie czytać "Polowanie na CZerwony Październi". Tam jest mowa o
      napędzie tunelowym :). Panie! Toż dopiero cuda prawdziwe!:)
      • u-boot_88 Re: napęd strumieniowy OP 16.08.05, 12:59
        Człowieku, toś Ty 10 lat za murzynami! Dopiero teraz odwalasz tę lekturę
        obowiązkową? A film widział? Kocham (platonicznie) Seana Connery'ego za rolę
        radzieckiego (łotewskiego) kapitana OP "Krasnyj Oktiabr".
      • Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:07
        Czy aby napewno Seawolf posiada napęd strumieniowy ?? i francuski Le Triomphant.
        Masz jakiegoś linką z tą informacją ?? :)

        Co ciekawe Rosjanie napędzają
        > swoje okręty klasycznymi śrubami siedmiołopatowymi (ponoć taka ilość łopat daje
        > najlepsze rezultaty). Próbowali bawić się w taki układ przy okazji awangardowyc
        > h
        > "Typhoonów", ale chyba im nie wyszło.

        Bzdura Typhoony nie miały posiadać napędu strumieniowego :) Chyba że masz na
        myśli Czerwony pażdziernik :) . Tam zastosowali wlaśnie napęd strumieniowy.
        Zasada działania polega oczywiście na tym że umieszczasz tunel, w którym
        znajduje się urządzenie do wytwarzania
        wymuszonego przeplywu wody. Efekt jest taki, że eliminujesz kawitację, ale
        pozostaje ci kłopot z szumami wyrzucanej wody i wyizolowania dźwięków wydawanych
        przez samą turbinę :)

        Co do napędu strumieniowego chodziły słuchy że miał go posiadać Sowierodwińsk,
        ale napędem będzie najprawdopodobniej otunelowana wolnoobrotowa siedmiopłatowa
        śruba :)


        pozdro





        • Gość: A.L. Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:39
          oj widzę, że koledzy mają spore braki w temacie Czerwonego Października.
          Przecież on miał napęd "gąsienicowy" !!!!
          • Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 14:00
            > Przecież on miał napęd "gąsienicowy" !!!!

            I jeżdził po dnie :)

            pzdr
          • feel_good_inc "dżdżownicowy" 17.08.05, 02:33
            A nie gąsienicowy! :P
            Cza suchać lektora ;)
        • Gość: A.L. Napęd Typhoona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:51
          zdjęcie wyjaśnia wszystko:
          submarine.id.ru/galery/t1073.jpg
        • Gość: MarKo Re: napęd strumieniowy OP IP: 213.199.195.* 16.08.05, 15:54
          No to po kolei...
          >Człowieku, toś Ty 10 lat za murzynami! Dopiero teraz odwalasz tę lekturę
          obowiązkową? A film widział? Kocham (platonicznie) Seana Connery'ego za rolę
          radzieckiego (łotewskiego) kapitana OP "Krasnyj Oktiabr".<

          No,no...Zrobiłem to z premedytacją :) Przeczytałem kilka innych książek o
          przygodach Jacka Ryana a "Polowanie..." świadomie pomijałem, a to dlatego, że
          obejrzałem wcześniej wielokrotnie film (tu się zgadzam z opinią o roli
          Connery'ego).Podejrzewałem, że książka nie różni się zbytnio. Niestety miałem
          rację, więc czytanie to już nie taka frajda...Lepsza jest np. "Suma wszystkich
          strachów".

          A teraz do meritum...
          >Czy aby napewno Seawolf posiada napęd strumieniowy ?? i francuski Le
          Triomphant.Masz jakiegoś linką z tą informacją ?? :)<

          Mówisz i masz:) Linków znajdziesz wiele, oto kilka:
          1.Seawolf
          www.naval-technology.com/projects/seawolf/
          www.fas.org/man/dod-101/sys/ship/ssn-21.htm
          Padają tam określenia "pumpjet propulsor" co oznacza ni mniej ni więcej pędnik
          wodnostrumieniowy.

          2.Le Triomphant
          www.okretywojenne.mil.pl/le_triomphant.html
          www.netmarine.net/bat/smarins/triompha/caracter.htm (tutaj schemat okrętu)
          www.globalsecurity.org/wmd/world/france/triomphant.htm (sprawdź w
          specifications)

          Przy okazji ciekawa stronka przedstawiająca napędy okrętów podwodnych
          zone.sousmarins.free.fr/zone%20sous-marins%20helices.htm
          >Bzdura Typhoony nie miały posiadać napędu strumieniowego :) Chyba że masz na
          myśli Czerwony pażdziernik :) . Tam zastosowali wlaśnie napęd strumieniowy.
          Zasada działania polega oczywiście na tym że umieszczasz tunel, w którym
          znajduje się urządzenie do wytwarzania
          wymuszonego przeplywu wody. Efekt jest taki, że eliminujesz kawitację, ale
          pozostaje ci kłopot z szumami wyrzucanej wody i wyizolowania dźwięków wydawanych
          przez samą turbinę :)<

          Tutaj poszedłem na skróty myślowe i mnie złapałeś:) Punkt dla ciebie! Pisząc o
          Typhoonie AWANGARDOWY chodziło mi między innymi o te tunele wokół zwykłych śrub.
          Powstało coś takiego ni pies ni wydra. Gdyby to było tak cudowne rozwiązanie to
          od razu znalazłoby się ono na innych okrętach podwodnych. A przyznasz chyba
          Berkut, że nie ma drugiego okrętu z czymś takim na rufie:) Nawet Gepard (Akula
          II) obszedł się bez tego rewelacyjnego rozwiązania. Jeśli chodzi o projekt 885
          to jeszcze trochę wody upłynie zanim powstanie, a dziś chyba sami Rosjanie
          jeszcze nie wiedzą jak w końcu będzie wyglądał:) Ja znalazłem taki schemat w necie
          www.f5.dion.ne.jp/~mirage/hypams05/s_yaseni.html
          i nie ma żadnego tunelu z tyłu. Teraz ty pokaż mi rysunek tego okrętu z napędem
          podobnym do tego w Typhoonie:)Myślę, że napęd wodnostrumieniowy jest jednak zbyt
          trudny i drogi dla Rosjan, ale mogę się mylić:)

          Pozdrawiam
          • Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 12:03
            Jeśli chodzi o projekt 885
            > to jeszcze trochę wody upłynie zanim powstanie, a dziś chyba sami Rosjanie
            > jeszcze nie wiedzą jak w końcu będzie wyglądał:) Ja znalazłem taki schemat w ne
            > cie
            > www.f5.dion.ne.jp/~mirage/hypams05/s_yaseni.html
            > i nie ma żadnego tunelu z tyłu. Teraz ty pokaż mi rysunek tego okrętu z napędem
            > podobnym do tego w Typhoonie:)


            Sewierodwińsk ma wejsć oficjalnie do słuzby w przyszłym roku. Jak będzie
            pożyjemy zobaczymy. Napędem będzie najprawdopodobniej zwykła wolnoobrotowa,
            siedmiopłatowa śruba, co niezmienia faktu że będzie to jeden z najbardziej
            zaawansowanych okrętów SSN na świecie, bo już Akuły II, z inaczej zamontowanym
            reaktorem i nowocześniejszą powłoką tłumiącą, rzekomo (Janes) są niewiele
            głośniejsze od Seawolfa. Wieć Sewierodwinsk z aktywnymi systemami tłumienia i
            nowym sonarem, będzie zapewne ciekawą zabawką :) Oczywiscie wyposażony w VLS i
            ciekawy zestaw uzbrojenia.
            Wiele doniesień US NAVY o Akulach mowi, że Akula II słyszy Imp LA z większej
            odległości, niż Improved ją, a jest sporo cichsza prawie jak Seawolf :)

            Myślę, że napęd wodnostrumieniowy jest jednak zby
            > t
            > trudny i drogi dla Rosjan, ale mogę się mylić:)

            Pewnie raczej za drogi, ich okręty i bez takich bajerów maja doskonałe osiągi :)

            pozdrawiam



    • Gość: A.L. Nowe Kilo IP: *.c154.petrotel.pl 16.08.05, 21:53
      co by nie mnożyć niepotrzebnie tematów pozwolę sobię wrzucić dwie foty nowego
      chińskiego Kilo (z klasycznym napedem ;-) ) płynącego na pokładze statku-doku
      www.anyboard.net/gov/mil/anyboard/uploads/kilo25_57772.jpg
      www.anyboard.net/gov/mil/anyboard/uploads/kilo25_57773.jpg
      • Gość: MarKo Re: Nowe Kilo IP: 213.199.195.* 16.08.05, 22:21
        Te fotki to jakąś chinśką podróbką zrobione? :-)
        W sumie link fajny tylko zdjęcia nie te wybrałeś. Znalazłem coś lepszego ;-)
        anyboard.net/cgi-bin/anyboard.cgi/gov/mil/anyboard?cmd=get;cG=23036363436393;zu=32303636343639;v=2;gV=0;p=#2066469
        Pozdrawiam
        • ignorant11 Re: Nowe Kilo 17.08.05, 01:52
          Gość portalu: MarKo napisał(a):

          > Te fotki to jakąś chinśką podróbką zrobione? :-)
          > W sumie link fajny tylko zdjęcia nie te wybrałeś. Znalazłem coś lepszego ;-)
          > anyboard.net/cgi-bin/anyboard.cgi/gov/mil/anyboard?cmd=get;cG=23036363436393;zu=32303636343639;v=2;gV=0;p=#2066469
          > Pozdrawiam


          Sława!

          Ech!

          I jak tu nie byc militarystą:)))

          Za mundurem chłopy sznurem?


          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          • michalgajzler Re: Nowe Kilo 18.08.05, 10:59
            No cóż, jest jeszcze taki link (chciałoby się rzec klasyczny;-):
            www.militaryphotos.net/forums/viewtopic.php?t=7412
            ;-)
      • Gość: Fulcrum Re: Nowe Kilo IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:34
        Skoro już o Kilo mowa to mam takie poboczne pytanko :) Co się stanie w sumie z
        naszym "Orłem"? Czy zapadła już jakaś konkretna decyzja? Słyszałem różne
        wersje: Od zezłomowania, przez sprzedaż aż po modernizację i pozostawienie w
        służbie :) Dzięki za odpowiedz.Pozdrawiam
        • Gość: A.L. Re: Nowe Kilo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 10:31
          Pomysł sprzedaży Orła prawdopodobnie zarzucono i na razie pełni sobie normalną
          służbę.
    • Gość: MarKo Re: napęd strumieniowy OP IP: 213.199.195.* 17.08.05, 18:05
      Kończąc już i odpowiadając na postawione na poczatku wątku pytanie, powiem tak:
      pędnik wodnostrumieniowy wydaje się być lepszym rozwiązaniem niż klasyczna śruba
      napędowa, zwłaszcza przy dużych prędkościach.

      Wadą takiego rozwiązania jest duże skomplikowanie, cena i ciężar pędnika.
      Najprawdopodobniej większy ciężar sprawia, że nie jest on stosowany na okrętach
      podwodnych o napędzie nieatomowym. Taki napęd zwiększałby cenę okrętu i
      negatywnie wpływał na stabilność małej jednostki.

      Jeśli chodzi o zalety to napęd wodnostrumieniowy jest cichszy. Szczególnie jest
      to widoczne przy dużych prędkościach, gdy rośnie kawitacja. Dzięki temu okręty
      typu "Seawolf" mogą poruszać bardzo cicho nawet z prędkością 25 węzłów, podczas
      gdy "Akula II" zaczyna już wówczas dosyć mocno hałasować. Przy małych
      prędkościach "Akula II" faktycznie jest niedużo głośniejsza od "Seawolfa" i
      "Virginii", a odrobinę cichsza niż typ "Los Angeles" Improved.

      Zgodzę się z tym że Rosjanie mogą zrobić bardzo cichy okręt napędzany klasyczną
      śrubą, ale ...jest to już dopracowywanie czegoś co już niewiele można poprawić.
      Znacznie bardziej perspektywiczny jest pędnik wodnostrumieniowy, który ma
      jeszcze spore możliwości rozwoju. Według mnie oznacza to, że państwa zachodnie
      dzięki temu rozwiązaniu będą mogły konstruować w przyszłośći szybsze i cichsze
      op. Jeśli Rosjanie w porę czegoś nie wymyślą po prostu zaczną wyraźnie odstwawać
      w tym względzie.

      I to by było na tyle

      Pozdrawiam
      • Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 10:36
        Jeśli chodzi o zalety to napęd wodnostrumieniowy jest cichszy. Szczególnie jest
        > to widoczne przy dużych prędkościach, gdy rośnie kawitacja. Dzięki temu okręty
        > typu "Seawolf" mogą poruszać bardzo cicho nawet z prędkością 25 węzłów, podczas
        > gdy "Akula II" zaczyna już wówczas dosyć mocno hałasować. Przy małych
        > prędkościach "Akula II" faktycznie jest niedużo głośniejsza od "Seawolfa" i
        > "Virginii", a odrobinę cichsza niż typ "Los Angeles" Improved.

        No tak wszystko pięknie ale zapomniałeś o jednym. Zródłem hałasu w nowoczesnych
        OP nie jest już szum maszynerii itp lecz szum opływu laminarnego nie wiedzieć
        czemu
        zwalczanie odgłosów tarcia opływającej kadłub wody jest zadaniem bardzo trudnym
        Jak wiadomo im większa prędkość tym większy szum opływającej kadłub wody :)

        pozdr



        • Gość: MarKo Re: napęd strumieniowy OP IP: 213.199.195.* 18.08.05, 23:06
          >No tak wszystko pięknie ale zapomniałeś o jednym. Zródłem hałasu w nowoczesnych
          OP nie jest już szum maszynerii itp lecz szum opływu laminarnego nie wiedzieć
          czemu zwalczanie odgłosów tarcia opływającej kadłub wody jest zadaniem bardzo
          trudnym. Jak wiadomo im większa prędkość tym większy szum opływającej kadłub
          wody :) <

          Nie zgodzę się z tobą. Na hałas wytwarzany przez współczesne okręty podwodne,
          skałada się wiele elementów. To nie tylko hałasy wytwarzane przez szum
          opływającej wody, ale również dźwięki kawitacyjne napędu (śruby, pędnika),
          odgłosy pracującego reaktora, hałasy wytwarzane wewnątrz okrętu.

          Oczywiście konstruktorzy okrętów dążą do redukcji hałasów. Kadłuby okrętów są
          coraz bardziej dopracowane hydrodynamicznie, wykonuje się je z materiałów
          niejednorodnych. Przyczyną jest rezonans kadłuba jaki powstaje w czasie opływu
          wody. Po prostu okręt podwodny zaczyna się zachowywać jak wielki bęben. W tym
          celu stosuje się również mechanizmy aktywnego tłumienia drgań.

          Napęd okrętu też hałasuje i nie da sie go zredukować do zera. Taka sytuacja jak
          opisałeś istnieje tylko wtedy, gdy okręt dryfuje z prawie wyłaczonym reaktorem i
          minimalną prędkością (wówczas faktycznie jest nie do wykrycia). W momencie kiedy
          tylko ruszy zaczyna wydawać dźwięki, kwestia tylko jak duże. To, że odgłosy
          napędu mają znaczenie, poświadczają katalogi charakterystycznych dla każdego
          okrętu odgłosów (w tym napędu), które pozwalają dobremu sonarzyście określić typ
          wykrytego okrętu.

          Hałasuje reaktor, który jest głośniejszy niż silnik spalinowy czy AIP. To
          dlatego atomowe op nie pojawią się w razie konfliktu na Bałtyku. O systemach
          tłumienia odgłosów z wnętrza (łożyska ślizgowe zamiast kulkowych, konstrukcja
          okręt w okręcie, elementy tłumiące) już nie będę się rozpisywał.

          Konkluzja. Postęp idzie w dwóch kierunkach: jak ukryć okręt i jak wykryć okręt.
          Jeśli pojawia się okręt trudny do wykrycia, to równocześnie trwają prace nad
          coraz czulszymi i lepszymi czujnikami, sonarami itd. Rosjanie w połowie lat
          70-tych zastosowali jako pierwsi na atomowych op powłokę anechoiczną. Okazała
          się na tyle dobra, że w latach osiemdziesiatych zaczęli stosować ją Amerykanie i
          Brytyjczycy i dziś jest standardowym wyposażeniem okrętów zachodnich. Dystans w
          tej dziedzinie został nadrobiony. Rosjanie zawsze byli gorsi jeśli chodzi o
          wyciszenie op, reaktory czy środki wykrywania i tu dystans się nie zmniejsza, a
          wręcz przeciwnie rośnie. To dlatego, że są to dziedziny wymagające
          skomplikowanych i drogich badań, na które Rosji dziś nie stać. To dlatego
          twierdzę, że Rosjanie nie będą w stanie zbudować okrętów lepszych niż nie tylko
          amerykańskie, ale też zostaną wkrótce przegonieni przez Brytyjczyków i
          Francuzów. Krótko mówiąc: "No pay, no game!" :-)

          Pozdrawiam
          • Gość: Fulcrum (fanatyk) Re: napęd strumieniowy OP IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:28
            Gość portalu: MarKo napisał(a):

            Krótko mówiąc: "No pay, no game!" :-)

            Tylko,że tak się skłąda, że "pay" już powoli wraca, a wiec i "game" będzie też
            na poziomie. Flota rosyjskich o.p. ma byc zmniejszona ale wreszcie chyba
            niedługo Rosjanie dostaną nowe atomowe okręty. Wreszcie jest finansowanie bo
            flota to taki mały "konik" Putina. Po zakończeniu zimnej wojny ruch w nowych
            technologiach podwodnych nie jest już tak szybki i Rosjanie nie muszą wiele
            gonić. Oddany w 2001 roku o.p Gepard (proj. 971A) jest tylko nieznacznie
            głośniejszy od SeaWolfa (w rosyjskich opracowaniach gepard jest określany jako -
            supersilent- więc po odfiltrowaniu propagandy :) można ten okręt uznać
            za "silent" nawet na tle najnowszych zachodnich konstrukcji) i posiada bardzo
            nowoczesny sonar. Zobaczymy co będą sobą reprezentować "Borey" i "Severodvinsk"
            ale biorąc pod uwagę dotychczasowe rosyjskie doświadzczenie i napływ pieniędzy
            na badania w ciągu ostatnich kilku lat to można się spodziewać naprawdę
            świetnych konstrukcji.Pozdrawiam

          • Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:45
            > Nie zgodzę się z tobą. Na hałas wytwarzany przez współczesne okręty podwodne,
            > skałada się wiele elementów. To nie tylko hałasy wytwarzane przez szum
            > opływającej wody, ale również dźwięki kawitacyjne napędu (śruby, pędnika),
            > odgłosy pracującego reaktora, hałasy wytwarzane wewnątrz okrętu.

            Racja, chodziło mi o to że nawet jesli zastosujesz napęd strumieniowy, dzieki
            ktoremu okręt jest znacznie cichszy przy większych prędkościa to pozostaje Ci
            własnie szum opływającej wody itp :) wiadomo że napęd atomowy też jest
            głośniejszy od konwencjonalnych :)


            O systemach
            > tłumienia odgłosów z wnętrza (łożyska ślizgowe zamiast kulkowych, konstrukcja
            > okręt w okręcie, elementy tłumiące) już nie będę się rozpisywał.
            >

            Rosjanie już na Typhoonach stosowali własnie tak zwane łożyska slizgowe i
            amortyzowanie wszystkich segmentów od kadluba sztywnego do tego jeszcze
            dochodziła Pierwsza zastosowana wolnoobrotówka :) dzieki czemu Typhoon SSBN był
            niewiele głośniejszy od Ohio :) No i co ciekawe to rosjanie jako pierwsi
            zastosowali tak zwane łozyska ślizgowe :)


            Rosjanie w połowie lat
            > 70-tych zastosowali jako pierwsi na atomowych op powłokę anechoiczną

            Oni wogule jeśli chodzi o powłoki posiadali przewagę nad zachodem :) conajmniej
            10 lat więcej doświadczeń z powłokami tłumiącymi :)



            osjanie zawsze byli gorsi jeśli chodzi o
            > wyciszenie op, reaktory czy środki wykrywania i tu dystans się nie zmniejsza, a
            > wręcz przeciwnie rośnie. To dlatego, że są to dziedziny wymagające
            > skomplikowanych i drogich badań, na które Rosji dziś nie stać. To dlatego
            > twierdzę, że Rosjanie nie będą w stanie zbudować okrętów lepszych niż nie tylko
            > amerykańskie, ale też zostaną wkrótce przegonieni przez Brytyjczyków i
            > Francuzów. Krótko mówiąc: "No pay, no game!" :-)

            Akurat kasy jest coraz więcej. To nie lata 90 :)
            Co do reaktorów to do dziś poza tym
            że wiadomo że reaktor który ma być zamontowany na Siewierodwińsku już jest i
            że ma też być zamontowany na Jurim Dołgorukim to dokładnie niczego o nim
            nie wiadomo tak samo jest z sonarem itp.:)

            A słyszałeś o napędzie MHD ???

            pozdro :)
            • Gość: Marek Re: napęd strumieniowy OP IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.08.05, 04:29
              Nie chcialbym byc zlosliwy, ale tak z ciekawosci zapytam ile jest Akul II ?
              Ostatnio jak sie interesowalem to byly chyba dwie.
              • Gość: A.L. AKULA II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:31
                > Nie chcialbym byc zlosliwy, ale tak z ciekawosci zapytam ile jest Akul II ?
                > Ostatnio jak sie interesowalem to byly chyba dwie.

                Już wyjaśniamy sytuację:
                Okręty podwodne serii Akula/Akula II (pisownia ang.) czyli Projekt
                971/971U/09710:

                Magadan
                Volk - tzw. Improved Akula
                Kuzbass
                Leopard
                Tigr - tzw. Improved Akula
                Samara
                Nerpa - Akula I, od 15 lat w budowie i jeszcze nie skompletowana
                Vepr - Akula II
                Gepard - Akula II
                Cougar - Akula II, ale jeszcze nie w linii

                czyli mamy 2 + 1 Akuly II

                Pozdrawiam
                • Gość: A.L. Akula dla Indii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 11:06

                  być może stań posiadania o.p. klasy Akula mocno stopnieje. Pojawiają się głosy
                  o przygotowaniach do dzierżawy przez Indie 4 (!) okrętów tej klasy
                  • Gość: Marine engineer Re: Akula dla Indii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 12:19
                    Poczytaj tu o tym rosyjsko- indyjskim aliansie.
                    www.stratmag.com/issue2Oct-15/page02.htm#a01Pozdrawiam!
                    • Gość: A.L. Re: Akula dla Indii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 12:22
                      tu coś bardziej aktualnego:

                      "The international centre will open in September in the town that also hosts
                      the Leningrad Nuclear Power Plant, and will train some 300 Indian naval
                      officers....."
                      www.bellona.no/en/international/russia/nuke-
                      weapons/nonproliferation/39412.html

                      • Gość: MarKo Re: Akula dla Indii IP: 213.199.195.* 22.08.05, 19:15
                        >być może stań posiadania o.p. klasy Akula mocno stopnieje. Pojawiają się głosy
                        o przygotowaniach do dzierżawy przez Indie 4 (!) okrętów tej klasy<

                        To nie do końca tak. Od 2002 roku toczą się rozmowy pomiędzy Indiami i Rosją na
                        temat wydzierżawienia 2 atomowych okrętów typu Akula II. Konkretnie chodzi tu o
                        K-152 Nerpa (ukończony w 85 proc.) i K-337 Kuguar (ukończony w 40 proc.). Do tej
                        pory były to tylko deklaracje, ale pod koniec 2004 r. Indie odwiedził Putin i
                        chyba coś drgnęło. Cały program zakłada, że Hindusi zapłacą za: dokończenie
                        budowy 2 okrętów (co najmniej 400 mln $), za 5-letnią dzierżawę (około 125 mln
                        $), dodatkowo jeszcze Rosjanie zbudują zaplecze, infrastrukturę i wyszkolą
                        załogi. W sumie cały kontrat będzie kodztował Indie 2 mld $ (ale nie wiem czy w
                        tej kwocie nie zawierają się jeszcze 2 op Kilo i 3-4 bombowce Tu-22M3, o których
                        rónież rozmawiano). Pieniądze pójdą na dokończenie Severodvinska. Po 5 latach
                        Hindusi, za odpowiednią dopłatą będą mogli zatrzymać okręty na własność. Z
                        ciekawostek warto powiedzieć, że indyjskie Akule mają być przystosowane do
                        wystrzeliwania pocisków Brahmos.

                        >tu coś bardziej aktualnego:

                        "The international centre will open in September in the town that also hosts
                        the Leningrad Nuclear Power Plant, and will train some 300 Indian naval
                        officers....."
                        www.bellona.no/en/international/russia/nuke-weapons/nonproliferation/39412.html<

                        No właśnie...ciekawe, że szkolą 300 oficerów (?) i to tyle co na 4 załogi
                        Akul...Załogę Akul stanowi 73 marynarzy (w tym 33 oficerów), więc może tu chodzi
                        o marynarzy, nie tylko o oficerów? Najprawdopodobniej. Do tej pory była zawsze
                        mowa o 2 Akulach, ale ponoć Rosjanie chcą wycofać ostatnie Akule I do końca tego
                        roku, więc może...Osobiście jednak myślę, że Hindusi po prostu chcą mieć wzorem
                        Amerykanów po dwie załogi na każdą z Akul...Poza tym pracują z Rosjanami nad
                        własnym ATV, który ma być ponoć bardzo podobny do Severodvinska. Ciekawe co z
                        tego wyjdzie i co na to Chiny i Pakistan. Chyba wyścig zbrojeń w Azji rozkręcił
                        się na dobre...
                        • Gość: A.L. Re: Akula dla Indii IP: *.c155.petrotel.pl 22.08.05, 19:52
                          >To nie do końca tak. Od 2002 roku toczą się rozmowy pomiędzy Indiami i Rosją na
                          >temat wydzierżawienia 2 atomowych okrętów typu Akula II. Konkretnie chodzi tu o
                          >K-152 Nerpa (ukończony w 85 proc.) i K-337 Kuguar (ukończony w 40 proc.

                          Mała uwaga, nieukończona Nerpa to Akula I, Kuguar to oczywiście trzecia
                          (również w budowie tak jak piszesz) Akula II.

                          > Poza tym pracują z Rosjanami nad
                          > własnym ATV, który ma być ponoć bardzo podobny do Severodvinska

                          To kto pracuje w Rosji ;-), w Chinach ekipa buduje Victora III, kolejna w
                          Indiach ....
                        • Gość: Berkut Re: Akula dla Indii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 23:50
                          >ponoć Rosjanie chcą wycofać ostatnie Akule I do końca tego
                          > roku

                          Akule I nie będą jeszcze wycofywane :)

                          pozdro
                          • Gość: Marek Re: Akula dla Indii IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 23.08.05, 05:09
                            >
                            > Akule I nie będą jeszcze wycofywane :)

                            Do puki nie skonczy im sie paliwo :)
                            • Gość: MarKo Re: Akula dla Indii IP: 213.199.195.* 23.08.05, 10:34
                              >ponoć Rosjanie chcą wycofać ostatnie Akule I do końca tego
                              roku<

                              Przyznaję, że ugryzłem się w język po tym jak to wysłałem, bo faktycznie za
                              wcześnie pozbywać się Akul, skoro pływają jeszcze Victory III :).

                              >Mała uwaga, nieukończona Nerpa to Akula I, Kuguar to oczywiście trzecia
                              (również w budowie tak jak piszesz) Akula II.<

                              No właśnie przeszukując różne źródła (strony i książki-zachodnie i rosyjskie)
                              spotkałem się z rozbieżnościami co do klasyfikacji Nerpy. Jedni uważają ją za
                              Akulę I Imod. inny już za Akulę II. Tutaj kilka linków, gdzie Nerpa
                              klasyfikowana jest jako Akula II:
                              www.naval-technology.com/projects/akula/
                              www.answers.com/topic/akula-class-submarine
                              a tutaj www.globalsecurity.org/military/world/russia/971.htm
                              Nerpa jest klasyfikowana jako Akula I Imod. ale pojawia sie też zdanie:

                              "Another authoritative source reports that three Akula II submarines have been
                              built, with the first, Viper, being commissioned in 1995, the second, Nerpa, in
                              December 2000 and the third, Gepard, in August 2001."
                              Czyli, że niektóre wiarygodne źródła uważają Nerpę za okręt klasy Akula II. Jak
                              to w końcu jest? Nie jest do końca także wyjaśnione czy w ramach kontraktu z
                              Indiami Rosjanie ukończą okręty na poziomie Geparda czy będą nieco słabsze. Z
                              tego co przeczytałem to najcześciej mówi się, że obie będą w standardzie Akula
                              II...Wszystko chyba zależy od tego czy Hindusi wyłożą odpowiednią sumkę ;)

                              Na koniec ustalmy ile Akul jest jeszcze na chodzie. Jakiś czas temu znalazłem to:
                              www.bellona.no/en/international/russia/navy/northern_fleet/general/38212.html
                              Wynika z tego, że w Flocie Północnej pływa 6 okrętów: K-480 Bars, K-317
                              Pantera, K-461 Volk, K-328 Leopard, K-154 Tigr i K-157 Vepr. Razem 2xAkula I,
                              3xAkula I Imod. i 1XAkula II.
                              W takim razie Gepard byłby przeniesiony do Floty Pacyfiku, która skłądałaby się
                              z: K-263 Delfin, K-322 Kashalot, K-391 Bratsk, K-331 Magadan, K-419 Kuzbas,
                              K-267 Samara i K-335 Gepard. Razem 4xAkula I, 2xAkula I Imod. i 1xAkula II.
                              Czy wszystkie z tych okrętów są w służbie czy część z nich stanowi rezerwę?

                              >To kto pracuje w Rosji ;-), w Chinach ekipa buduje Victora III, kolejna w
                              Indiach ....<

                              Nie zdziwiłbym się gdyby za parę lat pojawili się również w Iranie. Poza tym
                              gdyby Unia Europejska zniosła embargo na Chiny to wkrótce mogą do nich dołaczyć
                              inżynierowie niemieccy i francuscy (Chińczyków interesuje AIP do op klasy Yuan).
                              No cóż...biznes to biznes!!! ;)

                              Pozdrawiam
                              • Gość: Berkut Re: Akula dla Indii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 15:01
                                > Przyznaję, że ugryzłem się w język po tym jak to wysłałem, bo faktycznie za
                                > wcześnie pozbywać się Akul, skoro pływają jeszcze Victory III :)

                                Victory III już nie pływają, są w rezerwie :) pewnie i tak niedługo pojdą na
                                żyletki :)

                                Nie jest do końca także wyjaśnione czy w ramach kontraktu z
                                > Indiami Rosjanie ukończą okręty na poziomie Geparda czy będą nieco słabsze. Z
                                > tego co przeczytałem to najcześciej mówi się, że obie będą w standardzie Akula
                                > II...Wszystko chyba zależy od tego czy Hindusi wyłożą odpowiednią sumkę ;)

                                Też właśnie mnie to zastanawia i troche dziwi. Akula II to jeden z najbardziej
                                zaawansowanych AOP w marynarce FR i na świecie (pomijając sowierodwińska ale ten
                                jeszcze jest ciągle w budowie) :) . Dziwi mnie fakt, że rosjanie chcą udostępnić
                                takie zabawki hindusom, przecież mają troche starszych Akuł, ktore mogłyby
                                dzierżawić Indie. Chyba, że Akule II, o ktorych mowa będą w jakiejś zuboznej
                                wersji :) a jeśli nie to marynarka indyjska zyska niezły sprzęt :) i ciekawe co
                                na to Chiny i Pakistan :)

                                pozdro
                                • Gość: Marine engineer Re: Akula dla Indii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 16:20
                                  A może po prostu nie mają kasy, żeby skończyc te Akule II. Hindusi dadzą
                                  pieniadze i wydzierżawia. Obie strony skorzystają! Nie wiem może sie mylę:).
                                  • Gość: A.L. Re: Akula dla Indii IP: *.c157.petrotel.pl 23.08.05, 19:01
                                    > A może po prostu nie mają kasy, żeby skończyc te Akule II. Hindusi dadzą
                                    > pieniadze i wydzierżawia. Obie strony skorzystają! Nie wiem może sie mylę:).

                                    Oczywiście, że się nie mylisz. W oficjalnych informacjach jest, że to za
                                    hinduskie pieniadze ma zostać zakończona budowa Nerpy i Kuguara (pisząc po
                                    polsku ;-))
                              • Gość: A.L. Re: Akula dla Indii IP: *.c157.petrotel.pl 23.08.05, 18:58
                                > Na koniec ustalmy ile Akul jest jeszcze na chodzie

                                Piętro wyżej podałem listę Akul z ostatniego rocznika Janes, więc źródło dość
                                wiarygodne. Nerppa klasyfikowana jest jednoznacznie jako wer. I
                                • Gość: Berkut Akula II i VLS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 14:09
                                  Czy Akula II jest wyposażona w VLS ?? bo w niektorych zrodłach piszą, że posiada
                                  taki system wyrzutni
                                  pozdro
                                  • Gość: A.L. Re: Akula II i VLS IP: *.c155.petrotel.pl 31.08.05, 20:22
                                    Jenes dla Improved Akula i Akula II opisuje to tak:
                                    "6 additional 533mm external tubes in the upper bow area"
                                    (dla przypomnienia Akula posiada wyrzutnie 533mm i 650 mm)
                                  • Gość: MarKo Akula II i VLS/877V/HMS Spartan IP: 213.199.195.* 05.09.05, 10:40
                                    >Czy Akula II jest wyposażona w VLS ?? bo w niektorych zrodłach piszą, że
                                    posiada taki system wyrzutni<

                                    Akula II nie posiada wyrzutni pionowych. W Akula Improved i Akula II Rosjanie,
                                    wykorzystując odrobinę wolnego miejsca pomiędzy kadłubem zewnętrznym i
                                    wewnętrznym (powyżej wyrzutni torpedowych)zamontowali 6 zewnętrznych wyrzutni
                                    torpedowych.
                                    www.mipagina.cantv.net/edgar812/giepard.gif
                                    Wyrzutnie ładowane są od zewnątrz i nie ma możliwośći ich przeładowania. Służą
                                    głównie do wystrzeliwania pocisków ss-n-21 granat, przez co okręt może przenosić
                                    aż 18 pocisków tego typu. W porównaniu z VLS wyrzutnie mają tę zaletę, ze można
                                    załadować do nich torpedy 533 mm, co daje Akule możliwość odpalenia salwy z 14
                                    wyrzutni torpedowych.
                                    Pogłoski o VLS na Akule II, przynajmniej z tego co wiem na ten temat, pojawiły
                                    się w pierwszej połowie lat 90-tych, kiedy to dowiedziano się na Zachodzie, że
                                    nowa generacja ma wstawioną za kioskiem dodatkową sekcję o długości 3,5 - 4 m.
                                    Część ekspertów przypuszczała, że w dodatkowej sekcji może znaleźć się 8
                                    pionowych wyrzutni pocisków granat. Jak wiadomo zdjęcia zdementowały te
                                    przypuszczenia,okazało się że dodatkowa przestrzeń służy wyciszeniu Akul II.

                                    >No ciekawe :) tylko że jakos nie rozpowszechnili tego napędu?? Ciekaw jestem
                                    kiedy testowano tego Kilo :)) <

                                    Okręt wszedł do służby w 1988 albo 1989 roku. Zauważ, że Rosjanie dodatkowo
                                    skomplikowali konstrukcję pędnika budując bezpośrednio na pędniku stery
                                    głebokości i kierunku. Okręt pływał mało, głównie z okazji święta floty (z tym,
                                    że w 2000 roku ze względu na stan techniczny nie był nawet w stanie sie
                                    zanurzyć). Zdaje się, że przeszedł jednak remont, bo w 2004 w czasie parady
                                    zachowywał się już jak okręt podwodny:))
                                    www.foxbat.ru/maks/parad_vmf04_/parad_vmf04_07.htm
                                    A propos stanu technicznego...Swój ostatni rejs kończy HMS Spartan. W grudniu
                                    załoga zejdzie na ląd, a w styczniu 2006 okręt zostanie wycofany ze służby.
                                    Serce się kraje jak się widzi w jakim stanie jest kadłub okrętu...
                                    www.basemilitar.com.br/
                                    • Gość: Berkut Re: Akula II i VLS/877V/HMS Spartan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 13:24
                                      Wyrzutnie ładowane są od zewnątrz i nie ma możliwośći ich przeładowania. Służą
                                      > głównie do wystrzeliwania pocisków ss-n-21 granat, przez co okręt może przenosi
                                      > ć
                                      > aż 18 pocisków tego typu. W porównaniu z VLS wyrzutnie mają tę zaletę, ze można
                                      > załadować do nich torpedy 533 mm, co daje Akule możliwość odpalenia salwy z 14
                                      > wyrzutni torpedowych.

                                      No w sumie interesujące rozwiązanie musze przyznać, że o tym nie wiedziałem :)
                                      Jak wiadomo Akula II jest znacznie zmodyfikowana w stosunku do Akula I.
                                      Nowa okładzina, nowoczesne mocowania podzespołow, aktywny układ tłumienia drgań
                                      i inne zmiany w konstrukcji kadłuba sztywnego :) prawdopodobnie zastosowaną nową
                                      śrube 7 piór ,wolnoobrotowa,duże zakrzywienia dzieki czemu zmniejszono efekt
                                      kawitacji. Nowe systemy akustyczne i dowodzenia ;) Niewiadomą jest reaktor ??
                                      czy to jest nadal OK-650B czy jakiś nowszy :) Bo na 885 ma być zamontowany już
                                      nowy reaktorek.

                                      Co do VLS to Sowierodwińska będzie już wyposażony w tego typu systemy :)


                                      > Okręt wszedł do służby w 1988 albo 1989 roku. Zauważ, że Rosjanie dodatkowo
                                      > skomplikowali konstrukcję pędnika budując bezpośrednio na pędniku stery
                                      > głebokości i kierunku. Okręt pływał mało, głównie z okazji święta floty (z tym,
                                      > że w 2000 roku ze względu na stan techniczny nie był nawet w stanie sie
                                      > zanurzyć). Zdaje się, że przeszedł jednak remont, bo w 2004 w czasie parady
                                      > zachowywał się już jak okręt podwodny:))

                                      Ciekawe dlaczego nierozpowszechnili tego napędu na AOP?? Czyżby kłopoty
                                      finansowe ?? podobno miał być już zamontowany na Sowierodwińsku ale to jedna
                                      wielka niewiadomo. Skoro napęd strumieniowy posiada sporo zalet to czemu nie
                                      zastosowali go na okrętach klasy Akula II :)

                                      Spotkałem się jeszcze z taką ciekawostką jak otunelowanie śruby OP ??


                                      pozdrawiam
                                      • Gość: MarKo Severodwinsk i nie tylko IP: 213.199.195.* 05.09.05, 23:05
                                        >Niewiadomą jest reaktor ??
                                        czy to jest nadal OK-650B czy jakiś nowszy :) Bo na 885 ma być zamontowany już
                                        nowy reaktorek.<

                                        Szczerze mówiąc nie spotkałem się ze żródłami, które mówiłyby o zastosowaniu
                                        innego reaktora niż na pozostałych Akulach. Nawet źródła rosyjskie podają, że
                                        jest to OK-650B. Pokrewieństwo z Severodwnińskiem dotyczy głównie elektroniki.

                                        Jeśli miałbym obstawiać jak będzie wyglądał Severodwinsk to myśle, że będzie
                                        mniej więcej taki:
                                        www.arh.ru/~dak/images/submarines/885.jpg
                                        Wygląda na to, że na wzór amerykański będzie miał wyrzutnie torped przesunięte
                                        nieco do tyłu a dziób okrętu zajmie sferyczny sonar. Trzeba przyznać, że wygląda
                                        całkiem całkiem...:))
                                        W ogóle fajna stronka, gdzie w pigułce można obejrzeć rozwój rosyjskich okrętów
                                        podwodnych:
                                        www.arh.ru/~dak/english/english.htm
                                        Oczywiście Rosjanie nie byliby sobą gdyby nie wymyślili czegoś takiego:)) jak to:
                                        www.arh.ru/~dak/images/souvenirs/Bar_941.jpg
                                        Kto reflektuje na ekskluzywny barek na wódkę?
                                        dla mniej wymagających wersja nieco uboższa:
                                        www.arh.ru/~dak/images/souvenirs/Bar877.jpg
                                        A propos dzisiejszej stłuczki Philadelphii przypomniał mi się San Francisco,
                                        który płynąc z dużą prędkością wpadł na podwodną skałę. Wydawało się,że z okętu
                                        już tylko nici(a w zasadzie żyletki), a tu proszę pięknie odremontowany okręt 17
                                        sierpnia wyszedł w morze:
                                        www.navsource.org/archives/08/08711.htm
                                        Ale żeby nie było, że Amerykanom wszystko sie udaje, taka fotka na koniec :))
                                        www.navsource.org/archives/08/0836012.jpg
                                        Biedak! Mam nadzieję, że nie zostawili go gdzieś na Atlantyku...

                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: Bartek Re: Severodwinsk i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 09:28
                                          Co to są aktywne systemy tłumiące OP ???
                                        • Gość: A.L. Szkwał-E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 09:55
                                          Po raz pierwszy pokazano (MAKS'05) nosek Szkwała
                                          www.altair.com.pl/files/raport/0905/IM00414818.jpg
                                          (z art. Raportu 09/05)
                                          • Gość: Berkut Re: Szkwał-E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 11:11
                                            O ile się nie myle to Szkwał E był już kiedyś prezentowany :)

                                            pozdro
                                            • Gość: A.L. Re: Szkwał-E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 11:16
                                              > O ile się nie myle to Szkwał E był już kiedyś prezentowany :)
                                              >

                                              Był, ale z kapturkiem zakrywającym ten istotny element konstrukcji.
                                          • Gość: MarKo Re: Szkwał-E IP: 213.199.195.* 12.09.05, 23:55
                                            SUPERKAWITACJA DZIŚ
                                            Rosjanie mogą już publikować zdjęcia Szkwała, bo… przestał być już taką
                                            rewelacją jak jeszcze 10 – 15 lat temu. Z tego co wiem to około 1998 roku
                                            Chińczycy zakupili podobno od Rosjan od 20 do 40 Szkwałów. Mówi się, że kilka
                                            sztuk mogło trafić także do Iranu. Główną wadą tej wersji Szkwała był mały
                                            zasięg i zero sterowalności. Teoretycznie Szkwał ma zasięg do 12 km, ale w
                                            praktyce żeby mieć pewność, że się trafi przeciwnika najlepiej strzelać z
                                            odległości 2-4 km, póżniej rośnie już ryzyko, że pocisk nie trafi. Rosjanie
                                            podjęli próby nad kolejną generacją Szkwała o większym zasięgu i być może
                                            częściowym sterowaniu. To właśnie ten typ pocisku miał być zaprezentowany
                                            chińskiej delegacji podczas ćwiczeń na Morzu Barentsa w 2000 r. Jak wiadomo
                                            pocisk eksplodował w Kursku i posłał go na dno, ale prace na pewno są
                                            kontynuowane. Dla naszej marynarki to oczywiście kosmos, ale wiadomo, że nad
                                            torpedą superkawitacyjną pracują już i Amerykanie, i Francuzi i Niemcy. Ci
                                            ostatni ponoć stworzyli nawet coś lepszego od Szkwału. Ich Barracuda osiąga
                                            ponoć prędkość ponad 800 km/h i jest sterowalna, ale ile w tym prawdy?
                                            www.prosieben.de/imperia/md/content/images/04_lifestyle_magazine/wunderwelt_wissen/WW_Torpedo_3.PDF
                                            SUPERKAWITACJA JUTRO
                                            Swoją drogą ciekawe czy za powiedzmy 50 lat będzie możliwe stworzenie okrętu
                                            podwodnego o napędzie kawitacyjno-magnetohydrodynamicznym. Wyobraźmy sobie okręt
                                            który przemieszczając się na rejon patrolu i unikając torped osiągałby prędkość
                                            powiedzmy 200-300 km/h, a chcąc działać w skryciu włączałby napęd MHD. Okręt
                                            wyposażony byłby w bardzo szybkie pociski woda-woda, które naprowadzałyby
                                            niewykrywalne przez radar latające bezzałogowce będące integralnym wyposażeniem
                                            op. Okręt mógłby też nawiązać równorzędną walkę z pojazdami łatającymi nad
                                            powierzchnią morza(rakiety woda-powietrze, inne bezzałogowce). Miałby też na
                                            wyposażeniu podmorskie pojazdy bezzałogowe, poruszające się w oddaleniu od
                                            okrętu w poszukiwaniu min i prowadzące rozpoznanie. Kosmiczna wizja? Dziś tak
                                            ale za kilkadziesiąt lat czemu nie. Trwają już prace nad napędem kawitacyjnym
                                            archiwum.wiz.pl/2001/01074400.asp
                                            Ale do tego potrzebny jest potężny napęd np. sproszkowany glin. Dziś oczywiście
                                            nawet gdyby ludzie posiadali taki okręt byłby bezużyteczny i niebezpieczny, bo
                                            przy dużych prędkościach rzędu zaledwie 30 węzłów, wysiadają wszelkie czujniki i
                                            okręt gna na ślepo do przodu, a co dopiero przy prędkościach kilkuset węzłów. Z
                                            czasem i postęp w dziedzinie czujników umożliwi pokonanie tej trudności, a wtedy
                                            op stanie się bardziej śmiercionośną bronią niż dziś możemy to sobie wyobrazić.
                                            Być może nie będzie wyglądał tak:
                                            www.deepangel.com/html/deep_image_gallery_21.html
                                            ale i tak będzie wzbudzał gęsią skórkę w załogach okrętów nawodnych ;-)) Tylko,
                                            że nasze pokolenie raczej go nie zobaczy. Może to i dobrze…Nastraszyłem?;-))

                                            Pozdrawiam
                                            • Gość: Berkut Re: Szkwał-E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 00:20
                                              Piersze wersje Szkwala rzeczywiscie posiadały mały zasięg 12 km i były
                                              naprowadzane programowo ( czyli płynie po prostej w wyznaczone miejsce) to były
                                              szkwały z lat 80. Podobno nowa wersja Szkwała jest szybsza, posiada zncznie
                                              większy zasięg i co najważniejsze jest jakoś naprowadzana?? Ciekawe tylko jak.
                                              Bo o ile normalne topredy większość swojej trasy przebywa kierowana przewodowo,
                                              albo pasywnie nasłuchuje gdzie znajduje się cel. W ostatnie fazie uruchamia się
                                              aktywny hydrolokator. Jesli chodzi o topredy superkawitacyjne to nie jest już
                                              takie proste
                                              :)

                                              tóry przemieszczając się na rejon patrolu i unikając torped osiągałby prędkość
                                              > powiedzmy 200-300 km/h, a chcąc działać w skryciu włączałby napęd MHD

                                              Tyle że MHD wytwarza dosć silne pole elektromagnetyczne, ktore dośc łatwo można
                                              namierzyć systemami MAD :)

                                              pozdro
                                              • Gość: MarKo Re: Szkwał-E IP: 213.199.195.* 14.09.05, 23:10
                                                >Tyle że MHD wytwarza dosć silne pole elektromagnetyczne, ktore dośc łatwo można
                                                namierzyć systemami MAD :) <

                                                Ale ja się nie upieram, że to na pewno będzie MHD :-)) Wychodzę po prostu z
                                                założenia, że w ciągu kilkudziesięciu lat pojawi się jakiś cichy sytsem, który
                                                zastąpi śrubę napędową lub pędnik. To, że dziś łatwo można go namierzyć. No cóż,
                                                jeśli okaże sie on na tyle atrakcyjny, że zostanie wprowadzony na wyposażenie
                                                op, to znajdą się metody by go odpowiednio "wyciszyć". Śruba napędowa 40 lat
                                                temu też była bez porównania bardziej hałaśliwa z współczesnymi. A jeśli nie to
                                                nowa generacja super cichych pędników strumieniowych też mi pasuje ;-))Jedno
                                                jest pewne, rozwój super cichych napędów na pewno będzie kontynuowany
                                        • Gość: Berkut Re: Severodwinsk i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 12:57
                                          www.arh.ru/~dak/images/submarines/955.jpg :)

                                          A Borej przypomina okręt klasy Delta :)

                                          pozdro
                                          • Gość: Marek Re: Severodwinsk i nie tylko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 15.09.05, 03:50
                                            Bo wywodzi on sie z rodziny Delt. Widzialem ze juz gdzies go ochrzcili Delta V.
            • Gość: MarKo Re: napęd strumieniowy OP IP: 213.199.195.* 19.08.05, 11:36
              >A słyszałeś o napędzie MHD ???<

              Odrobinę słyszałem, ale o szczegóły pytaj fizyka:)
              Z tego co wiem napęd MHD czyli magnetohydrodynamiczny polega na wykorzystaniu
              zjawiska indukcji magnetycznej do kierunkowego przepływu wody. Jak to powinno
              pracować zostało pokazane właśnie w filmie "Polowanie na...". Z grubsza chodzi o
              to, że budujesz tunel otoczony elektromagnesami. W momencie kiedy puszczasz prąd
              wytwarza się indukcja i woda wewnątrz tunelu zaczyna płynąć. Powstaje w ten
              sposób potężna pompa mhd pompująca, będącą w końcu niezłym przewodnikiem prądu,
              słoną wodę morską. Takie pompy są już stosowane na niektórych atomowych okrętach
              podwodnych, ale nie służą one do napędu okrętu, a jedynie do bezkontaktowego
              przepompowywania ciekłego sodu stosowanego jako chłodziwo do reaktorów.

              Napęd taki jest o tyle lepszy od obecnie stosowanych, że nie posiada on części
              ruchomych, nie potrzebuje śrub napędowych i nie wytwarza wibracji. W teorii
              powinien być bardzo cichy, idealny dla op. Niestety problemem była zawsze mała
              wydajność takiego napędu. Jednak olbrzymi postęp w dziedzinie nadprzewodników
              sprawia, że możliwe jest już zbudowanie takiego czegoś. Niestety napęd taki ma
              skutek uboczny w postaci silnego pola magnetycznego jakie powstaje (szkodliwe
              dla ludzi) co ogranicza jego zastosowanie.

              Wiem że na początku lat 90-tych Japończycy zbudowali okręt o napędzie MHD
              nazwany Yamato-1. To był okręt nawodny i osiągał nieco ponad 8 węzłów, ale nie
              mogę znaleźć nigdzie jego fotki. To z grubsza tyle co wiem na ten temat.

              A teraz ja mam pytanie:-)W związku ze wspólnymi ćwiczeniami rosyjsko-chińskimi
              przypomniało mi się, że Rosjanie mieli budować drugą generację chińskich
              atomowych op.Typ 093 miał bazować na okrętach typu Victor III , a typ 094 miał
              bazować na okrętach typu Delta IV. Planowano ich zwodowanie na 2005 rok. Ktoś
              może słyszał jak postępują prace?

              Pozdrawiam


              • michalgajzler ChRL 19.08.05, 11:58
                Gość portalu: MarKo napisał(a):


                > A teraz ja mam pytanie:-)W związku ze wspólnymi ćwiczeniami rosyjsko-chińskimi
                > przypomniało mi się, że Rosjanie mieli budować drugą generację chińskich
                > atomowych op.Typ 093 miał bazować na okrętach typu Victor III , a typ 094 miał
                > bazować na okrętach typu Delta IV. Planowano ich zwodowanie na 2005 rok. Ktoś
                > może słyszał jak postępują prace?

                Plotki głoszą, że trwają próby morskie, ale ile w tym prawdy?
                www.centurychina.com/cgi-bin/anyboard.cgi/plaboard/?cmd=get&cG=33731393431353&zu=33373139343135&v=2&gV=0&p=
                Ewentulanie zmodyfikowana wersja plotek;-) 2 sztuki 093 i 1 094 na próbach -
                pytanie ile w tym prawdy;-).
                Plotki w wersji zmodyfikowanej pochodzą z tego miejsca:
                forum.keypublishing.co.uk/showthread.php?t=37296&page=1&pp=30Pozdr.
              • Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:30
                Dokładnie Zasada działania polega na oddziaływaniu pól magnetycznych
                i elektrycznych jeśli zbiegunujesz je przeciwnie to się odpychają. Nie ma tu
                hałasu
                turbiny, ale jest za to silne pole łatwo wykrywalne przez systemy MAD, poza
                tym pojawiają się między elektrodami pęcherzyki gazu elektroliza, poza tym
                jest silne promieniowanie termiczne. By taki napęd był efektywny, trzeba
                było by własnie wynalezienia nadprzewodników :) Kiedyś chodziły słuchy, że miał
                go posiadać Sewierodwińsk ale to raczej plotka już prędzej strumieniowy :)

                Co ciekawe jesli chodzi o naped MHD to sporo sie mowi o jego zastosowaniu w
                hipersonicznych samolotach :)

                pozdrawiam
              • Gość: A.L. type 093 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:47
                > A teraz ja mam pytanie:-)W związku ze wspólnymi ćwiczeniami rosyjsko-chińskimi
                > przypomniało mi się, że Rosjanie mieli budować drugą generację chińskich
                > atomowych op.Typ 093 miał bazować na okrętach typu Victor III , a typ 094 miał
                > bazować na okrętach typu Delta IV. Planowano ich zwodowanie na 2005 rok. Ktoś
                > może słyszał jak postępują prace?

                Type 093 powstaje z pomocą rosyjskich specjalistów w Huludao Shipyard od 1994
                roku (może to normalny cykl produkcji rodziny Victoropodobnych ???). Jak
                twierdzi Janes jest szansa, że popłynie w tym roku. Druga sztuka planowana jest
                na 2007.
              • Gość: Marine engineer Re: napęd strumieniowy OP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 12:56
                www.sof.or.jp/ship/nf/yamato_1/index.html.en
                Zdjęcie Yamato-1. Małe:)
                • Gość: MarKo Mały Yamato IP: 213.199.195.* 21.08.05, 13:32
                  Znalazłem jeszcze kilka fotek Yamato...

                  voyager55.hp.infoseek.co.jp/ship/public/yamato1_0201270092.jpg
                  www.kobayashiganka.co.jp/gt3/topics/benz/benz.htm (na dole strony)

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Berkut Re: Mały Yamato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 19:51
                    Trzeba przyznać okręt wygląda kosmicznie :) i to cudo ma napęd MHD :)

                    pozdro
              • Gość: Marine egineer Chiński okręt podwodny! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 15:48
                W lipcu The Washington Times podaje, że Chińczycy zbudowali jakis nowy okręt
                podwodny o projektach którego wywiad amerykański nie miał pojęcia. Połapali sie
                dopiero jak przypadkiem udało im sie go spotografować. Czy ktoś wie o jaki
                okręt chodzi, a przede wszystkim jaki on ma napęd. Zaznaczam jednak, że na
                pewno to nie są to typy 093 i 094. Pozdrawiam!
                • Gość: MarKo Re: Chiński okręt podwodny! IP: 213.199.195.* 21.08.05, 19:22
                  >W lipcu The Washington Times podaje, że Chińczycy zbudowali jakis nowy okręt
                  podwodny o projektach którego wywiad amerykański nie miał pojęcia. Połapali sie
                  dopiero jak przypadkiem udało im sie go spotografować. Czy ktoś wie o jaki
                  okręt chodzi, a przede wszystkim jaki on ma napęd. Zaznaczam jednak, że na
                  pewno to nie są to typy 093 i 094. Pozdrawiam!<

                  Tutaj jest link do artykułu
                  www.washtimes.com/national/20040716-123134-8152r.htm
                  No cóż...jest tu mowa o klasie Yuan. To najnowsze, konwencjonalne chińskie op.
                  Bazują na rosyjskich op klasy Kilo, ale ma parę nowinek m.in. budowany na
                  licencji bardzo cichy silnik niemiecki rodem z U 212. Zbudowano co najmniej dwa
                  okręty tego typu, a szczegóły znajdziesz tutaj
                  www.sinodefence.com/navy/sub/yuan.asp
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Marine enginer Ehime Maru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 10:31
                    Ja mam nowy wątek. Wczoraj na Discovery oglądałem program dotyczący Ehime Maru
                    rybackiego kutra, który zatonął w wyniku kolizji z amerykańskim okrętem
                    podwodnym o napędzie atomowym "Greeneville"( podczas jego wynurzania). Czy
                    ktoś słyszał o podobnych katastrofach??????I po co nam taki sprzęt jak człowiek
                    sobie z nim nie radzi? Z tego co wiem okrety podwodne są wyposażone w
                    urzadzenia pozwalające na określenie obecności jednostek nawodnych. Pozdrawiam
                    i czekam na odpowiedzi.
                    • Gość: miki Re: Ehime Maru IP: *.dip.t-dialin.net 22.08.05, 21:43
                      Naped MHD jest znany od przynajmniej pol wieku.Kiedys w latach 50 wydano taka
                      ksiazke "nowoczesne zabawki...."i byl tam dokladny opis takiego napedu.Wszystkie
                      te pseudonowinki,pedniki maja jedna podstawowa wade.Sa o wiele mniej sprawne od
                      zwyczajnej sruby okretowej.
                      • Gość: Berkut Re: Ehime Maru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 23:54
                        > Naped MHD jest znany od przynajmniej pol wieku.Kiedys w latach 50 wydano taka
                        > ksiazke "nowoczesne zabawki...."i byl tam dokladny opis takiego napedu.Wszystki
                        > e
                        > te pseudonowinki,pedniki maja jedna podstawowa wade.Sa o wiele mniej sprawne od
                        > zwyczajnej sruby okretowej.

                        Czytaj posty bo wlaśnie o tym toczyliśmy dyskusje :)

                        pozdro
                    • Gość: MarKo Re: Ehime Maru IP: 213.199.195.* 05.09.05, 09:52
                      No i mamy drugi crash amerykańskiego op w tym roku...
                      wiadomosci.onet.pl/1158896,12,item.html
                      Ciekawe jakie są uszkodzenia. Swoją drogą jak tak dalej pójdzie, to kapitanowie
                      amerykańskich op będą zmuszeni do wykupienia jakiegoś "marine-casco"...

                      Pozdrawiam
                      • Gość: MarKo Epilog zderzenia Philadelphii IP: 213.199.195.* 21.09.05, 20:34
                        No i mamy epilog sprawy stłuczki USS Philadelphia koło Bahrajnu. Była wina jest
                        i kara. Dowództwo okrętu stracił Cmdr. Steven M. Oxholm, który zostanie
                        przeniesiony do innych obowiązków w Groton. Z okrętem pożegnało się również
                        dwóch innych oficerów. Nowym kapitanem na Philadelphii został Capt. Robert J.
                        Brennan. Philadelphia już w najbliższym czasie wróci do służby.
                        www.stamfordadvocate.com/news/local/state/hc-21133316.apds.m0213.bc-ct--submsep21,0,7782638.story?coll=hc-headlines-local-wire
                        • michalgajzler Re: Epilog zderzenia Philadelphii 21.09.05, 22:03
                          Swoją drogą, to podobne zdarzenia mają długą historię...no i cżęsto kończyły się
                          dla OP tragicznie.
      • Gość: MarKo Kilo z pędnikiem strumieniowym IP: 213.199.195.* 23.08.05, 16:45
        Nie doceniłem Rosjan, za co oficjalnie biję się w piersi;-) Jednak testują
        pędnik strumieniowy na okręcie klasy Kilo. Kto by pomyślał...
        flot.sevastopol.info/eng/ship/submarines/b871.htm
        Pozdrawiam
        • Gość: Berkut Re: Kilo z pędnikiem strumieniowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 11:35
          Nie doceniłem Rosjan, za co oficjalnie biję się w piersi;-) Jednak testują
          > pędnik strumieniowy na okręcie klasy Kilo. Kto by pomyślał...



          No ciekawe :) tylko że jakos nie rozpowszechnili tego napędu?? Ciekaw jestem
          kiedy testowano tego Kilo :))

          pozdro
    • patmate Re: napęd strumieniowy OP 29.08.05, 22:41
      Na marginesie dyskusji:
      Napęd strugowodny oprócz wymienianych zalet, eliminuje tzw efekt boczny śruby
      (zwłaszcza gdy jest tylko jedna), co może mieć znaczenie podczas żegugi na
      powierzchni i manewrów portowych. Podobnie efekt ten jest eliminowany lub
      znacząco zmniejszany przez osłoniecie śruby pierścieniem czy też dyszą (dysza
      Korta-Kort nozzle propeller, lub śrubą w dyszy-propeller in nozzle), co
      jednocześnie polepsza sprawność napędu.
      Efekt boczny sruby: działa one jak koło doczepione poprzecznie do rufy okrętu,
      kręcąc się w określoną stronę generuje siłę wytrącającą statek z
      prostoliniowego ruchu do przodu. Największy efekt gdy śruba wpół zanurzona.
      Pzdr
    • Gość: paw_dady jakies pociski przeciwlotnicze na OP? IP: *.30-136-217.adsl.skynet.be 13.09.05, 00:11
      czy okrety podwodne zabieraja jakies bron OPL? np. cos na smiglowce ;)
      pociski odpalane z wyrzutni pionowych lub z wyrzutni torpedowych?
      • Gość: Marek Re: jakies pociski przeciwlotnicze na OP? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.09.05, 03:35
        Tak. Np rosyjskie maja na stanie wyrzutnie naramienna (trzeba sie wynurzyc zeby
        zestrzelic smiglowiec :)). Szwaby eksperymentuja z wystrzeliwywaniem pociskow
        PLOT z wyrzutni torpedowych.
        • Gość: Speedy Re: jakies pociski przeciwlotnicze na OP? IP: *.stat.gov.pl 13.09.05, 08:38
          W latach 70-80-tych BAe reklamowało taką lekką wyrzutnię pocisków plot Javelin
          (Blowpipe; w wersji przenośnej to jest coś jak Stinger tylko z innym systemem
          kierowania, ręczna wyrzutnia o masie <20 kg). Wyrzutnia z 5 czy 6 pociskami
          przeznaczona była dla małych okrętów wojennych a także dla OP. W tym ostatnim
          przypadku moduł z pociskami, aparaturą i kamerą TV do celowania umieszczony był
          na takim teleskopowo wysuwanym maszcie (podobnie jak peryskop). Nie wiem jednak
          czy kiedykolwiek zainstalowano to na jakimś OP czy tylko skończyło się na
          próbach.
          • Gość: A.L. Re: jakies pociski przeciwlotnicze na OP? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 09:29
            pozwolę sobię przypomnieć temat z zeszłego roku -> Triton
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=11591562&a=11713815
            • paw_dady znaczy OP jak dotad jest latwym mieskiem 13.09.05, 19:48
              dla zwyklego smiglowca ;) szczegolnie fajnie to bedzie w dzilaniach typu
              littoral gdzie smiglowce sobie przyleca z brzegu...

              swoja droga dziwne lodz atomowa podwodna vs. smiglowiec tanio kosztuje
              zatopienie. Ciekawe czemu jak dotad nie zajeto sie problemem - awykonalne
              technicznie? cos nie tak koncepcyjnie?
              • Gość: Marek Re: znaczy OP jak dotad jest latwym mieskiem IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 14.09.05, 04:26
                Po pierwsze to nie tak latwo znalezc smiglowcowi okret podwodny, a do puki
                okret nie jest wykryty znacznie lepiej siedziec mu cicho niz strzelac rakiety,
                ktore maga nie trafic a zdemaskuja okret. Po drugie to jak juz smiglowiec
                wykryje okret podwodny to wystrzeli torpede, a wtedy to torpeda stanie sie
                zasadniczym problemem a nie smiglowiec.
                Reasumujac, bedac okretem powodnym lepiej nie strzelac do smiglowca nie majac
                100% pewnosci ze sie go zniszczy, a rakiety igla czy stinger 100% pewnosci nie
                daja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka