Dodaj do ulubionych

Wypadek Su-33

IP: *.c154.petrotel.pl 05.09.05, 20:35
MOSCOW, September 5 (RIA Novosti) - A Russian Su-33 naval military aircraft
has crashed and sunk in the North Atlantic, the Russian Navy press service
announced Monday.
The accident happened at 4:27pm Moscow time (12:27pm GMT) during a scheduled
flight from the Admiral Kuznetsov aircraft carrier.

Pilot żyje, katapultował się po nieudanym lądowaniu, wyłowiony po 5 min.
przez Ka-27PS.


Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Wypadek Su-33 IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.09.05, 21:32
      Jesli nie dorobia con najmniej kilku - kilkunastu nowych Su-33 Kuzniecow
      zostanie wkrotce smiglowcowcem.
      Swoja droga co jest z Su-33UB.
      • Gość: A.L. Re: Wypadek Su-33 IP: *.c153.petrotel.pl 05.09.05, 21:51
        > Jesli nie dorobia con najmniej kilku - kilkunastu nowych Su-33 Kuzniecow
        > zostanie wkrotce smiglowcowcem.
        Fakt, Rosjanie w tym wypadku stracili ładnych kilka procent swojego lotnictwa
        pokładowego

        > Swoja droga co jest z Su-33UB.
        Su-27 KUB chyba, czy też zmieniono oznaczenie dla tej wersji na Su-33UB ??
        Był prototyp (przebudowany), drugą sztukę wyprodukowano, co dalej ???
        • Gość: Marek Re: Wypadek Su-33 IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.09.05, 05:24
          > Su-27 KUB chyba, czy też zmieniono oznaczenie dla tej wersji na Su-33UB ??

          Masz racje, chodzilo mi o Su-33KUB
    • michalgajzler Re: Wypadek Su-33 06.09.05, 12:28
      W takim razie pozostało im w najlepszym wypadku 22 sztuki, bo o nowych
      informacji nie było.
      Co do samego wypadku:
      www.kommersant.com/page.asp?idr=530&id=606360
      Mówi się o peknięciu liny hamującej, nie wyklucza się także błędu pilota. A
      Rosjanie mają zamiar zniszczyć wrak samolotu.
      • michalgajzler Re: Wypadek Su-33 06.09.05, 20:48
        Poprawka - zdaje się że już tylko 21. Swoją drogą, ciekawe ile jest sprawnych...
        • Gość: A.L. Re: Wypadek Su-33 IP: *.c153.petrotel.pl 06.09.05, 21:51
          > Poprawka - zdaje się że już tylko 21. Swoją drogą, ciekawe ile jest
          sprawnych..

          Sprawdźmy, wg mojej wiedzy:
          wyprodukowano: 26 sztuk
          wypadki:
          '96 (pilot zginął)
          '00
          '01 (pilot zginął)
          '05
          czyli powinny być 22 sztuki.
          Kłania się brak doświadczenia i szkolenie (praktyczny brak wer. szkolnej i
          ośrodka szkol.) w bądź co bądź nowych dla Rosjan warunkach. Wszystko wskazuje,
          że podobnie jak w 3 poprzednich przypadkach przyczyną był błąd pilota.

          I jeszcze jedna uwaga tak przy okazji - Su-33 nie jest samolotem
          wielozadaniowym. Planowana jest modernizacja, a podwieszanie na pokazach np.
          pocisku Moskit to kit marketingowy.

          Uważam, że ze względów prestiżowych (mimo trudnych warunków działania) stopień
          sprawności Su-33 może być wysoki, z Kuzniecowa latają niewiele. Gorzej może
          wyglądać sytuacja z wyszkoleniem pilotów do operowania z lotniskowca. Su-33 są
          stosunkowo młode, wszystkie dostaczone w latach 90-tych.
          • maniek182 Re: Wypadek Su-33 06.09.05, 22:00
            To dziwne zwarzywszy, że najtrudniejszym zadaniem dla pilota jest właśnie bycie
            pilotem maszyny operującej z lotniskowca.Najlepsi i najbardziej elitarni piloci
            w USA to właśnie piloci USN.Wydaję mi się,tym bardziej ,że Rosjanie mają jeden
            lotniskoweic z 22 maszynami. Co się porobiło ze starą Rosją??
            • Gość: Marek Re: Wypadek Su-33 IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.09.05, 03:15
              Amerykanie tez traca samoloty pokladowe. F/A-18 w wersjach A/B rozwalaly sie ze
              az strach. Z tego co pamietam utracono lacznie kilkadziesiat.
              Kuzniecow w calej swojej, niekrotkiej juz historii wyplywal zaledwie kilka razy
              i to z zaledwie kilkoma samolotami na pokladzie. Wiec i piloci nie maja okazji
              na nim pocwiczyc.
              Byc moze rosjanie sprzedadza go, puki jest jeszcze cos wart, do Chin lub Indii.
              Jesli podchodza do Kuzniecowa na powaznie to moga tez np. przy okazji produkcji
              Migow 29K dla Indii wyprodukowac parenascie dla siebie.
              Swoja droga ciekawe czy daloby sie takiego Kuzniecowa przerobic na
              pelnowartosciowy lotniskoweic. Wywalic Granity, zwiekszyc ilosc samolotow do
              60 - 70.
              • Gość: Speedy Re: Wypadek Su-33 IP: *.stat.gov.pl 07.09.05, 08:51
                > Amerykanie tez traca samoloty pokladowe
                To niestety prawda, operowanie z lotniskowca jest stosunkowo trudne i
                niebezpieczne, w USNavy jest co najmniej kilka wypadków rocznie. Tylko tu inna
                skala, jak się ma 10 lotniskowców i kilkaset samolotów na nich, taka kraksa nie
                jest aż taką tragedią; ale jak się ma 1 lotniskowiec i 20kilka samolotów, to
                już poważny cios....
              • Gość: A.L. liczba Su-33 na pokładzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 15:24
                > i to z zaledwie kilkoma samolotami na pokladzie

                No właśnie - ile realnie Su-33 zabiera Kuzniecow w swe rzadkie rejsy. Wiemy, że
                mają w zależności od źródła 22 lub 21 sztuk (uwzgl. ostatnią stratę).

                Na poniższej fotce jest największa liczba su-33 na pokładzie jaką miałem okazję
                widzieć (7 sztuk + 1 su-25)
                www.airforce.ru/photogallery/dundin/kuznetsov2004/su-33_1/ad_su-33_09_l2.jpg
                ale jest jeszcze zdjęcie hangaru - ktoś policzy
                www.airpower.at/news04/0706_flanker/su-33_4.jpg
                pzdr
          • michalgajzler Re: Wypadek Su-33 07.09.05, 08:57
            Tu się zasugerowałem tym co przeczytałem na innym forum. Aczkolwiek wg
            Butowskiego faktycznie powinno być 22. Jedna rzecz mnie natomiast zastanawia -
            Btowski pisze o 26 maszynach dostarczonych, gdy tymczasem praktycznie wszędzie w
            sieci podają liczbę 24. Bądź tu mądrym...
            So do uzbrojenia Su-33 - czego to Rosjanie pod swoimi samolotami nie
            pokazywali;-)...a pozostaje w dalszym ciągu z tym samym.
            • Gość: A.L. Re: Wypadek Su-33 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 09:20
              Ciekawy jest jeszcze jeden fakt - Rosjanie zamierzają zniszczyć bombami
              głębinowymi wrak samolotu (na głebokości 1000m). Czy to nie przesada?
              • michalgajzler Re: Wypadek Su-33 07.09.05, 10:10
                Mógłbym to jeszcze zrozumieć gdyby ten samolot przechodził jakąś modernizację.
                Wtedy mogliby chcieć mieć pewność, że nic z niego nie zostanie. Choć z drugiej
                strony to już sama głębokość powinna go chyba trochę sfatygować...
                • michalgajzler Re: Wypadek Su-33 10.09.05, 00:59
                  Cóż, Rosjanie zmienni są. Juz nie zamierzają niszczyć wraku Su-33, i twierdzą że
                  nic tam takiego specjalnego nie ma.
    • Gość: A.L. Zastój na rynku myśliwców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 10:01
      Jak już jesteśmy przy rodzinie Su-27 stanowiącej kręgosłup rosyjskiego eksportu
      techniki lotniczej, poniżej fragment tekstu z ost. Raportu poświęcony wystawie
      MAKS'05:

      "Zastój na rynku myśliwców

      Głośno mówiło się na MAKS-2005 o bliskim końcu koniunktury na rosyjskie
      myśliwce. Największe kontrakty, zawarte w ostatnich latach z ChRL i Indiami, są
      już w większości zrealizowane, a na nowe widoki są niepewne. Problem dotyczy
      głównie AWPK Suchoj. Warto przypomnieć, że w latach 2000-2004 ChRL kupiła 100
      samolotów Su-30MKK/MK2 i 28 Su-27UBK, a Delhi 28 Su-30MKI. Teraz Indie
      kontynuują licencyjną produkcję tych myśliwców.

      Nieco lepsze perspektywy ma RSK MiG, które niedawno uzyskały zamówienie na 16
      MiG-29K/KUB wartych 740 mln USD (z opcją na kolejne 30 samolotów za 1,4 mld
      USD). To może pozwolić na złapanie oddechu po latach taniej wyprzedaży zapasów
      myśliwców MiG-29 (średnio po 10-12 mln USD, a bywało, że i za kilka milionów),
      które pozostały z końca lat 80., gdy zerwane zostały więzi łączące kraje Układu
      Warszawskiego.

      Dziś Suchoj dysponuje tylko jednym zamówieniem - z Malezji na 18 Su-30MKM za
      900 mln USD. Indie są co prawda zainteresowane wymianą 18 Su-30K dostarczonych
      w latach 1997-1999 na Su-30MKI, ale uzgodnienie warunków tej transakcji nie
      będzie łatwe (pierwotna umowa zakładała modernizację tych samolotów do nowego
      standardu, co dziś oceniane jest jako nieopłacalne). ChRL rozważają ponoć zakup
      partii Su-30MK2 dla lotnictwa marynarki wojennej, miały też kupić 95 zestawów
      Su-27SK do licencyjnego montażu, ale ostatnio o tym ucichło. Samoloty te są
      bowiem przez chińskich wojskowych słusznie uznawane za mocno przestarzałe.

      Nadzieje Rosjan budzi Indonezja, która wydobywa się z kryzysu po tsunami.
      Wojska lotnicze tego kraju starają się w parlamencie o 600 mln USD na zakup 12
      Su-30 (z opcją na kolejne 32 maszyny). Także Wietnam jest zainteresowany
      myśliwcami Suchoja, ale w jego przypadku w grę wchodzą niewielkie dostawy (do
      tej pory tempo dostaw do Wietnamu utrzymywało się na poziomie jednego Su-27 i
      pochodnych rocznie). Być może uda się też sprzedać Su-30MK Tajlandii. Tak czy
      owak jednak, zamówienia z Azji Południowo-wschodniej nie zrównoważą braku
      zamówień z ChRL i Indii.

      Rosyjski przemysł może w tej sytuacji liczyć na rodzime zamówienia. Te jednak,
      wznowione po ponad dekadzie, są jednak niewielkie i - mimo optymizmu władz -
      niepewne. Mimo rozpoczęcia dostaw Su-27SM i uruchomienia produkcji Su-34
      (wcześniej zbudowano 8 samolotów doświadczalnych) dla WWS, rosyjscy
      menedżerowie nie kryli więc rozczarowania sytuacją. "

      Dla Chińczyków Su-27SK stają się przestarzałe, rozwijają własną produkcję.
      Czyżby nadchodziły chude lata dla Suchoja?
      • Gość: Marek Re: Zastój na rynku myśliwców IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 08.09.05, 04:36
        > Dla Chińczyków Su-27SK stają się przestarzałe, rozwijają własną produkcję.
        > Czyżby nadchodziły chude lata dla Suchoja?

        Dobra, dobra przestarzale to one sa moze dla USA. Mysle ze Chinczycy jeszcze
        dlugo nie osiagna w swym lotnictwie sredniej poziomu Su27SK.
        A co do chudych lat - zobaczymy ile kupia Su-34.
        • Gość: A.L. chińskie uzbrojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 11:23
          > A co do chudych lat - zobaczymy ile kupia Su-34.
          Na razie klepnęli duży kontrakt (ponad 30 sztuk) Iłów-76/78.
          Chyba nie mogą się zdecydować czy brać Tu-22M3 z demobilu czy nowe Su-34?

          Co do chińskich pomysłów - pod poniższym linkiem jest opis wyrzutni TY-90
          www.sinodefence.com/missile/airdefence/ty90_gallery_3.asp
          a coś takiego znalazłem gdzie indziej:
          forum.keypublishing.co.uk/attachment.php?attachmentid=94014
          ciekawy patent - wyrzutnia naprowadzana ręcznie przez strzelca ;-) ???
          obawiam się, że po odpaleniu pocisku w najlepszym przypadku gość zostaje bez
          owłosienia :-))))
          • Gość: A.L. zobaczcie to !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 15:21
            choć nic wspólnego z Su-33, ale nie chcę zaśmiecać forum.

            Więc jak ruszyliśmy Chiny zobaczcie ten patent:
            forum.mil.sina.com.cn/upload/71/5168/20050730/22/4513/4513.jpg
            • piotr_c Re: zobaczcie to !! 08.09.05, 15:45
              TO do wspinania czy raczej zespolony bagnet ?
              • wujcio44 Re: zobaczcie to !! 08.09.05, 17:32
                piotr_c napisał:

                > TO do wspinania czy raczej zespolony bagnet ?

                TO do rozrywania ciał śmierdzących imperialistów. Na podobieństwo wilkołaka.
      • Gość: Speedy Re: Zastój na rynku myśliwców IP: *.stat.gov.pl 08.09.05, 08:36
        > Dla Chińczyków Su-27SK stają się przestarzałe, rozwijają własną produkcję.

        W kraju który właśnie wznowił produkcję Tu-16 słowo "przestarzały" nie brzmi
        tutaj zbyt dobrze :)
        • Gość: A.L. Re: Zastój na rynku myśliwców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 09:10
          > W kraju który właśnie wznowił produkcję Tu-16 słowo "przestarzały" nie brzmi
          > tutaj zbyt dobrze :)

          Oczywiście macie rację, co do ogólnego poziomu nowoczesności chińskiej armii i
          takiemu Q-5 daleko o całe lata świetlne do Su nawet w wer SK. Chodzi o to, że
          Chińczycy zdając sobię sprawę z kurczenia się rosyjskiego rynku uzbr. i grają
          tą kartą .Obecnie decydując się na kupno chcą wyciągnąć najnowsze wzory (i
          dalej ksero)
    • michalgajzler Tym razem Su-27... 15.09.05, 19:15
      Żeby było ciekawiej, rozbił się na Litwie...
      fakty.interia.pl/swiat/news?inf=666770
      • Gość: MarKo Re: Tym razem Su-27... IP: 213.199.195.* 15.09.05, 20:26
        "Z niewiadomych powodów myśliwiec zboczył z trasy między Sankt Petersburgiem i
        Kaliningradem, która przebiega nad wodami międzynarodowymi Bałtyku" - głosi
        komunikat litewskiego ministerstwa, które podkreśla, że samolot nie miał
        zezwolenia na przelot nad terytorium Litwy."

        Hmmm, ciekaw jestem czy często im się zdaża "zabłądzić" z niwyjaśnionych
        przyczyn. Pamiętam jak kilka lat temu z tych samych przyczyn kilka rosyjskich
        Mi-24 przeganiało krowy w województwie warmińsko-mazurskim. Ciekawe czy lecąc z
        Białorusi do Kaliningradu Rosjanie skracają sobie drogę tylko przez Litwę czy
        przez Polskę też. Teraz to sie nie dziwię, że państwa nadbałtyckie potrzebują
        patroli natowskich. Niedługo skończą się te "skróty" jak nasze MiGi ich
        pogonią:-)) Wężykiem, wężykiem...
        • michalgajzler Re: Tym razem Su-27... 15.09.05, 20:43
          Błądzić błądzą... Nie tylko nad Litwą ale i nad Finlandią (o co Finowie się
          ostatnio dość głośno awanturowali).
          • Gość: Michał Buslik Re: Tym razem Su-27... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:14
            Tu 134 naruszyl przestrzen powietrzna Finlandi na glebokosc ... 1400 metrow
            wiec moze nie przesadzajmy
            • michalgajzler Re: Tym razem Su-27... 16.09.05, 18:35
              Jak twierdzą Finowie, było to kolejne naruszenie ich przestrzeni powietrznej w
              ciągu kilku miesięcy, więc ich protesty są uzasadnione.
          • mako75 Re: Tym razem Su-27... 15.09.05, 21:55
            Bo oni maja najlpsze i najnowocześnie systemy nawigacyjne....
        • Gość: A.L. Zdjęcia IP: *.c157.petrotel.pl 15.09.05, 22:03
          Dość mocno zboczył bo spadł na ląd.
          Zdjęcia miejsca katastrofy:
          g.delfi.lt/images/pix/file7494257_lek2.jpg
          g.delfi.lt/images/pix/file7494261_lek3.jpg
          g.delfi.lt/images/pix/file7494269_lek_4.jpg
          • Gość: A.L. i jeszcze ten element Su-27, który IP: *.c157.petrotel.pl 15.09.05, 22:06
            nie zawodzi:
            g.delfi.lt/images/pix/file7494608_naikin6.jpg
          • Gość: Michał Buslik Re: Zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 01:03
            Cale 6 km od granicy
            Pilot byl przekonany ze wysiadl nad Obwodem
            • Gość: A.L. Re: Zdjęcia IP: *.c155.petrotel.pl 16.09.05, 16:53
              Jeżeli miało to miejsce w okolicach wsi Ploksciai jak gdzieś wyczytałem to na
              pewno nie było to 6 km.
              • michalgajzler Re: Zdjęcia 16.09.05, 18:41
                Może tu?
                seattlepi.nwsource.com/national/apeurope_story.asp?category=1103&slug=Lithuania%20Russia%20Jet%20Crash
              • Gość: Michal Buslik Re: Zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 18:42
                W rzeczy samej

                W kazdym razie juz wiadomo ze pilot nadawal SOS itd
                Tego sie nie robi gdy rozmyslnie narusza sie przestrzen powietrzna ...
                • Gość: A.L. Re: Zdjęcia IP: *.c155.petrotel.pl 16.09.05, 19:04
                  > W rzeczy samej
                  >
                  > W kazdym razie juz wiadomo ze pilot nadawal SOS itd
                  > Tego sie nie robi gdy rozmyslnie narusza sie przestrzen powietrzna ...

                  W tym wypadku zgadzam się z Tobą, że był to wypadek, a nie jakaś próba
                  inwigilacji litewskiej przestrzeni czy chytry sposób sondowania systemu o.plot.
                  Twierdzą tak zresztą sami Litwini, choć pilota oddać nie chcą (do przesłuchania
                  rzecz jasna) i sami zbadają czarną skrzynkę.
                  • Gość: MarKo Re: Zdjęcia IP: 213.199.195.* 16.09.05, 19:15
                    W tej chwli niebo nad krajami bałtyckimi pełnią Niemcy, więc im Rosjanie nie
                    będą robić brzydkich numerów. Ciekaw jestem, co się będzie działo kiedy to nasze
                    MiGi-29 przejmą patrole. Putin nie pozwoli na jakieś przypadowe incydenty?
                  • michalgajzler Re: Zdjęcia 16.09.05, 19:40
                    Gość portalu: A.L. napisał(a):


                    > Twierdzą tak zresztą sami Litwini, choć pilota oddać nie chcą (do przesłuchania
                    >
                    > rzecz jasna) i sami zbadają czarną skrzynkę.

                    Dokładniej to z pomocą ekspertów NATOwskich. Taki informacje przynajmniej można
                    przeczytać.
                    • Gość: Nabliudatiel RTR płanieta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 11:07
                      We wczorajszych "Wieściach" RTR płanieta był dość obszerny reportaż z Litwy.
                      Samolot miał się rozbić pod Kownem - a więc jednak niezły kawał nie tylko od
                      Okręgu Królewieckiego - ale zwłaszcza od Bałtyku. Patrząc na mapę - nie do
                      końca zgadzam sie z rosyjską wersją "przelotu nad Bałtykiem"...
                      Podobno nastąpiła awaria przyżądów nawigacyjnych... no ale żeby nie zauważyć
                      sokolimi oczętami, że juz stokilkadziesiąt kilometrów jest się nad lądem - a
                      Rosja w tym miejscu nie jest aż tak wielka!
                      Pilota zatrzymała litewska prokuratura jako swiadka, ale pod koniec dziennika
                      prowadzący poinformował, że zmieniono kwalifikację na "podejżanego"...
                      Rosjanie to nasi bracia - ale coś nie zawsze im wierzę...
                      • Gość: A.L. Mapka IP: *.c158.petrotel.pl 17.09.05, 13:06
                        >a więc jednak niezły kawał nie tylko od
                        > Okręgu Królewieckiego - ale zwłaszcza od Bałtyku. Patrząc na mapę - nie do
                        > końca zgadzam sie z rosyjską wersją "przelotu nad Bałtykiem"...

                        Pilot przyciął przez połowę Litwy
                        img.lenta.ru/articles/2005/09/15/su/map.jpg
                        • michalgajzler Re: Mapka 17.09.05, 13:22
                          Dorzucę jeszcze jedną. Oto i Ploksciai (przy okazji prognoza pogody;-)):
                          www.fallingrain.com/world/LH/0/Ploksciai.html
                    • Gość: A.L. Re: Zdjęcia IP: *.c158.petrotel.pl 17.09.05, 13:11
                      > Dokładniej to z pomocą ekspertów NATOwskich. Taki informacje przynajmniej
                      > można przeczytać.

                      Oczywiste było że za czarną skrzynkę zabiorą się eksperci natowscy (i pewnie
                      nie tylko za nią).
                      Jak za przesłuchanie pilota też wezmą się eksperci z NATO sprowadzeni np. z
                      Guantanamo pilot wszystko opowie o prawdziwych kulisach lotu ;-))
                • Gość: zmęczon Re: Zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 20:32

                  > W kazdym razie juz wiadomo ze pilot nadawal SOS itd

                  Wot tiechnika, nawet klucz telegraficzny na Su-27 zainstalowali.
                  • lacietis Re: Zdjęcia 19.09.05, 12:35
                    Klucz jak klucz - ale pilot był wyposarzony w telefon komórkowy - bo w/g RTR
                    zdążył jeszcze po wylądowaniu zadzwonić do żony!!! (((-:
                    Choc wczoraj juz twoierdzono, ze jak żonę puszczą do niego w Wilnie - to będzie
                    ich pierwszy kontakt od wypadku. No ale to taka mała dziennikarska
                    niekonsekwencja. ((-;
              • Gość: zmęczon Re: Zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 20:37
                > Jeżeli miało to miejsce w okolicach wsi Ploksciai jak gdzieś wyczytałem to na
                > pewno nie było to 6 km.

                Najzabawniejsze jest to że z nad morza on miał jakies dwa razy bliżej do
                Królewca niż do tej wsi.
      • Gość: MarKo Czy Pribałtyka będzie posiadać samoloty bojowe? IP: 213.199.195.* 17.09.05, 09:21
        Jak długo potrwają partole lotnicze NATO nad państwami bałtyckimi? Czy jest to
        zadanie tymczasowe, czy już stały system obrony tej części sojuszu? Nie lepiej
        byłoby, gdyby Litwa, Łotwa i Estonia zrzuciły się na wspólną eskadrę nawet
        używanych WSB (Gripenów, F-16 czy nawet F-4)?
        • michalgajzler Re: Czy Pribałtyka będzie posiadać samoloty bojow 17.09.05, 13:30
          Swego czasu była tylko mowa o L-159, i to raczej w bliżej nie określonej
          przyszłości. Więc szanse na coś poważniejszego raczej są marne (o ile nie żadne) .
          Póki co państwa nadbałtyckie kupują rakiety ziemia-powietrzne krótkiego zasięgu
          (czy to Stingery, Mistrale czy RBS-70).
          • dreaded88 Re: Czy Pribałtyka będzie posiadać samoloty bojow 18.09.05, 11:34
            Może powinni pomyśleć o jednym z najbardziej ostatnio popularnych typów - zmodernizowanym F-5 ;-)
            • michalgajzler Re: Czy Pribałtyka będzie posiadać samoloty bojow 18.09.05, 12:20
              No cóż, F-5 wiecznie żywy i rozchwytywany;-).
              • Gość: wojciech j. Re: Czy Pribałtyka będzie posiadać samoloty bojow IP: *.219.tellas.gr 18.09.05, 12:53
                michalgajzler napisał:

                > No cóż, F-5 wiecznie żywy i rozchwytywany;-).

                Lepszy niż Mig-21.
                • michalgajzler Re: Czy Pribałtyka będzie posiadać samoloty bojow 18.09.05, 15:59
                  Gość portalu: wojciech j. napisał(a):


                  > Lepszy niż Mig-21.
                  Chyba tak, choćby ze względu na szersze możliwości zwalczania celow naziemnych
                  już w podstawowych (niemodernizowanych) E/F, no i modernizuje się całkiem nieźle
                  (Chile, Brazylia, Singapur...).
      • michalgajzler Re: Tym razem Su-27... 18.09.05, 10:13
        en.rian.ru/world/20050917/41425844.html
        To jednak był uzbrojony? Choć to póki co informacja nieoficjalna, więc z jej
        prawdziwością może być różnie.
        • Gość: Michal Buslik Re: Tym razem Su-27... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 10:33
          Najpierw media podaly ( litewskie zreszta ) ze byl nieuzbrojony
          Ale pozniej czesc mediow rosyjskich podawala ze lecial wraz z kilkoma innymi Su
          27 w oslonie A 50 przebazowywanego do Czkalowskiego ( wiec powinien miec
          podwieszenia )
          • Gość: zmęczon Re: Tym razem Su-27... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 11:24
            > Najpierw media podaly ( litewskie zreszta ) ze byl nieuzbrojony

            A tak naprawdę to tylko rosyjskie media podały że litewskie podały. Litewskie
            cały czas odpowiadają na to "absurdas".
            • Gość: Michal Buslik Re: Tym razem Su-27... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 11:39
              Absurdas to chyba ty jestes
        • Gość: wojciech j. Re: Tym razem Su-27... IP: *.219.tellas.gr 18.09.05, 11:23
          Ten incydent świadczy o mizernym stanie technicznym tych samolotów i słabym
          wyszkoleniu pilotów.
          BTW co oni za przedpotopowe systemy nawigacyjne posiadają?
          Wszystko co powyżej oczywiście przy założeniu że to był wypadek.....
          • Gość: A.L. Re: Tym razem Su-27... IP: *.c158.petrotel.pl 18.09.05, 19:22
            > BTW co oni za przedpotopowe systemy nawigacyjne posiadają?

            Litwini piszą: "absurdas systemas nawigacjus do dupas"
      • Gość: A.L. Wiadomości TVP IP: *.c158.petrotel.pl 18.09.05, 20:00
        Felieton na temat w wiadomościach:
        - samolot był uzbrojony w 4 pociski p-p (potwierdził to przedstawiciel sił
        powietrznych Rosji)
        - litweskie i polskie komentarze wskazują na zamierzone narusznie przestrzeni
        co Rosja czyni regularnie
        - być może pilot zostanie osadzony w areszcie (transportowali go jak świadka
        koronnego na przesłuchanie w procesie mafijnym)
        - zaprezentowana mapka - i tu największa ciekawostka - pokazała trasę grupy
        myśliwców (ci od A-50) i trasę naszej zguby, która naruszyła już przestrzeń
        NATO nad terytorium Estonii i doleciała nad Litwę

        • michalgajzler Re: Wiadomości TVP 19.09.05, 11:48
          Gość portalu: A.L. napisał(a):

          > Felieton na temat w wiadomościach:
          > - samolot był uzbrojony w 4 pociski p-p (potwierdził to przedstawiciel sił
          > powietrznych Rosji)

          Dwie sztuki znaleziono:
          www.tass.ru/eng/level2.html?NewsID=2426337&PageNum=0
          "VILNIUS, September 18 (Itar-Tass)
          • Gość: maxikasek Re: Wiadomości TVP IP: *.szczecin.mm.pl 20.09.05, 01:44
            jakoś w ten wypadek nie wierzę. Przeleciał sam albo cała eskadra nad Estonią, Łotwą i Litwą i nie zorientowali się że są nad lądem. (tak podają media). Po prostu normalne testowanie czasu reakcji obrony powietrznej i szpiegowanie alarmowej łącznosci radiowej. I spadł prawie przy samej granicy- cud. A moze go przydusili do ziemi i nie zdążył uciec, albo dostał rakietę. A teraz po prostu pomagają Rosjanom wyjść z twarzą.
            A swoją drogą teraz Niemcy latają nad bałtyckimi, czy już nasi.
            • michalgajzler Re: Wiadomości TVP 20.09.05, 09:24
              Teraz latają niemieckie F-4F, później Amerykanie, następni w kolejce (od nowego
              roku) są nasi z 1ELT, potem chyba Hiszpanie.
              Jakikolwiek byłby powód tej katastrofy to Rosjanie mają teraz mały problem.
              Ciekawe czy jakoś to wpłynie na ich "upodobanie" do naruszania przestrzeni
              powietrznej innych państw.
      • Gość: A.L. Ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 09:33
        Przyznam się - na początku dałem się omamić prorosyjskiej propagandzie ;-) i
        wyraziłem pogląd o przypadkowości zdarzenia - tym czasem jest coraz więcej
        opini o świadomym naruszeniu przestrzeni. Okazuje się, że pilot major Trojanow
        trenował w 2004 roku naruszenia przestrzeniu pow. (manewry na Białorusi).
        Rosja zamierza wypłacić stronie litewskiej 3000 Euro w ramach rekompensaty.

        Ciekawi mnie jeszcze jeden temat - przyczyna samej katastrofy, nie pobłądzenia:

        - zawiódł system nawigacyjny
        - zawiodła łączność radiowa
        - pilot stracił panowanie nad maszyną
        - pilot katapultował się

        Ok. zepsuta nawigacja, radio i narusza przestrzeń - ale dlaczego spadł? Może
        jednak pilot miał się katapultować?
        • Gość: wojciech.j Re: Ciąg dalszy IP: *.219.tellas.gr 21.09.05, 10:02
          3000 Euro to jakiś zart chyba?.........
          Faktycznie coraz więcej wątpliwości i znaków zapytania się pojawia.
          • Gość: A.L. Re: Ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 10:05
            > 3000 Euro to jakiś zart chyba?.........
            > Faktycznie coraz więcej wątpliwości i znaków zapytania się pojawia.

            Jeśli to dla rolnika któremu Su przeorał pole to chyba nie tak źle.
            • Gość: A.L. cd.. Litwa nie odda samolotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 10:14
              (Rzeczpospolita)
              "Władze w Wilnie zaprotestowały przeciwko bezpodstawnym, ich zdaniem, żądaniom
              Moskwy, domagającej się oddania wraku samolotu typu Su-27, który rozbił się w
              czwartek 55 km od Kowna, oraz wydania pilota, który katapultował się przed
              katastrofą. Su-27 był uzbrojony w 4 rakiety powietrze-powietrze, a w jego
              szczątkach znaleziono 2 kilogramy metalu zawierającego substancję radioaktywną.
              Wieczorem minister obrony Rosji Siergiej Iwanow wyraził ubolewanie z powodu
              wypadku myśliwca. Zapewnił, że incydent nie ma nic wspólnego z polityką. "

        • Gość: MarKo Re: Ciąg dalszy IP: 213.199.195.* 21.09.05, 10:19
          A mnie zainteresowała ta informacja:
          wiadomosci.onet.pl/1167121,12,1,0,120,686,item.html
          Pisząc półżartem można by powiedzieć, że wioząc materiał radioaktywny, pilot
          mógł zastosować starą metodę rosyjskich podwodniaków:-))Jak pisze radziecki
          admirał Lew Żilcow w książce "Podwodne dramaty": "Alkohol jest i zawsze był
          uważany za najlepsze lekarstwo. Stwierdzono, że 150 gramów wódki po pracy
          eliminuje wszelkie efekty promieniotwórczości i poprawia przemianę materii.
          Dowodem jest to, że wszyscy, lub prawie wszyscy ludzie, którzy opuścili pierwszy
          atomowy okręt podwodny z przyczyn zdrowotnych, byli abstynentami." To by
          tłumaczyło nagłe zboczenie z kursu i rozbicie samolotu.

          A teraz na poważnie. Śledztwo trwa i sam ciekaw jestem czy sie dowiemy prawdy.
          Oczywiście to mogła być awaria i pilot próbował lądować na Białorusi informując
          wcześniej o tym poprzez sygnały SOS, ale nie doleciał i rozbił.

          Oprócz teorii i przypadkowej katastrofie mozliwa jest jednak i taka, że pilot
          przygotowywał się wcześniej do tego lotu. Być może jego Su-27 nie był typową
          maszyną. Być może na pokładzie znajdowały się nowe systemy walki
          radioelektronicznej, może czujniki mające na celu zebranie informacji o systemie
          radiolokacyjnym NATO w karajach nadbałtyckich. Celem Trojanowa było oderwanie
          sie od grupy, która miała odciagnąć uwagę (duży A-50 w grupie). Pilot miał w tym
          czasie przelecieć niepostrzeżenie nad Litwą w kierunku Białorusi, a stamtąd do
          Rosji. Niestety okazało się, że samoloty NATO pojawiły się zbyt szybko. Pilot
          musiał więc zastosować wariant awaryjny. Nadał komunikat SOS i upozorował
          awarię. W ten sposób urządzenia pokładowe uległy zniszczeniu, a pilot udaje
          głupiego twierdząc, że to pomyłka (przy okazji plącząc się w zeznaniach)i w ten
          sposób zaciera ślady. Oczywiście to tylko jeden z wariantów i nie twierdzę, że
          tak faktycznie było. Uważam jedynie, że nie można wykluczyć takiej
          możliwości...Choć na forum tego nie zweryfikujemy:-)) Trzeba zaczekać na dalsze
          informacje
      • Gość: A.L. Znaleziono IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 09:30
        3 rakietę, jak powiedział Vitalijus Vaiksnoras (22.09). Nie podano jednak
        jakiego typu był ów pocisk
        • Gość: MarKo Dyplomatyczne zakończenie IP: 213.199.195.* 24.09.05, 11:42
          Chyba zakończono oficjalnie i dyplomatycznie cały spór. Wszystko rozeszło się po
          kościach. Miejmy nadzieję, że po nowym roku Rosjanie nie spróbują ponownie
          sprawdzać obrony państw nadbałtyckich...
          www.rzeczpospolita.pl/News/1,20,11667.html#11667
          Tymczasem na Zakaukaziu, Amerykanie zafundowali systemy radarowe dla
          Azerbejdżanu.Wiadomo Iran, Rosja i ropa.
          www.ans.az/news.php?category=3
          W związku z systemami s-300 na Białorusi minister Rotfeld zapowiedział
          konsultacje w NATO, ciekawe jaka będzie reakcja.
        • Gość: Marine engineer Re: Znaleziono IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 14:22
          A to widzieliście!
          wiadomosci.onet.pl/1169214,12,1,0,120,686,item.html
          • Gość: A.L. Re: Znaleziono IP: *.c153.petrotel.pl 25.09.05, 14:33
            Powoli zbliżamy się do finału całego zdarzenia. Zostały jeszcze wyniki analizy
            zawartości czarnej skrzynki.

            Wszystko po staremu:
            "Moskwa zapewniała z początku, że samolot nie był uzbrojony, później jednak
            rosyjski minister obrony Siergiej Iwanow przyznał, że Su-27 miał na pokładzie
            cztery rakiety powietrze-powietrze."

            Nie przypominam sobie podobnego wydarzenia, aby początkowe oświadczenia Rosji
            okazały się zgodne z rzeczywistością. Ten typ tak ma.

            • Gość: wujcio Re: Znaleziono IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 12:09
              Gość portalu: A.L. napisał(a):
              > Nie przypominam sobie podobnego wydarzenia, aby początkowe oświadczenia Rosji
              > okazały się zgodne z rzeczywistością. Ten typ tak ma.

              A ja sobie nie przypominam, żeby jakiekolwiek oświadczenia Rosji dotyczące spraw
              zwiazanych z armią lub obronnością okazały się zgodne z rzeczywistością.
              • Gość: A.L. Re: Znaleziono IP: *.c158.petrotel.pl 27.09.05, 12:23
                Gość portalu: wujcio napisał(a):

                > Gość portalu: A.L. napisał(a):
                > Nie przypominam sobie podobnego wydarzenia, aby początkowe oświadczenia R
                > osji
                > okazały się zgodne z rzeczywistością. Ten typ tak ma.
                >
                > A ja sobie nie przypominam, żeby jakiekolwiek oświadczenia Rosji dotyczące
                spra
                > w
                > zwiazanych z armią lub obronnością okazały się zgodne z rzeczywistością.

                Może wyszło mi masło maślane. Chodziło mi dokładnie o to samo co Tobie.
          • michalgajzler Re: Znaleziono 25.09.05, 14:34
            No to rakiety w komplecie (swoją drogą, to wiadomo jakiego dokładnie typu?).
            Zobaczymy jak im wyjdzie z czarną skrzynką. Rosjanie twierdzili, że będą musieli
            się zwrócić do nich o pomoc, bo nikt inny nie da sobie z tym rady. Zobaczymy...
            Narazie wiadomo że w śledztwie pomagają Amerykanie.
            • Gość: A.L. Dyżurowali tam pijani niemieccy piloci ..... IP: *.c155.petrotel.pl 27.09.05, 10:32
              powiedział tak dowódca rosyjskich sił powietrznych generał Władimir Michajłow.
              Mocne słowa. Co za czasy - Rosyjski pilot lata po trzeźwiemu, Niemcy na bani ;-)

              > Narazie wiadomo że w śledztwie pomagają Amerykanie.
              Z treści komunikatu wynika, że to Ukraińcy pracują nad czrną skrzynką

              (Rzeczpospolita)
              "W najbliższym czasie mają być znane przyczyny katastrofy rosyjskiego myśliwca
              Su-27, który rozbił się na terytorium Litwy. Ukraińscy eksperci, których
              poprosiła o pomoc litewska armia, kończą odczytywać dane z czarnej skrzynki


              Tymczasem w Wilnie odwołano ze stanowiska dowódcę lotnictwa wojskowego, byłego
              sowieckiego oficera, pułkownika Jonasa Marcinkusa. Wojsko nie potwierdziło, czy
              dymisja była związana z przegapieniem przez litewskie siły powietrzne
              rosyjskiego myśliwca. Pierwotnie litewska armia winą za to, że Su-27 nie został
              przechwycony, obarczała niemieckich pilotów przestarzałych samolotów F4
              Phantom, którzy pełnią funkcję policji powietrznej NATO nad Litwą, Łotwą i
              Estonią. Su-27 przebywał w litewskiej przestrzeni powietrznej przez 20 minut.
              Stacjonujący na litewskim lotnisku Niemcy odrzucili jednak oskarżenia
              sojuszników, twierdząc, że phantomy wystartowały zgodnie z regulaminem, czyli 8
              minut po otrzymaniu sygnału o naruszeniu przestrzeni powietrznej. Gdy asy
              niemieckiego lotnictwa podrywały swe maszyny, resztki rosyjskiego Su-27 leżały
              już na polu 50 km od Kowna. Dlatego Niemcy uważają, że to litewski system
              przeciwlotniczy zareagował za późno.

              Nieoczekiwanie w obronie litewskich wojskowych wystąpił wczoraj dowódca
              rosyjskich sił powietrznych generał Władimir Michajłow. - Nie planowaliśmy
              zbadania systemu obrony powietrznej NATO, ale okazało się, że jest nic nie
              wart. Dyżurowali tam pijani niemieccy piloci - powiedział. W przyszłym roku
              misja ochrony przestrzeni powietrznej państw bałtyckich zostanie powierzona
              polskim lotnikom. "


              • michalgajzler Re: Dyżurowali tam pijani niemieccy piloci ..... 27.09.05, 11:15
                Gość portalu: A.L. napisał(a):


                > Z treści komunikatu wynika, że to Ukraińcy pracują nad czrną skrzynką
                Całkiem rozsądnie, a Rosjanie wygłaszając opinie o czarnej skrzynce chyba
                zapomnieli, że są inne państwa posiadające Su-27;-).
                Co do Amerykanów - to była mowa tyllko o pomocy w śledztwie.

                > (Rzeczpospolita)
                > "W najbliższym czasie mają być znane przyczyny katastrofy rosyjskiego myśliwca
                > Su-27, który rozbił się na terytorium Litwy. Ukraińscy eksperci, których
                > poprosiła o pomoc litewska armia, kończą odczytywać dane z czarnej skrzynki

                Wczoraj gdzieś widziałem informacje o tym, że analiza ma zostać zakończona do
                końca tygodnia.


                > Nieoczekiwanie w obronie litewskich wojskowych wystąpił wczoraj dowódca
                > rosyjskich sił powietrznych generał Władimir Michajłow. - Nie planowaliśmy
                > zbadania systemu obrony powietrznej NATO, ale okazało się, że jest nic nie
                > wart. Dyżurowali tam pijani niemieccy piloci - powiedział. W przyszłym roku
                > misja ochrony przestrzeni powietrznej państw bałtyckich zostanie powierzona
                > polskim lotnikom. "

                Biorąc pod uwagę wygłaszane prze pana generała opinie to mam wrażenie, że chyba
                zażył coś na większą swobodę języka;-).
    • Gość: A.L. Litwa, przyczyny wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 14:01
      Litwini podali, iż wypadek nastąpił w wyniku:
      "całokształtu czynników technicznych, organizacyjnych i ludzkich".

      I wszystko jasne, lakonicznie i precyzyjnie.
      • michalgajzler Re: Litwa, przyczyny wypadku 05.10.05, 19:02
        Gość portalu: A.L. napisał(a):

        > Litwini podali, iż wypadek nastąpił w wyniku:
        > "całokształtu czynników technicznych, organizacyjnych i ludzkich".
        >
        > I wszystko jasne, lakonicznie i precyzyjnie.

        Hehe... za to zamieszanie z IFF całkiem ładne;-). Litwini twierdzą swoje,
        Rosjanie swoje.
        Natomiast jeśli o pilota chodzi, Iwanow zapowiedział, że ten "wkrótce" wróci do
        Rosji.
        • Gość: A.L. Pilot Walery Trojanow wraca do domu .. IP: *.c154.petrotel.pl 09.10.05, 20:43
          Litwa zgłosiła już gotowość zwrotu wraku samolotu. Owe "czynniki technicznych,
          organizacyjnych i ludzkich" to w skrócie takie fakty:
          - Su-27, którym leciał Trojanow to praktycznie składak (części z kanibalizacji
          innych 3 maszyn),
          - samolot źle przygotowany do lotu,
          - sam Trojanow może pochwalić się b.mizernym nalotem w ostatnim czasie,
          - po awarii systemów nawigacji własna kontrola naziemna nie jest w stanie
          prowadzić samolotu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka