Dodaj do ulubionych

Naiwne pytanie o armaty

IP: *.zwm.osi.pl 25.09.05, 11:06
1.Czy działa artyleryjskie na dwukołowej lawecie wymagają przestawienia
całości dla zmiany kierunku ognia (musi to być niesłychanie kłopotliwe przy
strzelaniu np. do celów ruchomych)?
2.Analogicznie: czy wymagają tego też działa na ruchomych samobieżnych
podwoziach (np. niemieckie Stug'i) ?
3. Czy też istnieje w takich działach możliwość (niewielkich) ruchów lufy w
poziomie?
Obserwuj wątek
    • mac.card Re: Naiwne pytanie o armaty 25.09.05, 12:27
      Gość portalu: Pol napisał(a):

      > 3. Czy też istnieje w takich działach możliwość (niewielkich) ruchów lufy w
      > poziomie?

      Istnieje. Kąt ruchu poziomego zależy od konkretnej konstrukcji. Zwykle nie
      przekracza 60 stopni.
      • Gość: jopekpl Re: Naiwne pytanie o armaty IP: 83.168.106.* 25.09.05, 13:06
        w działach samobierznych ta wartość nie przekracza 20 stopni, nie dotyczyło
        konstrukcji USA (nie których ) które miały ruchome wieze.
        • mac.card Nie zawsze 25.09.05, 14:09
          Działo samobieżne Sexton miało armatę o kącie obrotu 25 stopni w lewo i 40
          stopni w prawo.
          • Gość: Pol Re: Nie zawsze IP: *.zwm.osi.pl 27.09.05, 10:40
            Dzięki, o to mi chodziło.
    • azyata Dwukołowa laweta 27.09.05, 11:09
      Może miec specjalna konstrukcję, np. łoże trójogonowe, które po przestawieniu
      działa z położenia marszowego w bojowe pozwala na obrót działa o 360 stopni.

      Prekursorami byli chyba Niemcy (jedna z wojennych wersji haubicy 10,5 cm).

      Bo wcześniej stosowano takie rozwiązanie jedynie w lekkich działach ppanc
      (brytyjska 2-funtówka)?

      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka