Gość: Bartek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 00:21 Czy napęd strumieniowy OP jest lepszy od tradycyjnej śruby. Jakie okręty posiadają taki napęd. Czytałem że jakis brytyjski OP. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MarKo Re: napęd strumieniowy OP IP: 213.199.195.* 16.08.05, 11:55 W sumie ciekawy temat. Pędniki wodnostrumieniowe (pumpjet) pierwszy raz pojawiły się chyba na okrętach klasy "Trafalgar". I chyba jest to rozwiązanie przyszłościowe jeśli chodzi o okręty z napędem atomowym, bo zastosowali je amerykanie na zmodernizowanych "Los Angeles", nowych "Seawolf" i "Virginia". Taki napęd mają też francuskie "Le Triomphant", a w przyszłości pojawia się na brytyjskich "Astute" i francuskich "Barracuda". Co ciekawe Rosjanie napędzają swoje okręty klasycznymi śrubami siedmiołopatowymi (ponoć taka ilość łopat daje najlepsze rezultaty). Próbowali bawić się w taki układ przy okazji awangardowych "Typhoonów", ale chyba im nie wyszło. Pędniki takie są stosowane tylko na atomowych op, bo nowa generacja op (U 212, U214, Scorpene, Lada)posiada klasyczną śrubę siedmiołopatową. Czemu tak jest? Hmmm... też sie zastanawiam. Na pewno w grę wchodzi cena i skomplikowanie techniczne pędnika. Co jeszcze? Moze taki pędnik (analogicznie jak na samolocie)potrzebuję więcej energi i po prostu tylko napęd atomowy jest wystarczająco wydajny. Nie wiem. Poszukam i jak coś znajdę to sie odezwę. A może ktoś na forum będzie wiedział coś na ten temat? Pozdrawiam PS. Kończę właśnie czytać "Polowanie na CZerwony Październi". Tam jest mowa o napędzie tunelowym :). Panie! Toż dopiero cuda prawdziwe!:) Odpowiedz Link Zgłoś
u-boot_88 Re: napęd strumieniowy OP 16.08.05, 12:59 Człowieku, toś Ty 10 lat za murzynami! Dopiero teraz odwalasz tę lekturę obowiązkową? A film widział? Kocham (platonicznie) Seana Connery'ego za rolę radzieckiego (łotewskiego) kapitana OP "Krasnyj Oktiabr". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:07 Czy aby napewno Seawolf posiada napęd strumieniowy ?? i francuski Le Triomphant. Masz jakiegoś linką z tą informacją ?? :) Co ciekawe Rosjanie napędzają > swoje okręty klasycznymi śrubami siedmiołopatowymi (ponoć taka ilość łopat daje > najlepsze rezultaty). Próbowali bawić się w taki układ przy okazji awangardowyc > h > "Typhoonów", ale chyba im nie wyszło. Bzdura Typhoony nie miały posiadać napędu strumieniowego :) Chyba że masz na myśli Czerwony pażdziernik :) . Tam zastosowali wlaśnie napęd strumieniowy. Zasada działania polega oczywiście na tym że umieszczasz tunel, w którym znajduje się urządzenie do wytwarzania wymuszonego przeplywu wody. Efekt jest taki, że eliminujesz kawitację, ale pozostaje ci kłopot z szumami wyrzucanej wody i wyizolowania dźwięków wydawanych przez samą turbinę :) Co do napędu strumieniowego chodziły słuchy że miał go posiadać Sowierodwińsk, ale napędem będzie najprawdopodobniej otunelowana wolnoobrotowa siedmiopłatowa śruba :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:39 oj widzę, że koledzy mają spore braki w temacie Czerwonego Października. Przecież on miał napęd "gąsienicowy" !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 14:00 > Przecież on miał napęd "gąsienicowy" !!!! I jeżdził po dnie :) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc "dżdżownicowy" 17.08.05, 02:33 A nie gąsienicowy! :P Cza suchać lektora ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Napęd Typhoona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:51 zdjęcie wyjaśnia wszystko: submarine.id.ru/galery/t1073.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Re: napęd strumieniowy OP IP: 213.199.195.* 16.08.05, 15:54 No to po kolei... >Człowieku, toś Ty 10 lat za murzynami! Dopiero teraz odwalasz tę lekturę obowiązkową? A film widział? Kocham (platonicznie) Seana Connery'ego za rolę radzieckiego (łotewskiego) kapitana OP "Krasnyj Oktiabr".< No,no...Zrobiłem to z premedytacją :) Przeczytałem kilka innych książek o przygodach Jacka Ryana a "Polowanie..." świadomie pomijałem, a to dlatego, że obejrzałem wcześniej wielokrotnie film (tu się zgadzam z opinią o roli Connery'ego).Podejrzewałem, że książka nie różni się zbytnio. Niestety miałem rację, więc czytanie to już nie taka frajda...Lepsza jest np. "Suma wszystkich strachów". A teraz do meritum... >Czy aby napewno Seawolf posiada napęd strumieniowy ?? i francuski Le Triomphant.Masz jakiegoś linką z tą informacją ?? :)< Mówisz i masz:) Linków znajdziesz wiele, oto kilka: 1.Seawolf www.naval-technology.com/projects/seawolf/ www.fas.org/man/dod-101/sys/ship/ssn-21.htm Padają tam określenia "pumpjet propulsor" co oznacza ni mniej ni więcej pędnik wodnostrumieniowy. 2.Le Triomphant www.okretywojenne.mil.pl/le_triomphant.html www.netmarine.net/bat/smarins/triompha/caracter.htm (tutaj schemat okrętu) www.globalsecurity.org/wmd/world/france/triomphant.htm (sprawdź w specifications) Przy okazji ciekawa stronka przedstawiająca napędy okrętów podwodnych zone.sousmarins.free.fr/zone%20sous-marins%20helices.htm >Bzdura Typhoony nie miały posiadać napędu strumieniowego :) Chyba że masz na myśli Czerwony pażdziernik :) . Tam zastosowali wlaśnie napęd strumieniowy. Zasada działania polega oczywiście na tym że umieszczasz tunel, w którym znajduje się urządzenie do wytwarzania wymuszonego przeplywu wody. Efekt jest taki, że eliminujesz kawitację, ale pozostaje ci kłopot z szumami wyrzucanej wody i wyizolowania dźwięków wydawanych przez samą turbinę :)< Tutaj poszedłem na skróty myślowe i mnie złapałeś:) Punkt dla ciebie! Pisząc o Typhoonie AWANGARDOWY chodziło mi między innymi o te tunele wokół zwykłych śrub. Powstało coś takiego ni pies ni wydra. Gdyby to było tak cudowne rozwiązanie to od razu znalazłoby się ono na innych okrętach podwodnych. A przyznasz chyba Berkut, że nie ma drugiego okrętu z czymś takim na rufie:) Nawet Gepard (Akula II) obszedł się bez tego rewelacyjnego rozwiązania. Jeśli chodzi o projekt 885 to jeszcze trochę wody upłynie zanim powstanie, a dziś chyba sami Rosjanie jeszcze nie wiedzą jak w końcu będzie wyglądał:) Ja znalazłem taki schemat w necie www.f5.dion.ne.jp/~mirage/hypams05/s_yaseni.html i nie ma żadnego tunelu z tyłu. Teraz ty pokaż mi rysunek tego okrętu z napędem podobnym do tego w Typhoonie:)Myślę, że napęd wodnostrumieniowy jest jednak zbyt trudny i drogi dla Rosjan, ale mogę się mylić:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 12:03 Jeśli chodzi o projekt 885 > to jeszcze trochę wody upłynie zanim powstanie, a dziś chyba sami Rosjanie > jeszcze nie wiedzą jak w końcu będzie wyglądał:) Ja znalazłem taki schemat w ne > cie > www.f5.dion.ne.jp/~mirage/hypams05/s_yaseni.html > i nie ma żadnego tunelu z tyłu. Teraz ty pokaż mi rysunek tego okrętu z napędem > podobnym do tego w Typhoonie:) Sewierodwińsk ma wejsć oficjalnie do słuzby w przyszłym roku. Jak będzie pożyjemy zobaczymy. Napędem będzie najprawdopodobniej zwykła wolnoobrotowa, siedmiopłatowa śruba, co niezmienia faktu że będzie to jeden z najbardziej zaawansowanych okrętów SSN na świecie, bo już Akuły II, z inaczej zamontowanym reaktorem i nowocześniejszą powłoką tłumiącą, rzekomo (Janes) są niewiele głośniejsze od Seawolfa. Wieć Sewierodwinsk z aktywnymi systemami tłumienia i nowym sonarem, będzie zapewne ciekawą zabawką :) Oczywiscie wyposażony w VLS i ciekawy zestaw uzbrojenia. Wiele doniesień US NAVY o Akulach mowi, że Akula II słyszy Imp LA z większej odległości, niż Improved ją, a jest sporo cichsza prawie jak Seawolf :) Myślę, że napęd wodnostrumieniowy jest jednak zby > t > trudny i drogi dla Rosjan, ale mogę się mylić:) Pewnie raczej za drogi, ich okręty i bez takich bajerów maja doskonałe osiągi :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Nowe Kilo IP: *.c154.petrotel.pl 16.08.05, 21:53 co by nie mnożyć niepotrzebnie tematów pozwolę sobię wrzucić dwie foty nowego chińskiego Kilo (z klasycznym napedem ;-) ) płynącego na pokładze statku-doku www.anyboard.net/gov/mil/anyboard/uploads/kilo25_57772.jpg www.anyboard.net/gov/mil/anyboard/uploads/kilo25_57773.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Re: Nowe Kilo IP: 213.199.195.* 16.08.05, 22:21 Te fotki to jakąś chinśką podróbką zrobione? :-) W sumie link fajny tylko zdjęcia nie te wybrałeś. Znalazłem coś lepszego ;-) anyboard.net/cgi-bin/anyboard.cgi/gov/mil/anyboard?cmd=get;cG=23036363436393;zu=32303636343639;v=2;gV=0;p=#2066469 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Nowe Kilo 17.08.05, 01:52 Gość portalu: MarKo napisał(a): > Te fotki to jakąś chinśką podróbką zrobione? :-) > W sumie link fajny tylko zdjęcia nie te wybrałeś. Znalazłem coś lepszego ;-) > anyboard.net/cgi-bin/anyboard.cgi/gov/mil/anyboard?cmd=get;cG=23036363436393;zu=32303636343639;v=2;gV=0;p=#2066469 > Pozdrawiam Sława! Ech! I jak tu nie byc militarystą:))) Za mundurem chłopy sznurem? Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Nowe Kilo 18.08.05, 10:59 No cóż, jest jeszcze taki link (chciałoby się rzec klasyczny;-): www.militaryphotos.net/forums/viewtopic.php?t=7412 ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: Nowe Kilo IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:34 Skoro już o Kilo mowa to mam takie poboczne pytanko :) Co się stanie w sumie z naszym "Orłem"? Czy zapadła już jakaś konkretna decyzja? Słyszałem różne wersje: Od zezłomowania, przez sprzedaż aż po modernizację i pozostawienie w służbie :) Dzięki za odpowiedz.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Re: Nowe Kilo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 10:31 Pomysł sprzedaży Orła prawdopodobnie zarzucono i na razie pełni sobie normalną służbę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Re: napęd strumieniowy OP IP: 213.199.195.* 17.08.05, 18:05 Kończąc już i odpowiadając na postawione na poczatku wątku pytanie, powiem tak: pędnik wodnostrumieniowy wydaje się być lepszym rozwiązaniem niż klasyczna śruba napędowa, zwłaszcza przy dużych prędkościach. Wadą takiego rozwiązania jest duże skomplikowanie, cena i ciężar pędnika. Najprawdopodobniej większy ciężar sprawia, że nie jest on stosowany na okrętach podwodnych o napędzie nieatomowym. Taki napęd zwiększałby cenę okrętu i negatywnie wpływał na stabilność małej jednostki. Jeśli chodzi o zalety to napęd wodnostrumieniowy jest cichszy. Szczególnie jest to widoczne przy dużych prędkościach, gdy rośnie kawitacja. Dzięki temu okręty typu "Seawolf" mogą poruszać bardzo cicho nawet z prędkością 25 węzłów, podczas gdy "Akula II" zaczyna już wówczas dosyć mocno hałasować. Przy małych prędkościach "Akula II" faktycznie jest niedużo głośniejsza od "Seawolfa" i "Virginii", a odrobinę cichsza niż typ "Los Angeles" Improved. Zgodzę się z tym że Rosjanie mogą zrobić bardzo cichy okręt napędzany klasyczną śrubą, ale ...jest to już dopracowywanie czegoś co już niewiele można poprawić. Znacznie bardziej perspektywiczny jest pędnik wodnostrumieniowy, który ma jeszcze spore możliwości rozwoju. Według mnie oznacza to, że państwa zachodnie dzięki temu rozwiązaniu będą mogły konstruować w przyszłośći szybsze i cichsze op. Jeśli Rosjanie w porę czegoś nie wymyślą po prostu zaczną wyraźnie odstwawać w tym względzie. I to by było na tyle Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 10:36 Jeśli chodzi o zalety to napęd wodnostrumieniowy jest cichszy. Szczególnie jest > to widoczne przy dużych prędkościach, gdy rośnie kawitacja. Dzięki temu okręty > typu "Seawolf" mogą poruszać bardzo cicho nawet z prędkością 25 węzłów, podczas > gdy "Akula II" zaczyna już wówczas dosyć mocno hałasować. Przy małych > prędkościach "Akula II" faktycznie jest niedużo głośniejsza od "Seawolfa" i > "Virginii", a odrobinę cichsza niż typ "Los Angeles" Improved. No tak wszystko pięknie ale zapomniałeś o jednym. Zródłem hałasu w nowoczesnych OP nie jest już szum maszynerii itp lecz szum opływu laminarnego nie wiedzieć czemu zwalczanie odgłosów tarcia opływającej kadłub wody jest zadaniem bardzo trudnym Jak wiadomo im większa prędkość tym większy szum opływającej kadłub wody :) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Re: napęd strumieniowy OP IP: 213.199.195.* 18.08.05, 23:06 >No tak wszystko pięknie ale zapomniałeś o jednym. Zródłem hałasu w nowoczesnych OP nie jest już szum maszynerii itp lecz szum opływu laminarnego nie wiedzieć czemu zwalczanie odgłosów tarcia opływającej kadłub wody jest zadaniem bardzo trudnym. Jak wiadomo im większa prędkość tym większy szum opływającej kadłub wody :) < Nie zgodzę się z tobą. Na hałas wytwarzany przez współczesne okręty podwodne, skałada się wiele elementów. To nie tylko hałasy wytwarzane przez szum opływającej wody, ale również dźwięki kawitacyjne napędu (śruby, pędnika), odgłosy pracującego reaktora, hałasy wytwarzane wewnątrz okrętu. Oczywiście konstruktorzy okrętów dążą do redukcji hałasów. Kadłuby okrętów są coraz bardziej dopracowane hydrodynamicznie, wykonuje się je z materiałów niejednorodnych. Przyczyną jest rezonans kadłuba jaki powstaje w czasie opływu wody. Po prostu okręt podwodny zaczyna się zachowywać jak wielki bęben. W tym celu stosuje się również mechanizmy aktywnego tłumienia drgań. Napęd okrętu też hałasuje i nie da sie go zredukować do zera. Taka sytuacja jak opisałeś istnieje tylko wtedy, gdy okręt dryfuje z prawie wyłaczonym reaktorem i minimalną prędkością (wówczas faktycznie jest nie do wykrycia). W momencie kiedy tylko ruszy zaczyna wydawać dźwięki, kwestia tylko jak duże. To, że odgłosy napędu mają znaczenie, poświadczają katalogi charakterystycznych dla każdego okrętu odgłosów (w tym napędu), które pozwalają dobremu sonarzyście określić typ wykrytego okrętu. Hałasuje reaktor, który jest głośniejszy niż silnik spalinowy czy AIP. To dlatego atomowe op nie pojawią się w razie konfliktu na Bałtyku. O systemach tłumienia odgłosów z wnętrza (łożyska ślizgowe zamiast kulkowych, konstrukcja okręt w okręcie, elementy tłumiące) już nie będę się rozpisywał. Konkluzja. Postęp idzie w dwóch kierunkach: jak ukryć okręt i jak wykryć okręt. Jeśli pojawia się okręt trudny do wykrycia, to równocześnie trwają prace nad coraz czulszymi i lepszymi czujnikami, sonarami itd. Rosjanie w połowie lat 70-tych zastosowali jako pierwsi na atomowych op powłokę anechoiczną. Okazała się na tyle dobra, że w latach osiemdziesiatych zaczęli stosować ją Amerykanie i Brytyjczycy i dziś jest standardowym wyposażeniem okrętów zachodnich. Dystans w tej dziedzinie został nadrobiony. Rosjanie zawsze byli gorsi jeśli chodzi o wyciszenie op, reaktory czy środki wykrywania i tu dystans się nie zmniejsza, a wręcz przeciwnie rośnie. To dlatego, że są to dziedziny wymagające skomplikowanych i drogich badań, na które Rosji dziś nie stać. To dlatego twierdzę, że Rosjanie nie będą w stanie zbudować okrętów lepszych niż nie tylko amerykańskie, ale też zostaną wkrótce przegonieni przez Brytyjczyków i Francuzów. Krótko mówiąc: "No pay, no game!" :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum (fanatyk) Re: napęd strumieniowy OP IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:28 Gość portalu: MarKo napisał(a): Krótko mówiąc: "No pay, no game!" :-) Tylko,że tak się skłąda, że "pay" już powoli wraca, a wiec i "game" będzie też na poziomie. Flota rosyjskich o.p. ma byc zmniejszona ale wreszcie chyba niedługo Rosjanie dostaną nowe atomowe okręty. Wreszcie jest finansowanie bo flota to taki mały "konik" Putina. Po zakończeniu zimnej wojny ruch w nowych technologiach podwodnych nie jest już tak szybki i Rosjanie nie muszą wiele gonić. Oddany w 2001 roku o.p Gepard (proj. 971A) jest tylko nieznacznie głośniejszy od SeaWolfa (w rosyjskich opracowaniach gepard jest określany jako - supersilent- więc po odfiltrowaniu propagandy :) można ten okręt uznać za "silent" nawet na tle najnowszych zachodnich konstrukcji) i posiada bardzo nowoczesny sonar. Zobaczymy co będą sobą reprezentować "Borey" i "Severodvinsk" ale biorąc pod uwagę dotychczasowe rosyjskie doświadzczenie i napływ pieniędzy na badania w ciągu ostatnich kilku lat to można się spodziewać naprawdę świetnych konstrukcji.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:45 > Nie zgodzę się z tobą. Na hałas wytwarzany przez współczesne okręty podwodne, > skałada się wiele elementów. To nie tylko hałasy wytwarzane przez szum > opływającej wody, ale również dźwięki kawitacyjne napędu (śruby, pędnika), > odgłosy pracującego reaktora, hałasy wytwarzane wewnątrz okrętu. Racja, chodziło mi o to że nawet jesli zastosujesz napęd strumieniowy, dzieki ktoremu okręt jest znacznie cichszy przy większych prędkościa to pozostaje Ci własnie szum opływającej wody itp :) wiadomo że napęd atomowy też jest głośniejszy od konwencjonalnych :) O systemach > tłumienia odgłosów z wnętrza (łożyska ślizgowe zamiast kulkowych, konstrukcja > okręt w okręcie, elementy tłumiące) już nie będę się rozpisywał. > Rosjanie już na Typhoonach stosowali własnie tak zwane łożyska slizgowe i amortyzowanie wszystkich segmentów od kadluba sztywnego do tego jeszcze dochodziła Pierwsza zastosowana wolnoobrotówka :) dzieki czemu Typhoon SSBN był niewiele głośniejszy od Ohio :) No i co ciekawe to rosjanie jako pierwsi zastosowali tak zwane łozyska ślizgowe :) Rosjanie w połowie lat > 70-tych zastosowali jako pierwsi na atomowych op powłokę anechoiczną Oni wogule jeśli chodzi o powłoki posiadali przewagę nad zachodem :) conajmniej 10 lat więcej doświadczeń z powłokami tłumiącymi :) osjanie zawsze byli gorsi jeśli chodzi o > wyciszenie op, reaktory czy środki wykrywania i tu dystans się nie zmniejsza, a > wręcz przeciwnie rośnie. To dlatego, że są to dziedziny wymagające > skomplikowanych i drogich badań, na które Rosji dziś nie stać. To dlatego > twierdzę, że Rosjanie nie będą w stanie zbudować okrętów lepszych niż nie tylko > amerykańskie, ale też zostaną wkrótce przegonieni przez Brytyjczyków i > Francuzów. Krótko mówiąc: "No pay, no game!" :-) Akurat kasy jest coraz więcej. To nie lata 90 :) Co do reaktorów to do dziś poza tym że wiadomo że reaktor który ma być zamontowany na Siewierodwińsku już jest i że ma też być zamontowany na Jurim Dołgorukim to dokładnie niczego o nim nie wiadomo tak samo jest z sonarem itp.:) A słyszałeś o napędzie MHD ??? pozdro :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: napęd strumieniowy OP IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.08.05, 04:29 Nie chcialbym byc zlosliwy, ale tak z ciekawosci zapytam ile jest Akul II ? Ostatnio jak sie interesowalem to byly chyba dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. AKULA II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:31 > Nie chcialbym byc zlosliwy, ale tak z ciekawosci zapytam ile jest Akul II ? > Ostatnio jak sie interesowalem to byly chyba dwie. Już wyjaśniamy sytuację: Okręty podwodne serii Akula/Akula II (pisownia ang.) czyli Projekt 971/971U/09710: Magadan Volk - tzw. Improved Akula Kuzbass Leopard Tigr - tzw. Improved Akula Samara Nerpa - Akula I, od 15 lat w budowie i jeszcze nie skompletowana Vepr - Akula II Gepard - Akula II Cougar - Akula II, ale jeszcze nie w linii czyli mamy 2 + 1 Akuly II Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Akula dla Indii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 11:06 być może stań posiadania o.p. klasy Akula mocno stopnieje. Pojawiają się głosy o przygotowaniach do dzierżawy przez Indie 4 (!) okrętów tej klasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marine engineer Re: Akula dla Indii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 12:19 Poczytaj tu o tym rosyjsko- indyjskim aliansie. www.stratmag.com/issue2Oct-15/page02.htm#a01Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Re: Akula dla Indii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 12:22 tu coś bardziej aktualnego: "The international centre will open in September in the town that also hosts the Leningrad Nuclear Power Plant, and will train some 300 Indian naval officers....." www.bellona.no/en/international/russia/nuke- weapons/nonproliferation/39412.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Re: Akula dla Indii IP: 213.199.195.* 22.08.05, 19:15 >być może stań posiadania o.p. klasy Akula mocno stopnieje. Pojawiają się głosy o przygotowaniach do dzierżawy przez Indie 4 (!) okrętów tej klasy< To nie do końca tak. Od 2002 roku toczą się rozmowy pomiędzy Indiami i Rosją na temat wydzierżawienia 2 atomowych okrętów typu Akula II. Konkretnie chodzi tu o K-152 Nerpa (ukończony w 85 proc.) i K-337 Kuguar (ukończony w 40 proc.). Do tej pory były to tylko deklaracje, ale pod koniec 2004 r. Indie odwiedził Putin i chyba coś drgnęło. Cały program zakłada, że Hindusi zapłacą za: dokończenie budowy 2 okrętów (co najmniej 400 mln $), za 5-letnią dzierżawę (około 125 mln $), dodatkowo jeszcze Rosjanie zbudują zaplecze, infrastrukturę i wyszkolą załogi. W sumie cały kontrat będzie kodztował Indie 2 mld $ (ale nie wiem czy w tej kwocie nie zawierają się jeszcze 2 op Kilo i 3-4 bombowce Tu-22M3, o których rónież rozmawiano). Pieniądze pójdą na dokończenie Severodvinska. Po 5 latach Hindusi, za odpowiednią dopłatą będą mogli zatrzymać okręty na własność. Z ciekawostek warto powiedzieć, że indyjskie Akule mają być przystosowane do wystrzeliwania pocisków Brahmos. >tu coś bardziej aktualnego: "The international centre will open in September in the town that also hosts the Leningrad Nuclear Power Plant, and will train some 300 Indian naval officers....." www.bellona.no/en/international/russia/nuke-weapons/nonproliferation/39412.html< No właśnie...ciekawe, że szkolą 300 oficerów (?) i to tyle co na 4 załogi Akul...Załogę Akul stanowi 73 marynarzy (w tym 33 oficerów), więc może tu chodzi o marynarzy, nie tylko o oficerów? Najprawdopodobniej. Do tej pory była zawsze mowa o 2 Akulach, ale ponoć Rosjanie chcą wycofać ostatnie Akule I do końca tego roku, więc może...Osobiście jednak myślę, że Hindusi po prostu chcą mieć wzorem Amerykanów po dwie załogi na każdą z Akul...Poza tym pracują z Rosjanami nad własnym ATV, który ma być ponoć bardzo podobny do Severodvinska. Ciekawe co z tego wyjdzie i co na to Chiny i Pakistan. Chyba wyścig zbrojeń w Azji rozkręcił się na dobre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Re: Akula dla Indii IP: *.c155.petrotel.pl 22.08.05, 19:52 >To nie do końca tak. Od 2002 roku toczą się rozmowy pomiędzy Indiami i Rosją na >temat wydzierżawienia 2 atomowych okrętów typu Akula II. Konkretnie chodzi tu o >K-152 Nerpa (ukończony w 85 proc.) i K-337 Kuguar (ukończony w 40 proc. Mała uwaga, nieukończona Nerpa to Akula I, Kuguar to oczywiście trzecia (również w budowie tak jak piszesz) Akula II. > Poza tym pracują z Rosjanami nad > własnym ATV, który ma być ponoć bardzo podobny do Severodvinska To kto pracuje w Rosji ;-), w Chinach ekipa buduje Victora III, kolejna w Indiach .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Akula dla Indii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 23:50 >ponoć Rosjanie chcą wycofać ostatnie Akule I do końca tego > roku Akule I nie będą jeszcze wycofywane :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Akula dla Indii IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 23.08.05, 05:09 > > Akule I nie będą jeszcze wycofywane :) Do puki nie skonczy im sie paliwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Re: Akula dla Indii IP: 213.199.195.* 23.08.05, 10:34 >ponoć Rosjanie chcą wycofać ostatnie Akule I do końca tego roku< Przyznaję, że ugryzłem się w język po tym jak to wysłałem, bo faktycznie za wcześnie pozbywać się Akul, skoro pływają jeszcze Victory III :). >Mała uwaga, nieukończona Nerpa to Akula I, Kuguar to oczywiście trzecia (również w budowie tak jak piszesz) Akula II.< No właśnie przeszukując różne źródła (strony i książki-zachodnie i rosyjskie) spotkałem się z rozbieżnościami co do klasyfikacji Nerpy. Jedni uważają ją za Akulę I Imod. inny już za Akulę II. Tutaj kilka linków, gdzie Nerpa klasyfikowana jest jako Akula II: www.naval-technology.com/projects/akula/ www.answers.com/topic/akula-class-submarine a tutaj www.globalsecurity.org/military/world/russia/971.htm Nerpa jest klasyfikowana jako Akula I Imod. ale pojawia sie też zdanie: "Another authoritative source reports that three Akula II submarines have been built, with the first, Viper, being commissioned in 1995, the second, Nerpa, in December 2000 and the third, Gepard, in August 2001." Czyli, że niektóre wiarygodne źródła uważają Nerpę za okręt klasy Akula II. Jak to w końcu jest? Nie jest do końca także wyjaśnione czy w ramach kontraktu z Indiami Rosjanie ukończą okręty na poziomie Geparda czy będą nieco słabsze. Z tego co przeczytałem to najcześciej mówi się, że obie będą w standardzie Akula II...Wszystko chyba zależy od tego czy Hindusi wyłożą odpowiednią sumkę ;) Na koniec ustalmy ile Akul jest jeszcze na chodzie. Jakiś czas temu znalazłem to: www.bellona.no/en/international/russia/navy/northern_fleet/general/38212.html Wynika z tego, że w Flocie Północnej pływa 6 okrętów: K-480 Bars, K-317 Pantera, K-461 Volk, K-328 Leopard, K-154 Tigr i K-157 Vepr. Razem 2xAkula I, 3xAkula I Imod. i 1XAkula II. W takim razie Gepard byłby przeniesiony do Floty Pacyfiku, która skłądałaby się z: K-263 Delfin, K-322 Kashalot, K-391 Bratsk, K-331 Magadan, K-419 Kuzbas, K-267 Samara i K-335 Gepard. Razem 4xAkula I, 2xAkula I Imod. i 1xAkula II. Czy wszystkie z tych okrętów są w służbie czy część z nich stanowi rezerwę? >To kto pracuje w Rosji ;-), w Chinach ekipa buduje Victora III, kolejna w Indiach ....< Nie zdziwiłbym się gdyby za parę lat pojawili się również w Iranie. Poza tym gdyby Unia Europejska zniosła embargo na Chiny to wkrótce mogą do nich dołaczyć inżynierowie niemieccy i francuscy (Chińczyków interesuje AIP do op klasy Yuan). No cóż...biznes to biznes!!! ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Akula dla Indii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 15:01 > Przyznaję, że ugryzłem się w język po tym jak to wysłałem, bo faktycznie za > wcześnie pozbywać się Akul, skoro pływają jeszcze Victory III :) Victory III już nie pływają, są w rezerwie :) pewnie i tak niedługo pojdą na żyletki :) Nie jest do końca także wyjaśnione czy w ramach kontraktu z > Indiami Rosjanie ukończą okręty na poziomie Geparda czy będą nieco słabsze. Z > tego co przeczytałem to najcześciej mówi się, że obie będą w standardzie Akula > II...Wszystko chyba zależy od tego czy Hindusi wyłożą odpowiednią sumkę ;) Też właśnie mnie to zastanawia i troche dziwi. Akula II to jeden z najbardziej zaawansowanych AOP w marynarce FR i na świecie (pomijając sowierodwińska ale ten jeszcze jest ciągle w budowie) :) . Dziwi mnie fakt, że rosjanie chcą udostępnić takie zabawki hindusom, przecież mają troche starszych Akuł, ktore mogłyby dzierżawić Indie. Chyba, że Akule II, o ktorych mowa będą w jakiejś zuboznej wersji :) a jeśli nie to marynarka indyjska zyska niezły sprzęt :) i ciekawe co na to Chiny i Pakistan :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marine engineer Re: Akula dla Indii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 16:20 A może po prostu nie mają kasy, żeby skończyc te Akule II. Hindusi dadzą pieniadze i wydzierżawia. Obie strony skorzystają! Nie wiem może sie mylę:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Re: Akula dla Indii IP: *.c157.petrotel.pl 23.08.05, 19:01 > A może po prostu nie mają kasy, żeby skończyc te Akule II. Hindusi dadzą > pieniadze i wydzierżawia. Obie strony skorzystają! Nie wiem może sie mylę:). Oczywiście, że się nie mylisz. W oficjalnych informacjach jest, że to za hinduskie pieniadze ma zostać zakończona budowa Nerpy i Kuguara (pisząc po polsku ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Re: Akula dla Indii IP: *.c157.petrotel.pl 23.08.05, 18:58 > Na koniec ustalmy ile Akul jest jeszcze na chodzie Piętro wyżej podałem listę Akul z ostatniego rocznika Janes, więc źródło dość wiarygodne. Nerppa klasyfikowana jest jednoznacznie jako wer. I Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Akula II i VLS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 14:09 Czy Akula II jest wyposażona w VLS ?? bo w niektorych zrodłach piszą, że posiada taki system wyrzutni pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Re: Akula II i VLS IP: *.c155.petrotel.pl 31.08.05, 20:22 Jenes dla Improved Akula i Akula II opisuje to tak: "6 additional 533mm external tubes in the upper bow area" (dla przypomnienia Akula posiada wyrzutnie 533mm i 650 mm) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Akula II i VLS/877V/HMS Spartan IP: 213.199.195.* 05.09.05, 10:40 >Czy Akula II jest wyposażona w VLS ?? bo w niektorych zrodłach piszą, że posiada taki system wyrzutni< Akula II nie posiada wyrzutni pionowych. W Akula Improved i Akula II Rosjanie, wykorzystując odrobinę wolnego miejsca pomiędzy kadłubem zewnętrznym i wewnętrznym (powyżej wyrzutni torpedowych)zamontowali 6 zewnętrznych wyrzutni torpedowych. www.mipagina.cantv.net/edgar812/giepard.gif Wyrzutnie ładowane są od zewnątrz i nie ma możliwośći ich przeładowania. Służą głównie do wystrzeliwania pocisków ss-n-21 granat, przez co okręt może przenosić aż 18 pocisków tego typu. W porównaniu z VLS wyrzutnie mają tę zaletę, ze można załadować do nich torpedy 533 mm, co daje Akule możliwość odpalenia salwy z 14 wyrzutni torpedowych. Pogłoski o VLS na Akule II, przynajmniej z tego co wiem na ten temat, pojawiły się w pierwszej połowie lat 90-tych, kiedy to dowiedziano się na Zachodzie, że nowa generacja ma wstawioną za kioskiem dodatkową sekcję o długości 3,5 - 4 m. Część ekspertów przypuszczała, że w dodatkowej sekcji może znaleźć się 8 pionowych wyrzutni pocisków granat. Jak wiadomo zdjęcia zdementowały te przypuszczenia,okazało się że dodatkowa przestrzeń służy wyciszeniu Akul II. >No ciekawe :) tylko że jakos nie rozpowszechnili tego napędu?? Ciekaw jestem kiedy testowano tego Kilo :)) < Okręt wszedł do służby w 1988 albo 1989 roku. Zauważ, że Rosjanie dodatkowo skomplikowali konstrukcję pędnika budując bezpośrednio na pędniku stery głebokości i kierunku. Okręt pływał mało, głównie z okazji święta floty (z tym, że w 2000 roku ze względu na stan techniczny nie był nawet w stanie sie zanurzyć). Zdaje się, że przeszedł jednak remont, bo w 2004 w czasie parady zachowywał się już jak okręt podwodny:)) www.foxbat.ru/maks/parad_vmf04_/parad_vmf04_07.htm A propos stanu technicznego...Swój ostatni rejs kończy HMS Spartan. W grudniu załoga zejdzie na ląd, a w styczniu 2006 okręt zostanie wycofany ze służby. Serce się kraje jak się widzi w jakim stanie jest kadłub okrętu... www.basemilitar.com.br/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Akula II i VLS/877V/HMS Spartan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 13:24 Wyrzutnie ładowane są od zewnątrz i nie ma możliwośći ich przeładowania. Służą > głównie do wystrzeliwania pocisków ss-n-21 granat, przez co okręt może przenosi > ć > aż 18 pocisków tego typu. W porównaniu z VLS wyrzutnie mają tę zaletę, ze można > załadować do nich torpedy 533 mm, co daje Akule możliwość odpalenia salwy z 14 > wyrzutni torpedowych. No w sumie interesujące rozwiązanie musze przyznać, że o tym nie wiedziałem :) Jak wiadomo Akula II jest znacznie zmodyfikowana w stosunku do Akula I. Nowa okładzina, nowoczesne mocowania podzespołow, aktywny układ tłumienia drgań i inne zmiany w konstrukcji kadłuba sztywnego :) prawdopodobnie zastosowaną nową śrube 7 piór ,wolnoobrotowa,duże zakrzywienia dzieki czemu zmniejszono efekt kawitacji. Nowe systemy akustyczne i dowodzenia ;) Niewiadomą jest reaktor ?? czy to jest nadal OK-650B czy jakiś nowszy :) Bo na 885 ma być zamontowany już nowy reaktorek. Co do VLS to Sowierodwińska będzie już wyposażony w tego typu systemy :) > Okręt wszedł do służby w 1988 albo 1989 roku. Zauważ, że Rosjanie dodatkowo > skomplikowali konstrukcję pędnika budując bezpośrednio na pędniku stery > głebokości i kierunku. Okręt pływał mało, głównie z okazji święta floty (z tym, > że w 2000 roku ze względu na stan techniczny nie był nawet w stanie sie > zanurzyć). Zdaje się, że przeszedł jednak remont, bo w 2004 w czasie parady > zachowywał się już jak okręt podwodny:)) Ciekawe dlaczego nierozpowszechnili tego napędu na AOP?? Czyżby kłopoty finansowe ?? podobno miał być już zamontowany na Sowierodwińsku ale to jedna wielka niewiadomo. Skoro napęd strumieniowy posiada sporo zalet to czemu nie zastosowali go na okrętach klasy Akula II :) Spotkałem się jeszcze z taką ciekawostką jak otunelowanie śruby OP ?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Severodwinsk i nie tylko IP: 213.199.195.* 05.09.05, 23:05 >Niewiadomą jest reaktor ?? czy to jest nadal OK-650B czy jakiś nowszy :) Bo na 885 ma być zamontowany już nowy reaktorek.< Szczerze mówiąc nie spotkałem się ze żródłami, które mówiłyby o zastosowaniu innego reaktora niż na pozostałych Akulach. Nawet źródła rosyjskie podają, że jest to OK-650B. Pokrewieństwo z Severodwnińskiem dotyczy głównie elektroniki. Jeśli miałbym obstawiać jak będzie wyglądał Severodwinsk to myśle, że będzie mniej więcej taki: www.arh.ru/~dak/images/submarines/885.jpg Wygląda na to, że na wzór amerykański będzie miał wyrzutnie torped przesunięte nieco do tyłu a dziób okrętu zajmie sferyczny sonar. Trzeba przyznać, że wygląda całkiem całkiem...:)) W ogóle fajna stronka, gdzie w pigułce można obejrzeć rozwój rosyjskich okrętów podwodnych: www.arh.ru/~dak/english/english.htm Oczywiście Rosjanie nie byliby sobą gdyby nie wymyślili czegoś takiego:)) jak to: www.arh.ru/~dak/images/souvenirs/Bar_941.jpg Kto reflektuje na ekskluzywny barek na wódkę? dla mniej wymagających wersja nieco uboższa: www.arh.ru/~dak/images/souvenirs/Bar877.jpg A propos dzisiejszej stłuczki Philadelphii przypomniał mi się San Francisco, który płynąc z dużą prędkością wpadł na podwodną skałę. Wydawało się,że z okętu już tylko nici(a w zasadzie żyletki), a tu proszę pięknie odremontowany okręt 17 sierpnia wyszedł w morze: www.navsource.org/archives/08/08711.htm Ale żeby nie było, że Amerykanom wszystko sie udaje, taka fotka na koniec :)) www.navsource.org/archives/08/0836012.jpg Biedak! Mam nadzieję, że nie zostawili go gdzieś na Atlantyku... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Severodwinsk i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 09:28 Co to są aktywne systemy tłumiące OP ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Szkwał-E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 09:55 Po raz pierwszy pokazano (MAKS'05) nosek Szkwała www.altair.com.pl/files/raport/0905/IM00414818.jpg (z art. Raportu 09/05) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Szkwał-E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 11:11 O ile się nie myle to Szkwał E był już kiedyś prezentowany :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Re: Szkwał-E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 11:16 > O ile się nie myle to Szkwał E był już kiedyś prezentowany :) > Był, ale z kapturkiem zakrywającym ten istotny element konstrukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Re: Szkwał-E IP: 213.199.195.* 12.09.05, 23:55 SUPERKAWITACJA DZIŚ Rosjanie mogą już publikować zdjęcia Szkwała, bo… przestał być już taką rewelacją jak jeszcze 10 – 15 lat temu. Z tego co wiem to około 1998 roku Chińczycy zakupili podobno od Rosjan od 20 do 40 Szkwałów. Mówi się, że kilka sztuk mogło trafić także do Iranu. Główną wadą tej wersji Szkwała był mały zasięg i zero sterowalności. Teoretycznie Szkwał ma zasięg do 12 km, ale w praktyce żeby mieć pewność, że się trafi przeciwnika najlepiej strzelać z odległości 2-4 km, póżniej rośnie już ryzyko, że pocisk nie trafi. Rosjanie podjęli próby nad kolejną generacją Szkwała o większym zasięgu i być może częściowym sterowaniu. To właśnie ten typ pocisku miał być zaprezentowany chińskiej delegacji podczas ćwiczeń na Morzu Barentsa w 2000 r. Jak wiadomo pocisk eksplodował w Kursku i posłał go na dno, ale prace na pewno są kontynuowane. Dla naszej marynarki to oczywiście kosmos, ale wiadomo, że nad torpedą superkawitacyjną pracują już i Amerykanie, i Francuzi i Niemcy. Ci ostatni ponoć stworzyli nawet coś lepszego od Szkwału. Ich Barracuda osiąga ponoć prędkość ponad 800 km/h i jest sterowalna, ale ile w tym prawdy? www.prosieben.de/imperia/md/content/images/04_lifestyle_magazine/wunderwelt_wissen/WW_Torpedo_3.PDF SUPERKAWITACJA JUTRO Swoją drogą ciekawe czy za powiedzmy 50 lat będzie możliwe stworzenie okrętu podwodnego o napędzie kawitacyjno-magnetohydrodynamicznym. Wyobraźmy sobie okręt który przemieszczając się na rejon patrolu i unikając torped osiągałby prędkość powiedzmy 200-300 km/h, a chcąc działać w skryciu włączałby napęd MHD. Okręt wyposażony byłby w bardzo szybkie pociski woda-woda, które naprowadzałyby niewykrywalne przez radar latające bezzałogowce będące integralnym wyposażeniem op. Okręt mógłby też nawiązać równorzędną walkę z pojazdami łatającymi nad powierzchnią morza(rakiety woda-powietrze, inne bezzałogowce). Miałby też na wyposażeniu podmorskie pojazdy bezzałogowe, poruszające się w oddaleniu od okrętu w poszukiwaniu min i prowadzące rozpoznanie. Kosmiczna wizja? Dziś tak ale za kilkadziesiąt lat czemu nie. Trwają już prace nad napędem kawitacyjnym archiwum.wiz.pl/2001/01074400.asp Ale do tego potrzebny jest potężny napęd np. sproszkowany glin. Dziś oczywiście nawet gdyby ludzie posiadali taki okręt byłby bezużyteczny i niebezpieczny, bo przy dużych prędkościach rzędu zaledwie 30 węzłów, wysiadają wszelkie czujniki i okręt gna na ślepo do przodu, a co dopiero przy prędkościach kilkuset węzłów. Z czasem i postęp w dziedzinie czujników umożliwi pokonanie tej trudności, a wtedy op stanie się bardziej śmiercionośną bronią niż dziś możemy to sobie wyobrazić. Być może nie będzie wyglądał tak: www.deepangel.com/html/deep_image_gallery_21.html ale i tak będzie wzbudzał gęsią skórkę w załogach okrętów nawodnych ;-)) Tylko, że nasze pokolenie raczej go nie zobaczy. Może to i dobrze…Nastraszyłem?;-)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Szkwał-E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 00:20 Piersze wersje Szkwala rzeczywiscie posiadały mały zasięg 12 km i były naprowadzane programowo ( czyli płynie po prostej w wyznaczone miejsce) to były szkwały z lat 80. Podobno nowa wersja Szkwała jest szybsza, posiada zncznie większy zasięg i co najważniejsze jest jakoś naprowadzana?? Ciekawe tylko jak. Bo o ile normalne topredy większość swojej trasy przebywa kierowana przewodowo, albo pasywnie nasłuchuje gdzie znajduje się cel. W ostatnie fazie uruchamia się aktywny hydrolokator. Jesli chodzi o topredy superkawitacyjne to nie jest już takie proste :) tóry przemieszczając się na rejon patrolu i unikając torped osiągałby prędkość > powiedzmy 200-300 km/h, a chcąc działać w skryciu włączałby napęd MHD Tyle że MHD wytwarza dosć silne pole elektromagnetyczne, ktore dośc łatwo można namierzyć systemami MAD :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Re: Szkwał-E IP: 213.199.195.* 14.09.05, 23:10 >Tyle że MHD wytwarza dosć silne pole elektromagnetyczne, ktore dośc łatwo można namierzyć systemami MAD :) < Ale ja się nie upieram, że to na pewno będzie MHD :-)) Wychodzę po prostu z założenia, że w ciągu kilkudziesięciu lat pojawi się jakiś cichy sytsem, który zastąpi śrubę napędową lub pędnik. To, że dziś łatwo można go namierzyć. No cóż, jeśli okaże sie on na tyle atrakcyjny, że zostanie wprowadzony na wyposażenie op, to znajdą się metody by go odpowiednio "wyciszyć". Śruba napędowa 40 lat temu też była bez porównania bardziej hałaśliwa z współczesnymi. A jeśli nie to nowa generacja super cichych pędników strumieniowych też mi pasuje ;-))Jedno jest pewne, rozwój super cichych napędów na pewno będzie kontynuowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Severodwinsk i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 12:57 www.arh.ru/~dak/images/submarines/955.jpg :) A Borej przypomina okręt klasy Delta :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Severodwinsk i nie tylko IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 15.09.05, 03:50 Bo wywodzi on sie z rodziny Delt. Widzialem ze juz gdzies go ochrzcili Delta V. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Re: napęd strumieniowy OP IP: 213.199.195.* 19.08.05, 11:36 >A słyszałeś o napędzie MHD ???< Odrobinę słyszałem, ale o szczegóły pytaj fizyka:) Z tego co wiem napęd MHD czyli magnetohydrodynamiczny polega na wykorzystaniu zjawiska indukcji magnetycznej do kierunkowego przepływu wody. Jak to powinno pracować zostało pokazane właśnie w filmie "Polowanie na...". Z grubsza chodzi o to, że budujesz tunel otoczony elektromagnesami. W momencie kiedy puszczasz prąd wytwarza się indukcja i woda wewnątrz tunelu zaczyna płynąć. Powstaje w ten sposób potężna pompa mhd pompująca, będącą w końcu niezłym przewodnikiem prądu, słoną wodę morską. Takie pompy są już stosowane na niektórych atomowych okrętach podwodnych, ale nie służą one do napędu okrętu, a jedynie do bezkontaktowego przepompowywania ciekłego sodu stosowanego jako chłodziwo do reaktorów. Napęd taki jest o tyle lepszy od obecnie stosowanych, że nie posiada on części ruchomych, nie potrzebuje śrub napędowych i nie wytwarza wibracji. W teorii powinien być bardzo cichy, idealny dla op. Niestety problemem była zawsze mała wydajność takiego napędu. Jednak olbrzymi postęp w dziedzinie nadprzewodników sprawia, że możliwe jest już zbudowanie takiego czegoś. Niestety napęd taki ma skutek uboczny w postaci silnego pola magnetycznego jakie powstaje (szkodliwe dla ludzi) co ogranicza jego zastosowanie. Wiem że na początku lat 90-tych Japończycy zbudowali okręt o napędzie MHD nazwany Yamato-1. To był okręt nawodny i osiągał nieco ponad 8 węzłów, ale nie mogę znaleźć nigdzie jego fotki. To z grubsza tyle co wiem na ten temat. A teraz ja mam pytanie:-)W związku ze wspólnymi ćwiczeniami rosyjsko-chińskimi przypomniało mi się, że Rosjanie mieli budować drugą generację chińskich atomowych op.Typ 093 miał bazować na okrętach typu Victor III , a typ 094 miał bazować na okrętach typu Delta IV. Planowano ich zwodowanie na 2005 rok. Ktoś może słyszał jak postępują prace? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler ChRL 19.08.05, 11:58 Gość portalu: MarKo napisał(a): > A teraz ja mam pytanie:-)W związku ze wspólnymi ćwiczeniami rosyjsko-chińskimi > przypomniało mi się, że Rosjanie mieli budować drugą generację chińskich > atomowych op.Typ 093 miał bazować na okrętach typu Victor III , a typ 094 miał > bazować na okrętach typu Delta IV. Planowano ich zwodowanie na 2005 rok. Ktoś > może słyszał jak postępują prace? Plotki głoszą, że trwają próby morskie, ale ile w tym prawdy? www.centurychina.com/cgi-bin/anyboard.cgi/plaboard/?cmd=get&cG=33731393431353&zu=33373139343135&v=2&gV=0&p= Ewentulanie zmodyfikowana wersja plotek;-) 2 sztuki 093 i 1 094 na próbach - pytanie ile w tym prawdy;-). Plotki w wersji zmodyfikowanej pochodzą z tego miejsca: forum.keypublishing.co.uk/showthread.php?t=37296&page=1&pp=30Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: napęd strumieniowy OP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:30 Dokładnie Zasada działania polega na oddziaływaniu pól magnetycznych i elektrycznych jeśli zbiegunujesz je przeciwnie to się odpychają. Nie ma tu hałasu turbiny, ale jest za to silne pole łatwo wykrywalne przez systemy MAD, poza tym pojawiają się między elektrodami pęcherzyki gazu elektroliza, poza tym jest silne promieniowanie termiczne. By taki napęd był efektywny, trzeba było by własnie wynalezienia nadprzewodników :) Kiedyś chodziły słuchy, że miał go posiadać Sewierodwińsk ale to raczej plotka już prędzej strumieniowy :) Co ciekawe jesli chodzi o naped MHD to sporo sie mowi o jego zastosowaniu w hipersonicznych samolotach :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. type 093 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:47 > A teraz ja mam pytanie:-)W związku ze wspólnymi ćwiczeniami rosyjsko-chińskimi > przypomniało mi się, że Rosjanie mieli budować drugą generację chińskich > atomowych op.Typ 093 miał bazować na okrętach typu Victor III , a typ 094 miał > bazować na okrętach typu Delta IV. Planowano ich zwodowanie na 2005 rok. Ktoś > może słyszał jak postępują prace? Type 093 powstaje z pomocą rosyjskich specjalistów w Huludao Shipyard od 1994 roku (może to normalny cykl produkcji rodziny Victoropodobnych ???). Jak twierdzi Janes jest szansa, że popłynie w tym roku. Druga sztuka planowana jest na 2007. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marine engineer Re: napęd strumieniowy OP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 12:56 www.sof.or.jp/ship/nf/yamato_1/index.html.en Zdjęcie Yamato-1. Małe:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Mały Yamato IP: 213.199.195.* 21.08.05, 13:32 Znalazłem jeszcze kilka fotek Yamato... voyager55.hp.infoseek.co.jp/ship/public/yamato1_0201270092.jpg www.kobayashiganka.co.jp/gt3/topics/benz/benz.htm (na dole strony) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Mały Yamato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 19:51 Trzeba przyznać okręt wygląda kosmicznie :) i to cudo ma napęd MHD :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marine egineer Chiński okręt podwodny! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 15:48 W lipcu The Washington Times podaje, że Chińczycy zbudowali jakis nowy okręt podwodny o projektach którego wywiad amerykański nie miał pojęcia. Połapali sie dopiero jak przypadkiem udało im sie go spotografować. Czy ktoś wie o jaki okręt chodzi, a przede wszystkim jaki on ma napęd. Zaznaczam jednak, że na pewno to nie są to typy 093 i 094. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Re: Chiński okręt podwodny! IP: 213.199.195.* 21.08.05, 19:22 >W lipcu The Washington Times podaje, że Chińczycy zbudowali jakis nowy okręt podwodny o projektach którego wywiad amerykański nie miał pojęcia. Połapali sie dopiero jak przypadkiem udało im sie go spotografować. Czy ktoś wie o jaki okręt chodzi, a przede wszystkim jaki on ma napęd. Zaznaczam jednak, że na pewno to nie są to typy 093 i 094. Pozdrawiam!< Tutaj jest link do artykułu www.washtimes.com/national/20040716-123134-8152r.htm No cóż...jest tu mowa o klasie Yuan. To najnowsze, konwencjonalne chińskie op. Bazują na rosyjskich op klasy Kilo, ale ma parę nowinek m.in. budowany na licencji bardzo cichy silnik niemiecki rodem z U 212. Zbudowano co najmniej dwa okręty tego typu, a szczegóły znajdziesz tutaj www.sinodefence.com/navy/sub/yuan.asp Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marine enginer Ehime Maru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 10:31 Ja mam nowy wątek. Wczoraj na Discovery oglądałem program dotyczący Ehime Maru rybackiego kutra, który zatonął w wyniku kolizji z amerykańskim okrętem podwodnym o napędzie atomowym "Greeneville"( podczas jego wynurzania). Czy ktoś słyszał o podobnych katastrofach??????I po co nam taki sprzęt jak człowiek sobie z nim nie radzi? Z tego co wiem okrety podwodne są wyposażone w urzadzenia pozwalające na określenie obecności jednostek nawodnych. Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Ehime Maru IP: *.dip.t-dialin.net 22.08.05, 21:43 Naped MHD jest znany od przynajmniej pol wieku.Kiedys w latach 50 wydano taka ksiazke "nowoczesne zabawki...."i byl tam dokladny opis takiego napedu.Wszystkie te pseudonowinki,pedniki maja jedna podstawowa wade.Sa o wiele mniej sprawne od zwyczajnej sruby okretowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Ehime Maru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 23:54 > Naped MHD jest znany od przynajmniej pol wieku.Kiedys w latach 50 wydano taka > ksiazke "nowoczesne zabawki...."i byl tam dokladny opis takiego napedu.Wszystki > e > te pseudonowinki,pedniki maja jedna podstawowa wade.Sa o wiele mniej sprawne od > zwyczajnej sruby okretowej. Czytaj posty bo wlaśnie o tym toczyliśmy dyskusje :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Re: Ehime Maru IP: 213.199.195.* 05.09.05, 09:52 No i mamy drugi crash amerykańskiego op w tym roku... wiadomosci.onet.pl/1158896,12,item.html Ciekawe jakie są uszkodzenia. Swoją drogą jak tak dalej pójdzie, to kapitanowie amerykańskich op będą zmuszeni do wykupienia jakiegoś "marine-casco"... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Epilog zderzenia Philadelphii IP: 213.199.195.* 21.09.05, 20:34 No i mamy epilog sprawy stłuczki USS Philadelphia koło Bahrajnu. Była wina jest i kara. Dowództwo okrętu stracił Cmdr. Steven M. Oxholm, który zostanie przeniesiony do innych obowiązków w Groton. Z okrętem pożegnało się również dwóch innych oficerów. Nowym kapitanem na Philadelphii został Capt. Robert J. Brennan. Philadelphia już w najbliższym czasie wróci do służby. www.stamfordadvocate.com/news/local/state/hc-21133316.apds.m0213.bc-ct--submsep21,0,7782638.story?coll=hc-headlines-local-wire Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Epilog zderzenia Philadelphii 21.09.05, 22:03 Swoją drogą, to podobne zdarzenia mają długą historię...no i cżęsto kończyły się dla OP tragicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarKo Kilo z pędnikiem strumieniowym IP: 213.199.195.* 23.08.05, 16:45 Nie doceniłem Rosjan, za co oficjalnie biję się w piersi;-) Jednak testują pędnik strumieniowy na okręcie klasy Kilo. Kto by pomyślał... flot.sevastopol.info/eng/ship/submarines/b871.htm Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: Kilo z pędnikiem strumieniowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 11:35 Nie doceniłem Rosjan, za co oficjalnie biję się w piersi;-) Jednak testują > pędnik strumieniowy na okręcie klasy Kilo. Kto by pomyślał... No ciekawe :) tylko że jakos nie rozpowszechnili tego napędu?? Ciekaw jestem kiedy testowano tego Kilo :)) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
patmate Re: napęd strumieniowy OP 29.08.05, 22:41 Na marginesie dyskusji: Napęd strugowodny oprócz wymienianych zalet, eliminuje tzw efekt boczny śruby (zwłaszcza gdy jest tylko jedna), co może mieć znaczenie podczas żegugi na powierzchni i manewrów portowych. Podobnie efekt ten jest eliminowany lub znacząco zmniejszany przez osłoniecie śruby pierścieniem czy też dyszą (dysza Korta-Kort nozzle propeller, lub śrubą w dyszy-propeller in nozzle), co jednocześnie polepsza sprawność napędu. Efekt boczny sruby: działa one jak koło doczepione poprzecznie do rufy okrętu, kręcąc się w określoną stronę generuje siłę wytrącającą statek z prostoliniowego ruchu do przodu. Największy efekt gdy śruba wpół zanurzona. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw_dady jakies pociski przeciwlotnicze na OP? IP: *.30-136-217.adsl.skynet.be 13.09.05, 00:11 czy okrety podwodne zabieraja jakies bron OPL? np. cos na smiglowce ;) pociski odpalane z wyrzutni pionowych lub z wyrzutni torpedowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: jakies pociski przeciwlotnicze na OP? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.09.05, 03:35 Tak. Np rosyjskie maja na stanie wyrzutnie naramienna (trzeba sie wynurzyc zeby zestrzelic smiglowiec :)). Szwaby eksperymentuja z wystrzeliwywaniem pociskow PLOT z wyrzutni torpedowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Speedy Re: jakies pociski przeciwlotnicze na OP? IP: *.stat.gov.pl 13.09.05, 08:38 W latach 70-80-tych BAe reklamowało taką lekką wyrzutnię pocisków plot Javelin (Blowpipe; w wersji przenośnej to jest coś jak Stinger tylko z innym systemem kierowania, ręczna wyrzutnia o masie <20 kg). Wyrzutnia z 5 czy 6 pociskami przeznaczona była dla małych okrętów wojennych a także dla OP. W tym ostatnim przypadku moduł z pociskami, aparaturą i kamerą TV do celowania umieszczony był na takim teleskopowo wysuwanym maszcie (podobnie jak peryskop). Nie wiem jednak czy kiedykolwiek zainstalowano to na jakimś OP czy tylko skończyło się na próbach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Re: jakies pociski przeciwlotnicze na OP? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 09:29 pozwolę sobię przypomnieć temat z zeszłego roku -> Triton forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=11591562&a=11713815 Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady znaczy OP jak dotad jest latwym mieskiem 13.09.05, 19:48 dla zwyklego smiglowca ;) szczegolnie fajnie to bedzie w dzilaniach typu littoral gdzie smiglowce sobie przyleca z brzegu... swoja droga dziwne lodz atomowa podwodna vs. smiglowiec tanio kosztuje zatopienie. Ciekawe czemu jak dotad nie zajeto sie problemem - awykonalne technicznie? cos nie tak koncepcyjnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: znaczy OP jak dotad jest latwym mieskiem IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 14.09.05, 04:26 Po pierwsze to nie tak latwo znalezc smiglowcowi okret podwodny, a do puki okret nie jest wykryty znacznie lepiej siedziec mu cicho niz strzelac rakiety, ktore maga nie trafic a zdemaskuja okret. Po drugie to jak juz smiglowiec wykryje okret podwodny to wystrzeli torpede, a wtedy to torpeda stanie sie zasadniczym problemem a nie smiglowiec. Reasumujac, bedac okretem powodnym lepiej nie strzelac do smiglowca nie majac 100% pewnosci ze sie go zniszczy, a rakiety igla czy stinger 100% pewnosci nie daja. Odpowiedz Link Zgłoś